000202a |
Previous | 4 of 14 | Next |
|
small (250x250 max)
medium (500x500 max)
Large
Extra Large
large ( > 500x500)
Full Resolution
|
This page
All
|
94ffijM3slWmdfra%W-"-iMii WMKHmMIiKHHjaiMBaMMMMRHHffiW i' iVT „SWAk#TlfaAkftJsWr - J-l SS(iSinsHwMwaEpMfSiaMMT lfimjMMCmTRłlH
tffma& ff(ssKii
vJm i £J' -- f
-- "'"""wMgwMSMMw ' -- i '7V3WWH?HBŁł-fttte- ł t¥'Af rWi WSffiraMW - i£rT-£O- Ti
a%
r f i i J
" "ZWIĄZKOWIEC" LIPIEC 'lVVt) 23 — 19
STR 4
Jf'- - "
tót £:'
—J 'V
J
t I
1 H
-- 1 w K H
"£ i?
4 d i fi
"PVdS' II d'
Sfer
~pV
:&Bi' tt -
łTif
5 r±v
' M Sr ra §L
1 IrM
J- - lvi
€c
t 5_łA
" Ił-?-'
' I
(i: 1J I
I
iffl
w
li "
Hm
1111 HI
fPtJi i ni ' Bfi
ift ::
tw
t
1 I
± M
fi
i )' } -
(i
Hi
Teł LE 1-2-
491 "Związkowiec" Tel LE 1-2- 492
Printed for Eteru Sunday by:
POtllSH ALLIANCE PRESS LIMITED
Organ Związku Polaków tg Kanadzie Wydawany przez Dyre)xfę Prasom
Redakfor Franciszek Głogowski
PRENUMERATA '
Roczna w Kanadzie f" Półroczna ff™
Kwartalna y™
W Stanach Zjednoczonych i innych krajach
Pojedynczy numer ' 10(?
"ZWIĄZKOWIEC"
1475 Oueen Streeł West — Toronto Ontario
4utiorid as Second Class Mail Post Office Department Ottawa
Redakcja Rękopisów nie zwraca
Błp ZA0E1000
Odrzucenie przez mocarstwa zachodnie ze Stanami Zjednoczonymi
na czele propozycji natychmiastowego zawieszenia próbnych eksplozji
bomb atomowych było poważnym błędem — dyplomatycznym i psy-chologicznym
Propozycja przedłożona przez V K Krishna Menona
delegata Indii do ONZ na posiedzeniu komisji rozbrojeniowej NZ
nie miała w sobie nic ani demagogicznego ani nierealnego Odwrotnie
wzięty pod uwagę w szerszym kontekście ograniczenia zbrojeń wnio-sek
indyjski lub jeśli kto chce jego substancja: zaniechanie prób
z broniami atomowymi musi być uznany za pierwszy logiczny krok
na drodze do rozbrojenia w dziedzinie broni nuklearnych Pierwszy
krok niekoniecznie i nie zawsze zapowiada dotarcie do celu wędrówki
ale nie można nawet zacząć podróży bez postawienia go
Argumenty przedstawione przez delegatów zachodnich przeciwko
zakazowi eksperymentalnych wybuchów bomb atomowych nie odzna-czają
się szczególną siłą tak że wydaje się wątpliwe by zdołały prze-konać
opinię nawet w krajach zachodnich a cóż dopiero neutralisty-cznyc- h
Zdania mogą być oczywiście podzielone co do słuszności przed-stawionych
przez delegata indyjskiego dokumentów które wykazują
Ezkodliwe dla życia ludzkiego skutki wybuchów atomowych Nie zna-czy
to byśmy mieli obdarzyć nieograniczonym zaufaniem oficjalne
raporty naukowe na które powoływali się przedstawiciele Stanów
Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii w komisji Jeżeli skrajny pesymizm
Menona jest być może przesadny to urzędowy optymizm delegatów
anglosaskich wydaje się co najmniej przedwczesny Laikowi trudno
'jest zdać sobie sprawę czy ilość radioaktywności wydzielanej przez
eksplozje bomb nuklearnych jest nic nieznacząca czy też spadek pyłu
radioaktywnego który zdaniem niektórych specjalistów może nastąpić
dopiero za 10 lat spowoduje złowrogie następstwa dla zdrowia żyją-cego
pokolenia i niekorzystne zmiany genetyczne z perspektywą dege-neracji
fizycznej przyszłych pokoleń Dodaj wszystko co się da o tym
problemie w obecnym stanie wiedzy powiedzieć to to że jest to
kwestia otwarta
Są jednak inne aspekty zagadnienia o wiele ważniejsze niż
sprawa szkodliwości próbnych wybuchów Chodzi o zapobieżenie
"prawdziwym" a nie wyłącznie doświadczalnym eksplozjom bomb i
pocisków atoniowych i termonuklearnych To zaś prowadzi nas w
dwóch kierunkach — zakazu broni wykorzystujących potworną ener-gię
rozpadu atomu i zapobieżenia wojnie w ogóle Z pozoru są to dwa
odrębne' zagadnienia techniczno-miiitarn- c i polityczne W istocie
zazębiają się one tak ściśle że stanowią jedną całość jako że wyodrę-bnianie
rozbrojenia od problemu bezpieczeńsstwa jak to proponują
Sowiety zakrawa na czczą i nacechowaną złą wiarą sofistykę W doma-ganiu
się powiązania czasowego poszczególnych faz rozbrojenia z roz-wiązaniem
spornych zagadnień międzynarodowych oraz w żądaniu
skutecznej kontroli wykonania wspólnie powziętych decyzji odnośnie
redukcji uzbrojenia i liczebności sił zbrojnych leży wyższość stano-wiska
mocarstw zachodnich widoczna dla każdego nieuprzedzonego
umysłu
Nie da się niestety tego samego powiedzieć o odrzuceniu wniosku
indyjskiego Realizm postawy Zachodu w odniesieniu do szerszego
problemu rozbrojenia kontrastujący w sposób tak korzystny z dema-gogią
propozycji sowieckich tu wygląda kunktatorsko i nieszczerze
Z punktu widzenia psychologicznego nie ulega najmniejszej wątpli-wości
że opinia światowa przyjęłaby z wielką ulgą zakaz dalszych
eksperymentów z broniami masowego zniszczenia Dowodem może
bvć niedawny anel parlamentu japońskiego o zaprzestanie prób ato
apel któremu niespodziewanego uchwała stacji olnej Mona
Najwyższego domagająca prób z bombami lecz
atomowymi pokaz na I najwyższym poziomie
na błędach Zachodu! Ta sama Rosja która udaremnia
wszystkie plany rozbrojeniowe Zachodu odrzucając syste-matycznie
-- gwarancje ustanowienia kontroli pozuje teraz
w 'oczach świata na szermierza idei globalnego rozbrojenia i chorążego
pokoju to nic bez cienia pozorów słuszności
" ! Ufyty' przez delegatów amerykańskiego i brytyjskiego argument
Ue "zakaz prób z broniami zagrozi pogotowiu obronnemu
Zachodu brzmi przykro to powiedzieć nieszczerze nieprzekonywują-co
Zakaz prób nie oznacza przecież jeszcze wyjęcia z pod piawa broni
atomowonukiearnych więcej nic oznacza nawet zniszczenia zapasu
posiadanych na składzie bomb Co najwyżej zawieszenie prób prze-szkodziłoby
w pewnym stopniu dalszemu rozwojowi tych śmiercio-nośnych
walki Któż może jednak wątpić że potworna sku-teczność
już istniejących bomb wodorowych wystarczy w zupełności
do zagłady cywilizaci ludzkiej o ile nie do zniszczenia ludzkości
życia organicznego na naszej szczupłej planecie?
Pozycja demokracji zachodnich staje nie do utrzymania gdy
uwzględni się że istniejące obecnie aparaty detekcyjne są zdolne do
wykrycia każdego wybuchu atomowego na kuli ziemskiej Nie ma
więc potrzeby montowania skomplikowanego systemu kontroli roz-brojenia
przełamując opór Sowietów wola rosyjska jest jeśli o
próby chodzi nieistotna Odrzucając propozycję Indii Zachód nie ma
nawet tego usprawiedliwienia A sprawa jest nagła Jak podkreślił
to na zamknięcie bezpłodnych obrad rozbrojeniowej delegat
Stanów Zjednoczonych Henry Cabot Lódge Jr postęp badań nauko-wych
i szybki rozwój dalekodystansowych pocisków kierowanych nie
pozostawiają ludzkości wiele czasu na definitywne wyeliminowanie
groźby samozniszczenia Jeżeli jak zaproponował to Pius XIII w swym
przemówieniu na Boże Narodzenie roku zeszłego pierwszym krokiem
ku osiągnięciu tego celu jest wstrzymanie się od dalszych
doświadczeń z broniami nuklearnymi należy śmiało i szybko — po-mimo
wszelkich zastrzeżeń — wejść na tę drogę Ociąganie się mo-carstw
zachodnich daje tylko oięż propagandowy Sowietom jak tego
dowodzi przemówienie ministra spraw zagranicznych ZSSR Szepiłowa
na ostatnim posiedzeniu Najwyższego Sowietu Komu może zależeć na
wiecznym oddawaniu inicjatywy dyplomatycznej czerwonym władcom
na Kremlu?
KŁAMSTWO CZERWONEJ GADZIN0WKI
"Związkowiec" wdaje się zasady w żadne polemiki z komu-nistyczną
"Kroniką Tygodniową" Stoimy na stanowisku że żadna
wymiana myśli nie jest możliwa między nami a drukowanym języku
polskim na wolnej ziemi kanadyjskiej organem komunistyczne i dv--
versji —r tubą przez którą przemawiają agenci niepolskiego okupa-cyjnego
reżymu
Jeżeli od zasady tej postanowiliśmy tym razem odstąpić to nie
po to by napiętnować metody "Kroniki" co do których mamy wyro-bione
zdanie lecz raczej po to by okryć śmiesznością w oczach dobrze
poinformowanej publiczności najnowszą próbkę komunistycznego
łgarstwa doprawdy łgarstwa "w żyne oczy" Na świadków powołujemy
uczestników zebrania publicznego Polonii torontońskiej które odbyło
się w dniu 11 lipca w Domu Związkowym przy Claremont 62 celem
zamanifestowania uczuć oburzenia i gniewu na morderców robotników
poznańskich Liczne zebranie jak o tym wiedzą czytelnicy "Związ-kowca"
ze sprawozdania w poprzednim numerze miało przebieg im-ponujący
i spokojny Spokojny mimo próby zakłócenia go przez jed-nego
nasłanego agenta komunistycznego który zadał prowokacyjne
pytanie co do wysokości sum które mieli rzekomo wydać Amerykanie
wywołanie zajść w Poznaniu Trowokacja komunistyczna spaliła
na panewce: nasłany zbir opuścił salę zaś licznie zgromadzona
uchwaliła zaproponowaną przez prezydium rezolucję
Tak się przedstawiają fakty A oto co pisze o tym pod świa--
Wańkowicz a Kongres Kultury Polskiej
Na temat projektowanego na
czerwiec Kongresu Wolnej Kultu-ry
Polskiej w Parżu "Związko-wiec"
zabrał glos w numerze dn
12 maja Omawiając list trzech
współpracowników znanego mie-sięcznika
paryskiego "Kultura"
mieliśmy sposobność zaznaczyć
ułasne stanowisko w stosunku do
tej inicjatywy Proponowaliśmy
przełożenie daty Kongresu o jeden
rok Propozycja ta nie została przy-jęta
jednakże w rezultacie rozle-gających
się z wielu stron nie-zależnie
od siebie głosów krytycz-nych
Komitet Organizacyjny zde-cydował
się przesunąć zwołanie
Kongresu na termin późniejszy od
pierwotnie planowanego mianowi-cie
na dni od 7 do 10 września
Wystąpienie "Związkowca" mia-ło
cechy krytyki pozytywnej Cho-dziło
o zachowanie właściwego jej
charakteru imprezy kulturalnej a
nie propagandowej W poczuciu
wagi tego jedynego w swoim ro-dzaju
przedsięwzięcia zgłosiliśmy
uwagę natury zasadniczej domaga-jąc
się zagwarantowania uczestni-kom
Kongresu pełnej wolności sło-wa
W międzyczasie wyjaśnił się
aspekt materialny tego zagadnie-nia
Wiadomo więc że imprezę tę
finansuje Komitet Wolnej Europy
który wyasygnował na ten cel
40000 dolarów Jak dotąd wszyst-ko
w porządku Nie podzielaliśmy
i nie podzielamy zjadliwej opinii
Stanisława Mackiewicza który na
łamach londyńskiego "DzhSnnika
Polskiego" z dnia 1 maja napięt-nował
inicjatywę Komitetu Wolnej
Europy jako "trinkgeld" i oskarżył
Amerykę o politykę napiwków w
stosunku do sprawy polskiej Nie
wdając się w ocenę ame-rykańskiej
sądzimy że zaszło tu
nieporozumienie że p Mackiewicz
pomieszał dwie rzeczy zupełnie
różne — oficjalną politykę rządu
Stanów Zjednoczonych i poczyna-nia
Komitetu Wolnej Europy
Co nie znaczy żeby Komitet
Wolnej Europy nie miał swoich
własnych celów na oku Wolno
przypuszczać że mocodawcom
amerykańskim zależy na otoczeniu
Kongresu możliwie największym
rozgłosem na wykorzystaniu go do
maximum od strony propagando-wej
Ostatecznie Free Europę po
to istnieje żeby oddziaływać — po
przez żelazną kurtynę — na umy-sły
i uczucia narodów ujarzmio-nych
przez Rosję Sowiecką Nie by-łoby
w tym nic złego gdyby na-cisk
na stronę propagandystyczną
nie wykoszlawiał nie wypaczał
właściwego charakteru Kongresu
jako poważnego przedsięwzięcia
kulturalnego Jeżeli "Związko-wiec"
domagał się wyeliminowania
propagandy to nie w sensie np za-niechania
transmisji obrad Kon
gresu na Kraj przy pomocy radio- -
mowych poparcia udzieliła Europy w
Sowietu się wstrzymania jchium w sensie postawienia
i wodorowymi Oto gorąco jak Rosja Sowiecka ieh na By
-- kapitalizuje
konkretne
skutecznej
I
atomowymi
środków
i
się
Zła
komisji
pożądanego
nie z
w
na
publi-czność
zebrania
"Kronika"
z
polityki
lismy i jesteśmy przekonani ze
Kongres tylko wtedy będzie "do
brą propagandą" dla naszych ro
daków w Kraju jeżeli spełni wła
sciwe mu zaaania lako poważna
I
na J"
u- -
podstawowe
polskiej na obczyźnie i w
Kraju Wrogiem Kongresu nie
mikrofon płynęła
nasza o odpowiednie przy-gotowanie
Kongresu stąd
się nasz niepokój o uszanowanie
zasady absolutnej wolności
obradach Kongresu
na
Wolność nie zasadą
abstrakcyjną żadnemu
żadnemu w czło-wiekowi
stoi na gruncie cy-wilizacji
zachodniej i korzysta z
jej dobrodziejstw nie przyszloby
do głowy kwestionować
swobodnego wyrażania
mówionym i pisanym
tym mniej zwalczać go jawnie
nie się na płaszczyźnie
teoretycznej — po
tej stronie barykady
I Inaczejliiestety się
na płaszczyźnie
Tu się pojawiać
najczęściej dobrze zakamuflo-wane
do ograniczenia praktyce
tej swobody np przez niedopusz-czenie
pewnej skądinąd
kwalifikowanej na Kongres bądź
przez zgłoszonego
jednego z Kongresu
opracowania jakiegoś zagadnienia
Musimy z ubolewaniem
że właśnie te dwie metody
już zastosowanie w pracach
wstępnych nad organizacją Kon-gresu
Pierwszym zgrzytem przy-jęcie
wniosku przez Komitet Orga-nizacyjny
w Londynie działający
równolegle do Komitetu nowojor- -
skiego o skreślenie spośród sze-snastu
referatów zgłoszonych przez
Związek Pisarzy referatu p J
Mieroszewskiego p t "Postaw--a
ideowo-polityczn- a pisarza na emi-gracji"
W rezultacie tej uchwały
dr Tymon Terlecki zrezygnował
ze stanowiska prezesa Komitetu
Organizacyjnego w Londynie i
opuścił obrady Komitetu wraz z
delegatami Związku Pisarzy Wspo
mniana uchwała przypomina uo
złudzenia metody cenzury prewen-'n°ś- ć słowa prawo do posiadania
własnycn opinii swoooua rozw-oj- u
Drugim zgrzytem jest wyiuucze
nie Melchiora Wańkowicza z liczby
uczestników Kongresu paryskiego
Komitet Organizacyjny w
Nowym Jorku Sprawa przedstawia
się następująco:
Wańkowicz przyjął zaproszenie
na Kongres Wolnej Kultury Pol-skiej
w Paryżu z listami z 24 kwie-tnia
i 4 maja przyczem nie --wspomniał
o swoim zamiarze wyjazdu
z wizytą do Polski To
Komitet Organizacyjny w New
się brać za złe pisa-rzowi
Po ujawnieniu Wań-kowicza
swego zamiaru na plenum
Komitetu w dniu 22' czerwca Ko-mitet
uznał ten zamiar za sprzecz-ny
z założeniami i celami Kongre-su
wskutek czego Komitet widział
się zmuszony uznać swe zaprosze-nie
za niebyłe Na list Komitetu
Organizacyjnego z dnia 23 czerwca
odpowiedział M Wańkowjcz listem
z 1 lipca którym poza uzasa-dnieniem
swego zamiaru wyjazdu
na sześciotygodniowy pobyt w
Polsce odrzucił decyzję Komtetu
i oświadczył że uważa się nadal
za członka Kongresu
Na skutek tej wymiany
wytworzyła się sytuacja
nieprzyjemna Nie chodzi nam je-dnak
o przewidywania czy Komi-tet
Organizacyjny przeforsuje
wolę czy też plenum Kongresu
do którego postanowił się odwołać
przekonany o słuszności swego
stanowiska pisarz odnowi mu
mandat przechodząc do porządku
nad obiekcjami organizatorów
Chodzi nam o kwestię wagi zasa-dniczej:
czy wyjazd z wizytą do
Kraju jest istotnie sprzeczny z za
łożeniami i celami Kongresu?
Przed rozstrzygnięciem tego dy-lematu
godzi się zapoznać z mo-tywami
człowieka który uważa że
nie ma żadnej sprzeczności między
uczestnictwem emigracyjnym
siłą rzeczy Kongresie Wolnej Kul
Polskiej a wyjazdem do Pol
ski "komunistycznej" Pierwszy
motyw jest natury osobistej ro-dzinnej
nakazy
i życia prywatnego
pisarza zabraniają nam wchodze-nia
w szczegóły Drugi motyw jest
natury literackiej Wańkowicz jest
pisarzem jednym z największych
współczesnych pisarzy polskich
i pracuje obecnie nad cyklem "Pa-norama
Losu Polskiego" Publicz-ność
polska niestety tylko na ob-czyźnie
zna i rozkoszuje się dwo-ma
pierwszymi tomami cyklu —
"Tworzywem" i "Drogą do Urzę-dowa"
Obliczony początkowo na
impreza kulturalna jako forum y l?m cyK1 rozrost się w VaK- -
którym wolni intelektualiści K"""1 1u"1'1
do!scv hPrii mnnii cnnAh co największe dzieło twórcze Wańko- -
bodny i pogłębiony przedyskutować icza' najwickay trud jego życia
problemy rozwoju Ir1lW teJ CnW1U autor zblera mate- -
tury
jest
lecz frazes Stąd
troska
bierze
słowa jest
intelek-tualiście
ogóle
który
prawa
swoich my- śli w słowie
Spór toczy
przynajmniej
ideologicznej
może dziać
konkretnych fak-tów
mogą zaku-sy
w
osoby
odrzucenie przez
uczestników
stwierdzić
zna-lazły
było
cvinei
przez
przemilcze-nie
Yorku zdaje
przez
w
listów
wysoce
swo-ją
w
tury
wobec czego taktu
poszanowania
riał do tomów III — V Tom V ma
dziać się w Polsce powojennej w
kraju którego pisarz nie zna Żeby
ten kraj zmieniony przez lata woj
ny i lata rządów komunistycznych
poznać żeby zetknąć się z tworzy-wem
projektowanego utworu Wań-kowicz
korzystając z "odwilży"
postanowił wybrać się do Polski
Na sześć tygodni
Różne bywają temperamenty :
uzdolnienia pisarzy Jedni jak Bal
zac potrafią światy- - całe wywieść z
własnej imaginacji inni potrzebu
ją osobistego zetknięcia się z ży-wymi
ludźmi z drgającą rzeczywi
stością którą na gorąco po nie-znacznych
tylko retuszach pakują
do swoich utworów Melchior Wań-kowicz
należy do tej drugiej kate
gorii Musi on tysiące mil zjeździć
i z tysiącami ludzi się zobaczyć
porozmawiać
Ten żywiołowy pisarz nie działa
jednak na oślep Wie czego chce i
wie jakie ryzyko na siebie bierze
Zdaje on sobie sprawę że wobec
opozycji która już się podniosła
przeciwko planom stoi przed bole-snym
dylematem: dostęp do two-rzywa
— w Kraju czy swoboda
pisania — na obczyźnie Postawio-ny
przed koniecznością wyboru pi-sarz
decyduje się na pierwszy Czy
emigracja istotnie musi skazywać
jednego z najbardziej twórczych
pisarzy polskich na ten wybór? Czy
musi zatruwać mu swobodę pisa-nia
izolując go moralnie od spo-łeczeństwa
polskiego na wychodż-ctwie- ?
Zastanówmy się WTszystko
czego żąda Wańkowicz to sześć ty- -
domie wprowadzającym czytelników w błąd trtułem: "Odprawa Polo-nii
dla najmitów gadzinówki Free Europę"
(Pytanie) "było też sygnałem dla zebranych że przyszedł czas zostawienia' zbiegowiska wymierzonego przeciwko najbardziej żywotnym
interesom narodu polskiego Ludzie skierowali się ku wyjściu opusz-czając
salę iak na komendę Antypolskiej rezolucji nie udało się
przeforsować" Łgarstwo w żywe oczy — dalsze komentarze zbyteczne
godni kredytu zaufania za dwadzie-ścia
parę lat pisarstwa Czy to tak
wiele?
I tak wracamy do niemiłej zu-pełnie
zbędnej i niepotrzebnej kon-trowersji
między Wańkowiczem a
Komitetem Organizacyjnym Kon-gresu
Właściwie to nie jest spra-wa
osobista Wańkowicza to nie
jest zatarg prywatny W tym za-targu
my wszyscy jesteśmy zainte-resowani
albowiem w grę wchodzą
tu pewne wartości ogólne — posta-wa
patriotyczna Polaka-uchodźc- y
stosunek emigracji do Kraju wol- -
kultury polskiej na obczyźnie Za-pytajmy
na czym właściwie pole-ga
ta sprzeczność o której mowa w
liście Komitetu Organizacyjnego?
Wydaje mi sę że w decyzji Komi-tetu
doszła do głosu jakaś może
bezwiedna ale nietolerancyjna or-todoksja
antykomunistyczna jaka
zdaniem pewnych kół winna ce-chować
wychodźctwo polskie szcze-gólnie
intelektualistów polskich —
i to pod sankcją ostracyzmu
Jakby sam fakt tułania się tych-że
intelektualistów na obczyźnie
nie wystarczał jakby nie był do-stateczną
gwarancją ich zasadniczo
negatywnej w stosunku do komu-nistycznego
reżymu postawy I to
w okresie kampanii repatriacyjnej i
i amnestii! Innym błędem tkwią-cym
u podstaw tej fatalnej decy-zji
jest przeświadczenie że pisarz
"emigracyjny" utrzymujący sto-sunki
z Krajem dopuszcza się czy-nu
niehonorowego łamie solidar-ny
front walki z komunizmem
Czy jednak w tym żądaniu rów-nania
do linii nie naśladujemy wła-śnie
komunistów czy krępując
swobodę sumienia i decyzji osobi-stej
nie zakładamy sami sobie obro-ży
na szyję? Wielkim niebezpie-czeństwem
wszelkich krucjat ideo-logicznych
jest upodobnienie się do
przeciwnika Widzimy to na przy-kładzie
zupełnie usprawiedliwione- -
go i zrozumiałego dążenia do od-cięcia
się od wpływów komunisty-cznych
które może przekształcić
się by nie powiedzieć zwyrodnieć
w postulat zerwania wszelkich nici
z Krajem i -- wybudowanie muru
który miałby nas w imię rzekomej
logiki walki z komunizmem oddzie-lać
od społeczeństwa polskiego w
Kraju
W konkluzji tych wywodów pow-tarzamy
raz jeszcze że nie mamy
zamiaru szkodzić Kongresowi Prze-ciwnie
życzymy mu jak najowoc-niejszyc- h
obrad Ale właśnie w
imię dobra tego przedsięwzięcia
mamyprawo spodziewać się że Ko-mitet
Organizacyjny w Nowym
Yorku zrewiduje swoją uchwałę w
sprawie Melchiora Wańkowicza
Po wydarzeniach poznańskich
przebywający w Stanach Zje-dnoczonych
prezes Egzekutywy
Zjednoczenia Narodowego p
Adam 'Ciołkosz wygłosił przc
mówienie przez Radio Wolnej
Europy które miało charakter
zasadniczego oświadczenia poli-tycznego
P Ciołkosz powie-dział:
"Cały wolny świat pozostaje pod
wreżeniem wydarzeń które zaszły
w Poznaniu Odegrały one rolę
błyskawicy1 w świetle której wi-doczne
się stało dla całego wolne-go
świata co jest w Polsce praw-dą
a co jest kłamstwem Kłam-stwem
była i jest rzekoma odwilż
nowa wiosna i druga rewolucja o
której mówili komuniści i ich
poplecznicy Odwilż przyniosła pe-wną
swobodę słowa ale tylko we-wnątrz
rządzącej kliki Wystarczy-ło
że robotnicy w Poznaniu zażą-dali
chleba i wolności I oto spoza
fasady odwilży wychyliły się kara-biny
maszynowe czołgi i samoloty
odrzutowe Druga rewolucja oka-zała
się drugą kontrrewolucją tak
samo jak ta pierwsza ta z roku
1944 rzekoma rewolucja Komite-tu
Lubelskiego też zbudowana na
kłamstwie i na terrorze A już o
nowej wiośnie trudno mówić tam
gdzie krew ludzka krew niewin-nych
ofiar rzekami płynie po uli-cach
Kłamstwo przypieczętowali ko-muniści
terrorem Dla mordowa-nych
robotników bez znaczenia
jest czy terror ten jest instrumen-tem
rządzenia dyktatury jednost-kowej
czy też dyktatury zbioro-wej
oligarchicznej Istota rzeczy
na tym przecież polega że rządzą-cych
oddziela od rządzonych wał
stalowych pancerzy Tak było podj
panowaniem Stalina tak jest i
pod panowaniem Chruszchowa i
Bułganina Tak było przed dwu-dziestym
zjazdem tak jest i po
XX zjeździe Tak było za życia
Bieruta tak jest i po jego zgonie
Naród polski domaga się nie
zmiany osób na szczytach rządzące
go aparatu komunistycznego w
Polsce lecz domasa sie zmiany ca- -'
lego systemu rządzenia żąda nie- -
podległości wolności demokracji j
— bez których nie ma też i chleba
Wydarzenia poznańskie udowo- - }
dniły że system rządzenia który'
w teorii nosi nazwę dyktatury pro-letariatu
ma przeciw sobie klasę
robotniczą Nie": część jakąś nie:
0 mmm prenueratoi
FKflSA ŁTHIU£HA W 0HTńRQ
Prasa etniczna w Ontario nie
jest zjawiskiem powojennym Nie-które
pisma istnieją już z górą
od pół wieku Od chwili kiedy
w Ontario zaczęły się osiadać oso-by
o innym języku niż angielski
naturalna potrzeba zmuszała do
wydawania pism obcojęzycznych
Dziś prasa etniczna jest najbardziej
dynamiczną w prowincji W ostat-nich
pięciu latach potrafiła ona
zdwoić swe nakłady
Prasa etniczna spełnia duże za-danie
Jak wykazała ankieta za-ledwie
235% Nowokanadyjczyków
czyta dzienniki wydawane w języ-ku
angielskim czy francuskim a
199% bierze do ręki tygodniki lub
miesięczniki wydawane w języku
urzędowym A zatem 80% nowo- -'
przybyłych albo czyta pisma w je-zyk- u
"starego kraju" albo nie
czyta nic
Zauważono również ciekawe zja-wisko
że do pism etnicznych za-glądają
nawet urodzeni Kanadyj-czycy
a więc drugie pokolenie
które szuka w nich informacji o
rozrywkach życiu społecznym i na-świetlenia
wydarzeń z punktu wi-dzenia
poszczególnych grup et-nicznych
Prasę etniczną można podzielić
na dwie grupy- - Pierwsza pracuje
bardzo lojalnie popierając wszel-kie
poczynania władz i instytucji
kanadyjskich druga działa de-struktywnie
rozszerzając doktryny
komunistyczne i walcząc z podsta-wowymi
ideałami wolnościowymi
człowieka
Demokratyczny odłam prasy et-nicznej
wydaje 33 pisma w 17 ję-zykach
w prowincji Ontario o
łącznym nakładzie 172 000 egzem-plarzy
przyczym sądzi się że czy-ta
je 700000 Pisma te mają bar-dzo
chlubną kartę Współpracu-jąc
z czynnikami oficjalnymi wal-nie
przyczyniły się do rozwiązania
wielu problemów z którymi tru
dno byłoby się uporać władzom
nie znającym ani języka ani tra-dycji
Nowokonndyjc7yków
Niestety w Ontaria wychodzi ró-wnież
12 pism w 10 językach o
nakładzie około 100000 egzempla-rzy
o obcej ideologii Celem ich
jest zaszczepienie doktryn komu-nistycznych
wśród nowoprzyby-łych
Podobnie jak' przy penetra-cji
w organizacjach społecznych
oświatowych i zawodowych gadzi-nów- ki
komunistyczne nie przebie-rają
w środkach by opanować
umysły Kanadyjczyków i wprowa-dzić
tu "raj sowiecki" z nieodłącz-nymi
łagrami pracy niewolniczej
Jedynym ich kierownikiem które- -
mniejszość robotników Cała klasa
robotnicza jest zjednoczona jedno-lita
solidarna w swej nienawiści
do tego systemu ucisku i wyzy
sku jakim jest komunizm i tak
zwana demokracja ludowa Na
kimże tedy opierają się te rządy
zakłamania iznieprawienia? Tylko
na bagnetach na pancerzach na
armatach Serca ludzkie rządy te
mają przeciw sobie A bez funda-mentu
ludzkiego zaufania i ludz-kiej
miłości rządzić na dalszą me-tę
nie podobna
Do komunistów w Polsce i do
ich moskiewskich protektorów mó-wimy:
idźcie sobie precz z polskiej
ziemi z waszym przeklętym syste-mem
niewolnictwa ciał i dusz
ludzkich pozostawcie nas samych
sobie lud polski od dawna doj
rzał do tego by rządzić sam sobą
i złożył tej dojrzałości dowody
Do wolnego świata demokratycz-nego
mówimy: nie żądajcie nie
oczekujcie że naród polski sam
sprostać potrafi moskiewskiej prze-mocy
Naród polski który od dnia
1 września i939 roku spełniał i
spełnia z najwyższą chwalą swe
obowiązki wobec ludzkości wal-cząc
z natężeniem wszystkich swych
sil "o wolność waszą i naszą" —
naród polski nie chce nie chce być
przedmiotem do niczego nie obo-wiązującego
podziwu nie chce wy-razów
uznania i sympatii żąda po-mocy
w czynach Tak samo jak
wolne narody Zachodu nie pra-gniemy
nieszczęścia nowej wojny
ale stąd nie wynika jeszcze że
świat ma się pogodzić ze zniewole-niem
naszego narodu To co się
dzieje dziś w Polsce bezprawie
i terror komunistyczny stanowi
zagrożenie bezpieczeństwa i poko-ju
w Europie albowiem Europa
nie może być podzielona na dwa
rejony: rejon wolności i rejon nie-wolnictwa
Domagamy się tedy by
sprawa wydarzeń w Polsce została
wniesiona na wokandę Narodów
Zjednoczonych Problem Polski ma
znaczenie międzynarodowe żąda-my
zatem by wielkie mocarstwa
Zachodu Stany Zjednoczone Wiel-ka
Brytania i Prancja zwołały na-tychmiast
konferencje międzyna-rodową
celem powzięcia decyzji w
sprawie przywrócenia Polsce nie
podległości oraz w sprawie umożli-- 1
wienia narodowi polskiemu swo-bodnego
--wyrażania swej woli w
mu są ślepo mM
skwa! - ii
KomunUfi-i- - _ jest finansnu--
biura którp „ b!:n5j
tas institute- - z jfejf
utrzymać 12 gadzimi
zykach centralne bnc Ifi
ronto wydaje roczni £%
hona dolarów Tu brfi
njca "wielkiego pojf kim mówią te pbma nM
r"""t"'-J- c cawnobr istnieć
Pomiedzv inii - — j '"jaiu =I r~ ną prasą etniczną toczy walka o dusze Wl kow Walka ta jest b I wna Pisma komunisJra' I
swoje centrale fscho I
hstow od mącenia '
fundusze do dyspozycji t 1
w Moskwie który v „J
by potrafi zrobić zdĘ
Przeciwko tej prasie stm 1
ki pisma bez centralnycht I subwencji bez opiera 1
rych jedyną bronią są I
jednak mocno szargane fc I
opiera swoją egzystencji
na dobrej woli prenumat %
żeli znajdzie się odpowie lf
ludzi którzy poczują i(1 1
wiązku pomocy to pja
egzystuje Jeżeli szerotici
py etnicznej wpran dzieci 1
antykomunistycznie nie i§
pisma o tym samym lisM
to musi ono zamrzeŁ KiiJP
kazuje ze takie wypaffij
się wsrod Polonii Kamfr
Warto się nad tym zjt]
tutti:eizymy złe nasi cl
pragną czynnie popnrfd
ljv ijuismcj prasy niepKij
wej Ażeby ułatwić atóti
wania nowych premimerslrl
"Związkowca" który ied
niepodległościowym i tói
stycznym ofiarowujemr
książkowe dla tych ltfcrj
przyczynić się do povri§hd
szej rodziny czytelników
i
Każdy kto zjedna mo
numeratora jak i nojpł
rator otrzymają za dana
boru po jednej z na&prl
książek:
K łć Borowiei: ivcii
Chrystusa (z Mx
ilustracjami)
K Bunsch: Zdobycie K:
ga (powieść hisłr!
K Bunsch: Psiepoiic
historyczne)
J Brzezina: TowanyiiN
(powieść senscjjŁ
A Chołoniewski- - ma
jów Polski (rocr
Narodzie PoUii
A lima Rnlt70wiirtl
(o prześladowani: B
!!HnC itr Pn:lt1 S gljlljui n wj
A Mickiewicz: Pan
(największe arcji
nnkkiei)
M Rodziewicz: Slrifffj
dunio (powieści
M Rodziewicz: Surj
(powieść)
S Kos: Polska in?
MMP-1946- )
S Garczyński: Protfn
ukraiński (rofltf
K M LAMB: Shihjl
opowiadaniach u
(po pOlSKUI
M Wańkowic::
(świetne satnjł
S Wasylewski- - W r
dworku z nwW
S Wasylewski: Roj
DaDKI ipu" —
i uoucnhot: ''
wieść)
Osoby które same f
nową roczną prenuGŁ
również prawo yboaif
wymienionych LsiaŁ
~„rn en n nod3ni5i
i--o ivM sobie otnyc2
premii
__„u „mrtilhrirte-- i warunKUL" u"---- - („!„ utnOWiek
SWUUUUin "Jr- -
rencji tej winni taW'
1 j: nrdAvtaC prawu""' f- - jj
polskiego lak z KrV r
gracji
Kłamstwem jest
poznańskie spowodo
czy-
- W ne podziemie
z emigracji l -- Tlj
den jest tylko
w u krwi w Poznana
żym KomuuiMj"
okupacja Katonua :„„ii i)o!sB rT
zekine!u7nols-'-""wobrec -w
jemy wobec całe?"
„„ -- r rrh BtK
stać okrzyk_ "ory
nicy Poznanw
?„: Wnlności
--rMcS'
il2 P!
okrzvk ten tas
uszach wolnych w
przerywa beztrosB
ci spokój dosyt
S"TłlItIrnlC v=--
krzywazon}'" --kupan- tom
z jednej
dowi pobHeca x
e -
irr-łfflłffl-
BlM §1 11 ii
Object Description
| Rating | |
| Title | Zwilazkowiec Alliancer, July 28, 1956 |
| Language | pl |
| Subject | Poland -- Newspapers; Newspapers -- Poland; Polish Canadians Newspapers |
| Date | 1956-07-28 |
| Type | application/pdf |
| Format | text |
| Rights | Licenced under section 77(1) of the Copyright Act. For detailed information visit: http://www.connectingcanadians.org/en/content/copyright |
| Identifier | ZwilaD3000030 |
Description
| Title | 000202a |
| Rights | Licenced under section 77(1) of the Copyright Act. For detailed information visit: http://www.connectingcanadians.org/en/content/copyright |
| OCR text | 94ffijM3slWmdfra%W-"-iMii WMKHmMIiKHHjaiMBaMMMMRHHffiW i' iVT „SWAk#TlfaAkftJsWr - J-l SS(iSinsHwMwaEpMfSiaMMT lfimjMMCmTRłlH tffma& ff(ssKii vJm i £J' -- f -- "'"""wMgwMSMMw ' -- i '7V3WWH?HBŁł-fttte- ł t¥'Af rWi WSffiraMW - i£rT-£O- Ti a% r f i i J " "ZWIĄZKOWIEC" LIPIEC 'lVVt) 23 — 19 STR 4 Jf'- - " tót £:' —J 'V J t I 1 H -- 1 w K H "£ i? 4 d i fi "PVdS' II d' Sfer ~pV :&Bi' tt - łTif 5 r±v ' M Sr ra §L 1 IrM J- - lvi €c t 5_łA " Ił-?-' ' I (i: 1J I I iffl w li " Hm 1111 HI fPtJi i ni ' Bfi ift :: tw t 1 I ± M fi i )' } - (i Hi Teł LE 1-2- 491 "Związkowiec" Tel LE 1-2- 492 Printed for Eteru Sunday by: POtllSH ALLIANCE PRESS LIMITED Organ Związku Polaków tg Kanadzie Wydawany przez Dyre)xfę Prasom Redakfor Franciszek Głogowski PRENUMERATA ' Roczna w Kanadzie f" Półroczna ff™ Kwartalna y™ W Stanach Zjednoczonych i innych krajach Pojedynczy numer ' 10(? "ZWIĄZKOWIEC" 1475 Oueen Streeł West — Toronto Ontario 4utiorid as Second Class Mail Post Office Department Ottawa Redakcja Rękopisów nie zwraca Błp ZA0E1000 Odrzucenie przez mocarstwa zachodnie ze Stanami Zjednoczonymi na czele propozycji natychmiastowego zawieszenia próbnych eksplozji bomb atomowych było poważnym błędem — dyplomatycznym i psy-chologicznym Propozycja przedłożona przez V K Krishna Menona delegata Indii do ONZ na posiedzeniu komisji rozbrojeniowej NZ nie miała w sobie nic ani demagogicznego ani nierealnego Odwrotnie wzięty pod uwagę w szerszym kontekście ograniczenia zbrojeń wnio-sek indyjski lub jeśli kto chce jego substancja: zaniechanie prób z broniami atomowymi musi być uznany za pierwszy logiczny krok na drodze do rozbrojenia w dziedzinie broni nuklearnych Pierwszy krok niekoniecznie i nie zawsze zapowiada dotarcie do celu wędrówki ale nie można nawet zacząć podróży bez postawienia go Argumenty przedstawione przez delegatów zachodnich przeciwko zakazowi eksperymentalnych wybuchów bomb atomowych nie odzna-czają się szczególną siłą tak że wydaje się wątpliwe by zdołały prze-konać opinię nawet w krajach zachodnich a cóż dopiero neutralisty-cznyc- h Zdania mogą być oczywiście podzielone co do słuszności przed-stawionych przez delegata indyjskiego dokumentów które wykazują Ezkodliwe dla życia ludzkiego skutki wybuchów atomowych Nie zna-czy to byśmy mieli obdarzyć nieograniczonym zaufaniem oficjalne raporty naukowe na które powoływali się przedstawiciele Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii w komisji Jeżeli skrajny pesymizm Menona jest być może przesadny to urzędowy optymizm delegatów anglosaskich wydaje się co najmniej przedwczesny Laikowi trudno 'jest zdać sobie sprawę czy ilość radioaktywności wydzielanej przez eksplozje bomb nuklearnych jest nic nieznacząca czy też spadek pyłu radioaktywnego który zdaniem niektórych specjalistów może nastąpić dopiero za 10 lat spowoduje złowrogie następstwa dla zdrowia żyją-cego pokolenia i niekorzystne zmiany genetyczne z perspektywą dege-neracji fizycznej przyszłych pokoleń Dodaj wszystko co się da o tym problemie w obecnym stanie wiedzy powiedzieć to to że jest to kwestia otwarta Są jednak inne aspekty zagadnienia o wiele ważniejsze niż sprawa szkodliwości próbnych wybuchów Chodzi o zapobieżenie "prawdziwym" a nie wyłącznie doświadczalnym eksplozjom bomb i pocisków atoniowych i termonuklearnych To zaś prowadzi nas w dwóch kierunkach — zakazu broni wykorzystujących potworną ener-gię rozpadu atomu i zapobieżenia wojnie w ogóle Z pozoru są to dwa odrębne' zagadnienia techniczno-miiitarn- c i polityczne W istocie zazębiają się one tak ściśle że stanowią jedną całość jako że wyodrę-bnianie rozbrojenia od problemu bezpieczeńsstwa jak to proponują Sowiety zakrawa na czczą i nacechowaną złą wiarą sofistykę W doma-ganiu się powiązania czasowego poszczególnych faz rozbrojenia z roz-wiązaniem spornych zagadnień międzynarodowych oraz w żądaniu skutecznej kontroli wykonania wspólnie powziętych decyzji odnośnie redukcji uzbrojenia i liczebności sił zbrojnych leży wyższość stano-wiska mocarstw zachodnich widoczna dla każdego nieuprzedzonego umysłu Nie da się niestety tego samego powiedzieć o odrzuceniu wniosku indyjskiego Realizm postawy Zachodu w odniesieniu do szerszego problemu rozbrojenia kontrastujący w sposób tak korzystny z dema-gogią propozycji sowieckich tu wygląda kunktatorsko i nieszczerze Z punktu widzenia psychologicznego nie ulega najmniejszej wątpli-wości że opinia światowa przyjęłaby z wielką ulgą zakaz dalszych eksperymentów z broniami masowego zniszczenia Dowodem może bvć niedawny anel parlamentu japońskiego o zaprzestanie prób ato apel któremu niespodziewanego uchwała stacji olnej Mona Najwyższego domagająca prób z bombami lecz atomowymi pokaz na I najwyższym poziomie na błędach Zachodu! Ta sama Rosja która udaremnia wszystkie plany rozbrojeniowe Zachodu odrzucając syste-matycznie -- gwarancje ustanowienia kontroli pozuje teraz w 'oczach świata na szermierza idei globalnego rozbrojenia i chorążego pokoju to nic bez cienia pozorów słuszności " ! Ufyty' przez delegatów amerykańskiego i brytyjskiego argument Ue "zakaz prób z broniami zagrozi pogotowiu obronnemu Zachodu brzmi przykro to powiedzieć nieszczerze nieprzekonywują-co Zakaz prób nie oznacza przecież jeszcze wyjęcia z pod piawa broni atomowonukiearnych więcej nic oznacza nawet zniszczenia zapasu posiadanych na składzie bomb Co najwyżej zawieszenie prób prze-szkodziłoby w pewnym stopniu dalszemu rozwojowi tych śmiercio-nośnych walki Któż może jednak wątpić że potworna sku-teczność już istniejących bomb wodorowych wystarczy w zupełności do zagłady cywilizaci ludzkiej o ile nie do zniszczenia ludzkości życia organicznego na naszej szczupłej planecie? Pozycja demokracji zachodnich staje nie do utrzymania gdy uwzględni się że istniejące obecnie aparaty detekcyjne są zdolne do wykrycia każdego wybuchu atomowego na kuli ziemskiej Nie ma więc potrzeby montowania skomplikowanego systemu kontroli roz-brojenia przełamując opór Sowietów wola rosyjska jest jeśli o próby chodzi nieistotna Odrzucając propozycję Indii Zachód nie ma nawet tego usprawiedliwienia A sprawa jest nagła Jak podkreślił to na zamknięcie bezpłodnych obrad rozbrojeniowej delegat Stanów Zjednoczonych Henry Cabot Lódge Jr postęp badań nauko-wych i szybki rozwój dalekodystansowych pocisków kierowanych nie pozostawiają ludzkości wiele czasu na definitywne wyeliminowanie groźby samozniszczenia Jeżeli jak zaproponował to Pius XIII w swym przemówieniu na Boże Narodzenie roku zeszłego pierwszym krokiem ku osiągnięciu tego celu jest wstrzymanie się od dalszych doświadczeń z broniami nuklearnymi należy śmiało i szybko — po-mimo wszelkich zastrzeżeń — wejść na tę drogę Ociąganie się mo-carstw zachodnich daje tylko oięż propagandowy Sowietom jak tego dowodzi przemówienie ministra spraw zagranicznych ZSSR Szepiłowa na ostatnim posiedzeniu Najwyższego Sowietu Komu może zależeć na wiecznym oddawaniu inicjatywy dyplomatycznej czerwonym władcom na Kremlu? KŁAMSTWO CZERWONEJ GADZIN0WKI "Związkowiec" wdaje się zasady w żadne polemiki z komu-nistyczną "Kroniką Tygodniową" Stoimy na stanowisku że żadna wymiana myśli nie jest możliwa między nami a drukowanym języku polskim na wolnej ziemi kanadyjskiej organem komunistyczne i dv-- versji —r tubą przez którą przemawiają agenci niepolskiego okupa-cyjnego reżymu Jeżeli od zasady tej postanowiliśmy tym razem odstąpić to nie po to by napiętnować metody "Kroniki" co do których mamy wyro-bione zdanie lecz raczej po to by okryć śmiesznością w oczach dobrze poinformowanej publiczności najnowszą próbkę komunistycznego łgarstwa doprawdy łgarstwa "w żyne oczy" Na świadków powołujemy uczestników zebrania publicznego Polonii torontońskiej które odbyło się w dniu 11 lipca w Domu Związkowym przy Claremont 62 celem zamanifestowania uczuć oburzenia i gniewu na morderców robotników poznańskich Liczne zebranie jak o tym wiedzą czytelnicy "Związ-kowca" ze sprawozdania w poprzednim numerze miało przebieg im-ponujący i spokojny Spokojny mimo próby zakłócenia go przez jed-nego nasłanego agenta komunistycznego który zadał prowokacyjne pytanie co do wysokości sum które mieli rzekomo wydać Amerykanie wywołanie zajść w Poznaniu Trowokacja komunistyczna spaliła na panewce: nasłany zbir opuścił salę zaś licznie zgromadzona uchwaliła zaproponowaną przez prezydium rezolucję Tak się przedstawiają fakty A oto co pisze o tym pod świa-- Wańkowicz a Kongres Kultury Polskiej Na temat projektowanego na czerwiec Kongresu Wolnej Kultu-ry Polskiej w Parżu "Związko-wiec" zabrał glos w numerze dn 12 maja Omawiając list trzech współpracowników znanego mie-sięcznika paryskiego "Kultura" mieliśmy sposobność zaznaczyć ułasne stanowisko w stosunku do tej inicjatywy Proponowaliśmy przełożenie daty Kongresu o jeden rok Propozycja ta nie została przy-jęta jednakże w rezultacie rozle-gających się z wielu stron nie-zależnie od siebie głosów krytycz-nych Komitet Organizacyjny zde-cydował się przesunąć zwołanie Kongresu na termin późniejszy od pierwotnie planowanego mianowi-cie na dni od 7 do 10 września Wystąpienie "Związkowca" mia-ło cechy krytyki pozytywnej Cho-dziło o zachowanie właściwego jej charakteru imprezy kulturalnej a nie propagandowej W poczuciu wagi tego jedynego w swoim ro-dzaju przedsięwzięcia zgłosiliśmy uwagę natury zasadniczej domaga-jąc się zagwarantowania uczestni-kom Kongresu pełnej wolności sło-wa W międzyczasie wyjaśnił się aspekt materialny tego zagadnie-nia Wiadomo więc że imprezę tę finansuje Komitet Wolnej Europy który wyasygnował na ten cel 40000 dolarów Jak dotąd wszyst-ko w porządku Nie podzielaliśmy i nie podzielamy zjadliwej opinii Stanisława Mackiewicza który na łamach londyńskiego "DzhSnnika Polskiego" z dnia 1 maja napięt-nował inicjatywę Komitetu Wolnej Europy jako "trinkgeld" i oskarżył Amerykę o politykę napiwków w stosunku do sprawy polskiej Nie wdając się w ocenę ame-rykańskiej sądzimy że zaszło tu nieporozumienie że p Mackiewicz pomieszał dwie rzeczy zupełnie różne — oficjalną politykę rządu Stanów Zjednoczonych i poczyna-nia Komitetu Wolnej Europy Co nie znaczy żeby Komitet Wolnej Europy nie miał swoich własnych celów na oku Wolno przypuszczać że mocodawcom amerykańskim zależy na otoczeniu Kongresu możliwie największym rozgłosem na wykorzystaniu go do maximum od strony propagando-wej Ostatecznie Free Europę po to istnieje żeby oddziaływać — po przez żelazną kurtynę — na umy-sły i uczucia narodów ujarzmio-nych przez Rosję Sowiecką Nie by-łoby w tym nic złego gdyby na-cisk na stronę propagandystyczną nie wykoszlawiał nie wypaczał właściwego charakteru Kongresu jako poważnego przedsięwzięcia kulturalnego Jeżeli "Związko-wiec" domagał się wyeliminowania propagandy to nie w sensie np za-niechania transmisji obrad Kon gresu na Kraj przy pomocy radio- - mowych poparcia udzieliła Europy w Sowietu się wstrzymania jchium w sensie postawienia i wodorowymi Oto gorąco jak Rosja Sowiecka ieh na By -- kapitalizuje konkretne skutecznej I atomowymi środków i się Zła komisji pożądanego nie z w na publi-czność zebrania "Kronika" z polityki lismy i jesteśmy przekonani ze Kongres tylko wtedy będzie "do brą propagandą" dla naszych ro daków w Kraju jeżeli spełni wła sciwe mu zaaania lako poważna I na J" u- - podstawowe polskiej na obczyźnie i w Kraju Wrogiem Kongresu nie mikrofon płynęła nasza o odpowiednie przy-gotowanie Kongresu stąd się nasz niepokój o uszanowanie zasady absolutnej wolności obradach Kongresu na Wolność nie zasadą abstrakcyjną żadnemu żadnemu w czło-wiekowi stoi na gruncie cy-wilizacji zachodniej i korzysta z jej dobrodziejstw nie przyszloby do głowy kwestionować swobodnego wyrażania mówionym i pisanym tym mniej zwalczać go jawnie nie się na płaszczyźnie teoretycznej — po tej stronie barykady I Inaczejliiestety się na płaszczyźnie Tu się pojawiać najczęściej dobrze zakamuflo-wane do ograniczenia praktyce tej swobody np przez niedopusz-czenie pewnej skądinąd kwalifikowanej na Kongres bądź przez zgłoszonego jednego z Kongresu opracowania jakiegoś zagadnienia Musimy z ubolewaniem że właśnie te dwie metody już zastosowanie w pracach wstępnych nad organizacją Kon-gresu Pierwszym zgrzytem przy-jęcie wniosku przez Komitet Orga-nizacyjny w Londynie działający równolegle do Komitetu nowojor- - skiego o skreślenie spośród sze-snastu referatów zgłoszonych przez Związek Pisarzy referatu p J Mieroszewskiego p t "Postaw--a ideowo-polityczn- a pisarza na emi-gracji" W rezultacie tej uchwały dr Tymon Terlecki zrezygnował ze stanowiska prezesa Komitetu Organizacyjnego w Londynie i opuścił obrady Komitetu wraz z delegatami Związku Pisarzy Wspo mniana uchwała przypomina uo złudzenia metody cenzury prewen-'n°ś- ć słowa prawo do posiadania własnycn opinii swoooua rozw-oj- u Drugim zgrzytem jest wyiuucze nie Melchiora Wańkowicza z liczby uczestników Kongresu paryskiego Komitet Organizacyjny w Nowym Jorku Sprawa przedstawia się następująco: Wańkowicz przyjął zaproszenie na Kongres Wolnej Kultury Pol-skiej w Paryżu z listami z 24 kwie-tnia i 4 maja przyczem nie --wspomniał o swoim zamiarze wyjazdu z wizytą do Polski To Komitet Organizacyjny w New się brać za złe pisa-rzowi Po ujawnieniu Wań-kowicza swego zamiaru na plenum Komitetu w dniu 22' czerwca Ko-mitet uznał ten zamiar za sprzecz-ny z założeniami i celami Kongre-su wskutek czego Komitet widział się zmuszony uznać swe zaprosze-nie za niebyłe Na list Komitetu Organizacyjnego z dnia 23 czerwca odpowiedział M Wańkowjcz listem z 1 lipca którym poza uzasa-dnieniem swego zamiaru wyjazdu na sześciotygodniowy pobyt w Polsce odrzucił decyzję Komtetu i oświadczył że uważa się nadal za członka Kongresu Na skutek tej wymiany wytworzyła się sytuacja nieprzyjemna Nie chodzi nam je-dnak o przewidywania czy Komi-tet Organizacyjny przeforsuje wolę czy też plenum Kongresu do którego postanowił się odwołać przekonany o słuszności swego stanowiska pisarz odnowi mu mandat przechodząc do porządku nad obiekcjami organizatorów Chodzi nam o kwestię wagi zasa-dniczej: czy wyjazd z wizytą do Kraju jest istotnie sprzeczny z za łożeniami i celami Kongresu? Przed rozstrzygnięciem tego dy-lematu godzi się zapoznać z mo-tywami człowieka który uważa że nie ma żadnej sprzeczności między uczestnictwem emigracyjnym siłą rzeczy Kongresie Wolnej Kul Polskiej a wyjazdem do Pol ski "komunistycznej" Pierwszy motyw jest natury osobistej ro-dzinnej nakazy i życia prywatnego pisarza zabraniają nam wchodze-nia w szczegóły Drugi motyw jest natury literackiej Wańkowicz jest pisarzem jednym z największych współczesnych pisarzy polskich i pracuje obecnie nad cyklem "Pa-norama Losu Polskiego" Publicz-ność polska niestety tylko na ob-czyźnie zna i rozkoszuje się dwo-ma pierwszymi tomami cyklu — "Tworzywem" i "Drogą do Urzę-dowa" Obliczony początkowo na impreza kulturalna jako forum y l?m cyK1 rozrost się w VaK- - którym wolni intelektualiści K"""1 1u"1'1 do!scv hPrii mnnii cnnAh co największe dzieło twórcze Wańko- - bodny i pogłębiony przedyskutować icza' najwickay trud jego życia problemy rozwoju Ir1lW teJ CnW1U autor zblera mate- - tury jest lecz frazes Stąd troska bierze słowa jest intelek-tualiście ogóle który prawa swoich my- śli w słowie Spór toczy przynajmniej ideologicznej może dziać konkretnych fak-tów mogą zaku-sy w osoby odrzucenie przez uczestników stwierdzić zna-lazły było cvinei przez przemilcze-nie Yorku zdaje przez w listów wysoce swo-ją w tury wobec czego taktu poszanowania riał do tomów III — V Tom V ma dziać się w Polsce powojennej w kraju którego pisarz nie zna Żeby ten kraj zmieniony przez lata woj ny i lata rządów komunistycznych poznać żeby zetknąć się z tworzy-wem projektowanego utworu Wań-kowicz korzystając z "odwilży" postanowił wybrać się do Polski Na sześć tygodni Różne bywają temperamenty : uzdolnienia pisarzy Jedni jak Bal zac potrafią światy- - całe wywieść z własnej imaginacji inni potrzebu ją osobistego zetknięcia się z ży-wymi ludźmi z drgającą rzeczywi stością którą na gorąco po nie-znacznych tylko retuszach pakują do swoich utworów Melchior Wań-kowicz należy do tej drugiej kate gorii Musi on tysiące mil zjeździć i z tysiącami ludzi się zobaczyć porozmawiać Ten żywiołowy pisarz nie działa jednak na oślep Wie czego chce i wie jakie ryzyko na siebie bierze Zdaje on sobie sprawę że wobec opozycji która już się podniosła przeciwko planom stoi przed bole-snym dylematem: dostęp do two-rzywa — w Kraju czy swoboda pisania — na obczyźnie Postawio-ny przed koniecznością wyboru pi-sarz decyduje się na pierwszy Czy emigracja istotnie musi skazywać jednego z najbardziej twórczych pisarzy polskich na ten wybór? Czy musi zatruwać mu swobodę pisa-nia izolując go moralnie od spo-łeczeństwa polskiego na wychodż-ctwie- ? Zastanówmy się WTszystko czego żąda Wańkowicz to sześć ty- - domie wprowadzającym czytelników w błąd trtułem: "Odprawa Polo-nii dla najmitów gadzinówki Free Europę" (Pytanie) "było też sygnałem dla zebranych że przyszedł czas zostawienia' zbiegowiska wymierzonego przeciwko najbardziej żywotnym interesom narodu polskiego Ludzie skierowali się ku wyjściu opusz-czając salę iak na komendę Antypolskiej rezolucji nie udało się przeforsować" Łgarstwo w żywe oczy — dalsze komentarze zbyteczne godni kredytu zaufania za dwadzie-ścia parę lat pisarstwa Czy to tak wiele? I tak wracamy do niemiłej zu-pełnie zbędnej i niepotrzebnej kon-trowersji między Wańkowiczem a Komitetem Organizacyjnym Kon-gresu Właściwie to nie jest spra-wa osobista Wańkowicza to nie jest zatarg prywatny W tym za-targu my wszyscy jesteśmy zainte-resowani albowiem w grę wchodzą tu pewne wartości ogólne — posta-wa patriotyczna Polaka-uchodźc- y stosunek emigracji do Kraju wol- - kultury polskiej na obczyźnie Za-pytajmy na czym właściwie pole-ga ta sprzeczność o której mowa w liście Komitetu Organizacyjnego? Wydaje mi sę że w decyzji Komi-tetu doszła do głosu jakaś może bezwiedna ale nietolerancyjna or-todoksja antykomunistyczna jaka zdaniem pewnych kół winna ce-chować wychodźctwo polskie szcze-gólnie intelektualistów polskich — i to pod sankcją ostracyzmu Jakby sam fakt tułania się tych-że intelektualistów na obczyźnie nie wystarczał jakby nie był do-stateczną gwarancją ich zasadniczo negatywnej w stosunku do komu-nistycznego reżymu postawy I to w okresie kampanii repatriacyjnej i i amnestii! Innym błędem tkwią-cym u podstaw tej fatalnej decy-zji jest przeświadczenie że pisarz "emigracyjny" utrzymujący sto-sunki z Krajem dopuszcza się czy-nu niehonorowego łamie solidar-ny front walki z komunizmem Czy jednak w tym żądaniu rów-nania do linii nie naśladujemy wła-śnie komunistów czy krępując swobodę sumienia i decyzji osobi-stej nie zakładamy sami sobie obro-ży na szyję? Wielkim niebezpie-czeństwem wszelkich krucjat ideo-logicznych jest upodobnienie się do przeciwnika Widzimy to na przy-kładzie zupełnie usprawiedliwione- - go i zrozumiałego dążenia do od-cięcia się od wpływów komunisty-cznych które może przekształcić się by nie powiedzieć zwyrodnieć w postulat zerwania wszelkich nici z Krajem i -- wybudowanie muru który miałby nas w imię rzekomej logiki walki z komunizmem oddzie-lać od społeczeństwa polskiego w Kraju W konkluzji tych wywodów pow-tarzamy raz jeszcze że nie mamy zamiaru szkodzić Kongresowi Prze-ciwnie życzymy mu jak najowoc-niejszyc- h obrad Ale właśnie w imię dobra tego przedsięwzięcia mamyprawo spodziewać się że Ko-mitet Organizacyjny w Nowym Yorku zrewiduje swoją uchwałę w sprawie Melchiora Wańkowicza Po wydarzeniach poznańskich przebywający w Stanach Zje-dnoczonych prezes Egzekutywy Zjednoczenia Narodowego p Adam 'Ciołkosz wygłosił przc mówienie przez Radio Wolnej Europy które miało charakter zasadniczego oświadczenia poli-tycznego P Ciołkosz powie-dział: "Cały wolny świat pozostaje pod wreżeniem wydarzeń które zaszły w Poznaniu Odegrały one rolę błyskawicy1 w świetle której wi-doczne się stało dla całego wolne-go świata co jest w Polsce praw-dą a co jest kłamstwem Kłam-stwem była i jest rzekoma odwilż nowa wiosna i druga rewolucja o której mówili komuniści i ich poplecznicy Odwilż przyniosła pe-wną swobodę słowa ale tylko we-wnątrz rządzącej kliki Wystarczy-ło że robotnicy w Poznaniu zażą-dali chleba i wolności I oto spoza fasady odwilży wychyliły się kara-biny maszynowe czołgi i samoloty odrzutowe Druga rewolucja oka-zała się drugą kontrrewolucją tak samo jak ta pierwsza ta z roku 1944 rzekoma rewolucja Komite-tu Lubelskiego też zbudowana na kłamstwie i na terrorze A już o nowej wiośnie trudno mówić tam gdzie krew ludzka krew niewin-nych ofiar rzekami płynie po uli-cach Kłamstwo przypieczętowali ko-muniści terrorem Dla mordowa-nych robotników bez znaczenia jest czy terror ten jest instrumen-tem rządzenia dyktatury jednost-kowej czy też dyktatury zbioro-wej oligarchicznej Istota rzeczy na tym przecież polega że rządzą-cych oddziela od rządzonych wał stalowych pancerzy Tak było podj panowaniem Stalina tak jest i pod panowaniem Chruszchowa i Bułganina Tak było przed dwu-dziestym zjazdem tak jest i po XX zjeździe Tak było za życia Bieruta tak jest i po jego zgonie Naród polski domaga się nie zmiany osób na szczytach rządzące go aparatu komunistycznego w Polsce lecz domasa sie zmiany ca- -' lego systemu rządzenia żąda nie- - podległości wolności demokracji j — bez których nie ma też i chleba Wydarzenia poznańskie udowo- - } dniły że system rządzenia który' w teorii nosi nazwę dyktatury pro-letariatu ma przeciw sobie klasę robotniczą Nie": część jakąś nie: 0 mmm prenueratoi FKflSA ŁTHIU£HA W 0HTńRQ Prasa etniczna w Ontario nie jest zjawiskiem powojennym Nie-które pisma istnieją już z górą od pół wieku Od chwili kiedy w Ontario zaczęły się osiadać oso-by o innym języku niż angielski naturalna potrzeba zmuszała do wydawania pism obcojęzycznych Dziś prasa etniczna jest najbardziej dynamiczną w prowincji W ostat-nich pięciu latach potrafiła ona zdwoić swe nakłady Prasa etniczna spełnia duże za-danie Jak wykazała ankieta za-ledwie 235% Nowokanadyjczyków czyta dzienniki wydawane w języ-ku angielskim czy francuskim a 199% bierze do ręki tygodniki lub miesięczniki wydawane w języku urzędowym A zatem 80% nowo- -' przybyłych albo czyta pisma w je-zyk- u "starego kraju" albo nie czyta nic Zauważono również ciekawe zja-wisko że do pism etnicznych za-glądają nawet urodzeni Kanadyj-czycy a więc drugie pokolenie które szuka w nich informacji o rozrywkach życiu społecznym i na-świetlenia wydarzeń z punktu wi-dzenia poszczególnych grup et-nicznych Prasę etniczną można podzielić na dwie grupy- - Pierwsza pracuje bardzo lojalnie popierając wszel-kie poczynania władz i instytucji kanadyjskich druga działa de-struktywnie rozszerzając doktryny komunistyczne i walcząc z podsta-wowymi ideałami wolnościowymi człowieka Demokratyczny odłam prasy et-nicznej wydaje 33 pisma w 17 ję-zykach w prowincji Ontario o łącznym nakładzie 172 000 egzem-plarzy przyczym sądzi się że czy-ta je 700000 Pisma te mają bar-dzo chlubną kartę Współpracu-jąc z czynnikami oficjalnymi wal-nie przyczyniły się do rozwiązania wielu problemów z którymi tru dno byłoby się uporać władzom nie znającym ani języka ani tra-dycji Nowokonndyjc7yków Niestety w Ontaria wychodzi ró-wnież 12 pism w 10 językach o nakładzie około 100000 egzempla-rzy o obcej ideologii Celem ich jest zaszczepienie doktryn komu-nistycznych wśród nowoprzyby-łych Podobnie jak' przy penetra-cji w organizacjach społecznych oświatowych i zawodowych gadzi-nów- ki komunistyczne nie przebie-rają w środkach by opanować umysły Kanadyjczyków i wprowa-dzić tu "raj sowiecki" z nieodłącz-nymi łagrami pracy niewolniczej Jedynym ich kierownikiem które- - mniejszość robotników Cała klasa robotnicza jest zjednoczona jedno-lita solidarna w swej nienawiści do tego systemu ucisku i wyzy sku jakim jest komunizm i tak zwana demokracja ludowa Na kimże tedy opierają się te rządy zakłamania iznieprawienia? Tylko na bagnetach na pancerzach na armatach Serca ludzkie rządy te mają przeciw sobie A bez funda-mentu ludzkiego zaufania i ludz-kiej miłości rządzić na dalszą me-tę nie podobna Do komunistów w Polsce i do ich moskiewskich protektorów mó-wimy: idźcie sobie precz z polskiej ziemi z waszym przeklętym syste-mem niewolnictwa ciał i dusz ludzkich pozostawcie nas samych sobie lud polski od dawna doj rzał do tego by rządzić sam sobą i złożył tej dojrzałości dowody Do wolnego świata demokratycz-nego mówimy: nie żądajcie nie oczekujcie że naród polski sam sprostać potrafi moskiewskiej prze-mocy Naród polski który od dnia 1 września i939 roku spełniał i spełnia z najwyższą chwalą swe obowiązki wobec ludzkości wal-cząc z natężeniem wszystkich swych sil "o wolność waszą i naszą" — naród polski nie chce nie chce być przedmiotem do niczego nie obo-wiązującego podziwu nie chce wy-razów uznania i sympatii żąda po-mocy w czynach Tak samo jak wolne narody Zachodu nie pra-gniemy nieszczęścia nowej wojny ale stąd nie wynika jeszcze że świat ma się pogodzić ze zniewole-niem naszego narodu To co się dzieje dziś w Polsce bezprawie i terror komunistyczny stanowi zagrożenie bezpieczeństwa i poko-ju w Europie albowiem Europa nie może być podzielona na dwa rejony: rejon wolności i rejon nie-wolnictwa Domagamy się tedy by sprawa wydarzeń w Polsce została wniesiona na wokandę Narodów Zjednoczonych Problem Polski ma znaczenie międzynarodowe żąda-my zatem by wielkie mocarstwa Zachodu Stany Zjednoczone Wiel-ka Brytania i Prancja zwołały na-tychmiast konferencje międzyna-rodową celem powzięcia decyzji w sprawie przywrócenia Polsce nie podległości oraz w sprawie umożli-- 1 wienia narodowi polskiemu swo-bodnego --wyrażania swej woli w mu są ślepo mM skwa! - ii KomunUfi-i- - _ jest finansnu-- biura którp „ b!:n5j tas institute- - z jfejf utrzymać 12 gadzimi zykach centralne bnc Ifi ronto wydaje roczni £% hona dolarów Tu brfi njca "wielkiego pojf kim mówią te pbma nM r"""t"'-J- c cawnobr istnieć Pomiedzv inii - — j '"jaiu =I r~ ną prasą etniczną toczy walka o dusze Wl kow Walka ta jest b I wna Pisma komunisJra' I swoje centrale fscho I hstow od mącenia ' fundusze do dyspozycji t 1 w Moskwie który v „J by potrafi zrobić zdĘ Przeciwko tej prasie stm 1 ki pisma bez centralnycht I subwencji bez opiera 1 rych jedyną bronią są I jednak mocno szargane fc I opiera swoją egzystencji na dobrej woli prenumat % żeli znajdzie się odpowie lf ludzi którzy poczują i(1 1 wiązku pomocy to pja egzystuje Jeżeli szerotici py etnicznej wpran dzieci 1 antykomunistycznie nie i§ pisma o tym samym lisM to musi ono zamrzeŁ KiiJP kazuje ze takie wypaffij się wsrod Polonii Kamfr Warto się nad tym zjt] tutti:eizymy złe nasi cl pragną czynnie popnrfd ljv ijuismcj prasy niepKij wej Ażeby ułatwić atóti wania nowych premimerslrl "Związkowca" który ied niepodległościowym i tói stycznym ofiarowujemr książkowe dla tych ltfcrj przyczynić się do povri§hd szej rodziny czytelników i Każdy kto zjedna mo numeratora jak i nojpł rator otrzymają za dana boru po jednej z na&prl książek: K łć Borowiei: ivcii Chrystusa (z Mx ilustracjami) K Bunsch: Zdobycie K: ga (powieść hisłr! K Bunsch: Psiepoiic historyczne) J Brzezina: TowanyiiN (powieść senscjjŁ A Chołoniewski- - ma jów Polski (rocr Narodzie PoUii A lima Rnlt70wiirtl (o prześladowani: B !!HnC itr Pn:lt1 S gljlljui n wj A Mickiewicz: Pan (największe arcji nnkkiei) M Rodziewicz: Slrifffj dunio (powieści M Rodziewicz: Surj (powieść) S Kos: Polska in? MMP-1946- ) S Garczyński: Protfn ukraiński (rofltf K M LAMB: Shihjl opowiadaniach u (po pOlSKUI M Wańkowic:: (świetne satnjł S Wasylewski- - W r dworku z nwW S Wasylewski: Roj DaDKI ipu" — i uoucnhot: '' wieść) Osoby które same f nową roczną prenuGŁ również prawo yboaif wymienionych LsiaŁ ~„rn en n nod3ni5i i--o ivM sobie otnyc2 premii __„u „mrtilhrirte-- i warunKUL" u"---- - („!„ utnOWiek SWUUUUin "Jr- - rencji tej winni taW' 1 j: nrdAvtaC prawu""' f- - jj polskiego lak z KrV r gracji Kłamstwem jest poznańskie spowodo czy- - W ne podziemie z emigracji l -- Tlj den jest tylko w u krwi w Poznana żym KomuuiMj" okupacja Katonua :„„ii i)o!sB rT zekine!u7nols-'-""wobrec -w jemy wobec całe?" „„ -- r rrh BtK stać okrzyk_ "ory nicy Poznanw ?„: Wnlności --rMcS' il2 P! okrzvk ten tas uszach wolnych w przerywa beztrosB ci spokój dosyt S"TłlItIrnlC v=-- krzywazon}'" --kupan- tom z jednej dowi pobHeca x e - irr-łfflłffl- BlM §1 11 ii |
Tags
Comments
Post a Comment for 000202a
