000134b |
Previous | 9 of 14 | Next |
|
small (250x250 max)
medium (500x500 max)
Large
Extra Large
large ( > 500x500)
Full Resolution
|
This page
All
|
Wp SAiaaWMyą
BĘŚfS-Ź-S' 'ffąytf&HfĄk'yJl'--ysf- v
'aat -- $- c Wł_mr~„r -- ™m-71( -- „ „„ J 7t55SM£! " --"-
"' - j i:=r ? " - -- -:
- j f„ wf v ?? -- (t'?-' wgiv 'fw?" HBV ii)mMifcwrwm'lWfeo M"gBawNw"' wHiBmhir-iarT&BemMrw-i-ć- r KAwabJfowłiLiw™
Ki " " " wi"- - 'wM#i4Łwi-AiUi- m '
i - ' - iwt
fo " l'i °" JJiii-VT"-
"-t
tttU-i- tf V ? " U LJ Li ŁmBS łsij0ii "fiTUłfllnldf I fcomMiwim TSŁJ iiytf li ''"aj t fil '' ' IM '_ )" jy t jil¥-i- „y u ISi IIJiafIfl 'I i„ I lUlillU W i li ' % ' niiiritiriiiiiiiyfcinMiTŁiiiiniftiwirinifctiiiifr iiiMmfjr ihUivai jJ'AS(t aUKggijB!1'' '-wu--
wunn g! lll&raWHI I -- ———————___________________________ hwmuihuhi - i m i __Jiiair1i„ „ i7r-:-:iiŁŁj- Ti m„ „ i
y 1 nA f 1 'ił (ii w 1 Sekcja Drugą „IT" ~ P'"'' __ iwwwwk- - ma may Second Secllon ! p'
Kfena' _-_- — m m m - - --_ iv —i — — ---i --a m& a :ri nnfiKfifrGKH iyifip# uiii_i-- i_i_e__iimAnr~Au — v
BI
ski
m
m
IBT BB UfH Htt-tOJ- Mll W O ¥ II H f L_ II UJ? Tft R U 0 U B13 H 3 B V3 U H _ L7
linia Równika przecina górzyste
masywy bumairy uuzies na poru
'ip nd szczytu Talakman przerzy
na śi? ku morzu ku archipelagów [
TO-j-p
Lingga Kraje niewidocznym
nożem dzikie puszcze Borneo po-czym
pozostawia na południu wy-spę
Celebes i żegluje na wartach
prądu Tomini Na wschód Ku Mo-lucco- m
Wyspom GilBerta Ku lą-dom
obu Ameryk
Równik Przekraczali tę wyimag-inowaną
linię żeglarze piraci po-dróżnicy
badacze Płynęły tędy
szkunery z kargiem kauczuku ka-wy
herbaty i kakao rafii orzec-hów
palmowych i bawełny rzeź-Łi- e
montuny igrały z banderami
statków wielu narodów bohatero-wie
opowieści Conrada Londona
v Somerset Maugham'a_ dawali
na tych wodach próbę wartości
swjch charakterów i umiejętności
żeglarskich Kiedy od Karaibskie-go
Morza od wód Tasmana nadlat-ywał
tajfun
Przepływały tędy i nowoczesne
luksusowe parowce amerykańskich
brytyjskich holenderskich linii
okrętowych- - wiozące na pokładach
sztywnych "sahibów" jadącycli
podtrzymać w koloniach politykę
brytyjskiej silnej ręki holenders-kich
i francuskich plantatorów
zamiast majątków znajdujących
często śmierć w zabójczych tropik-alnych
klimatach amerykańskich
turystów australijskich potentat-ów
Rozbawiony roztańczony tłum
witał się z Równikiem gdzieś na
wysokości Ekwadoru radosnym
'tuszem" orkiestry wzmożonym
podrygiwaniem spoconych ciał
opiętych w futerały sukien wieczor-owych
i nienagannych smoking-ów
whisky ginem coctailami
szampanem roznoszonymi przez
gromadę bacznych czuwających
nad zabawą gości stewardów
Na południe od Równik'a rozlał
się bezmiar południowego Pacyfi-h- i
Na niezmierzonych pustaciilch
wodnych archipelagi wysp i wyse
pekkiore wyłoniły się'nagle z dna
morskiego wydźwignięte niepoję-tą
pracą" miliardów koralowych ży-jątek
świat to dziwny mało zro-zumiany
zamknięty zazdrosny o
Prawdy które kryje w sobie I tyl-It- o
okruch opowiadania tylko mi-gawkowe
zdjęcie podróżnika prze-fflówiczase- m
do milionów którym
świecą inne konstelacje gwiazd
niosąc im zadziwiającą prawdę o
niedosytach dwudziestego wieku o
kontrastach o pierwotnym człowie-ku
do którego nie doszło jeszcze
Mogosławieństwo i przekleństwo
cywilizacji
Aż wtargnęła tu znienacka woj-na
Porwała na strzępy ciszę zam-kniętych
skałami atoli wdarła się
do modrych lagun nad którymi
Pierzastymi wachlarzami rozparły
ae Palmy weszła w mroczną tro-Paln- ą
dżunglę dyszącą wilgot-y- m upałem szalejąca buchająca
wegetacją roślinną dotarła głębiej
Wazę pod nawias lian gdzie
switną krwawo storczyki - órchi-ae- e
' trugjdązciyemimowczyazriewdaymsziy mmaolacrziaąr ""W tysiącem pułapek żądłami
iłnoswektióswk moskitów gniazdami
Najstraszniejsza ze wszystkich okropności woina
Siódmego grudnia 1941 japoń- -
SlbLmorskie Powietrzne za-powa- ły niespodziewanie amery-£nsX- e
bazy na Hawajach i na
Pinach oraz brytyjskie garni-7Hong-Kon- gu
i na Malajach
sie " morsklcn zaczerniły
—6k unie konwojów Z pęka- -
"! ""wuainych lotniskowców AWm6 0Sl0 M św'stcm
i m? maszyn szturmowych 'myśliwskich p c„„i:„i 'i
? ° "Cyfiku zaczął nrzrlpwaó Ee grom
— vwjoiu I-UIU- KO lO- - JxJ po modnych pustkowiach
£o£Sczwolna na Pohl!inic'
Zan=in Pniowy Pa'cyfik
ffokoŁ Wiburzył-si- e onLSL5nPtnćn' -
ii """j °u seiKi taj tu-bS- 0
PeTO5'ch porach ro-hrtv- 2v Ponwać te wody Waim' °P°eści z tych dni' w
spod pióra pisarza amery-e2-o
uczestnika tych bo--
JUl Południowych mórc Znaj- -
iOBj„JrnicJ naJszlachetniejszc-- "5 PTftł# Z i ludzką zbydlęconą
M i k„j siuiesKę poswięce- -
orstko spekulacJe ale nade
kzlisj — "v-6- u uiid pieKief z okropności i szaleństwa
lf:i
? KlPainamdCfoiil'eJ19ay5e2rs'stTrYalo3er2sk8of TThhee
wynurzy się dusza amerykańskiego
iiaroau
Narodu który płacił za wielkość
obficie płacił Krwią ciałami swych
poległych pozostawionych na set- kach wysp narodu który wykrwa- wił się na Pacyfiku za jedną bez-cenną
prawdę 6 którą walczą małe
i wielkie narody Prawdą tą jest
Wolność Która nic ma ceny Na
każdym skrawku świata
Przyjrzyjmy się mapie obrazu-jącej
sytuację na Pacyfiku u- -
pierwszych miesiącach 1942 roku
Z malutkiej ' wyspiarskiej Japonii
wypadają jak z cięciwy łuku dwie
nikłe zrazu strzały To kierunki
natarcia
Tędy pełznie zrazu póżniei roz-- kręcą się nabiera rozmachu szyb-kości
precyzji — japońska machi-na
wojenna Przyznajmy genialna
skuteczna przebojowa Wąskie li-nie
rosną szybko w grube krechy
jak mątwy wypuszczają ze siebie
dziesiątki macek — to boczne na- tarcia rozszerzające niewód ssące
niszczące oplątujące ciasno alianc-kie
drogi wodne — tchawicę orga- nizmu
Zbita masa pancerników krążo- -
wnikow lotniskowców ćma szyb-kich
nowoczesnych samolotów
osłania barki inwazyjne wiozące
fanatycznego doskonale wyszkolo
nego kąśliwego piechura
Lawina napiera gniecie zajmu- -
jcwciąznowe pozycje Idą na dno
brytyjskie kolosy pancerne "Pfin-c- e
o£ Walcs" i "Repulse" kong-kon- g
Filipiny Bataan Corre-gido- r Singaporc padają jak
kamienie na dno trumny
Złowrogie kleszcze opasują już
Indie Holenderskie Lądują na Ce-lebes
na Borneo Przy wybrzeżach
Jawy niszczą część floty i lotnic
twa amerykańskiego Zajmują Ba-taw- ię
}V' "dżunglach wokół ' toczą
się rozpaczliwe walki obronne
Nikłe earnizonv nie nntrafia za
trzymać napastników cofają się
giną
Teraz kolej na Australię
Książka Michener'a doskonale
oddaje grozę położenia żołnierze
amcryKanscy rozrzuceni po wy
sepkach Salomonów gromadzą się
codziennie wokół radia Tam w
eterze krzyżują się komunikaty
rozkazy wołania o pomoc:
Port Darwin Australia: "Poleca
się natychmiastową ewakuację ko-biet
i dzieci Uwaga wszyscy męż-czyźni
_
uwaga wszyscy mężczyź-ni
Uzbrajać się Czekać rozka-zów
Będziemy się bronić do
ostatka "
Stacja Admiralicji: "Sąuadron
12 ostre pogotowie Sąuadron 23
kierunek północno-wschodn- i Co-mand- er
Mac Greggor natychmiast
atak Comander MacGrcggor "
Niecierpliwa dłoń kręci gałkąj
syki gwizdy strzępy muzyki ta-necznej
z Sydney I nagle stacja
japońska Mówi profesor z Tokio:
"Japończycy pomnożą nieskoń-czenie
bogactwo Nowej Zelandii
Północ kraju stanie się potężnym
ośrodkiem przemysłowym Na po-łudniu
wyeksploatuje się zasoby
rolnicze Maorysi jako człon rasy
azjatyckiej otrzymają szerokie u-prawn- ienia
Ludność białą użyje się
do niewolniczej pracy na farmach
Dzień zemsty się zbliża japoń-ski'- c
niezwyciężone armie gotują
się do krwawego odwetu "
Niecierpliwa dłoń kręci gałką
aparatu Na Morzu Koralowym hu-czą
już działa wre już bitwa Osta
teczna rozstrzygająca
Wiadomości są niepewne Tyle
wiadomo że wszystkie siły amery-kańskie
cała flota angielska i au
stralijska weszły już do akcji Ko
munikaty obu stron są niejasne
Japończycy głoszą o wielkich stra
tach nieprzyjaciela
_
-
Syki gwizdy w eterze Wtem i
radosny amerykański marsz woj-skowy
I 'zaraz rwący sięgłos spea- -
ker'a: ''Głęboka ulga i odprężenie
całej Australii i Nowej Zclan-di- "
"Admirał Nimitz podał do
wiadomości że japońska flota in-wazyjna
została powstrzymana o-depch- nięta
zmuszona do odwrotu"
Entuzjam odprężenie i s wiel-kie
pijaństwo "Wy Amerykanie:
nigdy nie mieliście wroga tak bli-sko
własnych wybrzeży" — oświad-czył
oficer nowozelandzki i zwalił
się pod stół nieludzko nieprzy-tomnie
pijany Ten sam oficer
przed godziną dopiero powrócił z
akcii boiowej
A tam gdzieś na Pacyfiku ucno- - j
dzi spiesznie poszarpana japońska
armada
Południowy Tacyfik to nie tylko
krwawe boje w których na co-dzi- eń
mało efektowni na codzień
mało pozytywni ludzie zdobywają
się nagle na wielkość która otacza1
pomniki Ten "teatr wojny" jak
zwykli mawiać ludzict którzy na
żadnej wojnie nie byli to także
miesiące gnuśności bezczynności
czekania na wejście do walki
zwątpienia we własną ludzką war-tość
miesiące nostalgii otępienia
miesiące "drolc dc guerre" Demo-ralizują
się ludzie prują się cha
raktery poczyna się moralny roz-kład
Porucznik Harbison z dziel-nego
człowieka zamieni się w
strzęp ludzki kapitan "Marines"
Joc Cablc straci wiarę i miłość
podwładnych dzielny- - Tony Fry
rozpije się do granicy upadku Na
tle demoralizacji wojennej która
rozkłada zwycięzców i zwyciężo-nych
na bagnie brudów namięt-ności
upadków którymi trzćba
płacić wojnie droższy może od krwi
haracz zakwitnie znagła kwiat naj-wspanialszego
bohaterstwa najbar-dziej
szczytnego poświęcenia
W okresie największych powo-dzeń
japońskich ukryci w schro-nach
żołnierze amerykańscy odbie-rają
nagle własną stację nadawczą
To wywiadowca aliancki przedarł
się wgłąb' linii japońskich i nadaje
codzienne bezcenne wiadomości" o
poczynaniach wroga
Japończycy tropią go zaciekło
szaleją wyłażą poprostu ze skóry
by zlikwidować niebezpieczną dla
nich placówkę Wszystko na próż-no
Codziennie o tej samej godzi-nie
na tej samej fali odzywa się
równy wesoły głoś:
i "Dzień dobry 'Amerykanie Mó-wię
z japońskich pozycji na gór-nych
Salomonach Dzisiejszej nocy
— spodziewajcie się ważnych wy-darzeń
Zauważyłem jeden pancer-nik
cztery krążowniki' i wiele
kbntrtorpedowców pod parą 'Sie-demdziesiąt
barek załadowanych
wojskiem : mogą lądować Chma-ra
samolotów wyrusza w waszym
kierunku Cheridoo Amerykanie
Dobrych łowów chłopcy!"
Nadawał tak'przcz całe tygodnie
Aż któregoś wieczoru gdy opowia-dał
o świeżych stratach wroga
trzasnęło coś nagle w głośniku
zaskowyczało potem jakby szamo
tanie kilka strzałów i syczący
obcy głos powiedział łamaną an
gielszczyzną: "American peoper"
"You die"
Gdy w wiele dni później Amery
kanie wdarli się wgłąb japońskich
umocnień na palisadzie tubylczej
wioski znaleźli przybitą czaszkę
oczyszczoną dokładnie przez mrów-ki
Tyle zostało z "The Remittance
Man" jednego z bezimiennych bo
haterów tej wojny Był podobno
Anglikiem i pochodził spod Lon
dynu
Z biegiem lat sytuacja na Pacy
fiku zmieniła się zupełnie Potężny
wysiłek Ameryki zmiażdżył Japo-nię
Ale nic obyło się bez krwa-wych
strat Tysiące poległych oku-piło
zwycięstwo Leżą pod białymi
krzyżami na wielu wyspach połud-niowego
Pacyfiku śpią w mogi-łach
wydrążonych w koralu I szu-mi
im wiecznie niebieska laguna
I palma bujna pierwotna A nad
krzyżami sztandaf kolorowy gwiaź
dzisty Łopocze
Adam Tomaszewski
Z satyry emigracyjnej
h u SI las a U gjg Q Ha § u i] a
— Ile pani ma lat?
— Osiemnaście!
— Co? Osiemnaście lat? I taką
młodą dziewczynę' przysyła ml tu
biuro detektywów aby odkryła kto
skradł mi biżuterię? Ile dotych-czas
rozwiązała pani zagadek kry-minalnych?
— Ani jednej! To dopiero mój
pierwszy problem!
— To jest bezczelność ze strony
biura detektywów! Najlepsi specja-liści
policyjni od wykrywania kra-dzieży
biżuterii głowili się przez
dwa tygodnie i nie natrafili na
ślad -- a pani" nowicjuszka w tym
zawodzie sądzi źe potrafi rozwią-zać
zagadkę? Proszę natychmiast
wracać do biura detektywów i po-wiedzieć
swojemu szefowj żeby mi
przysłał starszą doświadczoną ko-bietę
— Niech mi pani pozwoli zajad
się tą sprawą Jeżeli' przez dwa ty-godnie
nie natrafię na ślad wtedy
oddam sprawę innej osobie!
Właścicielka skradzionej biżute
rii zmierzyła groźnie skromną
dziewcżyncj pragnącą zrobić karie-rę
w wykrywaniu 'zbrodni i rzekła:
— Nie wiem czy dobrze robią
dając pani szansę Może właśnie
te "dwa tygodnie- - podczas których
będzic-part- i snuła'fantazjc o sposo-bach
dokonania kradzieży i podej-rzewała'
riajniewinniejszych ludzi
złodzieje wykorzystają' na przemy-cenie
biżuterii za granicę Mam
jednak słabość dla ambitnych
dziewcząt- - dlatego pozwalam pani
na prowadzenie śledztwa przez
dwa tygodnie chociaż nie mam
CV 'CZYTAĆ?
Jan Dobraczyński: Drzewa Cho
dzące! Warszawa Pax} 1055 Str
241' Do nabycia" w ""Związkowcu"
Cena $250
Dboraczyriski należy do najbar-dziej
płodnych pisarzy krajowych
Książki jego ukazują się w bardzo
krótkich odstępach czasu ł dziś już
ma on na swym koncie z' tuzin
powieści napisanych w ciągu ostat-nich
jedenastu lat
Rzecz oczywista przy podobnym
tempie pisania poziom utworów
jest raczej nierówny i daremnie
byłoby szukać w nowych powie-ściach
Dobraczyńskicgo tej nic-przeciętno-śc!
i wielkości jaką
osiągnął przed kilkoma laty w
"Listach Nikodema" Niemniej
są to zawsze powieści dobre zbu-dowane
mocno i czytające się
"jednym tchem"
Najczęściej obraca się Dobra-czyński
w kręgu zagadnień biblij-nych
lub historycznych niekiedy
jednak zwraca się do życia współ-czesnego
— tak było w jednej z
pierwszych jego powieści na tle
powstania "W rozwalonym domu"
tak jest w najnowszej "Drzewa
chodzące" Ale współczesność Do-braczyńskicgo
w tym utworze nie
ma nic wspólnego z przemianami
zachodzącymi w Polsce Nie ma w
nim mowy o oaouaowic nowym
życiu
powieść cenę jest
się między wojnami czy zresztą w
jakimkolwiek innym kraju
Istotą jej jest problem etyczny
B KilofJ
MALKONTENT
Poduszka puchowa już jest mu za
Nie mu w maśle smażona pularda
Kiełbasy i szynki już do ust nic bierze
Nie dobre mu w zimie owoce świeże
A ludzie nieznośni od obcych ucieka
Wśród 'swoich znów nie ma mądrcgO'Człowieka
Dom własny niemiły - -
Niedobre wszystkie tutejsze napoje
4 Narzeka na pracę zbyt małyzarobek -
I wszystko gozłości i drażni wątrobę
Po "nikła" już jemu nie warto się schylać
Forcraawnomu o"brzydł i zły mu Cadillac
Już filmy go nudzą muzyka go drażni
A z nikim nie może żyć w szczerej przyjaźni
Gazety nie czyta — Co czytać ma? Plotki?!
Już nie ma mu potraw dość dość słodkich
Już miód jest gorzki" sól znowu zbyt słona -
A mały kanarek tak drze się jak wrona
stęka że biedak narzeka nie szczerze
Choć w banku grosz składa i porósł już w pierze
Lecz centa na cele szlachetne mu szkoda
Nikomu z pomocą swej ręki nie poda
Nikogo z przyjaciół już nie chce pozdrawiać
I wszędzie znajduje: — oszustwa bezprawia? —
Przeklina tutejsze ustawy zwyczaje
Skrzywdzoną przez zycle jednostkę udaje
I przeszłość swą "świetną" wspomina wciąż z żalem
A kim bjłza młodu? — Zgadnijcie? Fornalem!
a a u tis B U I
do
o
mu
mu
najmniejszej wątpliwości źc nic
pani "nie wykryje
— Dziękuję! Serdecznie dzięku- -
ję pani! zaw piała z radością
dziew czyna — Od najmłodszych
lat marzyłam by zostać detekty-wem
Mam przeczucie że wysiłki
moje njc pójdą tu na marne Je-żeli
wykryję zbrodniarzy kariera
moja zostanie ugruntowana Do
śmierci za to pani będę wdzięczna
Bogata dama uśmiechnęła się z
pobłażaniem
— Ot fantazje! Młodzieńcze fan-tazje!
— rzekła
Nowicjuszka zawodu wykrywa-nia
zbrodni zabrała się rncrgicznlc
do-prac-y
Już po pierwszym dniu
zorientowała się że przestępstwa
mógł się dopuścić albo służący
albo elektryk przed kradzie-żą
naprawiał przewody' Pierwszy
prowadził wzorowe życic przez kil-kadziesiąt
lat Drugi był również
człowiekiem bez skazy tylko
przez pewien czas pracował w fa-bryce
kas pancernych A właśnie
z takiej kasy skradziono biżuterię
Dziew czyna-detekt- y w postanowi-- i
ła wzfąć gdpod obserwację Szczę-ście
sprzyjało jej Elektryk miflł w
domu pokój do wynajęcia Od razu
wprowadziła się Jako studentka
się w domu do
egzaminów i poczęła śledzić do
mowników
Elektryk' był żonaty I mlał'dwlc
podrastającecórki W domu pano-wała
raczej bieda Niestałe zajęcie
elektryka powodowało że rodzina
musiała nieraz odmawiać sobie
zaspakajania najprymitywniejszych
— zagadnienie bliskie Dobraczyń-skiemu- -
katolikowi — problfcm
częsty we francuskiej literaturze
katolickiej1 "Drzewa chodzące" to
dramat trojga lucizi rozstrzygają-cy
się w ciągu kilku dni akcji pOi
wieści Mimo że tylko dni nie
mal godziny stałe nawroty w prze-szłość
uzasadniają i tłumaczą spra-wę
Anny Antoniego f Krystyny
Stopniowo etapami poznajemy
dzieje małżeństwa' pisarza Anto
niego i Krystyny która w czasie
powstania ocaliła życic ich dziec-ka
płacąc za to kalectwem I nara-stający
konflikt pomiędzy dwoj-giem
ludzi — usiłowania Krystyny
by zrozumieć i dzielić pracę męża
i coraz większe oddalanie się od
niego I wejście Anny — opano-wanej
chłodnej lekarki która in-stynktem
kobiecym umie zrozu-mieć
to wszystko co jest dla An-toniego
najdroższe — jego pracę
pisarską
Zdawaćby się mogło że wszyst
ko zmierza ku nieuchronnemu roz-biciu
małżeństwa Krystyny i An-toniego
Stałoby się to zapewne
gdyby nie wypadek ich syna Krzy-sia
— Anna opinii star-szych
i bardziej doświadczonych
kolegów lekarzy postanawia rato
wać życic dziecka
Walka o życic Krzysia staje się
wszystkiego — nawet męża Anna
— uciec od miłości i samej
poświecić się pracy lekarskiej
zdała od Antoniego
Konflikt tych trzech jednostek
jest spotęgowany zagadnieniami
wiary Antoni to — jak Dobra-czyński
— pisarz katolicki wie-rzący
I opisujący ludzi który po
przez rozpacz i cierpienie docho-dzą
do spokoju wewnętrznego i
niemal do Świętości Krystyna n
wnież wierzy ale jest coś nie
zmiernie powierzchownego mecha
nicznego w jej wierze nie daje
iei ona sookoiu nic pomaga w
rozwiązaniu wewnętrznych próbie
mów w znalezieniu właićiwego
stosunku do męża -- Tylko Anna jest
nie wierząca a przynajmniej nic
praktykująca Ale poprzez jej po
stać wykazuje autor że wcielenie
w życie ideałów etycznych chry-stianiźm- u
nie jest tylko kwestią
mechanicznego powtarzania słów
modlitwy Spośród trojga ludzi za-plątanych
w za trudne dla siebie
przeżycia Anna jest człowiekiem
najmocniejszym najbardziej pro-stolinijnym
i pełnowartościowym
Powieść Dobraczyńskicgo mimo
łatwej formy jest książką która
pobudza do myślenia Nic można
jej przeczytać nie zamyśliwszy się
przez chwilę chociaż nad zagadnie-niem
wiary w życiu poruszonym
bardzo subtelnie przez autora
J i T
wymienionych warunkach — (tematem centralnym powieści Za
tło prawie że nic istnieje i J tę Antoni gotów prze-mogłaby
równic dobrze rozgrywać 'stać pisać Krystyna wyrzec się
twarda
smaczna
są
okropne-pokoje- :
smacznych
Wciąż
który
przygotowująca
są
wbrew
siebie
potrzeb W takiej sytuacji nawet
bardzo uczciwy człowiek mozc się
załamać Co jednak wydaje się dzi-wne
to fakt źc w dalszym ciągu
rodzina żyje w biedzie chociaż mi-nął
miesiąc od popełnienia kra-dzieży
Pewnego razu podsłuchując
dziewczyna usłyszała fragment nic'-zwyk-le
ciekawej rozmowy jaką
miała żona elektryka ze starszą
swoją córką
— Ktd ci powiedział źc muszę
umrzeć? — zawołała gniewnie
matka
— Lekarz! — odparła córka —
Kadził mi abym wszystko zrobiła
byś mogła się poddać operacji
Inaczej musisz umrzeć w ciągli
trzech miesięcy!
— No to 'co z tego? Ludzie się
rodzą by umrzeć! Śmierci dzls czy
za dwadzieścia lat nić ma znacze-nia!
— Dla nas lak mamo! Twoja
śmierć ma duźc znaczenie! My clę
wszyscy' kochamy dhitego' chcemy'
byś dla nas iyłh! To samo mówi
ojciec który' się przeraził gdy mu
powiedziałam co ciebie cz'eka- -
— To tyś mu1 powiedziała o'tym7
Jak mogłaś coś podobnego zrobić!
Po co ojciec ma wiedzieć? To co
się ma martwić?
— Może ojbu uda się gdzieś po-życzyć
pieniądze
— Pożyczyć? Chyba ukraść! Kto
mu pożyczy? Przestańcie się mną
martwić!
i Ten fragment rozmowy utwier-dził
dzicwczynę-dclcktyw- a w słusz-ności
swoich podejrzeń Elektryk
ukradł biżuterię by ratować 'żonę
przed' śmiercią Z obawy źc może
być śledzony nic sprzedał jeszcze
nic i trzyma wszystkie klejnoty
iw ukryciu Idzie teraz o b'„aby(
wykryć schowek Jak to zrbblć7
Dziewczyna zabrała( gazetę" !kicj
ycała rodzina siedziała wieczo-rem
przy stole przcczytałaarlykuł
o ostatnim włamaniu' do'bankU
— Współczuję ze' złodziejami! —
rzeka do zebranych — Na 'pćWno
drżą teraz ze strachu przed poli
cją Cóż znaczą pieniądze gdy
człowiek nic może się pozbyć lęku
Każdy szmer każdy ruch w domu
zmusza go do napięcia nerwów
Lepiej byłoby gdyby zwrócili łup
właścicielowi
Elektryk poruszył się niespokoj-nie
na krześle Dziewczyna ciągnę-ła
dalej:
— Są czasami wypadki źc ludzie
kradną by ratować siebie w bie-dzie
Oczywiście robią źle W naj-cięższych
nawet wypadkach można
znaleźć pomoc jeżeli blę jej szuka
Kradzież nie jest jedynym wyj-ściem
z trudnej sytuacji
prasy
W numerze 17 z dnia 20 kwiet--
nia omawialiśmy wystąpicnicj p
Alan Grossmana posła do parla-mentu
prowincjonalnego Ontario
z okręgu Spadlna (Toronto) któ-ry
w przemówieniu swym na po-siedzeniu
parlamentu odbytym w
dniu 19 marca poruszył sprawę
uiuchomicnia kredytów rządowych'
na akcję informacyjną za pośred-nictwem
prasy obcojęzycznej P
Grossman wskazał naidoniosłą rolę
pracy obcojęzycznej w życiu grup
etnicznych I wypo wiedział się za
jej 'poparciem przez umieszczanie
na jej łamach ogłoszeni różnych de-partamentów
1 agencji rządu pro-wincjonalnego
informujących o
wielostronnej działalności jego
agend Doceniając należycie korzy-ści
--jakie wynikają w państwie de'-mokratycz-nym
z' systematycznej
akcji uświadamiania obywatela o
funkcjonowaniu i usługaerpmachi-n- y
rządowej administracja pro-wincjonalna''
chętniezwracasię - do
publiczności za pośrednictwem pra-sy
wydawanej w języku angiel-skim
P Grossman "zwrócił uwagę
na konieczność wykorzystania pra-sy
etnicznej dla obsłużenia wzra-stającej
liczebnie masy świeżych
imigrantów 1 Nowokandyjćzyków
którzy najwięcej potrzebują ttego
rodzaju materiału informacyjnego i
1 z powoda niedostatecznej znajo-mości
języka angielskiego szukają
go w swojej własnej prasie
Z przyjemnością przychodzi nam
teraz zanotować głos który się
podniósł w parlamencie fcdcral-nym'- w
imię tej samej sprawy Jest
to głos p Charles ERea konser-watywnego
członka Izby Gmin z
okręgu Spadlna Przemawiając w
parlamencie federalnym p Rea
apelował o bardziej wszechstronne
uwzględnienie prasy obcojęzycznej
przez agencje rządowe wszelkiego
Elekirylc wymówił
hlcin i poszedł spać
Na drugi dzień była niedziela
Matka z córkami poszły do kóśćló-ła-j
W domu źośtara dilcwćżyna-detekty- w
i elektryki ['
— Czy mogę panu wyłożyć kar
ty? — spytała difewayni — Po-trafię
wróżyć z kart I wiciu JuŁ
ludźibm przepowiedziałam dobrze
przyszłość '
Elektryk zgodził się: Dziewczyn
rozfożyła karty popatrzyła1 wnie
uważnie i rzekła:
— Widzę wysoki ponury dofri)
bloczońy murem ł drutem kolcza-stym
Ludzie uciekają bd tegodo-m- u
Ktoś chce parfa złapać' l' za-wlec
do tego domu Pan1 odsyła
pocztą jakąś małą paczuszkę? DAJą
panu spokój Jest pan szczęśliwy
Ludzie przynoszą panu płeńldzerr
Cała nuizfna jest' szczęśliwa' riyjS
długo! -
Kiedy dziewczyna skończyła 'sw&
U zmyśloną wróżbę śpdjrźAłafla
elektryka Był do głębi wstrzą-śnięty
" a
W dwa dni później 'dzfewćźynai
detektyw została zawczwahf prźcz
właścicielko bliiitcrll
t — Nigdy nic sądziłam źc rpatil
Jest taki geniusz! '- -i- zhwołara Star
sza ptim — Proszę patrzeć! Poczta
doręczyła mi dziś' r)acźuszkę'avv
tiicj- - wszystkie klejnoty! 'Niestety]
riadawca nic nodnł:' śwccóflćlrcsu!
Jestem przekonana' żcHlbpj'pjihl
sama przesłała kofztowńólci tilbo
kYoś inny z jej] pÓlcćcnlauratli
luje Pobiła' pani fiaiyetv policję!'
Będzie pani wlclklmdćtćktywfem!
— Nic będęlo byt mój picrvy
szy' l ostatni prgblcfni'
— Co?5 Chcę' pant zagracljaswól
talent? 'CÓimołcbyc yTęćcJJntć-rcsuj4ccg- ó
nU wykrywanie" Łbjo- -
--2- - DzialhlnoJć jcharyiatywnaf
Pracując nad vykrycjcm' sprawcy
kradzieży rjafil brylantowzSfiefi-lowałanrbl- ę
że 'jMuinloipjtttrzc
bujqdclćltlyw6y71p6ilcjarit6i
dźlÓw czystrazjilkw IććdóbryblL
doradców'! pomocz wnfeszieiclu
Im wiece będzie Jnftytlicjl fcHafy--
taty wnych Jym rnnlcj bedafijtrze-b-d
stawiać gmaćówI4l!itoj?ycH
i' więzień Dla{fcgo'"p)3Ś(anówlłąrrI
założyć furtduszria" pbmóccifalnaj- -
biedniejszych i proszę panią o da- -
tekl " ' - Nic wiem czy panldpbrzejrO
bl rzucając karierę detektywi
styczną by pomagaćJbićdnyń1? 'W
każdym razic7łoię-datek- t' vrot
v— Potomność osądzi czjr dobrze
zrobiłam! — nekła' dziewczyna
chowając czek na pokainą kwoUjij
wystarczającą na pokrycie kosztów
operacji żony elektryka - t
Tak rozpoczęła karierę najwięk- -
sza działaczka charytatywna Sta-nów
Zjednoczonych — Anty? Tow
fcon Pa KmWowlct
:
szczebla w akcji zacieśnienia kon- -
aktu ze społeczeństwem „arogąun- -
formacji
ZDROWIE PŚYGtafJE
Kanadyjskie Zrzeszenie Zdrowia'
Psychicznego wymienia 10 głó--
wnych cech charakterystycznych"
zdrowia psychicznego:
Tolerancyjna niefrasobliwa po-- "
stawa względem samego siebie
i innych -
Realistyczna ocena własnych" zdol-ności
--rbez przcccnlani'a"ich ijbez''
niedoceniania
Szacunek dla famcgoślebie
Zdolność znoszeniapźcciwnoścl
życiowych -
Zdolność kochania Jbanla" pod
uwagę interesów inrjychóśób' '
Zdoinoś-lubieni- a
Juinialn-nym„ludzio-m
i oczckiwanic1izcjla--'
ni OCaąIliłS JUUli:uj uiut naiu
j'OCZUCic przynaieziiubti uo-ja- -j
kiejś 'grupy "'socjalnej' f poc'zucie
odpowiedzialności za sąsiadów 1
bliźnich i
Przyjęcie przypadaJ3cęjnanas
nfinnwierl7lalno'ścf"i?fozwiaźyw"ariie
problemów w miaro ich powsta-wania
- V [ Vł
Zdolność planowania- - aprzód)
wyznaczenia" sobie realistycznych
planów
Włożenie całego serca w swoją
pracę i zdobycie zadowolenia" z
pracy
WIEK SZKOLNY W KANĄDZJE-(CS- )
Większość' dzieci kanadyj- -
skićhłrózpoczyna naukę 'wjsżośtym1
roku życia Istnieje jeanaK Dez
płatne przedszkole fi prywatne
ochronki dla dzieci młodszych In
stytucje te mnożą się z każdym
dniem
0 poparcie etnicznej przez rząd foderalny
54
I
i inł
Fśl
i
111
Hi
m
mi
M
m
'Mi iły
lir i1
Mil
ImHl
m
'IfiWi
TM
Mi PUj
tir
mm
Object Description
| Rating | |
| Title | Zwilazkowiec Alliancer, May 19, 1956 |
| Language | pl |
| Subject | Poland -- Newspapers; Newspapers -- Poland; Polish Canadians Newspapers |
| Date | 1956-05-19 |
| Type | application/pdf |
| Format | text |
| Rights | Licenced under section 77(1) of the Copyright Act. For detailed information visit: http://www.connectingcanadians.org/en/content/copyright |
| Identifier | ZwilaD3000020 |
Description
| Title | 000134b |
| Rights | Licenced under section 77(1) of the Copyright Act. For detailed information visit: http://www.connectingcanadians.org/en/content/copyright |
| OCR text | Wp SAiaaWMyą BĘŚfS-Ź-S' 'ffąytf&HfĄk'yJl'--ysf- v 'aat -- $- c Wł_mr~„r -- ™m-71( -- „ „„ J 7t55SM£! " --"- "' - j i:=r ? " - -- -: - j f„ wf v ?? -- (t'?-' wgiv 'fw?" HBV ii)mMifcwrwm'lWfeo M"gBawNw"' wHiBmhir-iarT&BemMrw-i-ć- r KAwabJfowłiLiw™ Ki " " " wi"- - 'wM#i4Łwi-AiUi- m ' i - ' - iwt fo " l'i °" JJiii-VT"- "-t tttU-i- tf V ? " U LJ Li ŁmBS łsij0ii "fiTUłfllnldf I fcomMiwim TSŁJ iiytf li ''"aj t fil '' ' IM '_ )" jy t jil¥-i- „y u ISi IIJiafIfl 'I i„ I lUlillU W i li ' % ' niiiritiriiiiiiiyfcinMiTŁiiiiniftiwirinifctiiiifr iiiMmfjr ihUivai jJ'AS(t aUKggijB!1'' '-wu-- wunn g! lll&raWHI I -- ———————___________________________ hwmuihuhi - i m i __Jiiair1i„ „ i7r-:-:iiŁŁj- Ti m„ „ i y 1 nA f 1 'ił (ii w 1 Sekcja Drugą „IT" ~ P'"'' __ iwwwwk- - ma may Second Secllon ! p' Kfena' _-_- — m m m - - --_ iv —i — — ---i --a m& a :ri nnfiKfifrGKH iyifip# uiii_i-- i_i_e__iimAnr~Au — v BI ski m m IBT BB UfH Htt-tOJ- Mll W O ¥ II H f L_ II UJ? Tft R U 0 U B13 H 3 B V3 U H _ L7 linia Równika przecina górzyste masywy bumairy uuzies na poru 'ip nd szczytu Talakman przerzy na śi? ku morzu ku archipelagów [ TO-j-p Lingga Kraje niewidocznym nożem dzikie puszcze Borneo po-czym pozostawia na południu wy-spę Celebes i żegluje na wartach prądu Tomini Na wschód Ku Mo-lucco- m Wyspom GilBerta Ku lą-dom obu Ameryk Równik Przekraczali tę wyimag-inowaną linię żeglarze piraci po-dróżnicy badacze Płynęły tędy szkunery z kargiem kauczuku ka-wy herbaty i kakao rafii orzec-hów palmowych i bawełny rzeź-Łi- e montuny igrały z banderami statków wielu narodów bohatero-wie opowieści Conrada Londona v Somerset Maugham'a_ dawali na tych wodach próbę wartości swjch charakterów i umiejętności żeglarskich Kiedy od Karaibskie-go Morza od wód Tasmana nadlat-ywał tajfun Przepływały tędy i nowoczesne luksusowe parowce amerykańskich brytyjskich holenderskich linii okrętowych- - wiozące na pokładach sztywnych "sahibów" jadącycli podtrzymać w koloniach politykę brytyjskiej silnej ręki holenders-kich i francuskich plantatorów zamiast majątków znajdujących często śmierć w zabójczych tropik-alnych klimatach amerykańskich turystów australijskich potentat-ów Rozbawiony roztańczony tłum witał się z Równikiem gdzieś na wysokości Ekwadoru radosnym 'tuszem" orkiestry wzmożonym podrygiwaniem spoconych ciał opiętych w futerały sukien wieczor-owych i nienagannych smoking-ów whisky ginem coctailami szampanem roznoszonymi przez gromadę bacznych czuwających nad zabawą gości stewardów Na południe od Równik'a rozlał się bezmiar południowego Pacyfi-h- i Na niezmierzonych pustaciilch wodnych archipelagi wysp i wyse pekkiore wyłoniły się'nagle z dna morskiego wydźwignięte niepoję-tą pracą" miliardów koralowych ży-jątek świat to dziwny mało zro-zumiany zamknięty zazdrosny o Prawdy które kryje w sobie I tyl-It- o okruch opowiadania tylko mi-gawkowe zdjęcie podróżnika prze-fflówiczase- m do milionów którym świecą inne konstelacje gwiazd niosąc im zadziwiającą prawdę o niedosytach dwudziestego wieku o kontrastach o pierwotnym człowie-ku do którego nie doszło jeszcze Mogosławieństwo i przekleństwo cywilizacji Aż wtargnęła tu znienacka woj-na Porwała na strzępy ciszę zam-kniętych skałami atoli wdarła się do modrych lagun nad którymi Pierzastymi wachlarzami rozparły ae Palmy weszła w mroczną tro-Paln- ą dżunglę dyszącą wilgot-y- m upałem szalejąca buchająca wegetacją roślinną dotarła głębiej Wazę pod nawias lian gdzie switną krwawo storczyki - órchi-ae- e ' trugjdązciyemimowczyazriewdaymsziy mmaolacrziaąr ""W tysiącem pułapek żądłami iłnoswektióswk moskitów gniazdami Najstraszniejsza ze wszystkich okropności woina Siódmego grudnia 1941 japoń- - SlbLmorskie Powietrzne za-powa- ły niespodziewanie amery-£nsX- e bazy na Hawajach i na Pinach oraz brytyjskie garni-7Hong-Kon- gu i na Malajach sie " morsklcn zaczerniły —6k unie konwojów Z pęka- - "! ""wuainych lotniskowców AWm6 0Sl0 M św'stcm i m? maszyn szturmowych 'myśliwskich p c„„i:„i 'i ? ° "Cyfiku zaczął nrzrlpwaó Ee grom — vwjoiu I-UIU- KO lO- - JxJ po modnych pustkowiach £o£Sczwolna na Pohl!inic' Zan=in Pniowy Pa'cyfik ffokoŁ Wiburzył-si- e onLSL5nPtnćn' - ii """j °u seiKi taj tu-bS- 0 PeTO5'ch porach ro-hrtv- 2v Ponwać te wody Waim' °P°eści z tych dni' w spod pióra pisarza amery-e2-o uczestnika tych bo-- JUl Południowych mórc Znaj- - iOBj„JrnicJ naJszlachetniejszc-- "5 PTftł# Z i ludzką zbydlęconą M i k„j siuiesKę poswięce- - orstko spekulacJe ale nade kzlisj — "v-6- u uiid pieKief z okropności i szaleństwa lf:i ? KlPainamdCfoiil'eJ19ay5e2rs'stTrYalo3er2sk8of TThhee wynurzy się dusza amerykańskiego iiaroau Narodu który płacił za wielkość obficie płacił Krwią ciałami swych poległych pozostawionych na set- kach wysp narodu który wykrwa- wił się na Pacyfiku za jedną bez-cenną prawdę 6 którą walczą małe i wielkie narody Prawdą tą jest Wolność Która nic ma ceny Na każdym skrawku świata Przyjrzyjmy się mapie obrazu-jącej sytuację na Pacyfiku u- - pierwszych miesiącach 1942 roku Z malutkiej ' wyspiarskiej Japonii wypadają jak z cięciwy łuku dwie nikłe zrazu strzały To kierunki natarcia Tędy pełznie zrazu póżniei roz-- kręcą się nabiera rozmachu szyb-kości precyzji — japońska machi-na wojenna Przyznajmy genialna skuteczna przebojowa Wąskie li-nie rosną szybko w grube krechy jak mątwy wypuszczają ze siebie dziesiątki macek — to boczne na- tarcia rozszerzające niewód ssące niszczące oplątujące ciasno alianc-kie drogi wodne — tchawicę orga- nizmu Zbita masa pancerników krążo- - wnikow lotniskowców ćma szyb-kich nowoczesnych samolotów osłania barki inwazyjne wiozące fanatycznego doskonale wyszkolo nego kąśliwego piechura Lawina napiera gniecie zajmu- - jcwciąznowe pozycje Idą na dno brytyjskie kolosy pancerne "Pfin-c- e o£ Walcs" i "Repulse" kong-kon- g Filipiny Bataan Corre-gido- r Singaporc padają jak kamienie na dno trumny Złowrogie kleszcze opasują już Indie Holenderskie Lądują na Ce-lebes na Borneo Przy wybrzeżach Jawy niszczą część floty i lotnic twa amerykańskiego Zajmują Ba-taw- ię }V' "dżunglach wokół ' toczą się rozpaczliwe walki obronne Nikłe earnizonv nie nntrafia za trzymać napastników cofają się giną Teraz kolej na Australię Książka Michener'a doskonale oddaje grozę położenia żołnierze amcryKanscy rozrzuceni po wy sepkach Salomonów gromadzą się codziennie wokół radia Tam w eterze krzyżują się komunikaty rozkazy wołania o pomoc: Port Darwin Australia: "Poleca się natychmiastową ewakuację ko-biet i dzieci Uwaga wszyscy męż-czyźni _ uwaga wszyscy mężczyź-ni Uzbrajać się Czekać rozka-zów Będziemy się bronić do ostatka " Stacja Admiralicji: "Sąuadron 12 ostre pogotowie Sąuadron 23 kierunek północno-wschodn- i Co-mand- er Mac Greggor natychmiast atak Comander MacGrcggor " Niecierpliwa dłoń kręci gałkąj syki gwizdy strzępy muzyki ta-necznej z Sydney I nagle stacja japońska Mówi profesor z Tokio: "Japończycy pomnożą nieskoń-czenie bogactwo Nowej Zelandii Północ kraju stanie się potężnym ośrodkiem przemysłowym Na po-łudniu wyeksploatuje się zasoby rolnicze Maorysi jako człon rasy azjatyckiej otrzymają szerokie u-prawn- ienia Ludność białą użyje się do niewolniczej pracy na farmach Dzień zemsty się zbliża japoń-ski'- c niezwyciężone armie gotują się do krwawego odwetu " Niecierpliwa dłoń kręci gałką aparatu Na Morzu Koralowym hu-czą już działa wre już bitwa Osta teczna rozstrzygająca Wiadomości są niepewne Tyle wiadomo że wszystkie siły amery-kańskie cała flota angielska i au stralijska weszły już do akcji Ko munikaty obu stron są niejasne Japończycy głoszą o wielkich stra tach nieprzyjaciela _ - Syki gwizdy w eterze Wtem i radosny amerykański marsz woj-skowy I 'zaraz rwący sięgłos spea- - ker'a: ''Głęboka ulga i odprężenie całej Australii i Nowej Zclan-di- " "Admirał Nimitz podał do wiadomości że japońska flota in-wazyjna została powstrzymana o-depch- nięta zmuszona do odwrotu" Entuzjam odprężenie i s wiel-kie pijaństwo "Wy Amerykanie: nigdy nie mieliście wroga tak bli-sko własnych wybrzeży" — oświad-czył oficer nowozelandzki i zwalił się pod stół nieludzko nieprzy-tomnie pijany Ten sam oficer przed godziną dopiero powrócił z akcii boiowej A tam gdzieś na Pacyfiku ucno- - j dzi spiesznie poszarpana japońska armada Południowy Tacyfik to nie tylko krwawe boje w których na co-dzi- eń mało efektowni na codzień mało pozytywni ludzie zdobywają się nagle na wielkość która otacza1 pomniki Ten "teatr wojny" jak zwykli mawiać ludzict którzy na żadnej wojnie nie byli to także miesiące gnuśności bezczynności czekania na wejście do walki zwątpienia we własną ludzką war-tość miesiące nostalgii otępienia miesiące "drolc dc guerre" Demo-ralizują się ludzie prują się cha raktery poczyna się moralny roz-kład Porucznik Harbison z dziel-nego człowieka zamieni się w strzęp ludzki kapitan "Marines" Joc Cablc straci wiarę i miłość podwładnych dzielny- - Tony Fry rozpije się do granicy upadku Na tle demoralizacji wojennej która rozkłada zwycięzców i zwyciężo-nych na bagnie brudów namięt-ności upadków którymi trzćba płacić wojnie droższy może od krwi haracz zakwitnie znagła kwiat naj-wspanialszego bohaterstwa najbar-dziej szczytnego poświęcenia W okresie największych powo-dzeń japońskich ukryci w schro-nach żołnierze amerykańscy odbie-rają nagle własną stację nadawczą To wywiadowca aliancki przedarł się wgłąb' linii japońskich i nadaje codzienne bezcenne wiadomości" o poczynaniach wroga Japończycy tropią go zaciekło szaleją wyłażą poprostu ze skóry by zlikwidować niebezpieczną dla nich placówkę Wszystko na próż-no Codziennie o tej samej godzi-nie na tej samej fali odzywa się równy wesoły głoś: i "Dzień dobry 'Amerykanie Mó-wię z japońskich pozycji na gór-nych Salomonach Dzisiejszej nocy — spodziewajcie się ważnych wy-darzeń Zauważyłem jeden pancer-nik cztery krążowniki' i wiele kbntrtorpedowców pod parą 'Sie-demdziesiąt barek załadowanych wojskiem : mogą lądować Chma-ra samolotów wyrusza w waszym kierunku Cheridoo Amerykanie Dobrych łowów chłopcy!" Nadawał tak'przcz całe tygodnie Aż któregoś wieczoru gdy opowia-dał o świeżych stratach wroga trzasnęło coś nagle w głośniku zaskowyczało potem jakby szamo tanie kilka strzałów i syczący obcy głos powiedział łamaną an gielszczyzną: "American peoper" "You die" Gdy w wiele dni później Amery kanie wdarli się wgłąb japońskich umocnień na palisadzie tubylczej wioski znaleźli przybitą czaszkę oczyszczoną dokładnie przez mrów-ki Tyle zostało z "The Remittance Man" jednego z bezimiennych bo haterów tej wojny Był podobno Anglikiem i pochodził spod Lon dynu Z biegiem lat sytuacja na Pacy fiku zmieniła się zupełnie Potężny wysiłek Ameryki zmiażdżył Japo-nię Ale nic obyło się bez krwa-wych strat Tysiące poległych oku-piło zwycięstwo Leżą pod białymi krzyżami na wielu wyspach połud-niowego Pacyfiku śpią w mogi-łach wydrążonych w koralu I szu-mi im wiecznie niebieska laguna I palma bujna pierwotna A nad krzyżami sztandaf kolorowy gwiaź dzisty Łopocze Adam Tomaszewski Z satyry emigracyjnej h u SI las a U gjg Q Ha § u i] a — Ile pani ma lat? — Osiemnaście! — Co? Osiemnaście lat? I taką młodą dziewczynę' przysyła ml tu biuro detektywów aby odkryła kto skradł mi biżuterię? Ile dotych-czas rozwiązała pani zagadek kry-minalnych? — Ani jednej! To dopiero mój pierwszy problem! — To jest bezczelność ze strony biura detektywów! Najlepsi specja-liści policyjni od wykrywania kra-dzieży biżuterii głowili się przez dwa tygodnie i nie natrafili na ślad -- a pani" nowicjuszka w tym zawodzie sądzi źe potrafi rozwią-zać zagadkę? Proszę natychmiast wracać do biura detektywów i po-wiedzieć swojemu szefowj żeby mi przysłał starszą doświadczoną ko-bietę — Niech mi pani pozwoli zajad się tą sprawą Jeżeli' przez dwa ty-godnie nie natrafię na ślad wtedy oddam sprawę innej osobie! Właścicielka skradzionej biżute rii zmierzyła groźnie skromną dziewcżyncj pragnącą zrobić karie-rę w wykrywaniu 'zbrodni i rzekła: — Nie wiem czy dobrze robią dając pani szansę Może właśnie te "dwa tygodnie- - podczas których będzic-part- i snuła'fantazjc o sposo-bach dokonania kradzieży i podej-rzewała' riajniewinniejszych ludzi złodzieje wykorzystają' na przemy-cenie biżuterii za granicę Mam jednak słabość dla ambitnych dziewcząt- - dlatego pozwalam pani na prowadzenie śledztwa przez dwa tygodnie chociaż nie mam CV 'CZYTAĆ? Jan Dobraczyński: Drzewa Cho dzące! Warszawa Pax} 1055 Str 241' Do nabycia" w ""Związkowcu" Cena $250 Dboraczyriski należy do najbar-dziej płodnych pisarzy krajowych Książki jego ukazują się w bardzo krótkich odstępach czasu ł dziś już ma on na swym koncie z' tuzin powieści napisanych w ciągu ostat-nich jedenastu lat Rzecz oczywista przy podobnym tempie pisania poziom utworów jest raczej nierówny i daremnie byłoby szukać w nowych powie-ściach Dobraczyńskicgo tej nic-przeciętno-śc! i wielkości jaką osiągnął przed kilkoma laty w "Listach Nikodema" Niemniej są to zawsze powieści dobre zbu-dowane mocno i czytające się "jednym tchem" Najczęściej obraca się Dobra-czyński w kręgu zagadnień biblij-nych lub historycznych niekiedy jednak zwraca się do życia współ-czesnego — tak było w jednej z pierwszych jego powieści na tle powstania "W rozwalonym domu" tak jest w najnowszej "Drzewa chodzące" Ale współczesność Do-braczyńskicgo w tym utworze nie ma nic wspólnego z przemianami zachodzącymi w Polsce Nie ma w nim mowy o oaouaowic nowym życiu powieść cenę jest się między wojnami czy zresztą w jakimkolwiek innym kraju Istotą jej jest problem etyczny B KilofJ MALKONTENT Poduszka puchowa już jest mu za Nie mu w maśle smażona pularda Kiełbasy i szynki już do ust nic bierze Nie dobre mu w zimie owoce świeże A ludzie nieznośni od obcych ucieka Wśród 'swoich znów nie ma mądrcgO'Człowieka Dom własny niemiły - - Niedobre wszystkie tutejsze napoje 4 Narzeka na pracę zbyt małyzarobek - I wszystko gozłości i drażni wątrobę Po "nikła" już jemu nie warto się schylać Forcraawnomu o"brzydł i zły mu Cadillac Już filmy go nudzą muzyka go drażni A z nikim nie może żyć w szczerej przyjaźni Gazety nie czyta — Co czytać ma? Plotki?! Już nie ma mu potraw dość dość słodkich Już miód jest gorzki" sól znowu zbyt słona - A mały kanarek tak drze się jak wrona stęka że biedak narzeka nie szczerze Choć w banku grosz składa i porósł już w pierze Lecz centa na cele szlachetne mu szkoda Nikomu z pomocą swej ręki nie poda Nikogo z przyjaciół już nie chce pozdrawiać I wszędzie znajduje: — oszustwa bezprawia? — Przeklina tutejsze ustawy zwyczaje Skrzywdzoną przez zycle jednostkę udaje I przeszłość swą "świetną" wspomina wciąż z żalem A kim bjłza młodu? — Zgadnijcie? Fornalem! a a u tis B U I do o mu mu najmniejszej wątpliwości źc nic pani "nie wykryje — Dziękuję! Serdecznie dzięku- - ję pani! zaw piała z radością dziew czyna — Od najmłodszych lat marzyłam by zostać detekty-wem Mam przeczucie że wysiłki moje njc pójdą tu na marne Je-żeli wykryję zbrodniarzy kariera moja zostanie ugruntowana Do śmierci za to pani będę wdzięczna Bogata dama uśmiechnęła się z pobłażaniem — Ot fantazje! Młodzieńcze fan-tazje! — rzekła Nowicjuszka zawodu wykrywa-nia zbrodni zabrała się rncrgicznlc do-prac-y Już po pierwszym dniu zorientowała się że przestępstwa mógł się dopuścić albo służący albo elektryk przed kradzie-żą naprawiał przewody' Pierwszy prowadził wzorowe życic przez kil-kadziesiąt lat Drugi był również człowiekiem bez skazy tylko przez pewien czas pracował w fa-bryce kas pancernych A właśnie z takiej kasy skradziono biżuterię Dziew czyna-detekt- y w postanowi-- i ła wzfąć gdpod obserwację Szczę-ście sprzyjało jej Elektryk miflł w domu pokój do wynajęcia Od razu wprowadziła się Jako studentka się w domu do egzaminów i poczęła śledzić do mowników Elektryk' był żonaty I mlał'dwlc podrastającecórki W domu pano-wała raczej bieda Niestałe zajęcie elektryka powodowało że rodzina musiała nieraz odmawiać sobie zaspakajania najprymitywniejszych — zagadnienie bliskie Dobraczyń-skiemu- - katolikowi — problfcm częsty we francuskiej literaturze katolickiej1 "Drzewa chodzące" to dramat trojga lucizi rozstrzygają-cy się w ciągu kilku dni akcji pOi wieści Mimo że tylko dni nie mal godziny stałe nawroty w prze-szłość uzasadniają i tłumaczą spra-wę Anny Antoniego f Krystyny Stopniowo etapami poznajemy dzieje małżeństwa' pisarza Anto niego i Krystyny która w czasie powstania ocaliła życic ich dziec-ka płacąc za to kalectwem I nara-stający konflikt pomiędzy dwoj-giem ludzi — usiłowania Krystyny by zrozumieć i dzielić pracę męża i coraz większe oddalanie się od niego I wejście Anny — opano-wanej chłodnej lekarki która in-stynktem kobiecym umie zrozu-mieć to wszystko co jest dla An-toniego najdroższe — jego pracę pisarską Zdawaćby się mogło że wszyst ko zmierza ku nieuchronnemu roz-biciu małżeństwa Krystyny i An-toniego Stałoby się to zapewne gdyby nie wypadek ich syna Krzy-sia — Anna opinii star-szych i bardziej doświadczonych kolegów lekarzy postanawia rato wać życic dziecka Walka o życic Krzysia staje się wszystkiego — nawet męża Anna — uciec od miłości i samej poświecić się pracy lekarskiej zdała od Antoniego Konflikt tych trzech jednostek jest spotęgowany zagadnieniami wiary Antoni to — jak Dobra-czyński — pisarz katolicki wie-rzący I opisujący ludzi który po przez rozpacz i cierpienie docho-dzą do spokoju wewnętrznego i niemal do Świętości Krystyna n wnież wierzy ale jest coś nie zmiernie powierzchownego mecha nicznego w jej wierze nie daje iei ona sookoiu nic pomaga w rozwiązaniu wewnętrznych próbie mów w znalezieniu właićiwego stosunku do męża -- Tylko Anna jest nie wierząca a przynajmniej nic praktykująca Ale poprzez jej po stać wykazuje autor że wcielenie w życie ideałów etycznych chry-stianiźm- u nie jest tylko kwestią mechanicznego powtarzania słów modlitwy Spośród trojga ludzi za-plątanych w za trudne dla siebie przeżycia Anna jest człowiekiem najmocniejszym najbardziej pro-stolinijnym i pełnowartościowym Powieść Dobraczyńskicgo mimo łatwej formy jest książką która pobudza do myślenia Nic można jej przeczytać nie zamyśliwszy się przez chwilę chociaż nad zagadnie-niem wiary w życiu poruszonym bardzo subtelnie przez autora J i T wymienionych warunkach — (tematem centralnym powieści Za tło prawie że nic istnieje i J tę Antoni gotów prze-mogłaby równic dobrze rozgrywać 'stać pisać Krystyna wyrzec się twarda smaczna są okropne-pokoje- : smacznych Wciąż który przygotowująca są wbrew siebie potrzeb W takiej sytuacji nawet bardzo uczciwy człowiek mozc się załamać Co jednak wydaje się dzi-wne to fakt źc w dalszym ciągu rodzina żyje w biedzie chociaż mi-nął miesiąc od popełnienia kra-dzieży Pewnego razu podsłuchując dziewczyna usłyszała fragment nic'-zwyk-le ciekawej rozmowy jaką miała żona elektryka ze starszą swoją córką — Ktd ci powiedział źc muszę umrzeć? — zawołała gniewnie matka — Lekarz! — odparła córka — Kadził mi abym wszystko zrobiła byś mogła się poddać operacji Inaczej musisz umrzeć w ciągli trzech miesięcy! — No to 'co z tego? Ludzie się rodzą by umrzeć! Śmierci dzls czy za dwadzieścia lat nić ma znacze-nia! — Dla nas lak mamo! Twoja śmierć ma duźc znaczenie! My clę wszyscy' kochamy dhitego' chcemy' byś dla nas iyłh! To samo mówi ojciec który' się przeraził gdy mu powiedziałam co ciebie cz'eka- - — To tyś mu1 powiedziała o'tym7 Jak mogłaś coś podobnego zrobić! Po co ojciec ma wiedzieć? To co się ma martwić? — Może ojbu uda się gdzieś po-życzyć pieniądze — Pożyczyć? Chyba ukraść! Kto mu pożyczy? Przestańcie się mną martwić! i Ten fragment rozmowy utwier-dził dzicwczynę-dclcktyw- a w słusz-ności swoich podejrzeń Elektryk ukradł biżuterię by ratować 'żonę przed' śmiercią Z obawy źc może być śledzony nic sprzedał jeszcze nic i trzyma wszystkie klejnoty iw ukryciu Idzie teraz o b'„aby( wykryć schowek Jak to zrbblć7 Dziewczyna zabrała( gazetę" !kicj ycała rodzina siedziała wieczo-rem przy stole przcczytałaarlykuł o ostatnim włamaniu' do'bankU — Współczuję ze' złodziejami! — rzeka do zebranych — Na 'pćWno drżą teraz ze strachu przed poli cją Cóż znaczą pieniądze gdy człowiek nic może się pozbyć lęku Każdy szmer każdy ruch w domu zmusza go do napięcia nerwów Lepiej byłoby gdyby zwrócili łup właścicielowi Elektryk poruszył się niespokoj-nie na krześle Dziewczyna ciągnę-ła dalej: — Są czasami wypadki źc ludzie kradną by ratować siebie w bie-dzie Oczywiście robią źle W naj-cięższych nawet wypadkach można znaleźć pomoc jeżeli blę jej szuka Kradzież nie jest jedynym wyj-ściem z trudnej sytuacji prasy W numerze 17 z dnia 20 kwiet-- nia omawialiśmy wystąpicnicj p Alan Grossmana posła do parla-mentu prowincjonalnego Ontario z okręgu Spadlna (Toronto) któ-ry w przemówieniu swym na po-siedzeniu parlamentu odbytym w dniu 19 marca poruszył sprawę uiuchomicnia kredytów rządowych' na akcję informacyjną za pośred-nictwem prasy obcojęzycznej P Grossman wskazał naidoniosłą rolę pracy obcojęzycznej w życiu grup etnicznych I wypo wiedział się za jej 'poparciem przez umieszczanie na jej łamach ogłoszeni różnych de-partamentów 1 agencji rządu pro-wincjonalnego informujących o wielostronnej działalności jego agend Doceniając należycie korzy-ści --jakie wynikają w państwie de'-mokratycz-nym z' systematycznej akcji uświadamiania obywatela o funkcjonowaniu i usługaerpmachi-n- y rządowej administracja pro-wincjonalna'' chętniezwracasię - do publiczności za pośrednictwem pra-sy wydawanej w języku angiel-skim P Grossman "zwrócił uwagę na konieczność wykorzystania pra-sy etnicznej dla obsłużenia wzra-stającej liczebnie masy świeżych imigrantów 1 Nowokandyjćzyków którzy najwięcej potrzebują ttego rodzaju materiału informacyjnego i 1 z powoda niedostatecznej znajo-mości języka angielskiego szukają go w swojej własnej prasie Z przyjemnością przychodzi nam teraz zanotować głos który się podniósł w parlamencie fcdcral-nym'- w imię tej samej sprawy Jest to głos p Charles ERea konser-watywnego członka Izby Gmin z okręgu Spadlna Przemawiając w parlamencie federalnym p Rea apelował o bardziej wszechstronne uwzględnienie prasy obcojęzycznej przez agencje rządowe wszelkiego Elekirylc wymówił hlcin i poszedł spać Na drugi dzień była niedziela Matka z córkami poszły do kóśćló-ła-j W domu źośtara dilcwćżyna-detekty- w i elektryki [' — Czy mogę panu wyłożyć kar ty? — spytała difewayni — Po-trafię wróżyć z kart I wiciu JuŁ ludźibm przepowiedziałam dobrze przyszłość ' Elektryk zgodził się: Dziewczyn rozfożyła karty popatrzyła1 wnie uważnie i rzekła: — Widzę wysoki ponury dofri) bloczońy murem ł drutem kolcza-stym Ludzie uciekają bd tegodo-m- u Ktoś chce parfa złapać' l' za-wlec do tego domu Pan1 odsyła pocztą jakąś małą paczuszkę? DAJą panu spokój Jest pan szczęśliwy Ludzie przynoszą panu płeńldzerr Cała nuizfna jest' szczęśliwa' riyjS długo! - Kiedy dziewczyna skończyła 'sw& U zmyśloną wróżbę śpdjrźAłafla elektryka Był do głębi wstrzą-śnięty " a W dwa dni później 'dzfewćźynai detektyw została zawczwahf prźcz właścicielko bliiitcrll t — Nigdy nic sądziłam źc rpatil Jest taki geniusz! '- -i- zhwołara Star sza ptim — Proszę patrzeć! Poczta doręczyła mi dziś' r)acźuszkę'avv tiicj- - wszystkie klejnoty! 'Niestety] riadawca nic nodnł:' śwccóflćlrcsu! Jestem przekonana' żcHlbpj'pjihl sama przesłała kofztowńólci tilbo kYoś inny z jej] pÓlcćcnlauratli luje Pobiła' pani fiaiyetv policję!' Będzie pani wlclklmdćtćktywfem! — Nic będęlo byt mój picrvy szy' l ostatni prgblcfni' — Co?5 Chcę' pant zagracljaswól talent? 'CÓimołcbyc yTęćcJJntć-rcsuj4ccg- ó nU wykrywanie" Łbjo- - --2- - DzialhlnoJć jcharyiatywnaf Pracując nad vykrycjcm' sprawcy kradzieży rjafil brylantowzSfiefi-lowałanrbl- ę że 'jMuinloipjtttrzc bujqdclćltlyw6y71p6ilcjarit6i dźlÓw czystrazjilkw IććdóbryblL doradców'! pomocz wnfeszieiclu Im wiece będzie Jnftytlicjl fcHafy-- taty wnych Jym rnnlcj bedafijtrze-b-d stawiać gmaćówI4l!itoj?ycH i' więzień Dla{fcgo'"p)3Ś(anówlłąrrI założyć furtduszria" pbmóccifalnaj- - biedniejszych i proszę panią o da- - tekl " ' - Nic wiem czy panldpbrzejrO bl rzucając karierę detektywi styczną by pomagaćJbićdnyń1? 'W każdym razic7łoię-datek- t' vrot v— Potomność osądzi czjr dobrze zrobiłam! — nekła' dziewczyna chowając czek na pokainą kwoUjij wystarczającą na pokrycie kosztów operacji żony elektryka - t Tak rozpoczęła karierę najwięk- - sza działaczka charytatywna Sta-nów Zjednoczonych — Anty? Tow fcon Pa KmWowlct : szczebla w akcji zacieśnienia kon- - aktu ze społeczeństwem „arogąun- - formacji ZDROWIE PŚYGtafJE Kanadyjskie Zrzeszenie Zdrowia' Psychicznego wymienia 10 głó-- wnych cech charakterystycznych" zdrowia psychicznego: Tolerancyjna niefrasobliwa po-- " stawa względem samego siebie i innych - Realistyczna ocena własnych" zdol-ności --rbez przcccnlani'a"ich ijbez'' niedoceniania Szacunek dla famcgoślebie Zdolność znoszeniapźcciwnoścl życiowych - Zdolność kochania Jbanla" pod uwagę interesów inrjychóśób' ' Zdoinoś-lubieni- a Juinialn-nym„ludzio-m i oczckiwanic1izcjla--' ni OCaąIliłS JUUli:uj uiut naiu j'OCZUCic przynaieziiubti uo-ja- -j kiejś 'grupy "'socjalnej' f poc'zucie odpowiedzialności za sąsiadów 1 bliźnich i Przyjęcie przypadaJ3cęjnanas nfinnwierl7lalno'ścf"i?fozwiaźyw"ariie problemów w miaro ich powsta-wania - V [ Vł Zdolność planowania- - aprzód) wyznaczenia" sobie realistycznych planów Włożenie całego serca w swoją pracę i zdobycie zadowolenia" z pracy WIEK SZKOLNY W KANĄDZJE-(CS- ) Większość' dzieci kanadyj- - skićhłrózpoczyna naukę 'wjsżośtym1 roku życia Istnieje jeanaK Dez płatne przedszkole fi prywatne ochronki dla dzieci młodszych In stytucje te mnożą się z każdym dniem 0 poparcie etnicznej przez rząd foderalny 54 I i inł Fśl i 111 Hi m mi M m 'Mi iły lir i1 Mil ImHl m 'IfiWi TM Mi PUj tir mm |
Tags
Comments
Post a Comment for 000134b
