000120a |
Previous | 2 of 10 | Next |
|
small (250x250 max)
medium (500x500 max)
Large
Extra Large
large ( > 500x500)
Full Resolution
|
This page
All
|
I III I
- lt li
MS ?
'1 M
ii i
" 1 13
!M
%rIV']('V I rmi' !
j
n
m1m5$
iii "'4 jj
{ - - 'l'
ł C
ł
w '
t t„1ia nH lift
'' '
U W
:
'!
"
n i i tłifi' Kn
1U 3 IŁWI
Mm
mm
J i5 HHmm
lłi£ćX T?iS
iłihftsf5cFflfWirfi- S-i t "jftr- - ViT
M
?
WSjir(idWBitłitaa-twM- Ł
f--
STR 2 J """ ' "ZWrĄZKOWIEC" KWIECIE (April) soboto li — 1964
"Związkowiec" (The AHiancer)
Prlnted for every Wednesday and Saturday by
POLISH ALLIANCE PRESS LIMITED
Organ Związku Polaków w Kanadzie wydalany przez
rjHHm1T' Hf--
Dyrekcję Prasową: JL Wolnlk przewodnlcŁicy L Tyrała sekr
Sedikfor F Clogowtkl Kler Drukarni K J Mazurkiewicz Kler Adm R Frlkke
PRENUMERATA
Roczna w Kanadzie $600 W Stanach Zjednoczonych
Półroczna $350 1 i innych krajach $700
Kwartalna S200 j Pojedynczy numer lOc
1475 CJuaen Slreer Weł Tel LE 1-2-
491 Toronto Onł
Authorlzed as second class mail by the Post Office Department Ottawa
and for payment of postage In cash
1MIEP0K0JENSE W BOT
Kanclerz Erhard zapevnił 7 bm swoich rodaków że jest
gotów do spotkania się z Chruszczowem wszczęcia rozmów z ZSRR
ale nastąpi to w odpowiednim czasie kiedy będzie można przy-puszczać
że rozmowy te zakończą się pomyślnie
Dlaczego Erhard uznał za stosowne zaanonsować warunkowo
zresztą jakieś przyszłe rozmowy z ZSRR? Niedawno odbył się
zjazd partii chrześcijańsko-demokratyczn- ej i złożenia tam takiej
deklaracji byłoby zrozumiałe Ale nie uczynił tego Nie mówił na
ten temat do organizacji niemieckich uchodźców w Bonn ani też
w Parlamencie Okazał się też bardziej powściągliwy na konfe-rencjach
prasowych po spotkaniach z przywódcami innych
państw A przecież były to chyba idealne okazje do złożenia tak
ważnego politycznego oświadczenia Zastanawiać więc musi dla-czego
Erhard wystąpił dopiero tak późno i pod jakim wpływem
Wydaje się iż powodem wystąpienia Erharda' jest niepokój
Kiedy wygłosił ubiegłego miesiąca buńczuczne przemówienie do
uchodźców w Bonn stwierdzając iż rząd jego podtrzymuje rosz
czenia terytorialne wobec Polski nie przypuszczał chyba iż wywrze
ono tak ujemne wrażenie Naturalnie nie w NRF
Przemówienie jego nie zawierało przecież żadnych rewelacji
Nie wystąpił z żadną nową tezą po prostu podtrzymał stanowisko
Adenauera swego poprzednika na fotelu kanclerskim Dlaczego
więc miała nastąpić nieżyczliwa reakcja? Nastąpiła jednak gdyż niemal wszędzie zakładano że Erhard nie będzie kroczył wiernie
po linii Adenauera Przyznano mu milcząco pewien kredyt
Wystąpienie to było zbędne jeśli chodzi o sytuację wewnę- tkrtzónrąe ogddbyężdąstasnięowdiospkioeroErwhar1d9a65nrie Mjeósgtł zwagięrcożśomneiałdoo owgryabnoicrózywć
się do złożenia nic nie mówiącej deklaracji albo zdobyć się na
odwagę i powiedzieć iż nadszedł czas realistycznego ustosunkowa-nia
się do faktów Sojusznik Niemiec de Gaulle nie wahał się
przed laty oświadczyć publicznie iż Niemcy muszą się pogodzić ze
Kmianami terytorialnymi i nie mogą oczekiwać rewizji granic
Von Brentano były minister spraw zagranicznych NRF oświad-czył
przed kilku laty-dziennikarzo- m sobie uświadomić iż równocześnie nwie LmonodgyąnideomżaegNaćiemsicęyzmjeudsnzaą czenia i rewizji granic
Brentano wyraźnie wskazywał na konieczność --wyboru między
mzOjeśawdł ninaoadcgczazenenęnieiemodJekpgaoondczwlieeyrlzwoanoyłaAcłhodebnNuaiurezemęraiewcNPaioelmiptoyclkzieatyckhnąiemireBiwerciekznjaoannpiosotzyoocstzrtznayął-a
niezmieniona nierealistyczna Z maniackim uporem podtrzymy-wano
roszczenie terytorialne Nie udało się rządowi w Bonn na- wiązać nieoficjalne stosunki z Polską gdyż Warszawa postawiła
sprawę jasno Uzależniła to od uznania obecnych granic zacho- dnich Domagała się albo pełnych oficjalnych stosunków dyplo- matycznych albo żadnych
W wyniku długich rokowań nastąpiła pewna nieznaczna zmia- na w stosunkach polsko-niemiecki- ćh ale dotyczy ona stosunków
gkoroskpodwarckzieyrcuhnkuTeosrzeutykcaznniaie pmoroożznuamuiewnaiażaćpirżakptoycczzynnieionjoedpniearkwsnziyc
w-- tej mierze nie zaszło Powstały więc przedstawicielstwa handlo-swniiereońnw
ds—tyopllijoceamcoahttryzocybzmnuyacćphańNstiawelezkamntóoorsgeią ws—ipęrajwewddnzraiakezżieeniepnoaptortzsoeiabdyająza upzrgaowd-ą
ktaoklwpMieokystląnpperizłebrytaołzoibłroóywpnNrizioeyż!punPsirezzcezcwaiećsżtrzżnąesienpągłrbzryoemziłóśwwwiiaeotnjenimeą aEPrgrhdzaeyrcbdiyeażnkaNowgRoeF-t nie dysponuje teraz potęgą militarną Nie stać Erharda na agresję
zWałiaetrwzyiemnyia zreroszsztączieżń niwe pdlraonduzjee jDejokoniioewecihce ZjaerjmwPnrnagniWe sjłeodyniet
ztżwoebieonrwideziąezmnaiaenjeą mdooobcoawurdsiątzwzieklueznaipcaohpożideanrdaincnehija psnooijmeumsozcineycikkóziebwjrojnpNeoRjliFtyakgiżreersenowireoizwisoią
nistycznej
startyPrzdermogóiwineineieodtrozujceidł nzagkranwyyckhazkałaort iżże Enriehanrdależnyie ozcszzeekdiwł azće zmian w polityce niemieckiej naturalnie w sprawie roszczeń
terytorialnych Nie jest to jednak zagadnienie wąskie zamknięte
czy oderwane ale stanowi część wielkiego problemu: ułożenia
sntioasupnrkoóbwlemuzmnniieejmszieecnkiaiegnoapięcia międzynarodowego uregulowa-
srWbpopookoslw"oisctIóihwyseboktmandęńieuamjrcłeeyosgwtuppzloioaonzszjwazewwdcmaozznlneiiioegyajbócenehladncnweyoużósemsscpithąęrgpaEsnwsitrnaihwyęncacyieirdmedeosWnptżtopóyensrmwwauoonnwzwyklaaocónłdahtwyzntiwićck'imzoćwymibcęlęiphdtdrzetozyjynimlaekdZmiosaóieNcewwlhrRzosDedtdyrJeocamjzdsennzseąeat
W obu wypadkach samoloty amerykańskie zostały zestrzelone
przez lotnictwo sowieckie W pierwszym wypadku trójosobowa
w--~swc6hodmŁgouniyi-c-wmicckuiumciłyAaalieui!wonbieec pwrołwadazazsioiiwireoczkmicóhwwzyrawzłialidzami ubo-™nV- ez NizRyDudcaznyNyniieąp1ód?źowanmwsizeaoyjgdsautrlkoionzsikeiaęubzmyoddyosśpzlwonkdeóoogddboconywenalaońritnun'ocsidczytedwnZeiaSnaRtyRapmonnewiarcityeoktprazońinawseskttgióeorzgzaoyopłbeyswzzanaksairięl-ui zujący lotów w odległości 40 mil od NRD świadczy iż Amerykanie chcą uniknąć wszelkich zatargów Częściowe zniesienie ograniczeń wizowych dla obywateli NRD jest chyba również rekompensatą za jakieś ustępstwo władz wschodnioniemicckich czy też sowieckich
kompWroąmtpilsiowweą jUesStA czNyicrzmądniewj jBedonnnak jezsrtozzuamchiawnyocotonyjakteondseynmciaał
roasctrjzaegTaAwSSc-z- y Znacznie silniejszy nadała Moskwa Ostra dekla- a atakująca politykę Erharda — ku 7liimini„ n™
r-- spotkała sie tvlko z „ :x rocznym ] wprawdzie oświadczył że Moskwa zatrąbiły alarm Erhard i~ nnu-ró™- ii n ™„a
stalinowskiego nikt podtrzymał
kanclOertózaż tEorhawrdszaystwkofosrmpoiwe ozdłoowżeanłoia wniaeroucnzkeokwiwejanegotowwyosśtcąipiebneize- -
?°nv stan' ohyoa rT0W ? ZSRR- - alienił0 t0 w czymkolwiek istnie-jąc- }
HUMOR KRAJOWY
WIEJSKIE NEONY
JUŻ ŚWIECĄ!
Kosztom pół miliona
złotych wykonano na froncie bu-dynku
administracyjnego spół- dzielni "Naprzód" olbrzymi na- pis neonowy:
"HŁOPIE PRZYSTOMP
DO MECHANITRZNEJ
OBRUBKi GRONTÓW!
NIE PORZAUJE2!
y'cNye''onpowblyiskkoinejali gmrołmodazdiyelewktr- ra-mac- h zobowiązań ku uczczeniu
"Dni Oświaty Książki i Prasy"
OKOLICZNOŚCIOWY
ZNACZEK POCZTOWY
W związku z 20-lecie- m nasze-go
handlu wypuszczony będzie
specjalny znaczek pocztowy
w 'kolorze różowym
przedstawiający domek jedno-rmoidazłinknsyztazłt
saomkroącghłyodem będzie
Projektodawca' wniosek
uzasadnił koniecznością uniknię-cia
kantów
WĘDROWNE WCZASY
Hej wczasy wędrowne:
Panny w kusych strojach
Wędrują ciemna nocą
Po-męski- ch pokojach "
obronie kultury
Ubiegłego tygodnia donosiliś-my
wystosowaniu przez grupę
pisarzy i naukowców pisma do
Cyrankiewicza w sprawie cen-zury
i ograniczeń papieru na
różnego rodzaju publikacje Po-niżej
podajemy pełny tekst tego
pisma oraz nazwiska tych któ-rzy
podpisali
pana premiera
Józefa Cyrankiewicza —
Warszawa
Ograniczenie przydziału pa- pieru na drak książek i cza-sopism
oraz zaostrzenie cen-zury
prasowej stwarzają sytu-ację
zagrażającą rozwojowi
kultury narodowej
Niżej podpisani uznając i-sini-enie
opinii publicznej
prawa do krytyki swobodnej
dyskusji oraz rzetelnej infor-macji
za konieczny element
postępu powodowani troską
obywatelską domagają się
zmiany polskiej polityki kul-turalnej
w duchu praw za-gwarantowanych
przez kon-stytucję
państwa polskiego i
zgodnych z dobrem narodu:
Leopold Infeld Maria Dą- browska Antoni Słonimski
Paweł Jasienica Konrad Gór-ski
Maria Ossowska Kazi
mierz Wyka Tadeusz Kotar-biński
Karol Estreicher Sta-nisław
Pigoń Jerzy Turowicz
Anna Kowalska Mieczysław Jastrun Jerzy Andrzejewski
Adolf Rudnicki Paweł Hertz
Stanisław Mackiewicz Stefan
Kisielewski Jan Parandowski
Zofia Kossak Jerzy Zagórski Jan Wacław Sierpiński
Kazimierz Kumaniecki Artur
Sandauer Władysław Tatar-kiewicz
Edward Lipiński
Melchior Wańkowicz Stani-sław
Dygat Adam Ważyk Ma- rian Falski
Nie odpowiedział na to pismo
dotychczas Cyrankiewicz nato
miast w tygodniku warszawskim
"Kultura" z dnia 5 kwietnia u-- kazał sie artykuł naczelnego re daktora Janusza Wilhelminiego
pt "Zakres wolności" Zdaje się
być nieoficjalną odpowiedzią Cy- rankiewicza i partii na żądania
wyżej wymienionych
Wilhelmini nie wspomina o-czywi- ście o piśmie Cyrankie-wicza
nie wymienia żadnych na- zwisk operuje ogólnikami ale
bardzo przejrzystymi Pisze mię-dzy
innymi:
"Na całym świecie radio te-lewizja
kinematografia teatry
wydawnictwa czasopisma pro- wadza politykę kulturalna Se
lekcjonują preferują odrzucają
zroakwreicsitsczzayjjąejś wolnopśocmi nTieajskzajejąst
Przed dwoma laty zwróciliś-my
uwagę na Henryka Hoeniga-n- a Wystawił kilka prac na do
hirH7n chh l--i
„i
o
Do
pokazie artystów kana- -
iast u-iui-u
pisma n„:i"em"ie!c"K:i:e riff?4 na "r""' "ai°: na wolnym
ale go nie
Czi'
nie
około
Znaczek
ten
je
Kott
do
iud
ii rour oeasons motel
Pokazywał wówczas m in tak
polski krajo-braz
iż nie sposób było nie za- interesować się Pani Bronka
Michałowska która opodal
swoje cuda wyrażała
się entuzjastycznie o 'odkrytym'
koledze Nieinaczej mówili o twórczości Hoenigana inni Dol
scy artyści
Studiował Krakowie w
Sztuk pięknych u prof
Wojciecha Weissa i w Krakowie
miał też pierwszą po-Ncziyemz
nwainstyąpairłtaysdtłyużsJzaak psreztkeriwa
innych wylądował zno-wu
nie z'własnej woli w obo-zach
sowieckich A tam nie ma-lował
uwolnieniu zgłosił się
wojska polskiego Opuścił z
wojskiem ZSRR i na Bliskim
Wschodzie zaczął powoli znowu
malować Był instruktorem w'
i u nas I my prowadzimy polity:
kę kulturalną I selekcjonu
jemy preferujemy odrzucamy
I my powiększamy lub pomniej-szamy
zakres wolności w
Jak to się odbywa wyjaśnia
Wilhelmini przytoczeniem par-tyjnych
tez zjazdowych i dodaje
iż kryteria polityki kulturalnej
"nie są zgodne z utopijnymi po
stulatami rzeczników swobody
absolutnej ale za to są zgodne
z historycznymi potrzebami na-rodu
Są pozbawione ciężaru re-akcyjnych
tendencji politycz-nych
pozbawione komercjal-nych
wymagań i świadczeń Są
więc pozbawione tych uszczu-ple- ń
wolności które ranią naj-dotkliwiej
bez żadnych mą-drzejszych
przesłanek"
Ten policyjny wywód strzały
zatrute kierunku najwybit-niejszych
intelektualistów Wil-helmini
postanowił jednak osło
piątek 3 kwietnia w Eaton
Audytorium kanadyjski producent
filmowy Spence Crilly wyświetlił
pełnometrażowy kolorowy film za-tytułowany
"Warszawa Dzisiejsza"
przezeń jesienią 1962
r w czasie dwutygodniowego po-bytu
w stolicy Polski
Przy stosownym muzycznym
podkładzie polskich melodii i nar-racji
p Crilly się przed
oczyma około widzów odbudo-wana
Warszawa z gruzów wojen-nego
Film składa jakby z trzech
części
początku ogólne widoki
pierwsze wrażenia obcokrajowca
który ogląda nieznane mu miasto
W drugiej wstrząsający dokumen-tam- y
film obrazujący
tdc jak po barbarzyń-skim
jej przez hitle-rowców
w trzeciej specyficzne te-maty
a więc rozpracowane z pie-czołowitością
znawcy sztuki Stare
i Nowe Miasto pałac Wilanowski
barwne dożynki na olbrzymim sta-dionie
Warszawy urok Łazienek i
koncert pod pomnikiem Chopina
Spence Crilly okazał równie
doskonałym narratorem jak "i fil-mowcem
Jego trafne komentarze
często okraszone dowcipem cecho
wała wielka sympatia do Polaków
podziw dla niezłomności narodu
który z tak straszliwego zniszczę- -
Wędrówka malarska
" " 1 ____ tV'
££ ( v Rjf f ?
Jk" -- " s
HENRYK UOENIGAN — portret
Wmlfń _ dyJsWch powietrzu
i _ r-- r - umuuiu
charakterystyczny
po- kazywała
w A-kadc-mii
wystawę
ty-sięcy
—
—
Po
do
my
kultu-rze"
Są
bo
w
W
nakręcony
przesunęła
600
zniszczenia
sie
Na i
Warszawę
wyglądała
zniszczeniu
sie
i
3-&&- S
Kairze a po wojnie przenosi się
do Francji ściślej do Paryża
Ten okres świąteczny poświęco-ny
jest intensywnej pracy arty-stycznej
Znać go na twórczości
artysty Widać że głęboko go
przeżył
Do Kanady przybył w 1950 r
i znowu nastąpiła długa przerwa
w rozwoju artystycznym Przez
kilka lat pracował ciężko fizycz-nie
w tym jako robotnik rolny
I dlatego "krył się" Odpłaciw
szy naracz
gach
stanął przy sztalu- -
Wystawa ma charakter retro-spektywny
stanowi przekrój
twórczości artysty Sa wiec dzie
ła dawne siesaiace 'lat Dobvtu
na Bliskim Wschodzie: Egipt
Palestyna później obrazy z po- bytu w Paryżu a wreszcie z o--
statniego okresu Można więc
obserwować linię rozwojowa ar- tysty
Hocnigan nie iest malarzem
żywiołowym ale refleksyjm-- m
W fakturze i kolorach- - Operuje
najczęściej zimnymi farbami
Iszkole junaków Jeszcze w czasie leKKO nakładanymi —- z wyła
wojny bo w 1944-- r wystawia wwiamia Groppl w -- Kairze" — i
""
dzić W końcowych wywodach
zauważa więc m in:
"szacunek dla pytających
każe mi tutaj jeszcze dodawać
Owszem także i to że słuszne
kryteria nie gwarantują zawsze
równie słusznej praktyki Prze-de
wszystkim jednak to że poli-tyka
kulturalna nie jest zetknię-ciem
bezosobowego utworu z ab-strakcyjnymi
pryncypiami Jest
zetknięciem konkretnego twór-cy
z konkretnym pracownikiem
wydawnictwa teatru kinemato-grafii
resortu Człowieka z czło-wiekiem
Zetknięciem w sytua
cji kieay jeaen ma aecyuowac
o zakresie tej specyficznej wol-ności
tego drugiego Trudno nie-raz
bez sprzeciwu takiej decyzji
się poddać A jeszcze trudniej
nieraz taką decyzję z całym po-czuciem
odpowiedzialnościpod-ją- ć
Stąd potrzeba wzajemnego
zrozumienia Uraz zwyczajnej
dobrej woli"
Sęk w tym ze me okazują te-go
czynniki partyjne którym
przyświeca jeden wiadomy cel
Warszawa dzisiejsza
nia zdołał przywrócić miasto do
pełnego życia
Oczywiście nie jest to film do-kumentar-ny
któryby usiłował po-kazać
nie tylko światła ale i cie-nie
Twórca filmu niezawodnie wy-brał
najpiękniejsze najprzyjem-niejsze
strony miasta Migawkowo
tylko przesunął się po "Dzikim Za-chodzie"
(tak nazywali warszawi-acy
swoje "slumsy" i ruiny w któ-rych
ciągle żyje pewna część lud-ności
stolicy) Nie pokazał dzielnic
biedniejszych nie chwytał na taś-mę
ciemniejszych stron życia ja-kich
nie brak w żadnym wielkim
mieście a w szczególności takim
które przed niespełna 20 laty za-czynało
dźwigać się po prawie cał-kowitym
zniszczeniu
Może dlatego "Warszawa Dzisiej-sza"
w ujęciu Crilly'ego dla war-szawiaka
który zna ją i od "pod-szewki"
wypadła zbyt pastelowa
zbyt "słodka" i może zbyt radosna
niż jest w rzeczywistości
Oczywiście nie umniejsza to w
niczym wysiłku autora filmu któ-ry
stawiając sobie założenia poka-zania
piękna nowoczesnej Warsza-wy
i włożonego wysiłku społeczeń-stwa
w jej odbudowe wywiązał się
należycie z postawionego' sobie za-dania
Warto byłoby by "Warszawę
dzisiejszą- - wyświetlono ponownie
i by zobaczyło ją młodsze pokole-nie
polonijne
(F G)
tylko wyjątkowo — "Irysy" u-cie- ka się do barw jaskrawych
kontrastowych
Wydaje-si- ę być stale zaduma-ny
Z czterech obrazów powsta-łych
w Palestynie najbardziej
podoba się nam krajobraz ma-łego
arabskiego miasteczka Wy- gięte słupy wybrzuszone mury
starych domów utrzymane w ja-snobrązow- ych barwach są jakby
odbiciem piasków pustynnych
Ogólnie bardzo podobała się
"Bezdomna" Taka smutna o-puszc- zona dziewczynka Jak na
knaosńzczsomnaak N—iezamsałodwkajejzboyctzawcyh- ani rozpaczy ani złości ani bun
tu ani zawiści To zbyt ideali-- tyczna i sentymentalna hpz- - domna Rysunkowo dobra i bar
dzo efektowna
Hoenigan jest — jak poprzed- nio wspomnieliśmy — pod do-brym
wpływem francuskim Do- kładnie postimpresjonLstyczncgo
malarstwa Ujawnia się to naj-wyraźniej
w szeregach kompo-zycji
w których głowy kobiece
są głównym elementem ślicz-na
jasna i radosna jest "Aktor-skuankfruanicuksokloar"
achDeJleikj awtnyarazwtwrya-rzy
pozycja przy stole świadczą
o zadowoleniu należytej ocenie
własnej osoby Uroczy jest jas-ny
barwny wesoły "Cyrk"
W ostatnich obrazach stu- diach portretowych które sa
zresztą studiami psychologiczni
mi występują interesujące skró-ty
i lekkie deformacje Kolor jest głęboki jak np 'Pani o ru- dych włosach" "Dziewczyna z Jamajki" "Jaąueline" oraz" do-skonały
autoportret
Wystawił też Hoenigan kilka
pięknych interesujących krajo- brazów z których "Burza w Ac-tinolit- e" jest bodajże najciekaw
szy
Artysta rzadko ODeruie k-n-n- tnriaastoswilynmieijszkyoclhoramefiekdtólawuzynsaktao-miast
uzyskuje to tonowanipm
harmonijnych iak w kilku km i
obrazach Ciekawa iest kompo-zycja
portretowa "Nowoprzyby- li" Skrótowe dramatyczne nie- rmóażlnyscphojrsztreonnie śwniaatprdzoybtyełiyckhm iz
ny Twarze niespokojne skupio-ne
starające się przeniknąć za- słonięte nieznane jutro
(beh)
Wystawa odbywa się w dniacli
od 5 do 19 kwietnia w "The Tv--
gesen Gallery" —118 Yorkyillej
Ave w ioronio
— — -- - yt -- w łjtjYrwkjł"lłi' —L— — - łHłw
' ' t ' ™ i
f — !—II rg
rirffi£&M71S!
Miłość
Życie prześciga fantazje pi-sarzy
Stwierdzono to już nie-raz
ale jakoś trudno z tym
się pogodzić Często nam i
wstyd i przykro za to praw-dziwe
życie Łatwiej byłoby
nam znieść podobne fantazje
w powieści Ot np wypadek
który ostatnio loydarzył się w
Stanach Zjednoczonych
Ubiegłego tygodnia z wię-zienia
w Walpole Mass zwol-niony
został przedterminowo
— po 13 latach — 41-let- ni Jo-seph
Flaherty skazany na 36
do 46 lat więzienia za gwałty
napady rabunkowe Uchodził
za jednego z najgroźniejszych
przestępców operujących w
stanie Massachusetts
Przed dziesięciu laty nieja-ka
Frances McKeamey 23-le-tn- ia
panna z Peace River Al-berta
poznaioszy z prasy ka-rierę
kryminalną Flaherty'e-g- o
poczuła doń sympatię któ-ra
przerodziła się w miłość
Wpierw kwitła w listach póź-niej
McKeamey' przeniosła się
do Stanów Zjednoczonych do
Bostonu by znajdować się w pobliżu ukochanego Po
dwóch latach starań uzyskała
od władz więziennych zezwo-lenie
odwiedzania Flaherty'e-g- o
dwa razy tygodniowo w
wiezieniu Wskutek jej sta
rań i dzięki jej zabiegom wła-dze
sądoioe zdecydowały się
na jego warunkowe zwolnie-nie
McKeamey przybyła do
kancelarii w towarzystwie ad-wokata
na 10 minut przed ter-minem
zwolnienia swego uko-chaneg- o
i była obecna przy
załatwianiu ostatnich formal-ności
Flaherty otrzymał $300
które zarobił w więzieniu i za-pewnienie
pracy w pewnym
piśmie prowincjonalnym
Należy jeszcze dodać że
panna — dziś już 33-letn- ia —
jest przystojna nie jest kry-minalist- ką ale
Miłość oczywiście miłość
nie znająca żadnych prze-szkód
Jakże ślicznie to brzmi!
Powodzenie
Nową inscenizację nie-śmiertelnego
"Hamleta" za-prezentował
sir John Giełgud
w Toronto w 0'Keefe Centrę
Była to niezwykle śmiała wy- stawa gdyż aktorzy występo-wali
we współczesnych garni-turach
scena była pozbawio-na
dekoracji Rolę tytułową
grał znakomity angielski ak-tor
Richard Burton Wystawa
ta wywołała sprzeczne opinie
i doznała nierównego przyję-cia
Nic dziwnego Każde odej-ście
od ustalonych norm wy-icołu- je
wstrząs
W Toronto "Hamlet" miał
ogromne powodzenie Pobił
icszystkie dotychczasowe re-kordy
teatralne Wystawa
sztuki kosztowała $133000
Wpływy z 4 tygodnioioych
przedstawień wyniosły ponad
$360000 a-czys- ty dochód oko-ło
$100000
Mili sąsiedzi
Prasa amerykańska donio-sła
o wstrząsającym wydarze-niu
zachowaniu się ludzi któ-re
nie sposób zrozumieć We
dług raportu policyjnego ioy-pade- k przedstawia się nastę-pująco:
Około 320 w nocy wracała
samochodem z pracy 28-letni- a Katarzyna Genovese kierow-niczka
jednego baru w No-ivy- m Jorku Zaparkowała wóz
naparkingu w odległości 100
stóp od domu apartamento-weg- o w którym mieszkała
Nim doszła do końca placu
parkingowego zauważyła iż
ktoś za nią kroczy Przyspie-szyła
więc kroku Mężczyzna
dogonił ją przed 10 piętro-wym
domem apartamcnlo-wy- m i rzucił sie na nia 7n
częła krzyczeć We wszystkich
ok)iach domu zapłonęły świa- tła i otworzyły się okna
Słyszano głos kobiety "Za-smzotycl!
etPowomałóżmcinei!e" PKrtoosśzęz ookpno-a
zawołał: "Zostaw pan dziew-czynę
w spokoju!" Napastnik
spojrzał na wołającego i od- dalił się Kobieta usiłowła sta- nąć na nogach światła w do- mu znowu zagasły
Po chwili napastnik z dru-giej
strony budynku doszedł
do Gcnovese i znowu pchnął
żwajnąiceyj nkórzżykR:o"zMlegołrdsuięjeprmzenraie-
Umieram!" Znowu zapaliły
się światła w mieszkaniach i
znowu otwarto okna Nnnnit
mk szybko uszedł w kierun- ckhuałswGegenoovseasmeocphooddnuiosiłaodsjeie-
Była godzina 335 Dowlokła
spiręzywdoarłatyłudo bdurdzywnikuwejgścdizoi-e
wych Napastnik znnln?} ™ „„ TtOdlodTP Pn raz
jej 7102 tum
trzeci wbił
rnżem hnin
d50 VktYofrys™z™lmnieeszkOańgcoódwz apartamentu sąsiadów p Ge-nove- se dliwcjiee Pmoinlziucajttayenlecfnioanzomjwawiaełijlsicpesoiępow- wu-padk- u aresztowaWno ludzie fi później 29-letnie-go
Win-ston- a
: nieletniMchosedlezuieaci oijcaaskdhwroifjgia
go o morderstwo
nmr
'sehB&SSSSSPł IMiT i 7 I i
Inspektor który proic-dochodzeni- a
oświadczał
ciągu swej 25-letni-ej VraŁul
me spotkał się z podobni
wypadkiem Oczywiście £
dmoa cnzaynmieynśilai mz oorhdyudngiedyjsómmsmĄ
ale zachowaniem się spo$A
nych praworządnych obm' dteohwanMejiłycdhziewsącsziyandyów Nzieamjeosrti]
w stanie zrozumieć iż jeśli fai
bali się interweniować sarn!" — co zresztą było możliwe to dlaczego nikt nie zadzwonU i do policji Po prostu przvm ! trywali się morderstwu Ta' właśnie jest przerażające i
Straszne
Źle się dzieje w konserwa
tywnej Anglii Rezygnują
tytułów dziedzicznych i to najmniej nie dla kariery Z
wlitiyecdzznieećj —ale wdylgaodystraCchhirlept '
Fitzroy 60-let- ni i matu - !„
lei baron Southampton przu- - 9 hnł nieńnimm rln fh r H _„ „„„„ „y ŁUUCUM i wręczył w kancelarii dol-- !
itvl rtt-%4- - a-i-i --n a na T-- A - r --nmmmiiłnnnnu rmnsutniył Kniinotrnemgo in_sw:?ĄiBmIB
n iT ftiin uuro-ąi- m tent ŁJuuiiiuiiiiJiuiL lyiut tent przypadł mu w 1958 r i — jaifc! twierdzi — sprawiał mu'tylM
WSZUSCU ncZPlrimnli nJi
pieniędzy Powszechnie przyf
jjuocuihj £e jest uzieazicemi wielkiej fortuny Nie maiai-- t nych ambicji publicznych' iomiast hiterpsnAn nn imhtat'
wino i rybołóstwo Zamierml
się tylko temu poświęcić jw
tui dziedziczny został zawiĄ
ao otrzumac domem nn ćmv i
ci ojca Będzie musiał w cmnA
roku zawiadomić czy pragnie
go czy też rezygnuje żeń1 W
ostatnimnoypaaku tytuł rodo- - wy wygaśnie 'Czy to nie stra- - ' i Lord Monkswell który o-- trzymał tytuł dopiero w sty
crrztnfriłumjbAieżłyfąi4-cr1eii- go roku postąpił? s iIa}1'i mWUuIUCwCyOpJ aczUyl ćbjuh&hncanyUtjees7t(jUaf(a!rjl William Collier doskonały Uh
Karz rytm otrzymał po swoim
wuju który był trzecim bar-onem
Monkswell 50-let- k k- - karz oświadczył iż zrzeka!sif
kiem dziedzicznych miejsc 'w i parlamencie Są to feudalne
pozostałości które należy zlik- - widować Ale' dr Collier jest
socjalistą przystoi mu więc odrzucać dziedziczne rodowe
tytuły Co prawda 'wielu s-ocjalistów
— i io bardzo zna- - nych — marzy o ?zobJfttocji ale to już raczej ze względów
czysto osobistych a nie polit-ycznych
Nie da się jednak z-aprzeczyć
że rodowe tytułu i
w Wielkiej Brytanii tracą m
blasku
Kto pije?
Dziwne pytanie! Wszyscy
Tylko jedni loodę lub różne-go
rodzaju lemoniady a dru-dzy
piwo wino i mocniejsze
alkohole Są i tacy którzy p-iją
wszystko w odpowiednim czasie' Dr Andre Boudreau
dyrektor służby antyalkoho
lowej prowincji Queoec
przedstawił zjazdowi psychi-atrów
w" Ottawie wynikfba-da- ń
nad-spożywanie- m alkoho-lu
przez ludność Quebect
Stwierdził że 78% ogółu do--
rosłych Kanadyjczyków pije
alkohol Wśród Kanadyjczy-ków
mówiących po francush
66% jest pijących podczas
gdy wśród mówiących po' a-ngielsku
79% Ale najgorzej
sprawa przedstawia się wśród
dwujęzycznych gdyż 83%
jest pijących
Dr Boudreau dowcipnie z-auważył:
"Wydaje się iż najlep-szym
sposobem powstrzym-ania
alkoholizmu byłoby op-anowanie
przez wszystkich ję-zyka
francuskiego a najgorsze
co 'można zrobić to propago-wać
dwujęzyczność"
Ten sam
Kierownikiem technicznym
amerykańskiego projektu b
dowy rakiety księżycowe]
"Saturn" został dr William A-Mraz-ek
Gdyby ktoś miał wf
pliwości odnośnie tożsamosa
tego pana to toyjaśniamy z
jest to ten sam który sko-nstruował
niemiecką rafom
V-- 2 owa tajemniczą bron na-- 1
lera
Mrazek pracował w Pwf"
7Jieide gdzie znajdowały f
zakłady budowy rakiet law
ratoria techniczne itp jW?
informacjom polskim dosta-rczonym
przez AK lotnictw
brytyjskie dokonało niszczt
cielskich nalotów na ten
biekt opóźniając niemiecm
produkcję Przybył on dow-nów
Zjednoczonych w i9i°-wra-z
z dr von Braunem H
uczonym niemieckim SlH}
nym projektodawcą cn?er
kańskich rakiet
M SZPAf
W SZKOLE
— Gdzie podpisano traBJ
pokojowy- - po pierwszej "r
światowej? — zwraca się
czyciel do ucznia
— ivai aawyu~i Uuuiiwa T—f7lraZ'3 tekstem panie profesorze
m
fr
m
I
fc
i£'
W
s
iV
iii' MfU
Tf'1
2
fin
fł?
]
teh
tf(
"'
1KI
teti
prf
Tt
%fi
kie
ti
p
Uit
' I
Object Description
| Rating | |
| Title | Zwilazkowiec Alliancer, April 11, 1964 |
| Language | pl |
| Subject | Poland -- Newspapers; Newspapers -- Poland; Polish Canadians Newspapers |
| Date | 1964-04-11 |
| Type | application/pdf |
| Format | text |
| Rights | Licenced under section 77(1) of the Copyright Act. For detailed information visit: http://www.connectingcanadians.org/en/content/copyright |
| Identifier | ZwilaD3000181 |
Description
| Title | 000120a |
| Rights | Licenced under section 77(1) of the Copyright Act. For detailed information visit: http://www.connectingcanadians.org/en/content/copyright |
| OCR text | I III I - lt li MS ? '1 M ii i " 1 13 !M %rIV']('V I rmi' ! j n m1m5$ iii "'4 jj { - - 'l' ł C ł w ' t t„1ia nH lift '' ' U W : '! " n i i tłifi' Kn 1U 3 IŁWI Mm mm J i5 HHmm lłi£ćX T?iS iłihftsf5cFflfWirfi- S-i t "jftr- - ViT M ? WSjir(idWBitłitaa-twM- Ł f-- STR 2 J """ ' "ZWrĄZKOWIEC" KWIECIE (April) soboto li — 1964 "Związkowiec" (The AHiancer) Prlnted for every Wednesday and Saturday by POLISH ALLIANCE PRESS LIMITED Organ Związku Polaków w Kanadzie wydalany przez rjHHm1T' Hf-- Dyrekcję Prasową: JL Wolnlk przewodnlcŁicy L Tyrała sekr Sedikfor F Clogowtkl Kler Drukarni K J Mazurkiewicz Kler Adm R Frlkke PRENUMERATA Roczna w Kanadzie $600 W Stanach Zjednoczonych Półroczna $350 1 i innych krajach $700 Kwartalna S200 j Pojedynczy numer lOc 1475 CJuaen Slreer Weł Tel LE 1-2- 491 Toronto Onł Authorlzed as second class mail by the Post Office Department Ottawa and for payment of postage In cash 1MIEP0K0JENSE W BOT Kanclerz Erhard zapevnił 7 bm swoich rodaków że jest gotów do spotkania się z Chruszczowem wszczęcia rozmów z ZSRR ale nastąpi to w odpowiednim czasie kiedy będzie można przy-puszczać że rozmowy te zakończą się pomyślnie Dlaczego Erhard uznał za stosowne zaanonsować warunkowo zresztą jakieś przyszłe rozmowy z ZSRR? Niedawno odbył się zjazd partii chrześcijańsko-demokratyczn- ej i złożenia tam takiej deklaracji byłoby zrozumiałe Ale nie uczynił tego Nie mówił na ten temat do organizacji niemieckich uchodźców w Bonn ani też w Parlamencie Okazał się też bardziej powściągliwy na konfe-rencjach prasowych po spotkaniach z przywódcami innych państw A przecież były to chyba idealne okazje do złożenia tak ważnego politycznego oświadczenia Zastanawiać więc musi dla-czego Erhard wystąpił dopiero tak późno i pod jakim wpływem Wydaje się iż powodem wystąpienia Erharda' jest niepokój Kiedy wygłosił ubiegłego miesiąca buńczuczne przemówienie do uchodźców w Bonn stwierdzając iż rząd jego podtrzymuje rosz czenia terytorialne wobec Polski nie przypuszczał chyba iż wywrze ono tak ujemne wrażenie Naturalnie nie w NRF Przemówienie jego nie zawierało przecież żadnych rewelacji Nie wystąpił z żadną nową tezą po prostu podtrzymał stanowisko Adenauera swego poprzednika na fotelu kanclerskim Dlaczego więc miała nastąpić nieżyczliwa reakcja? Nastąpiła jednak gdyż niemal wszędzie zakładano że Erhard nie będzie kroczył wiernie po linii Adenauera Przyznano mu milcząco pewien kredyt Wystąpienie to było zbędne jeśli chodzi o sytuację wewnę- tkrtzónrąe ogddbyężdąstasnięowdiospkioeroErwhar1d9a65nrie Mjeósgtł zwagięrcożśomneiałdoo owgryabnoicrózywć się do złożenia nic nie mówiącej deklaracji albo zdobyć się na odwagę i powiedzieć iż nadszedł czas realistycznego ustosunkowa-nia się do faktów Sojusznik Niemiec de Gaulle nie wahał się przed laty oświadczyć publicznie iż Niemcy muszą się pogodzić ze Kmianami terytorialnymi i nie mogą oczekiwać rewizji granic Von Brentano były minister spraw zagranicznych NRF oświad-czył przed kilku laty-dziennikarzo- m sobie uświadomić iż równocześnie nwie LmonodgyąnideomżaegNaćiemsicęyzmjeudsnzaą czenia i rewizji granic Brentano wyraźnie wskazywał na konieczność --wyboru między mzOjeśawdł ninaoadcgczazenenęnieiemodJekpgaoondczwlieeyrlzwoanoyłaAcłhodebnNuaiurezemęraiewcNPaioelmiptoyclkzieatyckhnąiemireBiwerciekznjaoannpiosotzyoocstzrtznayął-a niezmieniona nierealistyczna Z maniackim uporem podtrzymy-wano roszczenie terytorialne Nie udało się rządowi w Bonn na- wiązać nieoficjalne stosunki z Polską gdyż Warszawa postawiła sprawę jasno Uzależniła to od uznania obecnych granic zacho- dnich Domagała się albo pełnych oficjalnych stosunków dyplo- matycznych albo żadnych W wyniku długich rokowań nastąpiła pewna nieznaczna zmia- na w stosunkach polsko-niemiecki- ćh ale dotyczy ona stosunków gkoroskpodwarckzieyrcuhnkuTeosrzeutykcaznniaie pmoroożznuamuiewnaiażaćpirżakptoycczzynnieionjoedpniearkwsnziyc w-- tej mierze nie zaszło Powstały więc przedstawicielstwa handlo-swniiereońnw ds—tyopllijoceamcoahttryzocybzmnuyacćphańNstiawelezkamntóoorsgeią ws—ipęrajwewddnzraiakezżieeniepnoaptortzsoeiabdyająza upzrgaowd-ą ktaoklwpMieokystląnpperizłebrytaołzoibłroóywpnNrizioeyż!punPsirezzcezcwaiećsżtrzżnąesienpągłrbzryoemziłóśwwwiiaeotnjenimeą aEPrgrhdzaeyrcbdiyeażnkaNowgRoeF-t nie dysponuje teraz potęgą militarną Nie stać Erharda na agresję zWałiaetrwzyiemnyia zreroszsztączieżń niwe pdlraonduzjee jDejokoniioewecihce ZjaerjmwPnrnagniWe sjłeodyniet ztżwoebieonrwideziąezmnaiaenjeą mdooobcoawurdsiątzwzieklueznaipcaohpożideanrdaincnehija psnooijmeumsozcineycikkóziebwjrojnpNeoRjliFtyakgiżreersenowireoizwisoią nistycznej startyPrzdermogóiwineineieodtrozujceidł nzagkranwyyckhazkałaort iżże Enriehanrdależnyie ozcszzeekdiwł azće zmian w polityce niemieckiej naturalnie w sprawie roszczeń terytorialnych Nie jest to jednak zagadnienie wąskie zamknięte czy oderwane ale stanowi część wielkiego problemu: ułożenia sntioasupnrkoóbwlemuzmnniieejmszieecnkiaiegnoapięcia międzynarodowego uregulowa- srWbpopookoslw"oisctIóihwyseboktmandęńieuamjrcłeeyosgwtuppzloioaonzszjwazewwdcmaozznlneiiioegyajbócenehladncnweyoużósemsscpithąęrgpaEsnwsitrnaihwyęncacyieirdmedeosWnptżtopóyensrmwwauoonnwzwyklaaocónłdahtwyzntiwićck'imzoćwymibcęlęiphdtdrzetozyjynimlaekdZmiosaóieNcewwlhrRzosDedtdyrJeocamjzdsennzseąeat W obu wypadkach samoloty amerykańskie zostały zestrzelone przez lotnictwo sowieckie W pierwszym wypadku trójosobowa w--~swc6hodmŁgouniyi-c-wmicckuiumciłyAaalieui!wonbieec pwrołwadazazsioiiwireoczkmicóhwwzyrawzłialidzami ubo-™nV- ez NizRyDudcaznyNyniieąp1ód?źowanmwsizeaoyjgdsautrlkoionzsikeiaęubzmyoddyosśpzlwonkdeóoogddboconywenalaońritnun'ocsidczytedwnZeiaSnaRtyRapmonnewiarcityeoktprazońinawseskttgióeorzgzaoyopłbeyswzzanaksairięl-ui zujący lotów w odległości 40 mil od NRD świadczy iż Amerykanie chcą uniknąć wszelkich zatargów Częściowe zniesienie ograniczeń wizowych dla obywateli NRD jest chyba również rekompensatą za jakieś ustępstwo władz wschodnioniemicckich czy też sowieckich kompWroąmtpilsiowweą jUesStA czNyicrzmądniewj jBedonnnak jezsrtozzuamchiawnyocotonyjakteondseynmciaał roasctrjzaegTaAwSSc-z- y Znacznie silniejszy nadała Moskwa Ostra dekla- a atakująca politykę Erharda — ku 7liimini„ n™ r-- spotkała sie tvlko z „ :x rocznym ] wprawdzie oświadczył że Moskwa zatrąbiły alarm Erhard i~ nnu-ró™- ii n ™„a stalinowskiego nikt podtrzymał kanclOertózaż tEorhawrdszaystwkofosrmpoiwe ozdłoowżeanłoia wniaeroucnzkeokwiwejanegotowwyosśtcąipiebneize- - ?°nv stan' ohyoa rT0W ? ZSRR- - alienił0 t0 w czymkolwiek istnie-jąc- } HUMOR KRAJOWY WIEJSKIE NEONY JUŻ ŚWIECĄ! Kosztom pół miliona złotych wykonano na froncie bu-dynku administracyjnego spół- dzielni "Naprzód" olbrzymi na- pis neonowy: "HŁOPIE PRZYSTOMP DO MECHANITRZNEJ OBRUBKi GRONTÓW! NIE PORZAUJE2! y'cNye''onpowblyiskkoinejali gmrołmodazdiyelewktr- ra-mac- h zobowiązań ku uczczeniu "Dni Oświaty Książki i Prasy" OKOLICZNOŚCIOWY ZNACZEK POCZTOWY W związku z 20-lecie- m nasze-go handlu wypuszczony będzie specjalny znaczek pocztowy w 'kolorze różowym przedstawiający domek jedno-rmoidazłinknsyztazłt saomkroącghłyodem będzie Projektodawca' wniosek uzasadnił koniecznością uniknię-cia kantów WĘDROWNE WCZASY Hej wczasy wędrowne: Panny w kusych strojach Wędrują ciemna nocą Po-męski- ch pokojach " obronie kultury Ubiegłego tygodnia donosiliś-my wystosowaniu przez grupę pisarzy i naukowców pisma do Cyrankiewicza w sprawie cen-zury i ograniczeń papieru na różnego rodzaju publikacje Po-niżej podajemy pełny tekst tego pisma oraz nazwiska tych któ-rzy podpisali pana premiera Józefa Cyrankiewicza — Warszawa Ograniczenie przydziału pa- pieru na drak książek i cza-sopism oraz zaostrzenie cen-zury prasowej stwarzają sytu-ację zagrażającą rozwojowi kultury narodowej Niżej podpisani uznając i-sini-enie opinii publicznej prawa do krytyki swobodnej dyskusji oraz rzetelnej infor-macji za konieczny element postępu powodowani troską obywatelską domagają się zmiany polskiej polityki kul-turalnej w duchu praw za-gwarantowanych przez kon-stytucję państwa polskiego i zgodnych z dobrem narodu: Leopold Infeld Maria Dą- browska Antoni Słonimski Paweł Jasienica Konrad Gór-ski Maria Ossowska Kazi mierz Wyka Tadeusz Kotar-biński Karol Estreicher Sta-nisław Pigoń Jerzy Turowicz Anna Kowalska Mieczysław Jastrun Jerzy Andrzejewski Adolf Rudnicki Paweł Hertz Stanisław Mackiewicz Stefan Kisielewski Jan Parandowski Zofia Kossak Jerzy Zagórski Jan Wacław Sierpiński Kazimierz Kumaniecki Artur Sandauer Władysław Tatar-kiewicz Edward Lipiński Melchior Wańkowicz Stani-sław Dygat Adam Ważyk Ma- rian Falski Nie odpowiedział na to pismo dotychczas Cyrankiewicz nato miast w tygodniku warszawskim "Kultura" z dnia 5 kwietnia u-- kazał sie artykuł naczelnego re daktora Janusza Wilhelminiego pt "Zakres wolności" Zdaje się być nieoficjalną odpowiedzią Cy- rankiewicza i partii na żądania wyżej wymienionych Wilhelmini nie wspomina o-czywi- ście o piśmie Cyrankie-wicza nie wymienia żadnych na- zwisk operuje ogólnikami ale bardzo przejrzystymi Pisze mię-dzy innymi: "Na całym świecie radio te-lewizja kinematografia teatry wydawnictwa czasopisma pro- wadza politykę kulturalna Se lekcjonują preferują odrzucają zroakwreicsitsczzayjjąejś wolnopśocmi nTieajskzajejąst Przed dwoma laty zwróciliś-my uwagę na Henryka Hoeniga-n- a Wystawił kilka prac na do hirH7n chh l--i „i o Do pokazie artystów kana- - iast u-iui-u pisma n„:i"em"ie!c"K:i:e riff?4 na "r""' "ai°: na wolnym ale go nie Czi' nie około Znaczek ten je Kott do iud ii rour oeasons motel Pokazywał wówczas m in tak polski krajo-braz iż nie sposób było nie za- interesować się Pani Bronka Michałowska która opodal swoje cuda wyrażała się entuzjastycznie o 'odkrytym' koledze Nieinaczej mówili o twórczości Hoenigana inni Dol scy artyści Studiował Krakowie w Sztuk pięknych u prof Wojciecha Weissa i w Krakowie miał też pierwszą po-Ncziyemz nwainstyąpairłtaysdtłyużsJzaak psreztkeriwa innych wylądował zno-wu nie z'własnej woli w obo-zach sowieckich A tam nie ma-lował uwolnieniu zgłosił się wojska polskiego Opuścił z wojskiem ZSRR i na Bliskim Wschodzie zaczął powoli znowu malować Był instruktorem w' i u nas I my prowadzimy polity: kę kulturalną I selekcjonu jemy preferujemy odrzucamy I my powiększamy lub pomniej-szamy zakres wolności w Jak to się odbywa wyjaśnia Wilhelmini przytoczeniem par-tyjnych tez zjazdowych i dodaje iż kryteria polityki kulturalnej "nie są zgodne z utopijnymi po stulatami rzeczników swobody absolutnej ale za to są zgodne z historycznymi potrzebami na-rodu Są pozbawione ciężaru re-akcyjnych tendencji politycz-nych pozbawione komercjal-nych wymagań i świadczeń Są więc pozbawione tych uszczu-ple- ń wolności które ranią naj-dotkliwiej bez żadnych mą-drzejszych przesłanek" Ten policyjny wywód strzały zatrute kierunku najwybit-niejszych intelektualistów Wil-helmini postanowił jednak osło piątek 3 kwietnia w Eaton Audytorium kanadyjski producent filmowy Spence Crilly wyświetlił pełnometrażowy kolorowy film za-tytułowany "Warszawa Dzisiejsza" przezeń jesienią 1962 r w czasie dwutygodniowego po-bytu w stolicy Polski Przy stosownym muzycznym podkładzie polskich melodii i nar-racji p Crilly się przed oczyma około widzów odbudo-wana Warszawa z gruzów wojen-nego Film składa jakby z trzech części początku ogólne widoki pierwsze wrażenia obcokrajowca który ogląda nieznane mu miasto W drugiej wstrząsający dokumen-tam- y film obrazujący tdc jak po barbarzyń-skim jej przez hitle-rowców w trzeciej specyficzne te-maty a więc rozpracowane z pie-czołowitością znawcy sztuki Stare i Nowe Miasto pałac Wilanowski barwne dożynki na olbrzymim sta-dionie Warszawy urok Łazienek i koncert pod pomnikiem Chopina Spence Crilly okazał równie doskonałym narratorem jak "i fil-mowcem Jego trafne komentarze często okraszone dowcipem cecho wała wielka sympatia do Polaków podziw dla niezłomności narodu który z tak straszliwego zniszczę- - Wędrówka malarska " " 1 ____ tV' ££ ( v Rjf f ? Jk" -- " s HENRYK UOENIGAN — portret Wmlfń _ dyJsWch powietrzu i _ r-- r - umuuiu charakterystyczny po- kazywała w A-kadc-mii wystawę ty-sięcy — — Po do my kultu-rze" Są bo w W nakręcony przesunęła 600 zniszczenia sie Na i Warszawę wyglądała zniszczeniu sie i 3-&&- S Kairze a po wojnie przenosi się do Francji ściślej do Paryża Ten okres świąteczny poświęco-ny jest intensywnej pracy arty-stycznej Znać go na twórczości artysty Widać że głęboko go przeżył Do Kanady przybył w 1950 r i znowu nastąpiła długa przerwa w rozwoju artystycznym Przez kilka lat pracował ciężko fizycz-nie w tym jako robotnik rolny I dlatego "krył się" Odpłaciw szy naracz gach stanął przy sztalu- - Wystawa ma charakter retro-spektywny stanowi przekrój twórczości artysty Sa wiec dzie ła dawne siesaiace 'lat Dobvtu na Bliskim Wschodzie: Egipt Palestyna później obrazy z po- bytu w Paryżu a wreszcie z o-- statniego okresu Można więc obserwować linię rozwojowa ar- tysty Hocnigan nie iest malarzem żywiołowym ale refleksyjm-- m W fakturze i kolorach- - Operuje najczęściej zimnymi farbami Iszkole junaków Jeszcze w czasie leKKO nakładanymi —- z wyła wojny bo w 1944-- r wystawia wwiamia Groppl w -- Kairze" — i "" dzić W końcowych wywodach zauważa więc m in: "szacunek dla pytających każe mi tutaj jeszcze dodawać Owszem także i to że słuszne kryteria nie gwarantują zawsze równie słusznej praktyki Prze-de wszystkim jednak to że poli-tyka kulturalna nie jest zetknię-ciem bezosobowego utworu z ab-strakcyjnymi pryncypiami Jest zetknięciem konkretnego twór-cy z konkretnym pracownikiem wydawnictwa teatru kinemato-grafii resortu Człowieka z czło-wiekiem Zetknięciem w sytua cji kieay jeaen ma aecyuowac o zakresie tej specyficznej wol-ności tego drugiego Trudno nie-raz bez sprzeciwu takiej decyzji się poddać A jeszcze trudniej nieraz taką decyzję z całym po-czuciem odpowiedzialnościpod-ją- ć Stąd potrzeba wzajemnego zrozumienia Uraz zwyczajnej dobrej woli" Sęk w tym ze me okazują te-go czynniki partyjne którym przyświeca jeden wiadomy cel Warszawa dzisiejsza nia zdołał przywrócić miasto do pełnego życia Oczywiście nie jest to film do-kumentar-ny któryby usiłował po-kazać nie tylko światła ale i cie-nie Twórca filmu niezawodnie wy-brał najpiękniejsze najprzyjem-niejsze strony miasta Migawkowo tylko przesunął się po "Dzikim Za-chodzie" (tak nazywali warszawi-acy swoje "slumsy" i ruiny w któ-rych ciągle żyje pewna część lud-ności stolicy) Nie pokazał dzielnic biedniejszych nie chwytał na taś-mę ciemniejszych stron życia ja-kich nie brak w żadnym wielkim mieście a w szczególności takim które przed niespełna 20 laty za-czynało dźwigać się po prawie cał-kowitym zniszczeniu Może dlatego "Warszawa Dzisiej-sza" w ujęciu Crilly'ego dla war-szawiaka który zna ją i od "pod-szewki" wypadła zbyt pastelowa zbyt "słodka" i może zbyt radosna niż jest w rzeczywistości Oczywiście nie umniejsza to w niczym wysiłku autora filmu któ-ry stawiając sobie założenia poka-zania piękna nowoczesnej Warsza-wy i włożonego wysiłku społeczeń-stwa w jej odbudowe wywiązał się należycie z postawionego' sobie za-dania Warto byłoby by "Warszawę dzisiejszą- - wyświetlono ponownie i by zobaczyło ją młodsze pokole-nie polonijne (F G) tylko wyjątkowo — "Irysy" u-cie- ka się do barw jaskrawych kontrastowych Wydaje-si- ę być stale zaduma-ny Z czterech obrazów powsta-łych w Palestynie najbardziej podoba się nam krajobraz ma-łego arabskiego miasteczka Wy- gięte słupy wybrzuszone mury starych domów utrzymane w ja-snobrązow- ych barwach są jakby odbiciem piasków pustynnych Ogólnie bardzo podobała się "Bezdomna" Taka smutna o-puszc- zona dziewczynka Jak na knaosńzczsomnaak N—iezamsałodwkajejzboyctzawcyh- ani rozpaczy ani złości ani bun tu ani zawiści To zbyt ideali-- tyczna i sentymentalna hpz- - domna Rysunkowo dobra i bar dzo efektowna Hoenigan jest — jak poprzed- nio wspomnieliśmy — pod do-brym wpływem francuskim Do- kładnie postimpresjonLstyczncgo malarstwa Ujawnia się to naj-wyraźniej w szeregach kompo-zycji w których głowy kobiece są głównym elementem ślicz-na jasna i radosna jest "Aktor-skuankfruanicuksokloar" achDeJleikj awtnyarazwtwrya-rzy pozycja przy stole świadczą o zadowoleniu należytej ocenie własnej osoby Uroczy jest jas-ny barwny wesoły "Cyrk" W ostatnich obrazach stu- diach portretowych które sa zresztą studiami psychologiczni mi występują interesujące skró-ty i lekkie deformacje Kolor jest głęboki jak np 'Pani o ru- dych włosach" "Dziewczyna z Jamajki" "Jaąueline" oraz" do-skonały autoportret Wystawił też Hoenigan kilka pięknych interesujących krajo- brazów z których "Burza w Ac-tinolit- e" jest bodajże najciekaw szy Artysta rzadko ODeruie k-n-n- tnriaastoswilynmieijszkyoclhoramefiekdtólawuzynsaktao-miast uzyskuje to tonowanipm harmonijnych iak w kilku km i obrazach Ciekawa iest kompo-zycja portretowa "Nowoprzyby- li" Skrótowe dramatyczne nie- rmóażlnyscphojrsztreonnie śwniaatprdzoybtyełiyckhm iz ny Twarze niespokojne skupio-ne starające się przeniknąć za- słonięte nieznane jutro (beh) Wystawa odbywa się w dniacli od 5 do 19 kwietnia w "The Tv-- gesen Gallery" —118 Yorkyillej Ave w ioronio — — -- - yt -- w łjtjYrwkjł"lłi' —L— — - łHłw ' ' t ' ™ i f — !—II rg rirffi£&M71S! Miłość Życie prześciga fantazje pi-sarzy Stwierdzono to już nie-raz ale jakoś trudno z tym się pogodzić Często nam i wstyd i przykro za to praw-dziwe życie Łatwiej byłoby nam znieść podobne fantazje w powieści Ot np wypadek który ostatnio loydarzył się w Stanach Zjednoczonych Ubiegłego tygodnia z wię-zienia w Walpole Mass zwol-niony został przedterminowo — po 13 latach — 41-let- ni Jo-seph Flaherty skazany na 36 do 46 lat więzienia za gwałty napady rabunkowe Uchodził za jednego z najgroźniejszych przestępców operujących w stanie Massachusetts Przed dziesięciu laty nieja-ka Frances McKeamey 23-le-tn- ia panna z Peace River Al-berta poznaioszy z prasy ka-rierę kryminalną Flaherty'e-g- o poczuła doń sympatię któ-ra przerodziła się w miłość Wpierw kwitła w listach póź-niej McKeamey' przeniosła się do Stanów Zjednoczonych do Bostonu by znajdować się w pobliżu ukochanego Po dwóch latach starań uzyskała od władz więziennych zezwo-lenie odwiedzania Flaherty'e-g- o dwa razy tygodniowo w wiezieniu Wskutek jej sta rań i dzięki jej zabiegom wła-dze sądoioe zdecydowały się na jego warunkowe zwolnie-nie McKeamey przybyła do kancelarii w towarzystwie ad-wokata na 10 minut przed ter-minem zwolnienia swego uko-chaneg- o i była obecna przy załatwianiu ostatnich formal-ności Flaherty otrzymał $300 które zarobił w więzieniu i za-pewnienie pracy w pewnym piśmie prowincjonalnym Należy jeszcze dodać że panna — dziś już 33-letn- ia — jest przystojna nie jest kry-minalist- ką ale Miłość oczywiście miłość nie znająca żadnych prze-szkód Jakże ślicznie to brzmi! Powodzenie Nową inscenizację nie-śmiertelnego "Hamleta" za-prezentował sir John Giełgud w Toronto w 0'Keefe Centrę Była to niezwykle śmiała wy- stawa gdyż aktorzy występo-wali we współczesnych garni-turach scena była pozbawio-na dekoracji Rolę tytułową grał znakomity angielski ak-tor Richard Burton Wystawa ta wywołała sprzeczne opinie i doznała nierównego przyję-cia Nic dziwnego Każde odej-ście od ustalonych norm wy-icołu- je wstrząs W Toronto "Hamlet" miał ogromne powodzenie Pobił icszystkie dotychczasowe re-kordy teatralne Wystawa sztuki kosztowała $133000 Wpływy z 4 tygodnioioych przedstawień wyniosły ponad $360000 a-czys- ty dochód oko-ło $100000 Mili sąsiedzi Prasa amerykańska donio-sła o wstrząsającym wydarze-niu zachowaniu się ludzi któ-re nie sposób zrozumieć We dług raportu policyjnego ioy-pade- k przedstawia się nastę-pująco: Około 320 w nocy wracała samochodem z pracy 28-letni- a Katarzyna Genovese kierow-niczka jednego baru w No-ivy- m Jorku Zaparkowała wóz naparkingu w odległości 100 stóp od domu apartamento-weg- o w którym mieszkała Nim doszła do końca placu parkingowego zauważyła iż ktoś za nią kroczy Przyspie-szyła więc kroku Mężczyzna dogonił ją przed 10 piętro-wym domem apartamcnlo-wy- m i rzucił sie na nia 7n częła krzyczeć We wszystkich ok)iach domu zapłonęły świa- tła i otworzyły się okna Słyszano głos kobiety "Za-smzotycl! etPowomałóżmcinei!e" PKrtoosśzęz ookpno-a zawołał: "Zostaw pan dziew-czynę w spokoju!" Napastnik spojrzał na wołającego i od- dalił się Kobieta usiłowła sta- nąć na nogach światła w do- mu znowu zagasły Po chwili napastnik z dru-giej strony budynku doszedł do Gcnovese i znowu pchnął żwajnąiceyj nkórzżykR:o"zMlegołrdsuięjeprmzenraie- Umieram!" Znowu zapaliły się światła w mieszkaniach i znowu otwarto okna Nnnnit mk szybko uszedł w kierun- ckhuałswGegenoovseasmeocphooddnuiosiłaodsjeie- Była godzina 335 Dowlokła spiręzywdoarłatyłudo bdurdzywnikuwejgścdizoi-e wych Napastnik znnln?} ™ „„ TtOdlodTP Pn raz jej 7102 tum trzeci wbił rnżem hnin d50 VktYofrys™z™lmnieeszkOańgcoódwz apartamentu sąsiadów p Ge-nove- se dliwcjiee Pmoinlziucajttayenlecfnioanzomjwawiaełijlsicpesoiępow- wu-padk- u aresztowaWno ludzie fi później 29-letnie-go Win-ston- a : nieletniMchosedlezuieaci oijcaaskdhwroifjgia go o morderstwo nmr 'sehB&SSSSSPł IMiT i 7 I i Inspektor który proic-dochodzeni- a oświadczał ciągu swej 25-letni-ej VraŁul me spotkał się z podobni wypadkiem Oczywiście £ dmoa cnzaynmieynśilai mz oorhdyudngiedyjsómmsmĄ ale zachowaniem się spo$A nych praworządnych obm' dteohwanMejiłycdhziewsącsziyandyów Nzieamjeosrti] w stanie zrozumieć iż jeśli fai bali się interweniować sarn!" — co zresztą było możliwe to dlaczego nikt nie zadzwonU i do policji Po prostu przvm ! trywali się morderstwu Ta' właśnie jest przerażające i Straszne Źle się dzieje w konserwa tywnej Anglii Rezygnują tytułów dziedzicznych i to najmniej nie dla kariery Z wlitiyecdzznieećj —ale wdylgaodystraCchhirlept ' Fitzroy 60-let- ni i matu - !„ lei baron Southampton przu- - 9 hnł nieńnimm rln fh r H _„ „„„„ „y ŁUUCUM i wręczył w kancelarii dol-- ! itvl rtt-%4- - a-i-i --n a na T-- A - r --nmmmiiłnnnnu rmnsutniył Kniinotrnemgo in_sw:?ĄiBmIB n iT ftiin uuro-ąi- m tent ŁJuuiiiuiiiiJiuiL lyiut tent przypadł mu w 1958 r i — jaifc! twierdzi — sprawiał mu'tylM WSZUSCU ncZPlrimnli nJi pieniędzy Powszechnie przyf jjuocuihj £e jest uzieazicemi wielkiej fortuny Nie maiai-- t nych ambicji publicznych' iomiast hiterpsnAn nn imhtat' wino i rybołóstwo Zamierml się tylko temu poświęcić jw tui dziedziczny został zawiĄ ao otrzumac domem nn ćmv i ci ojca Będzie musiał w cmnA roku zawiadomić czy pragnie go czy też rezygnuje żeń1 W ostatnimnoypaaku tytuł rodo- - wy wygaśnie 'Czy to nie stra- - ' i Lord Monkswell który o-- trzymał tytuł dopiero w sty crrztnfriłumjbAieżłyfąi4-cr1eii- go roku postąpił? s iIa}1'i mWUuIUCwCyOpJ aczUyl ćbjuh&hncanyUtjees7t(jUaf(a!rjl William Collier doskonały Uh Karz rytm otrzymał po swoim wuju który był trzecim bar-onem Monkswell 50-let- k k- - karz oświadczył iż zrzeka!sif kiem dziedzicznych miejsc 'w i parlamencie Są to feudalne pozostałości które należy zlik- - widować Ale' dr Collier jest socjalistą przystoi mu więc odrzucać dziedziczne rodowe tytuły Co prawda 'wielu s-ocjalistów — i io bardzo zna- - nych — marzy o ?zobJfttocji ale to już raczej ze względów czysto osobistych a nie polit-ycznych Nie da się jednak z-aprzeczyć że rodowe tytułu i w Wielkiej Brytanii tracą m blasku Kto pije? Dziwne pytanie! Wszyscy Tylko jedni loodę lub różne-go rodzaju lemoniady a dru-dzy piwo wino i mocniejsze alkohole Są i tacy którzy p-iją wszystko w odpowiednim czasie' Dr Andre Boudreau dyrektor służby antyalkoho lowej prowincji Queoec przedstawił zjazdowi psychi-atrów w" Ottawie wynikfba-da- ń nad-spożywanie- m alkoho-lu przez ludność Quebect Stwierdził że 78% ogółu do-- rosłych Kanadyjczyków pije alkohol Wśród Kanadyjczy-ków mówiących po francush 66% jest pijących podczas gdy wśród mówiących po' a-ngielsku 79% Ale najgorzej sprawa przedstawia się wśród dwujęzycznych gdyż 83% jest pijących Dr Boudreau dowcipnie z-auważył: "Wydaje się iż najlep-szym sposobem powstrzym-ania alkoholizmu byłoby op-anowanie przez wszystkich ję-zyka francuskiego a najgorsze co 'można zrobić to propago-wać dwujęzyczność" Ten sam Kierownikiem technicznym amerykańskiego projektu b dowy rakiety księżycowe] "Saturn" został dr William A-Mraz-ek Gdyby ktoś miał wf pliwości odnośnie tożsamosa tego pana to toyjaśniamy z jest to ten sam który sko-nstruował niemiecką rafom V-- 2 owa tajemniczą bron na-- 1 lera Mrazek pracował w Pwf" 7Jieide gdzie znajdowały f zakłady budowy rakiet law ratoria techniczne itp jW? informacjom polskim dosta-rczonym przez AK lotnictw brytyjskie dokonało niszczt cielskich nalotów na ten biekt opóźniając niemiecm produkcję Przybył on dow-nów Zjednoczonych w i9i°-wra-z z dr von Braunem H uczonym niemieckim SlH} nym projektodawcą cn?er kańskich rakiet M SZPAf W SZKOLE — Gdzie podpisano traBJ pokojowy- - po pierwszej "r światowej? — zwraca się czyciel do ucznia — ivai aawyu~i Uuuiiwa T—f7lraZ'3 tekstem panie profesorze m fr m I fc i£' W s iV iii' MfU Tf'1 2 fin fł? ] teh tf( "' 1KI teti prf Tt %fi kie ti p Uit ' I |
Tags
Comments
Post a Comment for 000120a
