000274a |
Previous | 2 of 8 | Next |
|
small (250x250 max)
medium (500x500 max)
Large
Extra Large
large ( > 500x500)
Full Resolution
|
This page
All
|
IP
i !
n
STR 2 "ZWIĄZKOWIEC" LIPIEC (JULY) łóboło 30 — T966 m"V
"Związkowiec" (The Alliancer)
prinUd for erery Wednesdiy and Saturday by
POLISH ALLIANCE PRESS LIMITED
Orean Związku PoUkfiw w
Dyrekcję Prasową: M Wolnlk przeuodnlcrący S LeszczyńsU Mkj
Enuic ln-Cb- le rttedsktcr Nurzelnjr) — B Heydenkorn
Gnrm Maiufer (Kierownik Wydawnictwa) — S F Konopka
gaf PrinUfiŁ Manager (Kierownik Krukami) — K J MarurklewlCŁ
k&
PRENUMERATA
Rrcrnt w Enidl 6 00 17' Stanach Z jednoaonyeJI
Półroczna ta 50 i innych krajach (TOO
Kwartaina $200 1 Pojedynczy numer 10r
H?5 Ouae- - Słr?t Vesł Tel 531-249- 1 531-249- ? Toronto Ont
AoUłW124 t tbctind cla mail by
and for payment
KRYZYS PAKTÓW
Konferencje ministrów Paktu Atlantyckiego i Warszawskiego
— oddzielnie oczywiście — a następnie konferencja przywódców
państw Paktu Warszawskiego poświęcone były w znacznej mierze
problemom wewnętrznym
Rozbieżności które wystąpiły w Pakcie Atlantyckim jeszcze
przed 10 laty oczywiście mącznic S1C pogłębiły Sytuacja w Pakcie
Warszawskim jest nieco
Ktjusz len dziełem ZSRR Pozostałe państwa odgry-wały
- i nie odgrywają — ani wielkiej tym bardziej samo-dzielnej
roli — w tym układzie Na ZSRR spoczywa też główny
ciężar obowiązków Oficerowie sowieccy znajdują się na wszyst-kich
kierowniczych stanowiskach Politycznie również oczywiście
decydujący wpływ posiada Moskwa
Naturalnie w Pakcie Atlantyckim również największy wpływ
wywiera najpotężniejsze mocarstwo a więc Stany Zjednoczone
Stanowisko Waszyngtonu zaważyło na obliczu Paktu Atlantyckiego
i w poważnym stopniu przyczyniło się do obecnego kryzysu
Stany Zjednoczone nie były zainteresowane w rozbudowie
Paktu Atlantyckiego na sojusz polityczny Wystarczające dla nich
były postanowienia militarne Dzięki temu bowiem zachowywały
swobodę działania na aronie międzynarodowej
Niektóre państwa Paktu Atlantyckiego od lat wskazywały iż
wskutek zmian jakie zaszły na arenie międzynarodowej konie-czna
jest rewizja podstaw tego sojuszu Nie brakło głosów dowo-dzących
iż jest on w ogóle zbędny albowiem polityka sowiecka
potoczyła się w innym kierunku Głoszono że znikło zagrożenie
7c Wschodu a wobec tego sojusz czysto militarny nie posiada
znaczenia
Francja która od 1958 r najbardziej uporczywie i konsek-wentnie
krytykowała aktualną organizację i zadania Paktu Atlan-tyckiego
która uwypuklała — często przesadnie — znaczenie
zmian polityki sowieckiej — bynajmniej nie domagała się rozwią-zania
sojuszu De Gaulle konsekwentnie dowodził że uważa sojusz
za pożyteczny instrument polityczny Należy go jedynie dostoso-wać
do nowych warunków Z dalszych jego posunięć wyraźnie
wynikało że znaczy to przede wszystkim wycofanie Stanów Zje-dnoczonych
z Europy
I na tym właśnie tle ujawniły się jeszcze głębsze rozbieżności
w Pakcie Atlantyckim Nie tylko Francja bowiem pragnęłaby
przystosowania warunków sojuszniczych do aktualnej sytuacji i
nie tylko de Gaulle widzi potrzebę większego odprężenia w sto-sunkach
międzynarodowych ale inni nie uważają iż wycofanie się
Stanów Zjednoczonych" z Europy jest właśnie nieodzownym tego
warunkiem
Naturalnie de Gaulle pragnie zachowania pewnych powiązań
ze Stanami Zjednoczonymi na wypadek zagrożenia Innymi słowy
w wypadku wojny USA mają przyjść z pomocą jak największą ale
nie mają mieć wpływu na politykę która doprowadziła do kata- -
strofy wojennej Trudno dziwić się iż Stanom Zjednoczonym taka
rola nie odpowiada
W Pakcie Warszawskim potęga ZSRR jest głównym gwaran-tem
a- - wszystkie państwa członkowskie są niejako przedmurzem
broniącym ZSRR Naturalnie można śmiało zaryzykować twier-dzenie
że nikt nie zagraża ZSRR Jest nawet mało prawdopodobne
by innym państwom Paktu Warszawskiego groziła — w niedalekiej
'przyszłości — jakaś agresja
Oczywicie nikt nie przeczy istnieniu ruchu odwetowego w
NRF Wiadomo 'o silnej akcji różnych grup społecznych organi-zacji
politycznych w NRF które domagają się znacznych ppłaci
terytorium Polski Wiadomo że w NRF nie brak bardzo skrajnie
szowinistycznych i antypolskich elementów
To wszystko naturalnie — zważywszy iż państwa zachodnie
AMwUniic nio i mm lv armii™ nn Odr7fi i Nvsie — nie może WT)lV--
oraz
prywatnej
wydajność
turbin
nagle ser-ce
przed
'pt
długi
Józefa
wać dodatnio na nastroje Polsce i
dwóch państwach
mniejszym stopniu
Niemiecka
Natomiast i Bułgaria -- się
roszczeniami NRF
Nie więc dziwnego gdyby rozluźnienie
iż ułatwiłoby to zbliżenie polu
Wiadomo że Rumunia akcję tym kierunku Być
może iź państwa nie udzielają poparcia
iż przeszkodzi to jej
Nie oznacza to zapowiedzi zmian ustro-jowych
Rumunii się z militarnego
doprowadzi to napewnodo reor-ganizacji
zarówno wojskowej jak i politycznej
Jest bardzo iż te dowodzące
o kryzysie sojuszów militarnych nastąpią rów-nocześnie
wstępem do dalszych
Poprawa
Agencja TASS podała za-robki
milionów skolektywizo-wanyc- h
chłopów sowieckich
wziosna w ciągu najbiższego
półrocza przeciętnie 20
Zdaniem obserwatorów
ta wzro-stu
cen przez państwo
kołchozom za produkty rolne
Dzięki temu pracownicy
przejdą na stałe pensje do któ-rych
dodawane będą deputaty
żywnościowe bonusy zależ-ne
od wydajności kołchozów
TASS zapowiada również
kołchozów zwiększenie możliwo- -
OSKARŻAJĄ SIĘ WZAJEMNIE
W związku ze starciem po-wietrznym
lotnictwa syryjskiego
'i izraelskiego Syria skar-gę"
do Rady Na-rodów
Ziednoczonj eh Oskarża
zaatakowanie
napalmowymi i ogniem
pokładowej instalacji tech-nicznych
pracujących nad rze-ką
Jordan na pograniczu obu
państw" s l
Przedstawiciel Izraela
to zajście wy-suwając
równocześnie skargę
adresem Syrii która stale
dokonywuje napadów na
żydowskich pracujących
pasie
£
Kanadzie wydawany
tte Post Office Departmsnt OtUwa
of postege In caih
kołchoźników
ści kredytowych częściowe
zniesienie zakazu
sprzedaży produktów
Z innych cyfr podanych przez
TASS wynika że nie-których
działów przemysłu
zwłaszcza produkcja pa-rowych
1 aparatów radiowych
jest daleka bd zaplanowanej
ZGON - -
JÓZEFA
W Irlandii w czasie pobytu
wakacyjnego zmarł na
Józef Kisielewski
W latach przedwojennych Jó-zef
Kisielewski był redaktorem
znanego tygodnika wy-dawnictwa
Wojciecha w
Poznaniu
Głośną była wojną jego
książka "Ziemia" gromadzi
prochy"
W czasie wojny Kisielewski
przebywał w Londynie pracując
w instytucjach naszego rządu
emigracyjnego
Po wojnie był przez czas
dyrektorem wydawnictwa "Veri-tas- "
i redaktorem katolickiego
tygodnika "iżj-cie- " " '
Przeżył lat Pozostawił zonę
i dwóch synów '"
Zgon Kisielewskiego
okrywa żałobą "polską literaturę
emigracyjną __
w Czechosłowacji' Dlatego też
w tych prawdopodobnie przeważa pogląd o
potrzebie zachowania obecnej struktury Paktu Warszawskiego
W' nie nienaruszalnością jego zainteresowana
jest Republika Demokratyczna i
Rumunia Węgry nie czują w naj-mniejszym
stopniu zagrożone
byłoby nic nalegały" na
więzów już chociażby dlatego na
gospodarczym i v
podjęła w
inne jej wielkiego ale
należy przypuszczać nie Rumunii w dalszych
krokach oczywicie ani
w ani też jej wycofania sojuszu
oraz innych powiązań natomiast
struktury Paktu
Warszawskiego
prawdopodobne reorganizacje
obecnych niemal
Będti one przypuszczalnie prze-mian
bytu
że
20
o proc
pod-wyżka
będzie wynikiem
ptoconych
rolni
oraz
dla
złożyła
Bezpieczeństwa
ona Izrael o bom-bami
broni
''
stara
się zbagatelizować
pod
rolni-ków
w
pogranicznym
ił'
inna
bvł nie
ani
pim
KISIELEWSKIEGO
"Tęczy"
Św
60
terytorialnymi
Dyszą upałem mury kamienic
warszawskich Na rozedrganych
gorącem falach powietrza bieg-ną
ku Stolicy coraz gwałtowniej
sze i wyraźniejsze grzmoty auat
czerwonej armii Front zbliża
się milowymi krokami ku mia-stu
Wszystkimi ulicami przelewa
się w zachodnim kierunku mro-wie
ludzkie odziane w łachmany
szaro-zielonyc- h mundurów Jak-że
inne niż to które w warkocie
tysięcy aut i czołgów butnie cią-gnęło
przed trzema laty na
Wschód Pośród pogiętych poła-manych
samochodów i dział stu-kają
po bruku kopyta koni prze-pychających
się w gradzie sypią-cych
się zewsząd przekleństw
pomiędzy bezładnie wlokącymi
się oddziałami pieszych Na za-rośniętych
brudnych spoco-nych
twarzach wyciśnięty jest
sygmat strachu i apatii Styg-ma- t
klęski idącej nieubłaganie
krok w krok przez setki kilome-trów
w ślad za cofającą się Deu-tsche
Wehrmacht
Biel i czerwień plakatów
płacht afiszowych pokrywa mu-ry
kamienic Warszawy:
Zarządzam Rozkazuję
Polecam niezwłocznie
Przestrzegam
Obok tych samych znanych
już do znudzenia gróźb to tu to
tam nowy niespotykany dotych-czas
ton Obietnica powstrzyma-nia
wroga łaszenie się przypo-minanie
zwycięstwa w 1920 ro-ku:
Polacy! — krzyczą wiel-kie
litery plakatów — Cud nad
Wisłą powtórzy się!
Cynizm obok gróźb Niedawna
buta zmieszana z panicznym
strachem przed tym co nadcho-dzi
Co nadejść musi
Setki tysięcy ust powtarzają
gorączkowo coraz to nowe wie-ści
Nikt już nie kryje się Szept
zmienia się w gwar:
Padł Brześć Siedlce
Czołgi sowieckie w Wawrze
Samoloty szturmowe z czerwo-nymi
gwiazdami na płatach ma-sakrują
z lotu koszącego ogniem
broni pokładowej i bombami
tłoczące się na ulicy Grochow-skiej
tłumy niemieckich niedo-bitków
Nieprzerwanym jękiem
dzwonią szyby we wzmagającej
się kanonodzie sowieckich dział
Niemieckie urzędy ewaku-ują
się gorączkowo Mimo zape-wnień
i zapowiedzi wypisanych
w plakatach i obwieszczeniach
Warszawa już wie Wie że wy-rok
na nią został wydany Lud-ność
ma być wygnana miasto
pójść ma na pastwę płomieni
W setkach tysięcy piersi rodzi
się bunt Setki tysięcy ust mó-wią:
— NIE!!!
Rozkazy lotem ptaka obiegają
miasto Broń żywność amuni-cja
opatrunki Wszystko gotowe
czeka Ostre pogotowie
Terminu nikt nie wie' Każdy
czuje jednak że chwila ta jest
tuż tuż
Pierwszy sierpień Nic nie
zwiastuje pozornie by dzień ten
miaL być inny niż poprzednie
Tak jak wczoraj '1 przedwczoraj
dźwięczą" na ulicach' dzwonki
tramwajów -- brzęczą syreny aut
klekoczą kopyta "koni szemrzą
po płytach chodników tysiące
stóp Rytm ich jednak jakiś in-ny
Bardziej szybki energicz-ny
bardziej zdecydowany Nie
widać lęku w oczach wbijają-cychśi- ę
spojrzeniem w krążące
gęsto" uzbrojone po zęby patro-le
policji i wojska W oczach
tyclf widnieje wyraźna groźba
Zapowiedź odwetu i zemsty
W mieszkaniach tłok Stosy pi-stoletów
granatów butelek z
benzyną Skrzynki amunicji gó-ry
biało-czerwony- ch opasek
Drżące niecierpliwością czynu
dłonie głaszczą chłodną stal bro-ni
Kiedyż nareszcie??
Stukają gorączkowo maszyny
do pisania Wyskakują jeden po
drugim" rzędy liter ostatnich
przed rozpoczęciem akcji rozka-zów
Trzaskają zamki wprowa-dzające
do' komór luf błyszczące
miedzią i niklem pociski Na Pu-łaskiej
Na Mokotowie Na
Żórawiej Na Miodowej Na
Mickiewicza
Czerniaków Mokotów
Ochota śródmieście Wo-la
Starówka Żoliborz
Marymont Praga - i -
Jękliwy jakżesz dobrze znany
dwugłos samochodowej syreny
Gestapo! Ueberfalkomando!
Piszczą na asfalcie zahamowa-ne
raptownie koła rozpędzonej
maszyny Czemu ta dorożka wy-kręciła
tak nagle na środek ta-mując
przejazd! Zaraz mu poka-żemy
przeklętej "polnische
Schwein"!
Odrzucony precz bat pada na
asfalt jezdni Spod granatowej
kapoty błyskaV'Steen" Wydo-byty
nie wiadomo kiedyi jak
Jedna seria Krótka Po niej
dłuższa Grom wybuchu granatu
huczy wśród ciasnej gardzieli
ulicy Bezwładne ciała w szaro-zielonych
i czarnych mundurach
walą się na bruk Dziesiątki rak
podejmują porzuconą broń To
już!
' Z ciemnych" czeluści bram z
zaułków z okien leci grad kul
Sucho stukają o ściany pociski
wznosząc wapienny pył: Niebie
skie i szare dymki wykwitają z
dziesiątków luf Wśród kłębów
dymu błyskają jęzory płomieni
Obok nich migają sylwetki ludzi
z biało-czerwony- mi opaskami na
rękawach
Z płonącego samochodu wy-skakują
w popłochu żandarmi
Gonieni gwiżdżącymi pociskami
usiłują szukać schronienia
Obłąkana przerażeniem gro-mada
topnieje w ulewie kul O-statnie-go
dosięga celny strzał u
wejścia do sklepu Zwija się w
sobie i bezwładnie jak worek o-su- wa
się na balustradę wystawy
Wolno kapie spod hełmu krew
na płyty chodnika rozlewając
się w stygnącą szybko kałużę
Dziesiątki gorączkowo biegną-cych
nóg wcierają wrażą nie-miecką
posokę w pył chodnika
warszawskiej ulicy
Rzyga ogniem i huczy salwami
gmach Poczty Głównej na Placu
Napoleona Naprzeciw fali kul
broniących się rozpaczliwie
Niemców mknie fala pocisków
atakujących Powstańców Raz
po raz piorunowe eksplozje gra-natów
rwą w strzępy powietrze
Dzwonią rozbijające się w mi-liardy
odłamków na bruku szy-by
trzaskają na asfalcie obijane
kulami płaty tynku
Gdzieś w oddali od strony
Dworca Głównego od Pragi od
Mostu Kierbedzia biją niemiec-kie
działa "Tygrysów" i "Pan-ther- "
Gdzieś daleko wykwitają
ponad dachami kamienic czarne
pióropusze dymów
Miasto walczy Bierze odwet
za pięć lat poniewierki śmierci i
męki Mści Oświęcim Palmiry
mści krew pomordowanych za-kładników
mękę zakatowanych
w Alei Szucha i na Pawiaku bra-ci
Gwizdem kul eksplozjami
granatów płomieniem pękają-cych
butelek z benzyną
Warszawska kobieta i warsza-wskie
dziecko z gołymi rękami
na stal pancerzy czołgów Na-ga
pięść przeciw karabinom ma-szynowym
Cegła i kamień
Butelka z benzyną "Filipin-ka"
Srebrne obrączki chłod-nic
na lufach "Błyskawic"
Broń! Coraz więcej broni i a-mun- icji
Zdobytej!
Noc rozświetlona łunami po-żarów
dygocząca kanonadą
dział szturmowych długimi tre-lami
karabinów maszynowych
W
Program obchodu Tysiąclecia
Polski Chrześcijańskiej jest w
większej części poza nami
We wszystkich skupiskach po-lonijnych
rozsianych po całym
niemalże świecie od wiosny po-cząwszy
do dnia dzisiejszego od-były
się mniej lub więcej impo-nujące
uroczystości w których
Polonia pragnęła dać wyraz głę-bokiemu
przywiązaniu do wiary
katolickiej i uczcić tysiącletnie
dzieje chrześcijaństwa Narodu
Polskiego
Zrozumiałe jest więc że wszy- stkie programy odbytych uro-czystości
milenijnych na emi-gracji
z naciskiem podkreślały
dziejowe wydarzenie Chrztu
Mieszka I a z nim i całego naro-du
który wprowadził ówczesną
Polskę do wielkiej rodziny na-rodów
kultury zachodniej
Przy tej też okazji społecz-ność
polonijna przypomniała so- bie o pięknych dziejach swojej
bogatej historii o stoczonycli
bitwach w własnej i obcych o-bro- nie
o świetlanych posta-ciach
które rozsławiły imię Pol-ski
w świecie jednym słowem
od początku bieżącego jubileu-szowego
roku dokonaliśmy wni-kliwego
przeglądu naszych dzie-jów
i pełnego dorobku kultural-nego
Celom tym posłużyły odby-te
liczne akademie manifesty
wystawy prelekcje wydawnict-wa
naukowe radio i telewizja
Obok szarego działacza spo-łecznego
do uczczenia rocznicy
Tysiąclecia Polski Chrześcijań-skiej
stanęli nasi historycy lite-raci
poeci dziennikarze i paro-milionow- o
rzesza Polonii
Tak właśnie powinno być
Ale p ile
uroczystości wielokrotnie pew-ne
wydarzenia powtarzały w
mniejszym lub większym stop-niu
je uwypuklały stwierdzić
tutaj wypada że pewne działy
naszego kulturalnego dorobku
zostały pominięte a jeśli nawet
tu czy ówdzie o nich wspomnia-no
to w stopniu który nie odpo-wiada
ich wartościom w skarbcu
naszego dorobku
Mam tutaj na myśli dzieje na-szej
muzyki narodowej Jest to
przecież wielki dorobek z któ-rego
możemy naprawdę się cie-szyć
i być dumni Bowiem mu-zyka
polska na przestrzeni mi-nionych
X wieków wydała spory
zastęp twórców i zdobyła sobie
Doczesne miejsce w powszechnej
historii tej sztuki
Ale potraktujmy te uwagi
marginesowo z nadzieia( że i-j- ia
ten dział kultury polskiej przyj-dzie
czas i dowiemy się wielu
ciekawych rzeczy Dowiemy się
Jak' "kształtował "się charakter
polskiej muzyki narodowej i ja--
(SS(S
suchymi salwami karabinów
Pierwsza noc w Stolicy nad któ-rą
powiewają nie widziane od
lat biało-czerwon- e sztandary
Mkną podawane z ust do ust
wieści:
Zlikwidowano niemiecki
punkt oporu Zdobyto
wzięto jeńców i broń Znisz-czono
' Rozszerzono odcinek
Wieści dobre i wieści złe Tru-dne
do uwierzenia Nieprawdo-podobne
a jednak prawdziwe
Czemu umilkły prawie zupeł-nie
sowieckie działa za Wisłą?
Czemu panoszą się bezkarnie
nad dachami Stolicy niemiec-kie
"Stukasy" druzgocząc bom-bami
dom po domu? Dlaczego
sowieckie dowództwo nie pozwa-la
użyć swych lotnisk samolo-tom
amerykańskim angielskim
i polskim które chcą przyjść z
pomocą walczącej rozpaczliwie
Warszawie? Bielany Żoliborz
Powiśle i Czerniaków są w rę-kach
Powstańców Dlaczego woj-ska
sowieckie które znajdują
się na praskim brzegu nie prze-prawiają
się na lewy brzeg Wi-sły?
Dlaczego usunięto z do-wództwa
generała Berlinga któ-ry
mimo wszystko usiłował
przyjść na ratunek powstańczej
Stolicy?
Mijają dni Dni w piekle walk
w ogniu w płomieniach w dy-mie
w coraz obfitszym żniwie
śmierci
Warszawa już wie Zrozumia-ła
Wie że na pomoc z za Wisły
liczyć nie może Wie ze skazano
ją na los Lwowa który porwał
tak jak ona za broń gdy czołów-ki
czerwonej armii docierały do
rogatek miasta Amerykańskie
angielskie i polskie lotnictwo
jest zbyt daleko i pomocy dać
nie może Sowieckie lotniska od-ległe
są od walczącego miasta o
kilka minut lotu
Warszawa walczy Trzaskiem
coraz rzadziej oddawanych
strzałów dokumentuje nieprzer-wanie
swą wolę walki na śmierć
i życie Do końca Do ostatniego
w lufie naboju
Warszawa Stolica Bez-troska
trzpiotowata śmiejąca
się zawsze Warszawa War-szawa
bohaterska Skazana na
śmierć
Warszawa NIEŚMIERTELNA
POWSTANIEC "Boże coś Polskę9'
150-leini- ą rocznicę powstania
programyCodbytych
ki wywierał on wpływ na życie
Polaków Nie od rzeczy więc bę
dzie a na pewno i z pożytkiem
uzupełnić program milenijnego
roku jedną więcej ciekawą ro-cznicą
z dziejów naszego dorob-ku
muzycznego powstania u-two- ru który towarzyszy nam nie
tylko w obchodach milenijnych
ale jest z- - nami od półtora wie-ku
Jest to 150 letnia rocznica
hymnu pieśni nabożnej i pa- -
im— ioiayczneji iicnoze cosl rro_iiS_Ki ę i
Geneza powstania tej pieśni
OOOK liyilluu UdlUUOWbgU naj-UaiuZi- ej
puWSZeeliiiego w zyuiu
roiaKow tuwuiu je:si uaruzu cie-KdW- d i liueiesujcd poU kaz-uy- m
wzgięuem autoia tekstu
2uwne£u muzycznego i oKoacz-nob- u
powstania jdK tez aaiszych
zmian mouyiiKacn tekstu me-iou- ii
az ao postaci w jakiej
iiyinn ten opiewamy obecnie
puuczas kazaej nieazieli w pol-aiuc- n
koscioiacii i na oardziej u-ioezyst- yen spotkaniach poionij-riyc- n
Kiedy powstał ten utwór?
Hymn "Boże cos Polskę" na-pisany
został w pierwszą rocz-nicę
utworzenia Królestwa Kon-gitsowe- go
2U lipca 1816 roku
Autoiein jego jest Aiojzy e-lin- siu
(lWl-lb- B poeta urama-tui- g dyrektor Liceum Krzemie-nieciueg- o
i wreszcie w czasie
insurekcji Kościuszkowskiej se-kretarz
isaczelnika
Muzykę do stów tej pieśni
skomponował oticer słynnego 4
pułku piechoty Nepomucen Ka-szews- ki
i zaopatrzył ją podtytu-łem:
"jako pieśń narodowa za
pomyślność króla (cara Aleksan-dra
l)
W dzisiejszych czasach złoże-nie
hołdu przez podbity naród
swemu cimięzcy wdałoby o
pomstę 'do nieba Wówczas nie
Były to bowiem czasy kiedy
rola cara Aleksandra jaką ode-grał
w pokonaniu Napoleona je-go
tajemnicza osobowość i urok
jakim świecił całej Europie u-dzie- lily się i Polakom którzy wi-dzieli
w nim — przyjacielu księ-cia
Czartoryskiego — swego
zbawcę
Przybyłego do Warszawy na ko-ronację
Polacy witali w wyszu-kany
sposób i prześcigali się w
pokłonach
W takiej to właśnie atmosfe-rze
jak najlepszych nadziei po-kładanych
w carze Raszewski i
Feliński napisali — a raczej
spłodzili — hymn "Boże coćPol- -
sHf"- - - jCPlCWT-ł- V Jj
StosunKowo niedługo car-Rosj- i
wysłuchiwał modłów Pola-ków
do Boga o jego pomyślny i
szczęśliwy żywoL
Oryginalne słowa Felińskiego
Wazno l
ELEKTRYCZNA SZCZOTKA
Jede?i z wynalazców belgij-skich
skonstruował ostatnio
nowy typ szczotki do czysz-czenia
butów napędzanej prą
dem elektrycznym Usuwa o
na z butów brud smaruje pa
stą i poleruje do glansn
Powstający w czasie czysz
czenia kurz i pył wchłaniany
jest automatycznie przez ma
lenki odkurzacz wmontowany
do środka urządzenia
W wyniku tego wynalazku
można obecnie czyścić buty
nawet w salonie
"KULTURALNI" ANGLICY
Niedawno Anglicy doszli do
wniosku ii mieszkanie pozba-wione
książek i biblioteki wy-gląda
niekulturalnie Aby za-kończyć
tę hańbiącą sytuację
jedna z firm meblarskicli
przystąpiła do produkcji sztu-cznych
półek na których wy- malowane są grzbiety książek
najbardziej wybitnych i sza-nowanych
autorów
Wygląda to wszystko bar-dzo
ładnie i będzie świadczy- -
lo doskonale o "kulturze" an-gielskiego
domu Istnieje jed-nak
tutaj jedno małe "ale":
co będzie gdy któryś z nie-świadomych
gości zagranicz-nych
sięąnie po któryś z tych
"tomów"?
KIESZONKOWA TELEWIZJA
Amerykańska firma Moto-rola
Inc skonstruowała ostat-nio
miniaturowy aparat tele-wizyjny
zasilany baterią Da-je
on czysty i wyraźny obraz
t tnoaweejkrmanoienetywielCkaołśocśić 5je0stcenta-- -
ka mała iz łatwo przenosić ją
można w kieszeni
Odbiornik ten pracuje za- równo w zamkniętym pomie-szczeniu
jak i na otwartej
przestrzeni Sygnały stacji na-dawczej
chwytane są przez
anteny umieszczone w słu-chawkach
przy pomocy któ-rych
odbiera się dźwięk to-warzyszący
obrazom
Nowy ten odbiornik nie
wypuszczony jest jeszcze na
ujnek przechodząc ostatecz-ne
próby przed oddaniem go
do masowej piodukcji
hymnu
"Naszego króla zachowai nnm
Panie" z upływem lat i dozna-nych
doświadczeń coraz bar-dziej
zniechęcały Polaków do te-go
wytwornego monarchy Wy-rażały
one przesadną lojalność i
serwilizm Zmieniono je więc na
krótko przed wybuchem Powsta-nia
Listopadowego na "Ojczyznę
wolność racz nam wrócić Pa-nie"
i dodano jeszcze dalsze
więcej patriotyczne dwie zwrot-ki
Nie na tym jeszcze koniec dal-szych
przeobrażeń tej pięknej
pieśni Jednocześnie ze zmianą tekstu A Felińskiego zarzucono
Ncaełkpowo imcieu ci enpaierwKoatnsząewmskeileogdoię
wprowadzając na jej miejsce me-lodię
pieśni kościelnej: "Serde-czna
Matko opiekunko ludzi"
I właśnie z tym momentem o-rygin- alna pieśń narodowa prze
siała lormaime istnieć a tylko
jej zmodyfikowany tekst słowny
zachował się do dnia dzisiejsze-go
Mimo tych pierwszych niczym
usprawiedliwionych słów
stwierdzić należy że jest to stra-ta
wielka i niczym się nie da o-n- a zastąpić albowiem w najstar-szych
zabytkach archiwalnych
nie zachowała się pierwotna par- tytura ani też jej kopia melodii
"Boże coś Polskę" N Kaszew-skiego
Oryginał taki stanąłby
obok najstarszych tekstów mu-zycznych:
Gaudę Mater Polonia
(z legendy o św Stanisławie)
Bogurodzicy Warszawianki i
Mazurka Dąbrowskiego Mieli-byśmy
jeden więcej utwór wła-snego
i rodzimego pochodzenia
Melodia obecnie śpiewanego
hymnu "Boże coś Polskę" jest
bardzo ładna Jest pełna siły i
nastrojowego wyrazu Cechuje
ją przede wszystkim powaga głę-bokiej
wiary wmajeśtat Boga
do którego kierujemy w niej go-rącą
prośbę o swój drogi kraj
A dlaczego ubolewamy wyżej
nad stratą pierwotnej wersji me- lodii "Boże coś Polskę" N Ka-szewskiego?
Bo aż wstyd stwierdzić — me- lodia "Serdeczna Matko" we-dług
której obecnie śpiewamy
w kościołach i na salach pol- skich "Boże coś Polskę" jest nie
nasza i nie polska
Jest dokładnym i wiernym
plagiatem przywłaszczoną wła-snością
muzyczną z komicznej
opery francuskiego kompozyto-ra
JP Solie'go "Le Secret"
Oczywiście słuchowo tego nie
jesteśmy w tej chwili stwierdzić
gdyż zarówno sam kompozytor-zosta- ł dawno zapomniany rażeni
zoperą która grywana' była pa- rokrotnie w Warszawie w 1806
roku" Niemniej dokumenty"fak- -
niauażne
LUBIŁ DZIECI
W okolicach miejscowo Bocanda na Wybrzeżu- - Kot
Słoniowęi jo Afryce od rt£
s"z'egooymjnjAiincozasumgurraysowloyakłTtarb rf
prowadzane ze sobą ttou ?'
Ta jego działalność trud
przez okres dwóch lat iw
czas których zabił on jedne?
rr}ninioVn rnm+tll ł—ii WłWMivWł fwiuiii mucu Uh- - iiijii i unuui apurą IlOSC dri(Ł' ci z którymi nie wiadorno cci
się simu oiuhj jego metoii było czatowanie na pracum
w polu kobiety które ab
rały ze sobą małe dzieci r
sszkqimc njae pziewcyacczhajem mun&
Zdesperowani miesmńr
urządzili obławę na groirl
zwierzę które udało
wkońcu wytropić i śmierć
STARE PATENTY
Jak wirnika z badań kt
? yków początki prawa wpŁ
lucceyu sicyują w roiSCe CI-SKÓW
panowania Jagielh
Pierwszy edykt na ten tema wydany został przez mego
w14a2r3ta rokpuomiBęydłzay to nuimezonwanayan
wynalazcą i Radą Mujsty
iuiuslu uiKuszu puwierazou
Husiępiiie przez uroia uioda
ło w tum wimadku o unnA
nie odwadniające w kopalń
son w wieuczce
W niedhiai czas no tvm u
go rodzaju prawo zastało a
stosowane we Włoszech Jfo landu i Niemczech Z u
we m czasu opracowano $ bardzie] szczeaółowo aw- -
niając w nich wyłączne prań
wynalazcy ao eksploatacj
swego pomysłu W Wenecji i
kazało się takie prawo w HU roku w Anglii w 1620
Polska jednak jest ptenr-szy- m na świecie krajem u którym prawo patentu Kto
ło się po raz pierwszy
MILIONERKA MIMOWOLI
Mieszkanka przedmieśm
Sydney w Australii pam Vu
Tinale vrzuszła do hanh
podjąć $26 'Że zdumieniem
zauważyła iż cały personel
odnosi się do niej z wielkm
wprost szacunkiem coś siep
cze na jej temat pokazuje fl sobie wzajemnie i w ogólt
traktuje jak osobę co raj-mni- ej królewskiego pochodu
nia
Sprawa wyjaśniła się dopie
ro w rozmowie z naczelnym
dyrektorem który zgiw]ę
się formalnie w ukłonach sp$
tał ją jak~ życzy sobie zaiwi
stować swe oszczędności vf
noszące $4000044139
Rzecz jasna p Tingłe ofiro
rzyla szeroko oczy ze zdumi
nia O takiej sumie nie marą
la nigdy nawet w najbardmi
fantastycznych snach
Wszczęto zaraz dochodzi
nie i okazało się iż fortun
jej bynajmniej nie jest p
wysoka Co prawda suma U
widniała czarno na białym rf
jej koncie ałe tylko w teorii
Po prostu wypisana została fr
myłkowo przez uszkodzą
maszynę automatycznie no'"
jącą wysokość wpłacani
przez klientów oszczędności
DŁUGO JĄ ROZWIĄZYWAŁA
uo reaakcji znanego o
nika londyńskiego "TiiUt
przyszedł niedawno list
stałej jego czytełniczki
mieszkałej na jednej z w$
archipelagu Fidżi PrzpM
ona rozwiązanie JcrziióiM
którą dziennik ten wydrutt
wał w dniu 4 kwietnia Iw
roku
Jest to jeszcze jeden dom
iż Brytyjczycy myślą długo
le za to solidnie: krzyżów
rozwiązana była bezbłędnie'
tu tego istnieją i potwierdzają
iaiv J ei£y wiai-i- e jcai
Kto melodię tę podstawił pw
tak nabożne słowa i przesad
na nasz polski grunt — na to n
mn łłmtTrtłritw
Tak jak w wielu innych zjaw
SKacn przypaaeK zrząiuu
arii komicznej opery i to jeszc
frnnpncUiPtrn Wnmnozytora PW
swoiliśmy sobie jedną z najl
wszechmejszych pieśni iw
wych Stała-s-ię onąt-ju- ż
-- naa
własnością na dalsze lata w
zresztą samo jak wiele innyo
śpiewanych' 'pieśni narodowy"
Tak jest z "Warszawianka &
pisaną (słowa) przez FranCUD
Delavigne tak z bojową pie?w
powstańców: "Bracia ao i~j- -
l-ł- An {„f mordom weseiujw
op "Łucja z Lamooru" G Do
zettiego i innymi i
O jej wartościach oddajacp
wówczas nastroje Po'a!°T
świadczyć może i to ze ""j
_-- i Tj-_it-_ł t Poru nar3
ją "Warszawianką 1863 "'ł rząd rosyjski zakazał jej tr
nia a" synod biskupów w gim
źnie w 1866 skresni ja s- -
p2?A5!?0£S„iofflleii
niczego Melodia ta Pl Przptrwała w naszym af0r
150 lat towarzyszyć naffl w
x przez =astęPnecsra
Object Description
| Rating | |
| Title | Zwilazkowiec Alliancer, July 30, 1966 |
| Language | pl |
| Subject | Poland -- Newspapers; Newspapers -- Poland; Polish Canadians Newspapers |
| Date | 1966-07-30 |
| Type | application/pdf |
| Format | text |
| Rights | Licenced under section 77(1) of the Copyright Act. For detailed information visit: http://www.connectingcanadians.org/en/content/copyright |
| Identifier | ZwilaD3000315 |
Description
| Title | 000274a |
| Rights | Licenced under section 77(1) of the Copyright Act. For detailed information visit: http://www.connectingcanadians.org/en/content/copyright |
| OCR text | IP i ! n STR 2 "ZWIĄZKOWIEC" LIPIEC (JULY) łóboło 30 — T966 m"V "Związkowiec" (The Alliancer) prinUd for erery Wednesdiy and Saturday by POLISH ALLIANCE PRESS LIMITED Orean Związku PoUkfiw w Dyrekcję Prasową: M Wolnlk przeuodnlcrący S LeszczyńsU Mkj Enuic ln-Cb- le rttedsktcr Nurzelnjr) — B Heydenkorn Gnrm Maiufer (Kierownik Wydawnictwa) — S F Konopka gaf PrinUfiŁ Manager (Kierownik Krukami) — K J MarurklewlCŁ k& PRENUMERATA Rrcrnt w Enidl 6 00 17' Stanach Z jednoaonyeJI Półroczna ta 50 i innych krajach (TOO Kwartaina $200 1 Pojedynczy numer 10r H?5 Ouae- - Słr?t Vesł Tel 531-249- 1 531-249- ? Toronto Ont AoUłW124 t tbctind cla mail by and for payment KRYZYS PAKTÓW Konferencje ministrów Paktu Atlantyckiego i Warszawskiego — oddzielnie oczywiście — a następnie konferencja przywódców państw Paktu Warszawskiego poświęcone były w znacznej mierze problemom wewnętrznym Rozbieżności które wystąpiły w Pakcie Atlantyckim jeszcze przed 10 laty oczywiście mącznic S1C pogłębiły Sytuacja w Pakcie Warszawskim jest nieco Ktjusz len dziełem ZSRR Pozostałe państwa odgry-wały - i nie odgrywają — ani wielkiej tym bardziej samo-dzielnej roli — w tym układzie Na ZSRR spoczywa też główny ciężar obowiązków Oficerowie sowieccy znajdują się na wszyst-kich kierowniczych stanowiskach Politycznie również oczywiście decydujący wpływ posiada Moskwa Naturalnie w Pakcie Atlantyckim również największy wpływ wywiera najpotężniejsze mocarstwo a więc Stany Zjednoczone Stanowisko Waszyngtonu zaważyło na obliczu Paktu Atlantyckiego i w poważnym stopniu przyczyniło się do obecnego kryzysu Stany Zjednoczone nie były zainteresowane w rozbudowie Paktu Atlantyckiego na sojusz polityczny Wystarczające dla nich były postanowienia militarne Dzięki temu bowiem zachowywały swobodę działania na aronie międzynarodowej Niektóre państwa Paktu Atlantyckiego od lat wskazywały iż wskutek zmian jakie zaszły na arenie międzynarodowej konie-czna jest rewizja podstaw tego sojuszu Nie brakło głosów dowo-dzących iż jest on w ogóle zbędny albowiem polityka sowiecka potoczyła się w innym kierunku Głoszono że znikło zagrożenie 7c Wschodu a wobec tego sojusz czysto militarny nie posiada znaczenia Francja która od 1958 r najbardziej uporczywie i konsek-wentnie krytykowała aktualną organizację i zadania Paktu Atlan-tyckiego która uwypuklała — często przesadnie — znaczenie zmian polityki sowieckiej — bynajmniej nie domagała się rozwią-zania sojuszu De Gaulle konsekwentnie dowodził że uważa sojusz za pożyteczny instrument polityczny Należy go jedynie dostoso-wać do nowych warunków Z dalszych jego posunięć wyraźnie wynikało że znaczy to przede wszystkim wycofanie Stanów Zje-dnoczonych z Europy I na tym właśnie tle ujawniły się jeszcze głębsze rozbieżności w Pakcie Atlantyckim Nie tylko Francja bowiem pragnęłaby przystosowania warunków sojuszniczych do aktualnej sytuacji i nie tylko de Gaulle widzi potrzebę większego odprężenia w sto-sunkach międzynarodowych ale inni nie uważają iż wycofanie się Stanów Zjednoczonych" z Europy jest właśnie nieodzownym tego warunkiem Naturalnie de Gaulle pragnie zachowania pewnych powiązań ze Stanami Zjednoczonymi na wypadek zagrożenia Innymi słowy w wypadku wojny USA mają przyjść z pomocą jak największą ale nie mają mieć wpływu na politykę która doprowadziła do kata- - strofy wojennej Trudno dziwić się iż Stanom Zjednoczonym taka rola nie odpowiada W Pakcie Warszawskim potęga ZSRR jest głównym gwaran-tem a- - wszystkie państwa członkowskie są niejako przedmurzem broniącym ZSRR Naturalnie można śmiało zaryzykować twier-dzenie że nikt nie zagraża ZSRR Jest nawet mało prawdopodobne by innym państwom Paktu Warszawskiego groziła — w niedalekiej 'przyszłości — jakaś agresja Oczywicie nikt nie przeczy istnieniu ruchu odwetowego w NRF Wiadomo 'o silnej akcji różnych grup społecznych organi-zacji politycznych w NRF które domagają się znacznych ppłaci terytorium Polski Wiadomo że w NRF nie brak bardzo skrajnie szowinistycznych i antypolskich elementów To wszystko naturalnie — zważywszy iż państwa zachodnie AMwUniic nio i mm lv armii™ nn Odr7fi i Nvsie — nie może WT)lV-- oraz prywatnej wydajność turbin nagle ser-ce przed 'pt długi Józefa wać dodatnio na nastroje Polsce i dwóch państwach mniejszym stopniu Niemiecka Natomiast i Bułgaria -- się roszczeniami NRF Nie więc dziwnego gdyby rozluźnienie iż ułatwiłoby to zbliżenie polu Wiadomo że Rumunia akcję tym kierunku Być może iź państwa nie udzielają poparcia iż przeszkodzi to jej Nie oznacza to zapowiedzi zmian ustro-jowych Rumunii się z militarnego doprowadzi to napewnodo reor-ganizacji zarówno wojskowej jak i politycznej Jest bardzo iż te dowodzące o kryzysie sojuszów militarnych nastąpią rów-nocześnie wstępem do dalszych Poprawa Agencja TASS podała za-robki milionów skolektywizo-wanyc- h chłopów sowieckich wziosna w ciągu najbiższego półrocza przeciętnie 20 Zdaniem obserwatorów ta wzro-stu cen przez państwo kołchozom za produkty rolne Dzięki temu pracownicy przejdą na stałe pensje do któ-rych dodawane będą deputaty żywnościowe bonusy zależ-ne od wydajności kołchozów TASS zapowiada również kołchozów zwiększenie możliwo- - OSKARŻAJĄ SIĘ WZAJEMNIE W związku ze starciem po-wietrznym lotnictwa syryjskiego 'i izraelskiego Syria skar-gę" do Rady Na-rodów Ziednoczonj eh Oskarża zaatakowanie napalmowymi i ogniem pokładowej instalacji tech-nicznych pracujących nad rze-ką Jordan na pograniczu obu państw" s l Przedstawiciel Izraela to zajście wy-suwając równocześnie skargę adresem Syrii która stale dokonywuje napadów na żydowskich pracujących pasie £ Kanadzie wydawany tte Post Office Departmsnt OtUwa of postege In caih kołchoźników ści kredytowych częściowe zniesienie zakazu sprzedaży produktów Z innych cyfr podanych przez TASS wynika że nie-których działów przemysłu zwłaszcza produkcja pa-rowych 1 aparatów radiowych jest daleka bd zaplanowanej ZGON - - JÓZEFA W Irlandii w czasie pobytu wakacyjnego zmarł na Józef Kisielewski W latach przedwojennych Jó-zef Kisielewski był redaktorem znanego tygodnika wy-dawnictwa Wojciecha w Poznaniu Głośną była wojną jego książka "Ziemia" gromadzi prochy" W czasie wojny Kisielewski przebywał w Londynie pracując w instytucjach naszego rządu emigracyjnego Po wojnie był przez czas dyrektorem wydawnictwa "Veri-tas- " i redaktorem katolickiego tygodnika "iżj-cie- " " ' Przeżył lat Pozostawił zonę i dwóch synów '" Zgon Kisielewskiego okrywa żałobą "polską literaturę emigracyjną __ w Czechosłowacji' Dlatego też w tych prawdopodobnie przeważa pogląd o potrzebie zachowania obecnej struktury Paktu Warszawskiego W' nie nienaruszalnością jego zainteresowana jest Republika Demokratyczna i Rumunia Węgry nie czują w naj-mniejszym stopniu zagrożone byłoby nic nalegały" na więzów już chociażby dlatego na gospodarczym i v podjęła w inne jej wielkiego ale należy przypuszczać nie Rumunii w dalszych krokach oczywicie ani w ani też jej wycofania sojuszu oraz innych powiązań natomiast struktury Paktu Warszawskiego prawdopodobne reorganizacje obecnych niemal Będti one przypuszczalnie prze-mian bytu że 20 o proc pod-wyżka będzie wynikiem ptoconych rolni oraz dla złożyła Bezpieczeństwa ona Izrael o bom-bami broni '' stara się zbagatelizować pod rolni-ków w pogranicznym ił' inna bvł nie ani pim KISIELEWSKIEGO "Tęczy" Św 60 terytorialnymi Dyszą upałem mury kamienic warszawskich Na rozedrganych gorącem falach powietrza bieg-ną ku Stolicy coraz gwałtowniej sze i wyraźniejsze grzmoty auat czerwonej armii Front zbliża się milowymi krokami ku mia-stu Wszystkimi ulicami przelewa się w zachodnim kierunku mro-wie ludzkie odziane w łachmany szaro-zielonyc- h mundurów Jak-że inne niż to które w warkocie tysięcy aut i czołgów butnie cią-gnęło przed trzema laty na Wschód Pośród pogiętych poła-manych samochodów i dział stu-kają po bruku kopyta koni prze-pychających się w gradzie sypią-cych się zewsząd przekleństw pomiędzy bezładnie wlokącymi się oddziałami pieszych Na za-rośniętych brudnych spoco-nych twarzach wyciśnięty jest sygmat strachu i apatii Styg-ma- t klęski idącej nieubłaganie krok w krok przez setki kilome-trów w ślad za cofającą się Deu-tsche Wehrmacht Biel i czerwień plakatów płacht afiszowych pokrywa mu-ry kamienic Warszawy: Zarządzam Rozkazuję Polecam niezwłocznie Przestrzegam Obok tych samych znanych już do znudzenia gróźb to tu to tam nowy niespotykany dotych-czas ton Obietnica powstrzyma-nia wroga łaszenie się przypo-minanie zwycięstwa w 1920 ro-ku: Polacy! — krzyczą wiel-kie litery plakatów — Cud nad Wisłą powtórzy się! Cynizm obok gróźb Niedawna buta zmieszana z panicznym strachem przed tym co nadcho-dzi Co nadejść musi Setki tysięcy ust powtarzają gorączkowo coraz to nowe wie-ści Nikt już nie kryje się Szept zmienia się w gwar: Padł Brześć Siedlce Czołgi sowieckie w Wawrze Samoloty szturmowe z czerwo-nymi gwiazdami na płatach ma-sakrują z lotu koszącego ogniem broni pokładowej i bombami tłoczące się na ulicy Grochow-skiej tłumy niemieckich niedo-bitków Nieprzerwanym jękiem dzwonią szyby we wzmagającej się kanonodzie sowieckich dział Niemieckie urzędy ewaku-ują się gorączkowo Mimo zape-wnień i zapowiedzi wypisanych w plakatach i obwieszczeniach Warszawa już wie Wie że wy-rok na nią został wydany Lud-ność ma być wygnana miasto pójść ma na pastwę płomieni W setkach tysięcy piersi rodzi się bunt Setki tysięcy ust mó-wią: — NIE!!! Rozkazy lotem ptaka obiegają miasto Broń żywność amuni-cja opatrunki Wszystko gotowe czeka Ostre pogotowie Terminu nikt nie wie' Każdy czuje jednak że chwila ta jest tuż tuż Pierwszy sierpień Nic nie zwiastuje pozornie by dzień ten miaL być inny niż poprzednie Tak jak wczoraj '1 przedwczoraj dźwięczą" na ulicach' dzwonki tramwajów -- brzęczą syreny aut klekoczą kopyta "koni szemrzą po płytach chodników tysiące stóp Rytm ich jednak jakiś in-ny Bardziej szybki energicz-ny bardziej zdecydowany Nie widać lęku w oczach wbijają-cychśi- ę spojrzeniem w krążące gęsto" uzbrojone po zęby patro-le policji i wojska W oczach tyclf widnieje wyraźna groźba Zapowiedź odwetu i zemsty W mieszkaniach tłok Stosy pi-stoletów granatów butelek z benzyną Skrzynki amunicji gó-ry biało-czerwony- ch opasek Drżące niecierpliwością czynu dłonie głaszczą chłodną stal bro-ni Kiedyż nareszcie?? Stukają gorączkowo maszyny do pisania Wyskakują jeden po drugim" rzędy liter ostatnich przed rozpoczęciem akcji rozka-zów Trzaskają zamki wprowa-dzające do' komór luf błyszczące miedzią i niklem pociski Na Pu-łaskiej Na Mokotowie Na Żórawiej Na Miodowej Na Mickiewicza Czerniaków Mokotów Ochota śródmieście Wo-la Starówka Żoliborz Marymont Praga - i - Jękliwy jakżesz dobrze znany dwugłos samochodowej syreny Gestapo! Ueberfalkomando! Piszczą na asfalcie zahamowa-ne raptownie koła rozpędzonej maszyny Czemu ta dorożka wy-kręciła tak nagle na środek ta-mując przejazd! Zaraz mu poka-żemy przeklętej "polnische Schwein"! Odrzucony precz bat pada na asfalt jezdni Spod granatowej kapoty błyskaV'Steen" Wydo-byty nie wiadomo kiedyi jak Jedna seria Krótka Po niej dłuższa Grom wybuchu granatu huczy wśród ciasnej gardzieli ulicy Bezwładne ciała w szaro-zielonych i czarnych mundurach walą się na bruk Dziesiątki rak podejmują porzuconą broń To już! ' Z ciemnych" czeluści bram z zaułków z okien leci grad kul Sucho stukają o ściany pociski wznosząc wapienny pył: Niebie skie i szare dymki wykwitają z dziesiątków luf Wśród kłębów dymu błyskają jęzory płomieni Obok nich migają sylwetki ludzi z biało-czerwony- mi opaskami na rękawach Z płonącego samochodu wy-skakują w popłochu żandarmi Gonieni gwiżdżącymi pociskami usiłują szukać schronienia Obłąkana przerażeniem gro-mada topnieje w ulewie kul O-statnie-go dosięga celny strzał u wejścia do sklepu Zwija się w sobie i bezwładnie jak worek o-su- wa się na balustradę wystawy Wolno kapie spod hełmu krew na płyty chodnika rozlewając się w stygnącą szybko kałużę Dziesiątki gorączkowo biegną-cych nóg wcierają wrażą nie-miecką posokę w pył chodnika warszawskiej ulicy Rzyga ogniem i huczy salwami gmach Poczty Głównej na Placu Napoleona Naprzeciw fali kul broniących się rozpaczliwie Niemców mknie fala pocisków atakujących Powstańców Raz po raz piorunowe eksplozje gra-natów rwą w strzępy powietrze Dzwonią rozbijające się w mi-liardy odłamków na bruku szy-by trzaskają na asfalcie obijane kulami płaty tynku Gdzieś w oddali od strony Dworca Głównego od Pragi od Mostu Kierbedzia biją niemiec-kie działa "Tygrysów" i "Pan-ther- " Gdzieś daleko wykwitają ponad dachami kamienic czarne pióropusze dymów Miasto walczy Bierze odwet za pięć lat poniewierki śmierci i męki Mści Oświęcim Palmiry mści krew pomordowanych za-kładników mękę zakatowanych w Alei Szucha i na Pawiaku bra-ci Gwizdem kul eksplozjami granatów płomieniem pękają-cych butelek z benzyną Warszawska kobieta i warsza-wskie dziecko z gołymi rękami na stal pancerzy czołgów Na-ga pięść przeciw karabinom ma-szynowym Cegła i kamień Butelka z benzyną "Filipin-ka" Srebrne obrączki chłod-nic na lufach "Błyskawic" Broń! Coraz więcej broni i a-mun- icji Zdobytej! Noc rozświetlona łunami po-żarów dygocząca kanonadą dział szturmowych długimi tre-lami karabinów maszynowych W Program obchodu Tysiąclecia Polski Chrześcijańskiej jest w większej części poza nami We wszystkich skupiskach po-lonijnych rozsianych po całym niemalże świecie od wiosny po-cząwszy do dnia dzisiejszego od-były się mniej lub więcej impo-nujące uroczystości w których Polonia pragnęła dać wyraz głę-bokiemu przywiązaniu do wiary katolickiej i uczcić tysiącletnie dzieje chrześcijaństwa Narodu Polskiego Zrozumiałe jest więc że wszy- stkie programy odbytych uro-czystości milenijnych na emi-gracji z naciskiem podkreślały dziejowe wydarzenie Chrztu Mieszka I a z nim i całego naro-du który wprowadził ówczesną Polskę do wielkiej rodziny na-rodów kultury zachodniej Przy tej też okazji społecz-ność polonijna przypomniała so- bie o pięknych dziejach swojej bogatej historii o stoczonycli bitwach w własnej i obcych o-bro- nie o świetlanych posta-ciach które rozsławiły imię Pol-ski w świecie jednym słowem od początku bieżącego jubileu-szowego roku dokonaliśmy wni-kliwego przeglądu naszych dzie-jów i pełnego dorobku kultural-nego Celom tym posłużyły odby-te liczne akademie manifesty wystawy prelekcje wydawnict-wa naukowe radio i telewizja Obok szarego działacza spo-łecznego do uczczenia rocznicy Tysiąclecia Polski Chrześcijań-skiej stanęli nasi historycy lite-raci poeci dziennikarze i paro-milionow- o rzesza Polonii Tak właśnie powinno być Ale p ile uroczystości wielokrotnie pew-ne wydarzenia powtarzały w mniejszym lub większym stop-niu je uwypuklały stwierdzić tutaj wypada że pewne działy naszego kulturalnego dorobku zostały pominięte a jeśli nawet tu czy ówdzie o nich wspomnia-no to w stopniu który nie odpo-wiada ich wartościom w skarbcu naszego dorobku Mam tutaj na myśli dzieje na-szej muzyki narodowej Jest to przecież wielki dorobek z któ-rego możemy naprawdę się cie-szyć i być dumni Bowiem mu-zyka polska na przestrzeni mi-nionych X wieków wydała spory zastęp twórców i zdobyła sobie Doczesne miejsce w powszechnej historii tej sztuki Ale potraktujmy te uwagi marginesowo z nadzieia( że i-j- ia ten dział kultury polskiej przyj-dzie czas i dowiemy się wielu ciekawych rzeczy Dowiemy się Jak' "kształtował "się charakter polskiej muzyki narodowej i ja-- (SS(S suchymi salwami karabinów Pierwsza noc w Stolicy nad któ-rą powiewają nie widziane od lat biało-czerwon- e sztandary Mkną podawane z ust do ust wieści: Zlikwidowano niemiecki punkt oporu Zdobyto wzięto jeńców i broń Znisz-czono ' Rozszerzono odcinek Wieści dobre i wieści złe Tru-dne do uwierzenia Nieprawdo-podobne a jednak prawdziwe Czemu umilkły prawie zupeł-nie sowieckie działa za Wisłą? Czemu panoszą się bezkarnie nad dachami Stolicy niemiec-kie "Stukasy" druzgocząc bom-bami dom po domu? Dlaczego sowieckie dowództwo nie pozwa-la użyć swych lotnisk samolo-tom amerykańskim angielskim i polskim które chcą przyjść z pomocą walczącej rozpaczliwie Warszawie? Bielany Żoliborz Powiśle i Czerniaków są w rę-kach Powstańców Dlaczego woj-ska sowieckie które znajdują się na praskim brzegu nie prze-prawiają się na lewy brzeg Wi-sły? Dlaczego usunięto z do-wództwa generała Berlinga któ-ry mimo wszystko usiłował przyjść na ratunek powstańczej Stolicy? Mijają dni Dni w piekle walk w ogniu w płomieniach w dy-mie w coraz obfitszym żniwie śmierci Warszawa już wie Zrozumia-ła Wie że na pomoc z za Wisły liczyć nie może Wie ze skazano ją na los Lwowa który porwał tak jak ona za broń gdy czołów-ki czerwonej armii docierały do rogatek miasta Amerykańskie angielskie i polskie lotnictwo jest zbyt daleko i pomocy dać nie może Sowieckie lotniska od-ległe są od walczącego miasta o kilka minut lotu Warszawa walczy Trzaskiem coraz rzadziej oddawanych strzałów dokumentuje nieprzer-wanie swą wolę walki na śmierć i życie Do końca Do ostatniego w lufie naboju Warszawa Stolica Bez-troska trzpiotowata śmiejąca się zawsze Warszawa War-szawa bohaterska Skazana na śmierć Warszawa NIEŚMIERTELNA POWSTANIEC "Boże coś Polskę9' 150-leini- ą rocznicę powstania programyCodbytych ki wywierał on wpływ na życie Polaków Nie od rzeczy więc bę dzie a na pewno i z pożytkiem uzupełnić program milenijnego roku jedną więcej ciekawą ro-cznicą z dziejów naszego dorob-ku muzycznego powstania u-two- ru który towarzyszy nam nie tylko w obchodach milenijnych ale jest z- - nami od półtora wie-ku Jest to 150 letnia rocznica hymnu pieśni nabożnej i pa- - im— ioiayczneji iicnoze cosl rro_iiS_Ki ę i Geneza powstania tej pieśni OOOK liyilluu UdlUUOWbgU naj-UaiuZi- ej puWSZeeliiiego w zyuiu roiaKow tuwuiu je:si uaruzu cie-KdW- d i liueiesujcd poU kaz-uy- m wzgięuem autoia tekstu 2uwne£u muzycznego i oKoacz-nob- u powstania jdK tez aaiszych zmian mouyiiKacn tekstu me-iou- ii az ao postaci w jakiej iiyinn ten opiewamy obecnie puuczas kazaej nieazieli w pol-aiuc- n koscioiacii i na oardziej u-ioezyst- yen spotkaniach poionij-riyc- n Kiedy powstał ten utwór? Hymn "Boże cos Polskę" na-pisany został w pierwszą rocz-nicę utworzenia Królestwa Kon-gitsowe- go 2U lipca 1816 roku Autoiein jego jest Aiojzy e-lin- siu (lWl-lb- B poeta urama-tui- g dyrektor Liceum Krzemie-nieciueg- o i wreszcie w czasie insurekcji Kościuszkowskiej se-kretarz isaczelnika Muzykę do stów tej pieśni skomponował oticer słynnego 4 pułku piechoty Nepomucen Ka-szews- ki i zaopatrzył ją podtytu-łem: "jako pieśń narodowa za pomyślność króla (cara Aleksan-dra l) W dzisiejszych czasach złoże-nie hołdu przez podbity naród swemu cimięzcy wdałoby o pomstę 'do nieba Wówczas nie Były to bowiem czasy kiedy rola cara Aleksandra jaką ode-grał w pokonaniu Napoleona je-go tajemnicza osobowość i urok jakim świecił całej Europie u-dzie- lily się i Polakom którzy wi-dzieli w nim — przyjacielu księ-cia Czartoryskiego — swego zbawcę Przybyłego do Warszawy na ko-ronację Polacy witali w wyszu-kany sposób i prześcigali się w pokłonach W takiej to właśnie atmosfe-rze jak najlepszych nadziei po-kładanych w carze Raszewski i Feliński napisali — a raczej spłodzili — hymn "Boże coćPol- - sHf"- - - jCPlCWT-ł- V Jj StosunKowo niedługo car-Rosj- i wysłuchiwał modłów Pola-ków do Boga o jego pomyślny i szczęśliwy żywoL Oryginalne słowa Felińskiego Wazno l ELEKTRYCZNA SZCZOTKA Jede?i z wynalazców belgij-skich skonstruował ostatnio nowy typ szczotki do czysz-czenia butów napędzanej prą dem elektrycznym Usuwa o na z butów brud smaruje pa stą i poleruje do glansn Powstający w czasie czysz czenia kurz i pył wchłaniany jest automatycznie przez ma lenki odkurzacz wmontowany do środka urządzenia W wyniku tego wynalazku można obecnie czyścić buty nawet w salonie "KULTURALNI" ANGLICY Niedawno Anglicy doszli do wniosku ii mieszkanie pozba-wione książek i biblioteki wy-gląda niekulturalnie Aby za-kończyć tę hańbiącą sytuację jedna z firm meblarskicli przystąpiła do produkcji sztu-cznych półek na których wy- malowane są grzbiety książek najbardziej wybitnych i sza-nowanych autorów Wygląda to wszystko bar-dzo ładnie i będzie świadczy- - lo doskonale o "kulturze" an-gielskiego domu Istnieje jed-nak tutaj jedno małe "ale": co będzie gdy któryś z nie-świadomych gości zagranicz-nych sięąnie po któryś z tych "tomów"? KIESZONKOWA TELEWIZJA Amerykańska firma Moto-rola Inc skonstruowała ostat-nio miniaturowy aparat tele-wizyjny zasilany baterią Da-je on czysty i wyraźny obraz t tnoaweejkrmanoienetywielCkaołśocśić 5je0stcenta-- - ka mała iz łatwo przenosić ją można w kieszeni Odbiornik ten pracuje za- równo w zamkniętym pomie-szczeniu jak i na otwartej przestrzeni Sygnały stacji na-dawczej chwytane są przez anteny umieszczone w słu-chawkach przy pomocy któ-rych odbiera się dźwięk to-warzyszący obrazom Nowy ten odbiornik nie wypuszczony jest jeszcze na ujnek przechodząc ostatecz-ne próby przed oddaniem go do masowej piodukcji hymnu "Naszego króla zachowai nnm Panie" z upływem lat i dozna-nych doświadczeń coraz bar-dziej zniechęcały Polaków do te-go wytwornego monarchy Wy-rażały one przesadną lojalność i serwilizm Zmieniono je więc na krótko przed wybuchem Powsta-nia Listopadowego na "Ojczyznę wolność racz nam wrócić Pa-nie" i dodano jeszcze dalsze więcej patriotyczne dwie zwrot-ki Nie na tym jeszcze koniec dal-szych przeobrażeń tej pięknej pieśni Jednocześnie ze zmianą tekstu A Felińskiego zarzucono Ncaełkpowo imcieu ci enpaierwKoatnsząewmskeileogdoię wprowadzając na jej miejsce me-lodię pieśni kościelnej: "Serde-czna Matko opiekunko ludzi" I właśnie z tym momentem o-rygin- alna pieśń narodowa prze siała lormaime istnieć a tylko jej zmodyfikowany tekst słowny zachował się do dnia dzisiejsze-go Mimo tych pierwszych niczym usprawiedliwionych słów stwierdzić należy że jest to stra-ta wielka i niczym się nie da o-n- a zastąpić albowiem w najstar-szych zabytkach archiwalnych nie zachowała się pierwotna par- tytura ani też jej kopia melodii "Boże coś Polskę" N Kaszew-skiego Oryginał taki stanąłby obok najstarszych tekstów mu-zycznych: Gaudę Mater Polonia (z legendy o św Stanisławie) Bogurodzicy Warszawianki i Mazurka Dąbrowskiego Mieli-byśmy jeden więcej utwór wła-snego i rodzimego pochodzenia Melodia obecnie śpiewanego hymnu "Boże coś Polskę" jest bardzo ładna Jest pełna siły i nastrojowego wyrazu Cechuje ją przede wszystkim powaga głę-bokiej wiary wmajeśtat Boga do którego kierujemy w niej go-rącą prośbę o swój drogi kraj A dlaczego ubolewamy wyżej nad stratą pierwotnej wersji me- lodii "Boże coś Polskę" N Ka-szewskiego? Bo aż wstyd stwierdzić — me- lodia "Serdeczna Matko" we-dług której obecnie śpiewamy w kościołach i na salach pol- skich "Boże coś Polskę" jest nie nasza i nie polska Jest dokładnym i wiernym plagiatem przywłaszczoną wła-snością muzyczną z komicznej opery francuskiego kompozyto-ra JP Solie'go "Le Secret" Oczywiście słuchowo tego nie jesteśmy w tej chwili stwierdzić gdyż zarówno sam kompozytor-zosta- ł dawno zapomniany rażeni zoperą która grywana' była pa- rokrotnie w Warszawie w 1806 roku" Niemniej dokumenty"fak- - niauażne LUBIŁ DZIECI W okolicach miejscowo Bocanda na Wybrzeżu- - Kot Słoniowęi jo Afryce od rt£ s"z'egooymjnjAiincozasumgurraysowloyakłTtarb rf prowadzane ze sobą ttou ?' Ta jego działalność trud przez okres dwóch lat iw czas których zabił on jedne? rr}ninioVn rnm+tll ł—ii WłWMivWł fwiuiii mucu Uh- - iiijii i unuui apurą IlOSC dri(Ł' ci z którymi nie wiadorno cci się simu oiuhj jego metoii było czatowanie na pracum w polu kobiety które ab rały ze sobą małe dzieci r sszkqimc njae pziewcyacczhajem mun& Zdesperowani miesmńr urządzili obławę na groirl zwierzę które udało wkońcu wytropić i śmierć STARE PATENTY Jak wirnika z badań kt ? yków początki prawa wpŁ lucceyu sicyują w roiSCe CI-SKÓW panowania Jagielh Pierwszy edykt na ten tema wydany został przez mego w14a2r3ta rokpuomiBęydłzay to nuimezonwanayan wynalazcą i Radą Mujsty iuiuslu uiKuszu puwierazou Husiępiiie przez uroia uioda ło w tum wimadku o unnA nie odwadniające w kopalń son w wieuczce W niedhiai czas no tvm u go rodzaju prawo zastało a stosowane we Włoszech Jfo landu i Niemczech Z u we m czasu opracowano $ bardzie] szczeaółowo aw- - niając w nich wyłączne prań wynalazcy ao eksploatacj swego pomysłu W Wenecji i kazało się takie prawo w HU roku w Anglii w 1620 Polska jednak jest ptenr-szy- m na świecie krajem u którym prawo patentu Kto ło się po raz pierwszy MILIONERKA MIMOWOLI Mieszkanka przedmieśm Sydney w Australii pam Vu Tinale vrzuszła do hanh podjąć $26 'Że zdumieniem zauważyła iż cały personel odnosi się do niej z wielkm wprost szacunkiem coś siep cze na jej temat pokazuje fl sobie wzajemnie i w ogólt traktuje jak osobę co raj-mni- ej królewskiego pochodu nia Sprawa wyjaśniła się dopie ro w rozmowie z naczelnym dyrektorem który zgiw]ę się formalnie w ukłonach sp$ tał ją jak~ życzy sobie zaiwi stować swe oszczędności vf noszące $4000044139 Rzecz jasna p Tingłe ofiro rzyla szeroko oczy ze zdumi nia O takiej sumie nie marą la nigdy nawet w najbardmi fantastycznych snach Wszczęto zaraz dochodzi nie i okazało się iż fortun jej bynajmniej nie jest p wysoka Co prawda suma U widniała czarno na białym rf jej koncie ałe tylko w teorii Po prostu wypisana została fr myłkowo przez uszkodzą maszynę automatycznie no'" jącą wysokość wpłacani przez klientów oszczędności DŁUGO JĄ ROZWIĄZYWAŁA uo reaakcji znanego o nika londyńskiego "TiiUt przyszedł niedawno list stałej jego czytełniczki mieszkałej na jednej z w$ archipelagu Fidżi PrzpM ona rozwiązanie JcrziióiM którą dziennik ten wydrutt wał w dniu 4 kwietnia Iw roku Jest to jeszcze jeden dom iż Brytyjczycy myślą długo le za to solidnie: krzyżów rozwiązana była bezbłędnie' tu tego istnieją i potwierdzają iaiv J ei£y wiai-i- e jcai Kto melodię tę podstawił pw tak nabożne słowa i przesad na nasz polski grunt — na to n mn łłmtTrtłritw Tak jak w wielu innych zjaw SKacn przypaaeK zrząiuu arii komicznej opery i to jeszc frnnpncUiPtrn Wnmnozytora PW swoiliśmy sobie jedną z najl wszechmejszych pieśni iw wych Stała-s-ię onąt-ju- ż -- naa własnością na dalsze lata w zresztą samo jak wiele innyo śpiewanych' 'pieśni narodowy" Tak jest z "Warszawianka & pisaną (słowa) przez FranCUD Delavigne tak z bojową pie?w powstańców: "Bracia ao i~j- - l-ł- An {„f mordom weseiujw op "Łucja z Lamooru" G Do zettiego i innymi i O jej wartościach oddajacp wówczas nastroje Po'a!°T świadczyć może i to ze ""j _-- i Tj-_it-_ł t Poru nar3 ją "Warszawianką 1863 "'ł rząd rosyjski zakazał jej tr nia a" synod biskupów w gim źnie w 1866 skresni ja s- - p2?A5!?0£S„iofflleii niczego Melodia ta Pl Przptrwała w naszym af0r 150 lat towarzyszyć naffl w x przez =astęPnecsra |
Tags
Comments
Post a Comment for 000274a
