000080b |
Previous | 7 of 8 | Next |
|
small (250x250 max)
medium (500x500 max)
Large
Extra Large
large ( > 500x500)
Full Resolution
|
This page
All
|
FS! ±-ł9-"i-
3t c-- "Vł " -- mu- --t~~ - w~j- - vJ7}b
j OSY
Hasz znajomy
już prawie we wszystkich na- -
_ch kromkach pisząc o naszych
tańszych znajomych podkreśla
okoliczności i wiek
gmy zawsze
Bonków emigracji polskiej
Dowodziliśmy w nich ze braki
potrzeby ekonomiczne jakie by- -'
Iv kiedyś pod trzema zaborami
opychały ludzi w świat szeroki
B chlebem
wIe raz ani dwa emigrowały ca
!e rodziny z jednego' domu Ojciec
kilkoma synami włóczyli się po
saiecie podczas kiedy matka z
córkami lub drobniejszem rodzeń
cKern pozostawała w kraju całe
U Tiudno się bjło doczekać po
'iolu oica rodziny 'a synowie mło
d:f ktoizy młodo wyemigrowali
pożcctawali po zagranicami na za le Pizyzwyezajali się łatwo do
tutejszego życia zaaklimatyzow-ane
zakładali swoje rodziny i by
I już dla Polski prawie że strace- -
Powiekszali obce społeczeństwa
S swoje własne zmniejszali a w
dużo wypadkach rozpływali się w
morzu kosmopolitycznym "raz na
Zawsze Chociaż byli i tacy któ-rjc- h
żadne obce bogi ani przeciwn-ości
nie złamały Pozostali sja-s- ze
tem samem czem byli przed
lem czuli zawsze wielką miłość
do kraju ojczystego szanowali ję
zjk ojców swoich a całe życie na
emigracji zdała od rodzinnych
„tron było zawsze poświęcone dla
Polski i jej narodu
Jednym z takich naszych dzis-iejszych
znajomych jest bez mnie
"raania ob JÓZEF PANKOWSKI
pochodzący z Bodzentyna fwo'j Kie
leckjfe syn organisty miejscowego
Pokończeniu szkoły 'ludowej ma
jac lat 16 wyjechał z własnym oj
ceni na zarobek do Kanady w 1912
roku Od tego czasu stale przyby
u w tym krąiu stale należy do
organizacji polskich własny kraj
i język polski miłuje i zawsze się
Polakiem czuje
I Należał z początku do byłej ergo
jonizacji Synów 'Polskich1" do 'Filare
tów wkońcu do założonego" wtedy
Zyiazku Polaków % Kanadzie i
Jnijdy4afii jednego dnia-- ' nie pozo- -
Istawałftozaorganizacfą-Znatur- y
frzeczyskromny grzeczny iprzy- -
jacielski zawsze wesoły? i} praco wi
ity]wswojej iorg1mizacjiv "Jedyny
ftylkorna feler "że ch'ćiałby być
rdla_ całego1 świata jednakowym a
ludzie podli wykorzystują jego
dobroć charakteru i przez' to wpa
da z drugiemii-- w nieporozumienia
Jest mistrzem krawieckim z za
uodu a po ojcu otrzymał "słuch i
zdolności muzyczne
Bedac w Kanadzie "grał przez
dziesiątki lat wszystkim 'ńaa
lach chrzcinach ii' weselach 'Pro
wadził znaną szeroko orkiestrę
swoja która zasłynęła 'w' całem
Ontario Dziś zdał 'ją "synowi któ-ry
przewyższył zdolności dziadka
i ojca w dwójnasób'
W roku 1917PANKOWSKI za-poznaje
milutką 'blondynkę Ma
rje Jankowską którą dn 12 stycz
WMWMMMMM
JAN WSZEBOR
J
Płynęły
fmmmmmmW' famr3iś m a u łifjrtwfiłfios - i'Ł) -- a j it-'-
ii r_ł ot a T-iiiiia-
-Oł-u ii 7ł!tMetfj-arj- r nr-'- 9i — i- - tt -j- i- T_rn i— itr Wii- - ii3rrivra'i ri j - vji cr "™w r nn-- i ivj"" vj srjr? ttci nji ąflfflgff W %v -- r "J% ™ " 'W-- i™ - (rMwrw -- - Ty iKKSSV &-E3- S' S?S " " -- j Tf---"(jw-- ji ? J'HByJi
V i --t a 4TOa'iaiE£
CZYTELNIKÓW
ma 1918 roku poprowadził do oł-tarza]
zaprzysięgając wiarę i posłu
szeństwo małżeńskie przy całym
orszaku weselnym
Owocem tej miłości małżeńskiej
PANKOWSKICH było dwoje dzie ci( Córka Helena która wkrótce
Ewhadsrwtmąpaorind"iswtaz'znwaniąyzekdzimś akłżaepńeslmkiistirzsynj
JÓZEF PANKOWSKI piastował
urząd Prezesa w największej Gru-pie
związkowej z rzędu przez 10 lat gdzie był i jest bardzo lubia-nym
Chociaż dziś piastuje wyższe
stanowisko w Zarządzie Central-nym
jako Główny Organizator na
cała prow Ontario to jednako lu
dzie się tak do niegu przyzwycza-ili
i do jego starego urzędu że go
wszyscy nie nazywają inaczej jak
"Panem Prezesem" Pankowskim
W swojej Grupie 1-- ej w której
prezesował i przyczjpiłaę do(jej
rozbudowy przez lat 10 stale u-cho- dzi
"opatrznościowego pre- zesa"
Dziś "prezes" PANKOWSKI li
czy sobie 43 Jata wieku zajmuje
poważne stanowisko w społeczeń
stwie tutejszym Jest dystrybuto-rem
i przedstawicielem słynnego
browaru "Copland Breweries Lid '
Osoba znaną i rozrywaną pi zez
swoich odbiorców i przyjaciel] —
Jednakowoż o swojej Grupie 1-- ej
o całym Związku Polaków w Kana
dzie nie zapomina i stale w orgam
zacji jest czynnym i oddanym z
duszą i ciałem'
Jest wolnomyślicielem i postę-powcem
które to przekonania nie
przeszkadzają mu w jego intere-sie
Pani Pankowska zaś jest rów
nież członkinią od szeregu lat Gr
1-- ej i cichą pracownicą społeczną
Dlatego błędne jest utrzymywa
nie przez drugich że jak prowadź'
interes to nie może być Polakiem
ani oddawać1 się organizacji Jed-nakowoż
znajdują się ludzie co
należą i pracują w organizacjach
polskich są Polakami nie zmienia
ją sobie polskich nazwisk i robią
dobre interesy w tutejszym społe-czeństwie
-- Tacy "są najwięcej sza
nowani przez Kanadyjczyków
Podziękowanie '
Hamilton Out
w
Komitet Obrony Narodowej
Hamilton składa tą drogą iwszyst-ki- m
pracowniczkom w serdeczne po
dziękowanie które poświęciły'1 swa
pracę dla dobra Cłczyzny widmu
20 kwietnia w zbiórce ulicznej ko
lektując sumę $151782 Również
podziękowanie dla wszystkich któ
rzy pracowali w Domu Polskim
w głównej kwaterze do późna w
nocy a także tym' którzy oddali
do dyspozycji swe auta do rozwo
żenią kolektorek których nazwis-ka
będązamieszczane w "Związ-kowcu
od dnia dzisiejszego Cześć
1 uznanie tymktórzy przyczynili
się do tej zbiórki Komitet Obion
Narodowej
Lista:
Szczepanik Z $2616 Wasilew-ska
J $538 Pyć A $240 Krukow-ska- S
$2 94 Kucharska B $911
Kowalik H $892 Bil W $346 A
mJUMMmmMMMMMmmMMSig
IC- - GS KS
IyGIo&RŁwiiZiemi]
T 'e c3oPaow "n0 i słuchaj pana rektora — upominała
Sroska" Janek zajęty sprawami szkolnymi mało zwracał uwagi na
Jasiowa Po śniadaniu-lttór- e' z racji tej " uroczystości byjOj znacznie
Jpsze "groska"2awinąwszyiw chustkę mendel 'jaj "'dla -- nauczyciela by
Qskać jego przychylńośp wyruszyłaz dziećmi doszkoły krocząc"po-(łazni- e'
w odświętnym stroju Przez całą drogę rozmyślała o Janku
~" Tylko zęby mi go nie zniemcyli — wzdychała
Wstąpiła do mieszkania nauczyciela p Bestka gdzie w kuchni
J? zonie" wręczyła jajka (Potem weszła do szkoły mieszczącej się w_ ™i samym budynku1
— Bondźcie --waśćrian wyrozumiały dla mojego wnuka — prosiła
nauczyciela v'
p- - Bestek siwiejącyiale jeszcze w sile wieku mężczyzna niski
Czerwonym' no'semi pachnący tabaką 'spój rżał przenikliwie małymi
lżonymi oczami i uśmiechnął się chytrze
' r~ No guVgut i— odpowiedział
Janeki nic nie rozumiał po niemiecku to też z początku czuł się
v kole nie swojo! ' "
i? E!?tek5 opowiadał dzieciom różne okropne historie o Polakach
51 bl'edzie i nieporządku a-- wychwalał wszystko co niemieckie jPo-T- ął
ilustracjepSlskich chat biednych pochylonych bez szyb z
nu zapchanymi zaskoczony — Babkaopo-"oal- a
-- słoma Janelt był tym
co innego Przytyin wszyscy w domu mówili po1 polsku a
Jemu'w "kole kazanouczycfsięi mówić tylko po niemiecku
Jednakże powoli' wraz -- z innymi dziećmi wsiąkał w niemiecka
-- atmosferę szkoły
"Glińska często nad tym biadała
I "~'za nasyci carówbyło ińacej —'mówiła smutnie kiwając gło-la:p'p- an
rekTor!musiał(ucyć po polsku i po niemiecku
j
Jakże pragnęła by jejrukochany wnuk umiał czytać i pisać po
wisku a tymczasem w "szkole nie tyl£o go niemczóno ale obrzy- -
pniowe ojczystą
}:
za
iw
- - aVj JZWUZKaWIEC?
Slomka'$613rWaszła'A $676 Łu-kasik
M $1725 Bąkt) $18 97 Flis
M $106Ó™Jpblnnska'rM~ clSlJaj
błońska St $674Tożumlińs"ka 'M
$314 Zapora M"$26 92- - Maciej J
$1436 Krukowska 'Mi'$1309 Jan- -'
kowska E $1745 Lachowska 'B
$964 Łukasik F$9 20ł Stasila 'H
$1778 Benesz '£ $933" Talagami
$1609 Fortuna Z '$1232 Pieprźak
W $1947 Madej" H $141 l~PasFu
szak K $6 60 Pierzchała A" $1111
Krukowska M_ $12 01
(Ciąg' dalszy1 nastąpi)
Pamiętam Matko
Kitcliener Ónt
Pamiętam Matko pożegnalne two-je
słowa
Twe napomnienia zostały w mej
pamięci
W chwili rozstania kiedy' moja
głowa
Po raz ostatni spoczęła na" 'twej
"piersi
Słońce na niebie "świeciło
'złociste
Słowronki w pizestworzu nuci
1 ły pieśni miłe
Kiedy mijały strumyki srebrzys-te'"
Patrząc na' wspólną powstańców
ł mogiłę
Wtenczas mówiłaś synu mój drogi
Opuszczasz ki aj swój rodzinny
I może nigdy nie wrócisz w ojców
progi
Zawsze zachowaj 'V duszy miłość
po przez życia wichru
burzy
W obcym zywioje zyjac prądu
Nie zapominaj przodków którzy
Walczyli o wolność naszego
ludu
Jedyną ścieżką po1 przez bujne
pola
Pizyjemne wonie cując bławat--
ków
Mówiłaś Matko ta żyzna lola
Jest użyźniona krwią twoich
przodków
Wieszcie w przystani naszej
rozłąki
Gorąca łza spłynęła po twem
licu
Synu mój' drogi nic zrób po-myłki
Zostań dumnym Polakiem choć
by w wroga obliczu
Dziś zgórą trzydzieści lat tułacze-go- w
życia
Wciąż słyszę" Matko ostatnie twe
słowa
I chociaż wyżyciu burzy przejścia
Zawsze w mej duszy-zostaj- e przód
ków sława
Mozę ty Matko dziś juz 'w grobie
A może płaczesz na zgliszczach
głodna i zimna
Ja -- przyrzeczenia dotrzymuję
r '"' l 'tobie
Moja wierność Polsce zawsze
jest niezmienna
' v ' J 'Modrzyński
Podziękowanie tfu
Montreal Que'
Przez łamy poczytnego pisma
jakim' jest "Związkowiec" skła-- '
dam serdeczne podziękowanie PT'
Wzajemnej Pomocy i również "Ko
łu Pań" i Młodzieży w dzielnicy
Ville Emard Montreal
Proszę Pań i Panów Nic mam
dość słów i podziękowań dla was
ba te prezenta które otrzymałem '
uw w no
Muszę zaznaczyć że jedno pols
kie towarzystwo w Montrealu dba
o swoje imię i o swojego członka
JMAJJ(MAY)L_19:&0lf_j
gdzie siej tylko' znajduje czy w
szpitalu czy nawet w armji kana-dyjskiej
To łteżW nim nieizapomi
nają
iP Tt 'Wzajemnej Pomocy nie
zważa iliav to że członek który ich
opuściłśiwstąpiłdo armjf kanadyj
skiej może nieŁ -- powróci tylko
prźysyłafswojemu byłemu czlonko
witrozrńaite'prezenta tak Młodzież
j'ak'i'Koło Pańi
'_ 'Muszę zaznaczyć że w T-w-ie
Wzajemnej (Pomocy jest ten duch
czysto polskiiirniłość braterska
Nie tak jak w drugich Towarzy-stwach
w' Montrealu że jak czło-nekzachoruj- eji
daje znacvdo zarżą
duTóvarzystwasto pan 'prezes się
wymawiacie to choroba nieuleczal
na" tak1 jakby orubył doktorem —
Jeszcze raz dziękuję seidccznie
T-w- u V P '
ii- - U AnHrzej 'Makula
Akadenija Żałobna
- Windsor Ont
i W rocznicę' śmierci pieiwszego
Marszalka Polski mszę żałobną od
prawi ksprob'F Nowak w koście
le świętej' -- Trójcy o godz 11:30
przed południem Po mszy akade-mjażałob- na
w Domu Polskim p1
nr 1275 przy-uL-Langlo- is począ-tek
o godz- - 2-eji- po południu Mowę
piogramową wygłosi Redaktor —
Gmernicki z JDetrojtj
Również "zaproszony jest —
Konsul RP DrBrzczińsKi będą
tak samo przedstawiciele miejsco
wi Wystąpi polski chór pod egi-dą
p Ostiowskiego odbędą 'się de
klamacje itd
"Drodzy Rodacy ażeby skupić ser
ca nasze tak jaknas uczył len
wielki Polak i ojciec nasz i aby po
znać jaką oest droga wolność na
ZE ŚWISTA
™Hł
Francja Grozi Represjami
PARYŻ --„Urzędowo komuniku
ją iże podczas itlzisiejszych-- ' nalo-tów
niemieckich"na Francję ob- -
rzucorto pociskami ośrodki cywil
ne Władze francuskie zapowiedzią
ly odpowiednierepresje w stosun
ku 'dóRzeszylTnf
Nieudała 'Próba Porwania
1 Królowej 'Holenderskiej i
NEW YORK 4uCpldmbia Broad
castingi Coi( przejęła krótkofalóv
kę ZjLondynu-otrzekome- j próbie
porwania przez Niemców królo-yejLholenderski- eji
Wilhelminy z
jej pałacu w Hadze Próba nie -u- -dała
się Zamachowcy zostali roz
strzeleni na miejscu rrM ' i
Watykan Mówiło Zbrodni
Wołającej oKPomstcdo
&' Nieba?"
WATYKAN MIASTO— Oficjał
ny QTgzn watykańsk'i "Osserva{ore
Romano" w edytorjale stwierdza
że ostatni atak Niemiec na trzy pot
kój t miłujące i _niewiqneJ państwa
Janek rósł zdrowo ale nie był spokojniejszy anu pilniejszy Odpo
whdał niegrzecznie nauczycielowi a kolegów obijał xk wszystkie
strony za co' od p Bestka obryWał 'trzcinV"po rękach
W szkole nie wolno było mówić po polsku Za polskie rozmowy
wkładano chłopcom czepki na głowy lub wieszano "tablice hańbiące
Ileż to razy Janka spotykała 'taka karał DlalegOjZaczynał odczu-wać
niechęć do mowy ojczystej
( %
Stykał się nieraz z Polakami -- 'z Kongresówki którzy dwa razy w
tygodniu w poniedziałki i czwartk'i przejeżdżaliiprzezgranicę na targ
do pobłiskiegd miasta w Białej Również spotykał ich" w warmijskiej
Częstochowie — Św Lipce gdzieew miejscowym kościele 'najokazul'2
szym zabytku barokowym "Prus Wschodnichpełnyniiparniąlek pols- -
1 _l- - t L ~Jr~vl f!rwn AffM4t DncIrłAl 4kiMirnlq cia (nm frlrliaif Kllri biyjuu Luucim ilaUiu jtiaLrki jjuoxvicj uuujntijtj aipiaui vupugij
29 czerwca nalśw Piotra i PawłaJoraz 2' lipca 'w uroczystość Matki
Boskiej Osobliwością pierwszego oclpustuijest! zw "msza ltitersk'a"
odprawiana o godzinie czwartej rano podczas której Mazurzy zejświe
cami w rekach nakolanach obchodzą ołtarz Matki Boskiej ~ Ich kultu
do Niej nie potrafi zacłiwjac gorliwapraca?pastcrówiprowadzona oci
czterech wieków "
Istnipje podanie 'że figurę Matki Boskiej wykonałpodobno jajcis
złoczyńca w wiezieniu 'WRastemborgu HpotemtzaviesiłHą na 'pierw
szej lipie nadrodzeł do Reszla: OdJejpóry-- w miejscu'lym'dzmłysię
CUua rigurę prztiuciiuiio uu nuuiuid w ivaaicjiuuiivu itti muvii(
ona na lipę Wówczas_ zbudowało' tu kaplicę apóźniej-koścjół- 1 miej
scowość zaś nazwanojśw Lipką Na odpusty przybywa-nietylk- o ka
tolicka ludnośćsz Warmilalei eWangeliccyMrzurzya'ta]iżeKurpie
z Kongresówki Wtedy 1łańcuchyr-Ąvózó- w zalegają drogi if rozlega się
gwar głośny tycfi cośpieszą'zilożyć hołdJNijświętszejtPani
Janeks przygla'dał 'się tufzbliska"pizybVszom'z5Polskii'doiktórych
już z góry był 'źle nastawiony Byli toludzie biedniubogo odziani
podobnie jak przyjeżdżającyna tafgifdojBiałej-lubszuając- y loboty
po wsiach mazurskich Czynili nA nimiujemne wrażenie Terazwsży
stkich Polaków taić sobie wyobraża!1 przyznając rację-- 1
-- niepochlebnym
o nich opowiadaniom nauczyciela 'Nie pomogły -- zaprzeczenia
"groski" Gdy mu bąbkaTmówiła źePolska — 4o krajpiękny i boga-ty
a ludzie stamtąd przybywający na Mazury — 'to najbiedniejsi
jej imieszkańcy lodpowiadał: --' -
Pan rektor wie lepiej od was ' - -
Szkoła wyfiJarzslŁ przepaść rniędzy rodzicami1 i dziećmi"
' JaneK zaczynał próbować w rdomu rozmawiać tylko' po niemiec
ku i nieraz dochodziło nawetdoiostrixh'starćrniędzyinim a ojcem
"Groska" bolała nad tym aIestarałatsięwszystko łagodzić Tymcza-sem
Franciszek? Łada nieiznosił sprzeciwu 1 -
Juzeć"móźiśpo 'niemiecku' — wołahdo syna
Takj chcielibyście zęby rni "Szandtafel zawiesili??
i — Co wskóle! Ale tu rnasmózićjpo nasemu! l' - z
— Po nasemu? JuzmamidosyśF Nie chce
sza oćlkupióna przeztćgOTnęczen'
nikaĄ wielkiego-myśliciel- a i odku-piciela
polskiego Naifodii ito wiel
kie -- serce i któFe-- było zawsze z na'
nutoserce-które- 1 budźilow niem
niezłomną wolę1 polskiego Narodu"
hiecli nie'"zairaknie' nikogo' ź nas-- i
Niech nie zabraknie dziatwy na-szej
którą on najwięcej otaczal1
niech niezabraknie Matek naszych
klore'von tak wielce czcił niech nie'
zabraknie ojców naszych by się'
nauczyli jak mają swych synowi
wychować Niech niejcabraknie Sy
nów naszych by posłyszeli słowa'
prawdy jak trzeba dla Polskf żyća
Zgromadźmy się wszyscy w tym'
wielkim dniu 19 maja w Domu
Polskim Tak drodzy Rodacy za'
brała nam śmierć lego nnjdioisze
go nam w nai odzie naszym zabra'
la nam śmierć ciało tylko jego —'
Serce jego oddane matkom naszym'
a duch jego pozostał na wieki z
nami Idźmy drogami jakiemi prze
szedł nasz wielki Polak i ojciec na
szego narodu Szukajmy śladu je
go i męki jego nadsłuchujmy jego
słów a przeważnie w dobie obec-- 1
nej
On żył tieipial i walczył on byl
w narodzie a naród w nim dziś
zbliżmy się do niego zbliżmy się
nie do zmarłego w hołdzie ale do
żyjącego do walczącego jak zbli
lżą się żołnierz do komendanta po
rozkaz Chcemy by żyl wśród nas
i by piowadzil naród do zwycię-stwa
i ku wielkiej przyszłości jak
to czynił całe życie swoje
Chcemy ponownie ślubować u je
go piochów by duch jego wzmóc
nił nas do walki o zwycięstwo —
Pomnijmy na-skar-anie
jego jakie
nam dawał niech zmartwychwb(a
nie w sercach naszych niech bę-dzie
dla narodu wolą i sumieniem
Niech zbliżą nas do niego tnęki Sy
jest zbiodńią wołającą o ponislo
do nieba Przeciw tej zbrodni pod-nieść
musi glos protestu cała ludz
kość
Szwecja Potępia Niehicy
SZTOKHOLM — Prasa szwedz
ka potępia jednogłośnie Niemcy
za gwałt popełniony na Belgji Ho
landji i Luksemburgu T'
Niemcy Stracili Dotych-czas
100 Bombowców1 :
LONDYN — W pierwszymrdńiu
inwazji Belgji Hólanciji i' Luksem
burga oraz lozpoczęćia ataku po--
wieli zriego na 'Francję 'Niemcy u
tracili iazem'100 bombowców Z
tego1 okoloÓ zcstrzelóhd v'vlIIo
landji -- v -
Wojska Holenderskie tPrżej
szły do Kontr-ataki- u
1 WASHINGTON — Póseł holen
derskiajrzy rządzie amerykańskim
drt A Loudon otrzymał zondymf
telefoniczną wiadomość' żewojska
holenderskie przeszły w okolicach
Rotterdamu do ataku i odbiły
Niemcom szereg okupowanych po
przednio miejscowości Syluaija
drobnych oddziałów niemieckich
w Rotterdamie bardzo groźna —
Nieprzyjaciel wypierany jest do
zaułków gdzie grozi mu wycięcie
w pień W akcji zaczepnej bierzy
gospodarstwo 'jej zmarli
starej s
bryjskie-niec- h zbliża nas do'nie
bo wiezienie iMaedeblirskie fniech'
zlącząhas'"tHegd cicrpienianiećli
złączy i nas ta oegO' nieugięta sną
niech oczy nasze patrzą bystro tuk"
jak k1edyśjego patrzyły v spra- -
wiedliwość w' wielkość Polski i
zwycięstwo nasze Tak nam dopo-móż
Bóg! '
'Niech nie zabraknie nikogo w'
tym dniu 19 maja w Domu "Pols-- )
kim 9 godz 2-- ej punktualnie by
uczcić dzień tej wielkiej-
-
pamięd
i złożyć przysięgę" wierności zwy- -
cięsfwa — szlakiem ojca naszego' i
wspólnego zrozumienia ku chwale
Ojczyzny naszej '
_
PRAKTYCZNE RADJY '
Lufstra można czyścić papierem
zmoczonym w 'wodzie do
której trochę octu jest dolane Pa
pier musi być wyciśnięty prawic
na suco
Potem wytrzyj suchym papierem
Lustro ma śliczny połysk ie po
zwól aby woda przoclekłhfna lewaj
stionę lustra '
Czyść szczotką dosyć
miękkąi aby dostała się do1 wszyst
kich otworów Polóżigazclę pod ra
dioloiem aby wszystek kuiz i
brud opadł na gazetę
Pomicsaj ser "Roąuefort" z
cienko pokiojonemi serami „Wy- -
mieszaj zjnajonetem i smaiuj na
chleb żytni Dodaj parę kropli
Woicesteishiic
t
udział aityleija (holender
ska Miejscowość Elbion pod Haga
(została Zrąkjniemieckichi
Holandja Nie Miała 'In wa-- t
zji od 130 Lat„ '
NEW YORI — Ubiegłą 130 lat
od czasu ostatniej inwazjlna Uoi
landję
♦ --i r Byio to w czerwcu 1Q10 rokuj'
gdy wojska pod 'wodzą
- v - „ ( v i Księcia ue itcggioi wuroczyiy cio
Holandji
Francuzi zostali wypędzeni w 3
lala później Ilistorja żc(
małaliczba wojsk francuskich za j
chęcala Holendrów do 'buntów i
powslańidoprowadzilaHd6ipryj-- j
ściajpomocyizewnęUrznejnrłfitóiJiiiil
Mussolini "Erzerwief'MiI
czenie czynami -- 91
RZYM 12 maja -i- - W czasieprzo
mówieniaprem Mussoliniegoz baj
konuiPalazzo VencziatIunvwzno'
sił okizyki: "Żądamy Tunisu!" O-C7ckiwanoiważ-nych'
oznajmień pre
mjera na temalsytuacjLmiędzyna
ale Mussolini ogranlcyl
się_do 'ngadkowej uwagi%żc' jego
"miWnnin r"pruiairYvnv" — Prt
przemówieniu Mussollnicgo tłum
złożony z 1000 'studentów udał! się
pochodem przed gmach ambasady
niemieckiej wznosząc okrzyki na'
cześć Hitlera i wołając "Precz z
Anglją precz z Francja"! t
mężoyiezanadtppopijalhgofzałlif"
— Głupsi Nie mów rrli tu zasiła bo cięiza d7wierze'Vywalel —'
krzyczał rozgniewany Łada i '
Ładowie byli z krwi i kości Polakamifprżywiązanymi do' "gad-- "
ki" obyczajów i obrzędów polskich- - '
Frariciszek 'Łada nauczył się trochę po niemiecku przebywając
w Westfalii gdzie pracowała ciężko w kopalni węgla Tam też 'za'
oszcźędił kilkaset- - marek stanowiących pierwszy jego kapllał któ-rym
spłacił długi obciążonej po ojcuiscnedy Był to typowy Mazur
Blondyn niebieskooki 'krępy o silnie rozrośniętych ramionach we
śoły gościnny towarzyski zdatny — jak to mówią-- — 'do"wypitki i doyybitki' Wybniłisobie żortc'zUepszbj "gburowskiej" rodziny uro
dziwą cicHą i -- pracowitą Razem (pracowali V pocie cźola w swym
czterdziesto - morgowym gospodarstwie aby piaszczysta ziemia_wy-dał- a
moźlivy płoń i o"zczędzali (każdy grosz' ha spłacenie długów i
czarną goazinę ' "
( "Grbska" miała' kiedyś w Wojnach duże 'bo czlerystó -- morgowe
aleldwaj
francuskie
uu i imu luuna ugJ4Utii uu Aiciiafiui Jip it2initsuziwn¥SO izenjusmy
gla dać viększcgo posagu jedynej córce iMarii utf?
iByłaiZdfowa silnaNie pracowała przez długieilata Dopierogdy
zostdła" wdową i przeniosła ślę1 do tcórki zabrała sięlzj gorliwością dó
pracy w gospoaarsiyju uaaruzo Juouacznc"Liu{aieuo nieiprzeszKaazato
że nieraz dawała mu "odczuć swą -- wyższość jako osoby pochodzącej
ze majętnej wskiejrod!inyByłąona:fnajwaźnfej
lEeziniej nicnie mogłotodbyć
zimnej
radiotoiy
so
su
ciężka
odbfla
izapisała
lodowej
osoba
się nielylko w' rodzinie ale i-i-we
wsj rkd2U('iiiu aiuiyia imiąayia wiUKcuuuouiiuą jaK wogoie :aiy ludłmazuYPrejąwŁzyTzaśtwszelkie wierzenia swego 'ludu' krzewi-ła
je'ze'specjalną gorliwością Natkaźdy pravic dzień miała Iprzestro- -
gi przepowiednię ! i przysłowia które z davien dawna" przechowały]
się wsrou luiejszego iuuu
Piiniet przestrzegała aby w $oBbtę wieczorem pOjObiedzie niejpra
no ani pracowano v"pojuibo graćl i zniszczy zboże Alć wierzyła że f
Pan BógcsU dobroduszny) i da' się oszukać więc żeby- - czasu nieHracić
przygotowywała obiad dopiero nagoSzinęJ szóstą W czwartek t po iko-lacji- ie
pozyalała nosićodyarilzmywaćaćzyńĆuchcnnyćhaUak
ieprząść brazpascfliortigdyźSy przećivńymrązićbydłó sięgnie udaj
mara zadusi konie splatających głowy i"ogbny w 'kołtuny'
iKurę piejącą iivażała za przepowiednię nieszczęścia: lToHeż) 'gdy
kuraizapiałanaichfppdwórźułapałają-wymielrzałajniąjcałądzbco- d iciany'naprźecTwko drzwi stojącej ażdo samych drzvi Jeżeliiprzy o-iłatn- im'
obróceniu oiónkuryyychódźił zapfóg ścinała ogon a' gdy
leb — zabijałalkurcl gotowała rosół którym raćzyłasję cała rodzina
Wierzyłaby! istnienie czarovhic 'i zażegnywarile chorób"
Ponieyaźczarownićc odbierają k'rowom mieko lub w i krew 'za-mieniają
aby się od tego ustrzpc'umirścila w oborze łrzy stalowe
krzyżyki
Jr% rz JSffón1caI7Ma0jf
PdpowteiM
Redakcji
r'"-- w
M tożyjśki Mayfair Sask
Dziękujemy za adresy swoich
imajomych
U Szudy Kingston
Za praiumeiatę i jednego "reń
'skiego" dziękujemy
U IMuiulzIakicwicz Montreal
Wysyłamy legularnfe winafjest
poczty' a nie nasza '
"Czytelnik'! Kitthcner
Takie pismo wychodziło w Pol-sce
w czasie lewolucji w roku 1905
1 Pcsel Walcrfonl Ont
Dziękujemy za prenumeratora i
ofiarę na pismo
J Mazur Podstaw AHn i i
Okazowe numeiy wysłaliśmy
prosimy ich lozdać znajomym
J' Jlalcc Vilni Alta -
Dziękujemy za nadesłanie adre
sów swoich rnajomyclf i za1 współ- -
piTicęz-fpisnrei- h
J Founal lruce Alta
'Okazowe numeia wysialiśmy)
piosimy lozdać pomiędzy znajo-mym
i- -
Majka Sydney NSj '
Dziękujemy źu infoimncje po
moc i adresy swoich znajomych
uziś wysyłamy okazowe numera
wsy&tkim " O
J Maur tawf?Alta
Dzickuiemy za uhunic dla nis
ma "prosimy nam przysłać' adresy
swoich' znajomych1 którym wyśle-my
bczplalnieokazowenumery W
piow Aioeua nic-posiactamyuru- p Związkowych tylko w samej pro
wincji Ontaiio
PiUadtMhoiiski
Przysłane pieniądze odesłaliśmy
zaraz do 'Cerwoncgo Krzyżą„przy'
obiecano nam Wysłać i pokwitowa-nie
(panu Tyle co wiemy resztę
piosimy zwrócić się do Czerwone-go
krzyża G21 'Jaryis St 'Toron-l- o
Czytelnikom
Wszyscy czytelnicy iklórzy zmib
niają 'swój adicsVdlaiwysyJJłiJipli
sma' powinni pamiętać źeza kaź
clą zmianp adresuidoplacal slcrr-pięć-cunto- w
w nackaclt poczto":
wych
i Taka zanadla uchwala feiw slo5"
-- nucimy trzymać ' wńtjiiti
ObM'SasioIaLardcrłLakC
'Nadesłał nam małe śpiostowanie
swojdgo" poprzedniego' (arlykUłUi
kloty utrzymuje że stalo(slę"(peiv
iie przćoczcnie Powinnóbyćłta'm
takpodaner
'Tiąly 'Walny 'Zjazdl Związku ' Po '
laków w lCanadzlc7 który'1 odbył1
się i0w_ roku 1933' powołuje Iwlaś-111- 0
tycJi delegatów 5-go„SZ- jazdu dó'zlocnia ncWnycli datków"
T Wachel Sutlbury
Zawiadomienie Krupowe'-- - na
dzień 20 Tfwictnia KnadcSzło po
żamknięciiunumeru Wnastępnym
numerze niCpodayaliśmygyźnu
mer-le- il wyszedł nadzień Jmaja
a więc wtlwa dni' po zebraniu i
obchodzie: Wszystkie zawiadomie-nia
tdo następnego numeru Jnuszą
byćiw redakcjiw poniedziałćkna-n- o
-- rORON-TO' — l
tai 'SBECMliNIE
DOBRKJ WARTOŚCI
1 00 -- wat 10c hiuka
( ma " isc "--'
1 [i 50 " 25c " t
200 " 30c "
: SHERMN !
Hardware Storę
537QueeniW --'Toro- nto
i Telefon rWA 5375j I
{ (Róg Augusta) j
Otwarle ddlO-e- j wieczór i
J Mówimjr waszym językiem J!
t 'Odyozimy d(domówi I
V HAMILTON r=r
TRUSCOTrEiB
!
1
1
--POGRZEBÓW
! - 'W_ POLSKIE_J DZIELNICY jjj
jirządza
Pogrzeby pó niskich it cenach?
ł594 iBarton- - Street -- East'
Tel 4-57- 55 Oamllton
i —v
II!
h
!St
m ii U fi
i Sł!
M
B
FW
M
A
m
p f
? tń 1
Ml
tt!8łm5Wł uUł
m
m
ii
M
m
m
O
m l ata „S- - ' iJIiMi i ł-aSjs-jrftir-alt!
mm ł
h mwM
Ń&&$i
S-S-WFS-
Jj-- U
Object Description
| Rating | |
| Title | Zwilazkowiec Alliancer, May 19, 1940 |
| Language | pl |
| Subject | Poland -- Newspapers; Newspapers -- Poland; Polish Canadians Newspapers |
| Date | 1940-05-19 |
| Type | application/pdf |
| Format | text |
| Rights | Licenced under section 77(1) of the Copyright Act. For detailed information visit: http://www.connectingcanadians.org/en/content/copyright |
| Identifier | ZwilaD4000198 |
Description
| Title | 000080b |
| OCR text | FS! ±-ł9-"i- 3t c-- "Vł " -- mu- --t~~ - w~j- - vJ7}b j OSY Hasz znajomy już prawie we wszystkich na- - _ch kromkach pisząc o naszych tańszych znajomych podkreśla okoliczności i wiek gmy zawsze Bonków emigracji polskiej Dowodziliśmy w nich ze braki potrzeby ekonomiczne jakie by- -' Iv kiedyś pod trzema zaborami opychały ludzi w świat szeroki B chlebem wIe raz ani dwa emigrowały ca !e rodziny z jednego' domu Ojciec kilkoma synami włóczyli się po saiecie podczas kiedy matka z córkami lub drobniejszem rodzeń cKern pozostawała w kraju całe U Tiudno się bjło doczekać po 'iolu oica rodziny 'a synowie mło d:f ktoizy młodo wyemigrowali pożcctawali po zagranicami na za le Pizyzwyezajali się łatwo do tutejszego życia zaaklimatyzow-ane zakładali swoje rodziny i by I już dla Polski prawie że strace- - Powiekszali obce społeczeństwa S swoje własne zmniejszali a w dużo wypadkach rozpływali się w morzu kosmopolitycznym "raz na Zawsze Chociaż byli i tacy któ-rjc- h żadne obce bogi ani przeciwn-ości nie złamały Pozostali sja-s- ze tem samem czem byli przed lem czuli zawsze wielką miłość do kraju ojczystego szanowali ję zjk ojców swoich a całe życie na emigracji zdała od rodzinnych „tron było zawsze poświęcone dla Polski i jej narodu Jednym z takich naszych dzis-iejszych znajomych jest bez mnie "raania ob JÓZEF PANKOWSKI pochodzący z Bodzentyna fwo'j Kie leckjfe syn organisty miejscowego Pokończeniu szkoły 'ludowej ma jac lat 16 wyjechał z własnym oj ceni na zarobek do Kanady w 1912 roku Od tego czasu stale przyby u w tym krąiu stale należy do organizacji polskich własny kraj i język polski miłuje i zawsze się Polakiem czuje I Należał z początku do byłej ergo jonizacji Synów 'Polskich1" do 'Filare tów wkońcu do założonego" wtedy Zyiazku Polaków % Kanadzie i Jnijdy4afii jednego dnia-- ' nie pozo- - Istawałftozaorganizacfą-Znatur- y frzeczyskromny grzeczny iprzy- - jacielski zawsze wesoły? i} praco wi ity]wswojej iorg1mizacjiv "Jedyny ftylkorna feler "że ch'ćiałby być rdla_ całego1 świata jednakowym a ludzie podli wykorzystują jego dobroć charakteru i przez' to wpa da z drugiemii-- w nieporozumienia Jest mistrzem krawieckim z za uodu a po ojcu otrzymał "słuch i zdolności muzyczne Bedac w Kanadzie "grał przez dziesiątki lat wszystkim 'ńaa lach chrzcinach ii' weselach 'Pro wadził znaną szeroko orkiestrę swoja która zasłynęła 'w' całem Ontario Dziś zdał 'ją "synowi któ-ry przewyższył zdolności dziadka i ojca w dwójnasób' W roku 1917PANKOWSKI za-poznaje milutką 'blondynkę Ma rje Jankowską którą dn 12 stycz WMWMMMMM JAN WSZEBOR J Płynęły fmmmmmmW' famr3iś m a u łifjrtwfiłfios - i'Ł) -- a j it-'- ii r_ł ot a T-iiiiia- -Oł-u ii 7ł!tMetfj-arj- r nr-'- 9i — i- - tt -j- i- T_rn i— itr Wii- - ii3rrivra'i ri j - vji cr "™w r nn-- i ivj"" vj srjr? ttci nji ąflfflgff W %v -- r "J% ™ " 'W-- i™ - (rMwrw -- - Ty iKKSSV &-E3- S' S?S " " -- j Tf---"(jw-- ji ? J'HByJi V i --t a 4TOa'iaiE£ CZYTELNIKÓW ma 1918 roku poprowadził do oł-tarza] zaprzysięgając wiarę i posłu szeństwo małżeńskie przy całym orszaku weselnym Owocem tej miłości małżeńskiej PANKOWSKICH było dwoje dzie ci( Córka Helena która wkrótce Ewhadsrwtmąpaorind"iswtaz'znwaniąyzekdzimś akłżaepńeslmkiistirzsynj JÓZEF PANKOWSKI piastował urząd Prezesa w największej Gru-pie związkowej z rzędu przez 10 lat gdzie był i jest bardzo lubia-nym Chociaż dziś piastuje wyższe stanowisko w Zarządzie Central-nym jako Główny Organizator na cała prow Ontario to jednako lu dzie się tak do niegu przyzwycza-ili i do jego starego urzędu że go wszyscy nie nazywają inaczej jak "Panem Prezesem" Pankowskim W swojej Grupie 1-- ej w której prezesował i przyczjpiłaę do(jej rozbudowy przez lat 10 stale u-cho- dzi "opatrznościowego pre- zesa" Dziś "prezes" PANKOWSKI li czy sobie 43 Jata wieku zajmuje poważne stanowisko w społeczeń stwie tutejszym Jest dystrybuto-rem i przedstawicielem słynnego browaru "Copland Breweries Lid ' Osoba znaną i rozrywaną pi zez swoich odbiorców i przyjaciel] — Jednakowoż o swojej Grupie 1-- ej o całym Związku Polaków w Kana dzie nie zapomina i stale w orgam zacji jest czynnym i oddanym z duszą i ciałem' Jest wolnomyślicielem i postę-powcem które to przekonania nie przeszkadzają mu w jego intere-sie Pani Pankowska zaś jest rów nież członkinią od szeregu lat Gr 1-- ej i cichą pracownicą społeczną Dlatego błędne jest utrzymywa nie przez drugich że jak prowadź' interes to nie może być Polakiem ani oddawać1 się organizacji Jed-nakowoż znajdują się ludzie co należą i pracują w organizacjach polskich są Polakami nie zmienia ją sobie polskich nazwisk i robią dobre interesy w tutejszym społe-czeństwie -- Tacy "są najwięcej sza nowani przez Kanadyjczyków Podziękowanie ' Hamilton Out w Komitet Obrony Narodowej Hamilton składa tą drogą iwszyst-ki- m pracowniczkom w serdeczne po dziękowanie które poświęciły'1 swa pracę dla dobra Cłczyzny widmu 20 kwietnia w zbiórce ulicznej ko lektując sumę $151782 Również podziękowanie dla wszystkich któ rzy pracowali w Domu Polskim w głównej kwaterze do późna w nocy a także tym' którzy oddali do dyspozycji swe auta do rozwo żenią kolektorek których nazwis-ka będązamieszczane w "Związ-kowcu od dnia dzisiejszego Cześć 1 uznanie tymktórzy przyczynili się do tej zbiórki Komitet Obion Narodowej Lista: Szczepanik Z $2616 Wasilew-ska J $538 Pyć A $240 Krukow-ska- S $2 94 Kucharska B $911 Kowalik H $892 Bil W $346 A mJUMMmmMMMMMmmMMSig IC- - GS KS IyGIo&RŁwiiZiemi] T 'e c3oPaow "n0 i słuchaj pana rektora — upominała Sroska" Janek zajęty sprawami szkolnymi mało zwracał uwagi na Jasiowa Po śniadaniu-lttór- e' z racji tej " uroczystości byjOj znacznie Jpsze "groska"2awinąwszyiw chustkę mendel 'jaj "'dla -- nauczyciela by Qskać jego przychylńośp wyruszyłaz dziećmi doszkoły krocząc"po-(łazni- e' w odświętnym stroju Przez całą drogę rozmyślała o Janku ~" Tylko zęby mi go nie zniemcyli — wzdychała Wstąpiła do mieszkania nauczyciela p Bestka gdzie w kuchni J? zonie" wręczyła jajka (Potem weszła do szkoły mieszczącej się w_ ™i samym budynku1 — Bondźcie --waśćrian wyrozumiały dla mojego wnuka — prosiła nauczyciela v' p- - Bestek siwiejącyiale jeszcze w sile wieku mężczyzna niski Czerwonym' no'semi pachnący tabaką 'spój rżał przenikliwie małymi lżonymi oczami i uśmiechnął się chytrze ' r~ No guVgut i— odpowiedział Janeki nic nie rozumiał po niemiecku to też z początku czuł się v kole nie swojo! ' " i? E!?tek5 opowiadał dzieciom różne okropne historie o Polakach 51 bl'edzie i nieporządku a-- wychwalał wszystko co niemieckie jPo-T- ął ilustracjepSlskich chat biednych pochylonych bez szyb z nu zapchanymi zaskoczony — Babkaopo-"oal- a -- słoma Janelt był tym co innego Przytyin wszyscy w domu mówili po1 polsku a Jemu'w "kole kazanouczycfsięi mówić tylko po niemiecku Jednakże powoli' wraz -- z innymi dziećmi wsiąkał w niemiecka -- atmosferę szkoły "Glińska często nad tym biadała I "~'za nasyci carówbyło ińacej —'mówiła smutnie kiwając gło-la:p'p- an rekTor!musiał(ucyć po polsku i po niemiecku j Jakże pragnęła by jejrukochany wnuk umiał czytać i pisać po wisku a tymczasem w "szkole nie tyl£o go niemczóno ale obrzy- - pniowe ojczystą }: za iw - - aVj JZWUZKaWIEC? Slomka'$613rWaszła'A $676 Łu-kasik M $1725 Bąkt) $18 97 Flis M $106Ó™Jpblnnska'rM~ clSlJaj błońska St $674Tożumlińs"ka 'M $314 Zapora M"$26 92- - Maciej J $1436 Krukowska 'Mi'$1309 Jan- -' kowska E $1745 Lachowska 'B $964 Łukasik F$9 20ł Stasila 'H $1778 Benesz '£ $933" Talagami $1609 Fortuna Z '$1232 Pieprźak W $1947 Madej" H $141 l~PasFu szak K $6 60 Pierzchała A" $1111 Krukowska M_ $12 01 (Ciąg' dalszy1 nastąpi) Pamiętam Matko Kitcliener Ónt Pamiętam Matko pożegnalne two-je słowa Twe napomnienia zostały w mej pamięci W chwili rozstania kiedy' moja głowa Po raz ostatni spoczęła na" 'twej "piersi Słońce na niebie "świeciło 'złociste Słowronki w pizestworzu nuci 1 ły pieśni miłe Kiedy mijały strumyki srebrzys-te'" Patrząc na' wspólną powstańców ł mogiłę Wtenczas mówiłaś synu mój drogi Opuszczasz ki aj swój rodzinny I może nigdy nie wrócisz w ojców progi Zawsze zachowaj 'V duszy miłość po przez życia wichru burzy W obcym zywioje zyjac prądu Nie zapominaj przodków którzy Walczyli o wolność naszego ludu Jedyną ścieżką po1 przez bujne pola Pizyjemne wonie cując bławat-- ków Mówiłaś Matko ta żyzna lola Jest użyźniona krwią twoich przodków Wieszcie w przystani naszej rozłąki Gorąca łza spłynęła po twem licu Synu mój' drogi nic zrób po-myłki Zostań dumnym Polakiem choć by w wroga obliczu Dziś zgórą trzydzieści lat tułacze-go- w życia Wciąż słyszę" Matko ostatnie twe słowa I chociaż wyżyciu burzy przejścia Zawsze w mej duszy-zostaj- e przód ków sława Mozę ty Matko dziś juz 'w grobie A może płaczesz na zgliszczach głodna i zimna Ja -- przyrzeczenia dotrzymuję r '"' l 'tobie Moja wierność Polsce zawsze jest niezmienna ' v ' J 'Modrzyński Podziękowanie tfu Montreal Que' Przez łamy poczytnego pisma jakim' jest "Związkowiec" skła-- ' dam serdeczne podziękowanie PT' Wzajemnej Pomocy i również "Ko łu Pań" i Młodzieży w dzielnicy Ville Emard Montreal Proszę Pań i Panów Nic mam dość słów i podziękowań dla was ba te prezenta które otrzymałem ' uw w no Muszę zaznaczyć że jedno pols kie towarzystwo w Montrealu dba o swoje imię i o swojego członka JMAJJ(MAY)L_19:&0lf_j gdzie siej tylko' znajduje czy w szpitalu czy nawet w armji kana-dyjskiej To łteżW nim nieizapomi nają iP Tt 'Wzajemnej Pomocy nie zważa iliav to że członek który ich opuściłśiwstąpiłdo armjf kanadyj skiej może nieŁ -- powróci tylko prźysyłafswojemu byłemu czlonko witrozrńaite'prezenta tak Młodzież j'ak'i'Koło Pańi '_ 'Muszę zaznaczyć że w T-w-ie Wzajemnej (Pomocy jest ten duch czysto polskiiirniłość braterska Nie tak jak w drugich Towarzy-stwach w' Montrealu że jak czło-nekzachoruj- eji daje znacvdo zarżą duTóvarzystwasto pan 'prezes się wymawiacie to choroba nieuleczal na" tak1 jakby orubył doktorem — Jeszcze raz dziękuję seidccznie T-w- u V P ' ii- - U AnHrzej 'Makula Akadenija Żałobna - Windsor Ont i W rocznicę' śmierci pieiwszego Marszalka Polski mszę żałobną od prawi ksprob'F Nowak w koście le świętej' -- Trójcy o godz 11:30 przed południem Po mszy akade-mjażałob- na w Domu Polskim p1 nr 1275 przy-uL-Langlo- is począ-tek o godz- - 2-eji- po południu Mowę piogramową wygłosi Redaktor — Gmernicki z JDetrojtj Również "zaproszony jest — Konsul RP DrBrzczińsKi będą tak samo przedstawiciele miejsco wi Wystąpi polski chór pod egi-dą p Ostiowskiego odbędą 'się de klamacje itd "Drodzy Rodacy ażeby skupić ser ca nasze tak jaknas uczył len wielki Polak i ojciec nasz i aby po znać jaką oest droga wolność na ZE ŚWISTA ™Hł Francja Grozi Represjami PARYŻ --„Urzędowo komuniku ją iże podczas itlzisiejszych-- ' nalo-tów niemieckich"na Francję ob- - rzucorto pociskami ośrodki cywil ne Władze francuskie zapowiedzią ly odpowiednierepresje w stosun ku 'dóRzeszylTnf Nieudała 'Próba Porwania 1 Królowej 'Holenderskiej i NEW YORK 4uCpldmbia Broad castingi Coi( przejęła krótkofalóv kę ZjLondynu-otrzekome- j próbie porwania przez Niemców królo-yejLholenderski- eji Wilhelminy z jej pałacu w Hadze Próba nie -u- -dała się Zamachowcy zostali roz strzeleni na miejscu rrM ' i Watykan Mówiło Zbrodni Wołającej oKPomstcdo &' Nieba?" WATYKAN MIASTO— Oficjał ny QTgzn watykańsk'i "Osserva{ore Romano" w edytorjale stwierdza że ostatni atak Niemiec na trzy pot kój t miłujące i _niewiqneJ państwa Janek rósł zdrowo ale nie był spokojniejszy anu pilniejszy Odpo whdał niegrzecznie nauczycielowi a kolegów obijał xk wszystkie strony za co' od p Bestka obryWał 'trzcinV"po rękach W szkole nie wolno było mówić po polsku Za polskie rozmowy wkładano chłopcom czepki na głowy lub wieszano "tablice hańbiące Ileż to razy Janka spotykała 'taka karał DlalegOjZaczynał odczu-wać niechęć do mowy ojczystej ( % Stykał się nieraz z Polakami -- 'z Kongresówki którzy dwa razy w tygodniu w poniedziałki i czwartk'i przejeżdżaliiprzezgranicę na targ do pobłiskiegd miasta w Białej Również spotykał ich" w warmijskiej Częstochowie — Św Lipce gdzieew miejscowym kościele 'najokazul'2 szym zabytku barokowym "Prus Wschodnichpełnyniiparniąlek pols- - 1 _l- - t L ~Jr~vl f!rwn AffM4t DncIrłAl 4kiMirnlq cia (nm frlrliaif Kllri biyjuu Luucim ilaUiu jtiaLrki jjuoxvicj uuujntijtj aipiaui vupugij 29 czerwca nalśw Piotra i PawłaJoraz 2' lipca 'w uroczystość Matki Boskiej Osobliwością pierwszego oclpustuijest! zw "msza ltitersk'a" odprawiana o godzinie czwartej rano podczas której Mazurzy zejświe cami w rekach nakolanach obchodzą ołtarz Matki Boskiej ~ Ich kultu do Niej nie potrafi zacłiwjac gorliwapraca?pastcrówiprowadzona oci czterech wieków " Istnipje podanie 'że figurę Matki Boskiej wykonałpodobno jajcis złoczyńca w wiezieniu 'WRastemborgu HpotemtzaviesiłHą na 'pierw szej lipie nadrodzeł do Reszla: OdJejpóry-- w miejscu'lym'dzmłysię CUua rigurę prztiuciiuiio uu nuuiuid w ivaaicjiuuiivu itti muvii( ona na lipę Wówczas_ zbudowało' tu kaplicę apóźniej-koścjół- 1 miej scowość zaś nazwanojśw Lipką Na odpusty przybywa-nietylk- o ka tolicka ludnośćsz Warmilalei eWangeliccyMrzurzya'ta]iżeKurpie z Kongresówki Wtedy 1łańcuchyr-Ąvózó- w zalegają drogi if rozlega się gwar głośny tycfi cośpieszą'zilożyć hołdJNijświętszejtPani Janeks przygla'dał 'się tufzbliska"pizybVszom'z5Polskii'doiktórych już z góry był 'źle nastawiony Byli toludzie biedniubogo odziani podobnie jak przyjeżdżającyna tafgifdojBiałej-lubszuając- y loboty po wsiach mazurskich Czynili nA nimiujemne wrażenie Terazwsży stkich Polaków taić sobie wyobraża!1 przyznając rację-- 1 -- niepochlebnym o nich opowiadaniom nauczyciela 'Nie pomogły -- zaprzeczenia "groski" Gdy mu bąbkaTmówiła źePolska — 4o krajpiękny i boga-ty a ludzie stamtąd przybywający na Mazury — 'to najbiedniejsi jej imieszkańcy lodpowiadał: --' - Pan rektor wie lepiej od was ' - - Szkoła wyfiJarzslŁ przepaść rniędzy rodzicami1 i dziećmi" ' JaneK zaczynał próbować w rdomu rozmawiać tylko' po niemiec ku i nieraz dochodziło nawetdoiostrixh'starćrniędzyinim a ojcem "Groska" bolała nad tym aIestarałatsięwszystko łagodzić Tymcza-sem Franciszek? Łada nieiznosił sprzeciwu 1 - Juzeć"móźiśpo 'niemiecku' — wołahdo syna Takj chcielibyście zęby rni "Szandtafel zawiesili?? i — Co wskóle! Ale tu rnasmózićjpo nasemu! l' - z — Po nasemu? JuzmamidosyśF Nie chce sza oćlkupióna przeztćgOTnęczen' nikaĄ wielkiego-myśliciel- a i odku-piciela polskiego Naifodii ito wiel kie -- serce i któFe-- było zawsze z na' nutoserce-które- 1 budźilow niem niezłomną wolę1 polskiego Narodu" hiecli nie'"zairaknie' nikogo' ź nas-- i Niech nie zabraknie dziatwy na-szej którą on najwięcej otaczal1 niech niezabraknie Matek naszych klore'von tak wielce czcił niech nie' zabraknie ojców naszych by się' nauczyli jak mają swych synowi wychować Niech niejcabraknie Sy nów naszych by posłyszeli słowa' prawdy jak trzeba dla Polskf żyća Zgromadźmy się wszyscy w tym' wielkim dniu 19 maja w Domu Polskim Tak drodzy Rodacy za' brała nam śmierć lego nnjdioisze go nam w nai odzie naszym zabra' la nam śmierć ciało tylko jego —' Serce jego oddane matkom naszym' a duch jego pozostał na wieki z nami Idźmy drogami jakiemi prze szedł nasz wielki Polak i ojciec na szego narodu Szukajmy śladu je go i męki jego nadsłuchujmy jego słów a przeważnie w dobie obec-- 1 nej On żył tieipial i walczył on byl w narodzie a naród w nim dziś zbliżmy się do niego zbliżmy się nie do zmarłego w hołdzie ale do żyjącego do walczącego jak zbli lżą się żołnierz do komendanta po rozkaz Chcemy by żyl wśród nas i by piowadzil naród do zwycię-stwa i ku wielkiej przyszłości jak to czynił całe życie swoje Chcemy ponownie ślubować u je go piochów by duch jego wzmóc nił nas do walki o zwycięstwo — Pomnijmy na-skar-anie jego jakie nam dawał niech zmartwychwb(a nie w sercach naszych niech bę-dzie dla narodu wolą i sumieniem Niech zbliżą nas do niego tnęki Sy jest zbiodńią wołającą o ponislo do nieba Przeciw tej zbrodni pod-nieść musi glos protestu cała ludz kość Szwecja Potępia Niehicy SZTOKHOLM — Prasa szwedz ka potępia jednogłośnie Niemcy za gwałt popełniony na Belgji Ho landji i Luksemburgu T' Niemcy Stracili Dotych-czas 100 Bombowców1 : LONDYN — W pierwszymrdńiu inwazji Belgji Hólanciji i' Luksem burga oraz lozpoczęćia ataku po-- wieli zriego na 'Francję 'Niemcy u tracili iazem'100 bombowców Z tego1 okoloÓ zcstrzelóhd v'vlIIo landji -- v - Wojska Holenderskie tPrżej szły do Kontr-ataki- u 1 WASHINGTON — Póseł holen derskiajrzy rządzie amerykańskim drt A Loudon otrzymał zondymf telefoniczną wiadomość' żewojska holenderskie przeszły w okolicach Rotterdamu do ataku i odbiły Niemcom szereg okupowanych po przednio miejscowości Syluaija drobnych oddziałów niemieckich w Rotterdamie bardzo groźna — Nieprzyjaciel wypierany jest do zaułków gdzie grozi mu wycięcie w pień W akcji zaczepnej bierzy gospodarstwo 'jej zmarli starej s bryjskie-niec- h zbliża nas do'nie bo wiezienie iMaedeblirskie fniech' zlącząhas'"tHegd cicrpienianiećli złączy i nas ta oegO' nieugięta sną niech oczy nasze patrzą bystro tuk" jak k1edyśjego patrzyły v spra- - wiedliwość w' wielkość Polski i zwycięstwo nasze Tak nam dopo-móż Bóg! ' 'Niech nie zabraknie nikogo w' tym dniu 19 maja w Domu "Pols-- ) kim 9 godz 2-- ej punktualnie by uczcić dzień tej wielkiej- - pamięd i złożyć przysięgę" wierności zwy- - cięsfwa — szlakiem ojca naszego' i wspólnego zrozumienia ku chwale Ojczyzny naszej ' _ PRAKTYCZNE RADJY ' Lufstra można czyścić papierem zmoczonym w 'wodzie do której trochę octu jest dolane Pa pier musi być wyciśnięty prawic na suco Potem wytrzyj suchym papierem Lustro ma śliczny połysk ie po zwól aby woda przoclekłhfna lewaj stionę lustra ' Czyść szczotką dosyć miękkąi aby dostała się do1 wszyst kich otworów Polóżigazclę pod ra dioloiem aby wszystek kuiz i brud opadł na gazetę Pomicsaj ser "Roąuefort" z cienko pokiojonemi serami „Wy- - mieszaj zjnajonetem i smaiuj na chleb żytni Dodaj parę kropli Woicesteishiic t udział aityleija (holender ska Miejscowość Elbion pod Haga (została Zrąkjniemieckichi Holandja Nie Miała 'In wa-- t zji od 130 Lat„ ' NEW YORI — Ubiegłą 130 lat od czasu ostatniej inwazjlna Uoi landję ♦ --i r Byio to w czerwcu 1Q10 rokuj' gdy wojska pod 'wodzą - v - „ ( v i Księcia ue itcggioi wuroczyiy cio Holandji Francuzi zostali wypędzeni w 3 lala później Ilistorja żc( małaliczba wojsk francuskich za j chęcala Holendrów do 'buntów i powslańidoprowadzilaHd6ipryj-- j ściajpomocyizewnęUrznejnrłfitóiJiiiil Mussolini "Erzerwief'MiI czenie czynami -- 91 RZYM 12 maja -i- - W czasieprzo mówieniaprem Mussoliniegoz baj konuiPalazzo VencziatIunvwzno' sił okizyki: "Żądamy Tunisu!" O-C7ckiwanoiważ-nych' oznajmień pre mjera na temalsytuacjLmiędzyna ale Mussolini ogranlcyl się_do 'ngadkowej uwagi%żc' jego "miWnnin r"pruiairYvnv" — Prt przemówieniu Mussollnicgo tłum złożony z 1000 'studentów udał! się pochodem przed gmach ambasady niemieckiej wznosząc okrzyki na' cześć Hitlera i wołając "Precz z Anglją precz z Francja"! t mężoyiezanadtppopijalhgofzałlif" — Głupsi Nie mów rrli tu zasiła bo cięiza d7wierze'Vywalel —' krzyczał rozgniewany Łada i ' Ładowie byli z krwi i kości Polakamifprżywiązanymi do' "gad-- " ki" obyczajów i obrzędów polskich- - ' Frariciszek 'Łada nauczył się trochę po niemiecku przebywając w Westfalii gdzie pracowała ciężko w kopalni węgla Tam też 'za' oszcźędił kilkaset- - marek stanowiących pierwszy jego kapllał któ-rym spłacił długi obciążonej po ojcuiscnedy Był to typowy Mazur Blondyn niebieskooki 'krępy o silnie rozrośniętych ramionach we śoły gościnny towarzyski zdatny — jak to mówią-- — 'do"wypitki i doyybitki' Wybniłisobie żortc'zUepszbj "gburowskiej" rodziny uro dziwą cicHą i -- pracowitą Razem (pracowali V pocie cźola w swym czterdziesto - morgowym gospodarstwie aby piaszczysta ziemia_wy-dał- a moźlivy płoń i o"zczędzali (każdy grosz' ha spłacenie długów i czarną goazinę ' " ( "Grbska" miała' kiedyś w Wojnach duże 'bo czlerystó -- morgowe aleldwaj francuskie uu i imu luuna ugJ4Utii uu Aiciiafiui Jip it2initsuziwn¥SO izenjusmy gla dać viększcgo posagu jedynej córce iMarii utf? iByłaiZdfowa silnaNie pracowała przez długieilata Dopierogdy zostdła" wdową i przeniosła ślę1 do tcórki zabrała sięlzj gorliwością dó pracy w gospoaarsiyju uaaruzo Juouacznc"Liu{aieuo nieiprzeszKaazato że nieraz dawała mu "odczuć swą -- wyższość jako osoby pochodzącej ze majętnej wskiejrod!inyByłąona:fnajwaźnfej lEeziniej nicnie mogłotodbyć zimnej radiotoiy so su ciężka odbfla izapisała lodowej osoba się nielylko w' rodzinie ale i-i-we wsj rkd2U('iiiu aiuiyia imiąayia wiUKcuuuouiiuą jaK wogoie :aiy ludłmazuYPrejąwŁzyTzaśtwszelkie wierzenia swego 'ludu' krzewi-ła je'ze'specjalną gorliwością Natkaźdy pravic dzień miała Iprzestro- - gi przepowiednię ! i przysłowia które z davien dawna" przechowały] się wsrou luiejszego iuuu Piiniet przestrzegała aby w $oBbtę wieczorem pOjObiedzie niejpra no ani pracowano v"pojuibo graćl i zniszczy zboże Alć wierzyła że f Pan BógcsU dobroduszny) i da' się oszukać więc żeby- - czasu nieHracić przygotowywała obiad dopiero nagoSzinęJ szóstą W czwartek t po iko-lacji- ie pozyalała nosićodyarilzmywaćaćzyńĆuchcnnyćhaUak ieprząść brazpascfliortigdyźSy przećivńymrązićbydłó sięgnie udaj mara zadusi konie splatających głowy i"ogbny w 'kołtuny' iKurę piejącą iivażała za przepowiednię nieszczęścia: lToHeż) 'gdy kuraizapiałanaichfppdwórźułapałają-wymielrzałajniąjcałądzbco- d iciany'naprźecTwko drzwi stojącej ażdo samych drzvi Jeżeliiprzy o-iłatn- im' obróceniu oiónkuryyychódźił zapfóg ścinała ogon a' gdy leb — zabijałalkurcl gotowała rosół którym raćzyłasję cała rodzina Wierzyłaby! istnienie czarovhic 'i zażegnywarile chorób" Ponieyaźczarownićc odbierają k'rowom mieko lub w i krew 'za-mieniają aby się od tego ustrzpc'umirścila w oborze łrzy stalowe krzyżyki Jr% rz JSffón1caI7Ma0jf PdpowteiM Redakcji r'"-- w M tożyjśki Mayfair Sask Dziękujemy za adresy swoich imajomych U Szudy Kingston Za praiumeiatę i jednego "reń 'skiego" dziękujemy U IMuiulzIakicwicz Montreal Wysyłamy legularnfe winafjest poczty' a nie nasza ' "Czytelnik'! Kitthcner Takie pismo wychodziło w Pol-sce w czasie lewolucji w roku 1905 1 Pcsel Walcrfonl Ont Dziękujemy za prenumeratora i ofiarę na pismo J Mazur Podstaw AHn i i Okazowe numeiy wysłaliśmy prosimy ich lozdać znajomym J' Jlalcc Vilni Alta - Dziękujemy za nadesłanie adre sów swoich rnajomyclf i za1 współ- - piTicęz-fpisnrei- h J Founal lruce Alta 'Okazowe numeia wysialiśmy) piosimy lozdać pomiędzy znajo-mym i- - Majka Sydney NSj ' Dziękujemy źu infoimncje po moc i adresy swoich znajomych uziś wysyłamy okazowe numera wsy&tkim " O J Maur tawf?Alta Dzickuiemy za uhunic dla nis ma "prosimy nam przysłać' adresy swoich' znajomych1 którym wyśle-my bczplalnieokazowenumery W piow Aioeua nic-posiactamyuru- p Związkowych tylko w samej pro wincji Ontaiio PiUadtMhoiiski Przysłane pieniądze odesłaliśmy zaraz do 'Cerwoncgo Krzyżą„przy' obiecano nam Wysłać i pokwitowa-nie (panu Tyle co wiemy resztę piosimy zwrócić się do Czerwone-go krzyża G21 'Jaryis St 'Toron-l- o Czytelnikom Wszyscy czytelnicy iklórzy zmib niają 'swój adicsVdlaiwysyJJłiJipli sma' powinni pamiętać źeza kaź clą zmianp adresuidoplacal slcrr-pięć-cunto- w w nackaclt poczto": wych i Taka zanadla uchwala feiw slo5" -- nucimy trzymać ' wńtjiiti ObM'SasioIaLardcrłLakC 'Nadesłał nam małe śpiostowanie swojdgo" poprzedniego' (arlykUłUi kloty utrzymuje że stalo(slę"(peiv iie przćoczcnie Powinnóbyćłta'm takpodaner 'Tiąly 'Walny 'Zjazdl Związku ' Po ' laków w lCanadzlc7 który'1 odbył1 się i0w_ roku 1933' powołuje Iwlaś-111- 0 tycJi delegatów 5-go„SZ- jazdu dó'zlocnia ncWnycli datków" T Wachel Sutlbury Zawiadomienie Krupowe'-- - na dzień 20 Tfwictnia KnadcSzło po żamknięciiunumeru Wnastępnym numerze niCpodayaliśmygyźnu mer-le- il wyszedł nadzień Jmaja a więc wtlwa dni' po zebraniu i obchodzie: Wszystkie zawiadomie-nia tdo następnego numeru Jnuszą byćiw redakcjiw poniedziałćkna-n- o -- rORON-TO' — l tai 'SBECMliNIE DOBRKJ WARTOŚCI 1 00 -- wat 10c hiuka ( ma " isc "--' 1 [i 50 " 25c " t 200 " 30c " : SHERMN ! Hardware Storę 537QueeniW --'Toro- nto i Telefon rWA 5375j I { (Róg Augusta) j Otwarle ddlO-e- j wieczór i J Mówimjr waszym językiem J! t 'Odyozimy d(domówi I V HAMILTON r=r TRUSCOTrEiB ! 1 1 --POGRZEBÓW ! - 'W_ POLSKIE_J DZIELNICY jjj jirządza Pogrzeby pó niskich it cenach? ł594 iBarton- - Street -- East' Tel 4-57- 55 Oamllton i —v II! h !St m ii U fi i Sł! M B FW M A m p f ? tń 1 Ml tt!8łm5Wł uUł m m ii M m m O m l ata „S- - ' iJIiMi i ł-aSjs-jrftir-alt! mm ł h mwM Ń&&$i S-S-WFS- Jj-- U |
Tags
Comments
Post a Comment for 000080b
