000015a |
Previous | 2 of 8 | Next |
|
small (250x250 max)
medium (500x500 max)
Large
Extra Large
large ( > 500x500)
Full Resolution
|
This page
All
|
mHtuuiU — - -- j- --- "-- - l-- ~ - - ~ -- - ---- — ='r nŁu!iłiŁ'TO!i - ~ is~ir -- rSfcnflrWar j-wf-
"3i'i' y ?
1 ri
'
t STR 2 ~
łM
fcT'
r
I
"Związkowiec" (The Alliancer)
Printed for every Wednesday and Saturday by
POLISH ALLIANCE PRESS LIMITED
Organ Związku Polaków w"Kanadzle wydawany przez
Dyrekcję Prasową: A Szczepkowski
Redaktor F Głogowslcl Kler Drukarni
PRENU
Roczna w Kanadzie $600 1
Półroczna $350'
Kwartalna $200
przewodniczący S Leszczyński sekr
K i Mazurkiewicz Kler Adm R Frllcke
ME RATA
W Stanach Zjednoczonych
i innych krajach
[ Pojedynczy numer
1475 Queen Street West Tel LE 1-2-
491 Toronto Ont
Authorlsed as Second piass Mail Post Office Department Ottawa
$700
10fJ
r i niewiele zdziałała Państwa
' KRYZYS AZJATYCKI
Kto rządzi w Laos? Jest wysoce wątpliwe czy nawet któryś
z najbardziej zorientowanych obserwatorów zagranicznych potrafi
udzielić ścisłej' odpowiedzi na to pytanie Sytuacja jest zawikłana
by nie powiedzieć chaotyczna-'Zreszt- ą nie od dziś nie od ostatnich
tygodni kiedy rozgorzała tam wojna domowa
Gdy w drugiej połowie 1954 r osiągnięto w Genewie poro-zumienie
w sprawie dawnych Indochin które znajdowały się pod
rządami francuskimi załatwienie problemu Laos jednego z trzech
państw Indochin napotkało ma największe trudności Wietnam
podzielono zgodnie ze stanem faktycznym to jest cześć zajęta
przez wojska komunistyczne pozostała pod ich władaniem Jest
to północna część kraju W Kambodży władza centralna była dosta-tecznie
silna natomiast Laos objęty był walkami Działały tam
już naonczas dwa ośrodki: komunistyczny i antykomunistyczny
Przedstawiciele państw komunistycznych parli w kierunku uznania
swoich1 popleczników którzy coprawda byli w mniejszości ale wy-kazywali
dużą aktywność Zwyciężyły jednak państwa zachodnie
z tym iż poszły na pewien kompromis Polegał on na tym iż usta-nowiono
komisję kontrolną której zadaniem było zlikwidowanie
walk oraz baczenie by nie dostarczano pomocy militarnej
Komisja działała do lipca 1958
--zachodnie -- utrzymywały że członkowie z Indii i Polski wyraźnie
faworyzowali partyzantów komunistycznych podczas gdy strona
przeciwna twierdziła że Stany Zjednoczone tworzą w Laos bazę
Zapewne w twierdzeniach obu stron jest częściowa prawda Wobec
tego że Stany Zjednoczone przyjęły na siebie obowiązek niesienia
pomocy Laos zmierzały do zmiany statutu tego państwa a miano
wicie do tego by zamiast pozostać neutralnym związało się z
Zachodem Jeśli nie formalnie to faktycznie
Amerykanie skierowali do Laos grupę swoich ekspertów
oraz pomoc militarną i gospodarczą Według bardzo ostroż-nego
szacunku wartość pomocy wciągu tych kilku lat wyraża się
sumą do $500000000 a więc wcale znaczną
Z wszystkich państw dawnych Indochin Laos jest w najgor-szym
położeniu Teren jest straszliwy Brak szlaków komunika-cyjnych
zarówno wodnych jak lądowych Gdy mija się większe
osiedla wpada się na bezdroża Kraj jest przede wszystkim rol-niczy
ale szalenie zaniedbany Stopa życiowa tej ludności jest
przerażająco niska Amerykanie oczywiście pomoc dostarczali ale
rozprowadzały ją władze miejscowe Byłoby conajmniej przesadą
twierdzić że uczciwie i celowo Zresztą zainteresowania amery-kańskie
były specjalne
Komuniści posiadają 'w Laos idealny teren do działalności
Z powodu bowiem fatalnego stanu szlaków komunikacyjnych wła-dza
centralna jest fikcją Nie rozciąga się poza większymi ośrod-kami
Rzadko kiedy jakiś jej przedstawiciel zapuści się w głąb
kraju A jeśli się zjawia to tylko na krótko To pozwoliła komu-nistom
na zorganizowanie jaczejek wiejskich na wzór stosowany
w Chinach Aktywnie działa mała grupa kilkuosobowa ale roz--
ciąga kontrolę nacałą wieś osiedle Nie tylko dyktuje postępo-wanieJKstosiin- ek do' 'władz centralnych ale organizuje lokalne
życie aNa"iiajzupełnie' odmiennych podstawach aniżeli w terenach
kontrolowanych przez rząd
Oczywiście komórki działają tajnie ale bardzo sprężyście
Wobec tego że członkowie jej nie cofają się przed stosowaniem
terroru włącznie z zabiciem wobec osób skłonnych do donosów
współpracy z rządem centralnym zdołali wprowadzić żelazną dy-scyplinę
Wsie są po prostu sterroryzowane Każda próba władz
rządowych uchwycenia nici kończyła się niepowodzeniem Oddzia-ły
partyzanckie operują z baz w dżunglach z trudno dostępnych
terenów ale posiadają zaplecze Otrzymujążywność i zaopatrzenie
od pobliskich wsi i osiedli I jeśli nawet dostarczacie ją pod
przymusem ze strachu to nie mniej otrzymują ją A w obawie
przed zemstą nikt nie zdradzi skąd rebelianci przybyli względnie
dokąd się wycofali
Te lotne oddziały partyzanckie kontrolują zresztą poważne
połacie kraju i przeprowadzają wypady na inne Naturalnie otrzy-mują
pomoc z płn Wietnamu Oczywiście przechodzą tam szko-lenie
są więc znacznie lepiej przygotowani do operacji w tym
wyjątkowo trudnym terenie aniżeli oddziały szkolone przez
Amerykanów W 1954 r wojska partyzanckie były mniej liczne
gorzej wyposażone i kontrolowały wąski pas Po 6 latach wzmoc-niły
swoją pozycję rozbudowały się Podczas gdy po przeciwnej
stronie ujawnił się większy rozkład
Trudno nie stwierdzić że zawiodła administracja państwowa
wspierana przez Amerykanów Złożyło się na to wiele czynników
ale fakt pozostaje faktem Komuniści przystąpili ubiegłego roku
do większego natarcia z zamiarem uchwycenia władzy ale szybka
interwencja ONZ uratowała sytuację Rząd w Laos stwierdził że
nastąpiła interwencja obcych sił zbrojnych Komisja ONZ przy-była
na miejsce i wprawdzie nie potwierdziła ścisłości tych oskar-żeń
ale nie mniej przeto nastąpiła poprawa Przypuszcza się że
obce wojska komunistyczne zostały wtedy zapewne wycofane
Przed kilkoma miesiącami przewrót wywołał kpi Lee do-wódca
batalionu spadochronowego Zapowiedział zrzucenie kon-troli
amerykańskiej i utworzenie rządu neutralistycznego zastrze-gając
się jednak przed przejściem na stronę komunistyczną Do-magał
się jednak rządu z udziałem takich osób które zapewnią
pokój krajowi a więc zakończenia walk partyzanckich Znowu
wybuchły walki tarcia przetargi i w rezultacie powstał rząd
neutralistyczny Wówczas po broń sięgnęła druga strona —
proamerykańska tymbardziej iż pod płaszczykiem neutralizmu
wkroczyli komuniści Przybył ambasador sowiecki ze sztabem
współpracowników Zwrócono się po pomoc do ZSRR
Od miesiąca toczą się ze zmiennym powodzeniem zaciekle
walki I napewno przyjaciele obu stron nie przypatrują się im z
założonymi rękoma Wydaje się że żadna nie ma warunków
dla szybkiego zwycięstwa i obie — prawdopodobnie — nic chcia-łyby
rozszerzenia walk Z odmiennych powodów zresztą Szuka
się więc rozwiązania na drodze pokojowej Sytuacja obecna jest
korzystniejsza dla komunistów aniżeli w 1954 r i dlatego pragną
szerszej konferencji międzynarodowej w nadziei ze wówczas zdc-cydowano- by
się conajmniej na podział kraju Stany Zjednoczone
natomiasl iklonnc są agodzić się na wznowienie prac komisji na-dzorczej
Sytuacja w Laos zagraża sojusznikom amerykańskim
w Pakcie Azjatyckim przede wszystkim Syjamowi (Thailand) a
jia dalszą metę i innym Stąd wysiłek av kierunku opanowania
jej bez udziału komisji międzynarodowej Byłoby to możliwe
jedynie wówczas gdyby rząd proamerykański posiadał nic tylko
wierne siły zbrojne ale i zaplecze wśród ludności A nie wydaje sięi) tak istotnie było i dlatego nowe rozwiązanie kompromiso-we
ale korzystniejsze dla komunistów — jest prawic nieuchronne
Stąd właśnie roabiożność w sprawie Laosu między Waszyngtonem
a Londynem który realniej ocenia panującą tu sytuację
OD) ADMINISTRACJI
--PROSIMY TYCH NASZYCH P T PRENUMERATO-RÓW
KTÓRYM WYGASA PRZEDPŁATA O JAK
--tĄjSZYBSZE JEJ ODNOWIENIE W CELU UNIKNIĘCIA
iPRZERWY W:-VYSYŁC- E PISMA
i-- s -- "
-
Rbmi
i%
— 3~-- V5XBŁ- -
a- - v-iwflt-fTt-
"ZWIĄZKOWIEC" STYCZĘfi fJanuary) Środa 11
Wielka batalia o powrót do
Polski zabytków i pamiątek na-rodowych
określanych jako Skar-by
Wawelskie zakończyła się
wreszcie Warto teraz przypom-nieć
chociażby w ogólnych za-rysach
jej przebieg
Znalazły się one w Kanadzie
raczej przypadkowo i tylko szczę
śliwym zbiegiem okoliczności zo
stały z Krakowa wywiezione Bo
wszelkiego rodzaju politycy
którzy tak zaciekły bój o te o- -
biekty wiedli od 1945 r nie in
teresowali się nimi uprzednio
Wywieziono je z Wawelu wy
łącznie dzięki ofiarności i zapo- biegliwości grupy pracowników
z dr Manislawem Swierz-Zale-ski- m i inż Józefem Polkowskim
na czele Na własną rękę zdoby-wali
środki transportu gdyż
przedstawiciele władz cywilnych
i wojskowych mieli "poważniej-sze
kłopoty" Niewątpliwie mieli
a przede wszystkim któż z nich
rozumiał wartość tych obiektów?
Odpowiedzialni politycy nie za-troszczyli
się przecież o bezpie-czeństwo
setek tysięcy naukow-ców
pisarzy artystów i dlacze-go
mieliby się troszczyć o arra-sy
obrazy?
Skarby opuściły Wawel miej-skim
wozem na śmieci Mag-istrat
krakowski oddał do dyspo-zycji
co miał Skrzynie załado-wano
w przystani wiślanej na
wynajęty galar W najbardziej
prymitywnych warunkach odby-to
podróż do Sandomierza a
stamtąd furmankami autobusa-mi
do Kut i Bukaresztu Była to
wędrówka tragiczna po przez
płonący kraj po przez zapchane
szosy Dnia 17 września znalazły
się Skarby i ich opiekunowie na
ziemi rumuńskiej Samochody
rozładowano na dziedzińcu am-basady
przenosząc rzeczy do bu-dynku
Panowie Swierz-Zales-ki i
Polkowski rozpoczęli starania w
kierunku zabezpieczenia obiek-tów
Z relacji dr Zaleskiego wy- nika że starano się wówczas —
za pośrednictwem nuncjusza
Cortesi — o zdeponowanie skar-bów
w Watykanie ale przyszła
odpowiedź odmowna ze względu
na4ich świecki charakter
Odpłynęły one na pokładzie
statku rumuńskiego "Ardeal" z
Constanzy 22 listopada 1939 r
do Marsylii Podczas transportu
morskiego niektóre obiekty —
jak to później stwierdzono — zo-stały
uszkodzone Drogado Mar-sylii
była długa jakoże statek
przybył tam dopiero 8 stycznia
1940 r Kufry przeładowano na
samochód ciężarowy który 'skie-rowano
do Aubusson Zbiory pol- skie umieszczono w budynku fa-bryki
Branąuiere i po kilku
dniach otwarto wszystkie skrzy- nie
W podróży morskiej ucierpia-ły
arrasy Przystąpiono więc na-tychmiast
do ich ratowania Na
miejscu znajdowali się wybitni
specjaliści francuscy którzy tod-- jęli się przeprowadzenia napraw
ucundtviu uaiszy luzwoi wy
padków uniemożliwił ich doko-nanie
W rezultacie tylko arras
tronowy naprawiono całkowicie
Trzeba było znowu uciekać Dnia
id czerwca transport z polskimi
zabytkami opuszcza Aubusson
Tym razem ewakuacją kierował
dr Karol Estreicher Dowie
dziawszy sie ze w porcie Bor
deaux znajduje się statek polski
"Chorzów" skierował się tam
Francja znajdowała się wówczas
w podobnym stanie rozprzężenia
jaK roisKa we wrześniu 1939 r Statek odpływał przy akompa-niamencie
wubuchów bomb nie-mieckich
Po trzech dniach pod
roży "onorzow zawinął uo ma-łego
portu Fowey
Zbiory polskie przybyły do
Londynu 25 czerwca 1940 r i
zostały umieszczone w budynku
ambasady Naturalnie wszyscy
rozumieli że jest to pomieszcze
nie czasowe aie tez nikt nie
przypuszczał iż pozostaną tam
zaledwie kilka dni Francja ska-pitulowała
to prawda ale prze- cież Niemcy nie rusza na Wiel
ką Brytanię Naturalnie nie ru-szyli
bo morze ochraniało wy- spy brytyjskie ale rozpoczęły
się masowe naloty Powzięto
wówczas błyskawiczna decyzję
ewakuacji zabytków dó Kanady
Załadowano je na statek "Bato
ry który płynąc w wielkim
konwoju przybył doH?lifaxu
N S dnia 13 lipca 1940 r Rząd
kanadyjski stwierdził żć udziela
schronienia obiektom stanowią- -
cym własność państwa polskie-go
lecz nie przyjmuje żadnej za
nie odpowiedzialności
Gest Kanady w stosunku do
sojuszniczej Polski ograniczył się
wyłącznie do udzielenia schro-nienia
przyznania dla tego celu
odpowiedniego budynku nato-mia- s
opieka nad zestawem przy-wiezionych
przedmiotów kon-serwacja
należała do władz pol-skich
Praktycznie oznaczało to
że zbiory znalazły się pod bez-pośrednią
opieką pp Swierz:Za-leskieg- o
i Polkowskiego
Ministerstwo robót publicz-nych
przydzieliło na umieszcze
nie zbiorów budynek rządowej
farmy eksperymentalnej poło-żony
pod Ottawą Odpowiadał
on pod każdym względem obu
kustoszom W tym budynku zo-stały
one aż do maja 1945 r
Odtąd zbiory wawelskie stały się
obiektem politycznym stały się
przedmiotem walki i zatargów
dyplomatycznych
ówczesna sytuacja międzyna-rodowa
nie pozwala na wątpli-wości
odnośnie układu stosun-ków
politycznych w Polsce Los
Polski został już bowiem faktycz
nie przesądzony w kolejnych
konferencjach w Teheranie i Jał
cie Głos decydujący w sprawie
przyszłości Polsk'i przyznano
ZSKIt
Moskwa wyłoniła rząd złożony
w przygniatające! większości z
komunistów oraz z udziałem kil-ku
osób postronnych Jasne by-ło
że nie zgodzi się pod żadnym
warunkiem na powrót do Polski
rządu znajdującego się w Londy-nie
Równie jasne było że ów-czesny
rząd pod przewodnic-twem
Arciszewskiego nie uzna
układów jałtańskich czego do-magali
się sojusznicy — Stany
Zjednoczone i iWielka Brytania
W tych warunkach oczywiście
należało się liczyć z cofnięciem
uznania rządowi w Londynie z
chwilą gdy oba wymienione mo-carstwa
osiągną pozory porozu-mienia
z ZSRR-- w sprawie dalsze-go
losu Polski
Wówczas to rząd londyński po- stanowił między innymi zacho-wać
w swojej dyspozycji obiekty
wawelskie' przechowywane w Ka-nadzie
ówczesny poseł RP w
Ottawie dr Wacław Babiński o-trzy- mał odpowiednie polecenie
Byłoby oczywiście niesprawied-liwością
oskarżać wówczas tych
wszystkich którzy przeciwsta
wiali sięt odesłaniu tych obiek-tów
do Polski o jakąś złośliwość
złą wolę Nie! Działali bowiem
z najlepszych pobudek pragnę-li
te obiekty zabezpieczyć Mo-żemy
jedynie postawić znak za:
pytanie nad dokonaną przez nich
oceną'śytuacji Dziś wszyscy wie-dzą
że zbiorom lytn nic nic ''za-grażało
ale wówczas "wiele osób
było wręcz odmiennego zdania
Mylnego i wtedy gdyż wbrew
temu przeświadczeniu powinny
one były bezpośrednio po wojnie
wrócić do Polski gdzie jest ich
miejsce A jeśli juz miaiy pozo- stać zagranicą to trzeba je było
wykorzystać dla zapoznania
świata z dorobkiem kulturalnym
Polski Skoro tego nie można by-ło
uskutecznić to trzymanie ich
w ukryciu było nonsensem Na-leży
jednak jednocześnie z naj-wyższym
uznaniem podkreślić
wysiłek kustoszów i opiekunów
którzy w najtrudniejszych wa-runkach
uchronili zabytki przed
uszkodzeniami A przecież nie
brakło w prasie krajowej i po-lonijnej
— nie wyłączając "Zwią-zkowca"
— wypowiedzi głoszą-cych
że arrasy gniją w piwni-cach
że brak jest poszczegól-nych
obiektów ze służą one o-sobisl- ym celom że Pogłoski
takie były wynikiem braku spo-łecznej
kontroli nad działalnoś-cią
grupy polityków którzy ota-czali
tajemnicą swoje poczyna-nia
w tej sprawie
Naturalnie wielu będzie twier-dzić
że istniały wówczas uzasad-nione
powody dla przetrzymy
wania obiektów wawelskich O-sobiś-cie
uważamy że popełniono
błąd być może w najlepszej wie-rze
a błędy przecież są nieu-chronne
Min Babiński' rozu-miał
że kanadyjskie władze
państwowe nic będą uczestniczy-ły
w żadnej akcji ukrywania
tych obiektów Jak długo rząd
londyński był uznawany był ón
uprawniony do dysponowania
nimi Postanowił więc działać
szybko Trzeba je było ukryć w
jakimś bezpiecznym miejscu za jjBm?
Kapelusz króla Jana _Sobióskiegovofiaroyany mu pojizwycięstwie
" j -T- -i =r-p- sd -t--'"'" „s — --
Wisdmsm-prier-Papiełar -- !"
-s--
ci"" —" J-- ~ras? "wV~"~r-3- lfc-™- — M -s-7-
7i?r ~~~jr
1961 Wy Ni
i K16 asR¥nass3®sftuvseswii!rT :?
Tifcr' !SSMB)jJEiLLL' ''"ii' " !ii±ijLLlLiiAjn 7ŁIŁAifciifcTi!XraS ?T?7Trr7TMy! i Wim Su
W TfTi -- rTT1T I III II I
i II ~ I 1 I
I
I Ul i iWi --i- nill --
! hiMuii ii i ii i
n-
- m&awtws&wzwzwiiTrłete? 'Ł ' W VL V
ARRAS tzw groteskowy
chowując je w tajemnicy przed
rządem kanadyjskim
Jeszcze 2 marca 1945 r umie-szczono
dwa kufry w tym i
"Szczerbiec" w schowku "Bank
of Montreal" w Ottawie Był to
wstęp do planowanej całkowitej!
parcelacji zoiorow isuiry zosta-ły
zdeponowane za podpisem pp
Swierz-Zaleskieg- o i Polkowskie-go
i tylkb i oni obaj razem mogli
nimi "dysponować Otwierać ode-brać
itp
Pozostałe obiekty z wyjąt-kiem
pewnej malej partii pozo-stawionej
rozmyślnie w budynku
rządowej farmy eksperymental-nej
zostały wywiezione bez zgo-dy
kustosza Zaleskiego i rozmie-szczone
w kilku klasztorach ja-ko
depozyty prywatne Aby u-mieś- cić' je w klasztorach dr Ba-biński
zastosował chwyt dyplo-matyczny
a mianowicie oświad-czył
władzom kościelnym że cho-dzi
głównie o przedmioty kultu
religijnego i o własność Kościo-ła
co było — i jest — całkowicie
fałszywe Nic mniej jednak to
kłamstwo dyplomatyczne utrzy-mało
się" do ostatka — w Kana-dzie
— jakoże służy za pokryw-kę
dokonanych czynów
W całym zestawie przedmio-tów
które znajdowały-si- ę w Ka-nadzie
jedynie trzy należą do
Kościoła a jedyny arras włas-ność
OO Augustianów w Krako-wie
oddany został na 99 lal Wa-welowi
właśnie dlatego że te-matyka
jego nic jest religijna
Żaden przełożony zakonu ani
też nikt z władz kościelnych w
Kanadzie nie oglądał przecież
zawartości skrzyń a przyjęli o-świadc- zenie dr Babińskiego bądź
jego pełnomocników za dobrą
monetę W najlepszej wierze u-dzie- lili schronienia deponowa-nym
obiektom Arrasy umiesz-czono
w klasztorze OO Rcdem-porysló- w
w St Annc dc Beau-pr- e
a pozostałe obiekty w klasz-torze
żeńskim SS Convcnt of
the Precious Blood of Jesus w
Ottawie
Obaj kustosze mieli zapewnio-ny
dostęp do obiektów i tylko
oni znali hasło którym trzeba
było sie legitymować Kustosz
Swierz-Zales- M nie ukrywał —
po zakończeniu działań wojen-nych
— iż pragnie by obiekty
wawelskie powróciły jak najszyb
cicj do kraju Nic podzielał obaw
czy zastrzeżeń dr Babińskiego i
inz Polkowskiego Z lego powo
du stracił zaufanie dr Babińskie-go
który przecież uważał że
winno się je przetrzymać w u-kry- ciu
w Kanadzie
Kiedy na wiosnę 1946 r przy-był
jako poseł warszawski dr
Alfred Fidcrkiewicz kustosz Za-leski
skomunikował się z nim
informując go dokładnie o miej-scach
przechowywania zabytków
polskich Oczywiście nie pozo- stało to tajemnicą Dr Babiński
mógł w tej sytuacji oczekiwać
formalnego wystąpienia posła
warszawskiego o wydanie tych
obiektów wobec tego postano
wił je ukryć w innym miejscu
Przewieziono je do klasztoru
Hotel Dietl w (Juebec Dr Babin
ski w liście do przełożonej z dn
25 lutego 1940 r stwierdził że
tylko on osobiście był i jcsl "wy-łącznym
stróżem i prawnym de-pozytariuszem
przedmiotów zlo
żonych w klasztorze" i upraw-nień
swoicii nikomu nie pnrekn-za- ł Podkreśla dalej że chodzi
o "przedmioty pochodzące z Pol
ski o bardzo wielkiej wartości
religijnej artystycznej i histo-rycznej"
Kiedy Swierz-Zales- ki udał się do klasztorów w5 których znajdo-wały"
się obiekty oświadczono
mu że zostały zabrane' Z tą wia-domością
udał si& do posła Fi--
KHfc&!&SsSJjW£
ze zbiorów Zygmunta Augusta
derkiewicza który rozpoczął ak-cję
dyplomatyczną Rząd federal-ny
w swoich odpowiedziach
stwierdzał że nieznane mu jest
miejsce pobytu — co było zresz
tą całkowicie ścisłe — zabezpie-czył
przedmioty które zostały-n- a farmie doświadczalnej i przeka-zał
je następnie przedstawicielo-wi
rządu warszawskiego
Rozpoczęła się wymiana nol
dyplomatycznych która nie da-ła
żadnych wyników Warszawa
na znak protestu — podejrzewa
jąc rząd lcderalny o ciche popar
cie dla ukrywających te przed
mioty — cofnęła z kierownictwa
piacowKi uypioniaiyczncj posia i
dotąd stoi na ici czele tylko
charge d'affaires to jest urzęd
nik klory nic skiaua listów u-wierzylelniają-cych
głowie pań-stwa
a jesl akredytowany jedy-nie
przy ministerstwie spraw za-granicznych
W lutym 194(3 r sprawa zno
wu zaogniła się gdyż poselstwo
w Ottawie zdołało ustalić miej-sce
przechowywania a wobec te-go
władze sprawiedliwości skie-rowały
wezwania sądowe do
przełożonej klasztoru
Wówczas to wkroczył na are-nę
Maurice Duplessis premier
Prowincji Quebec Polecił poli-cji
prowincjonalnej wydobycie z
Hotel Dieu i klasztoru Sióstr Sza-rytek
depozytu polskiego Ope-rację
trzeba było przeprowadzić
dyskretnie tylnym zajazdem ja-koże
przed frontem znajdował
się juz posterunek RCMP
Przeprowadził ją 28 lutego
1948 r Walter Duchesnay zau-fany
Duplessisa dawny członek
jego osobistej ochrony Wszyst-kie
skrzynie zostały przewiezio-ne
do Muzeum Prowincjonalne-go
i odtąd znajdowały się pod
opieką osobistą premiera pro-wincji
Qucbec Duchesnay był
jedynym człowiekiem który
znal kombinację zamków otwie-rających
stalowe drzwi za któ-rymi
znajdowały się polskie zbio-ry
Kiedy fakt ten został ujaw-niony
premier SI Laurcnt zło-żył
dnia 4 marca 1948 r oświad-czenie
w Izbic Gmin w którym
potępił wyczyn Duplessisa a je- dnocześnie stwierdził że w pow
stałej sytuacji rząd federalny
jest bezsilny Sugeruje on rzą- dowi polskiemu zwrócenie sie
na drogę sądową dla wydostania
swojej własności Prcm Duples-sis
jak o tym pisaliśmy stwier-dził
w piśmie do dr Babińskie-go
że obiekty przechowywane
są własnością narodu polskiego
KULTURA
OSTATNI NUMER 1960 R
Na bogaln i różnorodnq treść
numeru składają sic nrhkulv
politjcznc naukowe literackie
szkice opowiadania omówienie
książek akulualnjcli wjdarzeń
Numer otwiera zwarty szkic
znanego polskiego historyka li- teratury rosyjskiej prof Wacła-wa
Lednickiego o wielkim pisa-rzu
i myślicielu Lwie Tcłstoju
z powodu 50 lej rocznicy jego
śmierci
Henryk Schoenfeld profesor
nniwcrstetu w Intlon Ont
śWwiaartaty"kuolme awp ia1 r"oGlęrainizcneaczmeengioe
języka słowa Operujemy języ- kiem ciągle jeszcze ułomnie a
"tylko literatura i poezja" wi-dzą
mistjcznic i inluitywnie
"prawdę" słowami Słowami
"ułomnymi i nieścisłymi"
Teodor Klon wsDÓJczesny ni-sar- z polski autor dwóch powie- ści wj danych w Polsce opubli-kował
wstrząsające opowiadania
Zj okresu okupacji ''eirccŁiei!
p t T'Hilterl6"iyd3v3UTrT "
itHwi&i&iiiHia
m
b% c
itO!
z monogramem króla 1£
i zostaną w odpowiedniej chwili :oi
mu zwrócone
Batalie o zwrot zabytków wa
welskich przesądziła śmierć Du-- P°
plessisa Jego następcy szukali p?
tylko możliwie dogodnej formuł-- ri1
obiektów Ilustruje lo m in & o-becn- ość Fi przy podpisywaniu aktu itt
zdaAvczego ks 01iva Rondeauze )CI Zgromadzenia OO Redemptory-stów
nc
zakonu w którym uprzed-nio
lo
znajdowała się część zbio-rów
a
co miało podkreślać że cho-dzi
u t
o własność kościelną czy leż
znajdującą się pod opieką Koś-cioła
'Pan Adam Żurowski koń-cząc
swoją relację cytuje wypo-wiedź
&
ks kard Wyszyńskiego ty
pragnąc niejako w ten sposób
uzasadnić potrzebę odesłania
zbioru Oczywiście jako dosko-nale
ki
znający inwentarz zbioru i11
0(1 nie mówi iż należą do Kościoła feK lub iż znajdują się w nim przed-mioty
'n
kullu or
Naturalnie że interwencja ks lei
kard Wyszyńskiego znakomicie W
ułatwiła sfinalizowanie rokowań h
o powrót zabytków I należy oórl przypomnieć że kard Wyszyń-ski
ro
jeszcze w 1958 r wystoso-wał
pismo w tej mierze do ks ro
kard Lcger który przekazał je-go
treść Duplessisowi co jed- nak nie wpłynęło na zmianę je-go
'ćl
stanowiska I Pismo katolickie "Tygodnik
Powsznchnv" w n1iszprnvm arlv
kule Haliny Szumińskiej pnc--)
uiuftuwiiuym przez nas w nume-rze
52 z dn 7 sierpnia 1957 r'
wyiaznie stwierdzało: "wśród kź-obiektó-w
przechowywanych w t klasztorach kanadyjskich koś-f- i
cielnym z przeznaczenia nic byl ani jeden zaszła po prostu świadoma mistyfikacja Mislyfi- - kacja obliczona w części na łat-wowierność
części kleru i urzędy
ników kanadyjskich Nadużyto'
więc' autorytetu moralnego Ko
ciola polskiego wyzyskano dla"
celów rozgrywki politycznej ka-pitał
sympatii jaki posiadają
wśród swoich zagranicznych
współwyznawców katolicy po-lscy
Glos inli rmwinipn 7n(pm
rozlać się donośnym echem Od- - ]K
zyskując dla Kraju najcenniej-- j !V
sze zabytki jego kultury I dając Ą
świadectwo prawdzie" ffat
Minęlibyśmy się z prawda gdy-- p
byśmy powiedzieli iz apel 'zosta! EŚŁ
wysłuchany W Londynie Ka-H- p nadzic W dwa i pół roku pog?
ogłoszeniu lego artykułu "odpły-&-Ł nęla do Polski pierwsza częśóBn
zbiorów a w trzy i pół roku f?f
pozostała A że wszystko skoń-fc- "
czyio się szczęśliwie nie należy W
ciskać kamieniami w żadnym DJ kierunku B H R
Wanda Drzoza opisuje swoje i
wiażcnia z pobytu w Polsce w i
fc7kicu p 1 "Odwiedziny"
Marian Romeyko przed wojj
iići auaciic lomiczy W JiZ}"- - publikuje pamiętnikarski prz}-czyne- k
do historii p "Pierw-sze
dni Niepodległości zamach
stanu"
Zagadnienia politłcznc om-awiają:
Juliusz MieroszewsM
"Sumienie atomy" ia
zwjkle' — "Kronika angielska
oraz Bohdan Osadczuk: "Pif"
achillesowa ZSRR"
O najnowszej poezji polsKicj
pisze Jan Brzekowski o cmigra
cji w Brazylii Jan Wójcik po-nadto
w numerze artykułu PP
J Czaaskiego G Herling-Gn- r
dzińskiego J Horzelskiego &
Heydenkorna Fr ToruńciyMr
listy do Redakcji spis osta-tnich
ńovości wydawniczych
Numer objętości 160 stro
Cena pojedynczego "egzempl?
rza 75t
Do nabyeia _= " w KslfgtFniTTwiąlEówca
r
(
0
i
i
i
1
i
i i —
b
—
Object Description
| Rating | |
| Title | Zwilazkowiec Alliancer, January 11, 1961 |
| Language | pl |
| Subject | Poland -- Newspapers; Newspapers -- Poland; Polish Canadians Newspapers |
| Date | 1961-01-11 |
| Type | application/pdf |
| Format | text |
| Rights | Licenced under section 77(1) of the Copyright Act. For detailed information visit: http://www.connectingcanadians.org/en/content/copyright |
| Identifier | ZwilaD3000055 |
Description
| Title | 000015a |
| Rights | Licenced under section 77(1) of the Copyright Act. For detailed information visit: http://www.connectingcanadians.org/en/content/copyright |
| OCR text | mHtuuiU — - -- j- --- "-- - l-- ~ - - ~ -- - ---- — ='r nŁu!iłiŁ'TO!i - ~ is~ir -- rSfcnflrWar j-wf- "3i'i' y ? 1 ri ' t STR 2 ~ łM fcT' r I "Związkowiec" (The Alliancer) Printed for every Wednesday and Saturday by POLISH ALLIANCE PRESS LIMITED Organ Związku Polaków w"Kanadzle wydawany przez Dyrekcję Prasową: A Szczepkowski Redaktor F Głogowslcl Kler Drukarni PRENU Roczna w Kanadzie $600 1 Półroczna $350' Kwartalna $200 przewodniczący S Leszczyński sekr K i Mazurkiewicz Kler Adm R Frllcke ME RATA W Stanach Zjednoczonych i innych krajach [ Pojedynczy numer 1475 Queen Street West Tel LE 1-2- 491 Toronto Ont Authorlsed as Second piass Mail Post Office Department Ottawa $700 10fJ r i niewiele zdziałała Państwa ' KRYZYS AZJATYCKI Kto rządzi w Laos? Jest wysoce wątpliwe czy nawet któryś z najbardziej zorientowanych obserwatorów zagranicznych potrafi udzielić ścisłej' odpowiedzi na to pytanie Sytuacja jest zawikłana by nie powiedzieć chaotyczna-'Zreszt- ą nie od dziś nie od ostatnich tygodni kiedy rozgorzała tam wojna domowa Gdy w drugiej połowie 1954 r osiągnięto w Genewie poro-zumienie w sprawie dawnych Indochin które znajdowały się pod rządami francuskimi załatwienie problemu Laos jednego z trzech państw Indochin napotkało ma największe trudności Wietnam podzielono zgodnie ze stanem faktycznym to jest cześć zajęta przez wojska komunistyczne pozostała pod ich władaniem Jest to północna część kraju W Kambodży władza centralna była dosta-tecznie silna natomiast Laos objęty był walkami Działały tam już naonczas dwa ośrodki: komunistyczny i antykomunistyczny Przedstawiciele państw komunistycznych parli w kierunku uznania swoich1 popleczników którzy coprawda byli w mniejszości ale wy-kazywali dużą aktywność Zwyciężyły jednak państwa zachodnie z tym iż poszły na pewien kompromis Polegał on na tym iż usta-nowiono komisję kontrolną której zadaniem było zlikwidowanie walk oraz baczenie by nie dostarczano pomocy militarnej Komisja działała do lipca 1958 --zachodnie -- utrzymywały że członkowie z Indii i Polski wyraźnie faworyzowali partyzantów komunistycznych podczas gdy strona przeciwna twierdziła że Stany Zjednoczone tworzą w Laos bazę Zapewne w twierdzeniach obu stron jest częściowa prawda Wobec tego że Stany Zjednoczone przyjęły na siebie obowiązek niesienia pomocy Laos zmierzały do zmiany statutu tego państwa a miano wicie do tego by zamiast pozostać neutralnym związało się z Zachodem Jeśli nie formalnie to faktycznie Amerykanie skierowali do Laos grupę swoich ekspertów oraz pomoc militarną i gospodarczą Według bardzo ostroż-nego szacunku wartość pomocy wciągu tych kilku lat wyraża się sumą do $500000000 a więc wcale znaczną Z wszystkich państw dawnych Indochin Laos jest w najgor-szym położeniu Teren jest straszliwy Brak szlaków komunika-cyjnych zarówno wodnych jak lądowych Gdy mija się większe osiedla wpada się na bezdroża Kraj jest przede wszystkim rol-niczy ale szalenie zaniedbany Stopa życiowa tej ludności jest przerażająco niska Amerykanie oczywiście pomoc dostarczali ale rozprowadzały ją władze miejscowe Byłoby conajmniej przesadą twierdzić że uczciwie i celowo Zresztą zainteresowania amery-kańskie były specjalne Komuniści posiadają 'w Laos idealny teren do działalności Z powodu bowiem fatalnego stanu szlaków komunikacyjnych wła-dza centralna jest fikcją Nie rozciąga się poza większymi ośrod-kami Rzadko kiedy jakiś jej przedstawiciel zapuści się w głąb kraju A jeśli się zjawia to tylko na krótko To pozwoliła komu-nistom na zorganizowanie jaczejek wiejskich na wzór stosowany w Chinach Aktywnie działa mała grupa kilkuosobowa ale roz-- ciąga kontrolę nacałą wieś osiedle Nie tylko dyktuje postępo-wanieJKstosiin- ek do' 'władz centralnych ale organizuje lokalne życie aNa"iiajzupełnie' odmiennych podstawach aniżeli w terenach kontrolowanych przez rząd Oczywiście komórki działają tajnie ale bardzo sprężyście Wobec tego że członkowie jej nie cofają się przed stosowaniem terroru włącznie z zabiciem wobec osób skłonnych do donosów współpracy z rządem centralnym zdołali wprowadzić żelazną dy-scyplinę Wsie są po prostu sterroryzowane Każda próba władz rządowych uchwycenia nici kończyła się niepowodzeniem Oddzia-ły partyzanckie operują z baz w dżunglach z trudno dostępnych terenów ale posiadają zaplecze Otrzymujążywność i zaopatrzenie od pobliskich wsi i osiedli I jeśli nawet dostarczacie ją pod przymusem ze strachu to nie mniej otrzymują ją A w obawie przed zemstą nikt nie zdradzi skąd rebelianci przybyli względnie dokąd się wycofali Te lotne oddziały partyzanckie kontrolują zresztą poważne połacie kraju i przeprowadzają wypady na inne Naturalnie otrzy-mują pomoc z płn Wietnamu Oczywiście przechodzą tam szko-lenie są więc znacznie lepiej przygotowani do operacji w tym wyjątkowo trudnym terenie aniżeli oddziały szkolone przez Amerykanów W 1954 r wojska partyzanckie były mniej liczne gorzej wyposażone i kontrolowały wąski pas Po 6 latach wzmoc-niły swoją pozycję rozbudowały się Podczas gdy po przeciwnej stronie ujawnił się większy rozkład Trudno nie stwierdzić że zawiodła administracja państwowa wspierana przez Amerykanów Złożyło się na to wiele czynników ale fakt pozostaje faktem Komuniści przystąpili ubiegłego roku do większego natarcia z zamiarem uchwycenia władzy ale szybka interwencja ONZ uratowała sytuację Rząd w Laos stwierdził że nastąpiła interwencja obcych sił zbrojnych Komisja ONZ przy-była na miejsce i wprawdzie nie potwierdziła ścisłości tych oskar-żeń ale nie mniej przeto nastąpiła poprawa Przypuszcza się że obce wojska komunistyczne zostały wtedy zapewne wycofane Przed kilkoma miesiącami przewrót wywołał kpi Lee do-wódca batalionu spadochronowego Zapowiedział zrzucenie kon-troli amerykańskiej i utworzenie rządu neutralistycznego zastrze-gając się jednak przed przejściem na stronę komunistyczną Do-magał się jednak rządu z udziałem takich osób które zapewnią pokój krajowi a więc zakończenia walk partyzanckich Znowu wybuchły walki tarcia przetargi i w rezultacie powstał rząd neutralistyczny Wówczas po broń sięgnęła druga strona — proamerykańska tymbardziej iż pod płaszczykiem neutralizmu wkroczyli komuniści Przybył ambasador sowiecki ze sztabem współpracowników Zwrócono się po pomoc do ZSRR Od miesiąca toczą się ze zmiennym powodzeniem zaciekle walki I napewno przyjaciele obu stron nie przypatrują się im z założonymi rękoma Wydaje się że żadna nie ma warunków dla szybkiego zwycięstwa i obie — prawdopodobnie — nic chcia-łyby rozszerzenia walk Z odmiennych powodów zresztą Szuka się więc rozwiązania na drodze pokojowej Sytuacja obecna jest korzystniejsza dla komunistów aniżeli w 1954 r i dlatego pragną szerszej konferencji międzynarodowej w nadziei ze wówczas zdc-cydowano- by się conajmniej na podział kraju Stany Zjednoczone natomiasl iklonnc są agodzić się na wznowienie prac komisji na-dzorczej Sytuacja w Laos zagraża sojusznikom amerykańskim w Pakcie Azjatyckim przede wszystkim Syjamowi (Thailand) a jia dalszą metę i innym Stąd wysiłek av kierunku opanowania jej bez udziału komisji międzynarodowej Byłoby to możliwe jedynie wówczas gdyby rząd proamerykański posiadał nic tylko wierne siły zbrojne ale i zaplecze wśród ludności A nie wydaje sięi) tak istotnie było i dlatego nowe rozwiązanie kompromiso-we ale korzystniejsze dla komunistów — jest prawic nieuchronne Stąd właśnie roabiożność w sprawie Laosu między Waszyngtonem a Londynem który realniej ocenia panującą tu sytuację OD) ADMINISTRACJI --PROSIMY TYCH NASZYCH P T PRENUMERATO-RÓW KTÓRYM WYGASA PRZEDPŁATA O JAK --tĄjSZYBSZE JEJ ODNOWIENIE W CELU UNIKNIĘCIA iPRZERWY W:-VYSYŁC- E PISMA i-- s -- " - Rbmi i% — 3~-- V5XBŁ- - a- - v-iwflt-fTt- "ZWIĄZKOWIEC" STYCZĘfi fJanuary) Środa 11 Wielka batalia o powrót do Polski zabytków i pamiątek na-rodowych określanych jako Skar-by Wawelskie zakończyła się wreszcie Warto teraz przypom-nieć chociażby w ogólnych za-rysach jej przebieg Znalazły się one w Kanadzie raczej przypadkowo i tylko szczę śliwym zbiegiem okoliczności zo stały z Krakowa wywiezione Bo wszelkiego rodzaju politycy którzy tak zaciekły bój o te o- - biekty wiedli od 1945 r nie in teresowali się nimi uprzednio Wywieziono je z Wawelu wy łącznie dzięki ofiarności i zapo- biegliwości grupy pracowników z dr Manislawem Swierz-Zale-ski- m i inż Józefem Polkowskim na czele Na własną rękę zdoby-wali środki transportu gdyż przedstawiciele władz cywilnych i wojskowych mieli "poważniej-sze kłopoty" Niewątpliwie mieli a przede wszystkim któż z nich rozumiał wartość tych obiektów? Odpowiedzialni politycy nie za-troszczyli się przecież o bezpie-czeństwo setek tysięcy naukow-ców pisarzy artystów i dlacze-go mieliby się troszczyć o arra-sy obrazy? Skarby opuściły Wawel miej-skim wozem na śmieci Mag-istrat krakowski oddał do dyspo-zycji co miał Skrzynie załado-wano w przystani wiślanej na wynajęty galar W najbardziej prymitywnych warunkach odby-to podróż do Sandomierza a stamtąd furmankami autobusa-mi do Kut i Bukaresztu Była to wędrówka tragiczna po przez płonący kraj po przez zapchane szosy Dnia 17 września znalazły się Skarby i ich opiekunowie na ziemi rumuńskiej Samochody rozładowano na dziedzińcu am-basady przenosząc rzeczy do bu-dynku Panowie Swierz-Zales-ki i Polkowski rozpoczęli starania w kierunku zabezpieczenia obiek-tów Z relacji dr Zaleskiego wy- nika że starano się wówczas — za pośrednictwem nuncjusza Cortesi — o zdeponowanie skar-bów w Watykanie ale przyszła odpowiedź odmowna ze względu na4ich świecki charakter Odpłynęły one na pokładzie statku rumuńskiego "Ardeal" z Constanzy 22 listopada 1939 r do Marsylii Podczas transportu morskiego niektóre obiekty — jak to później stwierdzono — zo-stały uszkodzone Drogado Mar-sylii była długa jakoże statek przybył tam dopiero 8 stycznia 1940 r Kufry przeładowano na samochód ciężarowy który 'skie-rowano do Aubusson Zbiory pol- skie umieszczono w budynku fa-bryki Branąuiere i po kilku dniach otwarto wszystkie skrzy- nie W podróży morskiej ucierpia-ły arrasy Przystąpiono więc na-tychmiast do ich ratowania Na miejscu znajdowali się wybitni specjaliści francuscy którzy tod-- jęli się przeprowadzenia napraw ucundtviu uaiszy luzwoi wy padków uniemożliwił ich doko-nanie W rezultacie tylko arras tronowy naprawiono całkowicie Trzeba było znowu uciekać Dnia id czerwca transport z polskimi zabytkami opuszcza Aubusson Tym razem ewakuacją kierował dr Karol Estreicher Dowie dziawszy sie ze w porcie Bor deaux znajduje się statek polski "Chorzów" skierował się tam Francja znajdowała się wówczas w podobnym stanie rozprzężenia jaK roisKa we wrześniu 1939 r Statek odpływał przy akompa-niamencie wubuchów bomb nie-mieckich Po trzech dniach pod roży "onorzow zawinął uo ma-łego portu Fowey Zbiory polskie przybyły do Londynu 25 czerwca 1940 r i zostały umieszczone w budynku ambasady Naturalnie wszyscy rozumieli że jest to pomieszcze nie czasowe aie tez nikt nie przypuszczał iż pozostaną tam zaledwie kilka dni Francja ska-pitulowała to prawda ale prze- cież Niemcy nie rusza na Wiel ką Brytanię Naturalnie nie ru-szyli bo morze ochraniało wy- spy brytyjskie ale rozpoczęły się masowe naloty Powzięto wówczas błyskawiczna decyzję ewakuacji zabytków dó Kanady Załadowano je na statek "Bato ry który płynąc w wielkim konwoju przybył doH?lifaxu N S dnia 13 lipca 1940 r Rząd kanadyjski stwierdził żć udziela schronienia obiektom stanowią- - cym własność państwa polskie-go lecz nie przyjmuje żadnej za nie odpowiedzialności Gest Kanady w stosunku do sojuszniczej Polski ograniczył się wyłącznie do udzielenia schro-nienia przyznania dla tego celu odpowiedniego budynku nato-mia- s opieka nad zestawem przy-wiezionych przedmiotów kon-serwacja należała do władz pol-skich Praktycznie oznaczało to że zbiory znalazły się pod bez-pośrednią opieką pp Swierz:Za-leskieg- o i Polkowskiego Ministerstwo robót publicz-nych przydzieliło na umieszcze nie zbiorów budynek rządowej farmy eksperymentalnej poło-żony pod Ottawą Odpowiadał on pod każdym względem obu kustoszom W tym budynku zo-stały one aż do maja 1945 r Odtąd zbiory wawelskie stały się obiektem politycznym stały się przedmiotem walki i zatargów dyplomatycznych ówczesna sytuacja międzyna-rodowa nie pozwala na wątpli-wości odnośnie układu stosun-ków politycznych w Polsce Los Polski został już bowiem faktycz nie przesądzony w kolejnych konferencjach w Teheranie i Jał cie Głos decydujący w sprawie przyszłości Polsk'i przyznano ZSKIt Moskwa wyłoniła rząd złożony w przygniatające! większości z komunistów oraz z udziałem kil-ku osób postronnych Jasne by-ło że nie zgodzi się pod żadnym warunkiem na powrót do Polski rządu znajdującego się w Londy-nie Równie jasne było że ów-czesny rząd pod przewodnic-twem Arciszewskiego nie uzna układów jałtańskich czego do-magali się sojusznicy — Stany Zjednoczone i iWielka Brytania W tych warunkach oczywiście należało się liczyć z cofnięciem uznania rządowi w Londynie z chwilą gdy oba wymienione mo-carstwa osiągną pozory porozu-mienia z ZSRR-- w sprawie dalsze-go losu Polski Wówczas to rząd londyński po- stanowił między innymi zacho-wać w swojej dyspozycji obiekty wawelskie' przechowywane w Ka-nadzie ówczesny poseł RP w Ottawie dr Wacław Babiński o-trzy- mał odpowiednie polecenie Byłoby oczywiście niesprawied-liwością oskarżać wówczas tych wszystkich którzy przeciwsta wiali sięt odesłaniu tych obiek-tów do Polski o jakąś złośliwość złą wolę Nie! Działali bowiem z najlepszych pobudek pragnę-li te obiekty zabezpieczyć Mo-żemy jedynie postawić znak za: pytanie nad dokonaną przez nich oceną'śytuacji Dziś wszyscy wie-dzą że zbiorom lytn nic nic ''za-grażało ale wówczas "wiele osób było wręcz odmiennego zdania Mylnego i wtedy gdyż wbrew temu przeświadczeniu powinny one były bezpośrednio po wojnie wrócić do Polski gdzie jest ich miejsce A jeśli juz miaiy pozo- stać zagranicą to trzeba je było wykorzystać dla zapoznania świata z dorobkiem kulturalnym Polski Skoro tego nie można by-ło uskutecznić to trzymanie ich w ukryciu było nonsensem Na-leży jednak jednocześnie z naj-wyższym uznaniem podkreślić wysiłek kustoszów i opiekunów którzy w najtrudniejszych wa-runkach uchronili zabytki przed uszkodzeniami A przecież nie brakło w prasie krajowej i po-lonijnej — nie wyłączając "Zwią-zkowca" — wypowiedzi głoszą-cych że arrasy gniją w piwni-cach że brak jest poszczegól-nych obiektów ze służą one o-sobisl- ym celom że Pogłoski takie były wynikiem braku spo-łecznej kontroli nad działalnoś-cią grupy polityków którzy ota-czali tajemnicą swoje poczyna-nia w tej sprawie Naturalnie wielu będzie twier-dzić że istniały wówczas uzasad-nione powody dla przetrzymy wania obiektów wawelskich O-sobiś-cie uważamy że popełniono błąd być może w najlepszej wie-rze a błędy przecież są nieu-chronne Min Babiński' rozu-miał że kanadyjskie władze państwowe nic będą uczestniczy-ły w żadnej akcji ukrywania tych obiektów Jak długo rząd londyński był uznawany był ón uprawniony do dysponowania nimi Postanowił więc działać szybko Trzeba je było ukryć w jakimś bezpiecznym miejscu za jjBm? Kapelusz króla Jana _Sobióskiegovofiaroyany mu pojizwycięstwie " j -T- -i =r-p- sd -t--'"'" „s — -- Wisdmsm-prier-Papiełar -- !" -s-- ci"" —" J-- ~ras? "wV~"~r-3- lfc-™- — M -s-7- 7i?r ~~~jr 1961 Wy Ni i K16 asR¥nass3®sftuvseswii!rT :? Tifcr' !SSMB)jJEiLLL' ''"ii' " !ii±ijLLlLiiAjn 7ŁIŁAifciifcTi!XraS ?T?7Trr7TMy! i Wim Su W TfTi -- rTT1T I III II I i II ~ I 1 I I I Ul i iWi --i- nill -- ! hiMuii ii i ii i n- - m&awtws&wzwzwiiTrłete? 'Ł ' W VL V ARRAS tzw groteskowy chowując je w tajemnicy przed rządem kanadyjskim Jeszcze 2 marca 1945 r umie-szczono dwa kufry w tym i "Szczerbiec" w schowku "Bank of Montreal" w Ottawie Był to wstęp do planowanej całkowitej! parcelacji zoiorow isuiry zosta-ły zdeponowane za podpisem pp Swierz-Zaleskieg- o i Polkowskie-go i tylkb i oni obaj razem mogli nimi "dysponować Otwierać ode-brać itp Pozostałe obiekty z wyjąt-kiem pewnej malej partii pozo-stawionej rozmyślnie w budynku rządowej farmy eksperymental-nej zostały wywiezione bez zgo-dy kustosza Zaleskiego i rozmie-szczone w kilku klasztorach ja-ko depozyty prywatne Aby u-mieś- cić' je w klasztorach dr Ba-biński zastosował chwyt dyplo-matyczny a mianowicie oświad-czył władzom kościelnym że cho-dzi głównie o przedmioty kultu religijnego i o własność Kościo-ła co było — i jest — całkowicie fałszywe Nic mniej jednak to kłamstwo dyplomatyczne utrzy-mało się" do ostatka — w Kana-dzie — jakoże służy za pokryw-kę dokonanych czynów W całym zestawie przedmio-tów które znajdowały-si- ę w Ka-nadzie jedynie trzy należą do Kościoła a jedyny arras włas-ność OO Augustianów w Krako-wie oddany został na 99 lal Wa-welowi właśnie dlatego że te-matyka jego nic jest religijna Żaden przełożony zakonu ani też nikt z władz kościelnych w Kanadzie nie oglądał przecież zawartości skrzyń a przyjęli o-świadc- zenie dr Babińskiego bądź jego pełnomocników za dobrą monetę W najlepszej wierze u-dzie- lili schronienia deponowa-nym obiektom Arrasy umiesz-czono w klasztorze OO Rcdem-porysló- w w St Annc dc Beau-pr- e a pozostałe obiekty w klasz-torze żeńskim SS Convcnt of the Precious Blood of Jesus w Ottawie Obaj kustosze mieli zapewnio-ny dostęp do obiektów i tylko oni znali hasło którym trzeba było sie legitymować Kustosz Swierz-Zales- M nie ukrywał — po zakończeniu działań wojen-nych — iż pragnie by obiekty wawelskie powróciły jak najszyb cicj do kraju Nic podzielał obaw czy zastrzeżeń dr Babińskiego i inz Polkowskiego Z lego powo du stracił zaufanie dr Babińskie-go który przecież uważał że winno się je przetrzymać w u-kry- ciu w Kanadzie Kiedy na wiosnę 1946 r przy-był jako poseł warszawski dr Alfred Fidcrkiewicz kustosz Za-leski skomunikował się z nim informując go dokładnie o miej-scach przechowywania zabytków polskich Oczywiście nie pozo- stało to tajemnicą Dr Babiński mógł w tej sytuacji oczekiwać formalnego wystąpienia posła warszawskiego o wydanie tych obiektów wobec tego postano wił je ukryć w innym miejscu Przewieziono je do klasztoru Hotel Dietl w (Juebec Dr Babin ski w liście do przełożonej z dn 25 lutego 1940 r stwierdził że tylko on osobiście był i jcsl "wy-łącznym stróżem i prawnym de-pozytariuszem przedmiotów zlo żonych w klasztorze" i upraw-nień swoicii nikomu nie pnrekn-za- ł Podkreśla dalej że chodzi o "przedmioty pochodzące z Pol ski o bardzo wielkiej wartości religijnej artystycznej i histo-rycznej" Kiedy Swierz-Zales- ki udał się do klasztorów w5 których znajdo-wały" się obiekty oświadczono mu że zostały zabrane' Z tą wia-domością udał si& do posła Fi-- KHfc&!&SsSJjW£ ze zbiorów Zygmunta Augusta derkiewicza który rozpoczął ak-cję dyplomatyczną Rząd federal-ny w swoich odpowiedziach stwierdzał że nieznane mu jest miejsce pobytu — co było zresz tą całkowicie ścisłe — zabezpie-czył przedmioty które zostały-n- a farmie doświadczalnej i przeka-zał je następnie przedstawicielo-wi rządu warszawskiego Rozpoczęła się wymiana nol dyplomatycznych która nie da-ła żadnych wyników Warszawa na znak protestu — podejrzewa jąc rząd lcderalny o ciche popar cie dla ukrywających te przed mioty — cofnęła z kierownictwa piacowKi uypioniaiyczncj posia i dotąd stoi na ici czele tylko charge d'affaires to jest urzęd nik klory nic skiaua listów u-wierzylelniają-cych głowie pań-stwa a jesl akredytowany jedy-nie przy ministerstwie spraw za-granicznych W lutym 194(3 r sprawa zno wu zaogniła się gdyż poselstwo w Ottawie zdołało ustalić miej-sce przechowywania a wobec te-go władze sprawiedliwości skie-rowały wezwania sądowe do przełożonej klasztoru Wówczas to wkroczył na are-nę Maurice Duplessis premier Prowincji Quebec Polecił poli-cji prowincjonalnej wydobycie z Hotel Dieu i klasztoru Sióstr Sza-rytek depozytu polskiego Ope-rację trzeba było przeprowadzić dyskretnie tylnym zajazdem ja-koże przed frontem znajdował się juz posterunek RCMP Przeprowadził ją 28 lutego 1948 r Walter Duchesnay zau-fany Duplessisa dawny członek jego osobistej ochrony Wszyst-kie skrzynie zostały przewiezio-ne do Muzeum Prowincjonalne-go i odtąd znajdowały się pod opieką osobistą premiera pro-wincji Qucbec Duchesnay był jedynym człowiekiem który znal kombinację zamków otwie-rających stalowe drzwi za któ-rymi znajdowały się polskie zbio-ry Kiedy fakt ten został ujaw-niony premier SI Laurcnt zło-żył dnia 4 marca 1948 r oświad-czenie w Izbic Gmin w którym potępił wyczyn Duplessisa a je- dnocześnie stwierdził że w pow stałej sytuacji rząd federalny jest bezsilny Sugeruje on rzą- dowi polskiemu zwrócenie sie na drogę sądową dla wydostania swojej własności Prcm Duples-sis jak o tym pisaliśmy stwier-dził w piśmie do dr Babińskie-go że obiekty przechowywane są własnością narodu polskiego KULTURA OSTATNI NUMER 1960 R Na bogaln i różnorodnq treść numeru składają sic nrhkulv politjcznc naukowe literackie szkice opowiadania omówienie książek akulualnjcli wjdarzeń Numer otwiera zwarty szkic znanego polskiego historyka li- teratury rosyjskiej prof Wacła-wa Lednickiego o wielkim pisa-rzu i myślicielu Lwie Tcłstoju z powodu 50 lej rocznicy jego śmierci Henryk Schoenfeld profesor nniwcrstetu w Intlon Ont śWwiaartaty"kuolme awp ia1 r"oGlęrainizcneaczmeengioe języka słowa Operujemy języ- kiem ciągle jeszcze ułomnie a "tylko literatura i poezja" wi-dzą mistjcznic i inluitywnie "prawdę" słowami Słowami "ułomnymi i nieścisłymi" Teodor Klon wsDÓJczesny ni-sar- z polski autor dwóch powie- ści wj danych w Polsce opubli-kował wstrząsające opowiadania Zj okresu okupacji ''eirccŁiei! p t T'Hilterl6"iyd3v3UTrT " itHwi&i&iiiHia m b% c itO! z monogramem króla 1£ i zostaną w odpowiedniej chwili :oi mu zwrócone Batalie o zwrot zabytków wa welskich przesądziła śmierć Du-- P° plessisa Jego następcy szukali p? tylko możliwie dogodnej formuł-- ri1 obiektów Ilustruje lo m in & o-becn- ość Fi przy podpisywaniu aktu itt zdaAvczego ks 01iva Rondeauze )CI Zgromadzenia OO Redemptory-stów nc zakonu w którym uprzed-nio lo znajdowała się część zbio-rów a co miało podkreślać że cho-dzi u t o własność kościelną czy leż znajdującą się pod opieką Koś-cioła 'Pan Adam Żurowski koń-cząc swoją relację cytuje wypo-wiedź & ks kard Wyszyńskiego ty pragnąc niejako w ten sposób uzasadnić potrzebę odesłania zbioru Oczywiście jako dosko-nale ki znający inwentarz zbioru i11 0(1 nie mówi iż należą do Kościoła feK lub iż znajdują się w nim przed-mioty 'n kullu or Naturalnie że interwencja ks lei kard Wyszyńskiego znakomicie W ułatwiła sfinalizowanie rokowań h o powrót zabytków I należy oórl przypomnieć że kard Wyszyń-ski ro jeszcze w 1958 r wystoso-wał pismo w tej mierze do ks ro kard Lcger który przekazał je-go treść Duplessisowi co jed- nak nie wpłynęło na zmianę je-go 'ćl stanowiska I Pismo katolickie "Tygodnik Powsznchnv" w n1iszprnvm arlv kule Haliny Szumińskiej pnc--) uiuftuwiiuym przez nas w nume-rze 52 z dn 7 sierpnia 1957 r' wyiaznie stwierdzało: "wśród kź-obiektó-w przechowywanych w t klasztorach kanadyjskich koś-f- i cielnym z przeznaczenia nic byl ani jeden zaszła po prostu świadoma mistyfikacja Mislyfi- - kacja obliczona w części na łat-wowierność części kleru i urzędy ników kanadyjskich Nadużyto' więc' autorytetu moralnego Ko ciola polskiego wyzyskano dla" celów rozgrywki politycznej ka-pitał sympatii jaki posiadają wśród swoich zagranicznych współwyznawców katolicy po-lscy Glos inli rmwinipn 7n(pm rozlać się donośnym echem Od- - ]K zyskując dla Kraju najcenniej-- j !V sze zabytki jego kultury I dając Ą świadectwo prawdzie" ffat Minęlibyśmy się z prawda gdy-- p byśmy powiedzieli iz apel 'zosta! EŚŁ wysłuchany W Londynie Ka-H- p nadzic W dwa i pół roku pog? ogłoszeniu lego artykułu "odpły-&-Ł nęla do Polski pierwsza częśóBn zbiorów a w trzy i pół roku f?f pozostała A że wszystko skoń-fc- " czyio się szczęśliwie nie należy W ciskać kamieniami w żadnym DJ kierunku B H R Wanda Drzoza opisuje swoje i wiażcnia z pobytu w Polsce w i fc7kicu p 1 "Odwiedziny" Marian Romeyko przed wojj iići auaciic lomiczy W JiZ}"- - publikuje pamiętnikarski prz}-czyne- k do historii p "Pierw-sze dni Niepodległości zamach stanu" Zagadnienia politłcznc om-awiają: Juliusz MieroszewsM "Sumienie atomy" ia zwjkle' — "Kronika angielska oraz Bohdan Osadczuk: "Pif" achillesowa ZSRR" O najnowszej poezji polsKicj pisze Jan Brzekowski o cmigra cji w Brazylii Jan Wójcik po-nadto w numerze artykułu PP J Czaaskiego G Herling-Gn- r dzińskiego J Horzelskiego & Heydenkorna Fr ToruńciyMr listy do Redakcji spis osta-tnich ńovości wydawniczych Numer objętości 160 stro Cena pojedynczego "egzempl? rza 75t Do nabyeia _= " w KslfgtFniTTwiąlEówca r ( 0 i i i 1 i i i — b — |
Tags
Comments
Post a Comment for 000015a
