000838 |
Previous | 56 of 64 | Next |
|
small (250x250 max)
medium (500x500 max)
Large
Extra Large
large ( > 500x500)
Full Resolution
|
This page
All
|
I1" —
Vł' mtfl+ar k- - ifw W- - nt vtx jjfA- - i" 4" "T 'V " #& f wa i" $1 y wrhKc' vs 9-- rt l łvrft ii -- {M ' ftf& p'-- w "i 'jy" żf Ł"5 tf"sPMęST ' tfw'i kfsh hkfiff X' f Wtt]'5' VW 7i
i 5
3TR 32 ZWIĄZKOWIEC — BOŻE NARODZENIE (X-m- u) 1975 R
8
n
K
K
i
ki I
&
i
Życzenia z Oshawy
WESOŁYCH ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA
I SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU
Wielka przeświąteczna wyprzedaż garderoby
Specjalna oferta do 27 grudnia
Przy kupnie garnituru w pełnej cenie
można kupić drugi tylko za $100 (jednego) dolara Dunns Men s
Oshawa Shopping Centrę
ŻYCZENIA ŚWIĄT
BOŻEGO NARODZENIA I SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU
MtINTOSH ANDERSON FUNERAL
DONALD G SPIERS FUNERAL DIRECTOR
Przyjacielska porada i pomoc w potrzebie
152 KING ST EAST TEL OSHAWA ONT
ICj To all friends in Oshawa and
?2 Whitby that have ordered their Chrktmas
M Greetings in 'Związkowiec" the "Alliarcer"
Jfc my sincere łhank you and best wishes for a
J§§ very Merry Christmas and Prosperous S New Year
S JOHN GOftYCi
K
o:
W
u:
5
u:
Representative
Serdeczne Życzenia Wesołych Sioiąt
i Szczęśliwego Nowego Roku składa
Duchowieństwu Organizacjom
polonijnym całej Polonii w Kanadzie
i swej Klienteli
367 — ONT — TEL
20i
z
i
ROKU składa
[fciirtr
Przedstawiciel GORYCKI
OSHAWA
&K&(%K&t%ft&Wi%t
Życzenia Whitby
POMYŚLNEGO
NOWEGO
I Sta %at
STEAK HOUSE & TAVERN LTD
in Steak — Live Lobster
Fuli Course Dinners
Private Party Room for up to 50 people
Ladies Night Weedenesdays
For phone 668-437- 7
urn
723-137- 1
TŁ
SERDECZNE WESOŁYCH
576-646- 2
Bowmarwille
Wie-lebnemu
M
?-v%$- gJ&i imf
"Związkowca"
ALBERT 728-829- 5
SERDECZNE ŻYCZENIA
Specializing
Reservations
iwv hKllkilwDAnCj jCiX tAt UimUIiTlDBVI V-- Mkl-P T-- ri CU OeOeO-n- Hi ai-r-- r Kfi
w -- w u iirfo 9 --r- -0 A--0 9 -£-- r-w wg a o JO ii-- 0 li0 "Q i3 ( rfO iiO
a
i
yła klientom i '[Polonii w Oilmwie i ocoficu
Midway
DATSUN SALES SERVICE
Zafundujcie sobie nowy DATSUN B-2-
10
SS 1300 DUNDAS ST E
a
&
ra
WHITRY AAS-ARO-fl
mrw7} axritWb zrjl£Ya&z-oTlU- I ZrjtUlAi jtHVHW
ś- - o- -i aa Sr£r
s
&
Serdeczne życzenia Polonu
Whitby Oshawie okolicy
P0NTSA0
mm Mmmm
wear
&
HOME
a m
JAN
ST
SZCZĘŚLIWEGO
IrtJS
cSezdecznc Życzenie Swiąieczne czNowozoczne
polskim
p
Przedstawicielstwo
1974 rok
1$ 'Will www-ww- w
'J&& ?7i "JmS m 'JTmS m °JT2 97! "jVm! ?T
its lis łii ICri iLt
i
A
Świąteczne Noworoczne
PONTIAC BUICK GMC LEMANS ACADIAN
FIREBIRD SALES and SERV(CE
Samochody używane dobrym stanie gwarantowane
h
JrfeSt' eX
Teł
pfc?
£Q --co Lib JSO
JL
iwo
T "2"ie ©"yt "Tfci? ott 0yl
r„Tu-- X4-- S AT i
--wra tro-U- 4
f-ŁV-o
i--jo
i dla
w
— — —
w g 1201 DUNDAS ST E — WHITBY ONT — TEL 668-584- 6 ?Sł??S?S?S5SSS?S WESOŁYCH ŚWIĄT BOzEGO NARODZENIA
SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU składa
THE HOUSE QF
SCANDINAVIAN HOME FURNISHIIOS
Pres GEORGE HAEMMERLE
Meble do całego domu Importowane europejskie
pierwszej jakości kanadyjskie
EXCLUSIVE TELEFUNKEN DEALER
Bogaty dział draperii dro rkażdego pokoju WHITBY MALL WHITBY ONT TEL 576-188- 0
m
te
te
hi
te
NAJSERDECZNIEJSZE ŻYCZENIA OKAZJI NADCHODZĄCYCH ŚWIĄT
składa g
la'4# 1 Vttl S B
Nowoczesny skład Telewizorów Radia Stereo marki HITACHI] PHILIPS
JS aoarafv oraz taśmv PIONNER IPM5PN
gk Lirerpool Kingston Sjheridan Mail N839-329- 4 § 908 Simcoe N OshWa 725-561- 1
__ 11 j M$ cfK
i
Hrfw
te
$3
---
Ws5
-
te
s
s
3?
s
SI
te
te
i— --Ł
OK1T TPI I k
j
o"
0 "Lyy? t
i
i
'
lub
"
i ss
o -- i
-
„ I
r--w -- U O O O O O
a
ŁI
te
te
p
'ii
hj
1 C"T £
8 SS
W W W y?
i l
£ ' stereo DUAL " BS
-- _ j_ o-r-- L' j 'i 'i ' '— f
8 Rd --— —
— w —
V--t i'
b
to
Z
Czesław Dobek
PRELUDIOM 00 FOGI
Siedzieliśmy prcd domem
wygrzewając się na vioscnnm
"iłnńcu iNasz doktorek wesoło
fantazjował Uśmiechałem się
błoo
Chodiiło o to gdzie nas teraz
użyją po tsin wstępnjm okre-sie
walki pod San Piętro i pod
Acjuafondata
— O Cassinie mowy nie ma
— twierdził specjalista od na-s7eg- o
stanu zdrowotnego — Są
przecież takie bataliony w któ-rje- n
osiemdziesiąt procent prze-szło
malarie a przeciętna wie
ku
Co się spierać kiedy doktor
wie najlepiej Zresztą
Vs7stko prerwał "oniec i
dowództwa Zameldować się na-tjchmia- st
No i co się nkaalo' Zamiast
na próbne str7clanie jedziemy
wbicrac stanowiska pod Mon-te
Cassino A jednak tam nas
kierują
Najpierw pułkownik wziął od
nas dodatkową przsięę na ta-jemnicę
wojskową Potem ka-zał
następnego dnia staU-i- ć się
0 świcie bez gwiazdek na ra-mionach
bez orzełków na bere-cie
bez żubra i swenki na rę-kawach
Na oło w rolach taj-njc- li
agentów Nikt nie śmiał
wiedzieć gdzie jedziemy
Bło bardzo rano i świeżo Od
gor wiał przjkr chłodek W
jcdinm łaziku nasz zastępca do-uód- ej
pułku szofer i nas trzech
zastępców dowódców dywizjo-nu
Be oznak stopni bez śladu
przjdiału Żubr i numer na Jał-zik- u
zamalowany na carno
Wahm Nie rozmawiamy bo
wróg mógłby podsłuchać
— Ta nie martwcie się —
woła pułkownik stary Iwowiak
— Jakoś przeżyjemy
Jedziemy znanymi ścieżkami
przez Aquafondatę i trafiamy
do kolejki Żandarmi puszczają
samochody w odstępach Czeka-my
niby w przedsionku do den-tysty
wykrzywionymi gębami
Nad nami tablica: „Nie badź
głupi nie daj się zabić"!
Wpadamy do wąwozu pod
siatki maskownicze Gdy się
kończą pokazuje sic nad naszy-mi
głowami wielka piramida
Cairo Choć to stąd kilka kilo-metrów
wisi jak kat nad ska-ańce- m
Na szczycie siedzą
Niemcy i czjhają na naszego ła-zika
„Nic bądź głupi" Bądź nie
bądź Cy człowiek ma jakąś
wolną wolę?
1 Wykręcamy łazikiem jak ło-dzią
na wzburzonym moizu Mi
jamy lonc powciskanc w szpa-ry
wąwozu wojenne obozowiska
Wieszcie wyskakujemy na pla-cyk
piaszczysty jak plaża u
brzegu zielonego morza Tam
przed nami oświetlony słońcem
czerep klasztoru Dymi Słychać
szczekanie jakichś kaeinow
Milczjmy Bezimienni bez-bronni
przestraszeni
Zza fortcej 7 worków z pias-kiem
wj dobywa się wojskowy
człek Żandarm przy orderach
Ma na sobie wszystkie błyszczą-ce
odznaki jakie tjlko mógł na-łożj- ć
na siebie Białe pasy ko-lorowe
tarcze orzeł belki sre-brne
wszystko Patrzy na nas
zdegradowanych z miną iro-niczną
Ciekaw jestem czy Icz
przj sięgał że nikomu nie zdra-dzi
wielkiej tajemnic: Polacy
idą zdobswać Monte Cassino
— Nu tak — mruczy zmęczo-ny
tiYcsieiiiom łazika Kuba za-stępca
dowódcy pułku — Pano-wi
teraz rozpoznają stanowi-ska
a po południu ja rozpo-znam
PO Tjmczascm prześpię
się chwileczkę
Idziemy w gaj oliwkowy Na
szarych oliwkach girlandy wino-rośli
W różowym domku ob-stawionym
workami obłożonym
belkami śmieją dwie wspaniałe
blondjny
— Comc sta? Doppo Dop-p- o
Na yicmi pefcno śladów nicpo-rządneg- o
biwakowania Jakieś
dołki jakieś szałasy puste łu-ski
po pociskach słoma papie-ry
z opakowań porcji żelaznych
Druty telefoniczne leża w ku
rzu drogi i ciężkimi splotami
obciążają drzewa krzaki płotek
i kapliczkę św Antoniego
Ogrodnik na drabinie popra-wia
wino które zima potargała
do spółki z wojną
Wbijam kołek na oznaczenie
miejsca pod pierwsze działo i
myślę że gdy przyjdzie czas i
tak trzeba będzie te oliwki
ściąć Nie będziemy strzelać po-między
gałęzie
Nad głową leci pocisk Mimo
woli schylam się ale on igno-ruje
mnie leci gdzieś pod ową
tablicę o głupich
Raz dwa wszystko gotowe
Pierwsze działo czwarte potem
jeszcze cztery następnej bate-rii
Po drodze zbieram porzu-coną
książkę francuską Ostroż-nie
wypatruję min ale chba
po tylu miesiącach już tu ich
niema
Spoglądam wciąż ukosem na
szczerby klasztoru w górze prze-de
mną- - Powiedzieli żc o tej- -
porze nas nie widać Do dziesią-tej
rano możemy swobodnie
chodzić Słonce Niemcom w
oczy
Wracani) wszysc ze swoich
wypadów w olruki Ktoś już
pracował na naszych tyłach- -
o-gród- nik
zwinął drabinę domek
różowy stoi pusty Żandarmi
wzięli ze sobą obie blondydki
Armia polska to nie francuskie
wjcieczkowanie
Kuba się w spał i jest zado-wolony
z siebie Pałaszuje kor-nc- d
beef
— Nu tak — potwierdza na
sze meldunki — A teraz ja zo-baczę
co słchać u kolegów z
piątego a pan — kieruje się do
pulchnego i już zmęczonego Ja-cusi- a
— pan wybierze punkt
obserwacyjny
Wąwozik nazwa się ślicznie
Inferno Kiedyś płnął nim
strumyk Idę jego śladem i w
dole pod-- wNschniętą kaskadą z
kamiennego tarasu wybieram
dziurę na PD czyli miejsce dla
siebie j centrali strzelniczej
Duża ładna „dzjura" ściany
wznosą się piostopadle nikt tu
nie dostrzeli
Wracamy wieczorem i okazu-]- c
się ze nasze dodatkowe so-lenne
przjsięgi na tajemnicę
wojskową tez nie były potrzeb-ne
Wszyscy już wiedzą gdzie
jedziemy Spakowani czekają
Nawet bez podniecenia
Na drugi dzień jesteśmy już
na miejscu Chwilowo cały dy-wizjon
na dnie tej dziury Każ-dy
grzebie w piasku kotlinkę i
nakrywa ją indywidualnym na-miocikiem
Jest ciepło W nocy
obsługa pracuje na stanowis-kach
kopiąc schrony i działo-bitni- c
Każdy dla siebie Józio
z Marcelkiem mają szczęście
im kopanie przychodzi dziwnie
łatwo Jako pierwszy i drugi o
ficer ogniowy budują sobie
schron i tyłu dział
— Wykopaliście?
Tak bar-dzo
— — odpowiadają
smętnie Okazuje się że się
dokopali do dna francuskiej la-tryny
Co robić?
Decydują się na oczyszczenie
i przejęcie jej z dobrodziej-stwem
inwentarza Nie ma cza-su
na dalsze kopanie Zresztą
miejsce jak wycelował
Odtąd ile razy dzwonię do
nich zatykam nos Obrazili się
z miejsca więc proszę szefa
aby podrzucił Marcclkowi kilka
puszek gulaszu Strasznie żarty
Marcelck
Zwożą amunicję I znów Jó-zio
Murcelek Pierwszy ma
szczęście bo jego działa stoją
tuż przy drodze Szoferzy z ko-lumny
amunicyjnej jak tylko
zobaczą baterię kopiącą w zie-mi
zaraz zrzucają ładunek i
wieją za siódmą górę Nic dzi-wimy
się bo strzelają wciąż
Ale co Józio 7robi z cztorcma
tysiącami granatów?
Marcclko wyznaczony został
na przewodnika kolumny amu-nicyjnej
Pojechał łazikiem i na
zakręcie wywrócił się po ciem-ku
Wóz przycisnął mu nogę i
Marcelko wisiał w powietrzu
nad stromą szkarpą Wzywał
pomocy Przybiegli podnieśli
łazika i Marcelko spadł kilka
metrów w doł głową na kamie-nie
Szczęściem miał hełm na
potylicy
W nocy ciągną pierwszo dzia-ło
poprzez zawiłe Inferno Przej-dzie
czy nie?
Jedzie też trzytonówka z ba-gażem
osobistym 'i żywnością i
piętnastka z przyrządami topo-graficznymi
Niemcy wybrali tę noc na fa-jerwerki
A czołgi na dojście do
stanowisk Plus normalny ruch
kolumny amunicyjnej
Krzyk wrzask rąbanina Po-ciski
padają na placyk na któ-rym
zbierają się wszystkie po-jazdy
Wybuchają tuż nad na-szą
dziurą Chronimy się mię-dzy
kuchenne kotły Odłamki
ścigają nas bębniąc po garn-kach
Trzeba wyjść bo nasze wozy
i nasze działo już powinny być
na górze
Okazuje się że koniec wszel-kim
nadziejom Na placyku pa-lą
się samochody uciekają z
nich kierowcy Co z naszymi?
W ciemności gaju oliwkowego
w huku wybuchów w dudnieniu
czołgów nawołujemy daremnie
Biegnę zrozpaczony Wtem
ktoś mnie łapie za leb i ciągnie
do góry AV samą porę za se-kundę
leżałbym pod czołgiem
To Michał Piętnastka siedzi w
oliwkach działo na miejscu a
trzytonówka pali się Zdołali
jednak zabrać co w niej było
Przestają strzelać i robi się
jeszcze ciemniej Wracamy z
Michałem do naszej dziury i we
dwójkę kładziemy się na moim
posłaniu Odłamek przypadko-wo
zawędrowawszy aż tu uwie-ra
w bok- -
Na drugi dzjeń wyciągam bu-telkę
whisky i proszę saperów
aby przy- - sposobności zbudowalir
nam schron Fajne chłopy za
jedną whisky dźwigają cytade-lę
choć jeszcze bez zasłony
pred wejściem Ale wory z pia-sku
leżą grubo a strop jak na
linii Maginota
Niemcy nie chcą się uspokoić
i w nocy znów zaczynają Tym
razem trafiają i w naszą dziurę
Granat wybucha przed samym
nowiuśkim schronem Jezusie
co by było gdyby saperzy nie
zbudowali!
A i tak trzech rannych
dwóch w schronie Krew się le-je
Ogniomistrz Zieliński bro-czy
jak zarzynany wieprzek
Szczęśliwie to tylko drobne cię-cia
piasku którym go obrzuciło
Ma pociętą twarz poszarpaną
koszulkę Szarycz ranny w bio-dro
Piotruś w głowę Jurek
pomocnik kucharza ryczy: Za-bili
me' Zabili mc! Pcha się do
opatrunku przed innymi Do-stał
tylko kamieniem w plecy
Michał dodaje mu kopniaka
Na drugi dzień lesztki obsłu-gi
wynoszą się z naszej dziury
Stracili zaufanie A był już
czas bo wojna coraz bliżej
Wy fasowałem butlę rumu
zorganizowałem skrzynkę jajek
Każdy kto jedzie na Castello
nc pod samo Widmo wstępuje
po drodze W tamtą stronę we-sół
z powrotem poważny Naj-pierw
raczy się jajecznicą po-tem
pije rum z miną uratowa
nego od zguby
Z nastaniem nocy huczą łazi-ki
„czerwonych diabłów" i stę-kają
muły ruszające na pozycje
do przodu
A Niemcy od czasu do czasu
w dzień i w nocy wypuszczają
granaty ale oszczędnie Ostrze-lali
drugi ( dywizjon Wywiązuje
się rozmowa
— Paleta dwa melduje że
została ostrzelana przez artyle-rię
ncpla
— Sprawdzić azymut podać
kaliber — słychać z tamtej
strony drutu
— Azymut sto piętnaści ka-liber
nieznany
— Panowi — wtrąca się Ku
ba — kalibru nic umiecie zmie-rzyć?
— Są lu niewybuchy ale nie
mamy przyrządów
— Nu to przynieście do mnie
to wam pokażę jak si mierzy
Wzięli załadowali do wora
wielkiego ćwoka i zanieśli Ku-ba
oszalał
— Zabić mnie chcecie! Za-mordować!
Ta każdej chwili
wybuchnąć niozy
Gramy w brydża w schronie
a Michał liczy współrzędne Od
czasu do czasu wzywają do
sprawdzenia zegarków Nakrę-camy
grube fasowane cebule
czekając właściwej godziny
Józio Marcelku Waldek Pio-truś
— każdy na swój sposób
walczy z czasem Gdzieś w za-gięciu
Inferna pod namiotem
czeka rzut punktów obserwa-cyjnych
Już po odprawie przy
stole plastycznym
Chodzimy na pobliską górkę i
patrzymy z dala na klastor
Obliczamy celownik i kąt kie-runkowa'
do niego Cóż zdziała
jeden pocisk z dwudziestkipiąt-k- i
wśród tych gruzów zmiażdżo-nych
ciężkimi bombami libera-torów- ?
Wreszcie przychodzi najgor-sze
Nl '"'ia Na wojine' Idę
do GPO gdzie wi a minc pud
chorą J w starszym wiekj lr
karz' Nie student medycyny
sprzed września Jednak podej-muje
się opcrar : wyrwania zę-ba
Kończy się kata-iro- f poła-maniem
polowego tołka irwa
niem korzenia i kubłem krwi
Jestem wściekły Następnego
dnia w tym samym namiocie
głównego punktu opatrunkowe-go
ginie nasz doktor i kapelan
Czerwony krzyż na namiocie zo-stał
podarty
Przestaję myśleć o zębie
Wpatruję się w plan ogni dla
tysiąca dwustu dział
— Józiu czy podpiłowahścic
oliwki?
Jutro zacruic działać histo-ria
Z tysięcy dziur schronów
okopów działobilni z amfitea-tru
zadymionej doliny Itapido
podniesie się wielka artyleryj-ska
fuga
-- $
i
v
i?
r
#??mj$$i#
' L
t:xsMm-isaMgs&Bs&mssm- :
Życzenia z Whitby
WESOŁYCH ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA
i SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU
składa
ŁlIiWiWMMl"
NOWE MODELE CHEVROLETÓW
OLDSMOBILÓW
TED ROWIŃSKI Salesman
Samochody używane w bardzo dobrym stanie
po cenach bardzo umiarkowanych
1530 Dundos Sr — Tel 668-330- 4
Whitby Ont
+♦♦
WESOŁYCH ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA
l SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU
życzy
ANDREWS SHOES
WHITBY SHOPPING MALL
Highway 2 and Thickson Rd
Whitby Ont
Najlepsze wyroby fasony kanadyjskich zagra-nicznych
wytwórni obuwia Męskie damskie i
dziecięce Obuwie zawodowe specjalnych
szerokości
'♦"'♦'♦ ♦
♦ ♦ - — ♦ — # i #
I
+ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦
i i
SERDECZNE ŻYCZENIA WESOŁYCH ŚWIĄT
i SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU
składa
LEHN'S BAKERY
Wypiekamy różnych gatunków torty ciasta i
ciastka codziennie świeże sposób europejski
Przyjmujemy zamówienie torty weselne uro-dzinowe
i na inne okazje Mamy na składzie
ciastka improtowane z Europy
MÓWIMY PO POLSKU
SKLEP I PIEKARNIA
BLAIR PARK PLAŻA
Whitby Ont Tel 668-811- 1
— — - — +- -- m — ♦—♦ o i
WESOŁYCH ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA
l SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU ŻYCZY
1 John BURTINSKY
FLORIST
'1 Kwiaty na każdą okazje -
1 214 Dundas St E — Whitby Ont
Tel 668-333- 4
WIĄZANKĘ SERDECZNYCH ŻYCZEŃ
W RADOSNYM DNIU BOŻEGO NARODZENIA
l SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU
składa
Oshawa Meat Product
Sfeve KRECHOWICZ właic
f Pierwszej jakości towary — Grzeczna obsługa
1818 Dundas 5t — Whitby Ont
Tel 725-582- 1
sv
Wiązankę najlepszych życzeń
w radosnym dniu Bożego Narodzenia
i Szczęśliwego Nowego Roku
składa
Beaisr Lumber Co Ltd
Dependable Ouality & Service
Wszelkie materiały potrzebne do budowy
nowych domów i reperacji
419 Dundas St — Whitby Ont
Tel 668-581- 8
Serdeczne Życzenia Świąteczne i Noworoczne $1
STAFFORD - BROTHERS Ltd i
MANUFACTURERS OF
CEMETERY MEMORIALS
Mamy i wykonujemy na zamówienie pomniki
i nagrobki Kanadyjskie lub importowane granity
i marmury
0 318 Dundas St — Tel 668-355- 2
fi
E
S
na
na
%
E
E
E
iw
wy -
Whitby
Popierajcie ogłaszających
się w "Związkowcu"
Życzenia z Bowmanville
SERDECZNE ŻYCZENIA SZCZĘŚLIWEGO i 1'OMYśENEGO
NOWEGO ROKU
Cowan Pontiac Buick Ltd
Przedstawicielstwo GM
wyrobów PONTIAC — LE MANS — BUICK — VENTURA
] GMC ciężarówki
sfKm- - Vir-- i w r## YtiK-- w rtiK-- w fir?r J#t £ Trm rź r-- A ''£ i-5- L jf rV" 'i TTZTn Ź Zfl IZTz FST
r~ i: v
£ł
AS
vH 'II
t&
ł'? H
?i
%
z1'
'A
v5
--r
#
#
'Vi
'vh £?# %
ri
fi k
fi
pi
$
fi
Vi
Mada
Ont
Kj
§ł
&
i "ii yt'Ć4
"A
iv
v
tt
166 KING ST E BOWMANYILLE ONT TEL 623-339- 6 g
'H
A
e &rrfr s#&r'sciyar i"nS
Object Description
| Rating | |
| Title | Zwilazkowiec Alliancer, December 19, 1975 |
| Language | pl |
| Subject | Poland -- Newspapers; Newspapers -- Poland; Polish Canadians Newspapers |
| Date | 1975-12-19 |
| Type | application/pdf |
| Format | text |
| Rights | Licenced under section 77(1) of the Copyright Act. For detailed information visit: http://www.connectingcanadians.org/en/content/copyright |
| Identifier | ZwilaD3000641 |
Description
| Title | 000838 |
| Rights | Licenced under section 77(1) of the Copyright Act. For detailed information visit: http://www.connectingcanadians.org/en/content/copyright |
| OCR text | I1" — Vł' mtfl+ar k- - ifw W- - nt vtx jjfA- - i" 4" "T 'V " #& f wa i" $1 y wrhKc' vs 9-- rt l łvrft ii -- {M ' ftf& p'-- w "i 'jy" żf Ł"5 tf"sPMęST ' tfw'i kfsh hkfiff X' f Wtt]'5' VW 7i i 5 3TR 32 ZWIĄZKOWIEC — BOŻE NARODZENIE (X-m- u) 1975 R 8 n K K i ki I & i Życzenia z Oshawy WESOŁYCH ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA I SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU Wielka przeświąteczna wyprzedaż garderoby Specjalna oferta do 27 grudnia Przy kupnie garnituru w pełnej cenie można kupić drugi tylko za $100 (jednego) dolara Dunns Men s Oshawa Shopping Centrę ŻYCZENIA ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA I SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU MtINTOSH ANDERSON FUNERAL DONALD G SPIERS FUNERAL DIRECTOR Przyjacielska porada i pomoc w potrzebie 152 KING ST EAST TEL OSHAWA ONT ICj To all friends in Oshawa and ?2 Whitby that have ordered their Chrktmas M Greetings in 'Związkowiec" the "Alliarcer" Jfc my sincere łhank you and best wishes for a J§§ very Merry Christmas and Prosperous S New Year S JOHN GOftYCi K o: W u: 5 u: Representative Serdeczne Życzenia Wesołych Sioiąt i Szczęśliwego Nowego Roku składa Duchowieństwu Organizacjom polonijnym całej Polonii w Kanadzie i swej Klienteli 367 — ONT — TEL 20i z i ROKU składa [fciirtr Przedstawiciel GORYCKI OSHAWA &K&(%K&t%ft&Wi%t Życzenia Whitby POMYŚLNEGO NOWEGO I Sta %at STEAK HOUSE & TAVERN LTD in Steak — Live Lobster Fuli Course Dinners Private Party Room for up to 50 people Ladies Night Weedenesdays For phone 668-437- 7 urn 723-137- 1 TŁ SERDECZNE WESOŁYCH 576-646- 2 Bowmarwille Wie-lebnemu M ?-v%$- gJ&i imf "Związkowca" ALBERT 728-829- 5 SERDECZNE ŻYCZENIA Specializing Reservations iwv hKllkilwDAnCj jCiX tAt UimUIiTlDBVI V-- Mkl-P T-- ri CU OeOeO-n- Hi ai-r-- r Kfi w -- w u iirfo 9 --r- -0 A--0 9 -£-- r-w wg a o JO ii-- 0 li0 "Q i3 ( rfO iiO a i yła klientom i '[Polonii w Oilmwie i ocoficu Midway DATSUN SALES SERVICE Zafundujcie sobie nowy DATSUN B-2- 10 SS 1300 DUNDAS ST E a & ra WHITRY AAS-ARO-fl mrw7} axritWb zrjl£Ya&z-oTlU- I ZrjtUlAi jtHVHW ś- - o- -i aa Sr£r s & Serdeczne życzenia Polonu Whitby Oshawie okolicy P0NTSA0 mm Mmmm wear & HOME a m JAN ST SZCZĘŚLIWEGO IrtJS cSezdecznc Życzenie Swiąieczne czNowozoczne polskim p Przedstawicielstwo 1974 rok 1$ 'Will www-ww- w 'J&& ?7i "JmS m 'JTmS m °JT2 97! "jVm! ?T its lis łii ICri iLt i A Świąteczne Noworoczne PONTIAC BUICK GMC LEMANS ACADIAN FIREBIRD SALES and SERV(CE Samochody używane dobrym stanie gwarantowane h JrfeSt' eX Teł pfc? £Q --co Lib JSO JL iwo T "2"ie ©"yt "Tfci? ott 0yl r„Tu-- X4-- S AT i --wra tro-U- 4 f-ŁV-o i--jo i dla w — — — w g 1201 DUNDAS ST E — WHITBY ONT — TEL 668-584- 6 ?Sł??S?S?S5SSS?S WESOŁYCH ŚWIĄT BOzEGO NARODZENIA SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU składa THE HOUSE QF SCANDINAVIAN HOME FURNISHIIOS Pres GEORGE HAEMMERLE Meble do całego domu Importowane europejskie pierwszej jakości kanadyjskie EXCLUSIVE TELEFUNKEN DEALER Bogaty dział draperii dro rkażdego pokoju WHITBY MALL WHITBY ONT TEL 576-188- 0 m te te hi te NAJSERDECZNIEJSZE ŻYCZENIA OKAZJI NADCHODZĄCYCH ŚWIĄT składa g la'4# 1 Vttl S B Nowoczesny skład Telewizorów Radia Stereo marki HITACHI] PHILIPS JS aoarafv oraz taśmv PIONNER IPM5PN gk Lirerpool Kingston Sjheridan Mail N839-329- 4 § 908 Simcoe N OshWa 725-561- 1 __ 11 j M$ cfK i Hrfw te $3 --- Ws5 - te s s 3? s SI te te i— --Ł OK1T TPI I k j o" 0 "Lyy? t i i ' lub " i ss o -- i - „ I r--w -- U O O O O O a ŁI te te p 'ii hj 1 C"T £ 8 SS W W W y? i l £ ' stereo DUAL " BS -- _ j_ o-r-- L' j 'i 'i ' '— f 8 Rd --— — — w — V--t i' b to Z Czesław Dobek PRELUDIOM 00 FOGI Siedzieliśmy prcd domem wygrzewając się na vioscnnm "iłnńcu iNasz doktorek wesoło fantazjował Uśmiechałem się błoo Chodiiło o to gdzie nas teraz użyją po tsin wstępnjm okre-sie walki pod San Piętro i pod Acjuafondata — O Cassinie mowy nie ma — twierdził specjalista od na-s7eg- o stanu zdrowotnego — Są przecież takie bataliony w któ-rje- n osiemdziesiąt procent prze-szło malarie a przeciętna wie ku Co się spierać kiedy doktor wie najlepiej Zresztą Vs7stko prerwał "oniec i dowództwa Zameldować się na-tjchmia- st No i co się nkaalo' Zamiast na próbne str7clanie jedziemy wbicrac stanowiska pod Mon-te Cassino A jednak tam nas kierują Najpierw pułkownik wziął od nas dodatkową przsięę na ta-jemnicę wojskową Potem ka-zał następnego dnia staU-i- ć się 0 świcie bez gwiazdek na ra-mionach bez orzełków na bere-cie bez żubra i swenki na rę-kawach Na oło w rolach taj-njc- li agentów Nikt nie śmiał wiedzieć gdzie jedziemy Bło bardzo rano i świeżo Od gor wiał przjkr chłodek W jcdinm łaziku nasz zastępca do-uód- ej pułku szofer i nas trzech zastępców dowódców dywizjo-nu Be oznak stopni bez śladu przjdiału Żubr i numer na Jał-zik- u zamalowany na carno Wahm Nie rozmawiamy bo wróg mógłby podsłuchać — Ta nie martwcie się — woła pułkownik stary Iwowiak — Jakoś przeżyjemy Jedziemy znanymi ścieżkami przez Aquafondatę i trafiamy do kolejki Żandarmi puszczają samochody w odstępach Czeka-my niby w przedsionku do den-tysty wykrzywionymi gębami Nad nami tablica: „Nie badź głupi nie daj się zabić"! Wpadamy do wąwozu pod siatki maskownicze Gdy się kończą pokazuje sic nad naszy-mi głowami wielka piramida Cairo Choć to stąd kilka kilo-metrów wisi jak kat nad ska-ańce- m Na szczycie siedzą Niemcy i czjhają na naszego ła-zika „Nic bądź głupi" Bądź nie bądź Cy człowiek ma jakąś wolną wolę? 1 Wykręcamy łazikiem jak ło-dzią na wzburzonym moizu Mi jamy lonc powciskanc w szpa-ry wąwozu wojenne obozowiska Wieszcie wyskakujemy na pla-cyk piaszczysty jak plaża u brzegu zielonego morza Tam przed nami oświetlony słońcem czerep klasztoru Dymi Słychać szczekanie jakichś kaeinow Milczjmy Bezimienni bez-bronni przestraszeni Zza fortcej 7 worków z pias-kiem wj dobywa się wojskowy człek Żandarm przy orderach Ma na sobie wszystkie błyszczą-ce odznaki jakie tjlko mógł na-łożj- ć na siebie Białe pasy ko-lorowe tarcze orzeł belki sre-brne wszystko Patrzy na nas zdegradowanych z miną iro-niczną Ciekaw jestem czy Icz przj sięgał że nikomu nie zdra-dzi wielkiej tajemnic: Polacy idą zdobswać Monte Cassino — Nu tak — mruczy zmęczo-ny tiYcsieiiiom łazika Kuba za-stępca dowódcy pułku — Pano-wi teraz rozpoznają stanowi-ska a po południu ja rozpo-znam PO Tjmczascm prześpię się chwileczkę Idziemy w gaj oliwkowy Na szarych oliwkach girlandy wino-rośli W różowym domku ob-stawionym workami obłożonym belkami śmieją dwie wspaniałe blondjny — Comc sta? Doppo Dop-p- o Na yicmi pefcno śladów nicpo-rządneg- o biwakowania Jakieś dołki jakieś szałasy puste łu-ski po pociskach słoma papie-ry z opakowań porcji żelaznych Druty telefoniczne leża w ku rzu drogi i ciężkimi splotami obciążają drzewa krzaki płotek i kapliczkę św Antoniego Ogrodnik na drabinie popra-wia wino które zima potargała do spółki z wojną Wbijam kołek na oznaczenie miejsca pod pierwsze działo i myślę że gdy przyjdzie czas i tak trzeba będzie te oliwki ściąć Nie będziemy strzelać po-między gałęzie Nad głową leci pocisk Mimo woli schylam się ale on igno-ruje mnie leci gdzieś pod ową tablicę o głupich Raz dwa wszystko gotowe Pierwsze działo czwarte potem jeszcze cztery następnej bate-rii Po drodze zbieram porzu-coną książkę francuską Ostroż-nie wypatruję min ale chba po tylu miesiącach już tu ich niema Spoglądam wciąż ukosem na szczerby klasztoru w górze prze-de mną- - Powiedzieli żc o tej- - porze nas nie widać Do dziesią-tej rano możemy swobodnie chodzić Słonce Niemcom w oczy Wracani) wszysc ze swoich wypadów w olruki Ktoś już pracował na naszych tyłach- - o-gród- nik zwinął drabinę domek różowy stoi pusty Żandarmi wzięli ze sobą obie blondydki Armia polska to nie francuskie wjcieczkowanie Kuba się w spał i jest zado-wolony z siebie Pałaszuje kor-nc- d beef — Nu tak — potwierdza na sze meldunki — A teraz ja zo-baczę co słchać u kolegów z piątego a pan — kieruje się do pulchnego i już zmęczonego Ja-cusi- a — pan wybierze punkt obserwacyjny Wąwozik nazwa się ślicznie Inferno Kiedyś płnął nim strumyk Idę jego śladem i w dole pod-- wNschniętą kaskadą z kamiennego tarasu wybieram dziurę na PD czyli miejsce dla siebie j centrali strzelniczej Duża ładna „dzjura" ściany wznosą się piostopadle nikt tu nie dostrzeli Wracamy wieczorem i okazu-]- c się ze nasze dodatkowe so-lenne przjsięgi na tajemnicę wojskową tez nie były potrzeb-ne Wszyscy już wiedzą gdzie jedziemy Spakowani czekają Nawet bez podniecenia Na drugi dzień jesteśmy już na miejscu Chwilowo cały dy-wizjon na dnie tej dziury Każ-dy grzebie w piasku kotlinkę i nakrywa ją indywidualnym na-miocikiem Jest ciepło W nocy obsługa pracuje na stanowis-kach kopiąc schrony i działo-bitni- c Każdy dla siebie Józio z Marcelkiem mają szczęście im kopanie przychodzi dziwnie łatwo Jako pierwszy i drugi o ficer ogniowy budują sobie schron i tyłu dział — Wykopaliście? Tak bar-dzo — — odpowiadają smętnie Okazuje się że się dokopali do dna francuskiej la-tryny Co robić? Decydują się na oczyszczenie i przejęcie jej z dobrodziej-stwem inwentarza Nie ma cza-su na dalsze kopanie Zresztą miejsce jak wycelował Odtąd ile razy dzwonię do nich zatykam nos Obrazili się z miejsca więc proszę szefa aby podrzucił Marcclkowi kilka puszek gulaszu Strasznie żarty Marcelck Zwożą amunicję I znów Jó-zio Murcelek Pierwszy ma szczęście bo jego działa stoją tuż przy drodze Szoferzy z ko-lumny amunicyjnej jak tylko zobaczą baterię kopiącą w zie-mi zaraz zrzucają ładunek i wieją za siódmą górę Nic dzi-wimy się bo strzelają wciąż Ale co Józio 7robi z cztorcma tysiącami granatów? Marcclko wyznaczony został na przewodnika kolumny amu-nicyjnej Pojechał łazikiem i na zakręcie wywrócił się po ciem-ku Wóz przycisnął mu nogę i Marcelko wisiał w powietrzu nad stromą szkarpą Wzywał pomocy Przybiegli podnieśli łazika i Marcelko spadł kilka metrów w doł głową na kamie-nie Szczęściem miał hełm na potylicy W nocy ciągną pierwszo dzia-ło poprzez zawiłe Inferno Przej-dzie czy nie? Jedzie też trzytonówka z ba-gażem osobistym 'i żywnością i piętnastka z przyrządami topo-graficznymi Niemcy wybrali tę noc na fa-jerwerki A czołgi na dojście do stanowisk Plus normalny ruch kolumny amunicyjnej Krzyk wrzask rąbanina Po-ciski padają na placyk na któ-rym zbierają się wszystkie po-jazdy Wybuchają tuż nad na-szą dziurą Chronimy się mię-dzy kuchenne kotły Odłamki ścigają nas bębniąc po garn-kach Trzeba wyjść bo nasze wozy i nasze działo już powinny być na górze Okazuje się że koniec wszel-kim nadziejom Na placyku pa-lą się samochody uciekają z nich kierowcy Co z naszymi? W ciemności gaju oliwkowego w huku wybuchów w dudnieniu czołgów nawołujemy daremnie Biegnę zrozpaczony Wtem ktoś mnie łapie za leb i ciągnie do góry AV samą porę za se-kundę leżałbym pod czołgiem To Michał Piętnastka siedzi w oliwkach działo na miejscu a trzytonówka pali się Zdołali jednak zabrać co w niej było Przestają strzelać i robi się jeszcze ciemniej Wracamy z Michałem do naszej dziury i we dwójkę kładziemy się na moim posłaniu Odłamek przypadko-wo zawędrowawszy aż tu uwie-ra w bok- - Na drugi dzjeń wyciągam bu-telkę whisky i proszę saperów aby przy- - sposobności zbudowalir nam schron Fajne chłopy za jedną whisky dźwigają cytade-lę choć jeszcze bez zasłony pred wejściem Ale wory z pia-sku leżą grubo a strop jak na linii Maginota Niemcy nie chcą się uspokoić i w nocy znów zaczynają Tym razem trafiają i w naszą dziurę Granat wybucha przed samym nowiuśkim schronem Jezusie co by było gdyby saperzy nie zbudowali! A i tak trzech rannych dwóch w schronie Krew się le-je Ogniomistrz Zieliński bro-czy jak zarzynany wieprzek Szczęśliwie to tylko drobne cię-cia piasku którym go obrzuciło Ma pociętą twarz poszarpaną koszulkę Szarycz ranny w bio-dro Piotruś w głowę Jurek pomocnik kucharza ryczy: Za-bili me' Zabili mc! Pcha się do opatrunku przed innymi Do-stał tylko kamieniem w plecy Michał dodaje mu kopniaka Na drugi dzień lesztki obsłu-gi wynoszą się z naszej dziury Stracili zaufanie A był już czas bo wojna coraz bliżej Wy fasowałem butlę rumu zorganizowałem skrzynkę jajek Każdy kto jedzie na Castello nc pod samo Widmo wstępuje po drodze W tamtą stronę we-sół z powrotem poważny Naj-pierw raczy się jajecznicą po-tem pije rum z miną uratowa nego od zguby Z nastaniem nocy huczą łazi-ki „czerwonych diabłów" i stę-kają muły ruszające na pozycje do przodu A Niemcy od czasu do czasu w dzień i w nocy wypuszczają granaty ale oszczędnie Ostrze-lali drugi ( dywizjon Wywiązuje się rozmowa — Paleta dwa melduje że została ostrzelana przez artyle-rię ncpla — Sprawdzić azymut podać kaliber — słychać z tamtej strony drutu — Azymut sto piętnaści ka-liber nieznany — Panowi — wtrąca się Ku ba — kalibru nic umiecie zmie-rzyć? — Są lu niewybuchy ale nie mamy przyrządów — Nu to przynieście do mnie to wam pokażę jak si mierzy Wzięli załadowali do wora wielkiego ćwoka i zanieśli Ku-ba oszalał — Zabić mnie chcecie! Za-mordować! Ta każdej chwili wybuchnąć niozy Gramy w brydża w schronie a Michał liczy współrzędne Od czasu do czasu wzywają do sprawdzenia zegarków Nakrę-camy grube fasowane cebule czekając właściwej godziny Józio Marcelku Waldek Pio-truś — każdy na swój sposób walczy z czasem Gdzieś w za-gięciu Inferna pod namiotem czeka rzut punktów obserwa-cyjnych Już po odprawie przy stole plastycznym Chodzimy na pobliską górkę i patrzymy z dala na klastor Obliczamy celownik i kąt kie-runkowa' do niego Cóż zdziała jeden pocisk z dwudziestkipiąt-k- i wśród tych gruzów zmiażdżo-nych ciężkimi bombami libera-torów- ? Wreszcie przychodzi najgor-sze Nl '"'ia Na wojine' Idę do GPO gdzie wi a minc pud chorą J w starszym wiekj lr karz' Nie student medycyny sprzed września Jednak podej-muje się opcrar : wyrwania zę-ba Kończy się kata-iro- f poła-maniem polowego tołka irwa niem korzenia i kubłem krwi Jestem wściekły Następnego dnia w tym samym namiocie głównego punktu opatrunkowe-go ginie nasz doktor i kapelan Czerwony krzyż na namiocie zo-stał podarty Przestaję myśleć o zębie Wpatruję się w plan ogni dla tysiąca dwustu dział — Józiu czy podpiłowahścic oliwki? Jutro zacruic działać histo-ria Z tysięcy dziur schronów okopów działobilni z amfitea-tru zadymionej doliny Itapido podniesie się wielka artyleryj-ska fuga -- $ i v i? r #??mj$$i# ' L t:xsMm-isaMgs&Bs&mssm- : Życzenia z Whitby WESOŁYCH ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA i SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU składa ŁlIiWiWMMl" NOWE MODELE CHEVROLETÓW OLDSMOBILÓW TED ROWIŃSKI Salesman Samochody używane w bardzo dobrym stanie po cenach bardzo umiarkowanych 1530 Dundos Sr — Tel 668-330- 4 Whitby Ont +♦♦ WESOŁYCH ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA l SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU życzy ANDREWS SHOES WHITBY SHOPPING MALL Highway 2 and Thickson Rd Whitby Ont Najlepsze wyroby fasony kanadyjskich zagra-nicznych wytwórni obuwia Męskie damskie i dziecięce Obuwie zawodowe specjalnych szerokości '♦"'♦'♦ ♦ ♦ ♦ - — ♦ — # i # I + ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ i i SERDECZNE ŻYCZENIA WESOŁYCH ŚWIĄT i SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU składa LEHN'S BAKERY Wypiekamy różnych gatunków torty ciasta i ciastka codziennie świeże sposób europejski Przyjmujemy zamówienie torty weselne uro-dzinowe i na inne okazje Mamy na składzie ciastka improtowane z Europy MÓWIMY PO POLSKU SKLEP I PIEKARNIA BLAIR PARK PLAŻA Whitby Ont Tel 668-811- 1 — — - — +- -- m — ♦—♦ o i WESOŁYCH ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA l SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU ŻYCZY 1 John BURTINSKY FLORIST '1 Kwiaty na każdą okazje - 1 214 Dundas St E — Whitby Ont Tel 668-333- 4 WIĄZANKĘ SERDECZNYCH ŻYCZEŃ W RADOSNYM DNIU BOŻEGO NARODZENIA l SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU składa Oshawa Meat Product Sfeve KRECHOWICZ właic f Pierwszej jakości towary — Grzeczna obsługa 1818 Dundas 5t — Whitby Ont Tel 725-582- 1 sv Wiązankę najlepszych życzeń w radosnym dniu Bożego Narodzenia i Szczęśliwego Nowego Roku składa Beaisr Lumber Co Ltd Dependable Ouality & Service Wszelkie materiały potrzebne do budowy nowych domów i reperacji 419 Dundas St — Whitby Ont Tel 668-581- 8 Serdeczne Życzenia Świąteczne i Noworoczne $1 STAFFORD - BROTHERS Ltd i MANUFACTURERS OF CEMETERY MEMORIALS Mamy i wykonujemy na zamówienie pomniki i nagrobki Kanadyjskie lub importowane granity i marmury 0 318 Dundas St — Tel 668-355- 2 fi E S na na % E E E iw wy - Whitby Popierajcie ogłaszających się w "Związkowcu" Życzenia z Bowmanville SERDECZNE ŻYCZENIA SZCZĘŚLIWEGO i 1'OMYśENEGO NOWEGO ROKU Cowan Pontiac Buick Ltd Przedstawicielstwo GM wyrobów PONTIAC — LE MANS — BUICK — VENTURA ] GMC ciężarówki sfKm- - Vir-- i w r## YtiK-- w rtiK-- w fir?r J#t £ Trm rź r-- A ''£ i-5- L jf rV" 'i TTZTn Ź Zfl IZTz FST r~ i: v £ł AS vH 'II t& ł'? H ?i % z1' 'A v5 --r # # 'Vi 'vh £?# % ri fi k fi pi $ fi Vi Mada Ont Kj §ł & i "ii yt'Ć4 "A iv v tt 166 KING ST E BOWMANYILLE ONT TEL 623-339- 6 g 'H A e &rrfr s#&r'sciyar i"nS |
Tags
Comments
Post a Comment for 000838
