000109b |
Previous | 7 of 10 | Next |
|
small (250x250 max)
medium (500x500 max)
Large
Extra Large
large ( > 500x500)
Full Resolution
|
This page
All
|
"£?
Pi --
i
-i-iiti-
— "~ i h i iii ii i m i mu n i
IWER ło najlepszy podarek cHuriwoSch dzieci jak0ng
Domyślne wynim w-wia- oir jusii masz stary rower
Bem 9° na Poczer cen# zywanefrowery- - od $1800
[Unii nasi bogaty wyoor iowarow ro-- r Iio "Baseball — piłkiinbino— rybac- -
iedki linki haczyki] zwijacze (Reals)
NAJSTARSZA POLSKA
0oaan n w
DUKE CYCLE
ioueen St Wesi — Tel EM'
Na katalogi bezpłatnie
A]MY TYCH KUP--
OGŁASZAJĄ SIĘ
'ZWIĄZKOWCU
fpRZEWODNIK
Kh n?cow i pkztmysu- -
KIOEOHTOr OHTAiuu
BOMBIER
ńlk ASEKURACYJNA
W Bu LA (431
illSON STUDIO
FOTOGRAFICZNY
! JTBEET TEL EM S-I- M3
i CZECHOWSKI
BT0WAROW SPOŻYWCZYCH
a N W Tal WA 6422
& HARAJEWICZ
HE ASEKURACJE
W- - Hm 207 WA 2661
F JUDYCKI
BA ROWERY PRALKI
J ST W TEL EM 4-05- 83
KÓB KĄDZIOŁKA
nWTOR BUDOWLANY
[ AYI ni EM 3-18-
35
ŁK0STROWSKI
tmp JUBILERSKI
( ST E TEL GE 5053
I KRUŻEL
PWEC 1 KUŚNIERZ
UM SI W TEL LY 8493
i LACHOWSKA
SU BOWERY PRAŁCT
I ST W TEL ME 1539
ŁUKOWSKI
r-ITT- OB RTITWim nxrv
i=iw automatyczna gras- -
iwLoae poaioaj
J Bjad ŁO 4837
MARKOWSKI
JGAlAHTERn MESKIEI
1 UAWUllŁI ' H W iTEL EM 8-27-
09
W MUSZYŃSKI
BwITOh "ODŁOGOWY
m Toronta II ~llll?
5 J!l'IsvT?ntycft
E-- sl BUCZBBNl
! ID — —
ME 0281
'AN SMTfWvł
iiMi"lm" ŁKAWIEC
ZE 1982
IŻÓŁTBłirerMł-- H
ICij?TC"HER and GmHOfSH
KttDIT JEWELLERS
:"'? — wa 1101
-- Warunki Spłaty- -
Wmm
S62SI
tmm
DOGODNE SPŁATY'
Rowery dla dzieoi
1 a ~ # a sportowych-- — przybory
FmMAW TORONTO
&
wtitnm nu
RADIO ITO
tOtCMIO CANASA
gadanie wysyłamy
"ł
- u c
4
r:
3503
" -
i i _ Podaie- - si Ht0 mtnj:~Ait
pwrszzyyjastckioimłom nasżzeymteleefzołnonkDoomm1u
TR 0641 który prosimy-iizy-wać- we
wszystkich-sprawachiu- : rzędowych czy osobistych
PLASTERiHG&
(tynkowanie)
© Naprawa kominów-- © © 'Najniższe ceny o
©-WykańczanieCdo-mow
S MAiTVrO l©
42 GalleyAveTej KEtl9848t
fofSiSfSeSSiif
m '-+-
-+m
'
Redaguje-Barbar- a Głogowska
Ł Spacer za miasto
i WpiątekŁzarazipolekcjach
Wacek iprzybiegłdoj Franka ~j Idziemy jutrodo kina?
v Franeki skrzywił się
— Nieniaidę- -
— Ale mÓWie ci dnhrv film
Lmoyie picture — upięrał-si- ę Wacek nieznany morderca ' mor
dujejpokolei całąrodzinę
ut— Itytó nazywasz dobry
film? NawethChoć -- wiesz żeto
zmyślona historia nietylkoie
nie -- masz żadnej przyjemności
ale" jeszcze" bbisźsię potem i w każdym" ciemnvmlrńi a wiri-c--r
jakiś "ciemny chrakter ŃieT nie
luciict ima mm
Wacek przyznał racie Franku
wi„ To prawda"- - że i on bał się
—w- - tw mnacu muiacn £iy
1 był sam na siebie że sieboii o-- "
mecywai sooie ze na temorder-stwa- '
więcej niepójdzie a potem
znowu szedł1"
— No to co będziemy Jutro
robić?' Cała sobota wolna
— Zobaczysz Przyjdź jutro do mnie o dziewiątej "rano
Wacek 'oczywiście "był u Fran-ka
jeszcze' przed dziwiątą Cie-kaw
był-ogromnie- co też-przy- ja delJegowymyśliłFranek' naj- mpiiearswta roPzołokżayzłał nWa asctkoolwe i mgdazpieę
wsiądąiw'tramwaj gdziewysia-da-y
--która dropa-bedaM- iń
lasu który na mapie' oznaczony
uji tiKumym Koiorem
Mamusia Franka przygotowa- -
l UWAGA! UWAGA!
Najnowsza Mapa Polski
Z ZIEMIAMI ODZYSKANY-- 1 au l iAUKABIONYMI'- -
Cena $150
do fH3 bycia tw -- "ZwiązkowcuM
700QueenPSt W _ Toronto
POLSKIE BIURO IS1FnRFłflnviHc
PewIcidbteWWC1w kraJu Stały
W każdejsprawiemoieciesie„zwTÓcić-- pisząc do nas Otwarte wieczoramiCod 7o ' dopomoc i wskazówki 8-m- ej -- czwartki Codzienod10!ranojdo we wtorkiM 5-p- o 762 Dundas Street West — Toronto poł Soboty do'3 po pol -- Ontario — rTel PLS4067
pnnrrpnnwrpnrff) rwryyyw-f)1- ! wwyy
foiski 5KiGp z meDiarai - — Meble do każdego
pokoju- - Radia i różne przyrządy elektryczne
Wykonujemy na zamówienia najnowszegostylu
chester£ields''r Studio CouchesMateraca i Kołdn
Robota solidna 1 gwarantowana — PIOTR CZECH właściciel
361 Oakwood Av obok Ropers OR 114? Tnrnnfn
JERZY ŻUŁAWSKI "hTK 1- 0-
SEESM TM ©£@EBE
Na iMaWiImbrium 310 atałiln da wcrknrłriA tłnńrji
Dzień sięjuż ma-k- u schyłkowi Wkrótce za czternacie i pół
£odzinv 7aidzie słońce które-- t teraz stoi-na- d dalpkitni obłvm!
wzgórzami na zachodzie wzniesione'-zaledwi- e kilka stopni ponad
nnrvznnr
Nrw sip rfiliła Wysłała iuż sweeo zwiastuna iedynepo iaki
jej pozostał na tym świecie pozbawionym-zmierzch- u i wieczornej
zorzy Chłód idzie przednią po pustyni przysiada w każdej
szczelinie w każdjrnr cieniu i czeka tcierpilwie rychło "żółwie: słoń-ce
zczołga się z firmamentu i ześliznie z pustyni pozostawiając
jemu i nocy samowładne królowanie
Póki jesteśmy w pełnym blasku nie domyślamy się' nawet
isTOma ntinnnn£n ttartn łTOOł-rucT- 3 alo Ttf AlStllir nr7Aimil1P nac7t
rozgrzane ciała lekki'dreszcz mówiący o jego? bliskości
V 1tr'„~W:'Arr --nnrrm nutria nlniocł illTfolr HllC7Tin I WCTUCf
¥ LCLUUMUim 111 lUUljrllTIWŁlw "lrjwiuu — — w~ kim nam jakoś rzewniej i weselej VaradoL -- pełen nadziei-snuj- e
znów plany lub bawi się ze suką'i szczeńięiami Woodbell jest zna
czme zdrowszy— rozmawiateraz 2j Martą sfojącprzy sterze Gdy „j:„„ „:„„„ __„i „a nniai-i- i miAiU łrh dwniA Martft -- rwłasz-1
puuLUuac iunu vruv& uu ya —rf~— — -w- -- t
cza widzę-wyraźni- e JestdOirnnieibokiem zwrócona i śmieje się
teraz Dziwnie się śmiejerUsta Jej przybierają taki_kształt jak _jr C __Lj„— -- TaanuimWłiii 'nełnp ma nMv i Dftłna
pierś która się --wznosi drobnymi szybkimi 'ruchami Podczas upa-łu
dnia pierś miała" odsłonięta{ża gorąco„było nawetdla niej któ
rą opaliło indyjskje-słońce-Tera- z okryłajsię pod szyję Nie wiem
dlaczego szukammimo-woUjwzyn-ie- i przepysznej smag-łej
a tak ciepłej w kolorycie'} piersi ii dziwnie mi "czegoś brakuje
gdy jejnie widzę Niepotrzebnie myślę„tak wieleo tejkobiae-ral- e
jej tu jest naprawdę pełno Od czasu jakśmierć oddaliła-si- ę nie-co
od naszego wozu całajego" szczupłą atmosfera jest nią prze
siąknięta Nawet Varadoirniby igra_z psami a wiem ze patrzy
na nia ukradkiem Gniewa mnie to Czemu Tomasz mezwracana
to uwagi? A zresztą — cóż mnie to'obchodzi
Już przeszło od sześćdzieslęau j godzin jesteśmy w drodze
'Wóz posuwatsicidągleSpimy-n- a zmianę poooa itt--t
-- od motoru-że:n- a mnie teraz kolej stanac:przy sura: Kr :
-
_ ?4&!_Kti_ g_ łnł4Sviiira!rtnR' wvch&vlona z-ełowa - Pierwszego-dni- a kiiciycowego is--P """"T ""'
brfum 10% idłr50?M8'Pnw-kilzyeow- -
ii ! "ZWIAKoWfECraJBJijaNfóiglf:
5TRONA7-- m
Br ~
ła dla obUacUeb-'zwędlii- % cia-steczka
i owoce i herbatęw butel
cer Franek powiedział mamusi
dokąd pójdą i o której wrócą i
wyszli obajz domu?
Prawie- - godzinę zajęła im jaz-da
tramwajami- - alerw-r-końc- u znaleźli się za miastem A po
godabyła wspaniałaCienło-ias- -
no wszędzie zielon5vpIękhie—
Chołpcy szli drogą' £przez- - pola
łH&i4jrAującwesmo i śpiewając
na całe gardło
Wlesieyłojeszcze przyjem--
oiei Pod drzewami--ichłodn- o Dookoła świeża zieleńdrzew- - a
w dolevidać_bvło małarzeezke
river FranekzwrÓciłiSię do
wacicaf - Nie mówmv' teraz ełośno
to zobaczymy dużo ciekawych
rzeczy
— Cóż to za rzeczy ciekawe
śmlaołżnWa azcoebkaczaylće wnliecsienvie--popwoie-mdzi-yał:
Nie uszli daleko gdyFranek
zatrzymał Wacka i ręką-wska- -
zał mu na drzewie kolorowego
ptaszka' który zawzięcie r kuł-- w
drzewo
— To dzięcioł-woodpecke- r
wyjada robaki spod' kory- -
Szli dalejinaglespoci-nóg-Wa- c
ka wysunął się brązoF wąż"Wa
cek się przestraszył-al- e Franek
uspoKoił go'ze-wąz'ten'nie']e- st
nieDezpieczny-Gd- y
nachylili "isienad- - woda
widzieli' ryby duże-- i małe i dłu
gii czas obserwowali icfrruchyr
Wreszcie pocżulircłód--i wvieli
swoje zapasy-Leldw- o zaczęli jeść
jueay rraneK-wsKazafmrow- kir
które zbierałyiokruszKiJz chleba
i dźwigały przez trawy-- - gdzieś
podiziemiędoi swojegodolnu
DługiczasprzyglądalP-się-mrów-r
kom z ciekawością
Trzeba byłoTttrracaćVPo drodze
luiei mx ' itwxaiv w aceit dvi-- zau
nriony ile i kwiatów Franek u- -
miał nazwać Tak' samo drzewa
znał prawie wszystkie
Gdywrócilirido?-mia9ta'- i żeg
nali) sie' Wacek) Dowiedział:-- "
— WiesziFranek wspaihały
był ten spacer do 'lasu1' Pójdzie
my znowu na drugą-sobotę- ? c
Go dzieci widziały:
w
'Jadą-jad- ą dzieci drogąjj
Siostrzyczka i bratr
I nadziwić-śi- ę nic mogą
' Jaki- - piękny' świat
Tu się kryje-biała-chata- _
Pod słomiany dach
Przy niej wierzba rosochata
A w konopiach - strach
nego
m -- -
I f„VX_ij--'- Ł ! 4
BoyalśbJu5lkrzycd4eci
ArTmV-lr- ta' wS-w-T: '
TaTnzaganlłCbirTcersiwe "
Brydot3cttn'dyi'2ry:r
Kóiustnąsaibujną" grzywę Ido"stainł jżvT"
IdąTżeńcyniosą 'kłosy
Fujareczka-Er- a 'A pastuszełcjnałyj bosy
CHuda krówkę ena- -
Młyn Ina rzece huczy„zdala
Białe ciągną mgłyŁ
A tam z kuźnUod'kowala
Lecą -- złote skryJl)
W polu w sadzie brzmi piosenka
Wskroś srebrzystych ros- -
Siwy dziad podkrzyżerńi klęka
Jfacierz-mów- i Wrglosi
Jadą wioską rjadą drogą
Siostrzyczka' i brat
I nadziwić się nie -- mogą-
Jam piękny świat!
DSkry
Maria Konopnicka
iskry
Dzioch na wycieczce
Nad caluśką ziemią naszą
Już:złoclste słonko świeci
A wśród pólideżyną małą
Na'wycieakę idą dzieci
Szumią zboża szumią trawy
Długo-- szepcą "coś do ucha
O czym szepcą? O wiosnce
Każde" dziecko słucha
słucha
Na) gałązkach) drzew ptaszęta
Wyśpiewują-i- m radośnie
A i dzieci przyśpiewują
żeażs słuchać serce rośnie
Oj wesoło' na wycieczce"
Wpolu wllesie!pod drze-wami
Kto nie wierzymiechaj idzie
Rankiem-- w pole razem
z nami
Piosenka zuchów
chłopców
Już błysnęłosłonko
tzniknęłymroki
Wą sóbie"zuchy
w wielki świat szeroki
IdąwpolaJasy-- i
Diosnki 'śpiewają
Cichym -- szumem drzewa
gości' swych witajął
Ptak ćwiencaj radośnie- -
w gąszczu "się nie kryje
Bo zuch przyjacielem
wszystkiego- - co''żyjo
W0LN0ŚÓ PRASY
Przvwódca rkomunistówfran--
cuskicbj JacąuesrDuclos :skarżył
sięwparlamenciena"gnębieinie
prasy!' weJfrancji
Miąisteri spraw 'wewnętrznych
oapowiea2iaijmu-nanasiępnyi- n
posiedzeniu:
"Wdrożyłomi ścisłe dochodzę- -
nia w tej sprawiejMoricher-Du-clo- s
kupiłem--w Paryżu osobiście
100J egzemplarzy moskiewskiej
"Prawdy" Natomlastilpańskięgo
iM-oo- nn "Tłtimanitp"-- w Moskwie
nieimożna (nabyć- - gdyz-jes- t tam
zakazany"- - oj
Już się-itedyzaczcła--
noc długav— dla której ziemskie doby
są(cząstkamimniejszyinijniżigodziriy dla ziemskiej nocy r Ziemia
przechylająca sięwciąŁ"kupołudriiu-świec- i nad nami jalc wielki
jasny zegar-- Z posuwaniaisię cienia po te!jtarczy'możemy'z łatwo
ścią oznaczyć(porc2iByłarO'zachodzieiw"pierwsźej' kwadrze o pół-nocy
będzie-W'pełni- t i znówiznówibędziE-w- ' kwadrze o --wschodzie
słońca-Rol- ę minutowej wskazówkina tymjniebieskim zegarzerod
Drv-ai- n rynkń feńałalP tHohńHttnm ifVi uiMpfi mniomu ruiTnai
godziny które są jakby minutami-dlinaszejsiedemsetdziewicc-io-
pnHinnei doby' "v
Po' zachodzie :słońca zrobiło się zimno tak nagle że doznali-śmyuczucia-jakbyśmyzłainiparow- ej
skoczyli wprost do 'basenu
z lodowatą wodą -- Zachód' słońca gotował' nam wspaniałą niespo--
aziansc uczełuwaiisuiy po- - illlu-jiaitiiiuiaiiuw- ej noty a lyracza-sera- 1
długi czas trwało jeszcze dziwne-jaśnieniejkłócąceisięr- z blas-kiem
Ziemi a podobne nieco 'dońaszych -- zmierzchów
Skończyła się byławtóśnieowal smuga jzkliwa która nas wio-dła
przeszło 'sto kilometrów kiedyśmy wyjechali' z cienia 'drob-nych
kraterówo którychwspomnlałem poprzednio Zbliżaliśmy
się już do dwudziestego --TÓwńoleźnika 'posuwając się'teraz wprost
ku północy kiedy tarcza"śłonecznaniezarumieniona zachodem
owszenvjasna i-btyszczącay-jak-wednle
poczęła' się powoli pogrą--
7ańirnHrłłnrvnł "ncarn(ła-na- s napie straszna-tęsknot- a zaitym
znikającym tstoncem ktqreSię-na- m ukazeznowaopieroza czier- -
naście UlU- - oumcusm watjfat uuu& wcuic iijf-iuivuiu-iu
uwuo
noconin7ii- - Marła TOrnSrłła— na nłaslr dłonie kii Tflnadaiacei
gwieździe -- dnia i póczełąśpieTraym i monotonnym głosem odma-wiać-indyjskiebum- ny
k'tórymPiakirzy żegnają na Ziemi tego jas
-- Doga
Woodbell odpowiadał jejczasem jakimiś niezrozumiałymi
Haniami t "iforipfyrh ksiatf nrzvnominaiac sobie zanewne nodob- -
neichwile7'spcdzońeW-Travancor- e kiedy-słońc- e płomienne tonę- -
10 w DezDrzeznjjn-oceiuicv- _
Clnńiat ł7TnM!icm-u7atrłftWnn- p r7a:tWa tarr7V 7iatałn Me
stać na widnokręgu i czekaćBlask --jego rozświetlił wyciągnięte
Hłnnie HnVwMvnvi iskrzvł'siena' 1eibiałvch zębach widocznych
wśród rozchylających -- się purpurowych warg Nie-mogłej- n sięo- -
przeć wrażemu że- - om rozmawiają oboje — ta dziewczyna i to
słońce
Za pół godziny już tylko rąbek słonecznej tarczy był widocz-ny
Kamienna pustynia -- sczerniała popod ten -- skrawek białej jas--
_„£„: stri rA„Vir cło Taniłotilłatj mrtrjo atramenfil Tu i Awdrip
tylko' lśniły gładkie głazy odbijające sine światło Ziemi Marta
s&uuczyid juł ujuuij w~ r jfnwm j-wj-
"yi ~ u"""! r"'
tą o ramię Tomasza
nr— tl!nV- - noc ntrarnoł 'ńtmrw onetplr nawpt Piotr nał
łyij-auŁiui- i iij wf-- " -- "x '— - "— v— - - j
mniej dolwzruszeńskłonny„zascpiłsię 1 poruszył wargamijakby
odDowiadaJac z cichaJakimś myślom czy wspomnieniom A
i ja Hej! jakże szalenie"szybko przemknęło" to moje" życie na
IŁ imm mmmm®
KOBIETY PD PORODZIE
Szpital uniwersytecki' w --Te-xas
zaprowadził nowy1 system
Kiuiu muimiua ao aomu w Zt
godziny po urodzeniu) dziecka
Dr- - William Mengert profesor
położnictwa na uniwersytecie o- -
świadczył chicagowskiemu Sto-warzyszeniu
Lekarzy — że sys-tem
tenjdaje bardzo dobre wy-niki
Po pierwsze-dzieck- o dosta
je lepsząi opiekę od matki ii mat-ka
nieteskni za dzieckiem które
leży między innymi dziećmi na
wydziale dzieci Pielęgniarki ima
ia zbyt dużo dzieci i nie raona
dać dzieciom odpowiedniej opie
ki Matkada dziecku lepszą opie- - kęi zapewni mu szybszyirozwój
Te matki które są w stanic
karmić dzieci powinny swe dzie
ci karmić piersią bo jest to naj-lepszy
sposób i system Dziecko
najlepiej się chowa pokarmem
matki1! jest najzdrowsze Oczywi
ście są takie matki które z ta
SŁOMCE KOBIETY
Wyjeżdżając poza miasto je-steśmy
spragnieni słońca że go- -
towismyprzy pierwszym i jego po
jawieniu się popełnić szaleństwo
nadużycia Przypominamy więc
kilka zasad kardynalnych:
lNie każdy organizm inie każ
da skóra może być wystawiana
na działanie słońca
2 Słońce używane nadmia-rze
jest równie szkodliwe co
słońce używane z umiarem jesi
dobroczynne
3 'Słońce' niszczy mikroby po
budża krwiobieg leczy pryszcze
wyrzuty i td: wygładza skórę
daje jej zapas enercii słonecz- -
nej4' Pierwsza kąpiel słoneczna
nie -- powinna przekraczać ośmiu
minut po dwie minuty na przód
tył i boki-Doz- ę tę można 'zwięk-szać
codziennie o jedną do
dwócluminut alenie należvnif
dyiprzekraczać-pó- ł godziny Naj
lepiej-przyjmowa- ć kąpielcsłone
czne między śniadaniem a obia-dem
kiedy ciało jest świeżo umy
te a żołądek niezbyt pełny Kto
dłużej zostaje na słońcu'-wpozy-c- ji nieruchomej musi przedsię-brać
środki ostrożności t ™
okryć wrażliwe części ciała
oMłHa ochrony oczu a łalcio — — w
rzych łapek" należy nosić oku--
1 Otlf £}#% snn4 #v lfammm 1 — ł_J__ mij ołuuctiłiu muLiiu je zuejmo 1
wac ilekroć leży się spokojnie z
zamkniętymi oczami
6 Słońce jest dobroczynne dla
skóry większości ponieważ
jednak jego działanie iest także
wysuszające kobiety ze skórą
suchą nie powinny jej wystawiać
na działanierpromieni bez ochro
ny Daje ją cienka warstwa (nie
gruba!) Wokrc
sie opalania się kobiety z suchą
jego światło
kich czv innvrii nrwp7m nłomrk
gąjkarmlć dzieci alo każda nor- -
maina maucamoze dziecko: Kar
mić i powinna
Szybki powrótido domupoma
ga do zdrowia matek- - Okazuje
siężo tylkorplęćprocentmatek
nie może iść dodomu 24 ro
dziny po porodzie
Matka
Ł szybko Avraca do zdro-wia
i system jej wraca szybko do
normy Leżenie w szpitalu nie
przyczynia się do zdrowia matki
a przeciwnio może spowodować
to ze matka może dostać skrze-pu
krwi
Karmionie dziecka piersią u-suw- a
nadmiar mleka z piersi
matki i doprowadza ją do norm
my bardzo szybkim czasie
Lekarz radzi aby wszystkie
matki ten system stosowały
Lekarze w Chicaco do wysłucha
niu prelekcji profesora będą sto
sować tensystemw Chicago
I
w
w
w
cerą powinny unikać wody 1 my-dlą
i czyścić twarz tłustym zmy
waczem Kobioty ze skorą uus-- '
tą nie potrzebują tego rodzaju
środków ostrożności
7 Kobiety których cera słoń-ca
nic znosi zupełnie który en
skóra pod wpływem słońca t lyi
ko się czerwieni i łuszczy powin
ny używać make-u- n (aiajŁe-u- p
mask) nio przepuszczającego pi o
miem ultralioleipwycn jcioui
mniej wrażliwym ale jeimait-slonc- a
nio znoszącym aoDrzu wy
starczy roztwór gaimanu "Cala-min- o
jotion" lub cięższy zwykle
krempod puder oraz ciemuyKo
lor pudru
PORADNIK KUCHARSKI
SOS CEBULOWY
Jedno jabłko kwaśne-cytryna-lu- b ocet 2 szklanki wy war u l
jarzyn (i cebul 1 łyzkaimusia1
łyżka mąki sól i cukier- - io wywaru z jarzyn wkrajać
jabłko zo skórką albo wyciśnię-tą
cytrynę lub ocet i gotować ue
bulę pokrajaną dusić na masie
db miękkości następnie uodac
mąkę i przyrumienić Do tak
przyrządzonej ceDuli wlać diw
gotowany wywar zagotować ra--
fcbyzapobto wow„ £ ta ffiissr umc "" """
ludzi
oleiuroślinneeo:
#
SOS MAJONEZOWY
1 cytryna można użyć octu
zamiast cytryny 2 szklanki oil
wy 2 żółtka sól
Do żółtek starannie oddzielo-nych
od białek i roztartycn do-dawać
po kilkakropli oliwv sta-- leucierając w jednym kierunku
£iy sos zgęstnieje dodać trochę
soku z cytryny i sól do smaku
Przed podaniem można dodHć
jedną łyżkę śmietany
ZmiiemsziaięlunDdazndiiwwonniyśelańttaasknkiiimeec r"wónwiiedpnmrizneyilwicizsopcnohymmmunrineoeńratmuiririannłiememTna„atr o—czaachwu szśynsli-kły-o gich a pożegnanych już na wieki Na wieki! '
wneresozWcginetiesmtzeniskjłęołyznycikeionnaedgrgleałyzgajsełoszczCezeprwrzoenze cphrwotiulębenraandcjenoryjzaoknidermób - sckizuęasdboryzłousiceacboieśjatjakakkszngaidreyyspożoybdizckaihecnwwąacanpnsareigzgęeloecohcsohzpdreanodinmaaijćiąmcApoyrlmezwbdonylałicztyppomurzsśt-yytylc-Kmicsooęnęzslzmiimśermnoroyak' lw'y"y"sat"rzpeoldiło"bnnaiyKJziaKdcohHobduazwijeeiecmzsnłuecjpnwljouainsntaognśuncyyi ozśsawtsaiktenltleiapnrieoągnboye"knpsayłołkuńsczatałztaikoonpatu
wspaśnwiaiłaotłśoci zwodjiaakkiaeljnegolśnnaiłoZipermzeidnigndaymiludwzktiaekioecj zynimeseływchioazina-eł-jy ko oPdatrpziyolniuśmkyu dpłoułguodnwiu osniięempriezneciuhynlaającteyn isłzuapsiarnoyzisrkórżznoonkyolorloek--
wymi gwiazdami przezierającymi przez ten kosmiczny pył kraza
cy dokoła słońca i teraz do ieeo zachodzie nrihHałam „™ V „™
Teraz zgasło już wszystko i tvlko Ziemia hxUo r — : 'i
gwiazidyró- ż-ndozbiawrwnenegwTiaazdryóżnwokoczloarronwe oniebtowiwa™głębnioTnoenr niemigoiii-w„-- e -
powietrzem którego -- tu me ma jest tak zastanawiająca ze me
piirUze6cciąug cuacł6eugojjidwłuiguieugołc dncniaoc kpsiręzżeyccioewżegśwo ieciły naae mną przez
Ziemia posyła nam tyle światła że możemy przy jej blasku
odbywać podróż bez przerwy Bardzo to dla nas pomyślna okolicz- ność gdyż nie potrzebujemy tracić czasu i możemy się przez noc
posunąć tak daleko -- czas drugiego dnia nnaa pópłrnoostcopżadełneie będziemy juzlnarazenl pod- m-omien-ie
słoń™ (!irannm
nas- - tylko przejmuje myśl o nocnym mrozie któjy już dobrzeT
chwyta
Grunt znowu jest nierówny co nas zmusza do licznych zbo-czeń
i wykrętów opóźniających podróź-N- a przodziewozu zapali-liśmy
elektryczną latarnię" oświetlającą nam drogę Gdyby -- nie to
moglibyśmy łatwo wpaść w jaką szczelinę niedość jasno widocz
ną przy mdłym świetle Ziemi Kierujemy się według gwiazdgdyź
z kompasem nie możemy trafić jakoś do iładu na tym dziwnym
świecie Przy tym metalowe ściany wozu zmieniają połoźenie~igły
Na Maro lmbrium7%J45' z dł 24% I pn zer" kłlcźycowoj '
o pierwszej godzinie drugiej księżycowej doby
Minęła iuż nółnoci zanomnieliśmytiawef lalr'cłnAn tmmi
me możemy pojąć jak mogliśmy-si- ę skarżyć 'na jego źar Blisko
od stu osiemdziesięciu eodzin które unłvnełvnl --zanhit 4at-ł- o
my narażeni na mróz tak niesłychany iż zdaje sięźe myśl zamar-za
w mózgu Nasze 'piece pracują całą siłą a my skuleni ' obok
nich trzęsiemy się od 'zimna' ~
S2SS33S HŁfff mmmgi i w i iti I itHf WI1T faftlAiB?llff W
i łj-- Hi
f ?
~t
1 WP
1
Ml
SWW&
Object Description
| Rating | |
| Title | Zwilazkowiec Alliancer, June 10, 1951 |
| Language | pl |
| Subject | Poland -- Newspapers; Newspapers -- Poland; Polish Canadians Newspapers |
| Date | 1951-06-10 |
| Type | application/pdf |
| Format | text |
| Rights | Licenced under section 77(1) of the Copyright Act. For detailed information visit: http://www.connectingcanadians.org/en/content/copyright |
| Identifier | ZwilaD4000405 |
Description
| Title | 000109b |
| OCR text | "£? Pi -- i -i-iiti- — "~ i h i iii ii i m i mu n i IWER ło najlepszy podarek cHuriwoSch dzieci jak0ng Domyślne wynim w-wia- oir jusii masz stary rower Bem 9° na Poczer cen# zywanefrowery- - od $1800 [Unii nasi bogaty wyoor iowarow ro-- r Iio "Baseball — piłkiinbino— rybac- - iedki linki haczyki] zwijacze (Reals) NAJSTARSZA POLSKA 0oaan n w DUKE CYCLE ioueen St Wesi — Tel EM' Na katalogi bezpłatnie A]MY TYCH KUP-- OGŁASZAJĄ SIĘ 'ZWIĄZKOWCU fpRZEWODNIK Kh n?cow i pkztmysu- - KIOEOHTOr OHTAiuu BOMBIER ńlk ASEKURACYJNA W Bu LA (431 illSON STUDIO FOTOGRAFICZNY ! JTBEET TEL EM S-I- M3 i CZECHOWSKI BT0WAROW SPOŻYWCZYCH a N W Tal WA 6422 & HARAJEWICZ HE ASEKURACJE W- - Hm 207 WA 2661 F JUDYCKI BA ROWERY PRALKI J ST W TEL EM 4-05- 83 KÓB KĄDZIOŁKA nWTOR BUDOWLANY [ AYI ni EM 3-18- 35 ŁK0STROWSKI tmp JUBILERSKI ( ST E TEL GE 5053 I KRUŻEL PWEC 1 KUŚNIERZ UM SI W TEL LY 8493 i LACHOWSKA SU BOWERY PRAŁCT I ST W TEL ME 1539 ŁUKOWSKI r-ITT- OB RTITWim nxrv i=iw automatyczna gras- - iwLoae poaioaj J Bjad ŁO 4837 MARKOWSKI JGAlAHTERn MESKIEI 1 UAWUllŁI ' H W iTEL EM 8-27- 09 W MUSZYŃSKI BwITOh "ODŁOGOWY m Toronta II ~llll? 5 J!l'IsvT?ntycft E-- sl BUCZBBNl ! ID — — ME 0281 'AN SMTfWvł iiMi"lm" ŁKAWIEC ZE 1982 IŻÓŁTBłirerMł-- H ICij?TC"HER and GmHOfSH KttDIT JEWELLERS :"'? — wa 1101 -- Warunki Spłaty- - Wmm S62SI tmm DOGODNE SPŁATY' Rowery dla dzieoi 1 a ~ # a sportowych-- — przybory FmMAW TORONTO & wtitnm nu RADIO ITO tOtCMIO CANASA gadanie wysyłamy "ł - u c 4 r: 3503 " - i i _ Podaie- - si Ht0 mtnj:~Ait pwrszzyyjastckioimłom nasżzeymteleefzołnonkDoomm1u TR 0641 który prosimy-iizy-wać- we wszystkich-sprawachiu- : rzędowych czy osobistych PLASTERiHG& (tynkowanie) © Naprawa kominów-- © © 'Najniższe ceny o ©-WykańczanieCdo-mow S MAiTVrO l© 42 GalleyAveTej KEtl9848t fofSiSfSeSSiif m '-+- -+m ' Redaguje-Barbar- a Głogowska Ł Spacer za miasto i WpiątekŁzarazipolekcjach Wacek iprzybiegłdoj Franka ~j Idziemy jutrodo kina? v Franeki skrzywił się — Nieniaidę- - — Ale mÓWie ci dnhrv film Lmoyie picture — upięrał-si- ę Wacek nieznany morderca ' mor dujejpokolei całąrodzinę ut— Itytó nazywasz dobry film? NawethChoć -- wiesz żeto zmyślona historia nietylkoie nie -- masz żadnej przyjemności ale" jeszcze" bbisźsię potem i w każdym" ciemnvmlrńi a wiri-c--r jakiś "ciemny chrakter ŃieT nie luciict ima mm Wacek przyznał racie Franku wi„ To prawda"- - że i on bał się —w- - tw mnacu muiacn £iy 1 był sam na siebie że sieboii o-- " mecywai sooie ze na temorder-stwa- ' więcej niepójdzie a potem znowu szedł1" — No to co będziemy Jutro robić?' Cała sobota wolna — Zobaczysz Przyjdź jutro do mnie o dziewiątej "rano Wacek 'oczywiście "był u Fran-ka jeszcze' przed dziwiątą Cie-kaw był-ogromnie- co też-przy- ja delJegowymyśliłFranek' naj- mpiiearswta roPzołokżayzłał nWa asctkoolwe i mgdazpieę wsiądąiw'tramwaj gdziewysia-da-y --która dropa-bedaM- iń lasu który na mapie' oznaczony uji tiKumym Koiorem Mamusia Franka przygotowa- - l UWAGA! UWAGA! Najnowsza Mapa Polski Z ZIEMIAMI ODZYSKANY-- 1 au l iAUKABIONYMI'- - Cena $150 do fH3 bycia tw -- "ZwiązkowcuM 700QueenPSt W _ Toronto POLSKIE BIURO IS1FnRFłflnviHc PewIcidbteWWC1w kraJu Stały W każdejsprawiemoieciesie„zwTÓcić-- pisząc do nas Otwarte wieczoramiCod 7o ' dopomoc i wskazówki 8-m- ej -- czwartki Codzienod10!ranojdo we wtorkiM 5-p- o 762 Dundas Street West — Toronto poł Soboty do'3 po pol -- Ontario — rTel PLS4067 pnnrrpnnwrpnrff) rwryyyw-f)1- ! wwyy foiski 5KiGp z meDiarai - — Meble do każdego pokoju- - Radia i różne przyrządy elektryczne Wykonujemy na zamówienia najnowszegostylu chester£ields''r Studio CouchesMateraca i Kołdn Robota solidna 1 gwarantowana — PIOTR CZECH właściciel 361 Oakwood Av obok Ropers OR 114? Tnrnnfn JERZY ŻUŁAWSKI "hTK 1- 0- SEESM TM ©£@EBE Na iMaWiImbrium 310 atałiln da wcrknrłriA tłnńrji Dzień sięjuż ma-k- u schyłkowi Wkrótce za czternacie i pół £odzinv 7aidzie słońce które-- t teraz stoi-na- d dalpkitni obłvm! wzgórzami na zachodzie wzniesione'-zaledwi- e kilka stopni ponad nnrvznnr Nrw sip rfiliła Wysłała iuż sweeo zwiastuna iedynepo iaki jej pozostał na tym świecie pozbawionym-zmierzch- u i wieczornej zorzy Chłód idzie przednią po pustyni przysiada w każdej szczelinie w każdjrnr cieniu i czeka tcierpilwie rychło "żółwie: słoń-ce zczołga się z firmamentu i ześliznie z pustyni pozostawiając jemu i nocy samowładne królowanie Póki jesteśmy w pełnym blasku nie domyślamy się' nawet isTOma ntinnnn£n ttartn łTOOł-rucT- 3 alo Ttf AlStllir nr7Aimil1P nac7t rozgrzane ciała lekki'dreszcz mówiący o jego? bliskości V 1tr'„~W:'Arr --nnrrm nutria nlniocł illTfolr HllC7Tin I WCTUCf ¥ LCLUUMUim 111 lUUljrllTIWŁlw "lrjwiuu — — w~ kim nam jakoś rzewniej i weselej VaradoL -- pełen nadziei-snuj- e znów plany lub bawi się ze suką'i szczeńięiami Woodbell jest zna czme zdrowszy— rozmawiateraz 2j Martą sfojącprzy sterze Gdy „j:„„ „:„„„ __„i „a nniai-i- i miAiU łrh dwniA Martft -- rwłasz-1 puuLUuac iunu vruv& uu ya —rf~— — -w- -- t cza widzę-wyraźni- e JestdOirnnieibokiem zwrócona i śmieje się teraz Dziwnie się śmiejerUsta Jej przybierają taki_kształt jak _jr C __Lj„— -- TaanuimWłiii 'nełnp ma nMv i Dftłna pierś która się --wznosi drobnymi szybkimi 'ruchami Podczas upa-łu dnia pierś miała" odsłonięta{ża gorąco„było nawetdla niej któ rą opaliło indyjskje-słońce-Tera- z okryłajsię pod szyję Nie wiem dlaczego szukammimo-woUjwzyn-ie- i przepysznej smag-łej a tak ciepłej w kolorycie'} piersi ii dziwnie mi "czegoś brakuje gdy jejnie widzę Niepotrzebnie myślę„tak wieleo tejkobiae-ral- e jej tu jest naprawdę pełno Od czasu jakśmierć oddaliła-si- ę nie-co od naszego wozu całajego" szczupłą atmosfera jest nią prze siąknięta Nawet Varadoirniby igra_z psami a wiem ze patrzy na nia ukradkiem Gniewa mnie to Czemu Tomasz mezwracana to uwagi? A zresztą — cóż mnie to'obchodzi Już przeszło od sześćdzieslęau j godzin jesteśmy w drodze 'Wóz posuwatsicidągleSpimy-n- a zmianę poooa itt--t -- od motoru-że:n- a mnie teraz kolej stanac:przy sura: Kr : - _ ?4&!_Kti_ g_ łnł4Sviiira!rtnR' wvch&vlona z-ełowa - Pierwszego-dni- a kiiciycowego is--P """"T ""' brfum 10% idłr50?M8'Pnw-kilzyeow- - ii ! "ZWIAKoWfECraJBJijaNfóiglf: 5TRONA7-- m Br ~ ła dla obUacUeb-'zwędlii- % cia-steczka i owoce i herbatęw butel cer Franek powiedział mamusi dokąd pójdą i o której wrócą i wyszli obajz domu? Prawie- - godzinę zajęła im jaz-da tramwajami- - alerw-r-końc- u znaleźli się za miastem A po godabyła wspaniałaCienło-ias- - no wszędzie zielon5vpIękhie— Chołpcy szli drogą' £przez- - pola łH&i4jrAującwesmo i śpiewając na całe gardło Wlesieyłojeszcze przyjem-- oiei Pod drzewami--ichłodn- o Dookoła świeża zieleńdrzew- - a w dolevidać_bvło małarzeezke river FranekzwrÓciłiSię do wacicaf - Nie mówmv' teraz ełośno to zobaczymy dużo ciekawych rzeczy — Cóż to za rzeczy ciekawe śmlaołżnWa azcoebkaczaylće wnliecsienvie--popwoie-mdzi-yał: Nie uszli daleko gdyFranek zatrzymał Wacka i ręką-wska- - zał mu na drzewie kolorowego ptaszka' który zawzięcie r kuł-- w drzewo — To dzięcioł-woodpecke- r wyjada robaki spod' kory- - Szli dalejinaglespoci-nóg-Wa- c ka wysunął się brązoF wąż"Wa cek się przestraszył-al- e Franek uspoKoił go'ze-wąz'ten'nie']e- st nieDezpieczny-Gd- y nachylili "isienad- - woda widzieli' ryby duże-- i małe i dłu gii czas obserwowali icfrruchyr Wreszcie pocżulircłód--i wvieli swoje zapasy-Leldw- o zaczęli jeść jueay rraneK-wsKazafmrow- kir które zbierałyiokruszKiJz chleba i dźwigały przez trawy-- - gdzieś podiziemiędoi swojegodolnu DługiczasprzyglądalP-się-mrów-r kom z ciekawością Trzeba byłoTttrracaćVPo drodze luiei mx ' itwxaiv w aceit dvi-- zau nriony ile i kwiatów Franek u- - miał nazwać Tak' samo drzewa znał prawie wszystkie Gdywrócilirido?-mia9ta'- i żeg nali) sie' Wacek) Dowiedział:-- " — WiesziFranek wspaihały był ten spacer do 'lasu1' Pójdzie my znowu na drugą-sobotę- ? c Go dzieci widziały: w 'Jadą-jad- ą dzieci drogąjj Siostrzyczka i bratr I nadziwić-śi- ę nic mogą ' Jaki- - piękny' świat Tu się kryje-biała-chata- _ Pod słomiany dach Przy niej wierzba rosochata A w konopiach - strach nego m -- - I f„VX_ij--'- Ł ! 4 BoyalśbJu5lkrzycd4eci ArTmV-lr- ta' wS-w-T: ' TaTnzaganlłCbirTcersiwe " Brydot3cttn'dyi'2ry:r Kóiustnąsaibujną" grzywę Ido"stainł jżvT" IdąTżeńcyniosą 'kłosy Fujareczka-Er- a 'A pastuszełcjnałyj bosy CHuda krówkę ena- - Młyn Ina rzece huczy„zdala Białe ciągną mgłyŁ A tam z kuźnUod'kowala Lecą -- złote skryJl) W polu w sadzie brzmi piosenka Wskroś srebrzystych ros- - Siwy dziad podkrzyżerńi klęka Jfacierz-mów- i Wrglosi Jadą wioską rjadą drogą Siostrzyczka' i brat I nadziwić się nie -- mogą- Jam piękny świat! DSkry Maria Konopnicka iskry Dzioch na wycieczce Nad caluśką ziemią naszą Już:złoclste słonko świeci A wśród pólideżyną małą Na'wycieakę idą dzieci Szumią zboża szumią trawy Długo-- szepcą "coś do ucha O czym szepcą? O wiosnce Każde" dziecko słucha słucha Na) gałązkach) drzew ptaszęta Wyśpiewują-i- m radośnie A i dzieci przyśpiewują żeażs słuchać serce rośnie Oj wesoło' na wycieczce" Wpolu wllesie!pod drze-wami Kto nie wierzymiechaj idzie Rankiem-- w pole razem z nami Piosenka zuchów chłopców Już błysnęłosłonko tzniknęłymroki Wą sóbie"zuchy w wielki świat szeroki IdąwpolaJasy-- i Diosnki 'śpiewają Cichym -- szumem drzewa gości' swych witajął Ptak ćwiencaj radośnie- - w gąszczu "się nie kryje Bo zuch przyjacielem wszystkiego- - co''żyjo W0LN0ŚÓ PRASY Przvwódca rkomunistówfran-- cuskicbj JacąuesrDuclos :skarżył sięwparlamenciena"gnębieinie prasy!' weJfrancji Miąisteri spraw 'wewnętrznych oapowiea2iaijmu-nanasiępnyi- n posiedzeniu: "Wdrożyłomi ścisłe dochodzę- - nia w tej sprawiejMoricher-Du-clo- s kupiłem--w Paryżu osobiście 100J egzemplarzy moskiewskiej "Prawdy" Natomlastilpańskięgo iM-oo- nn "Tłtimanitp"-- w Moskwie nieimożna (nabyć- - gdyz-jes- t tam zakazany"- - oj Już się-itedyzaczcła-- noc długav— dla której ziemskie doby są(cząstkamimniejszyinijniżigodziriy dla ziemskiej nocy r Ziemia przechylająca sięwciąŁ"kupołudriiu-świec- i nad nami jalc wielki jasny zegar-- Z posuwaniaisię cienia po te!jtarczy'możemy'z łatwo ścią oznaczyć(porc2iByłarO'zachodzieiw"pierwsźej' kwadrze o pół-nocy będzie-W'pełni- t i znówiznówibędziE-w- ' kwadrze o --wschodzie słońca-Rol- ę minutowej wskazówkina tymjniebieskim zegarzerod Drv-ai- n rynkń feńałalP tHohńHttnm ifVi uiMpfi mniomu ruiTnai godziny które są jakby minutami-dlinaszejsiedemsetdziewicc-io- pnHinnei doby' "v Po' zachodzie :słońca zrobiło się zimno tak nagle że doznali-śmyuczucia-jakbyśmyzłainiparow- ej skoczyli wprost do 'basenu z lodowatą wodą -- Zachód' słońca gotował' nam wspaniałą niespo-- aziansc uczełuwaiisuiy po- - illlu-jiaitiiiuiaiiuw- ej noty a lyracza-sera- 1 długi czas trwało jeszcze dziwne-jaśnieniejkłócąceisięr- z blas-kiem Ziemi a podobne nieco 'dońaszych -- zmierzchów Skończyła się byławtóśnieowal smuga jzkliwa która nas wio-dła przeszło 'sto kilometrów kiedyśmy wyjechali' z cienia 'drob-nych kraterówo którychwspomnlałem poprzednio Zbliżaliśmy się już do dwudziestego --TÓwńoleźnika 'posuwając się'teraz wprost ku północy kiedy tarcza"śłonecznaniezarumieniona zachodem owszenvjasna i-btyszczącay-jak-wednle poczęła' się powoli pogrą-- 7ańirnHrłłnrvnł "ncarn(ła-na- s napie straszna-tęsknot- a zaitym znikającym tstoncem ktqreSię-na- m ukazeznowaopieroza czier- - naście UlU- - oumcusm watjfat uuu& wcuic iijf-iuivuiu-iu uwuo noconin7ii- - Marła TOrnSrłła— na nłaslr dłonie kii Tflnadaiacei gwieździe -- dnia i póczełąśpieTraym i monotonnym głosem odma-wiać-indyjskiebum- ny k'tórymPiakirzy żegnają na Ziemi tego jas -- Doga Woodbell odpowiadał jejczasem jakimiś niezrozumiałymi Haniami t "iforipfyrh ksiatf nrzvnominaiac sobie zanewne nodob- - neichwile7'spcdzońeW-Travancor- e kiedy-słońc- e płomienne tonę- - 10 w DezDrzeznjjn-oceiuicv- _ Clnńiat ł7TnM!icm-u7atrłftWnn- p r7a:tWa tarr7V 7iatałn Me stać na widnokręgu i czekaćBlask --jego rozświetlił wyciągnięte Hłnnie HnVwMvnvi iskrzvł'siena' 1eibiałvch zębach widocznych wśród rozchylających -- się purpurowych warg Nie-mogłej- n sięo- - przeć wrażemu że- - om rozmawiają oboje — ta dziewczyna i to słońce Za pół godziny już tylko rąbek słonecznej tarczy był widocz-ny Kamienna pustynia -- sczerniała popod ten -- skrawek białej jas-- _„£„: stri rA„Vir cło Taniłotilłatj mrtrjo atramenfil Tu i Awdrip tylko' lśniły gładkie głazy odbijające sine światło Ziemi Marta s&uuczyid juł ujuuij w~ r jfnwm j-wj- "yi ~ u"""! r"' tą o ramię Tomasza nr— tl!nV- - noc ntrarnoł 'ńtmrw onetplr nawpt Piotr nał łyij-auŁiui- i iij wf-- " -- "x '— - "— v— - - j mniej dolwzruszeńskłonny„zascpiłsię 1 poruszył wargamijakby odDowiadaJac z cichaJakimś myślom czy wspomnieniom A i ja Hej! jakże szalenie"szybko przemknęło" to moje" życie na IŁ imm mmmm® KOBIETY PD PORODZIE Szpital uniwersytecki' w --Te-xas zaprowadził nowy1 system Kiuiu muimiua ao aomu w Zt godziny po urodzeniu) dziecka Dr- - William Mengert profesor położnictwa na uniwersytecie o- - świadczył chicagowskiemu Sto-warzyszeniu Lekarzy — że sys-tem tenjdaje bardzo dobre wy-niki Po pierwsze-dzieck- o dosta je lepsząi opiekę od matki ii mat-ka nieteskni za dzieckiem które leży między innymi dziećmi na wydziale dzieci Pielęgniarki ima ia zbyt dużo dzieci i nie raona dać dzieciom odpowiedniej opie ki Matkada dziecku lepszą opie- - kęi zapewni mu szybszyirozwój Te matki które są w stanic karmić dzieci powinny swe dzie ci karmić piersią bo jest to naj-lepszy sposób i system Dziecko najlepiej się chowa pokarmem matki1! jest najzdrowsze Oczywi ście są takie matki które z ta SŁOMCE KOBIETY Wyjeżdżając poza miasto je-steśmy spragnieni słońca że go- - towismyprzy pierwszym i jego po jawieniu się popełnić szaleństwo nadużycia Przypominamy więc kilka zasad kardynalnych: lNie każdy organizm inie każ da skóra może być wystawiana na działanie słońca 2 Słońce używane nadmia-rze jest równie szkodliwe co słońce używane z umiarem jesi dobroczynne 3 'Słońce' niszczy mikroby po budża krwiobieg leczy pryszcze wyrzuty i td: wygładza skórę daje jej zapas enercii słonecz- - nej4' Pierwsza kąpiel słoneczna nie -- powinna przekraczać ośmiu minut po dwie minuty na przód tył i boki-Doz- ę tę można 'zwięk-szać codziennie o jedną do dwócluminut alenie należvnif dyiprzekraczać-pó- ł godziny Naj lepiej-przyjmowa- ć kąpielcsłone czne między śniadaniem a obia-dem kiedy ciało jest świeżo umy te a żołądek niezbyt pełny Kto dłużej zostaje na słońcu'-wpozy-c- ji nieruchomej musi przedsię-brać środki ostrożności t ™ okryć wrażliwe części ciała oMłHa ochrony oczu a łalcio — — w rzych łapek" należy nosić oku-- 1 Otlf £}#% snn4 #v lfammm 1 — ł_J__ mij ołuuctiłiu muLiiu je zuejmo 1 wac ilekroć leży się spokojnie z zamkniętymi oczami 6 Słońce jest dobroczynne dla skóry większości ponieważ jednak jego działanie iest także wysuszające kobiety ze skórą suchą nie powinny jej wystawiać na działanierpromieni bez ochro ny Daje ją cienka warstwa (nie gruba!) Wokrc sie opalania się kobiety z suchą jego światło kich czv innvrii nrwp7m nłomrk gąjkarmlć dzieci alo każda nor- - maina maucamoze dziecko: Kar mić i powinna Szybki powrótido domupoma ga do zdrowia matek- - Okazuje siężo tylkorplęćprocentmatek nie może iść dodomu 24 ro dziny po porodzie Matka Ł szybko Avraca do zdro-wia i system jej wraca szybko do normy Leżenie w szpitalu nie przyczynia się do zdrowia matki a przeciwnio może spowodować to ze matka może dostać skrze-pu krwi Karmionie dziecka piersią u-suw- a nadmiar mleka z piersi matki i doprowadza ją do norm my bardzo szybkim czasie Lekarz radzi aby wszystkie matki ten system stosowały Lekarze w Chicaco do wysłucha niu prelekcji profesora będą sto sować tensystemw Chicago I w w w cerą powinny unikać wody 1 my-dlą i czyścić twarz tłustym zmy waczem Kobioty ze skorą uus-- ' tą nie potrzebują tego rodzaju środków ostrożności 7 Kobiety których cera słoń-ca nic znosi zupełnie który en skóra pod wpływem słońca t lyi ko się czerwieni i łuszczy powin ny używać make-u- n (aiajŁe-u- p mask) nio przepuszczającego pi o miem ultralioleipwycn jcioui mniej wrażliwym ale jeimait-slonc- a nio znoszącym aoDrzu wy starczy roztwór gaimanu "Cala-min- o jotion" lub cięższy zwykle krempod puder oraz ciemuyKo lor pudru PORADNIK KUCHARSKI SOS CEBULOWY Jedno jabłko kwaśne-cytryna-lu- b ocet 2 szklanki wy war u l jarzyn (i cebul 1 łyzkaimusia1 łyżka mąki sól i cukier- - io wywaru z jarzyn wkrajać jabłko zo skórką albo wyciśnię-tą cytrynę lub ocet i gotować ue bulę pokrajaną dusić na masie db miękkości następnie uodac mąkę i przyrumienić Do tak przyrządzonej ceDuli wlać diw gotowany wywar zagotować ra-- fcbyzapobto wow„ £ ta ffiissr umc "" """ ludzi oleiuroślinneeo: # SOS MAJONEZOWY 1 cytryna można użyć octu zamiast cytryny 2 szklanki oil wy 2 żółtka sól Do żółtek starannie oddzielo-nych od białek i roztartycn do-dawać po kilkakropli oliwv sta-- leucierając w jednym kierunku £iy sos zgęstnieje dodać trochę soku z cytryny i sól do smaku Przed podaniem można dodHć jedną łyżkę śmietany ZmiiemsziaięlunDdazndiiwwonniyśelańttaasknkiiimeec r"wónwiiedpnmrizneyilwicizsopcnohymmmunrineoeńratmuiririannłiememTna„atr o—czaachwu szśynsli-kły-o gich a pożegnanych już na wieki Na wieki! ' wneresozWcginetiesmtzeniskjłęołyznycikeionnaedgrgleałyzgajsełoszczCezeprwrzoenze cphrwotiulębenraandcjenoryjzaoknidermób - sckizuęasdboryzłousiceacboieśjatjakakkszngaidreyyspożoybdizckaihecnwwąacanpnsareigzgęeloecohcsohzpdreanodinmaaijćiąmcApoyrlmezwbdonylałicztyppomurzsśt-yytylc-Kmicsooęnęzslzmiimśermnoroyak' lw'y"y"sat"rzpeoldiło"bnnaiyKJziaKdcohHobduazwijeeiecmzsnłuecjpnwljouainsntaognśuncyyi ozśsawtsaiktenltleiapnrieoągnboye"knpsayłołkuńsczatałztaikoonpatu wspaśnwiaiłaotłśoci zwodjiaakkiaeljnegolśnnaiłoZipermzeidnigndaymiludwzktiaekioecj zynimeseływchioazina-eł-jy ko oPdatrpziyolniuśmkyu dpłoułguodnwiu osniięempriezneciuhynlaającteyn isłzuapsiarnoyzisrkórżznoonkyolorloek-- wymi gwiazdami przezierającymi przez ten kosmiczny pył kraza cy dokoła słońca i teraz do ieeo zachodzie nrihHałam „™ V „™ Teraz zgasło już wszystko i tvlko Ziemia hxUo r — : 'i gwiazidyró- ż-ndozbiawrwnenegwTiaazdryóżnwokoczloarronwe oniebtowiwa™głębnioTnoenr niemigoiii-w„-- e - powietrzem którego -- tu me ma jest tak zastanawiająca ze me piirUze6cciąug cuacł6eugojjidwłuiguieugołc dncniaoc kpsiręzżeyccioewżegśwo ieciły naae mną przez Ziemia posyła nam tyle światła że możemy przy jej blasku odbywać podróż bez przerwy Bardzo to dla nas pomyślna okolicz- ność gdyż nie potrzebujemy tracić czasu i możemy się przez noc posunąć tak daleko -- czas drugiego dnia nnaa pópłrnoostcopżadełneie będziemy juzlnarazenl pod- m-omien-ie słoń™ (!irannm nas- - tylko przejmuje myśl o nocnym mrozie któjy już dobrzeT chwyta Grunt znowu jest nierówny co nas zmusza do licznych zbo-czeń i wykrętów opóźniających podróź-N- a przodziewozu zapali-liśmy elektryczną latarnię" oświetlającą nam drogę Gdyby -- nie to moglibyśmy łatwo wpaść w jaką szczelinę niedość jasno widocz ną przy mdłym świetle Ziemi Kierujemy się według gwiazdgdyź z kompasem nie możemy trafić jakoś do iładu na tym dziwnym świecie Przy tym metalowe ściany wozu zmieniają połoźenie~igły Na Maro lmbrium7%J45' z dł 24% I pn zer" kłlcźycowoj ' o pierwszej godzinie drugiej księżycowej doby Minęła iuż nółnoci zanomnieliśmytiawef lalr'cłnAn tmmi me możemy pojąć jak mogliśmy-si- ę skarżyć 'na jego źar Blisko od stu osiemdziesięciu eodzin które unłvnełvnl --zanhit 4at-ł- o my narażeni na mróz tak niesłychany iż zdaje sięźe myśl zamar-za w mózgu Nasze 'piece pracują całą siłą a my skuleni ' obok nich trzęsiemy się od 'zimna' ~ S2SS33S HŁfff mmmgi i w i iti I itHf WI1T faftlAiB?llff W i łj-- Hi f ? ~t 1 WP 1 Ml SWW& |
Tags
Comments
Post a Comment for 000109b
