000306b |
Previous | 7 of 8 | Next |
|
small (250x250 max)
medium (500x500 max)
Large
Extra Large
large ( > 500x500)
Full Resolution
|
This page
All
|
y
-
-
v
kk
ŁH
ił
r
Ł'
E2r nrTlt
ni--:
M :
wfHŁrK£n
I tst
A — ŁS
i-"--
?1
"-- '- ' "
(Dokończenie)
chjba Wi- -
__ Rzecz) wiście
pan ' nawet nasza nieaosKo- -
' - -- ocrnoła 1117 UV
rNE?-- „oi7inie sztucznego
"-'- -
grywania proi-- u "- -
Wiedza uaiuuwj
rtd11JWcnuina uaiuiicj k=ztałcone cieszyłyby
nas mona bj}Q t uiekszmi
1 "BR nnllt
JUll r
w
m _ Bc może
i2L
OM45iV-"'- " "- - en cptok
__ Qesze sie ze Pan S1C ze
75 Probuimv dalej
SLmae naszą hipotezę Po
'Łmn ze umiałby pan prze- -
3 i nt łvn"L- - łi pin 7a --- — Ąltjuaact aM10 jwnaJ czas -- - n-usiun-i-
Iconj przy pomocy jakiegoś
środka upiajiicego lo Dy pan
nnil w takiej sytuacji co oy
-- 1 mimn to mn7li- -
!pan uczMiii 1- -J— -- v
UOsC 7iesi!bn oczywiście akty--
vne zjcie i czekał Byłoby to
min peno lepsze niz smieic
_ To mało Można założyć u
donkowie ekspedjcji wiedzieli
hk meccj Oni mieli podstawy
iii dokonania takiego właśnie
foboru Byli przekonani że
£fto bardzo długim śnie zostaną
Pkaleni Ale nie mówmy na ra- -
ie o możliwości Zanim
1Weniosłb się pan w stan
nispicnia zanim zapadłby pan w
fsztuczną smierc co by pan uczy- -
?mr
1MUIJ
4 - Przygotowałbym bezpiccz-loi- e
schronienie dla ciała Chciał- -
jfcfbjm je zachować do czasu kio-l- %
nastąpi ożywienie podjęcie
?n„ a nvn"uwn rn- n-p- rwnnpEow- aktvw-- -
ego życia
Gdyby więc pan posiadał
tatą superwiedzę która umożli
wiłaby wystawienie budowli
[mocniejszej i bezpieczniejszej Im ówczesnych ludzkich lepia--
ek czy jaskiń
ian gigantyczny schron w któ- -
jm spoczęłoby
la czas uśpienia
pańskie ciało
— Jest w tym pewna logika
11- - zgodził się Matthews — cze- -
ijo niestety nie potrafię się do- -
riv
tej
ukać w założeniach hipotezy
W porządku Musimy uczy- -
iłrgiić jeszcze krok naprzód Gdy- -
y więc miał pan nadzieję zo
loty z pańskiego globu' wyślą
asfępną ekspedycję żeby pana
'dnaleźć należałoby poinformo- -
ać je że pan nie zginął że do
'?psg
Istoty które zbudowały piramidę
zbudowałyby
i "iv
l~gJ]'1ŁJ-ł'W-)W-fcń!- -"
Dominik Damian')
4- -— rWW14 U4U1U4U J-- fa" teko sprzedawał komuś brylanty?
na
łowieKu
mciu
iJ15'tVt?-- r
t--
nL "ITW
(Opowiadanie)
tarł pan na Ziemię Mieszkańcy
tamtego świata zdawali sobie
sprawę że w owym czasie nie
było na Ziemi stworzeń obda-rzonych
wyższą inteligencją
Wtedy kiedy wyładowała ich
uroczyście
ciała
pozostawienie
ekspedycja kilku
przeniosła
obdarzony
powiedział Matthews uśmie-chem
To
krok
przez salę wykonał
jakieś obliczenia
jeden olbrzymich ka-miennych
bloków Całwn cięża-rem
ciała się o któ-ry
bezszelestnie od-słaniając
korytarza
Urządzenie wykonane
podstawie
zamaskowano
znakomicie przez
wiele miesięcy
wskazywał
wciąż opadał w dół
że
znajdują podstaw
w skale W podziemiu
nieco od
komnaty sarkofagami
wioną jakichkolwiek ornamen-tacji
Nie było
stały cztery
Płomyki karbido-wych
lamp rozpełzły
powierzchni matowymi połyska-mi
Był jakiś
stop metali
sarkofa-gów
wskazał Hexter
Niezna
istot
życia zbudowały gigantyczny
grobowiec Następnie
NIEZNAJOMY
ZBARUCALYPS
"Mm razie nam towie
UtOała rin-ru-nfni- & liimnłA noffn nn
wzruszyła lekko ramionami
— Wymaga ede mnie zbyt szczegó- -
ipych informacji o tym człowieku
: Uderzył palcami stół
Wymagam i rzeczowych
{ KomentaTze są mi niepotrzebne
Viemy że był kłopotach i pani poma
ca mu z nich wybrnąć Mozę pani
omu dał w zastaw złoty zegarek?
: spojrzenie zdumienia
jednocześnie uznania Dopiero teraz uSia-cl- a
i sięgając do papierosa powiedziała z
iimysłem
"—błAcchhi'torw'co przkyłpoopmotiancahmi psroobsiieł mnie
'ttym pomogła zastawić a na
ewien czas zamienić ea dopłatą złoty ze-'tn- k
2aprr-vjdziła- m go do znajomego
Jleiarnustrza Francuskiej
pre-dniezj- ł sprzedaży jego
"MdlllOW '
- — Xie wiem
— Wie pani doskonale nie chce
powiedzieć
i Roześmiała się głośno i ruchem
"aeteryjnym poprawiła włosy
ten ze nmą rozmawia
1! nieco uprzejmiejszy opowie- -
pałabym panu dużo ciekawszych rzeczy o
:"
— ą to jeszcze czas
"~" Później moffe kip rr7mvslit
tak na mnie nip jvtrrv ftn nanrmrde 1P 'do twarzy panu z tym ponurym spoj--
"ie rmtrsfił „— ttj_j _ ---- "44i oic uueiiyi uiu- -
metalowy stolik zabrzęczały
do
~~ Wyharav rni mt inłnoń ł-i- o
k? wybierał sam mogłaby pani poka- -
i ~ MIU5iecz!cc pani teraz używa?
owu się roześmiała a śmiech za--F
szyderczo
sż"7-
-'
aTdzo prosze J62 interesują pana
drobne szczegóły mej garderoby
1 "stała podeszła do szafy i ją ctwo-- I
ze na ehw-il-p racłn-nił- o c?o ft Xny Szybkim ruchem wyjęła
L g--
k położonego na szafy
---
W
zkę rozwinęła i wymachując nią
PftporezjTdem podała Przywarze Była
fijl rHs?5w-&- s
Wnyr— łł-fj- -cii -- __fc__tŁ
zowały
Pozostałe
się i po pogrzebu
dla tej zgi-nęły
śladu W ra-zie
w sali rachowano
pierwsza ekspedycja człowiek cztery ciała Bły to
nie wy budów sł jeszcze nic do-'jedn- ak mieśzkań- - aidiciuut: wieiKiegO ZCDV to rńu-- 7 om! Pr„J™J„u:„
więc
zauważyć z i przebrano czy ucharakte-kilometro- w
i-iR- -n n
przodków W nm i-iim--r nr
dowodów że pańska
j ciało
uległa natychmiastowej za- - pletnemu rozkładowi A zresztą
i -k- ażdy kto do
Tak komnaty nie
A ja jestem pewien Istnie-'Cał- a ta historia przerodziła się
je coś czego przyroda nie cz-- W mit i w postaci
linia Gigant) czna pi- - goś obrządku się do
ramida umieszczona na nagim Egiptu
grzbiecie górskim stać I Ale nin
--- a
w
kto działania (Chał jak urzeczony
irche Irche
dnie
Błob rvzoann
latach ulega kom-ni- c
dotarł
sądzę szukał dalej
jakiś
prosta
Ganin
kogoś
di jedną z trumien Nie mógł po- - iiramiua sktaaa się wyłącznie jąć tego widział Wieko
z linii prostych I trumny sporządzone było z
— Bardzo interesująca teoria ' przeźroczystego materiału ale
— z
— Ale co z
— właśnie ten następny
Przeszedł
szybkie i wy
brał z
oparł głaz
uchylił się
wejście do
—
obliczeń uczonego A
poza tym wejście
Szukałem go
Heter Ko-rytarz
Mat-thews
odnosił wrażenie
się poniżej
piramidy ze kroczą tunelem
kutym
ukryto salę większą
z
napisów ścia-nach
ale tam skro-mne
trumny
się na ich
to dziwny metal
lub
— Tyle trumien ile
— — Na
tym polegał podstęp
nych mogło być sporo Zai
zaińscenk
i niecn mi czv
fnV
pan
w ~ ścisłych od- - biedzi
w
wie
Rzuciła mu pełne
Istot- -
w
mu raczej
no w
tylko
)2m
niemal
ll-k- "
SP°S0D Gdy- -
I?
mamy
Niechże
f31
iw updiiaużwaij akce-1- 3
palemV
nin
Czy
którą
jej
Prawie
tak
a
i-ti-rw-iam?
cficera'
"==0 woreczka chusteczkę jedno--
którei hvłv hrvlnntv
do buta
Ili-łlłl6r-
-_1Ł
śmierć czterech wybra-nych
istoty poświeci-ły
urządzeniu
czwórki umarły
bez każdym
górnei
czterech
odległo-- bito
nn-r- h
Koniecznc
eadzie pierw--
jSzej
—
jakie-ni- :
będzie Matthews słn
na świadectwo Patrzył na
rozumem
co
faktami?
na
drogę
pozba
na
a
w
nie ze szkła Na barwnym po-słaniu
spoczywała piękna naga
młoda kobieta Nikomu nie mo-głoby
przyjść na myśl że ko
bieta ta zmarła przed tysiącami
lat Wyglądała tak jakby przed
chwilą usnęła Jej twarz posia-!ostat- ni
wiersz-- Pisali językiem
dała pastelowy seledynowy ko-loryt
ale — rzecz dziwna —
nie czyniła wrażenia trupiej
Seledynowy odcień skóry Dył
dla tej kobiety tak naturalny
jak dla dziewcząt na Ziemi ko-lor
cielisty biały-- lub różowy
— Niech pan zwróci uwagę
na ręce — powiedział cicno
Hcter
Każda ze smukłych delikat-nych
dłoni miała po sześć pal-ców
w dość dziwnym układzje
trzy krótkie wyprostowane zbie-gal- y
się z trzema zwrotnymi
ustawionymi niżej niby-kciuka-- mi
Matthews ożywił się Posta-nowił
rozwiązać tajemniczą za-gadkę
postanowił rozstrzygnąć
wątpliwością Odczepił wiszący
u pasa ciężki młotek -g-eologiczny
i uniósł go w górę Hex-tc- r
rzucił się 'na niego i chwy-cił
go za ramię Okazałp się
że stary profesor zachował tw
kruchym ciele spory zasób sił
— Jeszcze nic! — zawołał —
Muszę "panu coś pokazać P- -
tem jeśli będzie pan chciał roz--
i 1 waiic ie irumny proszę oar- -
zu m
O
temSS&ŚstMłm
to fularowa chusteczka w delikatny błęki-tny
wzór z motywem kwiatów dokoła Po-chodziła
prawdopodobnie z tego samego
tuzina co znaleziona w kieszonce marynar-ki
zamordowanego Przywara zbliżył ją do
nosa i powąchał Nie mylił się Perfumy
były też te same Położył ją przed sobą i
powiedział prawie żartobliwie:
— Ładny zapach już kiedyś go wą-chałem
— "Ma griffe" firmy Carona Dostałam
od pewnego Francuza którego oprowadza-łam
po Warszawie
— Ach tak — kpił — Pani często ma
do czynienia z cudzoziemcami?
— Ostatnio dość często — odparła tym
samym kpiącym tonem — To zresztą zale-ży
cd cudzoziemców a nie ode mnie A
poza tym uzupełniam pewne rażące niedo-ciągnięcia
naszej organizacji ruchu turysty-cznego
Staram się jak najkorzystniej sze-rzyć
propagandę naszego kraju
Przywara przymrużył oko '
— Trzeba przyznać że ma pani do tego
doskonałe warunki
Skrzyw iła się lecz udała że nie rozumie
' '- aluzji - ''
— Owszem „ wteWun kilkoma językami 1
potrafię interesująco opowiadać o Warsza-wie
— Tak — westchnął Przywara — TUam
dla pani niespodziankę Jeżeli pani spraw-dzi
to przekona się pani że do kompletu
tych pięknych chusteczek brakuje pani jed-nej
z czerwonym wzorem
— Możliwe możliwe jestem osobą roz-targniona
i często gubię swoje rzeczy
Przywara zaklął w myśli: "Cholerą co ża
bystra sztuka Nie udał mi się ten strzał"
Potem ruchem spokojnym wyjął znalezioną
przy Zapale chusteczkę i położył ją na
stoliku obok błękitnej
— Rzeczywiście zupełnie jak moja —
Chciała po nią sięgnąć lecz oficer odsunął
jej dłoń
— Chwileczkę Tę chusteczkę znaleźliś-my
przy zamordowanym
Na jej twarzy odbiło się zdumienie _ To ciekawe Widocznie zabrał ją z
mieszkania Mężczyźni mają różne upodo-bania
Jedni zbierają łyżeczki inni pudeł-ka
zapałek a on widocznie zbierał dam-skie
chusteczki
Przywara zaśmiał się sarkastycznie Roz-winął
chusteczkę W jej fałdach niebieski-mi
iskierkami błysnął brylant
— A to też ciekawe prawda? Brylant w
wyiwmm}mmmmm$m'wrsmiwmmmm¥smmmm &sa&&sSg'UkUUi£iksSSsJSmiM mma!EmmsBB&a&
5i r c taiiissW!rreiKJu9triJiif
uiu iu spi iva_ pausKiusu riu-sądk- u
i sumienia
Matthews powoli opuścił mło-tek
— Przyjacielu Pan jest ule-piony
z innej gliny aniżeli ja
Nie potrafię trwać w niepewno-ści
Chcę wiedzieć chcę spra-wdzić
"" chcę się przekonać
— Ci którzy położyli się do
tych trumien i ci którzy ich v
trumnach zamknęli wiedzieli co
czynią Te trumny powinny być
otwarte przez wtajemniczonych
przez takich którzy wiedzą jak
to zrobić Wróćmy do górnego
grobowca Coś panu jeszcze po-każę
— A jeżeli zamknie pan
przejście i nie wyjawi tajem-nicy
przesuwania bloku
— Pozostawimy głaz odsunię-ty
— zapewnił Hester — Niech
pan jeszcze zobaczy tamte
trumny
Matthews posłusznie wykonał
polecenie Powędrował wokół
podium i zatrzymał się przed
każdą z trzech pozostałych me-talowych
skrzyń W każdej spo-czywała
jedna istota młoda ko-bieta
i dwóch młodych męż-czyzn
Potem Heter zaprowa-dził
go z powrotem tunelem do
górnej sali Wskazał na napisy
ścienne w języku Mayów
— Może pan nie zwracać u-wa- gi
na początek — powiedział
— Proszę przeczytać dokładnie
mieszkańców kraju w którym
znaleźli się po wylądowaniu i
w którym zbudowali piramidę
Matthews — odwracając co
chwila głowę w kierunku otwar-tego
wejścia — z trudem od-czytywał
treść napisu Było to
jakieś niezwykle długie zaklę-cie
wzywające pomsty bogów
na głowę każdego kto by ośmie-lił
się naruszyć ' spokój zmar-łych
k"
wtarzał Hextcr
Nie rozumiem zastano- -
kalendarz będzie chyba
dwutysięczny czterdziesty
Jeśli astralne
łlexter mocno akcen--
tując słowa po
kiejś orbicie
okoła Słońca kie
dyś Ziemi ramidzie
my że stanie to roku
dwutysięcznym czterdziestym
Ko i' co? No co potem
- Czy niepodziwia pan tych
istot? Niech pan pomyśli że
umieli przeciwstawić lo-som
Ani czas ani
nie ich woli życia
Niezwykła inteligencja musia-ła
sprawić ie potrafili wszyst-ko
obliczyć niezwykła wiara
sprawiła że legli w
trumnach czy w skrzyniach
Podtrzymywała ich nadzieja
liczyli że przez tysiące lat nikt
nic im nie zagrozi Liczyli iż
ten który ich odnajdzie będzie
posiadał poza inteligencją uczu-cie
życzliwości przyjaźni A
co pan myśli o tych którzy po
zostali poza schronem w meta
lowych trumnach urządzili
pogrzeb Umarli w osa-motnieniu
żeby ci mogli żyć
Czy chce pan teraz zabić cho
ciażby jedną z tych istot teraz
— kiedy niespełna sto lat dzieli
je od daty której oczekiwali?
Matthews nie patrzył na Hex-ter- a
Spoglądał na napis w ję
zyku Mayów ale go nie widział
Stary profesor czekał chwilę na
odpowiedź ale widząc że jej
nie otrzyma ciągnął dalej swo
je perswazje
— A co będzie jeśli bracia
istot które zbudowały pirami-dę
— przy której nasze ludzkie
budowle wyglądają jak domki
lalek co będzie jeśli
powrócą znajdą trumny roz-bite
a tych uśpionych wy sta
wionych jako eksponaty w na
szych muzeach? Być może u
śpicni po wydobyciu ich tru-mien
umrą być może — ciała
ich rozsypią się w proch? Kto
to może wiedzieć? Czy istoty
nie zechcą podjąć jakiejś akcji
odwetowej ?
Płomyki lamp kurczyły się
i mrok z kątów komnaty zbliżył
się do ludzi Suche powietrze
— Ostatnie wiersze ostatnie przesycone było' pyłem Wicka
wiersze — gorączkowo poi i mi całymi układał się na ścia
— —
nach podłodze zamkniętego
a teraz uniósł się w
wił się Matthews — A może gorę poruszany każdym kro
się pomylili? Nie nie v to kiem a nawet każdym gestem
nie pomyłka w dwojga ludzi Nieartykułowany-wierszac- h
mowa 'o dacie której mi szeptami westchnieniami
jeszcze nie było Tu data wską- - dobiegały z oddali głosy burzy
żuje rok w którym się iktóra z potwornym
moc zaklęcia W przeliczeniu na przewalała się nad Yucatanem
nasz to
rok
— to ciało
przerwał
— biegnie' ja
wydłużonej do
Dowróci ono
Powiedz- -
się
— i
się
przestrzeń
pozbawiły
spokojnie
też
i
i
i
tamtym
dla —
i
z
te
i
wnętrza
ostatnich
i
kończy rykiem
Matthews nodniósł głowę Na I
jego twarzy maiowai się wyraz
— ' skupienia' i powagi 'Nie
trząc --na HcNlora powiedział
znużonym głosem:
— Złożę 'sprawozdanie z eks-pedycji
ale nie wspomnę o pi- -
w pobliże "'
w
pani chusteczce Czy to pani niczego nie
przypomina?
'Na widol-błyszczącegokam- yka Podłęska
cofnęła -- się lekko a twarz jej na moment
stężała' Ale wnet w jej-o'czac-h
i w kącikach
warg pojawił się ledwo 'dostrzegalny prze-korny
uśmieszek
— To zaskakujące Skąd w mojej chu-steczce
mógł się znaleźć' ten piękny ka-mień?
"Jak ona świetnie gra" — pomyślał nie
spuszczając oczu z jej twarzy w której
pragnął uchwycić każdą nawet najdrob-niejszą
zmianę Ale tła próżno Podleska nie
zdradziła ani cienia zdenerwowania Była
pobłażliwie kpiąca -- i uprzejmier)' wyniosła
Przywara schował chusteczkę z brylantem
do kieszeni — Pani się dobrzczna na szla-chetnych
kamieniach? — zapytał
— W takim stopniu w jakim je poznawa-łam
gdy mi je niegdyś ofiarowywano Póź-niej
straciłam je wszystkie Lecz nigdy nie
przywiązywałam do ntch większego znacze-nia
Ot świecidełka dla dekoracji kobiet
Przekonałam się że zupełnie dobrze można
się bez nich obejść
Przywara znowu nadał głosowi ton ostry
i napastliwy
— A teraz z czego pani żyje?
— Daję lekcje angielskiego
— I to pani wystarcza? — Rozejrzał sic
po pokoju jakby w ten sposób chciał jej
dać do zrozumienia że dostatnie i gustow-ne
wnętrze mieszkania przeczy 6kromnym
zapewne dochodom nauczjjcieHa " angiel-skiego
W lot r-?j-ęła to spojrzenie1
— Mieszkanie mam po mężu z którym
rozwiodłam się tuż po wojnie A jeśli cho-dzi
6 dochody to otrzymuję również pacz-ki
od (Zagranicznych znajomych a czasem
nawet przekazy' pieniężne na PKO
— To pięknie — uśmiechnął się kapitan
i zamilkł Chcąc wypełnić przedłużającą się
ciszę sięgnął po papierosa Podłęska pod-sunęła
mu zapałki
— To dziwne — podjęła — że pana zu-pełnie
nie interesuje ten Jean Zapalla
— O właśnie — rzekł z przekąsem —
czekam kiedy zacznie mi pani o nim opo-wiadać
Przypuszczam że skoro mieszkał
u pani wie pani o nim więcej niż ktokol-wiek
iimy w Warszawie Gdzie go pani po-znała?
Zapaliła nowego papierosa i wygodniej
wtuliła się w fotel
— Poznałam go w "Grandzie"
— Czy tam mieszkał? i
— Tak Początkowo zatrzymał się w
"Grandzie"
— Przepraszam w jakich okolicznoś-ciach
poznała go pani?
— Ot zwykły przypadek Byłam w oko-licy
hotelu i prz)ponrniałarn sobie że mam
kupić lotniczy papier listowy Weszłam
więc do hallu i przy kiosku poznałam tego
człowieka Informował się w jakieś 6prawie
u kioskarki a ta nie potrafiła mu wytłu-maczyć
Spełniłam wiec zwykłą uprzej-mość
i wyręczyłam tę kobietę Potem on
zaprosił mnie do kawiarni i w ten sposób
— Widocznie zainteresował się panią
— Prawdopodobnie Mimtr siwych wło--
pa
Robert Miller
Asztniiowniiie si® c?
Archeologia w wielu kra-jach
zanotować może w ostat-nich
latach znaczne sukcesy
Warto zwrócić uwagę nie tyl
ko na nowe odkrycia które
zawsze do pewnego stopnia
są również dziełem szczęśli-wego
przypadku ale na wyni-ki
uzyskane w dalszych bada-niach
rzeczy dawno już od-krytych
Niektóre z nich znane bvry
już nawet od kilkuset lat lecz
pozostawały tajemnicze i za-gadkowe
do czasu gdy w ba-daniach
ich zastosowano no-woczesne
metody wynalezio-ne
przez dzisiejszą naukę
Szczególnie owocne okazało
się wprowadzenie matema-tyki
i automatyki do odszy-frowania
tekstów pozosta-łych
z dawnych wieków pism
które były nie odczytane
gdyż klucz do nich zaginął
Nauka uzyskująca obecnie
tak dobre wyniki wywodzi się
z doświadczeń o nie najlep-szej
sławie z prac nad szyf
rami stosowanymi w technice
wojskowej i szpiegowskiej
gdzie chodzi bądź o utajenie
własnych przysłanych infor-macji
badz też o odczytanie
tainych informacji przeciw-nika
Otóż zastosowanie me-tod
statystyki matematycz-nej
i automatycznych ma-szyn
liczących pozwoliło uzy-skiwać
tu zdumiewające re-zultaty
Okazuje się bowiem że ka-żdy
język ma charakterysty-czną
dla siebie częstotliwość
używania liter i pewnych swo-istych
ich połączeń Jeżeli tyl-ko
posiadany tekst jest dosta-tecznie
duży aby można było
przeprowadzić statystyczne
porównania to żadna meto-da
szyfru nie potrafi tekstu
tego ukryć Sprawa ta nic jest
właściwie taką nowością ale
dawniej badania były ogrom-nie
vmudne i długotrwale
Zastosowanie maszyn elek-tronicznych
pozwoliło dopie
ro przeprowadzić takie opera
cje błyskawicznie
Te właśnie doświadczenia
nasunęły uczonym myśl aby
metodą szyfrowa próbować
odczytać treść pism do któ-rych
klucz zagubiony został
w wyniku wydarzeń dziejo-wych
Takimi były np pismo
Majów z Ameryki środkowej
czy wcześniejsze od alfabetu
greckiego pismo kreteńskic
Rzecz była jednak nieporów-nanie
trudniejsza nii odczy-tanie
zaszyfrowanych tek-stów
współczesnych Badania
podjęto równolegle w Sta-nach
Zjednoczonych Anglii
Francji i ZSRR
L sów podobam się jeszcze mężczyznom —
Zaczęła szybko mówić jak gdyby z biernej
pozycji przesłuclijwa'ncj pragnęła przejąć
inicjatywę i skierować rozmowę na inne
dogodniejsze dla siebie tory — A poza tym
jestem podobno nieocenioną towarzyszką
zabawy Sa'ma lubię się bawić i potrafię za-bawić
innych Niech pan mi tego nic bierze
za złe To wypływa z mojego temperamen-tu
i usposobienia" Ludzie chętnie przeby--i
wają w moim towarzystwie Nic"dziwn'ego
że ten człowiek zaprosił mnie wieczorem na
kolację potem poszliśmy na dansing i mu-szę
przyznać że był mną do tego stopnia
oczarowany iż po pierwszym wieczorze za-proponował
mi wspólną noc w hotelu —
zaniosła się śmiechem jakby to wspomnie-nie
dobrze ją ubawiło
Przywara pokręcił głową
— Amerykańskie tempo
— Muszę jednak rozwiać pana przypusz-czenia
"1 domysły Potrafię trzymać męż-czyzn
na dystans Jestem wobec pana szcze-ra
zwłaszcza że prosił mnie pan o to na
samym początku
— Wybaczy pani ale prywatne sprawy
interesują mnie o tyle o ile dotyczą śledz-twa
Czy pani od razu wiedziała że to
Polak?
— Nie Dopiero wtedy gdy przy barze
zaczął ordynarnie wymyślać barmanowi za
to że go chciał oszukać na rachunku Wte-dy
ujawnił się w nim Polak i to Polak czy-stej
wqdv Po francusku mówił poprawnie
cłjoć południowym argot i po kilku zda- -
-- ńiach można było poznać półinteligenta
Ale gdy się odezwał w ojczystej mowie od
razu było wiadomo że wyjeżdżając z kraju
nie ukończył prawdopodobnie szkoły ludo-wej'
— Więc po tym incydencie przy barze
przyznał się że pochodzi z Polski
— Tak Nawet się rozrzewnił i powie-dział
że przyjechał odwiedzić strony ro-dzinne
Napotkał jednak na pewne kompli-kacje
o których później szerzej mi opo-wiedział
I to pana powinno najbardziej
zainteresować Otóż przez dwa lata posyłał
z Francji przekazy pieniężne dla swojej
ciotki mieszkającej gdzieś na wsi pod
Siedlcami Przesyłał je za pośrednictwem
jakiegoś faceta który rzekomo opiekował
się staruszką W ten sposób miała dostać z
PKO krowę konia pociągowego młockar-nię
wialnię i inne maszyny rolnicze potrze-bne
do rozwoju podupadłego gospodar-stwa
Wreszcie otrzymała około pięciu ty-sięcy
dolarów na materiały budowlane i
robociznę potrzebną do wystawienia nowe-go
domu i stodoły W sumie w ciągu tych !
lat wspaniałomyślny siostrzeniec wysłał
swej ciotce przekazy na około osiem tysie- -'
cy dolarów — Przechyliła lekko głowę i z
przekąsem zapytała: — Czy to pana inte-resuje?
— Nawet bardzo Zwłaszcza że pani tak
ciekawie opowiada — Od lej chwili zaczęła
go bawić la duwna rozmowa Przewidywał
do czego Podleska zmierza Chciała odwró-cić
uwagę od swej osoby i skierować na
inne postacie Robiła to po mistrzowsku I
s-siK- mcs
Za klasyczną prace w tej
dziedzinie jest obecnie uwa-żane
dzieło uczonych sowiec-kich
z Syberyjskiego Wydzia-łu
Akademii Nauk ZSRR To
oni właśnie znaleźli bowiem
klucz do rozszyfrowania pis-ma
Majów którzy stworzyli
słynną wysoko rozwiniętą
przedkolumbijska cywilizacje
w Środkowej Ameryce
Podstawowe dane o dzie
jach Majów nauka czerpała z
badan archeologicznych oraz
ze stosunkowo późnych kro-nik
historycznych i kilku li-tworów
literackich tego na-rodu
pisanych już alfabetem
łacińskim po europejskim
podboju Klucz do starego
hieroglificznego pisma Ma
jów zaginął Pozostały nato
miast tysiące napisów na ka-mieniach
i starych budow-lach
oraz trzy rękopisy tzw
kodeks drezdeński paryski i
madrycki nazwane od miejsc
przechowywania Setki lat
czekały one na odczytanie co
daremnie usiłowali zrobić u- -
czeni wielu krajów -
Uczeni z ośrodka syberyj-skiego
zastosowali w swej
pracy matematykę i elektro-nikę
Wzory poszczególnych
hieroglifów pisma Majów zo-stały
wyrażone w symbolach
liczbowych i zanotowane w
tej postaci w pamięci elek-tronicznej
maszyny matema-tycznej
Następnie zachowane
teksty poddane zostały ma- -
szjhowej analizie która —
podobnie jak w przypadku
szyfrów — wykryła różne wy-stępujące
w tekstach charak-terystyczne
kombinacje zna-ków
i ich powtórzenia
Trudno opisać żmudne za-biegi
wielokrotne wchodze-nie
na fałszywe ścieżki za-nim
jedna z nich okazała się
prawdziwa Ale ostateczny
wynik samych twórców meto-dy
wprowadził w zdumienie
v3Sli
w
m
W
JJlAżKtaMffj --
' - - ' - „-- - ' r
Stare hieroglify ożyły zaczęły
przemawiać Ujawniły zawar-te
w tekstach opisy rytuałów
religijnych porady dla rolni-ków
i wskazówki dla myśli-wych
zebrane w jedna całość
przepisy budowlane Pismo
Majów zostało odczytane
Podobne metody wykorzy-stali
uczeni francuscy 7 Na-rodowego
Ośrodka Archeolo-gii
do analizowania treści ty-sięcy
tabliczek zapisanych
alfabetem klinowym które v—
jak się okazało — zawierały
swego rodzaju archiwum asy-ryjskich
kupców Dalszą zdo-byczą
tym razem uczonych
angielskich stało się odczyta-nie
pisma używanego na Kre-cie
w okresie przedgreckim
Ogólną korzyścią zastoso-wania
metod matematycz-nych
jest łatwość operowa-nia
przez maszyny matematy-czne
ogromnymi ilościami in-formacji
segregowania ich i
znajdowania różnych prawi-dłowości
często gołym okiem
nie zauważalnych W przy-padku
archeologii daje to po-zytywne
rezultaty nie tylko
dla badań pisma Nauka od-notowała
sukcesy także przy
klasyfikacji znalezisk cerami-ki:
kształtów i ornamentów
stosowanych przy wyrobie
garnków a także przy bada-niach
rodzaju obróbki i za-stosowań
narzędzi
Trzeba przy tym dodać że
wprowadzenie metod mate-matycznych
wpłynęło również
pozytywnie na rozwój klasy-cznych
badań archeologie?-- '
nycli gdyż stało się bodźcem
do poszukiwań bardziej pre-cyzyjnej
terminologii maszy-ny
zwróciły uwagę na istnie-jące
niedokładności W(tcn
sposób zastosowanie 'zdoby-czy
nauk ścisłych przeciwsta-wianych
niekiedy humanisty-ce
rzuciło' 'nowe światło "'na
historię naszej cywilizacji
Uwaga nauczyciele szkół
polskich w Kanadzie!
Księgarnia "Związkowca" posiada
NASTĘPUJĄCE KSIĄŻKI SZKOLNE '
Elementarz— Falski Mi' '
1 Ćwiczenia elementarzowe zeszyt I — Falski Mi(
ćwiczenia elementarzowe zeszyt -- II — Falski M
Pierwsza czytanka — Kowalska' L i Z
Czytanka na ki II — Płatoshtul (1 s Moia czvtanka ki III — Otwinowska J" '
1
Vok1I
Ozytanka na ki IV — Otwinowska 'J '
-
Wypisy na ki V — Goławska M " I- -' '
Wypisy z literatury ma ki VI i VII — Budriak Kl'125
' ' "
Książka o Polsce — Praca zbiorowa "
ćwiczenia w pisowni i słownikowe dla
noczatkuiaeych — Duszowa M -
Zasady gramatyki i pisowni — Praca zbiorowa i '
JCZyK pOlSKl Ula KI JU iWYVilWA-no- m ii ' Język polski dla ki IV — Kowalcżcwska A
Bawię się i czytam (pierwsza książeczka 1
elementarzowa) — Bogusławska A
Uczymy się pi6ać — Otwinowska J
Zasady pisowni 'polskiej ze słownikiem 1
' ortograficznym —Jodłowski S '
Historia Polski — Duszyńska J
Polska mota ojczyzna — Gołaiwski M
: 040::
! Ml I i
-- i fo50-- :
Co się dawniej w Polsce działo — Dąbrowscy J i W
Kraj swój daleki — Broniatowska If i'075
fizyczna Polski
Postrzyżyny Ziemowita — Żerdzińska J
(obrazek sceniczny) ''
świętojańska — Zerdzińska J '
(obrazek sceniczny)
Dziennik lekcyjny
Atłas geograficzny Polski — Janiszewski
Pomyśl i zgadnij — Mękarska B
t
H O W S C
035
030
125
150
150
110
500
050
050
025- -
075
100
105
'250
075
choć
050
075
Noc 075
075
150
075
0
KRONIKA GETTA ŁÓDZKIEGO
Tłumaczenie z niemieckiego
Danuta Dąbrowska
2 tomy — Cena
1475 QUEEN ST W — TORONTO 3 ONT
HALINA RUDNICKA
KRÓL fi GIS
— W Atenach wyszydzano nasze metody wycho-wawcze
— przypomniał sobie Agis — Na jednej z bie-siad
była cala dyskusja na ten temat Muszę ci wyznać
że się wstydziłem I przyznałem słuszność krytykującym
Tyle jest u nas zwyczajów przestarzałych i szkodli- -
wych — zaczęła królowa — dużo należałoby
cena $275
T "ZWIĄZKOWIEC
1475 Queen StW Toronto 3 Ontr
nabycia w "Związkowcu
Wacław Leszczyński
GSram PRZYSŁUGA LATARNI
Wspomnienia
nakładem autora
cena $400
z przesyłką $425
1475Queen St
$100
Mapa
$865
Do
IM
Hi
CA mOI'Tfw1s?Ot mŁ T A"3'CS "JSY'
& iŁC
! it ł- - -
IfiSP
Mff lii
sjdiumtA 1 Ki
Mmtfitscatamfmii fltlWS t
tliłl
Mii-yM-i
mmW
niW$?
Iś'1
Sil II liii?
U
!{
mm nałnm
frli
s? -- 'IAft Ją i$ Aimsi
vs wmf 'fciLa"Wa'-&r- "?Hti
4 %r] fit £&
lifW ?
fi'W'1! ' 'Vj liiIl Mi
lIiIItf uI
ilU Toronto 3 Ontario UJ jR
- —-- 4 -- - - pfeMil wjH
Object Description
| Rating | |
| Title | Zwilazkowiec Alliancer, September 06, 1967 |
| Language | pl |
| Subject | Poland -- Newspapers; Newspapers -- Poland; Polish Canadians Newspapers |
| Date | 1967-09-06 |
| Type | application/pdf |
| Format | text |
| Rights | Licenced under section 77(1) of the Copyright Act. For detailed information visit: http://www.connectingcanadians.org/en/content/copyright |
| Identifier | ZwilaD3000426 |
Description
| Title | 000306b |
| Rights | Licenced under section 77(1) of the Copyright Act. For detailed information visit: http://www.connectingcanadians.org/en/content/copyright |
| OCR text | y - - v kk ŁH ił r Ł' E2r nrTlt ni--: M : wfHŁrK£n I tst A — ŁS i-"-- ?1 "-- '- ' " (Dokończenie) chjba Wi- - __ Rzecz) wiście pan ' nawet nasza nieaosKo- - ' - -- ocrnoła 1117 UV rNE?-- „oi7inie sztucznego "-'- - grywania proi-- u "- - Wiedza uaiuuwj rtd11JWcnuina uaiuiicj k=ztałcone cieszyłyby nas mona bj}Q t uiekszmi 1 "BR nnllt JUll r w m _ Bc może i2L OM45iV-"'- " "- - en cptok __ Qesze sie ze Pan S1C ze 75 Probuimv dalej SLmae naszą hipotezę Po 'Łmn ze umiałby pan prze- - 3 i nt łvn"L- - łi pin 7a --- — Ąltjuaact aM10 jwnaJ czas -- - n-usiun-i- Iconj przy pomocy jakiegoś środka upiajiicego lo Dy pan nnil w takiej sytuacji co oy -- 1 mimn to mn7li- - !pan uczMiii 1- -J— -- v UOsC 7iesi!bn oczywiście akty-- vne zjcie i czekał Byłoby to min peno lepsze niz smieic _ To mało Można założyć u donkowie ekspedjcji wiedzieli hk meccj Oni mieli podstawy iii dokonania takiego właśnie foboru Byli przekonani że £fto bardzo długim śnie zostaną Pkaleni Ale nie mówmy na ra- - ie o możliwości Zanim 1Weniosłb się pan w stan nispicnia zanim zapadłby pan w fsztuczną smierc co by pan uczy- - ?mr 1MUIJ 4 - Przygotowałbym bezpiccz-loi- e schronienie dla ciała Chciał- - jfcfbjm je zachować do czasu kio-l- % nastąpi ożywienie podjęcie ?n„ a nvn"uwn rn- n-p- rwnnpEow- aktvw-- - ego życia Gdyby więc pan posiadał tatą superwiedzę która umożli wiłaby wystawienie budowli [mocniejszej i bezpieczniejszej Im ówczesnych ludzkich lepia-- ek czy jaskiń ian gigantyczny schron w któ- - jm spoczęłoby la czas uśpienia pańskie ciało — Jest w tym pewna logika 11- - zgodził się Matthews — cze- - ijo niestety nie potrafię się do- - riv tej ukać w założeniach hipotezy W porządku Musimy uczy- - iłrgiić jeszcze krok naprzód Gdy- - y więc miał pan nadzieję zo loty z pańskiego globu' wyślą asfępną ekspedycję żeby pana 'dnaleźć należałoby poinformo- - ać je że pan nie zginął że do '?psg Istoty które zbudowały piramidę zbudowałyby i "iv l~gJ]'1ŁJ-ł'W-)W-fcń!- -" Dominik Damian') 4- -— rWW14 U4U1U4U J-- fa" teko sprzedawał komuś brylanty? na łowieKu mciu iJ15'tVt?-- r t-- nL "ITW (Opowiadanie) tarł pan na Ziemię Mieszkańcy tamtego świata zdawali sobie sprawę że w owym czasie nie było na Ziemi stworzeń obda-rzonych wyższą inteligencją Wtedy kiedy wyładowała ich uroczyście ciała pozostawienie ekspedycja kilku przeniosła obdarzony powiedział Matthews uśmie-chem To krok przez salę wykonał jakieś obliczenia jeden olbrzymich ka-miennych bloków Całwn cięża-rem ciała się o któ-ry bezszelestnie od-słaniając korytarza Urządzenie wykonane podstawie zamaskowano znakomicie przez wiele miesięcy wskazywał wciąż opadał w dół że znajdują podstaw w skale W podziemiu nieco od komnaty sarkofagami wioną jakichkolwiek ornamen-tacji Nie było stały cztery Płomyki karbido-wych lamp rozpełzły powierzchni matowymi połyska-mi Był jakiś stop metali sarkofa-gów wskazał Hexter Niezna istot życia zbudowały gigantyczny grobowiec Następnie NIEZNAJOMY ZBARUCALYPS "Mm razie nam towie UtOała rin-ru-nfni- & liimnłA noffn nn wzruszyła lekko ramionami — Wymaga ede mnie zbyt szczegó- - ipych informacji o tym człowieku : Uderzył palcami stół Wymagam i rzeczowych { KomentaTze są mi niepotrzebne Viemy że był kłopotach i pani poma ca mu z nich wybrnąć Mozę pani omu dał w zastaw złoty zegarek? : spojrzenie zdumienia jednocześnie uznania Dopiero teraz uSia-cl- a i sięgając do papierosa powiedziała z iimysłem "—błAcchhi'torw'co przkyłpoopmotiancahmi psroobsiieł mnie 'ttym pomogła zastawić a na ewien czas zamienić ea dopłatą złoty ze-'tn- k 2aprr-vjdziła- m go do znajomego Jleiarnustrza Francuskiej pre-dniezj- ł sprzedaży jego "MdlllOW ' - — Xie wiem — Wie pani doskonale nie chce powiedzieć i Roześmiała się głośno i ruchem "aeteryjnym poprawiła włosy ten ze nmą rozmawia 1! nieco uprzejmiejszy opowie- - pałabym panu dużo ciekawszych rzeczy o :" — ą to jeszcze czas "~" Później moffe kip rr7mvslit tak na mnie nip jvtrrv ftn nanrmrde 1P 'do twarzy panu z tym ponurym spoj-- "ie rmtrsfił „— ttj_j _ ---- "44i oic uueiiyi uiu- - metalowy stolik zabrzęczały do ~~ Wyharav rni mt inłnoń ł-i- o k? wybierał sam mogłaby pani poka- - i ~ MIU5iecz!cc pani teraz używa? owu się roześmiała a śmiech za--F szyderczo sż"7- -' aTdzo prosze J62 interesują pana drobne szczegóły mej garderoby 1 "stała podeszła do szafy i ją ctwo-- I ze na ehw-il-p racłn-nił- o c?o ft Xny Szybkim ruchem wyjęła L g-- k położonego na szafy --- W zkę rozwinęła i wymachując nią PftporezjTdem podała Przywarze Była fijl rHs?5w-&- s Wnyr— łł-fj- -cii -- __fc__tŁ zowały Pozostałe się i po pogrzebu dla tej zgi-nęły śladu W ra-zie w sali rachowano pierwsza ekspedycja człowiek cztery ciała Bły to nie wy budów sł jeszcze nic do-'jedn- ak mieśzkań- - aidiciuut: wieiKiegO ZCDV to rńu-- 7 om! Pr„J™J„u:„ więc zauważyć z i przebrano czy ucharakte-kilometro- w i-iR- -n n przodków W nm i-iim--r nr dowodów że pańska j ciało uległa natychmiastowej za- - pletnemu rozkładowi A zresztą i -k- ażdy kto do Tak komnaty nie A ja jestem pewien Istnie-'Cał- a ta historia przerodziła się je coś czego przyroda nie cz-- W mit i w postaci linia Gigant) czna pi- - goś obrządku się do ramida umieszczona na nagim Egiptu grzbiecie górskim stać I Ale nin --- a w kto działania (Chał jak urzeczony irche Irche dnie Błob rvzoann latach ulega kom-ni- c dotarł sądzę szukał dalej jakiś prosta Ganin kogoś di jedną z trumien Nie mógł po- - iiramiua sktaaa się wyłącznie jąć tego widział Wieko z linii prostych I trumny sporządzone było z — Bardzo interesująca teoria ' przeźroczystego materiału ale — z — Ale co z — właśnie ten następny Przeszedł szybkie i wy brał z oparł głaz uchylił się wejście do — obliczeń uczonego A poza tym wejście Szukałem go Heter Ko-rytarz Mat-thews odnosił wrażenie się poniżej piramidy ze kroczą tunelem kutym ukryto salę większą z napisów ścia-nach ale tam skro-mne trumny się na ich to dziwny metal lub — Tyle trumien ile — — Na tym polegał podstęp nych mogło być sporo Zai zaińscenk i niecn mi czv fnV pan w ~ ścisłych od- - biedzi w wie Rzuciła mu pełne Istot- - w mu raczej no w tylko )2m niemal ll-k- " SP°S0D Gdy- - I? mamy Niechże f31 iw updiiaużwaij akce-1- 3 palemV nin Czy którą jej Prawie tak a i-ti-rw-iam? cficera' "==0 woreczka chusteczkę jedno-- którei hvłv hrvlnntv do buta Ili-łlłl6r- -_1Ł śmierć czterech wybra-nych istoty poświeci-ły urządzeniu czwórki umarły bez każdym górnei czterech odległo-- bito nn-r- h Koniecznc eadzie pierw-- jSzej — jakie-ni- : będzie Matthews słn na świadectwo Patrzył na rozumem co faktami? na drogę pozba na a w nie ze szkła Na barwnym po-słaniu spoczywała piękna naga młoda kobieta Nikomu nie mo-głoby przyjść na myśl że ko bieta ta zmarła przed tysiącami lat Wyglądała tak jakby przed chwilą usnęła Jej twarz posia-!ostat- ni wiersz-- Pisali językiem dała pastelowy seledynowy ko-loryt ale — rzecz dziwna — nie czyniła wrażenia trupiej Seledynowy odcień skóry Dył dla tej kobiety tak naturalny jak dla dziewcząt na Ziemi ko-lor cielisty biały-- lub różowy — Niech pan zwróci uwagę na ręce — powiedział cicno Hcter Każda ze smukłych delikat-nych dłoni miała po sześć pal-ców w dość dziwnym układzje trzy krótkie wyprostowane zbie-gal- y się z trzema zwrotnymi ustawionymi niżej niby-kciuka-- mi Matthews ożywił się Posta-nowił rozwiązać tajemniczą za-gadkę postanowił rozstrzygnąć wątpliwością Odczepił wiszący u pasa ciężki młotek -g-eologiczny i uniósł go w górę Hex-tc- r rzucił się 'na niego i chwy-cił go za ramię Okazałp się że stary profesor zachował tw kruchym ciele spory zasób sił — Jeszcze nic! — zawołał — Muszę "panu coś pokazać P- - tem jeśli będzie pan chciał roz-- i 1 waiic ie irumny proszę oar- - zu m O temSS&ŚstMłm to fularowa chusteczka w delikatny błęki-tny wzór z motywem kwiatów dokoła Po-chodziła prawdopodobnie z tego samego tuzina co znaleziona w kieszonce marynar-ki zamordowanego Przywara zbliżył ją do nosa i powąchał Nie mylił się Perfumy były też te same Położył ją przed sobą i powiedział prawie żartobliwie: — Ładny zapach już kiedyś go wą-chałem — "Ma griffe" firmy Carona Dostałam od pewnego Francuza którego oprowadza-łam po Warszawie — Ach tak — kpił — Pani często ma do czynienia z cudzoziemcami? — Ostatnio dość często — odparła tym samym kpiącym tonem — To zresztą zale-ży cd cudzoziemców a nie ode mnie A poza tym uzupełniam pewne rażące niedo-ciągnięcia naszej organizacji ruchu turysty-cznego Staram się jak najkorzystniej sze-rzyć propagandę naszego kraju Przywara przymrużył oko ' — Trzeba przyznać że ma pani do tego doskonałe warunki Skrzyw iła się lecz udała że nie rozumie ' '- aluzji - '' — Owszem „ wteWun kilkoma językami 1 potrafię interesująco opowiadać o Warsza-wie — Tak — westchnął Przywara — TUam dla pani niespodziankę Jeżeli pani spraw-dzi to przekona się pani że do kompletu tych pięknych chusteczek brakuje pani jed-nej z czerwonym wzorem — Możliwe możliwe jestem osobą roz-targniona i często gubię swoje rzeczy Przywara zaklął w myśli: "Cholerą co ża bystra sztuka Nie udał mi się ten strzał" Potem ruchem spokojnym wyjął znalezioną przy Zapale chusteczkę i położył ją na stoliku obok błękitnej — Rzeczywiście zupełnie jak moja — Chciała po nią sięgnąć lecz oficer odsunął jej dłoń — Chwileczkę Tę chusteczkę znaleźliś-my przy zamordowanym Na jej twarzy odbiło się zdumienie _ To ciekawe Widocznie zabrał ją z mieszkania Mężczyźni mają różne upodo-bania Jedni zbierają łyżeczki inni pudeł-ka zapałek a on widocznie zbierał dam-skie chusteczki Przywara zaśmiał się sarkastycznie Roz-winął chusteczkę W jej fałdach niebieski-mi iskierkami błysnął brylant — A to też ciekawe prawda? Brylant w wyiwmm}mmmmm$m'wrsmiwmmmm¥smmmm &sa&&sSg'UkUUi£iksSSsJSmiM mma!EmmsBB&a& 5i r c taiiissW!rreiKJu9triJiif uiu iu spi iva_ pausKiusu riu-sądk- u i sumienia Matthews powoli opuścił mło-tek — Przyjacielu Pan jest ule-piony z innej gliny aniżeli ja Nie potrafię trwać w niepewno-ści Chcę wiedzieć chcę spra-wdzić "" chcę się przekonać — Ci którzy położyli się do tych trumien i ci którzy ich v trumnach zamknęli wiedzieli co czynią Te trumny powinny być otwarte przez wtajemniczonych przez takich którzy wiedzą jak to zrobić Wróćmy do górnego grobowca Coś panu jeszcze po-każę — A jeżeli zamknie pan przejście i nie wyjawi tajem-nicy przesuwania bloku — Pozostawimy głaz odsunię-ty — zapewnił Hester — Niech pan jeszcze zobaczy tamte trumny Matthews posłusznie wykonał polecenie Powędrował wokół podium i zatrzymał się przed każdą z trzech pozostałych me-talowych skrzyń W każdej spo-czywała jedna istota młoda ko-bieta i dwóch młodych męż-czyzn Potem Heter zaprowa-dził go z powrotem tunelem do górnej sali Wskazał na napisy ścienne w języku Mayów — Może pan nie zwracać u-wa- gi na początek — powiedział — Proszę przeczytać dokładnie mieszkańców kraju w którym znaleźli się po wylądowaniu i w którym zbudowali piramidę Matthews — odwracając co chwila głowę w kierunku otwar-tego wejścia — z trudem od-czytywał treść napisu Było to jakieś niezwykle długie zaklę-cie wzywające pomsty bogów na głowę każdego kto by ośmie-lił się naruszyć ' spokój zmar-łych k" wtarzał Hextcr Nie rozumiem zastano- - kalendarz będzie chyba dwutysięczny czterdziesty Jeśli astralne łlexter mocno akcen-- tując słowa po kiejś orbicie okoła Słońca kie dyś Ziemi ramidzie my że stanie to roku dwutysięcznym czterdziestym Ko i' co? No co potem - Czy niepodziwia pan tych istot? Niech pan pomyśli że umieli przeciwstawić lo-som Ani czas ani nie ich woli życia Niezwykła inteligencja musia-ła sprawić ie potrafili wszyst-ko obliczyć niezwykła wiara sprawiła że legli w trumnach czy w skrzyniach Podtrzymywała ich nadzieja liczyli że przez tysiące lat nikt nic im nie zagrozi Liczyli iż ten który ich odnajdzie będzie posiadał poza inteligencją uczu-cie życzliwości przyjaźni A co pan myśli o tych którzy po zostali poza schronem w meta lowych trumnach urządzili pogrzeb Umarli w osa-motnieniu żeby ci mogli żyć Czy chce pan teraz zabić cho ciażby jedną z tych istot teraz — kiedy niespełna sto lat dzieli je od daty której oczekiwali? Matthews nie patrzył na Hex-ter- a Spoglądał na napis w ję zyku Mayów ale go nie widział Stary profesor czekał chwilę na odpowiedź ale widząc że jej nie otrzyma ciągnął dalej swo je perswazje — A co będzie jeśli bracia istot które zbudowały pirami-dę — przy której nasze ludzkie budowle wyglądają jak domki lalek co będzie jeśli powrócą znajdą trumny roz-bite a tych uśpionych wy sta wionych jako eksponaty w na szych muzeach? Być może u śpicni po wydobyciu ich tru-mien umrą być może — ciała ich rozsypią się w proch? Kto to może wiedzieć? Czy istoty nie zechcą podjąć jakiejś akcji odwetowej ? Płomyki lamp kurczyły się i mrok z kątów komnaty zbliżył się do ludzi Suche powietrze — Ostatnie wiersze ostatnie przesycone było' pyłem Wicka wiersze — gorączkowo poi i mi całymi układał się na ścia — — nach podłodze zamkniętego a teraz uniósł się w wił się Matthews — A może gorę poruszany każdym kro się pomylili? Nie nie v to kiem a nawet każdym gestem nie pomyłka w dwojga ludzi Nieartykułowany-wierszac- h mowa 'o dacie której mi szeptami westchnieniami jeszcze nie było Tu data wską- - dobiegały z oddali głosy burzy żuje rok w którym się iktóra z potwornym moc zaklęcia W przeliczeniu na przewalała się nad Yucatanem nasz to rok — to ciało przerwał — biegnie' ja wydłużonej do Dowróci ono Powiedz- - się — i się przestrzeń pozbawiły spokojnie też i i i tamtym dla — i z te i wnętrza ostatnich i kończy rykiem Matthews nodniósł głowę Na I jego twarzy maiowai się wyraz — ' skupienia' i powagi 'Nie trząc --na HcNlora powiedział znużonym głosem: — Złożę 'sprawozdanie z eks-pedycji ale nie wspomnę o pi- - w pobliże "' w pani chusteczce Czy to pani niczego nie przypomina? 'Na widol-błyszczącegokam- yka Podłęska cofnęła -- się lekko a twarz jej na moment stężała' Ale wnet w jej-o'czac-h i w kącikach warg pojawił się ledwo 'dostrzegalny prze-korny uśmieszek — To zaskakujące Skąd w mojej chu-steczce mógł się znaleźć' ten piękny ka-mień? "Jak ona świetnie gra" — pomyślał nie spuszczając oczu z jej twarzy w której pragnął uchwycić każdą nawet najdrob-niejszą zmianę Ale tła próżno Podleska nie zdradziła ani cienia zdenerwowania Była pobłażliwie kpiąca -- i uprzejmier)' wyniosła Przywara schował chusteczkę z brylantem do kieszeni — Pani się dobrzczna na szla-chetnych kamieniach? — zapytał — W takim stopniu w jakim je poznawa-łam gdy mi je niegdyś ofiarowywano Póź-niej straciłam je wszystkie Lecz nigdy nie przywiązywałam do ntch większego znacze-nia Ot świecidełka dla dekoracji kobiet Przekonałam się że zupełnie dobrze można się bez nich obejść Przywara znowu nadał głosowi ton ostry i napastliwy — A teraz z czego pani żyje? — Daję lekcje angielskiego — I to pani wystarcza? — Rozejrzał sic po pokoju jakby w ten sposób chciał jej dać do zrozumienia że dostatnie i gustow-ne wnętrze mieszkania przeczy 6kromnym zapewne dochodom nauczjjcieHa " angiel-skiego W lot r-?j-ęła to spojrzenie1 — Mieszkanie mam po mężu z którym rozwiodłam się tuż po wojnie A jeśli cho-dzi 6 dochody to otrzymuję również pacz-ki od (Zagranicznych znajomych a czasem nawet przekazy' pieniężne na PKO — To pięknie — uśmiechnął się kapitan i zamilkł Chcąc wypełnić przedłużającą się ciszę sięgnął po papierosa Podłęska pod-sunęła mu zapałki — To dziwne — podjęła — że pana zu-pełnie nie interesuje ten Jean Zapalla — O właśnie — rzekł z przekąsem — czekam kiedy zacznie mi pani o nim opo-wiadać Przypuszczam że skoro mieszkał u pani wie pani o nim więcej niż ktokol-wiek iimy w Warszawie Gdzie go pani po-znała? Zapaliła nowego papierosa i wygodniej wtuliła się w fotel — Poznałam go w "Grandzie" — Czy tam mieszkał? i — Tak Początkowo zatrzymał się w "Grandzie" — Przepraszam w jakich okolicznoś-ciach poznała go pani? — Ot zwykły przypadek Byłam w oko-licy hotelu i prz)ponrniałarn sobie że mam kupić lotniczy papier listowy Weszłam więc do hallu i przy kiosku poznałam tego człowieka Informował się w jakieś 6prawie u kioskarki a ta nie potrafiła mu wytłu-maczyć Spełniłam wiec zwykłą uprzej-mość i wyręczyłam tę kobietę Potem on zaprosił mnie do kawiarni i w ten sposób — Widocznie zainteresował się panią — Prawdopodobnie Mimtr siwych wło-- pa Robert Miller Asztniiowniiie si® c? Archeologia w wielu kra-jach zanotować może w ostat-nich latach znaczne sukcesy Warto zwrócić uwagę nie tyl ko na nowe odkrycia które zawsze do pewnego stopnia są również dziełem szczęśli-wego przypadku ale na wyni-ki uzyskane w dalszych bada-niach rzeczy dawno już od-krytych Niektóre z nich znane bvry już nawet od kilkuset lat lecz pozostawały tajemnicze i za-gadkowe do czasu gdy w ba-daniach ich zastosowano no-woczesne metody wynalezio-ne przez dzisiejszą naukę Szczególnie owocne okazało się wprowadzenie matema-tyki i automatyki do odszy-frowania tekstów pozosta-łych z dawnych wieków pism które były nie odczytane gdyż klucz do nich zaginął Nauka uzyskująca obecnie tak dobre wyniki wywodzi się z doświadczeń o nie najlep-szej sławie z prac nad szyf rami stosowanymi w technice wojskowej i szpiegowskiej gdzie chodzi bądź o utajenie własnych przysłanych infor-macji badz też o odczytanie tainych informacji przeciw-nika Otóż zastosowanie me-tod statystyki matematycz-nej i automatycznych ma-szyn liczących pozwoliło uzy-skiwać tu zdumiewające re-zultaty Okazuje się bowiem że ka-żdy język ma charakterysty-czną dla siebie częstotliwość używania liter i pewnych swo-istych ich połączeń Jeżeli tyl-ko posiadany tekst jest dosta-tecznie duży aby można było przeprowadzić statystyczne porównania to żadna meto-da szyfru nie potrafi tekstu tego ukryć Sprawa ta nic jest właściwie taką nowością ale dawniej badania były ogrom-nie vmudne i długotrwale Zastosowanie maszyn elek-tronicznych pozwoliło dopie ro przeprowadzić takie opera cje błyskawicznie Te właśnie doświadczenia nasunęły uczonym myśl aby metodą szyfrowa próbować odczytać treść pism do któ-rych klucz zagubiony został w wyniku wydarzeń dziejo-wych Takimi były np pismo Majów z Ameryki środkowej czy wcześniejsze od alfabetu greckiego pismo kreteńskic Rzecz była jednak nieporów-nanie trudniejsza nii odczy-tanie zaszyfrowanych tek-stów współczesnych Badania podjęto równolegle w Sta-nach Zjednoczonych Anglii Francji i ZSRR L sów podobam się jeszcze mężczyznom — Zaczęła szybko mówić jak gdyby z biernej pozycji przesłuclijwa'ncj pragnęła przejąć inicjatywę i skierować rozmowę na inne dogodniejsze dla siebie tory — A poza tym jestem podobno nieocenioną towarzyszką zabawy Sa'ma lubię się bawić i potrafię za-bawić innych Niech pan mi tego nic bierze za złe To wypływa z mojego temperamen-tu i usposobienia" Ludzie chętnie przeby--i wają w moim towarzystwie Nic"dziwn'ego że ten człowiek zaprosił mnie wieczorem na kolację potem poszliśmy na dansing i mu-szę przyznać że był mną do tego stopnia oczarowany iż po pierwszym wieczorze za-proponował mi wspólną noc w hotelu — zaniosła się śmiechem jakby to wspomnie-nie dobrze ją ubawiło Przywara pokręcił głową — Amerykańskie tempo — Muszę jednak rozwiać pana przypusz-czenia "1 domysły Potrafię trzymać męż-czyzn na dystans Jestem wobec pana szcze-ra zwłaszcza że prosił mnie pan o to na samym początku — Wybaczy pani ale prywatne sprawy interesują mnie o tyle o ile dotyczą śledz-twa Czy pani od razu wiedziała że to Polak? — Nie Dopiero wtedy gdy przy barze zaczął ordynarnie wymyślać barmanowi za to że go chciał oszukać na rachunku Wte-dy ujawnił się w nim Polak i to Polak czy-stej wqdv Po francusku mówił poprawnie cłjoć południowym argot i po kilku zda- - -- ńiach można było poznać półinteligenta Ale gdy się odezwał w ojczystej mowie od razu było wiadomo że wyjeżdżając z kraju nie ukończył prawdopodobnie szkoły ludo-wej' — Więc po tym incydencie przy barze przyznał się że pochodzi z Polski — Tak Nawet się rozrzewnił i powie-dział że przyjechał odwiedzić strony ro-dzinne Napotkał jednak na pewne kompli-kacje o których później szerzej mi opo-wiedział I to pana powinno najbardziej zainteresować Otóż przez dwa lata posyłał z Francji przekazy pieniężne dla swojej ciotki mieszkającej gdzieś na wsi pod Siedlcami Przesyłał je za pośrednictwem jakiegoś faceta który rzekomo opiekował się staruszką W ten sposób miała dostać z PKO krowę konia pociągowego młockar-nię wialnię i inne maszyny rolnicze potrze-bne do rozwoju podupadłego gospodar-stwa Wreszcie otrzymała około pięciu ty-sięcy dolarów na materiały budowlane i robociznę potrzebną do wystawienia nowe-go domu i stodoły W sumie w ciągu tych ! lat wspaniałomyślny siostrzeniec wysłał swej ciotce przekazy na około osiem tysie- -' cy dolarów — Przechyliła lekko głowę i z przekąsem zapytała: — Czy to pana inte-resuje? — Nawet bardzo Zwłaszcza że pani tak ciekawie opowiada — Od lej chwili zaczęła go bawić la duwna rozmowa Przewidywał do czego Podleska zmierza Chciała odwró-cić uwagę od swej osoby i skierować na inne postacie Robiła to po mistrzowsku I s-siK- mcs Za klasyczną prace w tej dziedzinie jest obecnie uwa-żane dzieło uczonych sowiec-kich z Syberyjskiego Wydzia-łu Akademii Nauk ZSRR To oni właśnie znaleźli bowiem klucz do rozszyfrowania pis-ma Majów którzy stworzyli słynną wysoko rozwiniętą przedkolumbijska cywilizacje w Środkowej Ameryce Podstawowe dane o dzie jach Majów nauka czerpała z badan archeologicznych oraz ze stosunkowo późnych kro-nik historycznych i kilku li-tworów literackich tego na-rodu pisanych już alfabetem łacińskim po europejskim podboju Klucz do starego hieroglificznego pisma Ma jów zaginął Pozostały nato miast tysiące napisów na ka-mieniach i starych budow-lach oraz trzy rękopisy tzw kodeks drezdeński paryski i madrycki nazwane od miejsc przechowywania Setki lat czekały one na odczytanie co daremnie usiłowali zrobić u- - czeni wielu krajów - Uczeni z ośrodka syberyj-skiego zastosowali w swej pracy matematykę i elektro-nikę Wzory poszczególnych hieroglifów pisma Majów zo-stały wyrażone w symbolach liczbowych i zanotowane w tej postaci w pamięci elek-tronicznej maszyny matema-tycznej Następnie zachowane teksty poddane zostały ma- - szjhowej analizie która — podobnie jak w przypadku szyfrów — wykryła różne wy-stępujące w tekstach charak-terystyczne kombinacje zna-ków i ich powtórzenia Trudno opisać żmudne za-biegi wielokrotne wchodze-nie na fałszywe ścieżki za-nim jedna z nich okazała się prawdziwa Ale ostateczny wynik samych twórców meto-dy wprowadził w zdumienie v3Sli w m W JJlAżKtaMffj -- ' - - ' - „-- - ' r Stare hieroglify ożyły zaczęły przemawiać Ujawniły zawar-te w tekstach opisy rytuałów religijnych porady dla rolni-ków i wskazówki dla myśli-wych zebrane w jedna całość przepisy budowlane Pismo Majów zostało odczytane Podobne metody wykorzy-stali uczeni francuscy 7 Na-rodowego Ośrodka Archeolo-gii do analizowania treści ty-sięcy tabliczek zapisanych alfabetem klinowym które v— jak się okazało — zawierały swego rodzaju archiwum asy-ryjskich kupców Dalszą zdo-byczą tym razem uczonych angielskich stało się odczyta-nie pisma używanego na Kre-cie w okresie przedgreckim Ogólną korzyścią zastoso-wania metod matematycz-nych jest łatwość operowa-nia przez maszyny matematy-czne ogromnymi ilościami in-formacji segregowania ich i znajdowania różnych prawi-dłowości często gołym okiem nie zauważalnych W przy-padku archeologii daje to po-zytywne rezultaty nie tylko dla badań pisma Nauka od-notowała sukcesy także przy klasyfikacji znalezisk cerami-ki: kształtów i ornamentów stosowanych przy wyrobie garnków a także przy bada-niach rodzaju obróbki i za-stosowań narzędzi Trzeba przy tym dodać że wprowadzenie metod mate-matycznych wpłynęło również pozytywnie na rozwój klasy-cznych badań archeologie?-- ' nycli gdyż stało się bodźcem do poszukiwań bardziej pre-cyzyjnej terminologii maszy-ny zwróciły uwagę na istnie-jące niedokładności W(tcn sposób zastosowanie 'zdoby-czy nauk ścisłych przeciwsta-wianych niekiedy humanisty-ce rzuciło' 'nowe światło "'na historię naszej cywilizacji Uwaga nauczyciele szkół polskich w Kanadzie! Księgarnia "Związkowca" posiada NASTĘPUJĄCE KSIĄŻKI SZKOLNE ' Elementarz— Falski Mi' ' 1 Ćwiczenia elementarzowe zeszyt I — Falski Mi( ćwiczenia elementarzowe zeszyt -- II — Falski M Pierwsza czytanka — Kowalska' L i Z Czytanka na ki II — Płatoshtul (1 s Moia czvtanka ki III — Otwinowska J" ' 1 Vok1I Ozytanka na ki IV — Otwinowska 'J ' - Wypisy na ki V — Goławska M " I- -' ' Wypisy z literatury ma ki VI i VII — Budriak Kl'125 ' ' " Książka o Polsce — Praca zbiorowa " ćwiczenia w pisowni i słownikowe dla noczatkuiaeych — Duszowa M - Zasady gramatyki i pisowni — Praca zbiorowa i ' JCZyK pOlSKl Ula KI JU iWYVilWA-no- m ii ' Język polski dla ki IV — Kowalcżcwska A Bawię się i czytam (pierwsza książeczka 1 elementarzowa) — Bogusławska A Uczymy się pi6ać — Otwinowska J Zasady pisowni 'polskiej ze słownikiem 1 ' ortograficznym —Jodłowski S ' Historia Polski — Duszyńska J Polska mota ojczyzna — Gołaiwski M : 040:: ! Ml I i -- i fo50-- : Co się dawniej w Polsce działo — Dąbrowscy J i W Kraj swój daleki — Broniatowska If i'075 fizyczna Polski Postrzyżyny Ziemowita — Żerdzińska J (obrazek sceniczny) '' świętojańska — Zerdzińska J ' (obrazek sceniczny) Dziennik lekcyjny Atłas geograficzny Polski — Janiszewski Pomyśl i zgadnij — Mękarska B t H O W S C 035 030 125 150 150 110 500 050 050 025- - 075 100 105 '250 075 choć 050 075 Noc 075 075 150 075 0 KRONIKA GETTA ŁÓDZKIEGO Tłumaczenie z niemieckiego Danuta Dąbrowska 2 tomy — Cena 1475 QUEEN ST W — TORONTO 3 ONT HALINA RUDNICKA KRÓL fi GIS — W Atenach wyszydzano nasze metody wycho-wawcze — przypomniał sobie Agis — Na jednej z bie-siad była cala dyskusja na ten temat Muszę ci wyznać że się wstydziłem I przyznałem słuszność krytykującym Tyle jest u nas zwyczajów przestarzałych i szkodli- - wych — zaczęła królowa — dużo należałoby cena $275 T "ZWIĄZKOWIEC 1475 Queen StW Toronto 3 Ontr nabycia w "Związkowcu Wacław Leszczyński GSram PRZYSŁUGA LATARNI Wspomnienia nakładem autora cena $400 z przesyłką $425 1475Queen St $100 Mapa $865 Do IM Hi CA mOI'Tfw1s?Ot mŁ T A"3'CS "JSY' & iŁC ! it ł- - - IfiSP Mff lii sjdiumtA 1 Ki Mmtfitscatamfmii fltlWS t tliłl Mii-yM-i mmW niW$? Iś'1 Sil II liii? U !{ mm nałnm frli s? -- 'IAft Ją i$ Aimsi vs wmf 'fciLa"Wa'-&r- "?Hti 4 %r] fit £& lifW ? fi'W'1! ' 'Vj liiIl Mi lIiIItf uI ilU Toronto 3 Ontario UJ jR - —-- 4 -- - - pfeMil wjH |
Tags
Comments
Post a Comment for 000306b
