000814 |
Previous | 30 of 56 | Next |
|
small (250x250 max)
medium (500x500 max)
Large
Extra Large
large ( > 500x500)
Full Resolution
|
This page
All
|
7Ę??tWnit! fiTWP eWff9 WVMM?V3'Wfc4" vn
li "'JWłfurPM ' '- - ' --f ' ~ --f0' f ' ' ' i ' - #"~f - - -- r j - - - --u- i--
riy - lr "" ' r jM''-iri(- 'T'i -'- -( --~%J ' ' a~ Ł jt ? - --f Jr' y '- - n T- - "5T i- - ""i"
li
I Życzenia z
A
afi
śfotetf
'SERDECZNE ŻYCZENIA WESOŁYCH ŚWIAT
i SZCZCSLJWEGO NOWEGO ROKU
i
" składa
: Wielebnemu Ducioicicństwu Członkom i
niom PTWP Szkole Polskiej wszystkim Przyjaciołom
j oraz całej Polonii z Brantford i okolicy
ZARZĄD
POLSKIEGO TOW WZAJEMNEJ POMOCY
ZARZĄD KLUBU POLEK
ZARZĄD POLONAISE VETERANS
ZARZĄD KLUBU MŁODZIEŻY POLSKIEJ
KOMITET POLSKIEJ SZKOŁY
154 St — Brantforrd Ont
♦ m m ♦ ——♦—♦ m m ♦ ♦
WESOŁYCH 5W4T BOŻEGO NARODZENIA
I SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU
jwk
Brantford
Zarządowi Głównemu i Radzie SPK w
Kanadzie Redakcji Kwartalnika SPK
Władzom Naczelnym Kongersu Polonu
Kanadyjskiej Koleżankom i Kolegom
wszystkich Kół SPK i ich Rodzinom
Wielebnemu Duchowieństwu i Rodakom
X5 w Brantjord i
Zarząd SPK Koło Nr 4 i Koło Pań
5 Brantford Ont
1
Członki- -
PTWP
Pearl
WESOŁYCH ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA
I SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU ŻYCZY
PAUWELS TRAVEL BUREAU
Going to Poland nexł year? Weekly departures
22 to 45 days duration — from Toronto $42400
We handle all visas arrangements to bring your
relatives to Canada
Załatwiamy wycieczki grupowe do Polski
Sprowadzanie krewnych na stale luz wizyta
do Kanady Informacji udzielamy bezpłatnie
95 Dalhousie St Brantford Ont
Tel 753-269- 5
-- 5 SERDECZNE ŻYCZENIA WESOŁYCH ŚWIĄT S§
'M l SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU $&
' J przesyłc fc I WEST BRANT AUTO B0DY
"JS Właściciel: MIKĘ SASIELA &
Nowoczesny warsztat naprawy nadwozia
fi wszystkich modeli samochodów
Wszelka robota
$i 26 Shcllard Lane — Brantford Ont K
'fi Tel 753-975- 2 gj
"
I
gt
s okolicy życzą i
W
II
£3 I
U
sj
--J
gwarantowana jjjr
u
sii
1
w
I
W
1
I
1
(corner Kina" bt:) sH Ont !
NAJLEPSZE ŻYCZENIA WESOŁYCH ŚWIĄT
I POMYŚLNEGO NOWEGO ROKU
zasyła don nicolson
PHOTOGRAPHY
CAŁKOWITA OBSŁUGA NA WESELACH
PORTRETY STARANNIE PRZYGOTOWANE
ZDJĘCIA DZIECI I FAMILIJNE
WYKONANIE FACHOWE
79 Brant Avenue Brantford Ont
Tel 753-929- 3
i m - m m m m ♦ ♦ ♦ ♦ -- - t
SERDECZNE ŻYCZENIA ŚWIĄTECZNE
I NOWOROCZNE SKŁADA
Crown Trust Co
sEXECUTORS AND TRUSTEES
SINCE 1897
SAVINGS and TERM DEPOSITS
MORTGAGE LOANS — REAL ESTATE SALES
(Obsługa oszczędnościowa)
CYRIL M CORNEIL Manager
114 Dalhousie St — Brantford Ont
Tel 752-439- 3
♦ m -- ♦ ♦ ♦ — m —
MOC NAJSERDECZNIEJSZYCH ŻYCZEŃ
ŚWIĄTECZNYCH I NOWOROCZNYCH
składa swojej Klienteli i całej Polonii
CINDERELLA SHOP
Wielki wybór sukienek wszelkich rozmiarów
i fasonów
Swetry — Gorsety — Nylony
paj nowszych modeli oraz ubiory dziecięce
Blouses — Gloves — Handbags
Costumes — Sleep Wear
433 St Paul Ave Brantford Ont
Tel Bus 753-891- 1 Res PL 3-29- 19
WESOŁYCH ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA
I SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU
składa
GRAHAMS FLOWERS
Wielki wybór kwiatów doniczkowych i ciętych
wszelkie okazje
Specjalność: bukiety ślubne
101 Colborne St Brantford Ont
Teł 753-346- 6
Wesołych świąt i 'Pomyślnego Nowego Roku
składa DELL S
AUTO ELECTRIC
Wybór farb CIL - Skład części samochodowych
Wszystkie akcesoria do samochodowych
instalacji elektrycznych — Motorowe kosiarki
90 Qucen St Brantford Ont
Tel 753-34- 15
COMPLIMENTŚ FROM i SHERMANS
s& o colborne at
ślx - :
' Brantford
—
Oa
i
TOYLAND
♦♦ —
♦♦
:
—
na
—
ymrmwMmfm
STR 22
Jerzy Rozwadowski
0 czym się filozofom nie
Wszyscy wiemy o tym dosko-nale
że nie brak na naszym na
ogół mato w gruncie rzeczy cie-kawym
świecie zjawisk i wy-darzeń
które trudno sobie wy-tłumaczyć
Najlepszym tego
przykładem moie tu bć nie-zbadane
dotychczas zagadnie-nie
t7W "latajacch talerzy-I'ów- "
Czy sa to rzeczywiście po-jazdy
skonstruowane przez ja-kieś
inteligentne istoty za-mieszkujące
inne niż nasza mat-- V
a Ziemia ciała niebieskie'' Czy
w istoce jak twierdza niektó-rzy
zachodzi tu zjawisko sil
przyrody zbiorowa supestia?
Żadnej definitywnej odpo-wiedzi
na to żadnego katego-rycznego
stwierdzenia jak spra-wa
ta się przedstawia w rzeczy-wistości
do tej pory nie uzys-kano
Logicznie rzecz biorąc
śmieszne bjioby sadz ć iż je-- d'
nie tylko nasza Ziemia —
bedaca nic nie 7naczacvm pył-kiem
wśród mezliczonch mi-liardów
ciał niebieskich wszech-świata
miała bć uprzywilejo-wani
istnieniem na niej istot
inteligentach Absurd i prze-sadna
megalomania Poza tm
w dziejach naszego świata nie
brak na to dowodów że jednak
takie tajemnicze odwiedziny jej
przez równie tajemniczych
przjbyszów nie wiadomo skąd
rzeczywiście miały miejsce
Wspominają o tym liczne le-gendy
odnajduje się jak np
ostatnio na obszarze Ameryki
Południowej wyraźne ślady i
pozostałości ich na Ziemi po-bytu
w postaci jakgdbv lot-nisk
itp Czyż można wiec ab-solutnie
ewentualność taką wy-kluczyć'
Zdecydowanie nie
przynajmniej mo:m zdaniem
Przed niewielu laty zwłasz-cza
w Stanach Zjedonczonych
nie b!o prawie tygodnia by
nie dostrzeżono tu czy tam ta-kiego
tajemniczego pojazdu
Stwierdzały to raporty lotników
wojskowych i cywilnych stacje
radarowe świadkowie
Oczywiście jak zwykle bywa
w podobnych okolicznościach
zwdaszcza w Ameryce żadnej
sensacji wielu było takich któ-r- ?
dla zdobycia rozgłosu po-pularności
a przede wsryskim
kuszących zawsze dolarów ze-zowali
na tym ile tylko się da-ło
Jak grzyby po deszczu po-jawiały
sie na łamach prasy
pod krzykliwymi tytułami au-tentyczne
rzekomo relacje o
spotkaniach z przybjszami z
wszechśwdata podróżowaniu na
ich zaproszenie na ich pojaz-dach
międzygwiezdnych Rekor-dy
pod tym względem bil nasz
rodak Polak z pochodzenia
niejaki Adamski który wydał
obok innych tego samego ro-dzaju
autorów szereg nader
sensacyjnych książek na ten te-mat
Odrzucając jednak jak się to
popularnie mówi "ziarna od
plew" stwierdzić można że coś
w tym wszystkim tkwi Nie
brak zupełnie poważnych pod-staw
ku temu iż wojskowe
czynniki armii amerykańskiej
przede wszystkim lotnictwa po-siadają
w swych tajnych archi-wach
realne dane iż istnienie
tych odwiedzin nas przez przy-byszów
z wszechświata bynaj-mniej
nie jest żadną "bujda"
Nie ogłasza się ich oficjalnie
ne chcąc budzić nezdrowe
seniacj! albo zgoła paniki w
rnołec7eństwie Badż też 7 cał-1- -
lem jeszcze różnych innj eh po-wodów
Drugim podobnie zagadko-v- m
problemem jest istnienie
tzw sił nadprzyrodzonych
I w tym przypadku odrzucić
tizpba z miejsca przeróżne nie-simowi- te
relacje o zetknięciach
się z duchami upiorami i czym
tvlko kto chce jeszcze z tego re-sortu
Oczywiście każdorazowo
o północy — godzinie pojawia-nia
się ich
Nie cnacza to jednak bynaj-mniej
by coś w tym nie było
o ile można się tak wyrazić by
i w tym przpadku człowiek
miał prawo i podstawę twier-dzić
że zjadł wszystkie rozumv
i nie ma dla niego żadnych już
absolutnie tajemnic których 'by
nie rozwiązał definitywnie
Świat i jego rozwój nie tkwi
w miejscu Czyż przodkom na-szym
śniło się kiedyś w naj-bardziej
pijanych snach że
człowiek latać będzie jak ptak
(nawet znacznie od niego spra-wniej)
że będzie przenosił się
z miejsca na miejsce z szybko-ścią
kilkakrotnie większą od
prędkości głosu że będzie mógł
rozmawiać na olbrzymie odleg
Najlepsze "S życzenia - świąteczne
ISi i Noworoczne
jS ' zasyła
łości przesyłać na dystans ty-sięcy
mil obrazy lądować na
Księżjcu? Dla nas samych ży-jących
jeszcze nieosiągalna
utopią wydawał się radar roz-bicie
atomu przeszczepianie
serca Wynika więc z tego nie-zbicie
że żadnych kategorycz-nych
twierdzeń w żadnym przy-padku
nie wolno nam wygła-szać
Mózg człowieka jest ge-nialnym
instrumentem i nie
nrzestaje pracować ani na chwi-lę
uchylając co dnia bez ma-li
coraz to nowe rąbki niezwy-kłych
tajemnic
Odnośnie tego co sam prze-żyłem
i czego byłem naocznym
świadkiem nie chcę i nie będę
robił tu żadnych komentarzy
Ot po prostu będzie to rela-cja
z tego co widziałem osobi-ście
A trochę takich wydarzeń
v swym dość długim już życiu
dane mi było przeżyć
Swego czasu — dość dawno
to już było — zamieściłem na
lamach naszego "Związkowca"
relację z prawdziwej przygody
jaka w 1937 r spotkała mnie
nad Jasiołda na dalekim Pole-siu
w czasie wędrówki kajako-wej
Była to rzeczywiście "nie-samowita
przygoda" jak wspo-mnienie
to zresztą zatytułowa-łem
Nie będę więcej powracał
do tego wydarzenia i zajmę się
innymi w tm samym mniej
w ęcej rodzaju
Zacząć musze od tego że od
najmłodszych mych lat prawie
w równym stopniu co lotnict-wo
pasjonowało mnie zagad-nienie
tzw nadprzyrodzonych
zjawisk
Nie pamiętam już dokładnie
ale bodajże w 1936 czy 1937 ro-ku
jechałem w Warszawie tram-wajem
W pewnym momencie
naprzeciwko mnie zajął miejs-ce
jakiś starszy pan o wyglą-dzie
zgoła niecodziennym Czar-na
bródka w klin czarne pod-kręcone
do góry wąsy przenik-liwe
po prostu nrzewiercajace
do gruntu człowieka spojrzenie
czarnych jak węgiel oczów I
czarny dziwnie archaiczny do
tego strój z dziwną pelerynką
i takoż czarnym o szerokim ron-dzie
kapeluszu i fontaziem wiel-kiego
krawata w kształcie mo-tyla
Dyskretnie obserwowałem te-go
niezwykłego osobnika Ma-larz?
Artysta? Rzeźbiarz? Kto
te może być ten wykapany Me-fisto
z "Fausta" Gounoda?
W pewnej chwili nie spusz-czając
ze mnie wzroku pod
wpływem którego jakoś dziwnie
zacząłem się czuć tajemniczy
pan odezwał się nagle:
— Pan z pewnością interesu-je
się zagadnieniami nadprzy-rodzonych
zjawisk prawda?
Zdumiałem się Skąd raptem
ten absolutnie nieznany mi o-sob- nik
może o tym wiedzieć?
— Rzeczywiście tak jest Ale
skąd pan wie o tym?
— Od razu to wyczułem Pan
pozwoli że się przedstawię
Doktor S jestem
Naturalnie z miejsca wie-działem
z kim mam do czynie-nia
Był to wówczas znany o
światowej sławde badacz zaj-mujący
się nadprzyrodzonymi
zjawiskami nic nie mający
wspólnego z szarlatanami tego
rodzaju co słynny Guzik czy
wielu innych podobnych mu
oszustów Członek międzynaro-dowych
towarzystw ceniony za
granicą dzięki wynikom swych
badań
— Ponieważ opinia moja w
tym względzie odnośnie pana
jak się okazało nie była mylna
proponuję panu wzięcie udziału
w organizowanych przeze mnie
doświadczeniach z tego zakre-su
Czy ma pan wolny czas w
przyszłą sobotę wieczorem?
— Oczywiście
— Doskonale Proszę wobec
tego przyjść do mnie — podał
mi swój bilet wizytowy z adre-sem
— o godzinie powiedzmy
ósmej wieczorem
Mieszkanie doktora S było
duże Salon w którym miał od-być
się seans miał jak dobrze
pamiętam osiem okien Był to
nie pokój ale prawdziwa sala
Zastałem już tam kilkanaście
osób Pań i panów przeważnie
w starszym już wieku poważ-nych
i nie wyglądających w
żadnym przypadku na łowców
jakiejś sensacji
Było oczywiście i medium —
młoda blada dziewczyna w wie-ku
może najwyżej dwudziestu
lat
Zasiedliśmy w fotelach nie
przy żadnym wirującym stoli
"ZWIĄZKOWIEC" - BOŻE
ku jak się spodziewałem i se
ans się rozpoczął
Pod magnetycznym wzrokiem
d"ktora S medium szybko za-padło
w głęboki sen Po kilku
może minutach rozpoczęło mó-wić
Wolno wyraźnie z widocz- -
nm jednak wysiłkiem zacina-j- j
się i urywając wyrazy Jak
objaśnił nas szeptem doktor S
ustami jego przemawia duch ja-kiejś
zmarłej dawno już osoby
— Zdaje sobie sprawę z te-go
— skandowało wolno me-dium
— że wśród obecnch tu
osób znajdują się takie któ-re
sceptycznie i niedowierzają-co
odnoszą się do mej tu-taj
obecności Przekonam
ich zaraz ze się mylą Ja
tu jestem
Było rzeczą najzupełniej o-czyw- ista
ze napięcie wśród
wszystkich obecnych wzrosło do
najwyższego stopnia po tym o-świadcz- eniu
Czekaliśmy na to
co ma się wydarzyć
— Zapalcie wszystkie jakie
tylko są światła — kontynuo-wało
medium
Rozejrzałem się Po'a paru
słabo palącymi się lampami
mającymi ciemne abażury sto-jącymi
na stolikach w salonie
znajdował sie wielki wiszący
żyrandol kilka stojąc cli lamp
oraz wmontowane wokół ścian
światła jarzeniowe W sumie
razem siła ich wszystkich mu-siała
wynosić z cala pewnością
co najmniej kilka tysięcy świec
jeżeli nie więcej
Gdy zapalono je potok świat-ła
zalał pomieszczenie Dosłow-nie
szpilki można było z powo-dzeniem
przy tym blasku na
podłodze zbierać
Medium ciągnęło dalej:
— Proszę niech wszyscy
zwrócą baczna uwagę na pra-wy
róg pokoju Widza tam
państwo mały stoliczek na
którym na szklanej tacy stoi
karafka i szklanka napełnio-- a
do polowy woda
Spojrzałem Rzeczywiście tak
było
— Proszę patrzeć uważnie
na te szklankę
W tym momencie szklanka
uniosła się w góro przeleciała
przez cały salon i z głośnym
trzaskiem rozbijanego szkła roz-prysła
się o ścianę w dziesiąt-ki
drobnych kawałków
Zerwaliśmy vsię z miejsc Sie-działem
najbliżej i pierwszy
byłem na miejscu Pamiętam
doskonale ze podnosząc jeden
7 odłamków skaleczyłem się do-tkliwie
w palec
Wszystko to ro7egrało się
jak już powiedziałem w ośle-piającym
oświetleniu Czy mógł
tu zachodzić jakiś trik jakaś
zbiorowa sugestia jakieś oszu-stwo?
Raczej wątpię w to cał-kowicie
Najlepszym dowodem
rzeczywistości tego wydarzenia
była kroplami kapiąca na pod-łogę
krew z mego skaleczonego
palca
Jak to wytłumaczyć?
Drugi podobny wypadek
miał miejsce na następnym z
kolei seansie
Sytuacja była identyczna
Przemawiający ustami medium
(innego tym razem) duch po-lecił
nam dla udowodnienia
swej obecności przeprowadzić
następującą próbę
— W kuchni znajdującej się
w drugim końcu mieszkania
stoi na stole gliniana dzieżka
Proszę niech państwo wybiorą
spomiędzy siebie kilka zaufa-nych
osób i niech one udadzą
się tam I niech każda z nich
podpisze się na tym naczyniu
postawi na nim jakiś znak Po
tym proszę pozostawić je na
stole i wrócić do salonu zamy-kając
za sobą na klucz wszyst-kie
drzwi Klucze proszę z zam-ków
wyjąć i zabrać z sołia
Wszedłem w skład tej "ko-misji"
Po podpisaniu się na
dzieżce — faktycznie stała w
kuchni na stole — wyszedłem
ostatni skrupulatnie zamykając
za sobą wszystkie drzwi 'któ-rych
było pięć co najmniej i
chowając klucze do kieszeni
Po powrocie do salonu usied-liśmy
wszyscy przy stole na po-przednio
zajmowanych miej-scach
Chcę tu dodać iż tak sa-mo
jak i poprzednim razem
nie tylko w salonie ale w ca-łym
mieszkaniu paliły się
wszystkie światła a giorno i by-ło
w nim tak widno jak w naj-bardziej
słoneczny dzień
W pewnym momencie usły-szeliśmy
dość głośny stuk Przed
nami na środku stołu zjawiła
się pozostawiona przez nas w
kuchni dzieżka Ta sama —
NARODZENIE (X-m- ) 1974
śniło
naszymi podpisami i znakami
Sprawdziliśmy wszystkie drzwi
— były zamknięte- - klucze od
nich spoczywały w mej kiesze-ni
Jak to wytłumaczyć?
Na zakończenie pragnę jesz-cze
opowiedzieć wydarzenie
które miało miejsce przed sa-ni)
m wybuchem wojny gdzieś
pod koniec lipca 1939 roku
Miałem przyjaciela mieszka-jpceg- o
przy ulicy Puławskiej
niedaleko Placu Unii Lubel-skiej
Była to tzw kawalerka
składająca się z jednego poko-ju
toalety i małego przedpoko-ju
oddzielonego od pokoju za-słoną
w drzwiach
Bywałem u niego często
Oczywiście jak to w tym pa-miętnym
okresie politycznego
napięcia z hitlerowską III Rze-sza
rozmowy nasze w przewa-żającej
części toczyły się na te-mat
ewentualności wybuchu
wojny i jej wyniku Pamięam
wszyscy dosKonale jak butny
panował wówczas nastrój "Cu
zika nie oddamy" "Za tydzień
wojska nasze wkroczą do Ber-lina"
itp
Tu musze uderzyć się w
piersi Pracowałem wówczas w
redakcji jednego z codzienmch
pism stołecznych i miedzy in-nymi
redagowałem dział woj-skowy
Pismo nasze będące
własnością Związku Podofice-rów
Re7erwy biło w tym cza-sie
w bardzo "państwowotwór-czy- "
patriotyczny ton Przyz-naję
się że z zapaleni pisywa-łem
wówczas artykuły na lemat
naszej mocarstwowości potęgi
naszej armii nowoczesności u-zbioj- enia
itp iak się szybko
niestety okazało najbardziej
wierutne głupstwa Na swoje
usprawiedliwienie cóż mogę tu
powiedzieć'' Czyż mogłem wów
cas — skromny podporucznik
rezerwy — orientować się w na-szej
słabości i potędze militar-nej
machiny hitlerowskiego
Wehrmachtu Luftwaffe i
Kriegsmarinc? Nie ja jeden
wówczas byiem taki
Częstym gościem u mego
przyjaciela był mieszkający w
tym samym co on domu emery-owan- y
profesor chemii znany
naukowiec i pułkownik rezer-wy
H Biorąc udział w naszych
rozmowach hamował nasz
spontaniczny entuzjazm wojen-ny
— Nie znacie kochani
Niemców — powtarzał — Ja
znam ich aż za dobrze Nic dar-mo
przez cała wojnę świato-wa
byłem w ich armii a po
tym miałem okazję dobrze po-znać
potęgę ich przemysłu ich
ład systematyczność karność i
bezwzględność w dążeniu do
wytkniętych celów Ich armia
dziś — to potęga jakiej równiej
nie ma na świecie Nie mamv
najmniejszych szans w oparciu
się im Smutne to ale niestety
prawdziwe A na pomoc sojusz-ników
też za bardzo liczyć nie
możemy Dalby Bóg żebym się
mylił ale mam wrażenie że
mam rację w tym co mówię
Szanując go nie przeczyliś-my
mu ale między sobą jed-nak
nazywaliśmy czcigodnego
profesora malkontentem pesy-mista
i panikarzem
Gdy przyszedł tragiczny
wrzesień okazało sie że profe-sor
H miał stuprocentowa ra-cje
a nie my z naszym zapa-łem
i ślepa wiarą w naszą sile
która okazała się mitem
Profesor H nie doczekał się
udowodnienia nam kto miał ra-cje
— zmarł pod koniec lipca
Byliśmy na jego pogrzebie któ-ry
z pełną parada wojskowa od-był
się na Cmentarzu Wojsko-wym
na Powązkach
Coś w tydzień po tym byłem
z moim przyjecielem w kinie
' następnie odprowadziłem go
do domu Otworzył drzwi odsu-nął
zasłonę i nagle jak pa ko-mendę
obu nam dosłownie wło-sy
stanęły dęba na głowie
Zmartwieliśmy
Podeszły wiekiem z czu-bem
siwych włosów — sta-rzec
z trudnością podniósł
sie z fotela Powolnym kro-kiem
skulony mocno kule-jąc
i wspierając się na lasce
podszedł do okna Dłuższy
czas stał wpatrzony swoim
starczym wzrokiem w powoli
zapadający zmierzch
Na zewnątrz pogoda była
sucha mroźna — typowo
grudniowa Lekkie płatki
śnieeu krążyły w powietrzu
i ubielały ulice
(Dokończenie na str 23) wsmsisviafmssiaf&f&M}iarsx
Iwoppt flgmshoP 1 1
ftX:™rJrXEJmim !pWołjLYroat M
' ""' fes ij vieiKi wyDor oaziezy cna dziewczyn i cmopcow- - veny przynępne j% g 105 Colborne St - Tel 752-521- 4 Brantford Ont §§
R?? Życzenia
SI
fi NAJSERDECZNIEJSZE
Ki l
3
es
V
H
I
ES
Ki
g
Si
RS
i
'ii
R--g
I
3E
Brantford
ŻYCZENIA
WESOŁYCH ŚWIĄT!
BOŻEGO NARODZENIA
oiaz pomyślności w Nowym Roku
ZARZĄDOWI GŁÓWNEMU
WYDAWNICTWU ZWIĄZKOWCA
FUNDACJI W REYMONTA
WSZYSTKIM BRATNIM GRUPOM
KOLOM POLEK I GRONOM MŁODZIEŻY
ORAZ WSZYSTKIM CZŁONKOM
ZWIĄZKU POLAKÓW W KANADZIE
POLONII BRANTFORDZKIEJ
I KANADYJSKIEJ
Składajq Zarządy
GRUPY DZIESIĄTEJ
KOŁA POLEK
GRONA MŁODZIEŻY
ZWIĄZKU POLAKÓW KANADZIE
126 Albion Street — Brantford Ont
W azankę Serdecznych Życzeń świątecznych
Zarządowi Głównemu ZPwK
Zarządowi Centralnemu Kół Polek ZPwK
Zarządowi Centralnemu Młodzieży ZPwK
Fundacji W Reymonta
Dyrekcji i pracownikom Wydawnictwa
"Związkowiec"
Bratnim Grupom Związkowym
Wszystkim Członkom Związku Polaków w Kana-dzie
i całej Polonii Drantfordzkicj śl e
F NIEDZIÓLICA
„„
'fi Wielebnemu Duchowieństiou icszystkim' Klientom £w
Pizyjaciołom oraz Organizacjom Polonijnym składa #
WŁADYSŁAW KOWAL
£3
Sij
rS
z
W
Gron
Roku
i ro 1
o 1
ul
c
_ „ _„„„
$i
ii
V
rr
Xk K
'kfi
'fi
h
'fi
fi
g
8te
h
ES
Bus
Res
BIURO I PEKAO
Przekazy Pieniężne — Paczki —
" Zlecenia "Do Wyboru" — Ceny Zniżone Wyjazdy Polski Grupowo
iCJ
& 76 Ave - Ont
Tel 4V9
tfCł ♦ -%- -m -- - m--- m —m --- m — — —m— m — °vi
'fi ŻYCZENIA $
S l w NOWYM Ą
°ff składają swej Klienteli i całej Polonii H
VI ził ' V7 Właściciele
KSO i °"vJ i wszyscy I'''
'fi 142 West St Tel §j ii
CREDIT UNION
m„iii£l'M
Painters
752-495- 2
753-545- 2
PODRÓŻY
Samochody
"Czarterami"
Indywidualnie Wyrabianie dekumentów
Henderson Brantford
752-304- 4
SERDECZNE WSZELKIEGO
SZCZĘŚCIA POMYŚLNOŚCI
Kierownictwo
Pracownicy
OK AUTO BODY LTD
Brantford 756-637- 1
WESOŁYCH ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA
1 SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU
Przyjaciołom wszystkim organizacjom
01 az całej Polonii
KRAKUS MEAT PRODOCT
Stara firma znana z Toronto
Specjalizuje się w smacznych polskich wyrębach
jak kiełbasy szynki salcesony oraz wszelkiego
rodzaju delikatesy
A RĘBACZ Z
23 Gcorge St — Brantford Ont
Tel 759-779- 1
Wesołych Świąt Bożego Narodzenia
i Szczęśliwego Nowego Roku
zasyła
West Brant Auto
Właściciel: JOHN POWĘSKA
Malowanie samochodów w odcieniach
Odnawianie samochodów jest naszą specjalnością
24 Shcllard's Lane —
Brantford Ont —
'fi Serdeczne Życzenia
Wesołych Świąt
--ft Szczęśliwego
Nowego
%' składa
K FANCY- -
FRUITS BASKETS
II
I
r
i
p
1
1
11
s
S
do
N3R
ROKU
$8&jRm!8ł
składa
Właściciele SZEWCZYK
różnych
V5a
- £xj
H Miejsce gdzie można wybrać koszyczki zowocami w
KJ lub podarunki dla chorych w szpitalu vS
j5 260 St Paul Ave Brantford Ont K
'fi - naprzecTiwel "7G52e-0n38e- 2ral Hospital"' £S
%
m
%tti 4 ł'4!'S 's f S '"m-Ą- i ii v i i J i i -- -
_-
-
Object Description
| Rating | |
| Title | Zwilazkowiec Alliancer, December 17, 1974 |
| Language | pl |
| Subject | Poland -- Newspapers; Newspapers -- Poland; Polish Canadians Newspapers |
| Date | 1974-12-17 |
| Type | application/pdf |
| Format | text |
| Rights | Licenced under section 77(1) of the Copyright Act. For detailed information visit: http://www.connectingcanadians.org/en/content/copyright |
| Identifier | ZwilaD3000550 |
Description
| Title | 000814 |
| Rights | Licenced under section 77(1) of the Copyright Act. For detailed information visit: http://www.connectingcanadians.org/en/content/copyright |
| OCR text | 7Ę??tWnit! fiTWP eWff9 WVMM?V3'Wfc4" vn li "'JWłfurPM ' '- - ' --f ' ~ --f0' f ' ' ' i ' - #"~f - - -- r j - - - --u- i-- riy - lr "" ' r jM''-iri(- 'T'i -'- -( --~%J ' ' a~ Ł jt ? - --f Jr' y '- - n T- - "5T i- - ""i" li I Życzenia z A afi śfotetf 'SERDECZNE ŻYCZENIA WESOŁYCH ŚWIAT i SZCZCSLJWEGO NOWEGO ROKU i " składa : Wielebnemu Ducioicicństwu Członkom i niom PTWP Szkole Polskiej wszystkim Przyjaciołom j oraz całej Polonii z Brantford i okolicy ZARZĄD POLSKIEGO TOW WZAJEMNEJ POMOCY ZARZĄD KLUBU POLEK ZARZĄD POLONAISE VETERANS ZARZĄD KLUBU MŁODZIEŻY POLSKIEJ KOMITET POLSKIEJ SZKOŁY 154 St — Brantforrd Ont ♦ m m ♦ ——♦—♦ m m ♦ ♦ WESOŁYCH 5W4T BOŻEGO NARODZENIA I SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU jwk Brantford Zarządowi Głównemu i Radzie SPK w Kanadzie Redakcji Kwartalnika SPK Władzom Naczelnym Kongersu Polonu Kanadyjskiej Koleżankom i Kolegom wszystkich Kół SPK i ich Rodzinom Wielebnemu Duchowieństwu i Rodakom X5 w Brantjord i Zarząd SPK Koło Nr 4 i Koło Pań 5 Brantford Ont 1 Członki- - PTWP Pearl WESOŁYCH ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA I SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU ŻYCZY PAUWELS TRAVEL BUREAU Going to Poland nexł year? Weekly departures 22 to 45 days duration — from Toronto $42400 We handle all visas arrangements to bring your relatives to Canada Załatwiamy wycieczki grupowe do Polski Sprowadzanie krewnych na stale luz wizyta do Kanady Informacji udzielamy bezpłatnie 95 Dalhousie St Brantford Ont Tel 753-269- 5 -- 5 SERDECZNE ŻYCZENIA WESOŁYCH ŚWIĄT S§ 'M l SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU $& ' J przesyłc fc I WEST BRANT AUTO B0DY "JS Właściciel: MIKĘ SASIELA & Nowoczesny warsztat naprawy nadwozia fi wszystkich modeli samochodów Wszelka robota $i 26 Shcllard Lane — Brantford Ont K 'fi Tel 753-975- 2 gj " I gt s okolicy życzą i W II £3 I U sj --J gwarantowana jjjr u sii 1 w I W 1 I 1 (corner Kina" bt:) sH Ont ! NAJLEPSZE ŻYCZENIA WESOŁYCH ŚWIĄT I POMYŚLNEGO NOWEGO ROKU zasyła don nicolson PHOTOGRAPHY CAŁKOWITA OBSŁUGA NA WESELACH PORTRETY STARANNIE PRZYGOTOWANE ZDJĘCIA DZIECI I FAMILIJNE WYKONANIE FACHOWE 79 Brant Avenue Brantford Ont Tel 753-929- 3 i m - m m m m ♦ ♦ ♦ ♦ -- - t SERDECZNE ŻYCZENIA ŚWIĄTECZNE I NOWOROCZNE SKŁADA Crown Trust Co sEXECUTORS AND TRUSTEES SINCE 1897 SAVINGS and TERM DEPOSITS MORTGAGE LOANS — REAL ESTATE SALES (Obsługa oszczędnościowa) CYRIL M CORNEIL Manager 114 Dalhousie St — Brantford Ont Tel 752-439- 3 ♦ m -- ♦ ♦ ♦ — m — MOC NAJSERDECZNIEJSZYCH ŻYCZEŃ ŚWIĄTECZNYCH I NOWOROCZNYCH składa swojej Klienteli i całej Polonii CINDERELLA SHOP Wielki wybór sukienek wszelkich rozmiarów i fasonów Swetry — Gorsety — Nylony paj nowszych modeli oraz ubiory dziecięce Blouses — Gloves — Handbags Costumes — Sleep Wear 433 St Paul Ave Brantford Ont Tel Bus 753-891- 1 Res PL 3-29- 19 WESOŁYCH ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA I SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU składa GRAHAMS FLOWERS Wielki wybór kwiatów doniczkowych i ciętych wszelkie okazje Specjalność: bukiety ślubne 101 Colborne St Brantford Ont Teł 753-346- 6 Wesołych świąt i 'Pomyślnego Nowego Roku składa DELL S AUTO ELECTRIC Wybór farb CIL - Skład części samochodowych Wszystkie akcesoria do samochodowych instalacji elektrycznych — Motorowe kosiarki 90 Qucen St Brantford Ont Tel 753-34- 15 COMPLIMENTŚ FROM i SHERMANS s& o colborne at ślx - : ' Brantford — Oa i TOYLAND ♦♦ — ♦♦ : — na — ymrmwMmfm STR 22 Jerzy Rozwadowski 0 czym się filozofom nie Wszyscy wiemy o tym dosko-nale że nie brak na naszym na ogół mato w gruncie rzeczy cie-kawym świecie zjawisk i wy-darzeń które trudno sobie wy-tłumaczyć Najlepszym tego przykładem moie tu bć nie-zbadane dotychczas zagadnie-nie t7W "latajacch talerzy-I'ów- " Czy sa to rzeczywiście po-jazdy skonstruowane przez ja-kieś inteligentne istoty za-mieszkujące inne niż nasza mat-- V a Ziemia ciała niebieskie'' Czy w istoce jak twierdza niektó-rzy zachodzi tu zjawisko sil przyrody zbiorowa supestia? Żadnej definitywnej odpo-wiedzi na to żadnego katego-rycznego stwierdzenia jak spra-wa ta się przedstawia w rzeczy-wistości do tej pory nie uzys-kano Logicznie rzecz biorąc śmieszne bjioby sadz ć iż je-- d' nie tylko nasza Ziemia — bedaca nic nie 7naczacvm pył-kiem wśród mezliczonch mi-liardów ciał niebieskich wszech-świata miała bć uprzywilejo-wani istnieniem na niej istot inteligentach Absurd i prze-sadna megalomania Poza tm w dziejach naszego świata nie brak na to dowodów że jednak takie tajemnicze odwiedziny jej przez równie tajemniczych przjbyszów nie wiadomo skąd rzeczywiście miały miejsce Wspominają o tym liczne le-gendy odnajduje się jak np ostatnio na obszarze Ameryki Południowej wyraźne ślady i pozostałości ich na Ziemi po-bytu w postaci jakgdbv lot-nisk itp Czyż można wiec ab-solutnie ewentualność taką wy-kluczyć' Zdecydowanie nie przynajmniej mo:m zdaniem Przed niewielu laty zwłasz-cza w Stanach Zjedonczonych nie b!o prawie tygodnia by nie dostrzeżono tu czy tam ta-kiego tajemniczego pojazdu Stwierdzały to raporty lotników wojskowych i cywilnych stacje radarowe świadkowie Oczywiście jak zwykle bywa w podobnych okolicznościach zwdaszcza w Ameryce żadnej sensacji wielu było takich któ-r- ? dla zdobycia rozgłosu po-pularności a przede wsryskim kuszących zawsze dolarów ze-zowali na tym ile tylko się da-ło Jak grzyby po deszczu po-jawiały sie na łamach prasy pod krzykliwymi tytułami au-tentyczne rzekomo relacje o spotkaniach z przybjszami z wszechśwdata podróżowaniu na ich zaproszenie na ich pojaz-dach międzygwiezdnych Rekor-dy pod tym względem bil nasz rodak Polak z pochodzenia niejaki Adamski który wydał obok innych tego samego ro-dzaju autorów szereg nader sensacyjnych książek na ten te-mat Odrzucając jednak jak się to popularnie mówi "ziarna od plew" stwierdzić można że coś w tym wszystkim tkwi Nie brak zupełnie poważnych pod-staw ku temu iż wojskowe czynniki armii amerykańskiej przede wszystkim lotnictwa po-siadają w swych tajnych archi-wach realne dane iż istnienie tych odwiedzin nas przez przy-byszów z wszechświata bynaj-mniej nie jest żadną "bujda" Nie ogłasza się ich oficjalnie ne chcąc budzić nezdrowe seniacj! albo zgoła paniki w rnołec7eństwie Badż też 7 cał-1- - lem jeszcze różnych innj eh po-wodów Drugim podobnie zagadko-v- m problemem jest istnienie tzw sił nadprzyrodzonych I w tym przypadku odrzucić tizpba z miejsca przeróżne nie-simowi- te relacje o zetknięciach się z duchami upiorami i czym tvlko kto chce jeszcze z tego re-sortu Oczywiście każdorazowo o północy — godzinie pojawia-nia się ich Nie cnacza to jednak bynaj-mniej by coś w tym nie było o ile można się tak wyrazić by i w tym przpadku człowiek miał prawo i podstawę twier-dzić że zjadł wszystkie rozumv i nie ma dla niego żadnych już absolutnie tajemnic których 'by nie rozwiązał definitywnie Świat i jego rozwój nie tkwi w miejscu Czyż przodkom na-szym śniło się kiedyś w naj-bardziej pijanych snach że człowiek latać będzie jak ptak (nawet znacznie od niego spra-wniej) że będzie przenosił się z miejsca na miejsce z szybko-ścią kilkakrotnie większą od prędkości głosu że będzie mógł rozmawiać na olbrzymie odleg Najlepsze "S życzenia - świąteczne ISi i Noworoczne jS ' zasyła łości przesyłać na dystans ty-sięcy mil obrazy lądować na Księżjcu? Dla nas samych ży-jących jeszcze nieosiągalna utopią wydawał się radar roz-bicie atomu przeszczepianie serca Wynika więc z tego nie-zbicie że żadnych kategorycz-nych twierdzeń w żadnym przy-padku nie wolno nam wygła-szać Mózg człowieka jest ge-nialnym instrumentem i nie nrzestaje pracować ani na chwi-lę uchylając co dnia bez ma-li coraz to nowe rąbki niezwy-kłych tajemnic Odnośnie tego co sam prze-żyłem i czego byłem naocznym świadkiem nie chcę i nie będę robił tu żadnych komentarzy Ot po prostu będzie to rela-cja z tego co widziałem osobi-ście A trochę takich wydarzeń v swym dość długim już życiu dane mi było przeżyć Swego czasu — dość dawno to już było — zamieściłem na lamach naszego "Związkowca" relację z prawdziwej przygody jaka w 1937 r spotkała mnie nad Jasiołda na dalekim Pole-siu w czasie wędrówki kajako-wej Była to rzeczywiście "nie-samowita przygoda" jak wspo-mnienie to zresztą zatytułowa-łem Nie będę więcej powracał do tego wydarzenia i zajmę się innymi w tm samym mniej w ęcej rodzaju Zacząć musze od tego że od najmłodszych mych lat prawie w równym stopniu co lotnict-wo pasjonowało mnie zagad-nienie tzw nadprzyrodzonych zjawisk Nie pamiętam już dokładnie ale bodajże w 1936 czy 1937 ro-ku jechałem w Warszawie tram-wajem W pewnym momencie naprzeciwko mnie zajął miejs-ce jakiś starszy pan o wyglą-dzie zgoła niecodziennym Czar-na bródka w klin czarne pod-kręcone do góry wąsy przenik-liwe po prostu nrzewiercajace do gruntu człowieka spojrzenie czarnych jak węgiel oczów I czarny dziwnie archaiczny do tego strój z dziwną pelerynką i takoż czarnym o szerokim ron-dzie kapeluszu i fontaziem wiel-kiego krawata w kształcie mo-tyla Dyskretnie obserwowałem te-go niezwykłego osobnika Ma-larz? Artysta? Rzeźbiarz? Kto te może być ten wykapany Me-fisto z "Fausta" Gounoda? W pewnej chwili nie spusz-czając ze mnie wzroku pod wpływem którego jakoś dziwnie zacząłem się czuć tajemniczy pan odezwał się nagle: — Pan z pewnością interesu-je się zagadnieniami nadprzy-rodzonych zjawisk prawda? Zdumiałem się Skąd raptem ten absolutnie nieznany mi o-sob- nik może o tym wiedzieć? — Rzeczywiście tak jest Ale skąd pan wie o tym? — Od razu to wyczułem Pan pozwoli że się przedstawię Doktor S jestem Naturalnie z miejsca wie-działem z kim mam do czynie-nia Był to wówczas znany o światowej sławde badacz zaj-mujący się nadprzyrodzonymi zjawiskami nic nie mający wspólnego z szarlatanami tego rodzaju co słynny Guzik czy wielu innych podobnych mu oszustów Członek międzynaro-dowych towarzystw ceniony za granicą dzięki wynikom swych badań — Ponieważ opinia moja w tym względzie odnośnie pana jak się okazało nie była mylna proponuję panu wzięcie udziału w organizowanych przeze mnie doświadczeniach z tego zakre-su Czy ma pan wolny czas w przyszłą sobotę wieczorem? — Oczywiście — Doskonale Proszę wobec tego przyjść do mnie — podał mi swój bilet wizytowy z adre-sem — o godzinie powiedzmy ósmej wieczorem Mieszkanie doktora S było duże Salon w którym miał od-być się seans miał jak dobrze pamiętam osiem okien Był to nie pokój ale prawdziwa sala Zastałem już tam kilkanaście osób Pań i panów przeważnie w starszym już wieku poważ-nych i nie wyglądających w żadnym przypadku na łowców jakiejś sensacji Było oczywiście i medium — młoda blada dziewczyna w wie-ku może najwyżej dwudziestu lat Zasiedliśmy w fotelach nie przy żadnym wirującym stoli "ZWIĄZKOWIEC" - BOŻE ku jak się spodziewałem i se ans się rozpoczął Pod magnetycznym wzrokiem d"ktora S medium szybko za-padło w głęboki sen Po kilku może minutach rozpoczęło mó-wić Wolno wyraźnie z widocz- - nm jednak wysiłkiem zacina-j- j się i urywając wyrazy Jak objaśnił nas szeptem doktor S ustami jego przemawia duch ja-kiejś zmarłej dawno już osoby — Zdaje sobie sprawę z te-go — skandowało wolno me-dium — że wśród obecnch tu osób znajdują się takie któ-re sceptycznie i niedowierzają-co odnoszą się do mej tu-taj obecności Przekonam ich zaraz ze się mylą Ja tu jestem Było rzeczą najzupełniej o-czyw- ista ze napięcie wśród wszystkich obecnych wzrosło do najwyższego stopnia po tym o-świadcz- eniu Czekaliśmy na to co ma się wydarzyć — Zapalcie wszystkie jakie tylko są światła — kontynuo-wało medium Rozejrzałem się Po'a paru słabo palącymi się lampami mającymi ciemne abażury sto-jącymi na stolikach w salonie znajdował sie wielki wiszący żyrandol kilka stojąc cli lamp oraz wmontowane wokół ścian światła jarzeniowe W sumie razem siła ich wszystkich mu-siała wynosić z cala pewnością co najmniej kilka tysięcy świec jeżeli nie więcej Gdy zapalono je potok świat-ła zalał pomieszczenie Dosłow-nie szpilki można było z powo-dzeniem przy tym blasku na podłodze zbierać Medium ciągnęło dalej: — Proszę niech wszyscy zwrócą baczna uwagę na pra-wy róg pokoju Widza tam państwo mały stoliczek na którym na szklanej tacy stoi karafka i szklanka napełnio-- a do polowy woda Spojrzałem Rzeczywiście tak było — Proszę patrzeć uważnie na te szklankę W tym momencie szklanka uniosła się w góro przeleciała przez cały salon i z głośnym trzaskiem rozbijanego szkła roz-prysła się o ścianę w dziesiąt-ki drobnych kawałków Zerwaliśmy vsię z miejsc Sie-działem najbliżej i pierwszy byłem na miejscu Pamiętam doskonale ze podnosząc jeden 7 odłamków skaleczyłem się do-tkliwie w palec Wszystko to ro7egrało się jak już powiedziałem w ośle-piającym oświetleniu Czy mógł tu zachodzić jakiś trik jakaś zbiorowa sugestia jakieś oszu-stwo? Raczej wątpię w to cał-kowicie Najlepszym dowodem rzeczywistości tego wydarzenia była kroplami kapiąca na pod-łogę krew z mego skaleczonego palca Jak to wytłumaczyć? Drugi podobny wypadek miał miejsce na następnym z kolei seansie Sytuacja była identyczna Przemawiający ustami medium (innego tym razem) duch po-lecił nam dla udowodnienia swej obecności przeprowadzić następującą próbę — W kuchni znajdującej się w drugim końcu mieszkania stoi na stole gliniana dzieżka Proszę niech państwo wybiorą spomiędzy siebie kilka zaufa-nych osób i niech one udadzą się tam I niech każda z nich podpisze się na tym naczyniu postawi na nim jakiś znak Po tym proszę pozostawić je na stole i wrócić do salonu zamy-kając za sobą na klucz wszyst-kie drzwi Klucze proszę z zam-ków wyjąć i zabrać z sołia Wszedłem w skład tej "ko-misji" Po podpisaniu się na dzieżce — faktycznie stała w kuchni na stole — wyszedłem ostatni skrupulatnie zamykając za sobą wszystkie drzwi 'któ-rych było pięć co najmniej i chowając klucze do kieszeni Po powrocie do salonu usied-liśmy wszyscy przy stole na po-przednio zajmowanych miej-scach Chcę tu dodać iż tak sa-mo jak i poprzednim razem nie tylko w salonie ale w ca-łym mieszkaniu paliły się wszystkie światła a giorno i by-ło w nim tak widno jak w naj-bardziej słoneczny dzień W pewnym momencie usły-szeliśmy dość głośny stuk Przed nami na środku stołu zjawiła się pozostawiona przez nas w kuchni dzieżka Ta sama — NARODZENIE (X-m- ) 1974 śniło naszymi podpisami i znakami Sprawdziliśmy wszystkie drzwi — były zamknięte- - klucze od nich spoczywały w mej kiesze-ni Jak to wytłumaczyć? Na zakończenie pragnę jesz-cze opowiedzieć wydarzenie które miało miejsce przed sa-ni) m wybuchem wojny gdzieś pod koniec lipca 1939 roku Miałem przyjaciela mieszka-jpceg- o przy ulicy Puławskiej niedaleko Placu Unii Lubel-skiej Była to tzw kawalerka składająca się z jednego poko-ju toalety i małego przedpoko-ju oddzielonego od pokoju za-słoną w drzwiach Bywałem u niego często Oczywiście jak to w tym pa-miętnym okresie politycznego napięcia z hitlerowską III Rze-sza rozmowy nasze w przewa-żającej części toczyły się na te-mat ewentualności wybuchu wojny i jej wyniku Pamięam wszyscy dosKonale jak butny panował wówczas nastrój "Cu zika nie oddamy" "Za tydzień wojska nasze wkroczą do Ber-lina" itp Tu musze uderzyć się w piersi Pracowałem wówczas w redakcji jednego z codzienmch pism stołecznych i miedzy in-nymi redagowałem dział woj-skowy Pismo nasze będące własnością Związku Podofice-rów Re7erwy biło w tym cza-sie w bardzo "państwowotwór-czy- " patriotyczny ton Przyz-naję się że z zapaleni pisywa-łem wówczas artykuły na lemat naszej mocarstwowości potęgi naszej armii nowoczesności u-zbioj- enia itp iak się szybko niestety okazało najbardziej wierutne głupstwa Na swoje usprawiedliwienie cóż mogę tu powiedzieć'' Czyż mogłem wów cas — skromny podporucznik rezerwy — orientować się w na-szej słabości i potędze militar-nej machiny hitlerowskiego Wehrmachtu Luftwaffe i Kriegsmarinc? Nie ja jeden wówczas byiem taki Częstym gościem u mego przyjaciela był mieszkający w tym samym co on domu emery-owan- y profesor chemii znany naukowiec i pułkownik rezer-wy H Biorąc udział w naszych rozmowach hamował nasz spontaniczny entuzjazm wojen-ny — Nie znacie kochani Niemców — powtarzał — Ja znam ich aż za dobrze Nic dar-mo przez cała wojnę świato-wa byłem w ich armii a po tym miałem okazję dobrze po-znać potęgę ich przemysłu ich ład systematyczność karność i bezwzględność w dążeniu do wytkniętych celów Ich armia dziś — to potęga jakiej równiej nie ma na świecie Nie mamv najmniejszych szans w oparciu się im Smutne to ale niestety prawdziwe A na pomoc sojusz-ników też za bardzo liczyć nie możemy Dalby Bóg żebym się mylił ale mam wrażenie że mam rację w tym co mówię Szanując go nie przeczyliś-my mu ale między sobą jed-nak nazywaliśmy czcigodnego profesora malkontentem pesy-mista i panikarzem Gdy przyszedł tragiczny wrzesień okazało sie że profe-sor H miał stuprocentowa ra-cje a nie my z naszym zapa-łem i ślepa wiarą w naszą sile która okazała się mitem Profesor H nie doczekał się udowodnienia nam kto miał ra-cje — zmarł pod koniec lipca Byliśmy na jego pogrzebie któ-ry z pełną parada wojskowa od-był się na Cmentarzu Wojsko-wym na Powązkach Coś w tydzień po tym byłem z moim przyjecielem w kinie ' następnie odprowadziłem go do domu Otworzył drzwi odsu-nął zasłonę i nagle jak pa ko-mendę obu nam dosłownie wło-sy stanęły dęba na głowie Zmartwieliśmy Podeszły wiekiem z czu-bem siwych włosów — sta-rzec z trudnością podniósł sie z fotela Powolnym kro-kiem skulony mocno kule-jąc i wspierając się na lasce podszedł do okna Dłuższy czas stał wpatrzony swoim starczym wzrokiem w powoli zapadający zmierzch Na zewnątrz pogoda była sucha mroźna — typowo grudniowa Lekkie płatki śnieeu krążyły w powietrzu i ubielały ulice (Dokończenie na str 23) wsmsisviafmssiaf&f&M}iarsx Iwoppt flgmshoP 1 1 ftX:™rJrXEJmim !pWołjLYroat M ' ""' fes ij vieiKi wyDor oaziezy cna dziewczyn i cmopcow- - veny przynępne j% g 105 Colborne St - Tel 752-521- 4 Brantford Ont §§ R?? Życzenia SI fi NAJSERDECZNIEJSZE Ki l 3 es V H I ES Ki g Si RS i 'ii R--g I 3E Brantford ŻYCZENIA WESOŁYCH ŚWIĄT! BOŻEGO NARODZENIA oiaz pomyślności w Nowym Roku ZARZĄDOWI GŁÓWNEMU WYDAWNICTWU ZWIĄZKOWCA FUNDACJI W REYMONTA WSZYSTKIM BRATNIM GRUPOM KOLOM POLEK I GRONOM MŁODZIEŻY ORAZ WSZYSTKIM CZŁONKOM ZWIĄZKU POLAKÓW W KANADZIE POLONII BRANTFORDZKIEJ I KANADYJSKIEJ Składajq Zarządy GRUPY DZIESIĄTEJ KOŁA POLEK GRONA MŁODZIEŻY ZWIĄZKU POLAKÓW KANADZIE 126 Albion Street — Brantford Ont W azankę Serdecznych Życzeń świątecznych Zarządowi Głównemu ZPwK Zarządowi Centralnemu Kół Polek ZPwK Zarządowi Centralnemu Młodzieży ZPwK Fundacji W Reymonta Dyrekcji i pracownikom Wydawnictwa "Związkowiec" Bratnim Grupom Związkowym Wszystkim Członkom Związku Polaków w Kana-dzie i całej Polonii Drantfordzkicj śl e F NIEDZIÓLICA „„ 'fi Wielebnemu Duchowieństiou icszystkim' Klientom £w Pizyjaciołom oraz Organizacjom Polonijnym składa # WŁADYSŁAW KOWAL £3 Sij rS z W Gron Roku i ro 1 o 1 ul c _ „ _„„„ $i ii V rr Xk K 'kfi 'fi h 'fi fi g 8te h ES Bus Res BIURO I PEKAO Przekazy Pieniężne — Paczki — " Zlecenia "Do Wyboru" — Ceny Zniżone Wyjazdy Polski Grupowo iCJ & 76 Ave - Ont Tel 4V9 tfCł ♦ -%- -m -- - m--- m —m --- m — — —m— m — °vi 'fi ŻYCZENIA $ S l w NOWYM Ą °ff składają swej Klienteli i całej Polonii H VI ził ' V7 Właściciele KSO i °"vJ i wszyscy I''' 'fi 142 West St Tel §j ii CREDIT UNION m„iii£l'M Painters 752-495- 2 753-545- 2 PODRÓŻY Samochody "Czarterami" Indywidualnie Wyrabianie dekumentów Henderson Brantford 752-304- 4 SERDECZNE WSZELKIEGO SZCZĘŚCIA POMYŚLNOŚCI Kierownictwo Pracownicy OK AUTO BODY LTD Brantford 756-637- 1 WESOŁYCH ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA 1 SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU Przyjaciołom wszystkim organizacjom 01 az całej Polonii KRAKUS MEAT PRODOCT Stara firma znana z Toronto Specjalizuje się w smacznych polskich wyrębach jak kiełbasy szynki salcesony oraz wszelkiego rodzaju delikatesy A RĘBACZ Z 23 Gcorge St — Brantford Ont Tel 759-779- 1 Wesołych Świąt Bożego Narodzenia i Szczęśliwego Nowego Roku zasyła West Brant Auto Właściciel: JOHN POWĘSKA Malowanie samochodów w odcieniach Odnawianie samochodów jest naszą specjalnością 24 Shcllard's Lane — Brantford Ont — 'fi Serdeczne Życzenia Wesołych Świąt --ft Szczęśliwego Nowego %' składa K FANCY- - FRUITS BASKETS II I r i p 1 1 11 s S do N3R ROKU $8&jRm!8ł składa Właściciele SZEWCZYK różnych V5a - £xj H Miejsce gdzie można wybrać koszyczki zowocami w KJ lub podarunki dla chorych w szpitalu vS j5 260 St Paul Ave Brantford Ont K 'fi - naprzecTiwel "7G52e-0n38e- 2ral Hospital"' £S % m %tti 4 ł'4!'S 's f S '"m-Ą- i ii v i i J i i -- - _- - |
Tags
Comments
Post a Comment for 000814
