000443a |
Previous | 52 of 64 | Next |
|
small (250x250 max)
medium (500x500 max)
Large
Extra Large
large ( > 500x500)
Full Resolution
|
This page
All
|
17- - !j :i ł?f 0- - 'tf' IhJfd ' i 9Fri i m tri l- - c'J IJŚi (►' flH &w Ir mm%v mm ł"fWllrr la"r Pi'f " ' j f j ?- - IM rt5'# MP-- tBlf ii J'S -- i ław RvL i? f"U mś i ł:i S" UJ %i 4'f fłn4Aai!Jr--at „ i ir vsi tCek I r? I-- KT t "' I #V-'r-- f fift$iU :&i- - 3 1 SH4V IIT3ft Ł lZANKC iULEPSZYCHżyCZEN W RADOSNYM DNIU BOŻEGO NARODZENIA 1 SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU ZASYŁA Mf€ jai MIKĘ GAWOR POLSKI KONTRAKTOR BUDOWLANY CSEagle Cr — London Onr — Tel 438-112- 1 WIĄZANKĘ NAJLEPSZYCHŻYCZEŃ W RADOSNYM DNIU BOŻEGO NARODZENIA I NOWEGO ROKU ŚLE SWEJ KLIENTELI I CAŁEJ POLONII LONDON MAYFAIR HOTEL Właściciele JAŃi RYSZARD CHOMIK i ' " - - i ii i 'NAJLEPSZEŹYCZENIA- - ŚWIĄTECZNE NOWOROCZNE składa swoim 'Klientom i'całej Polonii Hamilton Rd 4" - _ LONDON' BAKERY flIlBIBN'fc i ' hV fJ WIĄZANKENAJLEPŚZYCII 2YCZEŃW RADOSNYM f ?t - i 'DNIU' BOŻEGO -- NARODZENIA 796 Ont London Ont I SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO 'ROKU ZASYŁA MERCURYCLEANERS W JĄĆII J A-- BIELAK "V Hamilton Rd London ONTARIO tó" 455640' V" WIĄZANKĘ NAJLEPSZYCH ŻYCZEŃ W RADOSNYM DNIU BOŻEGONARODZENIA I SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO 'ROKU ZASYŁA BAUER DELICATESSEN '711 Hamilton Rd '— London Ónt Polecamy nasze zawsze' świeże wyroby masarskie sporządzone vcdługistarokrajowegosposobu oraz róż-ne artykuły spożywcze również importowane Obsługa uprzejmasprawna WIĄZANKI? NAJLEPSZYCH' ŻYCZEŃ W RADOSNYM DNIU BOŻEGO NARODZENIA I SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO VROKU ZASYŁA OAŃADIAN CERftMIC TILE CO A MILCZAREK'— Kontraklor - Ceramic Walls Floor & VinylTiles Zawsze gctowi do ilśług Stale na' składzie płytki lóhie- - gó rodzaju do pokrycia ścian i podłóg WIĄZANKĘ NAJLEPSZYCH ŻYCZEŃ W RADOSNYM DNIU BOŻEGO NARODZENIA I SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU ZASYŁA J N --EADE INSURANCE AGENCY 371 Richmond St London Tel 434-115- 9 Przyjmujemy wszelkie ubezpieczenia iZvracajcie:sie do nas z pełnym zaufaniem zawsze doradzimy Wam rzetelnie i usłużniej f NAJLEPSZE ŻYCZENIA ŚWIĄTECZNE I NOWOROCZNE składa swoim Klientom i całej Polonii ' l Pegg -- Chester 'Jewelry £o Lłd 425 Richmond St London Tel 432-502- 8 Biżuteria i zegarki dla każdego -- ceny umiarkowane również podarunki na wszystkie okazje ' NAJLEPSZE ŻYCZENIA ŚWIĄTECZNE fNOWOROCZNE składa' swoim Klientom i całej Polonii JOHN DELICATESSEN Wlaśc R IVAMnV Covon Market „ London" "_ Tel 433-483- 1 Polecamy wszelkiego rodzaju artykuł}- - spożywcze krajowe i importowane Zawsze na składzie wyroby śwfeie i mrożone Klientów naszych obsłiiguemy uprzejmie i szybko ~fc &8g (Ciąg dalszy ze słr'5l) teryjna ale to już po matce — do- -' dał żartobliwie głaszcząc ją po ra-mieniu Brigitte lubi toalety i li-mie je sobie wybierać Zresztą jak ci już pewnie wspomniałem pro-wadzi salon mody i cię er-- Nie nic mi nie mówiłeś' Wy- - obrażam sobie 'że to pasjonujące dla pani zajęcie — O tak ogromnie lubię' pro-jektować modele Dwa razy do ro-ku prezentuje je na pokazach mo-dyjak- o "maneąuin" — Kiedy poznałem moją żonę miałakontrakt w jednej z najbar dziej znanych firm i cieszyła się o-gromn- ym sukcesem Teraz zresztą też — zapewnił I znów ją ucało-wał tym razem w zgięcie łokcia Poczym przygładziwszy za uchem jej włosy oparł się wygodnie o wa-łek poza jej plecami i w tej na-wp- ół leżącej pozycji palcami ba-wił się suwakiem błyskawicznego zamka jej sukni Naraz Brigitte spojrzała na ze-garek — Annę na mnie czeka Odjeż-dża nocnym pociągiem a jeszcze masę sprawunków mamy do załat-wienia Proszę mi f wybaczyć ucie-kam — Ja chyba też — bąknęłam — Cóż znowu! — zaprotestował energicznie Paweł — Och porozmawiajcie sobie je-szcze 'Paul już takj dawno nie miał okazji mówić po polsku Wargami dotknęła jego policzka i palcem starłszy z niego róż doda-ła: — Jutro Boże Narodzenie' Może z nami' zechciałaby pani spędzić to święto? Zaprosiliśmy trochę przyjaciół i by tradycji stało się zadość będziCj indyk „ — ' nadziewany kasztanami! — wtrącił basem Paweł — I muszę uprzedzić że teść' przytaska jak zwykle skrzynię szampana — Lubimy oblać świętajak na-leży Paul1 ma 'wytrzymałą głowę A pani? i — Nie bardzo — odparłam by-leby' coś' powiedzieć — Och tweest nic wymaga zbyt niej równowagi) 'Bo" pani tańczy prawda? — Njo' Paul też nic umie A więc li-"c- ze 'na panią proszę nasunie za-wieść — mówiła' grożąc mi wdzię-cznie' palcem — -- Nie doprawdy nie mogę — Co zn szkoda A więc zoba-czymy' się chyba innym razem Kiedy tylko wyszła Paweł sto-jąc wciąż na 'środku salonu orzekł! — Maszrrację I na moje pytające spojrzenie wyjaśnił: — 'Masz rację że' odmówiłaś Boże Narodzenie! Nie 'wyobrażasz sobie co za 'parodia Obsunął śię" na fotel i nogę wy-soko zarzucając ha kolano pars-knął śmiechem! — Indyk pieczony te 'wszystkie zastawki półmiski półmiseczki Wiesz ile czasu to trwa? Dwie go-dziny Ą potem kawa cygaro "Parlons un peu d'afiaircs mon cher Paul"r— to teść "Paul jak ci się podoba moja suknia?" — szwagicrka( '"Nic tańczysz?"- - — cousinć Marthty "Może partyjka bridge'a?" — Gcorges tak zwany przyjaciel domu ' "Paul czy to prawda że len wasz Kroutchcw" — siostrzeniec któ:y się wiecznie wygłupia Och mówię ci można się wściec Boże Narodzenie jafiże go teraz nie znoszę! Splótł obie ręce i przez chwilę patrzył ponad moją głową na ok-no za którym już na dobre ciem-niało grudniowe niebo Niezgrab-nie i jakoś ciężko uniósł się 'z głę bi fotela i stanął przy oknie tak blisko że czoło jego dotykało szydzę ci by — AVciąż ten dymny pułap nad 'If dachami 'Paryża Nawet gwiazd nie M to-- A już pewnie ta pierwsza zabłysła Spojrzałam za okno Bezbarw nym mrokiem obsuwał się1nania-- J sto wieczór Ten wigilijny Ale tu był jak każdy inny O północy ten itow pajdzie na pasterkę i święto zacznie się dopiero potem Zacznie winem zwanym "Chablis" "Mus cadet" inaczej A potem — Przejdźmy do mego gabine-tu Nie znoszę tego salonu gdzie z każdego kąta wyłazi snobizm — rzekł nieoczekiwanie Gabinet był niewielki a prze strzeń jego zacieśniały jeszczejar-- cziej oszklone biblioteczne szafy Paweł wskazał mi jedną z nich mówiąc: — : Książki "których nie mam czasu czytać 1 4 I śledząc mój wzrok który się zatrzymał na-- stosie przeróżnych pism dorzucił równie ironicznie: _L — Prenumeruję" nawet emigra-cyjne pisma Patrz! Ukazały s'e w nieładzie czasopi-sma w swych nietkniętych opas-kach stemplem pocztowym ria znaczkach różnego rodzaju Przy-chodziły tu z Anglii z Kanady j z Monachium ' — Niekiedy Brigitte robi porzą-dek i wtedy gdzieś znikają Nie mam na nie czasu nie mam nawet i ochoty Jestem w kołowrocie za-jęć wśród których lektura zakra-wa na zbytek na marnotrawstwo Przestałem o tym myśleć Oduczy-łem się tego chcieć Staje się czło-wiekiem prymitywnym "Mój zięć jest człowiekiem niczwykle kultu-ralnym" — chełpi 'się przy każdej okazji ojciec Brigitte Bo znam cztery języki bo umiem zręcznie zwijać na widelec spaghetti i wiem jakie wino zamówić kiedy kelner podaję kuropatwę z ro-dzynkami w sosie "cognac" I u-mi- em się inteligentnie wykpić gdy ktoś z biesiadników spyta mnie co sądzę o Wspólnym Rynku albo jaka jest moja opinia " w sprawie Konga Malezji czy choćby ostat-niego Prix Gońcourt Och żebyś wiedziała jaką satysfakcją łyska ją wtedy zza szkieł oczy mojego teścia Już go słyszę: "bo mój zięć moi drodzy" Ech po cóż ci o tym mówię! Usiadł za" biurkiem łokciami o-parł- szy się o jego szklaną taflę — Cóż się tak na mnie patrzysz? Masz takie uważne' oczy A ja ga-dam bez sensu i w tej' chwili miał-bym ochotę bić się w mordęBić bez opamiętania i patrzeć w lustro jak ów typ naprzeciw mnie ze każ-dym plaśnięciem dłoni śmiesznie zarzuca głowę w bok a potem gła-dząc policzek spogląda na pręgi palców które" zwolna czerwienie-ją W jcgo przymkniętych ustach tłumił się niemiły śmiech ' — Bzdury ci "opowiadam co? Przygarbił się kurcząc swe sze-rokie rramiona i w 'pozycji tej przy-pominał mi człowieka" który tym ruchem' chroni się przed miałem sypiącym się na plecy z rozwalone-go sufitu Wrażenie to trwało 'za ledwie parę sekund bo Paweł się naraz? wyprostował i oparłszy rękę o poręcz fotela za biurkiem spy-tał: — -- Czy1' słyszałaś coś o 'Meduzie'? Oczywiście nasunęła się za raz na myśl mitologia Przypom niało mi to głowę o włosach któ-rych kręte pasma były 'wężami u czy które gdzieby nic spojrzały "z-amieniały wszystko co żyło w ka-mień Tak bowiem ukarała Miner-- wa jedną z trzech Gorgoncsi o nie-zwykłej piękności przeobrażając ją w rodzaj straszliwego potwora o złej mocy ' V — Ach nic — zaprzeczył Paweł gdy mu coś oHym wspomniałam — Mam 'na myśliMcduse'' fran-cuski okręt Musiałam przyznać że nic mi {o nie mówi Nie uwierzył — Jakto nie słyszałaś nigdy o okręcie który zatonął u 'wybrzeża zachodniej Afryki ściślej mówiąc przy ławicy zwanej Arguin? — Wiesz moje znajomości w zakresie geografii są raczej zniko-me i — Tu wcale nic o 'geografię cho dzi Jest to wydarzenie którego dramatyczne napięcie- - przechodzi wszelkie wyobrażenie- - Pasjonująca nistona Ula mnie mysi o tej kata-strofie stała się czymś w rodzaju obsesji Nic mogę się' oderwać od wizji tego koszmaru 1 nie jestem w stanie otrząsnąć 'się z WTażenia jakie wywarł na mnie obraz fran--i cuskiego malarza Gericault który wprost z mistrzowskim talentem oddał tragizm tej chwili Mam tvl-- ko reprodukcje ale dobrą Poka-- Wyjął z kieszeni kluczyk i otwo rzył nim dolną szufladębiurka — Tjlko ta jedna zamyka się na Iducz — wyjaśnił pochylony nad jej wnętrzem Wyjął z niej tecz-kę wypchaną plikami arkuszowe-go papieru co wyglądało na jakiś brulion W poprzek okładki uko-sem grube litery napisu: ''Medu- - rse ze' mi mi Właśnie na nim oparł swą sie od łykania ostryg stapianych JKęke miał wąską bardzo gładką cytryną które się zapija cierpkim niemal delikatną co rrzv iegokor-- lub pulentncj budowie stanowiło ra-czej dziwny kontrast Patrzyłam na jego długie palce lekko zgięte w stawach przypominając"' sobie ich 'delikatny dotyk naśniadymamie' niu Brigitte Ale Pawła naka-zywał powrócić mjsiamit do' niefor tunnej fregaty Bo właśniemi mó wił- -— "Meduse była okrętem fran-cuskim i w okrcsicRestauracji nic będę cle nudził dokładną' datą rząd wyskł go z 'misją przyjęcia w posiadanie Senegalu Stora to kolonię zwracał JFrancji jeden zjza-- ~ Tygodniki na które czasem I wtłoartyhcishtortyrcazknteatóCwhAodlzei ronnfiaekjts"zażoe! "v "uci_ oicui jJcapitan tegoż okrętu mianowany Otworzył jedną szuflad biurka Iraczej "naprędce okazał' się niezbyt kompetentny w zakresie nawigacji Na skutek jak to stwierdzono post factum wprost horendalnego w je-go' oblicz"eriach błędu fregata na-trafiła 'na ławice i rozbiła się do-szczętnie o czterdzieści zaledwie mil od wybrzeża I tu jest począ-tek dramatu 'Machinalnie otworzył teczkę z której wysunęły się liczne strony drobno zapisanego papieru Jakże dobrze znałam to pismo regularne i mocne z daleka przypominające zupełnie druk-Tismó- T Pawła któ-- ' re sicrwniczym nie zmieniło i mia-łam wrażenie że' poda mi za chwi-lę kilka stron mówiąc: "przeczy-taj to tekst 'dokumentów do na-stępnego numeru naszego biulety-nu" Ale nie podał mi rękopisu tylko przewracając raczej machi-nalnie kilka stron ciągnął: — Katastrofa była nieunikniona i nikt już w to nie wątpił Nie po-zostawała ani' krztyna nadziei"'' O-kr- ęt tonął Ale czyż istnieje chwi- - Ia w którejby człowiek tracił ostatecznie nadzieję? Mimo więc tragicznych okoliczności załoga o-krę- tu nie 'poddaje się desperacji Stać ją jeszcze na wysiłek może zresztą daremny ale gdy chodzi o życie żaden gest nie jest szaleń-stwem W pośpiechu więc zbijają prowizoryczną tratwę i zaopatrzy-wszy ją Av żagiel sfabrykowany jak się dało opuszczają się na we-zbrane fale niespokojnego oceanu Tratwa jak to sie łatwo domyśleć staje się od razu igraszką złośliwe-go żywiołu Ale załoga walczy wal- - czy tdo ostatniego tchu Walczy ze znużeniem 'z lękiem który ogarnia na widok ciemności z bezradnoś-cią wobec rozpętanej dokoła siły z pragnieniem od którego pierz-- ' chną wargi ze zwątpieniem ze sła-bością Walczy z agonią i z koszma-rem obsuwających się w wodę ciałi ogarniętych niemocą Godziny zma-gań między niebem a wodą mię-dzy dniem a nocą godziny wiecz-ności której nie ma kresu Wresz cie po dwunastu dobach tei eehen- - hy — cień nadziei Zza horyzontu wyłania się forma statku który się ubliża rośniew oczach i wypinając swe kwadratowe "żagle płynie w kierunku zdanej na łasko fal trat wy Gdy wreszcie ów jak się oka-zało angielski brick zwanys"Ar- - gus'em" ociera się burtą o belki widmowej tratwy na jej powierz-chni jest już tylko piętnastu nie-szczęśliwców w stanic ostateczne go wyczerpania i bierności Resztę a było ich "razem stu cztcrdzieslu dziewięciu ludzi załogi ocean bez-- powrotnie 'wciągnął w swe głębie Żywioł wody jest podstępny i pe- łen' sprytu zbrodnie swe maskuje od razu i na powierzchni nie pozo- staje 'po jego ofiarach żaden ślad Giną wcssare w głąb opadając na chłodne dno niepamięci Bo o tych którzy zatonęli historia nie-wiele mówi Losy piętnastu rozbit-ków są natomiast mniej lub więcej znane Między innymi uratował się ow- - nieudolny kapitan którego zresztą sąd marynarki wojennej skazał na trzy lata więzienia pod zarzutem niedbałości Zresztą ' wy gląda na to że niesłusznie Jak bo-wiem z późniejszych dokumentów wynikło nie była to wina nied-miejętni- e powziętej decyzji- - ale podobnbfmap Te były w skali an- - tueisKiej na co mu uwagi nie zwrócono stąd w obliczeniach je-go zaszła fatalna pomyłka" Inaczej nigdyby rozmyślnie nic skierował okrętu na ławicę Arguin którą w tych okolicach da sic łatwo omi-nąć Ale tojuż inna kwestia i nic jestem powołany by sądzić o od-powiedzialności kapitana czy też'' v go rehabilitować Zapaliwszy papierosa wysunął z pomiędzy papierów barwną repro-dukcję ' — Spójrz — mówił okalając ' mnie ramieniem gdy siej 'pochyli- - ' łam nad biurkiem — Szkoda że nie możesz zobaczyć oryginału Je-- i śli będziesz w Luwrze nie zapom-- nij się''przy nim zatrzymać Mnie obraz ten po prostu fascynuje Zrozumiałam że zna go w nai- - drobniejszych szczegółach i w tej ' chwili chciał bym nie ominęła 'ża- - ] dnego ' dłoń o zwartych szczelnie palcach — Patrz ten żasriel niowc™ głos na wpoł_ oberwany z masztu któ-- ' rym się już nikt nie zajmuje czy jes ciałoobsuwa się w wodę a rę- - ftT ka ttóra je usiłuje' przytrzymać W Kwtyorśaż'akojnuaż ztyglkłoowmą awchitnjałlnzywisgaejąs-t - w r cą czyjeś dłonie' czepiają się 'ra- - mienia " towarzysza jakiś bezwład- - $ ny kadłub kurczy się" obok ktoś M desperacko wyciąga w stronę hórj--- $ zontu rękę a ten popatrz wspina V§ csiaęhyna bypćlecwyyżenj"ierbuycćhopmoengaod wsstzayr---"- ftT U? stkim w szaleńczej mj-sl- i że to' ł? go uratuje Kńżdy ruch forma ' wyrazt każdej twarzy jest inną fizą iu ludzkiej udręki LęJ desperacja & zobojętnienie agonia albo' szał' 'W ł-olrn- TO wjj joil--ic AtiliMunile2czer ja%sze prawdziwe Trzeba nie byle jakie- - luokonczenie na str 53) s? a{t£&-- c&&7{)ans 'rrimSi'jZtić?njtr is2jz£r3?2"Cc£s5irsJsł JA-- i 4 SERDECZNE ŻYCZENIA WESOŁYCH ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA I SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU przesyła całej Polonii w London Czytelnikom i całemu Zespołowi Wydawnictwa "Związliowiec" przedstawiciel' "Związkowca" v STEFAN CIAMAGA 117 Madison Ave ŻYCZENIA Z NOHANDA QUE I 'iigtstsse-setssietsfsiststseiststsisistsissststscisisisigtsisijigieigtsisi- Ri i SERDECZNE ŻYCZENIA WESOŁYCH ih NARODZENIA I SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU składa '"' h GLENOR INVESTMENTS (MILOSH CHORICH) Jj 0'wner: JJ Glenor Building Corner Nurdoch Ave and St London ŚWIĄT BOŻEGO Seventh Hotel CómerłMurdoćh Sixth Street ft MODERN GROCERY Corner Carter" Ave: & Ninth St NORANDA — Tel 451-140- 8 Ave and SERDECZNE ŻYCZENIA ŚWIĄTECZNE I NOWOROCZNE ' składa swoim Klientom i całej "Polonii ' THE STORK SHOP ' e ' Właśc RYSZARD ŁUSZCZEWSKI ' # ~ ~ 109 - 8th Street — Noranda Que - NAJLEPSZE ŻYCZENIA Z OKAZJI BOŻEGO -- NARODZENIA i SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU składa swym 'Klientom'" MILLER'S STORES LTD 143 Main St ' — RouynQue ŻYCZENIA Z PORT ARTHUR Dużo radości z okazji ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA i Szczęśliwego Nowego Roku życzy Hubie Spiille House & Lingman Lłd {[ 47'North Cumberland St REAL ESTATE Noranda ŚWIĄT Tel345-231- 1 i Port LNSURANCE — MORTGAGES "Where Customers Send Friendsł ' H Załatwiamy sumienniej szybko wszelkietspFawykupńaj i sprzedaży nieruchomości i przedsiębiorstw $ oraz wszelkiego rodzaju ubezpieczenia t Wesołych Świąt Bożego Nandzenia i Szczęśliwego NpwegojRoku życzy odbiorcoirilprzyjaciołóra Bev Pprłer's SporiweaplSłipps Lid : ARTHUR " _ ONTARIO Ą Zawsze na skiadzie'wszelkiego rodzaju'odzieź sportowa" ceny przystępne7 Obsługa ksprawna SERDECZNENŻYCZENIA ŚWIĄTECZNE I-NOWORO-CZNE ŚLE SWYM" ODBIORCOM' " SHAWS BAKERY 240 South Ąlgoma St OUEBEC- - grzeczna Port Arthur Ont ilamy zawsze na skłaHJp śu-ipż-p nierwszei 'jakości i IMl Arthur 71 Their swym i r'SU fk PORT H '4 pieczywo- - Polecamy nasze' na wszelkie 'okazje yj wir-- i uroczystości ! łII ' f$j f 3' ciasta %v&im&%§8&£&&&
Object Description
Rating | |
Title | Zwilazkowiec Alliancer, December 23, 1964 |
Language | pl |
Subject | Poland -- Newspapers; Newspapers -- Poland; Polish Canadians Newspapers |
Date | 1964-12-23 |
Type | application/pdf |
Format | text |
Rights | Licenced under section 77(1) of the Copyright Act. For detailed information visit: http://www.connectingcanadians.org/en/content/copyright |
Identifier | ZwilaD3000253 |
Description
Title | 000443a |
Rights | Licenced under section 77(1) of the Copyright Act. For detailed information visit: http://www.connectingcanadians.org/en/content/copyright |
OCR text | 17- - !j :i ł?f 0- - 'tf' IhJfd ' i 9Fri i m tri l- - c'J IJŚi (►' flH &w Ir mm%v mm ł"fWllrr la"r Pi'f " ' j f j ?- - IM rt5'# MP-- tBlf ii J'S -- i ław RvL i? f"U mś i ł:i S" UJ %i 4'f fłn4Aai!Jr--at „ i ir vsi tCek I r? I-- KT t "' I #V-'r-- f fift$iU :&i- - 3 1 SH4V IIT3ft Ł lZANKC iULEPSZYCHżyCZEN W RADOSNYM DNIU BOŻEGO NARODZENIA 1 SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU ZASYŁA Mf€ jai MIKĘ GAWOR POLSKI KONTRAKTOR BUDOWLANY CSEagle Cr — London Onr — Tel 438-112- 1 WIĄZANKĘ NAJLEPSZYCHŻYCZEŃ W RADOSNYM DNIU BOŻEGO NARODZENIA I NOWEGO ROKU ŚLE SWEJ KLIENTELI I CAŁEJ POLONII LONDON MAYFAIR HOTEL Właściciele JAŃi RYSZARD CHOMIK i ' " - - i ii i 'NAJLEPSZEŹYCZENIA- - ŚWIĄTECZNE NOWOROCZNE składa swoim 'Klientom i'całej Polonii Hamilton Rd 4" - _ LONDON' BAKERY flIlBIBN'fc i ' hV fJ WIĄZANKENAJLEPŚZYCII 2YCZEŃW RADOSNYM f ?t - i 'DNIU' BOŻEGO -- NARODZENIA 796 Ont London Ont I SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO 'ROKU ZASYŁA MERCURYCLEANERS W JĄĆII J A-- BIELAK "V Hamilton Rd London ONTARIO tó" 455640' V" WIĄZANKĘ NAJLEPSZYCH ŻYCZEŃ W RADOSNYM DNIU BOŻEGONARODZENIA I SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO 'ROKU ZASYŁA BAUER DELICATESSEN '711 Hamilton Rd '— London Ónt Polecamy nasze zawsze' świeże wyroby masarskie sporządzone vcdługistarokrajowegosposobu oraz róż-ne artykuły spożywcze również importowane Obsługa uprzejmasprawna WIĄZANKI? NAJLEPSZYCH' ŻYCZEŃ W RADOSNYM DNIU BOŻEGO NARODZENIA I SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO VROKU ZASYŁA OAŃADIAN CERftMIC TILE CO A MILCZAREK'— Kontraklor - Ceramic Walls Floor & VinylTiles Zawsze gctowi do ilśług Stale na' składzie płytki lóhie- - gó rodzaju do pokrycia ścian i podłóg WIĄZANKĘ NAJLEPSZYCH ŻYCZEŃ W RADOSNYM DNIU BOŻEGO NARODZENIA I SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU ZASYŁA J N --EADE INSURANCE AGENCY 371 Richmond St London Tel 434-115- 9 Przyjmujemy wszelkie ubezpieczenia iZvracajcie:sie do nas z pełnym zaufaniem zawsze doradzimy Wam rzetelnie i usłużniej f NAJLEPSZE ŻYCZENIA ŚWIĄTECZNE I NOWOROCZNE składa swoim Klientom i całej Polonii ' l Pegg -- Chester 'Jewelry £o Lłd 425 Richmond St London Tel 432-502- 8 Biżuteria i zegarki dla każdego -- ceny umiarkowane również podarunki na wszystkie okazje ' NAJLEPSZE ŻYCZENIA ŚWIĄTECZNE fNOWOROCZNE składa' swoim Klientom i całej Polonii JOHN DELICATESSEN Wlaśc R IVAMnV Covon Market „ London" "_ Tel 433-483- 1 Polecamy wszelkiego rodzaju artykuł}- - spożywcze krajowe i importowane Zawsze na składzie wyroby śwfeie i mrożone Klientów naszych obsłiiguemy uprzejmie i szybko ~fc &8g (Ciąg dalszy ze słr'5l) teryjna ale to już po matce — do- -' dał żartobliwie głaszcząc ją po ra-mieniu Brigitte lubi toalety i li-mie je sobie wybierać Zresztą jak ci już pewnie wspomniałem pro-wadzi salon mody i cię er-- Nie nic mi nie mówiłeś' Wy- - obrażam sobie 'że to pasjonujące dla pani zajęcie — O tak ogromnie lubię' pro-jektować modele Dwa razy do ro-ku prezentuje je na pokazach mo-dyjak- o "maneąuin" — Kiedy poznałem moją żonę miałakontrakt w jednej z najbar dziej znanych firm i cieszyła się o-gromn- ym sukcesem Teraz zresztą też — zapewnił I znów ją ucało-wał tym razem w zgięcie łokcia Poczym przygładziwszy za uchem jej włosy oparł się wygodnie o wa-łek poza jej plecami i w tej na-wp- ół leżącej pozycji palcami ba-wił się suwakiem błyskawicznego zamka jej sukni Naraz Brigitte spojrzała na ze-garek — Annę na mnie czeka Odjeż-dża nocnym pociągiem a jeszcze masę sprawunków mamy do załat-wienia Proszę mi f wybaczyć ucie-kam — Ja chyba też — bąknęłam — Cóż znowu! — zaprotestował energicznie Paweł — Och porozmawiajcie sobie je-szcze 'Paul już takj dawno nie miał okazji mówić po polsku Wargami dotknęła jego policzka i palcem starłszy z niego róż doda-ła: — Jutro Boże Narodzenie' Może z nami' zechciałaby pani spędzić to święto? Zaprosiliśmy trochę przyjaciół i by tradycji stało się zadość będziCj indyk „ — ' nadziewany kasztanami! — wtrącił basem Paweł — I muszę uprzedzić że teść' przytaska jak zwykle skrzynię szampana — Lubimy oblać świętajak na-leży Paul1 ma 'wytrzymałą głowę A pani? i — Nie bardzo — odparłam by-leby' coś' powiedzieć — Och tweest nic wymaga zbyt niej równowagi) 'Bo" pani tańczy prawda? — Njo' Paul też nic umie A więc li-"c- ze 'na panią proszę nasunie za-wieść — mówiła' grożąc mi wdzię-cznie' palcem — -- Nie doprawdy nie mogę — Co zn szkoda A więc zoba-czymy' się chyba innym razem Kiedy tylko wyszła Paweł sto-jąc wciąż na 'środku salonu orzekł! — Maszrrację I na moje pytające spojrzenie wyjaśnił: — 'Masz rację że' odmówiłaś Boże Narodzenie! Nie 'wyobrażasz sobie co za 'parodia Obsunął śię" na fotel i nogę wy-soko zarzucając ha kolano pars-knął śmiechem! — Indyk pieczony te 'wszystkie zastawki półmiski półmiseczki Wiesz ile czasu to trwa? Dwie go-dziny Ą potem kawa cygaro "Parlons un peu d'afiaircs mon cher Paul"r— to teść "Paul jak ci się podoba moja suknia?" — szwagicrka( '"Nic tańczysz?"- - — cousinć Marthty "Może partyjka bridge'a?" — Gcorges tak zwany przyjaciel domu ' "Paul czy to prawda że len wasz Kroutchcw" — siostrzeniec któ:y się wiecznie wygłupia Och mówię ci można się wściec Boże Narodzenie jafiże go teraz nie znoszę! Splótł obie ręce i przez chwilę patrzył ponad moją głową na ok-no za którym już na dobre ciem-niało grudniowe niebo Niezgrab-nie i jakoś ciężko uniósł się 'z głę bi fotela i stanął przy oknie tak blisko że czoło jego dotykało szydzę ci by — AVciąż ten dymny pułap nad 'If dachami 'Paryża Nawet gwiazd nie M to-- A już pewnie ta pierwsza zabłysła Spojrzałam za okno Bezbarw nym mrokiem obsuwał się1nania-- J sto wieczór Ten wigilijny Ale tu był jak każdy inny O północy ten itow pajdzie na pasterkę i święto zacznie się dopiero potem Zacznie winem zwanym "Chablis" "Mus cadet" inaczej A potem — Przejdźmy do mego gabine-tu Nie znoszę tego salonu gdzie z każdego kąta wyłazi snobizm — rzekł nieoczekiwanie Gabinet był niewielki a prze strzeń jego zacieśniały jeszczejar-- cziej oszklone biblioteczne szafy Paweł wskazał mi jedną z nich mówiąc: — : Książki "których nie mam czasu czytać 1 4 I śledząc mój wzrok który się zatrzymał na-- stosie przeróżnych pism dorzucił równie ironicznie: _L — Prenumeruję" nawet emigra-cyjne pisma Patrz! Ukazały s'e w nieładzie czasopi-sma w swych nietkniętych opas-kach stemplem pocztowym ria znaczkach różnego rodzaju Przy-chodziły tu z Anglii z Kanady j z Monachium ' — Niekiedy Brigitte robi porzą-dek i wtedy gdzieś znikają Nie mam na nie czasu nie mam nawet i ochoty Jestem w kołowrocie za-jęć wśród których lektura zakra-wa na zbytek na marnotrawstwo Przestałem o tym myśleć Oduczy-łem się tego chcieć Staje się czło-wiekiem prymitywnym "Mój zięć jest człowiekiem niczwykle kultu-ralnym" — chełpi 'się przy każdej okazji ojciec Brigitte Bo znam cztery języki bo umiem zręcznie zwijać na widelec spaghetti i wiem jakie wino zamówić kiedy kelner podaję kuropatwę z ro-dzynkami w sosie "cognac" I u-mi- em się inteligentnie wykpić gdy ktoś z biesiadników spyta mnie co sądzę o Wspólnym Rynku albo jaka jest moja opinia " w sprawie Konga Malezji czy choćby ostat-niego Prix Gońcourt Och żebyś wiedziała jaką satysfakcją łyska ją wtedy zza szkieł oczy mojego teścia Już go słyszę: "bo mój zięć moi drodzy" Ech po cóż ci o tym mówię! Usiadł za" biurkiem łokciami o-parł- szy się o jego szklaną taflę — Cóż się tak na mnie patrzysz? Masz takie uważne' oczy A ja ga-dam bez sensu i w tej' chwili miał-bym ochotę bić się w mordęBić bez opamiętania i patrzeć w lustro jak ów typ naprzeciw mnie ze każ-dym plaśnięciem dłoni śmiesznie zarzuca głowę w bok a potem gła-dząc policzek spogląda na pręgi palców które" zwolna czerwienie-ją W jcgo przymkniętych ustach tłumił się niemiły śmiech ' — Bzdury ci "opowiadam co? Przygarbił się kurcząc swe sze-rokie rramiona i w 'pozycji tej przy-pominał mi człowieka" który tym ruchem' chroni się przed miałem sypiącym się na plecy z rozwalone-go sufitu Wrażenie to trwało 'za ledwie parę sekund bo Paweł się naraz? wyprostował i oparłszy rękę o poręcz fotela za biurkiem spy-tał: — -- Czy1' słyszałaś coś o 'Meduzie'? Oczywiście nasunęła się za raz na myśl mitologia Przypom niało mi to głowę o włosach któ-rych kręte pasma były 'wężami u czy które gdzieby nic spojrzały "z-amieniały wszystko co żyło w ka-mień Tak bowiem ukarała Miner-- wa jedną z trzech Gorgoncsi o nie-zwykłej piękności przeobrażając ją w rodzaj straszliwego potwora o złej mocy ' V — Ach nic — zaprzeczył Paweł gdy mu coś oHym wspomniałam — Mam 'na myśliMcduse'' fran-cuski okręt Musiałam przyznać że nic mi {o nie mówi Nie uwierzył — Jakto nie słyszałaś nigdy o okręcie który zatonął u 'wybrzeża zachodniej Afryki ściślej mówiąc przy ławicy zwanej Arguin? — Wiesz moje znajomości w zakresie geografii są raczej zniko-me i — Tu wcale nic o 'geografię cho dzi Jest to wydarzenie którego dramatyczne napięcie- - przechodzi wszelkie wyobrażenie- - Pasjonująca nistona Ula mnie mysi o tej kata-strofie stała się czymś w rodzaju obsesji Nic mogę się' oderwać od wizji tego koszmaru 1 nie jestem w stanie otrząsnąć 'się z WTażenia jakie wywarł na mnie obraz fran--i cuskiego malarza Gericault który wprost z mistrzowskim talentem oddał tragizm tej chwili Mam tvl-- ko reprodukcje ale dobrą Poka-- Wyjął z kieszeni kluczyk i otwo rzył nim dolną szufladębiurka — Tjlko ta jedna zamyka się na Iducz — wyjaśnił pochylony nad jej wnętrzem Wyjął z niej tecz-kę wypchaną plikami arkuszowe-go papieru co wyglądało na jakiś brulion W poprzek okładki uko-sem grube litery napisu: ''Medu- - rse ze' mi mi Właśnie na nim oparł swą sie od łykania ostryg stapianych JKęke miał wąską bardzo gładką cytryną które się zapija cierpkim niemal delikatną co rrzv iegokor-- lub pulentncj budowie stanowiło ra-czej dziwny kontrast Patrzyłam na jego długie palce lekko zgięte w stawach przypominając"' sobie ich 'delikatny dotyk naśniadymamie' niu Brigitte Ale Pawła naka-zywał powrócić mjsiamit do' niefor tunnej fregaty Bo właśniemi mó wił- -— "Meduse była okrętem fran-cuskim i w okrcsicRestauracji nic będę cle nudził dokładną' datą rząd wyskł go z 'misją przyjęcia w posiadanie Senegalu Stora to kolonię zwracał JFrancji jeden zjza-- ~ Tygodniki na które czasem I wtłoartyhcishtortyrcazknteatóCwhAodlzei ronnfiaekjts"zażoe! "v "uci_ oicui jJcapitan tegoż okrętu mianowany Otworzył jedną szuflad biurka Iraczej "naprędce okazał' się niezbyt kompetentny w zakresie nawigacji Na skutek jak to stwierdzono post factum wprost horendalnego w je-go' oblicz"eriach błędu fregata na-trafiła 'na ławice i rozbiła się do-szczętnie o czterdzieści zaledwie mil od wybrzeża I tu jest począ-tek dramatu 'Machinalnie otworzył teczkę z której wysunęły się liczne strony drobno zapisanego papieru Jakże dobrze znałam to pismo regularne i mocne z daleka przypominające zupełnie druk-Tismó- T Pawła któ-- ' re sicrwniczym nie zmieniło i mia-łam wrażenie że' poda mi za chwi-lę kilka stron mówiąc: "przeczy-taj to tekst 'dokumentów do na-stępnego numeru naszego biulety-nu" Ale nie podał mi rękopisu tylko przewracając raczej machi-nalnie kilka stron ciągnął: — Katastrofa była nieunikniona i nikt już w to nie wątpił Nie po-zostawała ani' krztyna nadziei"'' O-kr- ęt tonął Ale czyż istnieje chwi- - Ia w którejby człowiek tracił ostatecznie nadzieję? Mimo więc tragicznych okoliczności załoga o-krę- tu nie 'poddaje się desperacji Stać ją jeszcze na wysiłek może zresztą daremny ale gdy chodzi o życie żaden gest nie jest szaleń-stwem W pośpiechu więc zbijają prowizoryczną tratwę i zaopatrzy-wszy ją Av żagiel sfabrykowany jak się dało opuszczają się na we-zbrane fale niespokojnego oceanu Tratwa jak to sie łatwo domyśleć staje się od razu igraszką złośliwe-go żywiołu Ale załoga walczy wal- - czy tdo ostatniego tchu Walczy ze znużeniem 'z lękiem który ogarnia na widok ciemności z bezradnoś-cią wobec rozpętanej dokoła siły z pragnieniem od którego pierz-- ' chną wargi ze zwątpieniem ze sła-bością Walczy z agonią i z koszma-rem obsuwających się w wodę ciałi ogarniętych niemocą Godziny zma-gań między niebem a wodą mię-dzy dniem a nocą godziny wiecz-ności której nie ma kresu Wresz cie po dwunastu dobach tei eehen- - hy — cień nadziei Zza horyzontu wyłania się forma statku który się ubliża rośniew oczach i wypinając swe kwadratowe "żagle płynie w kierunku zdanej na łasko fal trat wy Gdy wreszcie ów jak się oka-zało angielski brick zwanys"Ar- - gus'em" ociera się burtą o belki widmowej tratwy na jej powierz-chni jest już tylko piętnastu nie-szczęśliwców w stanic ostateczne go wyczerpania i bierności Resztę a było ich "razem stu cztcrdzieslu dziewięciu ludzi załogi ocean bez-- powrotnie 'wciągnął w swe głębie Żywioł wody jest podstępny i pe- łen' sprytu zbrodnie swe maskuje od razu i na powierzchni nie pozo- staje 'po jego ofiarach żaden ślad Giną wcssare w głąb opadając na chłodne dno niepamięci Bo o tych którzy zatonęli historia nie-wiele mówi Losy piętnastu rozbit-ków są natomiast mniej lub więcej znane Między innymi uratował się ow- - nieudolny kapitan którego zresztą sąd marynarki wojennej skazał na trzy lata więzienia pod zarzutem niedbałości Zresztą ' wy gląda na to że niesłusznie Jak bo-wiem z późniejszych dokumentów wynikło nie była to wina nied-miejętni- e powziętej decyzji- - ale podobnbfmap Te były w skali an- - tueisKiej na co mu uwagi nie zwrócono stąd w obliczeniach je-go zaszła fatalna pomyłka" Inaczej nigdyby rozmyślnie nic skierował okrętu na ławicę Arguin którą w tych okolicach da sic łatwo omi-nąć Ale tojuż inna kwestia i nic jestem powołany by sądzić o od-powiedzialności kapitana czy też'' v go rehabilitować Zapaliwszy papierosa wysunął z pomiędzy papierów barwną repro-dukcję ' — Spójrz — mówił okalając ' mnie ramieniem gdy siej 'pochyli- - ' łam nad biurkiem — Szkoda że nie możesz zobaczyć oryginału Je-- i śli będziesz w Luwrze nie zapom-- nij się''przy nim zatrzymać Mnie obraz ten po prostu fascynuje Zrozumiałam że zna go w nai- - drobniejszych szczegółach i w tej ' chwili chciał bym nie ominęła 'ża- - ] dnego ' dłoń o zwartych szczelnie palcach — Patrz ten żasriel niowc™ głos na wpoł_ oberwany z masztu któ-- ' rym się już nikt nie zajmuje czy jes ciałoobsuwa się w wodę a rę- - ftT ka ttóra je usiłuje' przytrzymać W Kwtyorśaż'akojnuaż ztyglkłoowmą awchitnjałlnzywisgaejąs-t - w r cą czyjeś dłonie' czepiają się 'ra- - mienia " towarzysza jakiś bezwład- - $ ny kadłub kurczy się" obok ktoś M desperacko wyciąga w stronę hórj--- $ zontu rękę a ten popatrz wspina V§ csiaęhyna bypćlecwyyżenj"ierbuycćhopmoengaod wsstzayr---"- ftT U? stkim w szaleńczej mj-sl- i że to' ł? go uratuje Kńżdy ruch forma ' wyrazt każdej twarzy jest inną fizą iu ludzkiej udręki LęJ desperacja & zobojętnienie agonia albo' szał' 'W ł-olrn- TO wjj joil--ic AtiliMunile2czer ja%sze prawdziwe Trzeba nie byle jakie- - luokonczenie na str 53) s? a{t£&-- c&&7{)ans 'rrimSi'jZtić?njtr is2jz£r3?2"Cc£s5irsJsł JA-- i 4 SERDECZNE ŻYCZENIA WESOŁYCH ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA I SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU przesyła całej Polonii w London Czytelnikom i całemu Zespołowi Wydawnictwa "Związliowiec" przedstawiciel' "Związkowca" v STEFAN CIAMAGA 117 Madison Ave ŻYCZENIA Z NOHANDA QUE I 'iigtstsse-setssietsfsiststseiststsisistsissststscisisisigtsisijigieigtsisi- Ri i SERDECZNE ŻYCZENIA WESOŁYCH ih NARODZENIA I SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU składa '"' h GLENOR INVESTMENTS (MILOSH CHORICH) Jj 0'wner: JJ Glenor Building Corner Nurdoch Ave and St London ŚWIĄT BOŻEGO Seventh Hotel CómerłMurdoćh Sixth Street ft MODERN GROCERY Corner Carter" Ave: & Ninth St NORANDA — Tel 451-140- 8 Ave and SERDECZNE ŻYCZENIA ŚWIĄTECZNE I NOWOROCZNE ' składa swoim Klientom i całej "Polonii ' THE STORK SHOP ' e ' Właśc RYSZARD ŁUSZCZEWSKI ' # ~ ~ 109 - 8th Street — Noranda Que - NAJLEPSZE ŻYCZENIA Z OKAZJI BOŻEGO -- NARODZENIA i SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU składa swym 'Klientom'" MILLER'S STORES LTD 143 Main St ' — RouynQue ŻYCZENIA Z PORT ARTHUR Dużo radości z okazji ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA i Szczęśliwego Nowego Roku życzy Hubie Spiille House & Lingman Lłd {[ 47'North Cumberland St REAL ESTATE Noranda ŚWIĄT Tel345-231- 1 i Port LNSURANCE — MORTGAGES "Where Customers Send Friendsł ' H Załatwiamy sumienniej szybko wszelkietspFawykupńaj i sprzedaży nieruchomości i przedsiębiorstw $ oraz wszelkiego rodzaju ubezpieczenia t Wesołych Świąt Bożego Nandzenia i Szczęśliwego NpwegojRoku życzy odbiorcoirilprzyjaciołóra Bev Pprłer's SporiweaplSłipps Lid : ARTHUR " _ ONTARIO Ą Zawsze na skiadzie'wszelkiego rodzaju'odzieź sportowa" ceny przystępne7 Obsługa ksprawna SERDECZNENŻYCZENIA ŚWIĄTECZNE I-NOWORO-CZNE ŚLE SWYM" ODBIORCOM' " SHAWS BAKERY 240 South Ąlgoma St OUEBEC- - grzeczna Port Arthur Ont ilamy zawsze na skłaHJp śu-ipż-p nierwszei 'jakości i IMl Arthur 71 Their swym i r'SU fk PORT H '4 pieczywo- - Polecamy nasze' na wszelkie 'okazje yj wir-- i uroczystości ! łII ' f$j f 3' ciasta %v&im&%§8&£&&& |
Tags
Comments
Post a Comment for 000443a