000315b |
Previous | 7 of 8 | Next |
|
small (250x250 max)
medium (500x500 max)
Large
Extra Large
large ( > 500x500)
Full Resolution
|
This page
All
|
'fitir iJiwiŁiBiirwTrftspwłAT - jTiwa3jjfc-'e's- : nu ivyjwtHium Ł'-r[iiMWf"n- iinr! ?jaueeałMQbSbSMs r'w''ZWiĄZM imPMmfatm -- „ w - "ctu " "1™ ' '"jxi9aioJUJJUX)e "-tó-rrJ
'&AjriJ:ri-2S'rrj'"'- T
V EJ % w i W7 W1 łlews
frJlJlIDAISCJ! ADMINISTRACJI: 4617 Paik Avenue Tel 288-195- 3 Redaktor: ADAM JURYK'
W przedstawiciel: 4926 Dunn Ave Cote St Paul Montreal 205 PO Tel 766-648- 9 Przvimuie nreimmernto i nnlnszenia:
rrnflrffwwfftvyf"ffiiwirrrrri — ł i rn-- ibgc~ -- ""'' TcsosGcoccKMctrayoecccoooocccopsCrr
Czarny tydzień policji
Ubiegły tydzień zaznaczył
°Ai„io nam et wie
Czterej policjanci
noialscy zostali ranni w
rćaiych " " —
i_tt stare z bandytami fL postrzelonych skrycie z dzki Z wyjątkiem jedne- -
jo stan rannym j
IjiC- -
Wypadki te wyi-- j uu--
rJniiałe poruszenie w szerega-ch
policyjnych jak tez
s-- ód spoieczeiisiwa mewu- -
olu zaniepuJvujuiiŁ6u 6-"-asU- uacją
powstałą na sku
te!: wzrastającej lan napad-ów
morderstw i wszelkiego
rodzaju przesiępbiw uiuu-- i
dokonywujacych się obet-nie
v mieście i jego okoli- -
Przedstawiciele Stowarzys-zenia
Policji Montrealskiej
zabrali głos publicznie kres- -
p sytuację w czarnyui
lonach i nie wanając mc pu
róWwać jej do anarchii
Morderbtwa gwałty rabun-l-i
inne pospolite czyny zbro
dnicze stały się u nas chleb-em
powszednim strzela się
hu: nawei puncjdmuw —
voazi przewouHitąty ouu
warzyszenia Policjantoy
Rozgoryczony szei nie pu- -
łstrzymał się przed uwagą
!2? porzekadło — "zbrodnia
W DODłaca" stało się legen
da bo właśnie popłaca wielu
jdziom których nie znamy
Zastanawiająca jest łagoci
bść sądów którym dzisiaj
Śnie robi różnicy czy ktoś
iest przestępcą grubego kali
ni czy zwykłym oprysz- -
POLSKI TV SERYICE
TeHizja & Radio naprawa a
Instalacja amen
Tel 272-608- 8 — cały weekend
lub w tygodniu po b PM
JAN ZARZECKI
6937 Wiseman Ave Ml
S-
'
flKrlZ lauii
Ku
ao
bezpowrotnie
72W-7- 8
Warszawa
Tel Biur: VI 2-55-
04
0 St James St West pokól 600
do często
do czasu?
Idem Parlamentarzyści usta
nawiają prawa i przeprow-adzają
reformy sprawiedliwoś
ci które działają na korzyść
przestępczych elementów a
jze szkodą dla olbrzymiej
SŁądżef Andrzej
wickszosci społeczeństwa
W tym układzie stosun-ków
niektóre z naszych są- dów wdały się niestety w
coś co jest otwartym szyder
stwem ze społeczeństwa
ni kryminaliści którzy są
oczy wist) m niebezpieczeńst-wem
ludności otrzymują
wyrcki które inaczej nie mo-żna
nazwać kpiną Zaska
kujące są bardzo krótkie
okresy po którym ci
kryminaliści wracają z po-wrotem
do swojego "busi-nessu"
Wyglądało by na to
że nasz system życzy sobie
aktywności Sprawa za
sprawą pociąga za sobą udzie
lanie (przez sąd) zwolnień za
kaucją (bails) osobom oskar
żonym za poważne przestęp-stwarc- o
jest także oczywistą
farsą sposób traktowa-nia
przestępców stanowi dla
nich zachętę do dalszego ra
bunku i grabieży A krótkie
terminy odbywanej kary w
więzieniu obecnie stosowane
do przestępców stało się kiep
skim żartem
Przez krytykę systemu pa-nującego
w więziennictwie
stosunki bezpieczeństwa uła
TEXTSLE
Sky krępolina i
atrakcyjne materiały
Ceny eksportowe — Dosko-nała
jakość — Wielki wybór
Wysyłamy paczki do Polski
gwarantowany przelicznik
zł za 1 dolara
TEXTILE EXPORT
112 St St Wesf
Room 4 piętro
Monłreai Que 844-692- 0
i ii--y
TADEUSZ KOMBRAT ba llm
ADWOKAT
Kopernika 11
Miesik MU 4-45-32
I
'" ' "
„ --r r - r J '
4
SYLWESTER MATT
T—B% —" i ' ni—— Tb n-aTi-
-M
"aa-t3Cł- Ł I -- li
MV! - Nie mogę jej nigdzie znaleźć - Jesteście z nią w stałym kontakcie? - Tak To znaczy widujemy sięod
za-su Zdecczyadsuujcie się na cos Lzęsiu i--
y fi czasu
— Dosyć często majorze - Kiedy ostatni raz widzieliście tę dzie
- Jakiś tydzień temu Teraz chciałem
SIponu umówić z nią Przychodzę do
pi raz drugi trzeci Nigdy jej nie
domu kartkę prosząc ze- -
y do mnie zadzwoniła Milczy Pytam cio
y co dzieje z Agnieszką Daje męt
"e odpowiedzi kręci Boję się że dziew-zn- a
niebezDieczeństwie musiało
o stać
dawn
ale
dla
ich
400
405
Tel
sie
ma
sie mi
się
Lenert zaDalił nanierosa przez chwilę
°Przez sinawy obłok przyglądał się mło-5ra- u
człowiekowi
— Słuchaicie kolebo — Dowiedział po- -
ażnie — Widzę że bardzo pochłonęła
a ta znajomość Nie chciałbym ro- -
Ic przykrości ale chyba lepiej od
PWzeć trzeźwo na tę sprawę warto
!? łudzić - ie rozumiem — bąknął Andrzej za--rwieni- ony
~- - Musicie wziąć pod uwagę taką ewen-3-moś- ć
— mówił dalei Lenert — że ta
jeżyna' ma do Drostu Drzyiacie'la i za tkała u niegOA
TDała mi do zrozumienia że
leJ Życiu alp U'viaćniłn 7ft to śie SkOll- -
JR-- o
°
— lo są kochany kolego skomplikowa
SDraui — n„:u!i t nnnW 4 iiimip- - I m- - — Coś sie zaczyna coś kończy zno
K-- ystko od początku- - dojrzałe
?"'clJ nie zawszp wiedza czeeo chcą a
°Z dnn!o _j_:i! - i- -: -- rviU wsie mioaziuiKie gi-- ł Tło- ---
wam nie przejmować sie zbytnio
Jzjazłości należy unikać zaangażowania iowego sdv nip mapip stuDrocento- - J Pewności Qzy ta dziewczyna kochała
"" ~ oburzył się
Zna
jak
czasu
Ten
IB!
zamsz inne
Paul
razu
Nie
był
Montreal
twiające nagminne ucieczki
niewłaściwy sposób skraca-nia
czasu kary więzienia
prezes Policji Montrealskiej
nawrócił do kary śmierci
stwierdzając że zniesienie
jej jest jedną z głównych
przyczyn powodujących nad
zwyczajny wzrost morderstw
i gwałtów w tej prowincji
Jesienny numer kwartal-nika-biuletyn- u
Koła 'b Żołn
AK w Montrealu jest już
50-ty- m z kolei numerem a
więc mini-jubileus- z wytrwa- -
łeści tak rzadko spotykanej co stwierdziliśmy w oka
naszych naogół efe-- zjach
wydawnictw opracowania w pis- -
Buletyn Koła AK to polskich a nie odnoto
kilkakrotnie Dodkreślaliśnw wanych w Nie
jest wydawnictwem specyfi- -
cznym nastawionym na pu-blikację
materiałów history
cznych odnoszących się do
działalności Armii Krajowej
i także innych formacji fron
tu Polski Podziemnej Nie-które
z tych publikowanych
materiałów mają wielką war
tość i były przez Koło AK
wydane ze stosunkowo du
żym nakładem finansowym
Żadnych innych ambicji po-litycznych
czy publicystyc-znych
Biuletyn AK nie zdra-dza
trzyma się wytrwale
swej obranej linii uwypuklo
nej przez obecnego kierowni-- i
ka' wydawnictwa inż K Bie- -
nieckiego
Bieżący numer Biuletynu
AK daje dwa fragmenty
opracowań: jeano z powsta-nia
warszawskiego drugie z
działalności specjalnej ko-mórki
tzw Związku Jaszczu
uzego formacji prawego
skrzydła pisane szczególnie
interesująco z bogatym ma-teriałem
dowodowym i nie-mniej
interesującymi' komen
tarzami natury politycznej
Ilustracyjnego materiału nie
ma w tym numerze nato-miast
jak zwykle znajduje
sie bibliografia Armii Kraj o
vej _ rejestrująca prace —
artykuły opowiadania wspo
mnienia dokumenty i inne Ł' f--- 5
1 20
i: jf
1J
Zostawiłem
w
i
wam
i
Nawet
łi
jak
_ Tym bard-ziej szczerze uun-A-vnn -n- !a- --7n -
wracajcie sobie głowy Szkoda nerwów A
ieli iuż -- ic lubicie dbać o siebie skon-centrujcie
sie na Czarnej Pończosze -L-enert
uznał rozmowa za zakończona
Andrzej musiał wyjść Nie mógł dłużej
zajmować majora sprawami osobistymi
Czas Płynął a Andrzej w dalszym ciągu
nie wiedział co się stało z Agnieszką Był
rom bardziej niespokojny
mu sie wprawdzie logi-Sn- e
ale wiedziony intuicją czułze cos ri jest w porządku Parę razy zajrzał na
i rozmawiał z ciotką Agnieszki
Pan? Wińska okazywała mu wyraźnie
podczas ostatniej rozmowy
w a niechęć a
zachowała 'się wręcz impertynencko
_ Co mi pan głowę zawraca!? -
niecierpliwie - Nic nie wiem Nie
festem od tego żeby pilnować tej dziew-czyny
Włóczy sie gdzieś z jakimiś faceta-mi
Niech się włóczy! Co mnie to obcho- -
dZ!l Chciałbym sie zobaczyć z pani córką --
_ Dowiedział Andrzej
Pławińska gwałtownie potrząsnęła gło--
W— Wandń nie ma Wyjechała Niech
nan iuż idzie do diabła! Nie mam czasu!
~ Zatrzasnęła za nim drzwi z siłą zadźwięczały Wydało mu się ze
w oczach starej kobiety mepo--
kÓprzez następnych kilka dni Andrzej krą
Muranowie w nadziei ze jednak
?Doka nieszke Pisał do niej kartki pro
P°! nawet do Faleni-c- f
n sp°1aćPkierowniKkę sklepu czy
Se żeby
widziała swej byłej pracownicy Wszj-S- o
próżno Nikt nie widział
na
sama nie dawała znaku życia }laJJ Andrzej postano-SfeszczePr- ?z
porozmawiać na ten temat
Z LoJertmbył trochę zniecierpliwiony tą
SpraWtió-iłe-m
wam przecież - powie
dział 'podnosząc wzrok znad papierów —
'teu
Tak samo przepisy regulują-ce
prawo posiadania broni
palnej są wyraźną kpiną
Prezes Marcu apeluje do
społeczeństwa aby wywaYlo
nacisk na polityków ponie-waż
oni jedni są władni i
powołani do zmiany obecne-go
systemu który pcha spo
łeczeństwó do uznania gwał-tów
ze szkodą dla obecnego
i przyszłych pokoleń
I rzeczywiście ponury to
obraz
materiały
Jednakże Biuletyn -- nie re-jestruje
wszystkich materia-łów
publikowanych w Pols-ce
na temat Armii Krajowej
paru
wśród odnajdując ciekawe
merydalnych różnych
mach
Biuletynie
I
ktoś
tym
wydawało
taką
zobaczył
łrtł 4 n itf nn n I r %ł t %ł l VI ł ftł
Biuletynu który zbiera ma-teriały
w ramach swych mo-żliwości
Na ostatek podajemy we-zwanie
i prośbę o nadsyłanie
wszelkich materiałów i rela
cji o pułkach dywizjonach
szwadronach i plutonach ka-walerii
powstałych na tere
nie Polski oupowanej w la
tach 1939 — 44 a specjalnie
chodzi o wiadomości i wszel
kie szczegóły z terenów kre
sów wschodnich i zachodnich
tych oddziałów kawalerii o
których nikt jeszcze nie pi
sał Materiały te są potrzeb
ne do opracowania krótkiej
historii formacji kawaleryj-skich
w szeregach Armii Kra
jowej --Należy KomuniKowac
się bezpośrednio z autorem:
Col V B Jedigar
Florida (Bs AS)
C Libertad 2117
Argcntina
Trzeci miesiąc z koleLbez-roboci- e
w Montrealu utrzy-muje
się na prawie niezmie-nionym
' poziomie i wynosi
około 57000 osób Wątpli-wym
pocieszeniem jest że w
sierpniu br było o 14000
mniej bezrobotnych niż w
zeszłym roku Są to jednak
zav
W
© de
Na otwarcie sezonu polski
Montreal miał okazję zna-leźć
się na premierze amery
kańskiej warszawskiego zes-połu
który świadczy się być
zespołem kabaretu 'DUDEK'
He tych prawdziwych 'Dud
kówr było dokładnie na sce-nie
' — tego nie wiemy ale
za to na sali było ich kilka-set
którym znów podsypano
plewy do dziubania Przyszli
w dobrej wierze i ze szcze-rym
zamiarem spędzenia do-brego
wieczoru z dobrym hu
morem i dobrą piosenką a
zostali potraktowani jak ten
klient pana majstra
w skeczu "Ucz
się Jasiu" Tylko z tą różni-cą
że bez kopniaka ale za
to z marszałkowską propozy-cją
w nowym wydaniu —
"Możecie nam najwyżej sko-czyć"
Gdzie i jak to wyjaśnił do
kładnie terminator Jasio
Coz recenzji z 'premiery"
nie ma właściwie po co pi
isać Zlepek aktorski zlepek
programowy tak jak wiele
innych poprzednich lepszych
i gorszych Nic się nie od-mieniło
w systemie karmie-nia
publiczności nie zawsze
stiawną mieszanką kabareto
wo-patriotycz- ną Ha żeby to
wszystko
Częstu-j- ą "kolumbusów"
swoimi problemami mieszka
niowymi ogonkowymi itp
na co można odpowiedzieć
bez pudła po staro-warsza- w-sku:
a Kogor --— Kogo 10
obchodzi Nawet taki Dzie-woński
as pierwszej klasy
tuk sceniczny jak i cynicz-ny
nie uniknął łatwizny w
Stan
najniższe cyfry bezrobocia w
ciągu dwóch ostatnich lat
W prowincji Quebec odno-towano
w sierpniu 166000
bezrobotnych a w lipcu 184
000 Siła robocza w całej pro
wincji wynosi około dwa i
pół miliona ludzi
Zł r jI
żp dziewczyna zamie
szkała u swojego przyjaciela Pokłóciła się
z ciotką i poszła do tego szofera
— Do jakiego szofera?
— To nie wiecie że wasza Agnieszka
kocha się w tym kierowcy z filmu?
— Nie przypuszczałem żeby — bąknął
Andrzej
— Słabo się orientujecie kolego — Le
nert wzruszył ramionami — Moim zda-niem
dziewczyna po prostu przeniosła się
do tego faceta Rozmawialiście z jej ciot-ką?
Andrzej powtórzył rozmowę z panią Pła
wińska
— A co mówi Wanda?
— Wcale nie widziałem się z nią Matka
twierdzi że Wanda wyjechała
— Hm — Lenert w zamyśleniu podparł
sie dłonią — Na wszelki wypadek trzeba
to" sprawdzić Wydam zaraz polecenie
sierżantowi Klimczakowi Jutro będziemy
wiedzieli gdzie się podziewa ta dziewczy-na
Lenert tym razem nie docenił wagi sy-tuacji
Agnieszka zniknęła i nikt nie był
w stanie powiedzieć co się z nią stało
— Byliście w mieszkaniu tego szofera?
— Tak jest obywatelu majorze — Sier-żant
wyprostował się służbiście — Byłem
w mieszkaniu na Grochowskiej i w wytwór
ni na Chełmskiej Na Grochowskiej roz-mawiałem
tylko z dozorcą bo Marciniaka
nie zastałem
— I cóż dozorca?
— Mówił że widywał taką dziewczynę
Ele dawno Zresztą różne do tego kierow-cy
dziewczyny przychodzą Chłopak mło-dy
to i zabawić się lubi
— A z Marciniakiem rozmawialiście?
— Tak jest Złapałem go w wytwórni
filmowej Powiedział że już dawno tej
dziewczyny nie widział Kiedyś do niego
przychodziła ale ostatnio już się nie wi-dują
Tak wygląda że się o coś posprze-czali
— A co Pławińska ciotka Agnieszki?
— Straszna oliwa obywatelu majorze
— sierżant skrzywił się z niesmakiem —
Nie mogłem z nią rozmawiać tak była nie-przytomna
Przykro jak starsza kobieta
tak sie zabalsamuje na trupa
— No konkretnie czy powiedziała coś
o siostrzenicy?
— Właściwie to nic Płakała Trzewraca
ła się po kanapie
— Dlaczego płakała?
— A czort ją wie? Jak to pijana
Lenert spojrzał na Andrzeja który w
milczeniu przysłuchiwał się tej rozmowie
— Słuchajcie poruczniku — powie-dział
zapalając papierosa — Trzeba na-tychmiast
połączyć się telefonicznieZ miej
scem zamieszkania matki Agnieszki Niech
tamtejsza komenda powiadomi nas czy
0: MouvelIes Montreal ® Monta!
MAUKHmwiL£
za za
"plum-berskiego- "
amerykańsko-kanadyjs-kie- j
bezrobocia
najprawdopodobniej
oże małpę może osia"
karmieniu "kolumbusów pol
ską chałturą
Człowiek się pyta samego
siebie pyta się żony pyta
się swego dziecięcia które
przyszło nie z własnej i nie
przymuszonej woli na polski
"show" — za co oni nas wła
ściwie mają?
Odpowiedź już jest Tak
jak w tym wierszyku Kobit
szewskiego
"frocJip za małpę
może nic za świnię
ale najpeioniej
ta chyba za osła"
Zespół dudkowy przywiózł
ze sobą cymes nad cymesa-mi
— komedię z piosenkami
— "Zwariowany milion"
Przed podniesieniem kur-tyny
trzeba było jednak dla"
porządku wywiesić tablicz-kę
z ostrzeżeniem "Ciemnia
cy won — tylko dla inteli-gentów"
bowiem jak się
okazało podczas owej "ko-medii"
był to typowy "ubaw
dla intelektualistów" i to nie
byle jakich żadna ameba
montrealska nie była by w
stanie wziąć udziału w żaba
wie jaka się rozgrywała na
scenie To też wiało przeraź-liwą
nudą na sali aż się od-bijało
echem po jej sklepie-niach
Cała ta milionowa bzdu
ra została zakończona zjawie
niem się "jubilata" impresa-ri- o J Wojewódki który w
końcowej scenie pomógł roz
wiązać monetarne zagadnie-nie
używając starego chwy-tu
z mocnym ale byłym do-brym
dolarem Gratulacje
Tony finałowej piosenki
odśpiewanej przez cały zes-pół
brzmiały jak narodowy
triumfalny hymn zakończo-no
nie wiadomo dlaczego sło
wami: "Jeszcze Polska nie
zginęła póki my żyjemy"
Największe Międzynarodowe
Biuro Matrymonialna
"HAPINESS"
pomoże Cl rozwiązać wszytki?
Twej aamotnoicl Po
nformacje pisz:
PO BOx 237 Station "C"
Montreal Que
1MCS
3TJP
dziewczyna znajduje się na ich terenie
Niech to zrób' dyskretnie żeby nie robić
niepotrzebnego alarmu nie stwarzać pa-niki
Na tę wiadomość nie trzeba było długo
czekać Agnieszka nie wróciła do matki i
nikt jej tam nie widział
Obaj chodzili po pokoju niecierpliwymi
krokami Mijali się pod zwisającą z sufitu
lampą czasem wpadali na siebie ale cią-gle
milczeli Pułkownik wypuszczał z fajki
coraz większe kłęby dymu Lenert strze-lał
palcami i pocierał nerwowym ruchem
tył głowy i
— Psiakrew! — zaklął Godecki zatrzy-mując
się nagle przy biurku
— Cholera! — zawtórował mu Lenert
i oparł się o parapet okna — Może po-wiedziałbyś
co o tym myślisz? — zapro-ponował
po chwili
Godecki wyjął fajkę z zębów i spytał:
— Co len szofer?
— Twierdzi że nie widział Agnieszki od
kilku tygodni Nic nie wskazuje na to że
by kłamał Z tego co mówi wynika że
zerwali-z- e sobą
— Może znalazła sobie nowego przyja
cielą i z nim gdzieś wyjechała
— Raczej nie — Lenert potrząsnął gło-wą
— Więc wykluczasz jakąś romantyczną
przygodę? — Godecki ' podrapał się za
uchem
— Nie mogę oczywiście twierdzić tego
z całą pewnością — powiedział Lenert —
ale dziewczyna nie zrobiła na mnie wra-żenia
takiej co to z pierwszym lepszym
Zaczynał się dopiero flirt z Andrzejem
— A może zatrzymała się gdzieś u ro-dziny?
— Sprawdziliśmy Do matki nie wróci-ła
W Białymstoku gdzie ma jakichś da-lekich
krewnych także nie pojawiła się
O innej rodzinie nic nie wiemy Na razie
nie informowaliśmy jeszcze jej matki Mo
że jednak w najbliższym czasie wyjaśnimy
to tajemnicze zniknięcie Starsza kobieta
mogłaby się bardzo przejąć
— Oczywiście — przyznał Godecki —
Zmatką skontaktujemy się w ostateczno-ści
Boję się czy ta mała nie zrobiła sobie
coś złego
— O tym samym w tej chwili myślałem
Miała dużo problemów Zawód miłosny
dla młodej dziewczyny to nie bagatelka
Poza tym przykrości związane z napa-dem
Kierowniczka sklepu podobno po-deirzew- ńa
ją o symulację Mówił mi An-drzej
Zrezygnowała z tej pracy Szukała
czcoś innego Nic nie mogła znaleźć Z
ciotką i z jej córką stosunki układały się
źle W takiej sytuacji łatwo o załamanie:
Młe-d-a nieodporna Ale do żadnego komi-sariatu
meldunek o tego rodzaju samo
bójstwie nie napłynął at- -'
Triumf brzmiał w słowach
i tonach pieśni ale z twarzy
głównego "Dudka" wiał po-grzebowy
smutek i przeczu-cie
klapy Kondolcncje
Ten przynajmniej odraza
zrozumiał Inteligentny
Publiczność montrealska
niezbyt szczelnie zapełniają-ca
salę miała sposobność po
znania doskonałych artystów
w osobach Ireny Kwiatkow-skiej
znakomitej artystyki
kabaretu literacko-politycz-neg- o
i W Golasa aktora fil
mu polskiego iscen warszaw
skich Przybyli oni po raz
pierwszy do Montrealu i
zdaje się na tuic amerykan-sko-kanadyjsk- ą
Oczywiście
me umniejszamy talentów in
nym członkom zespołu z któ
rego specjalną sympatię pu-bliczności
pozyskał Kobusze
i
t
J
nia pokładzie "Stefana B1)
— z toregp" udajeslę
przechottzącym w kontr--! podróż
i Dymszówną ' jf
ż siedmiorga
Adolfa Dymszy odbył w czwartek '
uroczą "mysz-- 1 września w Platcau
Opera quebecka
Dnia 19 października'
odbędzie się inauguracja
Opery Quebccklcj — L'Opc-r- a
Quebcc — uroczystym
przedstawieniem opery kom-pozytora
francuskiego Saint
Saiins "Sanison i Dalila" w
teatrze Place des Arts w
Montrealu który staje się
stalą siedzibą tej nowej i naj
młodszej instytucji artysty-cznej
Qucbccu
Opera jest jednym z pro-jektów
inicjowanych przez
mayora Jean Drapeau i po
kilku latach ciszy o niej ale
jednocześnie po okresie przy
gotowania do uruchomienia
skomplikowanej bardzo
szfdwnej niacrfiny" wstępu je
w okres swej działalności
Niewątpliwie powstanie tea-tru
operowego w tak dużej
metropolii doda Montrealo-wi
sporo splendoru1 --pod wa
runkiem że będzie inity- -
tucja z prawdziwego zdarze-nia
że będzie odpowiadała
warunkom przywiązanym
pojęcia opery
Prezes rady administracyj
Opery Quebeckiej Mar-cel
Caron powiedział że po-czątkowy
działalności
opery położy nacisk na
rozwoju kultury w Quebecu
Celem m in jest umożliwie-nie
artystom śpiewakom uro
dzonym i wykształconym w
Qucbecu prezentacji i roz-woju
swych talentów w ro-dzimej
krajowej operze
Dlatego na prawie 50 głów-nych
obsad 41 po--chod- zi
z Qucbecu
Bernard Lorlle 19 członek
scparalystyczno - terrorystycz-nej
organizacji FLQ który
udział w porwaniu i za-mordowaniu
ministra Pierrc
Laporte w jesieni ub roku
ostał uznany przez sąd win
nym udziału w porwaniu Wy-rok
ogłoszony będzie 22 listo-pada
W czasie rozprawy Lortie
I
Kupno
SPRZEDAM zakopiański
dziecinny od 2 flo a j-ui- -i
73 73
WUJJ iWłHIJHHŁł VIA- - II -- Łł IMJAJ
li
WSPOMNIENIE
POŚMIERTNE
W czwartą bolesną rocznicę
kochanego Męża i Ojca
' śa JANA SZWEDO fi
1i1i jnu4Av -- --
Hsmutek którego czas po-- a
trafi zatrzeć
W naszych sercach
Kocnany iiezu i ujcze mc
zapomnimy Ciebie
(iiihiijur - '"'""-'- ''
Żona I córkai
imv:'r'fy:ifl
MJ -- : ti:: muu i i
ZAPISZ' NA CZŁONKA
KOŁA PRZYJACIÓŁ' "
FUnNrDuAnCMJI iTil' -- I: '
iiSsesaaiiKh-sSSi- S
i'-- #S
ką" na podbródku -- Trze M'' M
"kot" nieznany był chóiffl
leżał w łóżeczku — wicem }Ł Mfi
było go na spektaklu — ]! jjr!
II Kowalska t nK-nr- li mnrl-in- t
iv
dochił
W Pokora B Pawll'fó
oraz sam Dzicwonslj
którego widzieliśmy kilkaki'
w Montrealu na scenf
na filmach Od czasu' kiccf'
jedliśmy steaka w montre f
SKiej restauracji uucnarcsi2
podczas picrwsz
rer-warszawsk- ie
ej wizyty s J ł
go zespoli-- !
"Gwiazdy z nad Wisły
sporo lat Zmieniły
zwyczaje bo impresario
więcej nie aranżuje przyjn
']?
dzą
boss
tnie
BK
nelo
dla artystów kraju i praj jU
z Kanady Panu Wojewodę}
przybyło sporo funtów w tyi
okresie historycznym "}
Dziewońskiemu jego kan {
dyjskiemu "vis-a-vis- " z ow
bra na włosach
Zespół artystyczny przyj
chał Montrealu 15 wrze1' MW
wski Do nich należą dwa na
"koty" Lipowską z gło- - ł w kilk
sem tygodniową po Kan
alt "małą" dzic i Stanach Zjednocz
najmłodszą dzle nych Spektakl monlrcalsl
ci zadziorną j się 1
dziewczynę z Hal ii
br
du
i ko
to
do
nej
sezon
artystów
brał
laiTei
1QH7
ijjiuiai-fc- v
nie
SIE
do
zv
pierwszym sezonie
należy liczyć wicksz1'
ilość premier ponieważ
cisk kładziony icst raczej niu
jakość niż ilość jaj
oświadcza
Caron
wspomniany
A
m
upuia uiiyniii uuciitj(łi
pierwszym rzędzie preyj
'wincji Qucbec sumie okołlf vĄi£
S2O00O Canada CouncO1
(instytucja1 federalna) '$15(f fy
000: Wysokość doiacfjtmicjili HĄ
kich pozostanie płynna Wą'f
pllwc jest czy opera"--łjcdzij- l
StiiiiuwyMuiLitniui "'jyu
tymistycznych wiadomości %t%
wvnrzcdażv bilctówwna inaiłl
Mguraceyjfnce zjorzęnds-ldwicnlc iU W- 72? !l'
Na razie jeszcze przed
cjalnym urodzeniem montr
niskiej opery powstał kryzy
z powodu zatargu związki
muzyków z dyrekcją koir
pleksu teatralnego Place
Arts-rZwiąze- k zawodowy
zyków --'artystów i technikó
związanych z Place des Art
4'
W ni i
na
na
i1
I
w od 1
w
od
i
of
dc
mu
jest obecnie w stanie i "prai
Ir" rm)nivh każda działali
ność
z imeresem aie
innMimln nriwnm slr
BUB 'KSJ'' Si
artystypzną niezgodnie Mw
jaklnr w
dzieje to jedynie Bóg racz:0
wiedzieć
fI Nie spoglądając zbyt czaijf
no w przyszłość możemy si- -
n?dować że wreszcie mieszi
kamy w takim mieście
którym jest nawet opera
szła jest w ręku Opatrzonoś
ci- - i
Uznany winnym zbrodni
sprzedaż
obelgami sędziów Wkk
wznosu rożne oKrzyici KiiKa
%'
H
roli
ym
"ira
III'1UMUV
Re'
łom
'"jry
WwAk
obrzucał
krotnie był usuwany
sądowej Oświadczył on iź nie'
jest ważne czy zostanie or-- "
uznany za winnego czy nie-i- i
winnego walczył
wolność Quebec Zaznaczył
również uznaje prawo- -
mocności sądu nie uzna "'iwu
zachowywał podobnie jak roku ponieważ jest jjM
poprzednio inni członkowie jego orzeczenie zgodne
koitUH-e- k
AmWrn
żyjesz
nigdy
TrTy
nft
sadami
104
Konfederacji sprzed
ZESPÓŁPIEŚNI TAŃCA
MONTREALU
serdecznie zaprasza całą
Polonicna
WIELKĄ ZABAWA
TANBCZfipc
która odbędzie
iv SOBOTĘ L! i
dn 2 październikami
Weteranów Pblskichi
57JPrince Arthur StlEast
{ a
—
i
r
1 i'
'
i '
z
i
I
I
'
—
i
i
tłc5e 1 ~r
:
'
v
'
i
z
'-
-'
t
i
r rf
i
t '
f
1 '- - liiM
i v -- i EE5
i':
I
I
l
9
ni
m
?"J
len
V4
m'
sali
M
Vt
v
b
j
i "
' i
r- - tfS
(
to źe o-- ' {i M
- f iż 4
'i
się nie on i
z za f-- fi
Hw-n- ti
tt
i
lat
W
aJ
się
0
fHi
r
M
nj&
'W
ale
nie
j U '
I
u
ium
JO} ## m lH'4 I
L: kil
[Mm
l-M- ylj! mml
wm
m
fr2
1
£t#
B
yllli 'mrtmu
mm
Object Description
| Rating | |
| Title | Zwilazkowiec Alliancer, September 28, 1971 |
| Language | pl |
| Subject | Poland -- Newspapers; Newspapers -- Poland; Polish Canadians Newspapers |
| Date | 1971-09-28 |
| Type | application/pdf |
| Format | text |
| Identifier | ZwilaD2000841 |
Description
| Title | 000315b |
| OCR text | 'fitir iJiwiŁiBiirwTrftspwłAT - jTiwa3jjfc-'e's- : nu ivyjwtHium Ł'-r[iiMWf"n- iinr! ?jaueeałMQbSbSMs r'w''ZWiĄZM imPMmfatm -- „ w - "ctu " "1™ ' '"jxi9aioJUJJUX)e "-tó-rrJ '&AjriJ:ri-2S'rrj'"'- T V EJ % w i W7 W1 łlews frJlJlIDAISCJ! ADMINISTRACJI: 4617 Paik Avenue Tel 288-195- 3 Redaktor: ADAM JURYK' W przedstawiciel: 4926 Dunn Ave Cote St Paul Montreal 205 PO Tel 766-648- 9 Przvimuie nreimmernto i nnlnszenia: rrnflrffwwfftvyf"ffiiwirrrrri — ł i rn-- ibgc~ -- ""'' TcsosGcoccKMctrayoecccoooocccopsCrr Czarny tydzień policji Ubiegły tydzień zaznaczył °Ai„io nam et wie Czterej policjanci noialscy zostali ranni w rćaiych " " — i_tt stare z bandytami fL postrzelonych skrycie z dzki Z wyjątkiem jedne- - jo stan rannym j IjiC- - Wypadki te wyi-- j uu-- rJniiałe poruszenie w szerega-ch policyjnych jak tez s-- ód spoieczeiisiwa mewu- - olu zaniepuJvujuiiŁ6u 6-"-asU- uacją powstałą na sku te!: wzrastającej lan napad-ów morderstw i wszelkiego rodzaju przesiępbiw uiuu-- i dokonywujacych się obet-nie v mieście i jego okoli- - Przedstawiciele Stowarzys-zenia Policji Montrealskiej zabrali głos publicznie kres- - p sytuację w czarnyui lonach i nie wanając mc pu róWwać jej do anarchii Morderbtwa gwałty rabun-l-i inne pospolite czyny zbro dnicze stały się u nas chleb-em powszednim strzela się hu: nawei puncjdmuw — voazi przewouHitąty ouu warzyszenia Policjantoy Rozgoryczony szei nie pu- - łstrzymał się przed uwagą !2? porzekadło — "zbrodnia W DODłaca" stało się legen da bo właśnie popłaca wielu jdziom których nie znamy Zastanawiająca jest łagoci bść sądów którym dzisiaj Śnie robi różnicy czy ktoś iest przestępcą grubego kali ni czy zwykłym oprysz- - POLSKI TV SERYICE TeHizja & Radio naprawa a Instalacja amen Tel 272-608- 8 — cały weekend lub w tygodniu po b PM JAN ZARZECKI 6937 Wiseman Ave Ml S- ' flKrlZ lauii Ku ao bezpowrotnie 72W-7- 8 Warszawa Tel Biur: VI 2-55- 04 0 St James St West pokól 600 do często do czasu? Idem Parlamentarzyści usta nawiają prawa i przeprow-adzają reformy sprawiedliwoś ci które działają na korzyść przestępczych elementów a jze szkodą dla olbrzymiej SŁądżef Andrzej wickszosci społeczeństwa W tym układzie stosun-ków niektóre z naszych są- dów wdały się niestety w coś co jest otwartym szyder stwem ze społeczeństwa ni kryminaliści którzy są oczy wist) m niebezpieczeńst-wem ludności otrzymują wyrcki które inaczej nie mo-żna nazwać kpiną Zaska kujące są bardzo krótkie okresy po którym ci kryminaliści wracają z po-wrotem do swojego "busi-nessu" Wyglądało by na to że nasz system życzy sobie aktywności Sprawa za sprawą pociąga za sobą udzie lanie (przez sąd) zwolnień za kaucją (bails) osobom oskar żonym za poważne przestęp-stwarc- o jest także oczywistą farsą sposób traktowa-nia przestępców stanowi dla nich zachętę do dalszego ra bunku i grabieży A krótkie terminy odbywanej kary w więzieniu obecnie stosowane do przestępców stało się kiep skim żartem Przez krytykę systemu pa-nującego w więziennictwie stosunki bezpieczeństwa uła TEXTSLE Sky krępolina i atrakcyjne materiały Ceny eksportowe — Dosko-nała jakość — Wielki wybór Wysyłamy paczki do Polski gwarantowany przelicznik zł za 1 dolara TEXTILE EXPORT 112 St St Wesf Room 4 piętro Monłreai Que 844-692- 0 i ii--y TADEUSZ KOMBRAT ba llm ADWOKAT Kopernika 11 Miesik MU 4-45-32 I '" ' " „ --r r - r J ' 4 SYLWESTER MATT T—B% —" i ' ni—— Tb n-aTi- -M "aa-t3Cł- Ł I -- li MV! - Nie mogę jej nigdzie znaleźć - Jesteście z nią w stałym kontakcie? - Tak To znaczy widujemy sięod za-su Zdecczyadsuujcie się na cos Lzęsiu i-- y fi czasu — Dosyć często majorze - Kiedy ostatni raz widzieliście tę dzie - Jakiś tydzień temu Teraz chciałem SIponu umówić z nią Przychodzę do pi raz drugi trzeci Nigdy jej nie domu kartkę prosząc ze- - y do mnie zadzwoniła Milczy Pytam cio y co dzieje z Agnieszką Daje męt "e odpowiedzi kręci Boję się że dziew-zn- a niebezDieczeństwie musiało o stać dawn ale dla ich 400 405 Tel sie ma sie mi się Lenert zaDalił nanierosa przez chwilę °Przez sinawy obłok przyglądał się mło-5ra- u człowiekowi — Słuchaicie kolebo — Dowiedział po- - ażnie — Widzę że bardzo pochłonęła a ta znajomość Nie chciałbym ro- - Ic przykrości ale chyba lepiej od PWzeć trzeźwo na tę sprawę warto !? łudzić - ie rozumiem — bąknął Andrzej za--rwieni- ony ~- - Musicie wziąć pod uwagę taką ewen-3-moś- ć — mówił dalei Lenert — że ta jeżyna' ma do Drostu Drzyiacie'la i za tkała u niegOA TDała mi do zrozumienia że leJ Życiu alp U'viaćniłn 7ft to śie SkOll- - JR-- o ° — lo są kochany kolego skomplikowa SDraui — n„:u!i t nnnW 4 iiimip- - I m- - — Coś sie zaczyna coś kończy zno K-- ystko od początku- - dojrzałe ?"'clJ nie zawszp wiedza czeeo chcą a °Z dnn!o _j_:i! - i- -: -- rviU wsie mioaziuiKie gi-- ł Tło- --- wam nie przejmować sie zbytnio Jzjazłości należy unikać zaangażowania iowego sdv nip mapip stuDrocento- - J Pewności Qzy ta dziewczyna kochała "" ~ oburzył się Zna jak czasu Ten IB! zamsz inne Paul razu Nie był Montreal twiające nagminne ucieczki niewłaściwy sposób skraca-nia czasu kary więzienia prezes Policji Montrealskiej nawrócił do kary śmierci stwierdzając że zniesienie jej jest jedną z głównych przyczyn powodujących nad zwyczajny wzrost morderstw i gwałtów w tej prowincji Jesienny numer kwartal-nika-biuletyn- u Koła 'b Żołn AK w Montrealu jest już 50-ty- m z kolei numerem a więc mini-jubileus- z wytrwa- - łeści tak rzadko spotykanej co stwierdziliśmy w oka naszych naogół efe-- zjach wydawnictw opracowania w pis- - Buletyn Koła AK to polskich a nie odnoto kilkakrotnie Dodkreślaliśnw wanych w Nie jest wydawnictwem specyfi- - cznym nastawionym na pu-blikację materiałów history cznych odnoszących się do działalności Armii Krajowej i także innych formacji fron tu Polski Podziemnej Nie-które z tych publikowanych materiałów mają wielką war tość i były przez Koło AK wydane ze stosunkowo du żym nakładem finansowym Żadnych innych ambicji po-litycznych czy publicystyc-znych Biuletyn AK nie zdra-dza trzyma się wytrwale swej obranej linii uwypuklo nej przez obecnego kierowni-- i ka' wydawnictwa inż K Bie- - nieckiego Bieżący numer Biuletynu AK daje dwa fragmenty opracowań: jeano z powsta-nia warszawskiego drugie z działalności specjalnej ko-mórki tzw Związku Jaszczu uzego formacji prawego skrzydła pisane szczególnie interesująco z bogatym ma-teriałem dowodowym i nie-mniej interesującymi' komen tarzami natury politycznej Ilustracyjnego materiału nie ma w tym numerze nato-miast jak zwykle znajduje sie bibliografia Armii Kraj o vej _ rejestrująca prace — artykuły opowiadania wspo mnienia dokumenty i inne Ł' f--- 5 1 20 i: jf 1J Zostawiłem w i wam i Nawet łi jak _ Tym bard-ziej szczerze uun-A-vnn -n- !a- --7n - wracajcie sobie głowy Szkoda nerwów A ieli iuż -- ic lubicie dbać o siebie skon-centrujcie sie na Czarnej Pończosze -L-enert uznał rozmowa za zakończona Andrzej musiał wyjść Nie mógł dłużej zajmować majora sprawami osobistymi Czas Płynął a Andrzej w dalszym ciągu nie wiedział co się stało z Agnieszką Był rom bardziej niespokojny mu sie wprawdzie logi-Sn- e ale wiedziony intuicją czułze cos ri jest w porządku Parę razy zajrzał na i rozmawiał z ciotką Agnieszki Pan? Wińska okazywała mu wyraźnie podczas ostatniej rozmowy w a niechęć a zachowała 'się wręcz impertynencko _ Co mi pan głowę zawraca!? - niecierpliwie - Nic nie wiem Nie festem od tego żeby pilnować tej dziew-czyny Włóczy sie gdzieś z jakimiś faceta-mi Niech się włóczy! Co mnie to obcho- - dZ!l Chciałbym sie zobaczyć z pani córką -- _ Dowiedział Andrzej Pławińska gwałtownie potrząsnęła gło-- W— Wandń nie ma Wyjechała Niech nan iuż idzie do diabła! Nie mam czasu! ~ Zatrzasnęła za nim drzwi z siłą zadźwięczały Wydało mu się ze w oczach starej kobiety mepo-- kÓprzez następnych kilka dni Andrzej krą Muranowie w nadziei ze jednak ?Doka nieszke Pisał do niej kartki pro P°! nawet do Faleni-c- f n sp°1aćPkierowniKkę sklepu czy Se żeby widziała swej byłej pracownicy Wszj-S- o próżno Nikt nie widział na sama nie dawała znaku życia }laJJ Andrzej postano-SfeszczePr- ?z porozmawiać na ten temat Z LoJertmbył trochę zniecierpliwiony tą SpraWtió-iłe-m wam przecież - powie dział 'podnosząc wzrok znad papierów — 'teu Tak samo przepisy regulują-ce prawo posiadania broni palnej są wyraźną kpiną Prezes Marcu apeluje do społeczeństwa aby wywaYlo nacisk na polityków ponie-waż oni jedni są władni i powołani do zmiany obecne-go systemu który pcha spo łeczeństwó do uznania gwał-tów ze szkodą dla obecnego i przyszłych pokoleń I rzeczywiście ponury to obraz materiały Jednakże Biuletyn -- nie re-jestruje wszystkich materia-łów publikowanych w Pols-ce na temat Armii Krajowej paru wśród odnajdując ciekawe merydalnych różnych mach Biuletynie I ktoś tym wydawało taką zobaczył łrtł 4 n itf nn n I r %ł t %ł l VI ł ftł Biuletynu który zbiera ma-teriały w ramach swych mo-żliwości Na ostatek podajemy we-zwanie i prośbę o nadsyłanie wszelkich materiałów i rela cji o pułkach dywizjonach szwadronach i plutonach ka-walerii powstałych na tere nie Polski oupowanej w la tach 1939 — 44 a specjalnie chodzi o wiadomości i wszel kie szczegóły z terenów kre sów wschodnich i zachodnich tych oddziałów kawalerii o których nikt jeszcze nie pi sał Materiały te są potrzeb ne do opracowania krótkiej historii formacji kawaleryj-skich w szeregach Armii Kra jowej --Należy KomuniKowac się bezpośrednio z autorem: Col V B Jedigar Florida (Bs AS) C Libertad 2117 Argcntina Trzeci miesiąc z koleLbez-roboci- e w Montrealu utrzy-muje się na prawie niezmie-nionym ' poziomie i wynosi około 57000 osób Wątpli-wym pocieszeniem jest że w sierpniu br było o 14000 mniej bezrobotnych niż w zeszłym roku Są to jednak zav W © de Na otwarcie sezonu polski Montreal miał okazję zna-leźć się na premierze amery kańskiej warszawskiego zes-połu który świadczy się być zespołem kabaretu 'DUDEK' He tych prawdziwych 'Dud kówr było dokładnie na sce-nie ' — tego nie wiemy ale za to na sali było ich kilka-set którym znów podsypano plewy do dziubania Przyszli w dobrej wierze i ze szcze-rym zamiarem spędzenia do-brego wieczoru z dobrym hu morem i dobrą piosenką a zostali potraktowani jak ten klient pana majstra w skeczu "Ucz się Jasiu" Tylko z tą różni-cą że bez kopniaka ale za to z marszałkowską propozy-cją w nowym wydaniu — "Możecie nam najwyżej sko-czyć" Gdzie i jak to wyjaśnił do kładnie terminator Jasio Coz recenzji z 'premiery" nie ma właściwie po co pi isać Zlepek aktorski zlepek programowy tak jak wiele innych poprzednich lepszych i gorszych Nic się nie od-mieniło w systemie karmie-nia publiczności nie zawsze stiawną mieszanką kabareto wo-patriotycz- ną Ha żeby to wszystko Częstu-j- ą "kolumbusów" swoimi problemami mieszka niowymi ogonkowymi itp na co można odpowiedzieć bez pudła po staro-warsza- w-sku: a Kogor --— Kogo 10 obchodzi Nawet taki Dzie-woński as pierwszej klasy tuk sceniczny jak i cynicz-ny nie uniknął łatwizny w Stan najniższe cyfry bezrobocia w ciągu dwóch ostatnich lat W prowincji Quebec odno-towano w sierpniu 166000 bezrobotnych a w lipcu 184 000 Siła robocza w całej pro wincji wynosi około dwa i pół miliona ludzi Zł r jI żp dziewczyna zamie szkała u swojego przyjaciela Pokłóciła się z ciotką i poszła do tego szofera — Do jakiego szofera? — To nie wiecie że wasza Agnieszka kocha się w tym kierowcy z filmu? — Nie przypuszczałem żeby — bąknął Andrzej — Słabo się orientujecie kolego — Le nert wzruszył ramionami — Moim zda-niem dziewczyna po prostu przeniosła się do tego faceta Rozmawialiście z jej ciot-ką? Andrzej powtórzył rozmowę z panią Pła wińska — A co mówi Wanda? — Wcale nie widziałem się z nią Matka twierdzi że Wanda wyjechała — Hm — Lenert w zamyśleniu podparł sie dłonią — Na wszelki wypadek trzeba to" sprawdzić Wydam zaraz polecenie sierżantowi Klimczakowi Jutro będziemy wiedzieli gdzie się podziewa ta dziewczy-na Lenert tym razem nie docenił wagi sy-tuacji Agnieszka zniknęła i nikt nie był w stanie powiedzieć co się z nią stało — Byliście w mieszkaniu tego szofera? — Tak jest obywatelu majorze — Sier-żant wyprostował się służbiście — Byłem w mieszkaniu na Grochowskiej i w wytwór ni na Chełmskiej Na Grochowskiej roz-mawiałem tylko z dozorcą bo Marciniaka nie zastałem — I cóż dozorca? — Mówił że widywał taką dziewczynę Ele dawno Zresztą różne do tego kierow-cy dziewczyny przychodzą Chłopak mło-dy to i zabawić się lubi — A z Marciniakiem rozmawialiście? — Tak jest Złapałem go w wytwórni filmowej Powiedział że już dawno tej dziewczyny nie widział Kiedyś do niego przychodziła ale ostatnio już się nie wi-dują Tak wygląda że się o coś posprze-czali — A co Pławińska ciotka Agnieszki? — Straszna oliwa obywatelu majorze — sierżant skrzywił się z niesmakiem — Nie mogłem z nią rozmawiać tak była nie-przytomna Przykro jak starsza kobieta tak sie zabalsamuje na trupa — No konkretnie czy powiedziała coś o siostrzenicy? — Właściwie to nic Płakała Trzewraca ła się po kanapie — Dlaczego płakała? — A czort ją wie? Jak to pijana Lenert spojrzał na Andrzeja który w milczeniu przysłuchiwał się tej rozmowie — Słuchajcie poruczniku — powie-dział zapalając papierosa — Trzeba na-tychmiast połączyć się telefonicznieZ miej scem zamieszkania matki Agnieszki Niech tamtejsza komenda powiadomi nas czy 0: MouvelIes Montreal ® Monta! MAUKHmwiL£ za za "plum-berskiego- " amerykańsko-kanadyjs-kie- j bezrobocia najprawdopodobniej oże małpę może osia" karmieniu "kolumbusów pol ską chałturą Człowiek się pyta samego siebie pyta się żony pyta się swego dziecięcia które przyszło nie z własnej i nie przymuszonej woli na polski "show" — za co oni nas wła ściwie mają? Odpowiedź już jest Tak jak w tym wierszyku Kobit szewskiego "frocJip za małpę może nic za świnię ale najpeioniej ta chyba za osła" Zespół dudkowy przywiózł ze sobą cymes nad cymesa-mi — komedię z piosenkami — "Zwariowany milion" Przed podniesieniem kur-tyny trzeba było jednak dla" porządku wywiesić tablicz-kę z ostrzeżeniem "Ciemnia cy won — tylko dla inteli-gentów" bowiem jak się okazało podczas owej "ko-medii" był to typowy "ubaw dla intelektualistów" i to nie byle jakich żadna ameba montrealska nie była by w stanie wziąć udziału w żaba wie jaka się rozgrywała na scenie To też wiało przeraź-liwą nudą na sali aż się od-bijało echem po jej sklepie-niach Cała ta milionowa bzdu ra została zakończona zjawie niem się "jubilata" impresa-ri- o J Wojewódki który w końcowej scenie pomógł roz wiązać monetarne zagadnie-nie używając starego chwy-tu z mocnym ale byłym do-brym dolarem Gratulacje Tony finałowej piosenki odśpiewanej przez cały zes-pół brzmiały jak narodowy triumfalny hymn zakończo-no nie wiadomo dlaczego sło wami: "Jeszcze Polska nie zginęła póki my żyjemy" Największe Międzynarodowe Biuro Matrymonialna "HAPINESS" pomoże Cl rozwiązać wszytki? Twej aamotnoicl Po nformacje pisz: PO BOx 237 Station "C" Montreal Que 1MCS 3TJP dziewczyna znajduje się na ich terenie Niech to zrób' dyskretnie żeby nie robić niepotrzebnego alarmu nie stwarzać pa-niki Na tę wiadomość nie trzeba było długo czekać Agnieszka nie wróciła do matki i nikt jej tam nie widział Obaj chodzili po pokoju niecierpliwymi krokami Mijali się pod zwisającą z sufitu lampą czasem wpadali na siebie ale cią-gle milczeli Pułkownik wypuszczał z fajki coraz większe kłęby dymu Lenert strze-lał palcami i pocierał nerwowym ruchem tył głowy i — Psiakrew! — zaklął Godecki zatrzy-mując się nagle przy biurku — Cholera! — zawtórował mu Lenert i oparł się o parapet okna — Może po-wiedziałbyś co o tym myślisz? — zapro-ponował po chwili Godecki wyjął fajkę z zębów i spytał: — Co len szofer? — Twierdzi że nie widział Agnieszki od kilku tygodni Nic nie wskazuje na to że by kłamał Z tego co mówi wynika że zerwali-z- e sobą — Może znalazła sobie nowego przyja cielą i z nim gdzieś wyjechała — Raczej nie — Lenert potrząsnął gło-wą — Więc wykluczasz jakąś romantyczną przygodę? — Godecki ' podrapał się za uchem — Nie mogę oczywiście twierdzić tego z całą pewnością — powiedział Lenert — ale dziewczyna nie zrobiła na mnie wra-żenia takiej co to z pierwszym lepszym Zaczynał się dopiero flirt z Andrzejem — A może zatrzymała się gdzieś u ro-dziny? — Sprawdziliśmy Do matki nie wróci-ła W Białymstoku gdzie ma jakichś da-lekich krewnych także nie pojawiła się O innej rodzinie nic nie wiemy Na razie nie informowaliśmy jeszcze jej matki Mo że jednak w najbliższym czasie wyjaśnimy to tajemnicze zniknięcie Starsza kobieta mogłaby się bardzo przejąć — Oczywiście — przyznał Godecki — Zmatką skontaktujemy się w ostateczno-ści Boję się czy ta mała nie zrobiła sobie coś złego — O tym samym w tej chwili myślałem Miała dużo problemów Zawód miłosny dla młodej dziewczyny to nie bagatelka Poza tym przykrości związane z napa-dem Kierowniczka sklepu podobno po-deirzew- ńa ją o symulację Mówił mi An-drzej Zrezygnowała z tej pracy Szukała czcoś innego Nic nie mogła znaleźć Z ciotką i z jej córką stosunki układały się źle W takiej sytuacji łatwo o załamanie: Młe-d-a nieodporna Ale do żadnego komi-sariatu meldunek o tego rodzaju samo bójstwie nie napłynął at- -' Triumf brzmiał w słowach i tonach pieśni ale z twarzy głównego "Dudka" wiał po-grzebowy smutek i przeczu-cie klapy Kondolcncje Ten przynajmniej odraza zrozumiał Inteligentny Publiczność montrealska niezbyt szczelnie zapełniają-ca salę miała sposobność po znania doskonałych artystów w osobach Ireny Kwiatkow-skiej znakomitej artystyki kabaretu literacko-politycz-neg- o i W Golasa aktora fil mu polskiego iscen warszaw skich Przybyli oni po raz pierwszy do Montrealu i zdaje się na tuic amerykan-sko-kanadyjsk- ą Oczywiście me umniejszamy talentów in nym członkom zespołu z któ rego specjalną sympatię pu-bliczności pozyskał Kobusze i t J nia pokładzie "Stefana B1) — z toregp" udajeslę przechottzącym w kontr--! podróż i Dymszówną ' jf ż siedmiorga Adolfa Dymszy odbył w czwartek ' uroczą "mysz-- 1 września w Platcau Opera quebecka Dnia 19 października' odbędzie się inauguracja Opery Quebccklcj — L'Opc-r- a Quebcc — uroczystym przedstawieniem opery kom-pozytora francuskiego Saint Saiins "Sanison i Dalila" w teatrze Place des Arts w Montrealu który staje się stalą siedzibą tej nowej i naj młodszej instytucji artysty-cznej Qucbccu Opera jest jednym z pro-jektów inicjowanych przez mayora Jean Drapeau i po kilku latach ciszy o niej ale jednocześnie po okresie przy gotowania do uruchomienia skomplikowanej bardzo szfdwnej niacrfiny" wstępu je w okres swej działalności Niewątpliwie powstanie tea-tru operowego w tak dużej metropolii doda Montrealo-wi sporo splendoru1 --pod wa runkiem że będzie inity- - tucja z prawdziwego zdarze-nia że będzie odpowiadała warunkom przywiązanym pojęcia opery Prezes rady administracyj Opery Quebeckiej Mar-cel Caron powiedział że po-czątkowy działalności opery położy nacisk na rozwoju kultury w Quebecu Celem m in jest umożliwie-nie artystom śpiewakom uro dzonym i wykształconym w Qucbecu prezentacji i roz-woju swych talentów w ro-dzimej krajowej operze Dlatego na prawie 50 głów-nych obsad 41 po--chod- zi z Qucbecu Bernard Lorlle 19 członek scparalystyczno - terrorystycz-nej organizacji FLQ który udział w porwaniu i za-mordowaniu ministra Pierrc Laporte w jesieni ub roku ostał uznany przez sąd win nym udziału w porwaniu Wy-rok ogłoszony będzie 22 listo-pada W czasie rozprawy Lortie I Kupno SPRZEDAM zakopiański dziecinny od 2 flo a j-ui- -i 73 73 WUJJ iWłHIJHHŁł VIA- - II -- Łł IMJAJ li WSPOMNIENIE POŚMIERTNE W czwartą bolesną rocznicę kochanego Męża i Ojca ' śa JANA SZWEDO fi 1i1i jnu4Av -- -- Hsmutek którego czas po-- a trafi zatrzeć W naszych sercach Kocnany iiezu i ujcze mc zapomnimy Ciebie (iiihiijur - '"'""-'- '' Żona I córkai imv:'r'fy:ifl MJ -- : ti:: muu i i ZAPISZ' NA CZŁONKA KOŁA PRZYJACIÓŁ' " FUnNrDuAnCMJI iTil' -- I: ' iiSsesaaiiKh-sSSi- S i'-- #S ką" na podbródku -- Trze M'' M "kot" nieznany był chóiffl leżał w łóżeczku — wicem }Ł Mfi było go na spektaklu — ]! jjr! II Kowalska t nK-nr- li mnrl-in- t iv dochił W Pokora B Pawll'fó oraz sam Dzicwonslj którego widzieliśmy kilkaki' w Montrealu na scenf na filmach Od czasu' kiccf' jedliśmy steaka w montre f SKiej restauracji uucnarcsi2 podczas picrwsz rer-warszawsk- ie ej wizyty s J ł go zespoli-- ! "Gwiazdy z nad Wisły sporo lat Zmieniły zwyczaje bo impresario więcej nie aranżuje przyjn ']? dzą boss tnie BK nelo dla artystów kraju i praj jU z Kanady Panu Wojewodę} przybyło sporo funtów w tyi okresie historycznym "} Dziewońskiemu jego kan { dyjskiemu "vis-a-vis- " z ow bra na włosach Zespół artystyczny przyj chał Montrealu 15 wrze1' MW wski Do nich należą dwa na "koty" Lipowską z gło- - ł w kilk sem tygodniową po Kan alt "małą" dzic i Stanach Zjednocz najmłodszą dzle nych Spektakl monlrcalsl ci zadziorną j się 1 dziewczynę z Hal ii br du i ko to do nej sezon artystów brał laiTei 1QH7 ijjiuiai-fc- v nie SIE do zv pierwszym sezonie należy liczyć wicksz1' ilość premier ponieważ cisk kładziony icst raczej niu jakość niż ilość jaj oświadcza Caron wspomniany A m upuia uiiyniii uuciitj(łi pierwszym rzędzie preyj 'wincji Qucbec sumie okołlf vĄi£ S2O00O Canada CouncO1 (instytucja1 federalna) '$15(f fy 000: Wysokość doiacfjtmicjili HĄ kich pozostanie płynna Wą'f pllwc jest czy opera"--łjcdzij- l StiiiiuwyMuiLitniui "'jyu tymistycznych wiadomości %t% wvnrzcdażv bilctówwna inaiłl Mguraceyjfnce zjorzęnds-ldwicnlc iU W- 72? !l' Na razie jeszcze przed cjalnym urodzeniem montr niskiej opery powstał kryzy z powodu zatargu związki muzyków z dyrekcją koir pleksu teatralnego Place Arts-rZwiąze- k zawodowy zyków --'artystów i technikó związanych z Place des Art 4' W ni i na na i1 I w od 1 w od i of dc mu jest obecnie w stanie i "prai Ir" rm)nivh każda działali ność z imeresem aie innMimln nriwnm slr BUB 'KSJ'' Si artystypzną niezgodnie Mw jaklnr w dzieje to jedynie Bóg racz:0 wiedzieć fI Nie spoglądając zbyt czaijf no w przyszłość możemy si- - n?dować że wreszcie mieszi kamy w takim mieście którym jest nawet opera szła jest w ręku Opatrzonoś ci- - i Uznany winnym zbrodni sprzedaż obelgami sędziów Wkk wznosu rożne oKrzyici KiiKa %' H roli ym "ira III'1UMUV Re' łom '"jry WwAk obrzucał krotnie był usuwany sądowej Oświadczył on iź nie' jest ważne czy zostanie or-- " uznany za winnego czy nie-i- i winnego walczył wolność Quebec Zaznaczył również uznaje prawo- - mocności sądu nie uzna "'iwu zachowywał podobnie jak roku ponieważ jest jjM poprzednio inni członkowie jego orzeczenie zgodne koitUH-e- k AmWrn żyjesz nigdy TrTy nft sadami 104 Konfederacji sprzed ZESPÓŁPIEŚNI TAŃCA MONTREALU serdecznie zaprasza całą Polonicna WIELKĄ ZABAWA TANBCZfipc która odbędzie iv SOBOTĘ L! i dn 2 październikami Weteranów Pblskichi 57JPrince Arthur StlEast { a — i r 1 i' ' i ' z i I I ' — i i tłc5e 1 ~r : ' v ' i z '- -' t i r rf i t ' f 1 '- - liiM i v -- i EE5 i': I I l 9 ni m ?"J len V4 m' sali M Vt v b j i " ' i r- - tfS ( to źe o-- ' {i M - f iż 4 'i się nie on i z za f-- fi Hw-n- ti tt i lat W aJ się 0 fHi r M nj& 'W ale nie j U ' I u ium JO} ## m lH'4 I L: kil [Mm l-M- ylj! mml wm m fr2 1 £t# B yllli 'mrtmu mm |
Tags
Comments
Post a Comment for 000315b
