000268b |
Previous | 7 of 8 | Next |
|
small (250x250 max)
medium (500x500 max)
Large
Extra Large
large ( > 500x500)
Full Resolution
|
This page
All
|
' -- Jtk
Ma
vi
B-- n mM£€MfMmmsv%
Ji£ggrJgmg£tt
„HCHAMPLA1NA(IV)
li lemdlJfi jl1 (j ttyS
I' nadobnie Champlain m- -
Zlg --rva-uf we dotarł uu iww~w
fby nie zdał się na łaskawe
Ł5Sii Ottaw}' zegiowai uujej
l-łJiatta- wa -
'ctSmieniami jeziorami Kana-iI- Z
minął iezioro Nipissing
n: l„f„l
--$® na irencn mv uUiai
'fie&ńn Bay
Sani jego popłynęli misjona- -
riU"naukę cnrystusovą ao
fŁ-- Ź nim runęły setki głodnych
4'osadników
ozili ze sobą młode żony
gila i' cały dobytek Z nie- -
-n-- raiz cnmn7nnar
jiJSTailil C"6"ł r—
fu-i-dziera- li ziemię puszczy
domy zakładali gniazda
Cierpieli samotność Od
danego świata dzieliły ich
aJ dzikie przestrzenie Do
fesSego punktu wymiennego
jĘfczasem 80 mil uciążliwej
g'1 indiańskiej łodzi Bydło
iaS'Sjło gnaó przedzierając się
dinescie mil pnez gęsty "las
Iolnikami przywędrowali
lombinatorzy i oszuści Cza-tia&- ś
okolica zaroiła się łudź- -
°mo niosło po wodzie huk sie- -
rfimyt pił Wykonawszy pra-schodzi- li
zostawiając za sobą
tarle osady
fisia zwierząt zostało wytrze-ayc- b
PsTrągi prawie że wyginę-ijmo- r
Ale las stoi Wciąż bo-fjśhos-ny
świerki brzozy
1 cukrowy klon
--'jeziorach pływają szczupaki
Sejjesiotry pikrele Co noc iiarkot motorów plusk
sefcWracają rybacy zziębnięci
Sdowoleni z udanego połowu
jifeS zaskwierczą patelnie bę- -
:e
Ityjiiy swmpuK
River ma pełno zatok
rnł _ i
I
-- i
I ł-- w
-- --
_ :
i' —
—
r
J 1
i
Na
tóWKI WARSZAWSKIE
Kwaizego w roisce nie ma
Ę Bp idziemy tak szybko do
Sanumu że i krowy nie mogą
MA- -
--Dlaczego socjalizm nie do-pii- ej
nigdy kapitalizmu?
Kapitalizm stoi nad prze- -
IPi
piMeco Cyrankiewicz zapusz- - warKocz na modłę chin- -
FNą wszelki' wypadek
j%Ą
wte
SSsess-- j W53Hifflrs £ffi&£&!S3i£3£!& tjQw™ft93łftA-rsa- fJ ia£ffiMhfiiffftil!fclM'll
ljr?T'f£ć
fi - ~ ♦ -- - - TjT"
_ "ZWIĄZKOWIEC" SIERPIEŃ (August) sobota 15 — 1964
Ifejal _
— jrcjJUKKia JtŁ
3-J-T
-
-
światy
się
wesoło
Zofia Nałkowska
się profesor
Mtóry zresztą bywał wszęiizie
3SfSsinl ale wielkim śwym"ciałem m3anę poglądał z aprobatą ty-WP- o jak krzepią sobie 'serca nie
rrjer1-- " iciiii iaK sa rP7nipr7nA nn -i-
-
- w — 2 ~vut''wuw ł
Nad
Nie
4iym kawałku który wykroiły 1¥ 5° świata'— by się tu cicho ?Soijt śmieiarćz 0Dok Jest choroba a
igąJtrzy kroki na prawo i łącznym zgodne kłosy od wiatru
WChvlq ołm 1 ii-- !
Si-A-u
n" ' 'iwaiawe — Dy tó i v awiaiu ten sam uraon
i fi ach w lewo- - Tak chodzjl $ttiT m}m rozchwiani szu- -
hiŁ CIlie JaKiegos swojego mieisca P7v łvii--ijm _:_ -- n i —i ''"'" """cj mc- -
ą i' '"gazie nie wiodącej drogi wi ttyć — J'est to właściwie:
f-- myślał
ŁmlŁWiL
ce- -
na
za- -
M zymał się pan Nie-W- j
Wandą Hennertówną
w-ja- K Efiiił tanc7n l~o"mSin ijziziv_u w rr-u-ii !u2
gj11 z niesmakiem — Tego nie
!" p?fes°r ani w ani
mn nawet w Gdańsku
gS" subtelności interpreta-M- L yy się całkowicie' po-m- l ? °wiedaane przyjął mx ZTę' utW kompetencji
mP ? a Zwlaszczaże "gorąco
geh° WPl?ąnsódwa' 2 którą- atierał się
tól0]? d? Przyjaciół było źobacze- -
ilsk]u--zllła-
'
który t301 baczl
igj kobietę- - która została zupeł-- i WnJ a ymi dziećmi na głowie" 1S t?3 naPrawd? osoba przy-!Clktó- rv
J P1?62 Jakleg°ś" młode-3sn?l-g0n- lł a boczącą oczami
nie wątpiąc że na iiero ondałl Peti niedaw- -
iPorazri"-?- 2 uke
atł:Pubhc"zdnH"iMeeiJ Wz°aayawgwlaąazdiyaiłsie' bvć fiarJszy "- -
WL ftl
Ig
nia ift sie po--
ies° od nich nrroSnł „ ♦„_
?eanerłrn- - „ _i_i_Ji '
isin ""jęciacn-- uurua
leszcze ciele
""ueme długiej
i kanałów rozlewających się miej-scami
w szerokie jeziorka Jest
przystań nad rzeką Pełno łodzi
wszelkiego i rodzaju Są
skromne niewielkie są i duże
wysmukłe opatrzone w potężne'
motory i ławki obite skórą
Na brzegu stoi kilkadziesiąt sa- mochodów pozostawionych pnez
osoby dojeżdżające tylko łodzią do
swych domków leśnych i do licz-nych
w okolicy pensjonatów I tu
rozmaitość wielka Potężne Cadilla-c- i
kosztowne Jaguary zwv kłe Cheyrolety i stare
farmerskie półciężarówki
rzeką spotykają różne
Na wysokiej skale jest sklepik
z restauracyjką Za kontuarem uwi
jaja się studentki z torontoń- - skiego uniwersytetu Wydmuchane
laleczki z wielkiego miasta Cho-dzące
ilustracje z "Glamour"
Letnia nie jest łatwa ani
lekka Wszyscy wołają każdy się
spieszy Na gorącej płycie skwier-czy
mięso grzanki jaja W skle-piku
gwarno i rojnie ale najwię-cej
osób tłoczy przy ladzie żar-ty
i śmiechy Młodzież zaiada "hot
dogi" popija coca colę Starsi po
silają się gorącą zupą z apetyczny
mi grzankami
Za oknem wieje surowy północ
ny wiatr Woda jest szara niebo
pokryte chmurami z lasu unoszą
mgły
T takie
typu
małe
dwie
praca
Na wysokim stołku siedzi stary
farmer Wymięty filcowy kape-lusz
z szerokim 'rondem zakrywa
głowę Twarz spalona wichrem
mrozem i słońcem jest prawie mie
dziana Koszula w czerwoną kratę
ściągnięta szerokim skórzanym pa-sem
gęsto nabijanym srebrnymi
guzami Buty wysokie twarde ro-bocze
Ręce czarne i sękate
W Polsce naturaliści maluia
takjak' widzą impresjoniści ma- -
luja iaii jaK czują reausci soc
jalistyczni malują tak jak sfy
szą
Zebrał P P
ZBLAZOWANA
Młoda dama spotyka swą przy-jaciółkę
która właśnie wyszła za
mąż:
— No i jakże ta noc poślub-na?
— E wiesz przereklamowana
historia! Noc jak każda inna!
iść
się
się
słodkiej -- wyniosłości
14
o
ALINA iwr
Kawałkiem chleba wyciera sos
który pozostał na talerzu Nie znać
w jego' ruchach żadnej nieśmiało-ści
którą by w Europie odczuwał
wieśniak znalazłszy się nagle w
restauracji wśród letników Na
twarzy maluje się spokój i god
ność może nawet duma Ostatecz
nie on tu jest gospodarzem Jest
u siebie a ci wszyscy wokoło
przyjechali — odjadą
nauiu gra - tock ana roli" prze
platając gęsto kowbojskim zawo
dzeniem lub skocznymi tonami lu
dowego "sąuare dance" pełnego
pokrzyków i pobrzęków wieiskiei
kapeli
Przed sklepem zebrały się panie
Jedna z mocno urożowionymi po- liczkami ma już ze sto lat chyba
Kosmata czapa kryje jej włosy
Jedwabne nitki połyskują zielono
złoto niebiesko całą tęczą kolo-rów
Ceratowy żółty płaszcz
Druga pani niewiele młodsza ma
błękitne włosy ułożone w piękne
fale Kremowy sweter z drogiej
wełny zdobią aplikacje kilku dzi-kich
kaczek w locie Trzecia dama
nosi kurtkę z wizerunkiem bobra
na plecach Czwarta pokrzykuje
wesoło
Siedzą na odwróconych sztorcem
sitrzynKacn po -- papie" i rżną w
karty!
O szampańskie babcie z Amery-ki!
Jak daleko odbiegłyście od peł-nego
spokoju Matki
Whistleraf
Gwar śmiechy Warkot łodzi
Szum nart ślizgających się po sre
brnych falach Smagłe opalone
ręce kurczowo trzymają wyprężo-ną
linkę Ciało młode smukłe
i silne "Błyszczy kroplami wody
Okrzyki pozdrowienia wesołe ma-chania
dłoni
Indianięta bawią się na brzegu
Pluskają kamyki Okruchy różo-wej
skały lśniącej miką porzniętej
czarnymi żyłkami w niezliczone
desenie Mienią się srebrem zło
tem to zielenią Nieznanym nie-zbadanym
bogactwem
Stary farmer rzucił na ladę na-piwek
ślicznej pannie z Toronto
Wytarł ręce o spodnie i wyszedł
przed sklep Pyka fajkę i patrzy
na mglistą rzekę Radio gra
dixie jazz Z dalekich sitowi sły-chać
ostry krzyk nurków
Za sklepem las Gęste podszycie
kłęby korzeni kolczaste krzaki
Kępy paproci dywany z mchów I
I 21
Jsali znalazł i La- -' dawało jej małej uroczej
"
głowie urok
Paryżu
zakurzone
Wanda Hennertówną była tą szczę
śliwą" która tańczyła z Niemeńskim Jez
dżąc w celach dyplomatycznych po świe
cie zapoznał się on dokładnie z wyższą
umiejętnością taneczną obcych stolic —
i był" dla Wandy autorytetem Z całą
podatnością młodości przejmowała od
niego doktrynę taneczną według euro-pejskiego
obrządku
Jednakże tańcząc patrzyła czasami w
stronę Andrzeja Laterny i ponad ramio-nami
swego tancerza uśmiechała się do
niego złośliwym uśmieszkiem psotnego
dziecka
Andrzej stał pod ścianą obok ojca
ze skrzyżowanymi na piersiach rękami
przyglądał się tańczącym
Czuł się nieskończenie wyższy ponad
tę zgraję oddaną niefrasobliwej zaba-wie
bezmyślną płytką zadowoloną Gry-mas
na jego milczącym obliczu wyrażał
wzgardliwą ironię Jednakże ironia jego
nie była szczera a gorzki uśmiech wyż-szości
pokrywał zupełnie co innego
Andrzej nie tańczył sam po prostu
tylko dlatego że tańczyć nie umiał p--
a miał zbyt ważne sprawy na giowie
ażeby uczyć się tańca Dzieje życia nie
usposobiły go wesoło ani lekkomyślnie
Ponadto był nie wiadomo czemu prze-świadczony
że tańczyłby niezgrabnie na
pewno gorzej niż wszyscy W jego po-gardzie
dla innych było bardzo wiele
niechęci do siebie
W pobliżu obu Laternów' zatrzymali
się Omski i Lin Porucznik ubrany" był
po cywilnemu
Nie bacząc na protesty nowego przy-jaciela
swego młodego Laterny wystą
pił świeżo z wojska pragnął Dyc w zgo
dzie ze swą wewnętrzną prawdą Jao-r- a
opowiedziała się przeciwko szlifom
crderom i militaryzmowi
—Włożył frak żeby robić rewolucję
— myślał Andrzej Laterna lakonicznie
Wcale me Dyio mu 10 leraz poirzeu
ł a r ' !_l —_:mA n 'r rlrtr "int
ŹERAŃSKA
zrezygnowania
♦ C tMsrea&S" £S3S1&SiSlE8l&28£g3&
T&m& - łK-- mm
fu '--T' :' JA mJ &v4W'
Foto — Toronto Telegrom
PARLEZ VOUS FRANCAIS?
Sześcioletnia Nancy Davis jest jednąz 15 uczennic szkoły
francuskiej w Toronto zorganizowanej przez rodziców
którzy pragnęli by dzieci posiadały znajomość dwóch
języków Po dwóch latach nauczania i konwersacji fran-cuskiej
Nancy na zebraniu rodzicielskim wykazała że
może swobodnie posługiwać się obydwoma językami
Na świecie jest 28 miejskich
kolei podziemnych z czego 17
znajduje się w Europie- - 7 w A-mery- ce
i 4 w Azji Australia i
Afryka nie mają jeszcze metra
#
Najstarsze metro otwarte w
1863 roku znajduje się v Lon-dynie
najdłuższe natomiast —
w Nowym 'Jorku Sieć metra no
wojorskiego obejmuje 240 mil
londyńskiego — 225 mil pary-skiego
— 120 "mil Metro w Chi-cago
ma blisko 100 mil długości
Najkrótsza w świecie linie me
tra ma Stambuł Chociaż ma ona
zaledwie 2000 stóp i tylko 2
— ub Moskwie
Nie było co się łudzić W
się straszliwą powojen-ną
rzeczywistością ideologii niepodległo-ściowej
Andrzej Laterna nie znajdował
dla siebie nic To była strata czasu że-rował
tam nawiązywał --jak wszędzie
znajomości zbierał dane badał próbo-wał
utylizować jakoś ich-rozczarowa-nie
— motyw przewodni wszystkich1" poczy
nań zgryzot i niemocy1— jażc utynzuje
się przecież nawet padlinę 'Alę jakież'rto
było słabe jakież pretensjonalne i żało-sne
?"!'
Widział ich i tutaj 4ych ludzi Byli
tacy jak wszyscy — zaledwie cokolwiek
gorzej ubrani a i to często tylko przez
kokieterię przez sentymenty dla' górnej
sankiulockiej młodości Doszli" do zna-czenia
stanowisk dobrobytu Mieli swo-je
niezakonspirowane mieszkania legal-ne
żony mieli — rzeczy -
W poczuciu własnejJiiemocy nadzie-je
swe w jednym położyli człowieku Na
jego rzecz zrzekli się wszelkiej odpowie-dzialności
Na niego zwalili teraz ciężar
żalów swoich zawodów £
Kiedyś chwili szczerości Lin wy-znał
Andrzejowi jak tajemnicę rzecz o
której nikt nie wątpił:" "On pochwyci!
za koło rozpędzony wóz rewolucji (Lin
trzebuję
wówczas lud chciał rewolucji
go uspokoił obietnicy nie do-trzymał
Więc włożył frak żeby re-wolucję
— To prawda uśmiechał się wzgar-dliwie
Andrzej Rewolucja stała
się teraz stała tylko
niemożliwa' - '
Bo na kogóż to liczył-JLi- n wnaiwności
swojej kto ją robić tęTewolucję?
panowie tu — po-słowie
senatorowie
partyj dzisiaj -- szefowie
firm przedsiębiorstw banków
m®8®m9!Si
Rewolucja niemożliwa gdy
wolucjoniści boją się nawet — przepro- - i
Koleje podziemne
nią 11 milionów pasażerów Kb- -
lej ta nie rozwinęła się wiele od
1876 r
#
Do najkrótszych w świecie —
należy również metro budapesz-teńskie
zbudowane pod koniec
ubiegłego stulecia Ta staroświe-cka
wąskotorowa linia ma
obecnie rozbudowana i
Najwięcej bo 13
biliona rocznie przewozi metro
w Nowym Jorku 12 biliona
sażerów rocznie korzysta z me- tra paryskiego a bilion z
stacje w r przewieziono 'w
rozsypują-cej
przywalonej
i
w
pasażerów
i przejrzyście Ludzie stosunki i sprawy
— to były tylko narzędzia
Lin podszedł blisko W swym świe-żym
fraku wyszczuplony wysoki wyda-wał
się starszyt niż w mundurze-Jeg- o
młoda twarz nabrała surowości i powagi
Pośród tego rozbawionego błyszczącego
otoczenia byłnaprawaę do głębi przejęty
swo"im "czynem" '
iPochyliłłsię ku' Laternie" ' 5
r— Nigdy myśjąłęmżetakąwaź-- '
ną rzeczą jest forma — powiedział —
Inaczej nie podbbna wyzwolić się od tej
wewnętrznej sugestiU trzeba koniecznie
zerwać' z jej symbólemf ''
' To było zupełnie niepotrzebne —
przerwał Andrzej'
''Lin myślał że odradzając mu "wy
stąpienie z wojska Laterna miał4
względzie jego własne dobro że pragnął
go oszczędzić:
Mówił wzruszeniem jak do kogoś
najbliższego:
Myślałem że mi to ciężej przyj
Nie z powodu jakichś głupich oso-bistych
nadziei niczym zresztą nie
opartych nawet nie ze względu na mat
kę Ale sam przez lata wiele z
związałem zbyt poważnie w tym
był poetą) — jego obowiązkiem było by łem I dlatego może było mi w pierwszej
rewolucja stała się — niepotrzebna chwili iakoś dziwnie Ale nic nie żałuie
był idealistą)" [To" jest skarb: wolność Teraz nie po- -
UDietmca zawierała się w tym ze już kłamać Jestem gotów na
gdy on
I tej —
Lin robić
—
— nie
niepotrzebna się
—
miał
Czy ci co daś"przyszli
ministrowie— przy-wódcy
biur
jest re
wadzki
być
zmoder-nizowana
pa
metra
nie
—
na
ze
dzie
na
te tym
tkwi- -
(Lin
wszystko jestem naprawdę — wasz
Podniósł na Laternę oczy ciemne
łagodne trochę smutne i dodał:
"— Jestem szczęśliwy
( — „Nie wątpię — rzekł Laterna i ro-ześmiał
się — Panie pułkowniku —
zwrócił się głośno do Omskiego — czy
Linowi nie było w mundurze ' bardziej
do twarzy? m- -
Omski spochmurniał i nic nie odpo-wiedział
Nie lubił tego tonu Ale (An-drzej
Laterna nie zniechęcał się tak łat- -
WOj
Właśnie ten Omski — wzorowy ofi-cer
— obcy psychicznie nienawistny
pociągał go nieprzeparcie zaciekawiał i
intrygował Jego wyprężona postawa do--
fkonały wygląd wojskowy opanowanie
Toteż Andrzej wierzył 'jedynie w pochmurna zdawkowa grzeczność - na
przyjście rewolucji — z zewnątrz ' wetjeeo uroda — nie dawały mu spoko- -
Andrzej wziął po ojcu ciekawość lu-j- ul Jakże bacznie śledził jego żądze wal-dziTerene- m jego działalności byłyprzeki i czynu gorzki bunt hamowany dysey-cię- ż
przede wszystkim— psychologie plińą i subordynacją ten spokój! będą-Al- e nie był bezinteresowny jak" ojciec cy ofiarą z całej natury
i nie był jak on życzliwy gdyż' nie był i To bowiem właśnie ćeriił jako' narze- -
obojętny życzliwość dla ludzi znaczyła dzie tacy jak Omski są mężni kochają
przecież w starym Laternie tylko — obo- - wojnę biją sie dobrze — niezależnie od
jętność k " tematu niezależnie od hasła Sam pło- -
Przy tym stary Laternado każdego $mięń bitwy sam krwiobieg organizacji
inf- - 1 minilHblU HUdl UICiC& UO niuuouiuuą _Łij luiiwi uuaiV n JJlliCl RiliUC-- —- aa Ula J11LI1 UU3K11CIŁ1IH oania
j_ _ T : — A rATtii nn-n- n imn7i nłcflvirrnio i #Trt rv --a IU WySmUKfym iprzypUSZCZająuLJlia uu nuiumciivj cu-fi- u nr4M_M nnM unn itiArt riT "i" jiuiiiug jiciiw-- h jcu- - 1'jiUJIŁiaiata lieiciu nuowi nuuM iuł- -
ieknaHoałeteTYrinecaiacmu"godzuiy' rozmów" i' pracu-inonii- ał tylko kryterium iprasza najgłębsze wątpliwości rota pny- -
iszyifrramlonliąc nad jego uświadomieniem i Światów tym ujęciu układał "się jasno 'śęgi-zastępu- je sumienie
U
A&sMsmav®m&isa&
Wyślij
do Polski paczkę
przez "dealera" lub
392 Bay Toronto
65 69
m
PEKAO DEALER
Jadwiga Piekarz "ANDY'S"
746 Queen Street West
Toronto 3 Ont
EM 3-18-
35
49 P-10- 3
NOWOOTWARTY' DAMSKI
ZAKŁAD FRYZJERSKI
CENY PHZYSTEPNE
Zakład otuoty od 9 rano do 9 wleci
961 Bloor St W 1 piętro
Toronto — Tel LE' 5-69-
59 9P
S
St
OKULIŚCI
OKULISTA
BR0G0WSKI
420 Roncesyallet Av
(blisko Howard Park)
Godziny przyjęć od 10-6- 30 orał za
telefonlrinym porozumieniem Tl LE M251 — CL 9-80-
29 P
OKULISTKA
J T SZYDŁOWSKA
OD PBOA
Badanie oczu dobierania szkieł t do
pasowywanle "conlact lensea" —
codziennie od 10—7 soboty włócznie
w Innycb godzinach za uprzednimi
porozumieniem "
1063 Bloor St Weit LEt 28793
(rog Havelock) 17P
Lunsky
1
ffaao
m 1-3- 924
8-21-
29
OD
1 a y a i7
DEHTTSCI
DR W SADAUSKAS
tEKARZ DENTYSTA"
Pnyjmuje ja upriednlratelefonlcł
njn porummlnlcm
Telefon LE M250
129 Grenadier Rd
(drutl dom od Koncesvillci)
S
Dr DANUTA SAWASZKIEWICZ
POLSKA DENTYSTKA
Przyjmuje ' j uprzednim teUfanlct-ny- m poroiumlenletu
Tel LE5-y91- 7
" u '
282 Roncetvłllei Av
trflg Geoffreyst)
292
Dr T Granowtkl
DENTYSTA CHI RURO
po polsku
Spadina Av — Toronto
Tel 368-903- 8
l-- P
DR M JINDRA
DR V JINDRA
LEKARZE DENTY4CI
przyjmują takie wieczorami
loboty za uprzednim porozumieniem
teieionicznym
18 Spadina Rd WA 2-08-
44 (powyżej 49P
DrtV J Miilui vlj LEKARZ DENTYSTA
przyjmuje takla nltcźoraml I w
za ' ulperlzeefdonnilmcmi ypmoroiumlanlłąm t Roncsvalli 'iLE 5-70-
25 I7P
DR A MEDWECKA
L E KA RZ Ve NTYSTA
64 VAUGHAN RDf
(róg St Clolr na zachód bcl'liathurKt)
Tel Lfc I-S- III
Godziny ' 10—12 1 12— 8
036567
wuliśtr
470 Collcgo St
Oczy badamy okulary dostosowujemy do wszystkich deck--j
tów wzroku na nerwowość na' b61 głowy Mówimy pó polsku
DOKTORZY CHIROPRAKTYKI W TORONTO
S it L AC H DC
1124 RONCESVALLES-iAVEi- — TEL LE 5-12-
11
R LU KO VV S KJj(LUCK) s
1848 BLOOR STREET WEST — - TEL RO 9-22-
39
Badani I Uczeni choroby kragotlorii (krzyz)'' '_
EM APTEKA LANDISfe
STR- -
Mówi
Bloor)
łoboty
DC
462 QUEEN ST W TORONTO OM
Obsługująca Poloni Kanadyfska od lal '
Wysyłamy wolne od cła lekart-tw- a do Polski oraz innych „krajów
Europy Wykonujemy recepty kanadyjskie' lub krajowe
Nadchodzi okres letni a wraz z nim wyjazdy wakacyjne Posia-damy
na składzie okulary słoneczne olejki do opalania podręczne' '
apteczki pierwszej potrzeby oraz wiele" Innych artykułowani ezbed- -
nych tynV okresie" roku £ !ji"f""V
Wyieidiajacym na1 wakaeedo Kra'u poltearn rrykułyjł'?
których 'fam brak" " f "ł
!- uiijb - : ' " u -- polska obsługa '
L
i A
1
—
£- - "
PALM PLAŻA RESTAURĄNT'1T '
89 Roncewallei Ave — Toronto '— u TtJLEiMSW
Najsmaczniejsza t polska kuchniar — Sale na wesela 'przyjęcia'1
Przyjmuje zamówienia na wesela 1 dostarcza" do domu" r -
— NAJROZMAITSZE TRUNKI DO OBIADU '
Lokal "otwartyi do 'godilny l-- zi w7no"e " i "'
ss
SM! § TRAtMA
262
'J
MM TRAV
teraz znów swoim poprzednim lokalu pod kierownictwem
" S HEIFETZ — Notariusz Publiczny v
55 Wellington St West (koło Bay St) — Tel 3634816
Sprowadzanie krewnych z Polski — Wyjazdy i wizytyJdo Polski
Krnlgracja do USA — Old Age 1'entlon — Wolne ód cla pacjkl Fckao
Tłumaczenia notarialna wsielkicli dokumantiw ( Obsługa jeżyku polskim
BILETY NA MS BATORY I WSZYSTKIE LINIE LOTNICZE
TORONTO INSURANCE SERVIGE
Najstarsza polska Agencja wszelkich' ubezpieczeń ' '
PHILIP BOMBIER i RAY BOMBIER
1366 Dundat St Wet — Toronto Ont
LE 2-64-
33 LE5833$
Polska fabryka okien i drzwi aluminiowych ' '
wyprzedaż letnia po cenach fabrycznych"
ALUMACRAFT MANUFACTURING
3346 Dundas St W Toronto 9 tel 767-962- 1 swleez 249-103- 8
5-8-
7
ST STANISLAUS PARISH (TORONTO)
CREDIT UNION LIM I TED
12 Drnison Ave — EM 6-31-
06 -
Ocdilny urifdowe codziennie od 10 — 1 1'od 2—5 po pol"
W lofroty od 10— rano
Wieczorami:' we wtorH I czwartki od 7—9'
ODDZIAŁ PRZY PARAFII SW KAZIMIERZA
156 RoneesvaU'Ave— LE 6-20-
48'
Godziny urzędowe w poniedziałki i piatkji wieczorem od 7-r--S
oraz w loboty od —IJrano
Otzczcdnoicł — Potyczki — Personalne konta czekowt
37024-8- 8
OD ADMINISTRACJI1 i
PROSIMY TYCH NASZYCH P T PRENUMERATO-RÓ- W
KTÓRYMI WYGASACPRZEDPŁATALiOJAK
NAJSZYBSZE JEJ ODNOWIENIE W CELUUNIKNIECIA'
PRZERWY W WYSYŁCE PISMA "" ~ -- — -
CO
et
w
W
E
w
w
13
10
vr?
v #
xi-4-H- :
'W
U
to- -
v
R
Ł
-- §
msss
--'Sf
"JM
- tu}
:% '
m m--' j "Mi- -
nit
ri
kajanej
ii 4
1 Jf M M 4
i ?
i1
- 4? r JH'II
aHv
&
##m
I
f i
'"ii
H
'%:
%
}&
ii?
:A
'Tf
3- +- Hi
IH
t
aB
—- s i rf1 li i z Ą --l4i?r
Object Description
| Rating | |
| Title | Zwilazkowiec Alliancer, August 15, 1964 |
| Language | pl |
| Subject | Poland -- Newspapers; Newspapers -- Poland; Polish Canadians Newspapers |
| Date | 1964-08-15 |
| Type | application/pdf |
| Format | text |
| Rights | Licenced under section 77(1) of the Copyright Act. For detailed information visit: http://www.connectingcanadians.org/en/content/copyright |
| Identifier | ZwilaD3000216 |
Description
| Title | 000268b |
| Rights | Licenced under section 77(1) of the Copyright Act. For detailed information visit: http://www.connectingcanadians.org/en/content/copyright |
| OCR text | ' -- Jtk Ma vi B-- n mM£€MfMmmsv% Ji£ggrJgmg£tt „HCHAMPLA1NA(IV) li lemdlJfi jl1 (j ttyS I' nadobnie Champlain m- - Zlg --rva-uf we dotarł uu iww~w fby nie zdał się na łaskawe Ł5Sii Ottaw}' zegiowai uujej l-łJiatta- wa - 'ctSmieniami jeziorami Kana-iI- Z minął iezioro Nipissing n: l„f„l --$® na irencn mv uUiai 'fie&ńn Bay Sani jego popłynęli misjona- - riU"naukę cnrystusovą ao fŁ-- Ź nim runęły setki głodnych 4'osadników ozili ze sobą młode żony gila i' cały dobytek Z nie- - -n-- raiz cnmn7nnar jiJSTailil C"6"ł r— fu-i-dziera- li ziemię puszczy domy zakładali gniazda Cierpieli samotność Od danego świata dzieliły ich aJ dzikie przestrzenie Do fesSego punktu wymiennego jĘfczasem 80 mil uciążliwej g'1 indiańskiej łodzi Bydło iaS'Sjło gnaó przedzierając się dinescie mil pnez gęsty "las Iolnikami przywędrowali lombinatorzy i oszuści Cza-tia&- ś okolica zaroiła się łudź- - °mo niosło po wodzie huk sie- - rfimyt pił Wykonawszy pra-schodzi- li zostawiając za sobą tarle osady fisia zwierząt zostało wytrze-ayc- b PsTrągi prawie że wyginę-ijmo- r Ale las stoi Wciąż bo-fjśhos-ny świerki brzozy 1 cukrowy klon --'jeziorach pływają szczupaki Sejjesiotry pikrele Co noc iiarkot motorów plusk sefcWracają rybacy zziębnięci Sdowoleni z udanego połowu jifeS zaskwierczą patelnie bę- - :e Ityjiiy swmpuK River ma pełno zatok rnł _ i I -- i I ł-- w -- -- _ : i' — — r J 1 i Na tóWKI WARSZAWSKIE Kwaizego w roisce nie ma Ę Bp idziemy tak szybko do Sanumu że i krowy nie mogą MA- - --Dlaczego socjalizm nie do-pii- ej nigdy kapitalizmu? Kapitalizm stoi nad prze- - IPi piMeco Cyrankiewicz zapusz- - warKocz na modłę chin- - FNą wszelki' wypadek j%Ą wte SSsess-- j W53Hifflrs £ffi&£&!S3i£3£!& tjQw™ft93łftA-rsa- fJ ia£ffiMhfiiffftil!fclM'll ljr?T'f£ć fi - ~ ♦ -- - - TjT" _ "ZWIĄZKOWIEC" SIERPIEŃ (August) sobota 15 — 1964 Ifejal _ — jrcjJUKKia JtŁ 3-J-T - - światy się wesoło Zofia Nałkowska się profesor Mtóry zresztą bywał wszęiizie 3SfSsinl ale wielkim śwym"ciałem m3anę poglądał z aprobatą ty-WP- o jak krzepią sobie 'serca nie rrjer1-- " iciiii iaK sa rP7nipr7nA nn -i- - - w — 2 ~vut''wuw ł Nad Nie 4iym kawałku który wykroiły 1¥ 5° świata'— by się tu cicho ?Soijt śmieiarćz 0Dok Jest choroba a igąJtrzy kroki na prawo i łącznym zgodne kłosy od wiatru WChvlq ołm 1 ii-- ! Si-A-u n" ' 'iwaiawe — Dy tó i v awiaiu ten sam uraon i fi ach w lewo- - Tak chodzjl $ttiT m}m rozchwiani szu- - hiŁ CIlie JaKiegos swojego mieisca P7v łvii--ijm _:_ -- n i —i ''"'" """cj mc- - ą i' '"gazie nie wiodącej drogi wi ttyć — J'est to właściwie: f-- myślał ŁmlŁWiL ce- - na za- - M zymał się pan Nie-W- j Wandą Hennertówną w-ja- K Efiiił tanc7n l~o"mSin ijziziv_u w rr-u-ii !u2 gj11 z niesmakiem — Tego nie !" p?fes°r ani w ani mn nawet w Gdańsku gS" subtelności interpreta-M- L yy się całkowicie' po-m- l ? °wiedaane przyjął mx ZTę' utW kompetencji mP ? a Zwlaszczaże "gorąco geh° WPl?ąnsódwa' 2 którą- atierał się tól0]? d? Przyjaciół było źobacze- - ilsk]u--zllła- ' który t301 baczl igj kobietę- - która została zupeł-- i WnJ a ymi dziećmi na głowie" 1S t?3 naPrawd? osoba przy-!Clktó- rv J P1?62 Jakleg°ś" młode-3sn?l-g0n- lł a boczącą oczami nie wątpiąc że na iiero ondałl Peti niedaw- - iPorazri"-?- 2 uke atł:Pubhc"zdnH"iMeeiJ Wz°aayawgwlaąazdiyaiłsie' bvć fiarJszy "- - WL ftl Ig nia ift sie po-- ies° od nich nrroSnł „ ♦„_ ?eanerłrn- - „ _i_i_Ji ' isin ""jęciacn-- uurua leszcze ciele ""ueme długiej i kanałów rozlewających się miej-scami w szerokie jeziorka Jest przystań nad rzeką Pełno łodzi wszelkiego i rodzaju Są skromne niewielkie są i duże wysmukłe opatrzone w potężne' motory i ławki obite skórą Na brzegu stoi kilkadziesiąt sa- mochodów pozostawionych pnez osoby dojeżdżające tylko łodzią do swych domków leśnych i do licz-nych w okolicy pensjonatów I tu rozmaitość wielka Potężne Cadilla-c- i kosztowne Jaguary zwv kłe Cheyrolety i stare farmerskie półciężarówki rzeką spotykają różne Na wysokiej skale jest sklepik z restauracyjką Za kontuarem uwi jaja się studentki z torontoń- - skiego uniwersytetu Wydmuchane laleczki z wielkiego miasta Cho-dzące ilustracje z "Glamour" Letnia nie jest łatwa ani lekka Wszyscy wołają każdy się spieszy Na gorącej płycie skwier-czy mięso grzanki jaja W skle-piku gwarno i rojnie ale najwię-cej osób tłoczy przy ladzie żar-ty i śmiechy Młodzież zaiada "hot dogi" popija coca colę Starsi po silają się gorącą zupą z apetyczny mi grzankami Za oknem wieje surowy północ ny wiatr Woda jest szara niebo pokryte chmurami z lasu unoszą mgły T takie typu małe dwie praca Na wysokim stołku siedzi stary farmer Wymięty filcowy kape-lusz z szerokim 'rondem zakrywa głowę Twarz spalona wichrem mrozem i słońcem jest prawie mie dziana Koszula w czerwoną kratę ściągnięta szerokim skórzanym pa-sem gęsto nabijanym srebrnymi guzami Buty wysokie twarde ro-bocze Ręce czarne i sękate W Polsce naturaliści maluia takjak' widzą impresjoniści ma- - luja iaii jaK czują reausci soc jalistyczni malują tak jak sfy szą Zebrał P P ZBLAZOWANA Młoda dama spotyka swą przy-jaciółkę która właśnie wyszła za mąż: — No i jakże ta noc poślub-na? — E wiesz przereklamowana historia! Noc jak każda inna! iść się się słodkiej -- wyniosłości 14 o ALINA iwr Kawałkiem chleba wyciera sos który pozostał na talerzu Nie znać w jego' ruchach żadnej nieśmiało-ści którą by w Europie odczuwał wieśniak znalazłszy się nagle w restauracji wśród letników Na twarzy maluje się spokój i god ność może nawet duma Ostatecz nie on tu jest gospodarzem Jest u siebie a ci wszyscy wokoło przyjechali — odjadą nauiu gra - tock ana roli" prze platając gęsto kowbojskim zawo dzeniem lub skocznymi tonami lu dowego "sąuare dance" pełnego pokrzyków i pobrzęków wieiskiei kapeli Przed sklepem zebrały się panie Jedna z mocno urożowionymi po- liczkami ma już ze sto lat chyba Kosmata czapa kryje jej włosy Jedwabne nitki połyskują zielono złoto niebiesko całą tęczą kolo-rów Ceratowy żółty płaszcz Druga pani niewiele młodsza ma błękitne włosy ułożone w piękne fale Kremowy sweter z drogiej wełny zdobią aplikacje kilku dzi-kich kaczek w locie Trzecia dama nosi kurtkę z wizerunkiem bobra na plecach Czwarta pokrzykuje wesoło Siedzą na odwróconych sztorcem sitrzynKacn po -- papie" i rżną w karty! O szampańskie babcie z Amery-ki! Jak daleko odbiegłyście od peł-nego spokoju Matki Whistleraf Gwar śmiechy Warkot łodzi Szum nart ślizgających się po sre brnych falach Smagłe opalone ręce kurczowo trzymają wyprężo-ną linkę Ciało młode smukłe i silne "Błyszczy kroplami wody Okrzyki pozdrowienia wesołe ma-chania dłoni Indianięta bawią się na brzegu Pluskają kamyki Okruchy różo-wej skały lśniącej miką porzniętej czarnymi żyłkami w niezliczone desenie Mienią się srebrem zło tem to zielenią Nieznanym nie-zbadanym bogactwem Stary farmer rzucił na ladę na-piwek ślicznej pannie z Toronto Wytarł ręce o spodnie i wyszedł przed sklep Pyka fajkę i patrzy na mglistą rzekę Radio gra dixie jazz Z dalekich sitowi sły-chać ostry krzyk nurków Za sklepem las Gęste podszycie kłęby korzeni kolczaste krzaki Kępy paproci dywany z mchów I I 21 Jsali znalazł i La- -' dawało jej małej uroczej " głowie urok Paryżu zakurzone Wanda Hennertówną była tą szczę śliwą" która tańczyła z Niemeńskim Jez dżąc w celach dyplomatycznych po świe cie zapoznał się on dokładnie z wyższą umiejętnością taneczną obcych stolic — i był" dla Wandy autorytetem Z całą podatnością młodości przejmowała od niego doktrynę taneczną według euro-pejskiego obrządku Jednakże tańcząc patrzyła czasami w stronę Andrzeja Laterny i ponad ramio-nami swego tancerza uśmiechała się do niego złośliwym uśmieszkiem psotnego dziecka Andrzej stał pod ścianą obok ojca ze skrzyżowanymi na piersiach rękami przyglądał się tańczącym Czuł się nieskończenie wyższy ponad tę zgraję oddaną niefrasobliwej zaba-wie bezmyślną płytką zadowoloną Gry-mas na jego milczącym obliczu wyrażał wzgardliwą ironię Jednakże ironia jego nie była szczera a gorzki uśmiech wyż-szości pokrywał zupełnie co innego Andrzej nie tańczył sam po prostu tylko dlatego że tańczyć nie umiał p-- a miał zbyt ważne sprawy na giowie ażeby uczyć się tańca Dzieje życia nie usposobiły go wesoło ani lekkomyślnie Ponadto był nie wiadomo czemu prze-świadczony że tańczyłby niezgrabnie na pewno gorzej niż wszyscy W jego po-gardzie dla innych było bardzo wiele niechęci do siebie W pobliżu obu Laternów' zatrzymali się Omski i Lin Porucznik ubrany" był po cywilnemu Nie bacząc na protesty nowego przy-jaciela swego młodego Laterny wystą pił świeżo z wojska pragnął Dyc w zgo dzie ze swą wewnętrzną prawdą Jao-r- a opowiedziała się przeciwko szlifom crderom i militaryzmowi —Włożył frak żeby robić rewolucję — myślał Andrzej Laterna lakonicznie Wcale me Dyio mu 10 leraz poirzeu ł a r ' !_l —_:mA n 'r rlrtr "int ŹERAŃSKA zrezygnowania ♦ C tMsrea&S" £S3S1&SiSlE8l&28£g3& T&m& - łK-- mm fu '--T' :' JA mJ &v4W' Foto — Toronto Telegrom PARLEZ VOUS FRANCAIS? Sześcioletnia Nancy Davis jest jednąz 15 uczennic szkoły francuskiej w Toronto zorganizowanej przez rodziców którzy pragnęli by dzieci posiadały znajomość dwóch języków Po dwóch latach nauczania i konwersacji fran-cuskiej Nancy na zebraniu rodzicielskim wykazała że może swobodnie posługiwać się obydwoma językami Na świecie jest 28 miejskich kolei podziemnych z czego 17 znajduje się w Europie- - 7 w A-mery- ce i 4 w Azji Australia i Afryka nie mają jeszcze metra # Najstarsze metro otwarte w 1863 roku znajduje się v Lon-dynie najdłuższe natomiast — w Nowym 'Jorku Sieć metra no wojorskiego obejmuje 240 mil londyńskiego — 225 mil pary-skiego — 120 "mil Metro w Chi-cago ma blisko 100 mil długości Najkrótsza w świecie linie me tra ma Stambuł Chociaż ma ona zaledwie 2000 stóp i tylko 2 — ub Moskwie Nie było co się łudzić W się straszliwą powojen-ną rzeczywistością ideologii niepodległo-ściowej Andrzej Laterna nie znajdował dla siebie nic To była strata czasu że-rował tam nawiązywał --jak wszędzie znajomości zbierał dane badał próbo-wał utylizować jakoś ich-rozczarowa-nie — motyw przewodni wszystkich1" poczy nań zgryzot i niemocy1— jażc utynzuje się przecież nawet padlinę 'Alę jakież'rto było słabe jakież pretensjonalne i żało-sne ?"!' Widział ich i tutaj 4ych ludzi Byli tacy jak wszyscy — zaledwie cokolwiek gorzej ubrani a i to często tylko przez kokieterię przez sentymenty dla' górnej sankiulockiej młodości Doszli" do zna-czenia stanowisk dobrobytu Mieli swo-je niezakonspirowane mieszkania legal-ne żony mieli — rzeczy - W poczuciu własnejJiiemocy nadzie-je swe w jednym położyli człowieku Na jego rzecz zrzekli się wszelkiej odpowie-dzialności Na niego zwalili teraz ciężar żalów swoich zawodów £ Kiedyś chwili szczerości Lin wy-znał Andrzejowi jak tajemnicę rzecz o której nikt nie wątpił:" "On pochwyci! za koło rozpędzony wóz rewolucji (Lin trzebuję wówczas lud chciał rewolucji go uspokoił obietnicy nie do-trzymał Więc włożył frak żeby re-wolucję — To prawda uśmiechał się wzgar-dliwie Andrzej Rewolucja stała się teraz stała tylko niemożliwa' - ' Bo na kogóż to liczył-JLi- n wnaiwności swojej kto ją robić tęTewolucję? panowie tu — po-słowie senatorowie partyj dzisiaj -- szefowie firm przedsiębiorstw banków m®8®m9!Si Rewolucja niemożliwa gdy wolucjoniści boją się nawet — przepro- - i Koleje podziemne nią 11 milionów pasażerów Kb- - lej ta nie rozwinęła się wiele od 1876 r # Do najkrótszych w świecie — należy również metro budapesz-teńskie zbudowane pod koniec ubiegłego stulecia Ta staroświe-cka wąskotorowa linia ma obecnie rozbudowana i Najwięcej bo 13 biliona rocznie przewozi metro w Nowym Jorku 12 biliona sażerów rocznie korzysta z me- tra paryskiego a bilion z stacje w r przewieziono 'w rozsypują-cej przywalonej i w pasażerów i przejrzyście Ludzie stosunki i sprawy — to były tylko narzędzia Lin podszedł blisko W swym świe-żym fraku wyszczuplony wysoki wyda-wał się starszyt niż w mundurze-Jeg- o młoda twarz nabrała surowości i powagi Pośród tego rozbawionego błyszczącego otoczenia byłnaprawaę do głębi przejęty swo"im "czynem" ' iPochyliłłsię ku' Laternie" ' 5 r— Nigdy myśjąłęmżetakąwaź-- ' ną rzeczą jest forma — powiedział — Inaczej nie podbbna wyzwolić się od tej wewnętrznej sugestiU trzeba koniecznie zerwać' z jej symbólemf '' ' To było zupełnie niepotrzebne — przerwał Andrzej' ''Lin myślał że odradzając mu "wy stąpienie z wojska Laterna miał4 względzie jego własne dobro że pragnął go oszczędzić: Mówił wzruszeniem jak do kogoś najbliższego: Myślałem że mi to ciężej przyj Nie z powodu jakichś głupich oso-bistych nadziei niczym zresztą nie opartych nawet nie ze względu na mat kę Ale sam przez lata wiele z związałem zbyt poważnie w tym był poetą) — jego obowiązkiem było by łem I dlatego może było mi w pierwszej rewolucja stała się — niepotrzebna chwili iakoś dziwnie Ale nic nie żałuie był idealistą)" [To" jest skarb: wolność Teraz nie po- - UDietmca zawierała się w tym ze już kłamać Jestem gotów na gdy on I tej — Lin robić — — nie niepotrzebna się — miał Czy ci co daś"przyszli ministrowie— przy-wódcy biur jest re wadzki być zmoder-nizowana pa metra nie — na ze dzie na te tym tkwi- - (Lin wszystko jestem naprawdę — wasz Podniósł na Laternę oczy ciemne łagodne trochę smutne i dodał: "— Jestem szczęśliwy ( — „Nie wątpię — rzekł Laterna i ro-ześmiał się — Panie pułkowniku — zwrócił się głośno do Omskiego — czy Linowi nie było w mundurze ' bardziej do twarzy? m- - Omski spochmurniał i nic nie odpo-wiedział Nie lubił tego tonu Ale (An-drzej Laterna nie zniechęcał się tak łat- - WOj Właśnie ten Omski — wzorowy ofi-cer — obcy psychicznie nienawistny pociągał go nieprzeparcie zaciekawiał i intrygował Jego wyprężona postawa do-- fkonały wygląd wojskowy opanowanie Toteż Andrzej wierzył 'jedynie w pochmurna zdawkowa grzeczność - na przyjście rewolucji — z zewnątrz ' wetjeeo uroda — nie dawały mu spoko- - Andrzej wziął po ojcu ciekawość lu-j- ul Jakże bacznie śledził jego żądze wal-dziTerene- m jego działalności byłyprzeki i czynu gorzki bunt hamowany dysey-cię- ż przede wszystkim— psychologie plińą i subordynacją ten spokój! będą-Al- e nie był bezinteresowny jak" ojciec cy ofiarą z całej natury i nie był jak on życzliwy gdyż' nie był i To bowiem właśnie ćeriił jako' narze- - obojętny życzliwość dla ludzi znaczyła dzie tacy jak Omski są mężni kochają przecież w starym Laternie tylko — obo- - wojnę biją sie dobrze — niezależnie od jętność k " tematu niezależnie od hasła Sam pło- - Przy tym stary Laternado każdego $mięń bitwy sam krwiobieg organizacji inf- - 1 minilHblU HUdl UICiC& UO niuuouiuuą _Łij luiiwi uuaiV n JJlliCl RiliUC-- —- aa Ula J11LI1 UU3K11CIŁ1IH oania j_ _ T : — A rATtii nn-n- n imn7i nłcflvirrnio i #Trt rv --a IU WySmUKfym iprzypUSZCZająuLJlia uu nuiumciivj cu-fi- u nr4M_M nnM unn itiArt riT "i" jiuiiiug jiciiw-- h jcu- - 1'jiUJIŁiaiata lieiciu nuowi nuuM iuł- - ieknaHoałeteTYrinecaiacmu"godzuiy' rozmów" i' pracu-inonii- ał tylko kryterium iprasza najgłębsze wątpliwości rota pny- - iszyifrramlonliąc nad jego uświadomieniem i Światów tym ujęciu układał "się jasno 'śęgi-zastępu- je sumienie U A&sMsmav®m&isa& Wyślij do Polski paczkę przez "dealera" lub 392 Bay Toronto 65 69 m PEKAO DEALER Jadwiga Piekarz "ANDY'S" 746 Queen Street West Toronto 3 Ont EM 3-18- 35 49 P-10- 3 NOWOOTWARTY' DAMSKI ZAKŁAD FRYZJERSKI CENY PHZYSTEPNE Zakład otuoty od 9 rano do 9 wleci 961 Bloor St W 1 piętro Toronto — Tel LE' 5-69- 59 9P S St OKULIŚCI OKULISTA BR0G0WSKI 420 Roncesyallet Av (blisko Howard Park) Godziny przyjęć od 10-6- 30 orał za telefonlrinym porozumieniem Tl LE M251 — CL 9-80- 29 P OKULISTKA J T SZYDŁOWSKA OD PBOA Badanie oczu dobierania szkieł t do pasowywanle "conlact lensea" — codziennie od 10—7 soboty włócznie w Innycb godzinach za uprzednimi porozumieniem " 1063 Bloor St Weit LEt 28793 (rog Havelock) 17P Lunsky 1 ffaao m 1-3- 924 8-21- 29 OD 1 a y a i7 DEHTTSCI DR W SADAUSKAS tEKARZ DENTYSTA" Pnyjmuje ja upriednlratelefonlcł njn porummlnlcm Telefon LE M250 129 Grenadier Rd (drutl dom od Koncesvillci) S Dr DANUTA SAWASZKIEWICZ POLSKA DENTYSTKA Przyjmuje ' j uprzednim teUfanlct-ny- m poroiumlenletu Tel LE5-y91- 7 " u ' 282 Roncetvłllei Av trflg Geoffreyst) 292 Dr T Granowtkl DENTYSTA CHI RURO po polsku Spadina Av — Toronto Tel 368-903- 8 l-- P DR M JINDRA DR V JINDRA LEKARZE DENTY4CI przyjmują takie wieczorami loboty za uprzednim porozumieniem teieionicznym 18 Spadina Rd WA 2-08- 44 (powyżej 49P DrtV J Miilui vlj LEKARZ DENTYSTA przyjmuje takla nltcźoraml I w za ' ulperlzeefdonnilmcmi ypmoroiumlanlłąm t Roncsvalli 'iLE 5-70- 25 I7P DR A MEDWECKA L E KA RZ Ve NTYSTA 64 VAUGHAN RDf (róg St Clolr na zachód bcl'liathurKt) Tel Lfc I-S- III Godziny ' 10—12 1 12— 8 036567 wuliśtr 470 Collcgo St Oczy badamy okulary dostosowujemy do wszystkich deck--j tów wzroku na nerwowość na' b61 głowy Mówimy pó polsku DOKTORZY CHIROPRAKTYKI W TORONTO S it L AC H DC 1124 RONCESVALLES-iAVEi- — TEL LE 5-12- 11 R LU KO VV S KJj(LUCK) s 1848 BLOOR STREET WEST — - TEL RO 9-22- 39 Badani I Uczeni choroby kragotlorii (krzyz)'' '_ EM APTEKA LANDISfe STR- - Mówi Bloor) łoboty DC 462 QUEEN ST W TORONTO OM Obsługująca Poloni Kanadyfska od lal ' Wysyłamy wolne od cła lekart-tw- a do Polski oraz innych „krajów Europy Wykonujemy recepty kanadyjskie' lub krajowe Nadchodzi okres letni a wraz z nim wyjazdy wakacyjne Posia-damy na składzie okulary słoneczne olejki do opalania podręczne' ' apteczki pierwszej potrzeby oraz wiele" Innych artykułowani ezbed- - nych tynV okresie" roku £ !ji"f""V Wyieidiajacym na1 wakaeedo Kra'u poltearn rrykułyjł'? których 'fam brak" " f "ł !- uiijb - : ' " u -- polska obsługa ' L i A 1 — £- - " PALM PLAŻA RESTAURĄNT'1T ' 89 Roncewallei Ave — Toronto '— u TtJLEiMSW Najsmaczniejsza t polska kuchniar — Sale na wesela 'przyjęcia'1 Przyjmuje zamówienia na wesela 1 dostarcza" do domu" r - — NAJROZMAITSZE TRUNKI DO OBIADU ' Lokal "otwartyi do 'godilny l-- zi w7no"e " i "' ss SM! § TRAtMA 262 'J MM TRAV teraz znów swoim poprzednim lokalu pod kierownictwem " S HEIFETZ — Notariusz Publiczny v 55 Wellington St West (koło Bay St) — Tel 3634816 Sprowadzanie krewnych z Polski — Wyjazdy i wizytyJdo Polski Krnlgracja do USA — Old Age 1'entlon — Wolne ód cla pacjkl Fckao Tłumaczenia notarialna wsielkicli dokumantiw ( Obsługa jeżyku polskim BILETY NA MS BATORY I WSZYSTKIE LINIE LOTNICZE TORONTO INSURANCE SERVIGE Najstarsza polska Agencja wszelkich' ubezpieczeń ' ' PHILIP BOMBIER i RAY BOMBIER 1366 Dundat St Wet — Toronto Ont LE 2-64- 33 LE5833$ Polska fabryka okien i drzwi aluminiowych ' ' wyprzedaż letnia po cenach fabrycznych" ALUMACRAFT MANUFACTURING 3346 Dundas St W Toronto 9 tel 767-962- 1 swleez 249-103- 8 5-8- 7 ST STANISLAUS PARISH (TORONTO) CREDIT UNION LIM I TED 12 Drnison Ave — EM 6-31- 06 - Ocdilny urifdowe codziennie od 10 — 1 1'od 2—5 po pol" W lofroty od 10— rano Wieczorami:' we wtorH I czwartki od 7—9' ODDZIAŁ PRZY PARAFII SW KAZIMIERZA 156 RoneesvaU'Ave— LE 6-20- 48' Godziny urzędowe w poniedziałki i piatkji wieczorem od 7-r--S oraz w loboty od —IJrano Otzczcdnoicł — Potyczki — Personalne konta czekowt 37024-8- 8 OD ADMINISTRACJI1 i PROSIMY TYCH NASZYCH P T PRENUMERATO-RÓ- W KTÓRYMI WYGASACPRZEDPŁATALiOJAK NAJSZYBSZE JEJ ODNOWIENIE W CELUUNIKNIECIA' PRZERWY W WYSYŁCE PISMA "" ~ -- — - CO et w W E w w 13 10 vr? v # xi-4-H- : 'W U to- - v R Ł -- § msss --'Sf "JM - tu} :% ' m m--' j "Mi- - nit ri kajanej ii 4 1 Jf M M 4 i ? i1 - 4? r JH'II aHv & ##m I f i '"ii H '%: % }& ii? :A 'Tf 3- +- Hi IH t aB —- s i rf1 li i z Ą --l4i?r |
Tags
Comments
Post a Comment for 000268b
