000166a |
Previous | 6 of 8 | Next |
|
small (250x250 max)
medium (500x500 max)
Large
Extra Large
large ( > 500x500)
Full Resolution
|
This page
All
|
wTTI7ftiŁMShrtfł-+-Wi+WH'r:Hfli- q ltf'iffLigWSmrtniiiiftii'ii'wu'''w3 wur t wvjif'"-yyv- T łyjy1!'"" '
llŁjrat jim1lltltViltiraiViiKI trntnrtŁJMIMMmaj— mmii lim ran——--— — —— yij-- f nj"im '!" !- - w' jjj U41
yS5=fX 5 t£S?
Ą- - f
y
Strnnira fi-- fn —"
i Wolne Glosy Korespondencję
Za zamiiszrzcn
Mbiza być "™™£k&m?™Ui%9'- - P"erbkc I Krocem
ZACZYNA SIC PRACA
Hamilton Ont
Z nastaniem jesieni Kółko Teat-ralne
grupy 2-- ej Z P w K zabrało
£ic do swej pracy w pełnym tępię
Nowo wybrany miody i energiczny
'eżyser ob J Hoyma zapowiada wie-le
na ten sezon Posiada już przygo-towanych
kilka pięknych i całkiem
nieznanych sztuk
Przygotowiając się do pracy jesień
nej nasz reżyser już dawno sprowa-dził
książki z Ameryki a także po-siada
nowe książki z Polski Jedną
z nich jest dramat wzruszający pod
tytułem "Król Żebraków" która zo
stanie wystawioną z począiKiem n
stoDada b r W sztuce tej bierze u
dział 45 osób dużo śpiewu ł śliczna
scenarja Do sztuki zostały zaangazo
wane najlepsze siły K T gr 2-- ej
nowie i dawniejsi aktorzy Przypu-szczać
należy iż przy takim doborze
sił amatorskich sztuka zostanie ode-grana
wyśmienicie
NOWE WIEŚCI
Montreal Quc
Nasz stały przedstawiciel w Mon-trealu
ob W A Mazurkiewicz na
wieść o obchodach ''Związkowca"
w dwu letnią rocznice nadesłał nam
kilka dolary na imieniny pisma któ
re złożyli tamtejsi czytelnicy a za
które bardzo dziękujemy Poznać
można świadomość w Montrealskiej
kolon]l
licu
Spis wszystkich ofiarodawców
"Związkowca":
W A Mazurkiewicz 75cpo 50c P
Cholewicki W Piszczatowski J
Paszczcwski A Mężyński J Fliss
30c po 25c Tomek Filip M Bielski
J Lukosik P Wakzceki K Rojter
J Żurek Helen D Pawlow J Ku-cho
V Bovct J Krulikowski J
Lech K Żurowski M Kubów W
Siska W Aszurek D ZalcwskiRcs-tauran- t
Polonja F Konoś A Kopo
leski po 20c R F Ronczyszyn M
Lobienlec
Itazcm $845
Dokończenie w następnym numerze
Co Widziałam w Polsce?
Pani Lucja Wójcik pisze do "Zwią
Uowca":
Toronto Ont
Na wstępie swych opowiadań z
pobytu w Polsce przepraszam Pana
Redaktora ''Związkowca'' jak też
czytelników że nic moclam dotrzy
mać-obietnic-y
i powiadamiać o wszy
stkiem pismo a pismo czytelników
Powody były te że chcać pisać praw
dc 1 wszystko prawdę to tego nic
wolno robić a kłamać lub też pisać
rzeczy tylko dobre byłoby grzechem
godności polki
Szanowni Czytelnicy! Nie zabiera
lam nigdy głosu w sprawach polity
cznych lecz jakoś los trafił ze moj
pobyt w Polsce pociągnął mię do za-- 1
ania głosu tam jak też chcę się z
"Wami podzielić z tym com widziała
1 tzego byłam świadkiem
"Kie będę powtarzać podróży na
polskim statku "M S Piłsudski" o
czem juz pisałam z podróży Jedno
dodać i potwierdzić muszę że nlcrra
nnpewno wygodniejszej podróży i
lepszej obsługi jak na polskim stat-ku
to mówili nawet 1 nic Polacy
Nieopisana radość zapanowała kle
dy polski "kolos morski" dobijał do
brzegów Ojczyzny a było to 12-g- o
czerwca kiedy słońce chyliło się ku
zachodowi rzucaląc swe promienie
na nowy port 'Gdynia' a o parę mil
morskich od brzegu błyszczał 'ttn
port przyglądając się w Bałtyku
Kiedy plos syreny dal znać że jesteś-my
blisko portu a dźwięki orkiestry
okrętowej i portowej zagłuszyły fa-le
Bałtyku wówczas serca zaczęły
mocniej bić a oczy łzy radości ra-nić
prawie blisko ośmiu set pasaże-rom
którzy jechali w odwiedziny do
Matki Polski Piękny widok Gdyni I z najnowszymi urządzeniami śliczny
okręt polski dały wszystko domysł
jak pięknie musi wyglądać cala Fol-sk- a
— jej wioski z miastami
Po paru godzinnem zwiedzaniu
Gdyni nic czekając długo walizki
do DOŚDicszneeo Dociaeu i bezDośrcd
TliO j"„"""—" ~"A""i~"Z~u iwn'"t-m~-Hi
jedna doba bo o tym samym czasie
przyjechałam do Munlny koło Jaros-ławia
Znane to miejsce z ostatnich
walk o których czytaliście z gazet
a jako naoczny świadek w ciągu
dalszym swych opowiadań Wam na-piszę
l
Pominę powitania rodzinne ł zna-jomych
bo prawie każdy z czytelni-ków
to przechodził w swem Jyciu
Nareszcie dobiłam upragnionego
celu kiedy mojlam uścisnąć matk$
staruszkę powitać siostry i braci jak
i znajomych Te same pola i łąki te
same barwy kwiatów w około lecz
w ludzie wielka zmiana po krótkiem
czasie dziesięciolecia Prz?d wyjaz-dem
do Kanady znałam życic Julu
wsi jak i miast ba spędziłam po po-łowie
swój młody wiek uczęszcza-jąc
doszkoły w Jarosławiu a uro-dzona
ł wychowana we wice Dąb-kowi- ce
Chąc zwiedzić Pólsk? i po-znać
życie obecne w Polsce to tree-b- a
zaglądnąć do rhat wsi o sue-ry- n
robotniczych po miat£ck nie
tylko zwiedzie pnkne ogrody mni-chy
palący klasztory i piękne koś-cioły
które zaliczane są do zabyt-ków
Polska jest krajem pięknem:
oczy mają do czeco się uśmiechać
Uv
lecz niestety nie brak jest i nędzy
której ukryć fi3 można Pewnej
kaszcie iest bardzo dobrze Będąc w
Krakowie Lwowie Warszaw? Os
trowcu i w wielu innych mniejszych
miastach Polski widziałam rone
życie różnych ludzi Klasy uprzewi
lejowane żyją wvśmienicie a przewa
żnie urzędnicy Farstwowi Jepszycn
klas płacy i różni dyrektorzy pry
watnego przemysłu a prcevo ano
duchowni Ci ostatni chociaż lud do
chodzi do rozurm i przejrzewa n?
oczy i nie jest jus tą dojną krowa
jak był niegdyś lecz kopalni'-- ' J-'-
h
d--!"dó-w
s3 ]'ze nie wyivoi-n- e
w Polsce bo oprócz pensji jaką
pobierają od rządu podług konkor-dot- u
sztrzyga jeszcze potulne owie-czki
i posiadają najlepsze gospodar-stwa
i bogate plebanje
Najgorszej cierpi lud wiejski ma-łorolny
i robotnicy fabryczni lub
tak zwani robotnicy sezonowi Na-przykł- ad
jak może wyżyć rodzina
składająca się z kilka osób jeżeli oj-ciec
rodziny zarabia dwa złote dzien-ne
a kilo cielęciny kosztuje 2 zł i
80 gr? Robotnicy rolni idąc do dwo-ru
i pracując od czternastu do szes-nastu
godzin za które są wynagra-dzani
kobieta 1 zł i 10 gr a męż-czyzna
1 zł i 40 gr a ten sam dzie-dzic
u którego pracują ma dochodu
który liczy się na setki
(Ciąg dalszy nastąpi)
Pod Rozwagę
Kitchencr Ont
Przeminął Zjazd a delegaci rozje-chali
się do domów i każdy z nich po
przyjeździe złożył sprawozdanie w
swej grupie i jak który umiał tak
się wywiązał z lego co miał pole-cone
My członkowie Gr 4-t- ej Z P w K
patrzymy się na to wszystko z wiel-kie- m
niepokojem widząc to żo kil-ka
jednostek z przodującej grupy
chce sprowadzić Z P w K z drogi
obranej 30-- ci lat temu Ci którzy
cośkolwiek znają naszą organizacje
wiedzą o tem żenasza organizacja
jest "Narodowo Postępowa" że na-sze- mi hasłami są ''Postęp Braters-two
i Tolerancja" Na zasadzie tych
haseł Z P w K rósł i rozwijał się
pomimo wielkich przeszkód stawia-nyclna- m nieraz czy to z lewej czy
też z prawej strony Przechodziliś-my
to wszystko-choćjnierazfprzysz-ł- o
zęby zacisnąć lecz znosiliśmy to
cierpliwie dla dobra Związku wie
dząc o tem źe pracujący dla sprawy
Polskiej tu na wychodźtwie
Nie czekała nas za to nagroda' i
nie oglądaliśmy sio na niaiNasza na
grodą byłoHożtTto dzieci małe któ-re
zostały zrodzone w Kanadzie nic
wstydziły się swcęo pochodzenia
ani tez mowy ojczyste] bo mv Pola-cy-Związkow- cy staraliśmy się wpo-ja- ć
w tę maleńkie nasze latorośle
dumę narodową miłość do tej dale
kiej Ojczyzny Wypełnialiśmy i bę-dzle- ml wypełniać nasz obowiązek
narodowy i nie pójdziemy na żaden
kompromis
Dziś kilka tych jednostek chce
popełniać Z P w K w innym kicrun
ku lecz że w tym labiryncie dróg
można tylko się zgubić i zniszczyć
ten dorobek który uzyskaliśmy po tak mozolnej 1 długoletniej pracy
My Związkowcy którzy posiada-my
jeszcze trochę dumy i godności
narodowej nie możemy na to pozwo-lić
lecz powinniśmy przepędzić
tych agitatorów" obcych idei o po-między
nami Związkowcami powin-na
zapanować idea jedna idea któ-rej
choldowalłśmy przez tak długie
lata I wierzę w to że gdy nasza
organizacja pójdzie w tym samym
kierunku w jakiem do tej pory po-dążała
to w niedalekie! przyszłości
stanic się matką wszystkich organi-zacji
polskich w Kanadzie
Z P w Kanadzie posiada dziś aż
zawiele opiekunów i to takich o któ-rych
nam się nigdy hic śniło I wlai- -
nie cl którzy dawniej szczuli prze
ciw Związkowi i oczerniali wszystko
co było zrobione przez Związek
dziś ci spmi ludzie stają się naszemi
przyjaciółmi i najlepszemi opieku-nami
Dziś ipszeze pms nnwrńrió t łoł
Amr un iiłm mnu va "" " """w "v "- A~niir"r' - liNisŁi gwiazaa przewoana powinna
bvć idea narodowa postępowa i tej
Idei porzucić nam nie wolno Boż
przecież od desiących lat nas uczono
kochać ten Naród Polski i nad koły-ską
nasza matka schylając się wpa-jała
w nas dumę narodową i uczyła
nas kochać to co jest poUkie
I tym matkom Polkom możemy
zawdzięczać że mamy dziś Wolną i
Niepodległą Polskę
Dlatego też nie wolno nam sprze-niewierzyć
się naszej Idei Narodo-wej
bo to cośmy otrzymali w spad-ku
od naszych ojców musimy zosta-wić
w spasciznie dla naszych dzieci J Lis
Małe Sprostowanie
Sudbury OnL
Z początkiem lipca 1937 r został
zabity w Sudbury jeden z członków
policji miejskiej niejaki Davidson
Morderstwa tego miał się dopuście
niejaki Victor Gray w towarzystwie
swego kolegi Potomareńskiego
Po dokonaniu morderstwa miejska
i prowincjonalna policja urządziła
obławę rezultatem było wytropienie
a przytem i zabicie policjanta Wed-ług
raportu policji podanym do miej
"ZWIĄZKOWIEC" PAŹDZIERNIK (OCTOBER) 17
hIsOw nie zwraca --
_ "
1 I
scowej prasy mordercą okazał się
Victor Gray lecz prawdziwe -- jego
nazwisko było Wiktor Szymański
Polak z pochodzenia i że w 'czasie
obławy i przy wymianie strzalóy~po
miedzy policją a bandytami ci ostat
ni mieli do siebie rozmawiać"po pol-sku
tak opiewał raport policyjny
Po przeczytaniu takiego raportu w
miejscowej prasie inne narodowości
które i tak już są wrogo usposobie-ni
do Polaków poczęli jeszcze wię-cej
okazywać wzgardy czy to przy
robocie czy w innych miejscach "jak
tylko zauważono rozmowę polską to
pytał jeden drugiego czy wiesz kto
zamordował Davidsona - to Polak
Spodziewać się należało że starsi
i poważniejsi Polacy zainteresują"sic
tą sprawą i swymi wpływami jako
starzy osadnicy lub handlowcy pos-tarają
się tę sprawę zbadać i wyjaś--
_ _: i~ n~i -- t r_i
wi" pospuszczali nosy i widocznie
nie chcieli narażać się pilicji lub
prasie Konsul w Ottawie także żad
nego dochodzenia nie robił pomimo
że cała sprawa była podana w pra
si w Ottawie
Aby sprawę tę jakoś wyświetlić
prezes ob Markowski udał się do
policji z prośbą o dowody że mor
derca faktycznie był PolakiemJLecz
policja jak zwykle wykręciła sit
sianem Wobec czego ob Markowski
za pomocą jednej osoby angielskiej
odniósł się do Departmentu Emigra-cyjnego
w Ottawie i po kilkutygod
niach biuro Emigracyjne doniosło
że Viktor Szymański przybyłj do
Kanady przed wojną światową za
paszportem rosyjskim i jest ńarodo-woś- ii
rosyjskiej
Więc Polacy przekonali się jesz-cze
raz jak te miejscowe wielkie
figury którzy lubią krzyczeć 'przy
każdej sposobności że swój do swe
go ale tylko do ich interesu ale nie
w obronie dobrego imienia polskie-go
Podał S B
—
W Podróży Na Stattói
"Piłsudski"
Wyjeżdżając z Toronto o godzinie
7-m- ej wieczór zdążając do Buffalo
na Eodz 840 W Buffalo zatrzymu
jąc sie do eodz 1045 W Nówvm Jór
niesumiennej
rządzili-si- ę
ku o godzinie 740 rano tu ńafstacji nie dzisiejszy pan Pietraszko przed-pasażerow- ie
spotykają się z agenta-- ! stawiający się dziś za profesora i li-- mi zróżnych linji i 'towarzystw bk-- 1 deraPolonjl w Toronto Pewnego
rętowych Więc dla razu zrobił się wielki'krzyk napo-szeg- o
załatwiania stawiają nas w kładzie ludzie się1 zlecieli" aby zoba-jede- ń
równy-szereg- - wymawiając co się stało Staló się to cowszy
-- nerę isroiisn lain co miiOjmi oy--
ło jslyszeć takie słowa ij:zulem się
dumnyii uradowany słyszącna dwór
cu echa ''Polish lain"
Polaków było więcej jak Italja-nó- w lub Żydów więc onislysząctc
słowa agentów spoglądają na nas
Polaków 'zdawałoby się jak by nam
zazdrościli naszego dorobku
My Polacy pełni radości i dumy
że przyszedł czas że obpo narodo
wości wieazą azisiaj aoDrzo o nas
Polakach o naszej ojczyźnie i e?ze
stencji a zwłaszcza żydzi mają dzi-siaj
możność widzieć zdolności Pola-ków
i nasz dorobek
W Nowym Jorku pasażerowie "Pił- -
sudskiego" czekamy do codzinv8-e- i
czysto
Lużeczka
binach za
głowy
i
żegnając najczulej zaś
pokładzie śpiewają
szybko mijają chwile jak szbkopły
czas" w
n„Tna:łm!! -- i rAl~A s s ! '" ™vuie co zmęczeni się spoczynek
Piłsudski płynie nam dowód
Polska dziś żyje
dalszej podróży naoisze więcej!
pożegnanie dla
w Preston Kitchener Hamilton
l Toronto
Wasz yładvsła"w
Rządy
tak wygląda
jest ten kto daje po-słuch
proletarjatu prowizorycz-nie
w sprawy natury
ażeby polepszyć
lecz gdy są zagrożone
gdy przyjdzie moment że
okazać w
biegnie
_
pod ochronne
iKapuauzmu byćt liberał-- i
oznacza dążyć do polepszenia}
zostawiać zacofanie być prokresvw
nym patrzeć naprzód wolnym
od różnych przesądów
W czasie wojny liberalizm nie ist
jego wówczas
sa Podług}
prawa miałyby ochraniać własność
osobistą która kiedyś była narażo- -
na różne podatki
przez władców którzy !
agieńci łatwiej- -'
czyć
jego
jego
bęz reprezentantów narodu tego pan
stwa którem rządzili
Rząd jest ustanowiony był
stróżem i opiekunem jednostki i je-żeli
takowy swego zadania nie speł
nia tem samem traci prawo aze-- f
by ta jdnosiKa była mu poaaana i
słuchała jego nakazów które od
niej wymaga w czasie pokoju lub
wbjny Największym wrogiem indy-widualnej
wolności jest sam rząd
jeżeli takowy wchodzi w sprawy a-że- by
tą jednostce ukrócić
zamiast rozszerzyć Liberalizm jest
w antagonizmie pomiędzy władzą a
rządzącemi pomiędzy jednostką
a zorganizowanem społeczeństwem
jeżeli ów nie jest postawiony z imie-nia
ludu Jednostka powinna posia-dać
prawo do życia wystawienia się
i nie powinna w niczem szkądzić dra
gim Obecny system który jest przy
przez większość Państw ta opie-rający
się legalnych prawach wic
cej służy klasom posiadającym zni
kornej mniejszości zamiast iść
rękę ogółu
Piotr Wilgan:
JCZCZC O 1 i 1PCC
Toronto Ont
Czytając od kilku tygodni różne
wywody "profesora od pinki' w
Dzienniku dla Wszystkich nie może
mi się w głowie pomieścić jakiem
prawem i skąd ten nasz słynny
fesor od pinki" a zarazem rozwozi-cie- l
i sprawozdawca Dziennika dla
Wszystkich zrobił się taki mądry i
skąd mu się tyle rozumu nabrało
Że ośmiela się rzucać potwarze
naszych ludzi i największą Polską
Organizacje chce nas uczyć rozumu
Pisze dlatego gdyż poczuwam się
do pierwszej znajomości z tym pa
nem ośmu lat Gdzie i jakie szko-ły
kończył że podaje się dziś za nau-czyciela
profesora dziennikarza i
lidera? Tego nie wiem
Tak od ośmu lat poznałem tego
"profesora od pinki" W roku 1928
jechaliśmy obydwa do Kanady na
okręcie gdzie po pokła-dzie
latał i dokuczał ludziom
nie nikomu spokoju zwykły
sobie wioskowy bojs
wlazł u nogi palec
drugiego popchnół język
pokazał po poręczach jeździł wdól
i w gore Ubrany sobie zwykle po
wioskowemu w cajgowych krótkich
porteczkach w kapocie jakby z mło-dszego
brata w kaszkieciku Ludzie
stale szemrali i skarżyli się na tego
poderwanego pasażera Byl wlaś
w yasaiuwii: muwui biaie upuc- -
widywali Zobaczyliśmy pokrwawio
nego bojsa jak sobie glowe rozciął
Latając z dołu do góry po żelaz-nych
schodach poślizgnął się i roz-ci- ai sobie głowę widać naruszenie
głowy poruszyło i uszkodziło mu
mózg na całe życie
Później przybyliśmy do portu
pojechał w swojo stronę i cał-kiem
o tem Pietraszce zapomniałem'
Wdwa lata po tem wydarzeniu ra-zu
jednego koncercie w sali Zwią
zkowej Spadina kiedy przyjecha-ła
orkiestra mandolinistówz Wind-sor
wpadł mi w oczy jeden typ
Ktoreeo nie mogłem sobie przypom- -
na--
c sd Ja go znalem
Dziwi mnie tylko to że ten pan
Pietraszko jest dzieckiem prosteco
z polskiej wsi a przeciw chlo
pom występuje udając "profesora i
intelieienta"
Takich intelicientów mv Polacy
w Związku nie potrzebujemy ani
ich opieki niech uczęslłwiają dru-gich
ale nasz Związek
P Małek
Claremont St
RODACY!
Warszawa
Arnra nasza rotrzehuje dozbro-jenia
Naczelny Wóżd Marszalek E
Śmlgły-Ryd- z potężnie uz-rroio- ne państwa sąsiednie zwrócił
się do całego społeczeństwa Polskie-go
o pomoc w dozbrojeniu Armii
przez zorcanizowanie Funduszu Ob-rony
Narodowej
Hasło ''Dozbroić Armię" — niech
wszędzie aby zwartym sze-re- cu nie zabrakłonikoco bez wzglę-du
rdzle się w obecnej chwili
znajduje i ie dzieli ki'n-ptró- w
od swojej starej oiczyznv Polski
Arraia jest naszą wseolną własno-ścią
Tr~ntu}ącą skojne jutro
naszej rodziny naszych krewnych i
graiug naszego siarego Kraju r-ois- Ki kto jeszcze spełnił
obowiązku wobec Armii Polskiej
nim nam można było udać się do Przycominałom sobie dość długo
statku aż do czasu "kiedy zjechał za profe- -
Statck "Piłsudski" jest wdzięczny sora muzyki i nauczyciela" do Toron
każdemu przyjęto nas wszystkich w i0' Tu dopiero po tym skakaniu i
swojo ramiona Okręt jest zbudowa-PapJa11- '" file dorzeczności przypomia
wary ładnie we wszyslkiem odpo-- em sobie naszego bojsa z okrętu
wiada p?ałerom ich życzenia! i "Marlocha"
żąd-uii- a W kabinach aż się a ostatniem zjeździe obserwując
szyslko błyszczy miękkie zd3ła niedorzeczność tego "profeso-- i
wiele innych wyród które są w ka ra" Jak 1 3e° srravozdania "'Mne
lecz ich nie będę wymię- -' "s3115 pieniądze na Zw Pol w
nial Sale jadalne tak ślicznie ude Kanadzie w Dzienniku dla Wszyst-korowa- ne widokami naszych pól- - Y1C widzę że mu te rozcięcie
skich miast ńa szyfie zaszkodziło na cale życie
Lecz' zbliża się godzina 12-t- a wi- - Ludzie coraz lepiej zaczynają się
zytorzy są proszeni o opuszczenie na n'm poznawać a w krotce pozna-statk- u
którzy ustawili się boku fa S'C wszyscy dla jakiego interesu
Zalapotała na maszcie' polska bań- - kręci sie ten ''profesor" po między
dera ściągnięto już pomost z okrętu organizacjami i skłóca ich dowiedzą
a widzów tysiące wokoło sie zbliża is'e w krotce wszyscy
nas pasażem--
wie na "Jak
nie it tem svenai okretowv
vTvlrim 4z
ti--"i_- __! ujc się me
udali na
dając
źe
Z
Przesyłam roda-ków
przyjaciel Marzec
Liberalne
Toronto Ont
Obecnie że liberal-nych
poglądów
dla
wgląda
ekonomicznej je
Interesa
lub trzeba
tą powróć czynie tonvów- -
czas skrzydła
W teorji
nym
być
I
nieje Rozkwit jest
w pełni gdy dobre czasy
j
na
ażeby
on
wolność
jako
jęty
na
w
na
dla
TOieSOFZG
"pro
na
od
''Marloch"
stale
dając
nasz
Jednemu na
tamtemu
to
te
ka-żdy
na
na
chłopa
nie
widząc
dotrze
na to
ro
Dlatego nie
na
w-- 1
tu
są
na
jest rząd który służy dla ochrony! na składać za pośrednictwem kon-pra- w
należących się dla jednolcL Telsulatu Generalnego RP lub we wszy
1937
stkich redakcjach polskich lub bez-pośred- no:
Polska "Warszawa Minis-terstwo
Spraw Wojskowych Sekre-tarju-sz
Funduszu Obrony Narodo-wej
Marszałkowska 17
W nieustającej ofiarności na Fun-dusz
0'crcny Narodowej wpływają
coraz to sowę dary
W cierwszei dekadzie sierpnia r
b wpłacili między innymi:
Dyrekcja i Pracownicy Zakładów
Żyrardowskich z przeznaczeniem
na zakup samolotów 4300000 zł
Powiat Dziśnieński nic przerywa-ią- c
zbiorki 3861304 zł Dyrekcja i
Pracownicy Lwowskiego Towarzyst
wa Browarór 910000 zł Dyrekcja
i Pracownicy S A Eksploatacji Soli
Potasowych we Lwowie 239G934 zł
Cukrownia "Izabelin" 50000 zł
Szambelan Edward Grabski współ-właściciel
cukrowni w Gnieźnie 6
00000 zł Urzędnicy i pracownicy
cukrowni w Gnieźnie 8800 zł Zwią
zek Pracowników Miejskich w Gnie
źnie 7500 zł Związek Urzędników
Mieiskich w Gnieźnie 5000 zł Gmi-na
Wyznaniowa Żydowska w Gnieź-nie
5000 zł Pan A Lipnowski z
Gnieźnia 10000 zł Zarząd Miejski
m Jędrzejowa 30000 zł Cukrownia
"Częstocice" 900000 zł Wojewódzki
Komitet Daru Rolnictwa na FON w
Białymstoku 154867 zł Woj Ko-mitet
FON w Katowicach 215632
zł Woj Komitet Daru Rolnictwa w
Lublinie 1234425 zł Zakł Przem
Bracia Strugacz o Oszmianie 50000
zł Powiatowy Komitet FON w Sos
nowcu 51494 zł Giełda Mięsna w
Warszawie 313745 zł Zw Zaw
Pracowników Samorądu Teryt w
Warszawie 50000 zł Miejski Komi-'t- et
FON w Nowogródku 149300 zł
Komitet Zbiorki Prawnictwa Pols-kiego
na FON 5305621 zł Polskie
Towarzystwo Handlu Kompensacyj-gen- o
w Warszawie 300000 zł Fir-ma
Maro i Lempert w Łodzi 40000
zł Kasy Rejestracyjne "National"
Przedts w Warszawie 200000 zł
Komitet Główny Kupiectwa Chrzęść
na FON 95477 zł Fabryka szkła
''Uiście" dawniej Frieder Siemens
w Ujściu 33744 zł Pracownicy Urny
BRANTFORD ONT PBrantfordski szybko rozwi-jający
się sklep
1
lub
Na Łóżka
Nr 42
z
HUMOR
TTnff+rłrtłTir Ktill4#r 1 i
porządnej familji niedawno przybv-ł- y
z prowincji operuje nagniotki
użycia ostrych narzędzi po cenacy
fabrycznych na wypłatę
— Flaki w czwartki i med:-w- e wtorki kołtuny włosem al dc
wą morską wypychane dziaia
szybko boleści — n
na między 4 a 6 w Towarzst'
Sztuk Pięknych
Chudy k&Sonl
Wielki Zapas Węgla
Koksu i Drzewa
Po najniższych cenach Rzetel- -
na waga i Szybka Obsługa
Telefon: GArfield 0907
1 GderutrudAę Svt 'cvvi
TRUSC0TT BROS
POGRZEBOWY
W POLSKIEJ DZIELNICY
urządza
Pogrzeby po niskich cenach
594 Barton Street East
Tel GArfield 0140 Hamilton
— BRANTFORD —
Capital & Candy Storę
Wypieka "paje" i smaczne ciastka
Cukierki lody i Przekąski
(obok Capital
chowicach 20454 zł Obywatelski
Woj Komitet na FON w
W-w- ie 3398225 zł
slowi Zakł Przem "Silesia" w
' W 7
Garnitur
najpierw naszą
Kołdry i Prześcieradła i1
Co
ZAPRASZA WAS do odwiedzenia tego sklepu i
poczynienia zakupów przed świątecznych
TU JEST GŁÓWNA KWATERA WYBOROWYCH MEBLI!
(Popielnice - Cedrowe Skrzynie - Lampy - Stoliki Na Kawę)
Zapiszcie się do naszego Klubu Świątecznego
?' ' ' "" —' — - i — - %
Mała wkładka zabezpieczy wam jakikolwiek przed-miot
a doręczymy takowy w wigilję Świat Bożego
Narodzenia do waszego domu
KUPUJCIE TERAZ A ZAOSZCZĘDZICIE!
Bond Honse Furnishing Ltd
112 COLBORNE - Brantford - TELEFON 2206
B Warren Zarządca
E3E
p M ' V
bez
lub
bez
Cze- -
uuy maue iuwiu nasz Limuwy j
Płaszcz
Z®lba©@Ie
i i
i
Wełniane Koce
oglądać
Bakery
Teatru)
Zbiorki
Firanki Rolety Do Okien
© J'M
HAMLTONONT
NM
Hamilton
nową
Ltd
oarozo różnoraką wystawę
DAMSKICH
Płaszczy Garniturów
Linolctam Dywany
Zapamiętajcie! Naprzeciw "Markietu" 1
mmSSSJiSa
1
Object Description
| Rating | |
| Title | Zwilazkowiec Alliancer, October 17, 1937 |
| Language | pl |
| Subject | Poland -- Newspapers; Newspapers -- Poland; Polish Canadians Newspapers |
| Date | 1937-10-17 |
| Type | application/pdf |
| Format | text |
| Rights | Licenced under section 77(1) of the Copyright Act. For detailed information visit: http://www.connectingcanadians.org/en/content/copyright |
| Identifier | ZwilaD4000117 |
Description
| Title | 000166a |
| OCR text | wTTI7ftiŁMShrtfł-+-Wi+WH'r:Hfli- q ltf'iffLigWSmrtniiiiftii'ii'wu'''w3 wur t wvjif'"-yyv- T łyjy1!'"" ' llŁjrat jim1lltltViltiraiViiKI trntnrtŁJMIMMmaj— mmii lim ran——--— — —— yij-- f nj"im '!" !- - w' jjj U41 yS5=fX 5 t£S? Ą- - f y Strnnira fi-- fn —" i Wolne Glosy Korespondencję Za zamiiszrzcn Mbiza być "™™£k&m?™Ui%9'- - P"erbkc I Krocem ZACZYNA SIC PRACA Hamilton Ont Z nastaniem jesieni Kółko Teat-ralne grupy 2-- ej Z P w K zabrało £ic do swej pracy w pełnym tępię Nowo wybrany miody i energiczny 'eżyser ob J Hoyma zapowiada wie-le na ten sezon Posiada już przygo-towanych kilka pięknych i całkiem nieznanych sztuk Przygotowiając się do pracy jesień nej nasz reżyser już dawno sprowa-dził książki z Ameryki a także po-siada nowe książki z Polski Jedną z nich jest dramat wzruszający pod tytułem "Król Żebraków" która zo stanie wystawioną z począiKiem n stoDada b r W sztuce tej bierze u dział 45 osób dużo śpiewu ł śliczna scenarja Do sztuki zostały zaangazo wane najlepsze siły K T gr 2-- ej nowie i dawniejsi aktorzy Przypu-szczać należy iż przy takim doborze sił amatorskich sztuka zostanie ode-grana wyśmienicie NOWE WIEŚCI Montreal Quc Nasz stały przedstawiciel w Mon-trealu ob W A Mazurkiewicz na wieść o obchodach ''Związkowca" w dwu letnią rocznice nadesłał nam kilka dolary na imieniny pisma któ re złożyli tamtejsi czytelnicy a za które bardzo dziękujemy Poznać można świadomość w Montrealskiej kolon]l licu Spis wszystkich ofiarodawców "Związkowca": W A Mazurkiewicz 75cpo 50c P Cholewicki W Piszczatowski J Paszczcwski A Mężyński J Fliss 30c po 25c Tomek Filip M Bielski J Lukosik P Wakzceki K Rojter J Żurek Helen D Pawlow J Ku-cho V Bovct J Krulikowski J Lech K Żurowski M Kubów W Siska W Aszurek D ZalcwskiRcs-tauran- t Polonja F Konoś A Kopo leski po 20c R F Ronczyszyn M Lobienlec Itazcm $845 Dokończenie w następnym numerze Co Widziałam w Polsce? Pani Lucja Wójcik pisze do "Zwią Uowca": Toronto Ont Na wstępie swych opowiadań z pobytu w Polsce przepraszam Pana Redaktora ''Związkowca'' jak też czytelników że nic moclam dotrzy mać-obietnic-y i powiadamiać o wszy stkiem pismo a pismo czytelników Powody były te że chcać pisać praw dc 1 wszystko prawdę to tego nic wolno robić a kłamać lub też pisać rzeczy tylko dobre byłoby grzechem godności polki Szanowni Czytelnicy! Nie zabiera lam nigdy głosu w sprawach polity cznych lecz jakoś los trafił ze moj pobyt w Polsce pociągnął mię do za-- 1 ania głosu tam jak też chcę się z "Wami podzielić z tym com widziała 1 tzego byłam świadkiem "Kie będę powtarzać podróży na polskim statku "M S Piłsudski" o czem juz pisałam z podróży Jedno dodać i potwierdzić muszę że nlcrra nnpewno wygodniejszej podróży i lepszej obsługi jak na polskim stat-ku to mówili nawet 1 nic Polacy Nieopisana radość zapanowała kle dy polski "kolos morski" dobijał do brzegów Ojczyzny a było to 12-g- o czerwca kiedy słońce chyliło się ku zachodowi rzucaląc swe promienie na nowy port 'Gdynia' a o parę mil morskich od brzegu błyszczał 'ttn port przyglądając się w Bałtyku Kiedy plos syreny dal znać że jesteś-my blisko portu a dźwięki orkiestry okrętowej i portowej zagłuszyły fa-le Bałtyku wówczas serca zaczęły mocniej bić a oczy łzy radości ra-nić prawie blisko ośmiu set pasaże-rom którzy jechali w odwiedziny do Matki Polski Piękny widok Gdyni I z najnowszymi urządzeniami śliczny okręt polski dały wszystko domysł jak pięknie musi wyglądać cala Fol-sk- a — jej wioski z miastami Po paru godzinnem zwiedzaniu Gdyni nic czekając długo walizki do DOŚDicszneeo Dociaeu i bezDośrcd TliO j"„"""—" ~"A""i~"Z~u iwn'"t-m~-Hi jedna doba bo o tym samym czasie przyjechałam do Munlny koło Jaros-ławia Znane to miejsce z ostatnich walk o których czytaliście z gazet a jako naoczny świadek w ciągu dalszym swych opowiadań Wam na-piszę l Pominę powitania rodzinne ł zna-jomych bo prawie każdy z czytelni-ków to przechodził w swem Jyciu Nareszcie dobiłam upragnionego celu kiedy mojlam uścisnąć matk$ staruszkę powitać siostry i braci jak i znajomych Te same pola i łąki te same barwy kwiatów w około lecz w ludzie wielka zmiana po krótkiem czasie dziesięciolecia Prz?d wyjaz-dem do Kanady znałam życic Julu wsi jak i miast ba spędziłam po po-łowie swój młody wiek uczęszcza-jąc doszkoły w Jarosławiu a uro-dzona ł wychowana we wice Dąb-kowi- ce Chąc zwiedzić Pólsk? i po-znać życie obecne w Polsce to tree-b- a zaglądnąć do rhat wsi o sue-ry- n robotniczych po miat£ck nie tylko zwiedzie pnkne ogrody mni-chy palący klasztory i piękne koś-cioły które zaliczane są do zabyt-ków Polska jest krajem pięknem: oczy mają do czeco się uśmiechać Uv lecz niestety nie brak jest i nędzy której ukryć fi3 można Pewnej kaszcie iest bardzo dobrze Będąc w Krakowie Lwowie Warszaw? Os trowcu i w wielu innych mniejszych miastach Polski widziałam rone życie różnych ludzi Klasy uprzewi lejowane żyją wvśmienicie a przewa żnie urzędnicy Farstwowi Jepszycn klas płacy i różni dyrektorzy pry watnego przemysłu a prcevo ano duchowni Ci ostatni chociaż lud do chodzi do rozurm i przejrzewa n? oczy i nie jest jus tą dojną krowa jak był niegdyś lecz kopalni'-- ' J-'- h d--!"dó-w s3 ]'ze nie wyivoi-n- e w Polsce bo oprócz pensji jaką pobierają od rządu podług konkor-dot- u sztrzyga jeszcze potulne owie-czki i posiadają najlepsze gospodar-stwa i bogate plebanje Najgorszej cierpi lud wiejski ma-łorolny i robotnicy fabryczni lub tak zwani robotnicy sezonowi Na-przykł- ad jak może wyżyć rodzina składająca się z kilka osób jeżeli oj-ciec rodziny zarabia dwa złote dzien-ne a kilo cielęciny kosztuje 2 zł i 80 gr? Robotnicy rolni idąc do dwo-ru i pracując od czternastu do szes-nastu godzin za które są wynagra-dzani kobieta 1 zł i 10 gr a męż-czyzna 1 zł i 40 gr a ten sam dzie-dzic u którego pracują ma dochodu który liczy się na setki (Ciąg dalszy nastąpi) Pod Rozwagę Kitchencr Ont Przeminął Zjazd a delegaci rozje-chali się do domów i każdy z nich po przyjeździe złożył sprawozdanie w swej grupie i jak który umiał tak się wywiązał z lego co miał pole-cone My członkowie Gr 4-t- ej Z P w K patrzymy się na to wszystko z wiel-kie- m niepokojem widząc to żo kil-ka jednostek z przodującej grupy chce sprowadzić Z P w K z drogi obranej 30-- ci lat temu Ci którzy cośkolwiek znają naszą organizacje wiedzą o tem żenasza organizacja jest "Narodowo Postępowa" że na-sze- mi hasłami są ''Postęp Braters-two i Tolerancja" Na zasadzie tych haseł Z P w K rósł i rozwijał się pomimo wielkich przeszkód stawia-nyclna- m nieraz czy to z lewej czy też z prawej strony Przechodziliś-my to wszystko-choćjnierazfprzysz-ł- o zęby zacisnąć lecz znosiliśmy to cierpliwie dla dobra Związku wie dząc o tem źe pracujący dla sprawy Polskiej tu na wychodźtwie Nie czekała nas za to nagroda' i nie oglądaliśmy sio na niaiNasza na grodą byłoHożtTto dzieci małe któ-re zostały zrodzone w Kanadzie nic wstydziły się swcęo pochodzenia ani tez mowy ojczyste] bo mv Pola-cy-Związkow- cy staraliśmy się wpo-ja- ć w tę maleńkie nasze latorośle dumę narodową miłość do tej dale kiej Ojczyzny Wypełnialiśmy i bę-dzle- ml wypełniać nasz obowiązek narodowy i nie pójdziemy na żaden kompromis Dziś kilka tych jednostek chce popełniać Z P w K w innym kicrun ku lecz że w tym labiryncie dróg można tylko się zgubić i zniszczyć ten dorobek który uzyskaliśmy po tak mozolnej 1 długoletniej pracy My Związkowcy którzy posiada-my jeszcze trochę dumy i godności narodowej nie możemy na to pozwo-lić lecz powinniśmy przepędzić tych agitatorów" obcych idei o po-między nami Związkowcami powin-na zapanować idea jedna idea któ-rej choldowalłśmy przez tak długie lata I wierzę w to że gdy nasza organizacja pójdzie w tym samym kierunku w jakiem do tej pory po-dążała to w niedalekie! przyszłości stanic się matką wszystkich organi-zacji polskich w Kanadzie Z P w Kanadzie posiada dziś aż zawiele opiekunów i to takich o któ-rych nam się nigdy hic śniło I wlai- - nie cl którzy dawniej szczuli prze ciw Związkowi i oczerniali wszystko co było zrobione przez Związek dziś ci spmi ludzie stają się naszemi przyjaciółmi i najlepszemi opieku-nami Dziś ipszeze pms nnwrńrió t łoł Amr un iiłm mnu va "" " """w "v "- A~niir"r' - liNisŁi gwiazaa przewoana powinna bvć idea narodowa postępowa i tej Idei porzucić nam nie wolno Boż przecież od desiących lat nas uczono kochać ten Naród Polski i nad koły-ską nasza matka schylając się wpa-jała w nas dumę narodową i uczyła nas kochać to co jest poUkie I tym matkom Polkom możemy zawdzięczać że mamy dziś Wolną i Niepodległą Polskę Dlatego też nie wolno nam sprze-niewierzyć się naszej Idei Narodo-wej bo to cośmy otrzymali w spad-ku od naszych ojców musimy zosta-wić w spasciznie dla naszych dzieci J Lis Małe Sprostowanie Sudbury OnL Z początkiem lipca 1937 r został zabity w Sudbury jeden z członków policji miejskiej niejaki Davidson Morderstwa tego miał się dopuście niejaki Victor Gray w towarzystwie swego kolegi Potomareńskiego Po dokonaniu morderstwa miejska i prowincjonalna policja urządziła obławę rezultatem było wytropienie a przytem i zabicie policjanta Wed-ług raportu policji podanym do miej "ZWIĄZKOWIEC" PAŹDZIERNIK (OCTOBER) 17 hIsOw nie zwraca -- _ " 1 I scowej prasy mordercą okazał się Victor Gray lecz prawdziwe -- jego nazwisko było Wiktor Szymański Polak z pochodzenia i że w 'czasie obławy i przy wymianie strzalóy~po miedzy policją a bandytami ci ostat ni mieli do siebie rozmawiać"po pol-sku tak opiewał raport policyjny Po przeczytaniu takiego raportu w miejscowej prasie inne narodowości które i tak już są wrogo usposobie-ni do Polaków poczęli jeszcze wię-cej okazywać wzgardy czy to przy robocie czy w innych miejscach "jak tylko zauważono rozmowę polską to pytał jeden drugiego czy wiesz kto zamordował Davidsona - to Polak Spodziewać się należało że starsi i poważniejsi Polacy zainteresują"sic tą sprawą i swymi wpływami jako starzy osadnicy lub handlowcy pos-tarają się tę sprawę zbadać i wyjaś-- _ _: i~ n~i -- t r_i wi" pospuszczali nosy i widocznie nie chcieli narażać się pilicji lub prasie Konsul w Ottawie także żad nego dochodzenia nie robił pomimo że cała sprawa była podana w pra si w Ottawie Aby sprawę tę jakoś wyświetlić prezes ob Markowski udał się do policji z prośbą o dowody że mor derca faktycznie był PolakiemJLecz policja jak zwykle wykręciła sit sianem Wobec czego ob Markowski za pomocą jednej osoby angielskiej odniósł się do Departmentu Emigra-cyjnego w Ottawie i po kilkutygod niach biuro Emigracyjne doniosło że Viktor Szymański przybyłj do Kanady przed wojną światową za paszportem rosyjskim i jest ńarodo-woś- ii rosyjskiej Więc Polacy przekonali się jesz-cze raz jak te miejscowe wielkie figury którzy lubią krzyczeć 'przy każdej sposobności że swój do swe go ale tylko do ich interesu ale nie w obronie dobrego imienia polskie-go Podał S B — W Podróży Na Stattói "Piłsudski" Wyjeżdżając z Toronto o godzinie 7-m- ej wieczór zdążając do Buffalo na Eodz 840 W Buffalo zatrzymu jąc sie do eodz 1045 W Nówvm Jór niesumiennej rządzili-si- ę ku o godzinie 740 rano tu ńafstacji nie dzisiejszy pan Pietraszko przed-pasażerow- ie spotykają się z agenta-- ! stawiający się dziś za profesora i li-- mi zróżnych linji i 'towarzystw bk-- 1 deraPolonjl w Toronto Pewnego rętowych Więc dla razu zrobił się wielki'krzyk napo-szeg- o załatwiania stawiają nas w kładzie ludzie się1 zlecieli" aby zoba-jede- ń równy-szereg- - wymawiając co się stało Staló się to cowszy -- nerę isroiisn lain co miiOjmi oy-- ło jslyszeć takie słowa ij:zulem się dumnyii uradowany słyszącna dwór cu echa ''Polish lain" Polaków było więcej jak Italja-nó- w lub Żydów więc onislysząctc słowa agentów spoglądają na nas Polaków 'zdawałoby się jak by nam zazdrościli naszego dorobku My Polacy pełni radości i dumy że przyszedł czas że obpo narodo wości wieazą azisiaj aoDrzo o nas Polakach o naszej ojczyźnie i e?ze stencji a zwłaszcza żydzi mają dzi-siaj możność widzieć zdolności Pola-ków i nasz dorobek W Nowym Jorku pasażerowie "Pił- - sudskiego" czekamy do codzinv8-e- i czysto Lużeczka binach za głowy i żegnając najczulej zaś pokładzie śpiewają szybko mijają chwile jak szbkopły czas" w n„Tna:łm!! -- i rAl~A s s ! '" ™vuie co zmęczeni się spoczynek Piłsudski płynie nam dowód Polska dziś żyje dalszej podróży naoisze więcej! pożegnanie dla w Preston Kitchener Hamilton l Toronto Wasz yładvsła"w Rządy tak wygląda jest ten kto daje po-słuch proletarjatu prowizorycz-nie w sprawy natury ażeby polepszyć lecz gdy są zagrożone gdy przyjdzie moment że okazać w biegnie _ pod ochronne iKapuauzmu byćt liberał-- i oznacza dążyć do polepszenia} zostawiać zacofanie być prokresvw nym patrzeć naprzód wolnym od różnych przesądów W czasie wojny liberalizm nie ist jego wówczas sa Podług} prawa miałyby ochraniać własność osobistą która kiedyś była narażo- - na różne podatki przez władców którzy ! agieńci łatwiej- -' czyć jego jego bęz reprezentantów narodu tego pan stwa którem rządzili Rząd jest ustanowiony był stróżem i opiekunem jednostki i je-żeli takowy swego zadania nie speł nia tem samem traci prawo aze-- f by ta jdnosiKa była mu poaaana i słuchała jego nakazów które od niej wymaga w czasie pokoju lub wbjny Największym wrogiem indy-widualnej wolności jest sam rząd jeżeli takowy wchodzi w sprawy a-że- by tą jednostce ukrócić zamiast rozszerzyć Liberalizm jest w antagonizmie pomiędzy władzą a rządzącemi pomiędzy jednostką a zorganizowanem społeczeństwem jeżeli ów nie jest postawiony z imie-nia ludu Jednostka powinna posia-dać prawo do życia wystawienia się i nie powinna w niczem szkądzić dra gim Obecny system który jest przy przez większość Państw ta opie-rający się legalnych prawach wic cej służy klasom posiadającym zni kornej mniejszości zamiast iść rękę ogółu Piotr Wilgan: JCZCZC O 1 i 1PCC Toronto Ont Czytając od kilku tygodni różne wywody "profesora od pinki' w Dzienniku dla Wszystkich nie może mi się w głowie pomieścić jakiem prawem i skąd ten nasz słynny fesor od pinki" a zarazem rozwozi-cie- l i sprawozdawca Dziennika dla Wszystkich zrobił się taki mądry i skąd mu się tyle rozumu nabrało Że ośmiela się rzucać potwarze naszych ludzi i największą Polską Organizacje chce nas uczyć rozumu Pisze dlatego gdyż poczuwam się do pierwszej znajomości z tym pa nem ośmu lat Gdzie i jakie szko-ły kończył że podaje się dziś za nau-czyciela profesora dziennikarza i lidera? Tego nie wiem Tak od ośmu lat poznałem tego "profesora od pinki" W roku 1928 jechaliśmy obydwa do Kanady na okręcie gdzie po pokła-dzie latał i dokuczał ludziom nie nikomu spokoju zwykły sobie wioskowy bojs wlazł u nogi palec drugiego popchnół język pokazał po poręczach jeździł wdól i w gore Ubrany sobie zwykle po wioskowemu w cajgowych krótkich porteczkach w kapocie jakby z mło-dszego brata w kaszkieciku Ludzie stale szemrali i skarżyli się na tego poderwanego pasażera Byl wlaś w yasaiuwii: muwui biaie upuc- - widywali Zobaczyliśmy pokrwawio nego bojsa jak sobie glowe rozciął Latając z dołu do góry po żelaz-nych schodach poślizgnął się i roz-ci- ai sobie głowę widać naruszenie głowy poruszyło i uszkodziło mu mózg na całe życie Później przybyliśmy do portu pojechał w swojo stronę i cał-kiem o tem Pietraszce zapomniałem' Wdwa lata po tem wydarzeniu ra-zu jednego koncercie w sali Zwią zkowej Spadina kiedy przyjecha-ła orkiestra mandolinistówz Wind-sor wpadł mi w oczy jeden typ Ktoreeo nie mogłem sobie przypom- - na-- c sd Ja go znalem Dziwi mnie tylko to że ten pan Pietraszko jest dzieckiem prosteco z polskiej wsi a przeciw chlo pom występuje udając "profesora i intelieienta" Takich intelicientów mv Polacy w Związku nie potrzebujemy ani ich opieki niech uczęslłwiają dru-gich ale nasz Związek P Małek Claremont St RODACY! Warszawa Arnra nasza rotrzehuje dozbro-jenia Naczelny Wóżd Marszalek E Śmlgły-Ryd- z potężnie uz-rroio- ne państwa sąsiednie zwrócił się do całego społeczeństwa Polskie-go o pomoc w dozbrojeniu Armii przez zorcanizowanie Funduszu Ob-rony Narodowej Hasło ''Dozbroić Armię" — niech wszędzie aby zwartym sze-re- cu nie zabrakłonikoco bez wzglę-du rdzle się w obecnej chwili znajduje i ie dzieli ki'n-ptró- w od swojej starej oiczyznv Polski Arraia jest naszą wseolną własno-ścią Tr~ntu}ącą skojne jutro naszej rodziny naszych krewnych i graiug naszego siarego Kraju r-ois- Ki kto jeszcze spełnił obowiązku wobec Armii Polskiej nim nam można było udać się do Przycominałom sobie dość długo statku aż do czasu "kiedy zjechał za profe- - Statck "Piłsudski" jest wdzięczny sora muzyki i nauczyciela" do Toron każdemu przyjęto nas wszystkich w i0' Tu dopiero po tym skakaniu i swojo ramiona Okręt jest zbudowa-PapJa11- '" file dorzeczności przypomia wary ładnie we wszyslkiem odpo-- em sobie naszego bojsa z okrętu wiada p?ałerom ich życzenia! i "Marlocha" żąd-uii- a W kabinach aż się a ostatniem zjeździe obserwując szyslko błyszczy miękkie zd3ła niedorzeczność tego "profeso-- i wiele innych wyród które są w ka ra" Jak 1 3e° srravozdania "'Mne lecz ich nie będę wymię- -' "s3115 pieniądze na Zw Pol w nial Sale jadalne tak ślicznie ude Kanadzie w Dzienniku dla Wszyst-korowa- ne widokami naszych pól- - Y1C widzę że mu te rozcięcie skich miast ńa szyfie zaszkodziło na cale życie Lecz' zbliża się godzina 12-t- a wi- - Ludzie coraz lepiej zaczynają się zytorzy są proszeni o opuszczenie na n'm poznawać a w krotce pozna-statk- u którzy ustawili się boku fa S'C wszyscy dla jakiego interesu Zalapotała na maszcie' polska bań- - kręci sie ten ''profesor" po między dera ściągnięto już pomost z okrętu organizacjami i skłóca ich dowiedzą a widzów tysiące wokoło sie zbliża is'e w krotce wszyscy nas pasażem-- wie na "Jak nie it tem svenai okretowv vTvlrim 4z ti--"i_- __! ujc się me udali na dając źe Z Przesyłam roda-ków przyjaciel Marzec Liberalne Toronto Ont Obecnie że liberal-nych poglądów dla wgląda ekonomicznej je Interesa lub trzeba tą powróć czynie tonvów- - czas skrzydła W teorji nym być I nieje Rozkwit jest w pełni gdy dobre czasy j na ażeby on wolność jako jęty na w na dla TOieSOFZG "pro na od ''Marloch" stale dając nasz Jednemu na tamtemu to te ka-żdy na na chłopa nie widząc dotrze na to ro Dlatego nie na w-- 1 tu są na jest rząd który służy dla ochrony! na składać za pośrednictwem kon-pra- w należących się dla jednolcL Telsulatu Generalnego RP lub we wszy 1937 stkich redakcjach polskich lub bez-pośred- no: Polska "Warszawa Minis-terstwo Spraw Wojskowych Sekre-tarju-sz Funduszu Obrony Narodo-wej Marszałkowska 17 W nieustającej ofiarności na Fun-dusz 0'crcny Narodowej wpływają coraz to sowę dary W cierwszei dekadzie sierpnia r b wpłacili między innymi: Dyrekcja i Pracownicy Zakładów Żyrardowskich z przeznaczeniem na zakup samolotów 4300000 zł Powiat Dziśnieński nic przerywa-ią- c zbiorki 3861304 zł Dyrekcja i Pracownicy Lwowskiego Towarzyst wa Browarór 910000 zł Dyrekcja i Pracownicy S A Eksploatacji Soli Potasowych we Lwowie 239G934 zł Cukrownia "Izabelin" 50000 zł Szambelan Edward Grabski współ-właściciel cukrowni w Gnieźnie 6 00000 zł Urzędnicy i pracownicy cukrowni w Gnieźnie 8800 zł Zwią zek Pracowników Miejskich w Gnie źnie 7500 zł Związek Urzędników Mieiskich w Gnieźnie 5000 zł Gmi-na Wyznaniowa Żydowska w Gnieź-nie 5000 zł Pan A Lipnowski z Gnieźnia 10000 zł Zarząd Miejski m Jędrzejowa 30000 zł Cukrownia "Częstocice" 900000 zł Wojewódzki Komitet Daru Rolnictwa na FON w Białymstoku 154867 zł Woj Ko-mitet FON w Katowicach 215632 zł Woj Komitet Daru Rolnictwa w Lublinie 1234425 zł Zakł Przem Bracia Strugacz o Oszmianie 50000 zł Powiatowy Komitet FON w Sos nowcu 51494 zł Giełda Mięsna w Warszawie 313745 zł Zw Zaw Pracowników Samorądu Teryt w Warszawie 50000 zł Miejski Komi-'t- et FON w Nowogródku 149300 zł Komitet Zbiorki Prawnictwa Pols-kiego na FON 5305621 zł Polskie Towarzystwo Handlu Kompensacyj-gen- o w Warszawie 300000 zł Fir-ma Maro i Lempert w Łodzi 40000 zł Kasy Rejestracyjne "National" Przedts w Warszawie 200000 zł Komitet Główny Kupiectwa Chrzęść na FON 95477 zł Fabryka szkła ''Uiście" dawniej Frieder Siemens w Ujściu 33744 zł Pracownicy Urny BRANTFORD ONT PBrantfordski szybko rozwi-jający się sklep 1 lub Na Łóżka Nr 42 z HUMOR TTnff+rłrtłTir Ktill4#r 1 i porządnej familji niedawno przybv-ł- y z prowincji operuje nagniotki użycia ostrych narzędzi po cenacy fabrycznych na wypłatę — Flaki w czwartki i med:-w- e wtorki kołtuny włosem al dc wą morską wypychane dziaia szybko boleści — n na między 4 a 6 w Towarzst' Sztuk Pięknych Chudy k&Sonl Wielki Zapas Węgla Koksu i Drzewa Po najniższych cenach Rzetel- - na waga i Szybka Obsługa Telefon: GArfield 0907 1 GderutrudAę Svt 'cvvi TRUSC0TT BROS POGRZEBOWY W POLSKIEJ DZIELNICY urządza Pogrzeby po niskich cenach 594 Barton Street East Tel GArfield 0140 Hamilton — BRANTFORD — Capital & Candy Storę Wypieka "paje" i smaczne ciastka Cukierki lody i Przekąski (obok Capital chowicach 20454 zł Obywatelski Woj Komitet na FON w W-w- ie 3398225 zł slowi Zakł Przem "Silesia" w ' W 7 Garnitur najpierw naszą Kołdry i Prześcieradła i1 Co ZAPRASZA WAS do odwiedzenia tego sklepu i poczynienia zakupów przed świątecznych TU JEST GŁÓWNA KWATERA WYBOROWYCH MEBLI! (Popielnice - Cedrowe Skrzynie - Lampy - Stoliki Na Kawę) Zapiszcie się do naszego Klubu Świątecznego ?' ' ' "" —' — - i — - % Mała wkładka zabezpieczy wam jakikolwiek przed-miot a doręczymy takowy w wigilję Świat Bożego Narodzenia do waszego domu KUPUJCIE TERAZ A ZAOSZCZĘDZICIE! Bond Honse Furnishing Ltd 112 COLBORNE - Brantford - TELEFON 2206 B Warren Zarządca E3E p M ' V bez lub bez Cze- - uuy maue iuwiu nasz Limuwy j Płaszcz Z®lba©@Ie i i i Wełniane Koce oglądać Bakery Teatru) Zbiorki Firanki Rolety Do Okien © J'M HAMLTONONT NM Hamilton nową Ltd oarozo różnoraką wystawę DAMSKICH Płaszczy Garniturów Linolctam Dywany Zapamiętajcie! Naprzeciw "Markietu" 1 mmSSSJiSa 1 |
Tags
Comments
Post a Comment for 000166a
