000303b |
Previous | 6 of 7 | Next |
|
small (250x250 max)
medium (500x500 max)
Large
Extra Large
large ( > 500x500)
Full Resolution
|
This page
All
|
I fKif Ir mu
jerZy Giżycki
Opowieść i kraju na południe od tego pieklą na liemi Sahary
Motorówka odbiła od okrętu i pomknę li ku obrzeżu
Ken tal przez chwilę siedząc oczami
oddalauua motorówką potem po- - celowo gapiąc się tylko jak to sam frlWl na miejsce na pokładzie gdzie
OZOttau t i-erna-nua
- u ca uziewuzy-i- !
"no-- A edzial z udaną beztroską "Mu- -
- Inliroon niptrn alp nip Haln
ifc „U iliii" u- -e —--- -- — - - — --- —
loz-u- c 'tfu po sobie inna na jej miejs- -
EljfHtl "-- - ° "
s
s!iihi Ken Masson zaczął tak su- -
A]i tuleni ze wuiiams spoirzai na
i i winv Jntpm lak fJ1vhv rm
inljjL mi rernand ciągnął juz swym
AkhMi tlDstm przecnouzac wyraźnie
du lnilt-- _ Ullltłiu liii jjitiwuiinc ianue- -
rzon 'bijjm się tu gapiąc się na m- -
Briih Mviro ja prustatzKuwie e pro- -
yiriji w iwKii a nasze rzeczy wciąż
C'zize -- i w naszej kajucie Motorówka
SUOU IliCUIilKU — puia uy aic Łajai iw
& mi orilmil "'
gil nu t'
W pol godziny później wchodzili do
nl1 zaiinouali mieisca w jednym z
trzeih kojtow" — coś w rodzaju prze- -
BrjiMuu w lesiauiacjacn uez sioiow na
tomiast i wieiKimi poroDręczami nau ni- -
jA puwieWone rączki u wiader
tu u pomysł te klatki?" zaintere
sował MC NIUIUIIIS
U ki uli e zorientujesz o co chodzi
pfKen Pukaz iest lepszy od tłumaczenia"
HJlason co mu się rzadko zdarzało nie nim tubylcza z
'iśfdradzał ochoty do rozmowy Siedział wyciągniętymi ku niemu delikatnie zao- -
jSsłekko od cza- - Lili rfn czasu badawczo na przyjaciela
sf§ Bli o kilkaset kroków od brzegu gdy
'W
sie
Co
sie
Ken zuai soDie sprawę ze normaine la5 ' lii 1 S--
Ml llą?dMowaniweodnueiODy niemożliwderogęuiDdorzymie pias-jfitjśyśt- ej
plaży Długi żelazny pomost ro-plcią- cy
bardzo niesolidne wrażenie na
włókien cienkich słupach — wy- -
łJlUJCgdl pUHOU tVJlAJUJ 1111 oic u ui&cgu
-- &}odami nau spokojne morze
'rsl Motorówka podpłynęła do pomostu i
poruszający się na szynach dźwig opuścił
Elyielki hak na mocnym kablu Jeden z
?0 marynarzy zaczepu gu o raczKę jeanej
f! klatek która została natychmiast unie- -
gaona w powietrze i postawiona dość bru-DSln- ie
na czekająca mała olatforme ko- -
KSjową Grupka nagich prawie murzy- -
ffitlfnu' n ciałarh nnkrvtvrh lśnisfvmi w
Ktsłn-ń--f-ii w"-- p— 7ła-mi m-- usknłńw rmnchnpłn wa toas ~ r-- — r r—
BguniK w sironę iąau
M Wkrótce dwaj podróżnicy byli w ho-m- h
— płasko rozpościerającym się bia-l- m
budynku otoczonym gęstymi szkar-kutowy- mi
"drzewami ognistymi" w peł-fil)- m
kwieciu
-- IB
Rozdział
K'P3r7ai nuriucintnwuicn 1liri!ml!ran uiii pvau twilincj1uMuwian- -
Dyi pozostawiony przeważnie
HSSmPmii cnhlp Prilr7nc Mnocnn 1lnn
llW 1 C'"lrtiutpułtrni-jni- l onnrlnt r1rti rfAilnlnii " ojjyuai uiugic guu£iu
j-- M
Gśfl
l ---i?
i
i
__
3
ni
'luu en art
ti uiir
&-- "S_ 7ritimiPWainPfi1
sdi
jtgry siedziałem sookoi- -
Dtt zacisznej komnacie
nad leszcze jedną powieś- -
uuisiajacycn panie- - j5k to
niezmiernego wysiłku
UCZeni Wifł70 J!o„
m:rsie ksjiaękżiyecumijnaekraałjyest tempe- -
ymmramuriauluslfdoizlnokcziaeojfowiliee co sdielzaicoezmdebgivao- -
feeM?jt""flllf'l"?nf _ń"ir"niem:łvn"naijowicLi7ęJiLt-szy -
NvL ' nie wiedzieć do
#Pnczema świata co sie tvŁ "T1 flus7--
v "('""stającej
s
J Ji 10 niezPłPhmnn
wnica
flhi? Pm'l° Slowę w chmu- -
— ciijau f-WVfll-
1IrlnATntm tjyfclchmnieena Na bikuarrklu leżały
fŁgl:?zekai ciernliwie
ka
coś
tmU-- sie ka- - szaleństw
EKU
w różnych biurach państwowych w związ- ku jego nominacja na placówkę ien wędrował po Konakry Ot tak bez- -
uiuebiai na nieznane mu egzotyczne wi- doki
Mała stolica Gwinei mieszcząca się
prawie ze na wyspie gdvz połączona jest
z lądem stałym jedynie wąskim pasem ziemi dawała nowoprzybyłemu coś cie-kawego
prawie na kazdm zakręcie Nis-kie
domy otoczone szerokimi werandami
i obramowane ciemno zielona bujna
podobne do riksz
dwukołowe ciągnione przez murzynów
puss-puss- y pełniące rolę taksówek ko-biety
tubUcze w wielokolorowych stio
jach kroczące zgrabnie i poważnie ba-lansując
niedbale poczynione w sklepach
zakupy na głowach obwiązanych kokie-teryjnymi
turbanami — wszystko dokoła
inteiesowało Kena i sprawiało mu przy
jemność swą nowością
Podczas stał
go tubyczego przyglądając wysiadł
się barwnej scenie rozległ się za nim
dziwny metalowy dźwięk i harmonijny
głos kobiecy powiedział w łamanej fran-cusczyźni- e:
"Mossie! Kupisz może ładne rzeczy nie?"
Zaskoczony Ken odwrócił się szybko
aidIĄ przeu dziewczyna
nachmurzony spoglądając krąglonymi ramionami pokrytymi brzę- -
zagradzały
!vfpych
rozmy-AsI]a- c
vymagają-C-Z
znajdują
ro-ślinnością
japońskich
targowiska
uząuymi metalowymi Dranzoietami Jej
smukłe d-ługopal-ce
ręce ofiarowywały
mu mus mis piecionycn wzorzyscie
różnokolorowych gustownie dobranych
słomek
Była ona odmienna od wszystkich ko-biet
tubylczych widzianych dotąd przez
Kena od chwili wylądowania Nie była
czarna lecz miłego dla oka
brązu Długie jej włosy ułożone były
rodzaj hełmu rzymskiego a jej smukłe
biodra owinięte były rodzajem zapaski
wzorzystego perkalu Twarz jej miała
europejskich
A cały jej był nagi o pięknie
modelowanych jędrnych piersiach
Była ona tak frapująca jej wspaniała
nagość tak nieoczekiwana że Ken po- wiedział po angielsku: "Weil I'll be
prairie-dog'- s uncle!"
Odkrywając swe równe zęby w zakło-potanym
uświechu dziewczyna
"Mossie co mówi Ja nie rozumiem"
Raptem Ken opanowany był tak bru-talnym
pożądaniem ze spojrzał szybko
po sobie by sprawdzić czy jego podnie-cenie
nie było widoczne Od miesięcy
) Używane na Zachodzie uj rażenie idziu lenia
auior "ranny mokrą noscią Kometa la powinna oysirosci pieca
ducha
"a
duszy
!nFrtln1n
Każdy inny nie
obyczajów tej
Zeusa Usłyszawszy
"dorastajacei czirna wieść ltoczyj sip
cofnrTr"1 S]e' sem
Ull-- n 7nlła
na pozyc!
mieniu
ocła
nie styczności erotycznej kobietą
ze Stellą to jej wy- raźnie namiętnego usposobienia nie szli
długie pocałunki i
pieszczoty które go tylko
dając jednak zadowolenia lego
Energiczne amory Fernanda po-przedniej
nocy cienką ścianka
tropikalny klimat od czasu lądowania —
tez się przyczynił do wzmocnienia ero-tycznego
głodu Kena
A teraz oarę kroków przed sta
ła ta wspaniale zbudowana
dziewczyna wyciągająca ku niemu ra-miona
podczas gdy owe kolorowe przed-mioty
w jei rękach zdawały
się jedynie pretekstem maskującym
cel tego gestu
szvbko kieszeni Ken wy-łow- ił garść drobnych banknotów rzu-ciwszy
je na słomianą od-szedł
pospiesznie przeprowadzany poto-kiem
podziękowań zachwyconej tą szczo
drobliwościa dziewczyny
ł
Tego wieczora gdy popijali apentif na
tarasie hotelów vm Masson zapytał przy-jaciela
co porabiał dzień Opisawszy
swa wędrówkę po mieście Ken
swe spotkanie
czyną
to przykre zdarzenie eh
niedalpkn
czuł gdybyś zamiast w Sierra Leone
gdy on na wielkie-- samolotu f} wyjątkiem
gdzieś wsi ple
mienia Gurunga na północnej granicy
Ghany został delegacią
miejscowych —
procentach9"
"Ale ta dziewczyna różniła się in-nych
tutejszych nie tylko
strojem — czy jego brakiem Była wyż-sza
smukJejsza i jaśniejszego koloru
delikatnych rysów
oświadczył pewnym
gdyby pragnął podkreślić ze nie był
zainteresowany wyłącznie ponętnymi o-krągłoś-ciami
dziewczyny
za entuzjazm!" żartował Fernand
"Co za zmysł spostrzegawczy!
że ta dziewczyna była inna
tutaj należą głównie do
Sussu — dość przyjemne
ale niewielkiego wzrostu raczej
przysadziste A twoja dziewczyna była
to niewątpliwie kobieta Fula Fulbe
lanke lub wolny wybór
bo te nazwy odnoszą się te- - !„„„„ !
wznosiły się ostro gęsto zalesione stoki
"Nie jest to jednak jedyne gdzie
oni mieszkają byjlła
rozsypani są oni po terenach pastwis-kowych
wzdłuż południowego pogranicza
Sahary od Senegalu po jezioro Czad"
"Dla czego to plemię jako
tajemnicze? tajemniczego?
pochodzenie do jed-nej
teorii Fula są potomkami Hykso-só- w
Królów-Pasterz- y k'tórzy panowali
nad przez kilkaset lat aż zostali
wyrzuceni tego kraju przez właściwych
którzy przyszli do przekona-nia
ze mogą się sami rządzić równie do-brze
lub równie
MAKUSZYŃSKI
E-- 0 Mn1nmiiAilrl nin 1 nnAnnr i alsV nmtrcl- - nimb cio rn7t11 nri
Mł-S- J "I "vl"--l ltiaxuaiJlłOiM lliC- - IlUUaiJC A WJftJŁtJ nlluuijai- - Wllii i -- --
-- 'pny z pyra uuu
do
stu
frfBffwą posępny autoi ' Awan-lnosi- c imię wulkanu nie kwiat- - _ Aha wiec nie pani — mo- -
o Basie"
:S Jest sprawa
nr —
wazv
w i
:
eirwlrvt
i
z
z
z
tors
z
o
z
i
z
i
—
:_
z
19 iy wii "v j--- -j
a
w
oi
i
wiłem szybko ze słodkim akcen
Rnnir7a}a na 7 wvsnkn i poiednania — Ktoz to mógł
rzekła głosem tak czarnym ze Skoro nie pani
Pannica! — zawołała gło-kropla- mi smoła kapała z —
prawie perski dy- - sem rozdzierającym
— Patrzcie patrzcie! — mówi - taka i takie w wybornie
znający prze
dziwnych armaiy
l1?'3
Smarna
amerykańskim
SIERPIEŃ (August)
pomimo
jak hamowane
pragnie-niom
półnaga
trzymane
właściwy
Sięgając
opowie-dział
półnagą
Konakry
powitany
piękności
Bardziej budowy"
Ken jak
Oczywiś-cie
Kobiety
Konakry ple-mienia
stwo-rzenia
Pulo masz
wszystkie
hodowcami
określiłeś
nim
"Ich Stosownie
Egiptem
tubylców
iimVcto
mnip tem
pizyjśc'
ciężkimi
"na
Przyszła ł™ udanym zdu- -
Mąż niecierpliwy znający
zawiłych zagadek życia oyłDy
ch j strzelbe i stna
niecierpliwymi pytaniami otwo-- j r 7akatni pi} iuba Narcyze
Ł-włuwie-
KOWI sn co ułoćn Q VrJ tu i 1_ _:ii„ : „„Mili ' 11""
dłuea 7n ni lJZ"lZ TSV „3 TI ! tym by s e o iednakze skończy
Haiacv na"uf: ' NT„7_ ':::: i "aj"'"!cJ „a":u""? ""'""iło ve mvie kuJe 0cidhvdv sie rr
ULZUnv no
„:- -
dzieje
' In
- t vu ryHsii
zapisane „„„u
w
kobiet
a
rrn -- „m _1
w
1U
niego
jakaś
dwoma
brńrf
bedzie
szatanów ią lUDą sioia naie-nip- j od hipoootama ona 7- -ś
Ldw puMępuwdc uguuiu 71ji{łbv nedoświadc7onego czło
wzniosłym spokojem z bezna- - pk jedn m spojrzę
miętną cierpliwością z wyrozu- - nicm
imstioatłaoścciząekmaęładrcpaożąadlbliowwieiem lubai1 „lfVu™X° - umecheir
do piekielnej awantury mery tkljwym:
wiedzieć o tym że jej wroga i — Narcyza była łkawr
zuchwała Dostawa wobec śwbh wimm cn= n ze ta pan
i ws7vstkiego co zvwe pochodzi- - na pr7vsła z kimś jeszcze
ła z bolesnej udręki i ciężkiego I —Z nikim nie przyszła — od
zwodu Od owego dnia gniewu I rzekła ponuro
kieski w ktorvm wierna — Ej a mnie się zdaje wedle
jaciółka "odbiła" iei narzeczme-- j 'e"o co słysałem ze z'tą panna
Di r7pwnpi' i tkliwei Nar- - ktoś przyszedł tl? --
vm °'iem spoglądał czv ODrosła kolcami jako jeżj —Bo przyszedł! "'
kWt!h Dn"an zanurzy w nim ! S7C"zególną nienawiść poczcła ży- - Wyniosłem sooi!7enfRikHrIe- - fwD Czek3łpm no fo „„— :i_i wić rlo wszplkieeo stworzenia ro-- hu i wezwałem ie na-świad- ka
""= jesn wubui :ijva
resj--b
giowy przeto
Darien-- ' i
nr7vs7ta laKas taka
:l"1™ni ™" "™-- %aJeStl l0™™ chciał zW rozsrożonym
9H -- A
a- - iNarcvza
od Ach'
nnLZiiezdzała wie Jakaś
rfJ v
nowa
3 am t__
liii
30 - 1950
miał
nie
poza
nim
być
górną misę
cały
dziew
"Nie było
zosta- - bystrość moja
"ZWIĄZKOWIEC" Sobota
dalej
podniecały
Ken'" lak by iel pramrv knlnnu hn-hid-io- i
blust'
No
w
od
kobiet swoim
"Co
Fu- -
do
cnmnrtn
Co
źle"
Kfirnol
wan:
i nie
l bk
okaz
lym
i przy- -
rillsrn
rvzy
~
i
z
2
pan
— odrzekła mi
I aby
włóczyć wśród mgieł niepewnoś
ci dodała ze śmiertelną powagą:
Pannica czupiradło a pies po- kraka!
Widać jej ulżył cokolwiek
ten ale nie na długo
Odważyłem się na ciche pyta-nie:
Czy Narcyza nie wie przy-padkiem
czego ta" panien-ka
z psem? 7
Ona spojrzała na mnie z poli-towaniem
i zagrzmiała głucho:
— A skąd ja mam tym wie
dzieć?!
Tak uderzyła w słówko "ja"
jak właśnie piorun uderza w su
che drzewo
— Dobrze po
wiedziałem szybko — Istotnie
Skąd Narcyza mogłaby lym
wieaziec Ludzie sami czasem
nie wiedzą po co przychodzą A
gdzież jest ta panienka?
— Siedzi w przedpokoju gwi7-d7e- !
ogłosiła Narcyza z boleś-cią
Dlaczego ona
gwiżdże?
Teraz wszystkie —
ona głosem zwęglonym
— Co z nią zrobić? Może bv tak
na łeb ze schodów!
i — Ależ Narcyzo' Jakżeż
'na?! Dowiemy się czego chce
Powiedziałem z szatańską chy
lwi w ktorei udreczonei dzału żeńskiego Znaiac te pie- - moiej nievinnei męczrnt Zda- - trością że "dowiemy się" nie-tpe- j
Plnw wvskoc7v "dorasta- - 'płne tajemnice wiodl°m z nią - mi sie że ujrzałam anioła bezpieczne bowiem byłoby uży- -
lMh'ut "' --
aK maiłaś Ate- - j™ mIU v-a- c - - )-
--- ™"!'- - J'"~S~ " ""
"Infi jneJ- - kędzierzawe! i lecz iaK z niewinnym piaŁKieni aDvm cienuai ou sip pmiifw Hiiucic i wiw
1_ ' J y przeaziwna „w„D„0„J_z„_łT- - - BJ„UJ~KitAuAn wcyl-a- I' nuTiuMnlntij 7iiincn:lrrncnrmtlimmuAainitw snbmtiAusnńinh inałunliplnr
niechętna
in ™„U ł 7p : niżąca puusiucmwaia
" " tygrysa
SIe — — neklem ski — taka?!
i
skraju
i
naciskiem
t „
miejsce
KORNEL
i
i
—
—
—
i
—
— Gwiżdże?
—
'
ł
_-- _t _- -
' -- o tvm 7 :''" :: --- "' - — "— --- " - -- „r r--:-
--r"
--£ r nnc rnti 'ji j i ' i r j i n u t ii i ii r uv vi vvi v f t m z lahiin - - __ v s iiiii ih _-
llASiieiart Vi "'"JCJ ""iiia- - ooiahm wlot j - - :__" czymś!" przeto ngoanie zeDami lecz roz- - z czupią wprawą - Jzmo- - mm gło- - cją:
™
armaty dobrotli
:
r_
w
chce
juz dobrze!
moż--
:: iiiiiiu rvivji
—
—
o
o
omua
— Jak chce' Ja bym z ta- -
— Wiec któż to orzyszedP — ką osobą nie gadała
7-inyto-łem
takim płosem którym I Obróciła się na osi powoli
płacze wiolonczela — jnicispa!? zjecnaia z pozycji mą
SB!erJ'"kich tC™ ' -J-Przecit mę P° Polsku'L - Żeden pan! - zakrzyknęła szła groza za nią IM młi wvjm r„Poza— odrzekła hardo armata i spój- - amata_ - i nie Mola komnata
W-°h- s Dotężneł fS2Z rZała "a mniG P°SęPme- - €oś w niei jednak musiało zel--1 Jfi wyj&iu
s%MŁi --- -"i we zwvr79io Mn --is' — las iaK ruiuuircui juiaa 7pc aioo lez my iueurzeuidiia —"" -- — —
%ml ecil}v myśli pani? słodycz "jei tw1rde za-- 1 Z przedpokoju słychać było
?mvh uKana Płwa iak złote Osoba która w niezro-mmia-ipien- e serce oownrzepasnsivn uwa &piąiane giosy:'juen cienKi
clS7a buliła łvm nazwano Narcy-- oc7'ch teitrzeynejkobfy doj-- iak jedwabna nitka MJrugi gru- -
odcienia
okrzyk
rrzea
musnęła
m '"erazony pies Niedy za wzruszyła ramionami dając n-je- m cień cienia uitoscu łyta- - Dy jaK ima oKrętowajeaen oyi
BeS- - "5 z oieciu śniP7v!tvph m! ruchpm pogardliwie do lem przeio cznn pręuzei:„ i awewanieiii siowiiwuruei giu
--irJłv i j-- Jł" "-tigm ' -
zapytała:
poteznym
otego oka nie poznania że nie-- Skoro me mec kto?
Gdy był
że
takie!
rzekła
pan
m
"Coś jak historia Anglików w Indiach"
"Właśnie Tylko ze Anglicy mieli do-kąd
się wynosić Hyksosi widocznie nie
Gdyż stosownie do eksnertów od histo
rii którzy oczywiście mlą się nieraz
jak wszyscy eksperci Przecięli oni Sa-harę
ze swymi stadami osiedlili się na
południe od niej i zmieszali w większym
lub mniejszym stopniu z miejscowemu
murzynami Oto jedna z werMi pocho-dzenia
twoje i pięknopiersnej dziewczyny
"A druga?"
"Druga jest znacznie bardziej proza-iczna
Według niej Fula maja być po
prostu coktajlem rasowjm z białych
Tuaregów pustynnych — zawoalowanyeh
rycerzy (i bandjtów) Sahary i kilku ple-mion
murzyńskich Vbieiaj teorię któ-ra
ci bai dziej dogadza"
"Wolę pierwszą" oswiadczł Ken
"Jest bardziej dramatyczna Lepiej pa-suje
do tajemniczych Fula "
"Będziesz miał wiele momentów dia-matyczny- ch
leżeli zechcesz badać z bli
ska dziewc7nv Fula Większość 7 nich
to syfilityczki"
Rozdział 4
Powierzywszy szoferowi lekka cięża-rówkę
naładowaną barjazami Fernand
prowadził odknty samochód poslain po
niego przez jego nowego szefa naczelni-ka
okręgu Foiekarja na rzece Melakore
żartował Fernand "A
tutaj
nagich
Będąc
29cam
Byli kilka mil od Konakry gdy Fer-nand
powiedział
"Cieszę się Ken ze postanowiłeś to-warzyszyć
mi leszcze przez kilka dni
Allahowi tylko wiadomo kiedy się
zobaczymy Twoja plantacja odległa jest
od mej placówki o wiele dni drogi"
Ken skinął głową "Tak wiem Nie
mniej mam przeczucie ze zobaczymy się
prędzej niz przypuszczasz"
"Przeczucie? Nie igraj z tymi rzecza-mi
Bo dojdzie do tego ze będziesz bral
udział w seansach spirytystycznych"
Ken uśmiechnął się "Nie bój się Fer
Nigdy nie uwierzę w tę głupstwa Ale
przeczucia to inna para kaloszy Te rze-czy
doprawdy się nieraz sprawdzają"
A po pewnej chwili: "Ale oczywiście
dla tego tylko ze nauka nie ma dja nich
jeszcze wytłumaczenia — nie znaczy to
by te rzeczy były nadprzyrodzonymi
Fernand spojrzał na niego spod oka
"Oczywiście że nie Ken żartowałem
Czy twoje przeczucie mówi ci kiedy i dla
czego to nasze spotkanie będzie miało
miejsce?"
Ken uśmiechnął się "Nie nie mówi
Moje przeczucia nie są aż tak dobrze
wytresowane" % "Ostatecznie jest to całkiem możliwe"
mówił Masson "Mogą ci obrzydnąć nowe
twarze — czarne przeważnie i może ci
się zachcieć zobaczyć mój stary pysk Co
znaczy kilka dni podróży między przy-jaciółmi!"
Ken potrząsnął głową przecząco "Nie
sądzę by się to stało w ten sposób Pró-żnuję
teraz i dogadza mi to Ale raz
zacznę pracę na mej plantacji — nie
sądzę bym miał wiele czasu na wizyty"
"No to w takim razie jak sobie wyo-brażasz
nasze spotkanie?"
"Weil nie wiem doprawdy Możesz
zostać przeniesiony"
Pies! z nie
zmierną męką mnie nie
z
-- :
i
a
sisiu przeraze- -
stała sie po
obszerniejsza i bar
kraTańp i
u
tvm
a
o
znów
wulkanu Potem drzwi otwarły
się gwałtownie i obłąkanym pę
dem wpadł przez nie pies Nie
to zbyt wiele powiedziane! To
nie był pies Można było za Sło-wackim
i Odyńcem zakrzyknąć
w zdumieniu: "Czy to pies czy
to bies!" — Był to przedziwny
stwór przyrody której coś mu-siało
uderzyć na rozum w chwi-li
stwarzania tej kreatury Miał
on cztery krótkie krzywe łapy
i haniebnie kosmaty ogon z cze-go
można było sądzić że to jed-nak
pies Gdyby posiadał urzę-dowy
rodowód napisano by w
nim: "syn jamnika i kanapy"
Kreatura pokryta była ostrą i
długą sierścią dobrze urodzonej
Kozy a oczy jej — mądre spryt-ne
małe i wesołe — pożyczone
były od świni Posiadała tylko
jedno ucho całe i obwisłe drugie
bowiem było marną pozostałoś-cią
po jakiejś krwawej walce
Zwierzak ten na pierwsze spoj-rzenie
pomimo swej diabelskiej
urody wyglądał sympatycznie'
Długi niski śmiesznie kosmaty
a tak zabłocony jakgdyby brzu-chem
czyścił ulice śmignął przez
drzwi obiegł pokój i zwinnym
susem wskoczył na fotel Wybrał
oczywiście stary stylowy fotel
przepięknym pokryty materia-łem
Gwałtowne oburzenie tak
mną zatrzęsło jak czasem urwi-połe- ć trzęsie jabłonią obsypaną
jabłkami Chwyciłem nożvk do
rozcinania kartek i grożąc nim
zuchwałemu psu krzyknąłem z
należytą pasją:
— Kundlu precz z tego fotela'
Kundel ani drgnął łypnął je-dynie
lewym świńskim' okiem i
wyraźnie był ubawiony Równo-cześnie
ozwał się cienki gnie-wem
powleczony głos:
— Czemu się pan znęca nad
moim psem?
Mordercze narzędzie wypadło
z mej ręki Pomiedzv słusznym
moim gniewem i tą licha imita-cja
psa stanęła osoba rodzaju
żeńskiego i rozkrzyżowała żeń-skie
ramiona
Całą historię "Szaleństwa Pan-ny
Ewy" poznać można nabywa-jąc
z humorem napisaną książkę
Kornola Makuszyńskiego pod
tvm tytułem w Ksieparni "7vńa
ichym pomrukiem rozśrożonegokowca Stron 282 Cena $100
iwiiiMiiiniHMrii
ozary i zgliszcza"
druga powieść w "Związkowcu"
Juz w następnym wydaniu
rozpocvnamy druk drugiej po-wieści
odcinkowej piorą najpo-czytniejszej
pisarki polskiej
Marii Rodziewiczównej
ktoiej powieści wydawane sa i
obecnie w PoKce'w nakładach
niespotkanych na świecie i tak
właśnie "Pożary i Zgliszcza"
wznowione zostały w bieżącym roku (po raz pierwszy po wojnie)
w nakładzie 100205 egzempla-rzy
Akcja powieści toczy się w Polsce Stanach Zjednoczonych i
pioniciskiej podówczas Kana-dzie
Z wliściwm jej tylko ta- lentem pisarka w sposób bliski
każdemu czytelnikowi oddaje
skomplikowane uczucia kreśli w bwmoiieshśtarcztieorwai smksiipiapwispuCo7sób7w0arnwfiyrbauzdloc7 ]jmej glę-b- i ich wzloty 1 upadki ich szczę- ście 1 tiagedie
" 1 nic wiadomo który bór
go zatrzymał któia rzeka mu
była ostatnia gdzie legł i zgi- nniagłdy aslwe egnoie bozhoabteacrazyłzyielojnueż
zalewy Piny i Prypeci nie po- słyszały jego modlitwy po- wrotnej szare wielkie krzyże
ZAWIADAMIAMY NASZYCH KLIENTÓW
s©prozbedecanżieI odporóstcazrcWzaCmGyLAdomdaommyówna
olej do opalu
"WHITE ROSĘ"
W sezonie letnim ceny zostały
zniżone
D7woń (io
POLSKIEJ SKŁADNICY OPALU
polskiego RU 3-22-
00 leielon
406 MSk
Gilbert
Avenue 15SHE!
7mmtmmagmmi—mmaaaamam
SHAD0W1ŁKEPARK- -
boCadhwceiTćszorosenidteol odc—ohłoSdMhzaildćeoswcoluwbLooidkćeobpr3zio5eknmlzoail
położona nad lezioromt
KĄPIELE' ŁÓDKI
TENIS RYB0L6STW0
DANCINGI I BRIDŻ
COTTAGE można zamawiać na
Stowecvk-eandr- 7yys7cnlaoraz na dłuższy pobył 1 ori!niil7iiiJc motfa
ur7f)dufi pikniki
35 mlloo"T'oronfo'-Hlgh'wa- y 401 na'
dwoschBóadllanłHreigehw—ay na48wscnhaódpó-łnwocpioaszł na przeciwko Cedar Beaeh
Musselmans Łake
Wstęp 7a auto $100 41 P
UWOLNISZ SIE
od różnych chorób na robaki
używając
EUROPEAN WORM REMEDY
Odpowiednio dla dleol I dorosłych
Cena 3 doi za butelkę
EUROPEAN LINIMENT
umwa liolc rcumityc7nc I ischljsuue ' onu bclioreiila mlini
Cena 3 doi za butelkę
EUROPEAN STOMACH
TABLETS
przecinko plckocle niehlraunotel
I t'join
50 pigułek za 3 doi
100 pigułek za 5 doi
Poło! kres twojej olmlrukijl I 7wl jnm r tjm pr kroplom UaJ
EUROPEAN CONSTIPATION
CAPSULES
50 pigułek za 3 doi
100 pigułek za 5 doi
WUnIJ kupony Hymlenlonyth Icków
którymi c&tc dlotcrełowiny 1 wy
nj te kupony r iii1lim tini
do
IMPO SALES
PO BOX 471
VINNIPEG MAN
CU
Lunsky
WA 1-3- 924
11 Ave
BRACIA
en a
CHURCH ST ST CATHARfNES
po litewskich rozdrożach i nie
utuliła jego kości własna mo-giła"
Zapewnij sobie regularną do-sta- wę "Związkowca" by nie opu- ścić żadnego odcinka powieści i
przeżyć wraz z bohaterem "Po-żarów
i Zgliszcz" dolę wygnańca
i tułacza
r
LEKARZE
Dr M K3 Kadysiewicz
zaulatfiim(Mlablntocu prlzeeknairesskiieengiou su cno
7 IGI) OakttooU na
401 Vaughan Rd — RU 3 6762
401 Vaughan Rd
Tel RU 3-67-
62
51 PM)
Dr Stefan KUGZMEHDA
OGÓLNE
DZIECIĘCE I SKÓRNE
312 Bathurst St — Toronto
Tel EM 8-32-
04
11
Dr D Wassermann
LEKARZ POLSKI
SPECJALISTA
CHORÓB SKÓRNYCH
839') BATHURST STREET
(roi Ilarton SI )
Telefon LE M233
(powrócił z urlopu)
en s
POWRÓCIŁ
DR M KOSOWSKI
Choroby kobiece I położnictwo
(Loczonlo nleplodnołcl)
Przyjmuje za uprzednim tclef
porozumieniem
LE 5-74-
34 lub LE 6-14- 70
611 Bloor Street W
(róg 1'almorston) 8S
DENTYŚCI
Dr H SGHWABE
DENTYSTA
71 Howard Av + (rog Ilonccsvnllos)
Godz przyjęć za zam telefon:
LE 1-2-
005
M-- S
DR W W SYD0RUK
DENTYSTA
Prxymuepoi uprzednim telefonlci-- w nym porozumieniu "
80 Roncesvalles Avo„ Toronto
Tal LE 5-36- 88
41-- P-DR
T L GRAN0WSKI
DENTYSTA
Mówi po polsku
514 Dundas St W — Toronto
Tel EM 8-90-
38
87--P
Dr Władysława
SADAUSKAS
LEKARZ DENTYSTA
129 Grenadier Rd
(drugi dom od Konccaynllcs)
Przyjmuje za uprzednim telefo-nicznym
porozuniieniem
Telefon LE 1-4-
250
S
OKULIŚCI
OKULISTA
S BROMSKI 0 Dp
Badanie oczu dorosłych I dzKel
Sporządzanie recept
Dopasowywanie okularów
420 Roncesvalles Ave
(l)IKko Howard Park)
Tel gabinet LE 1-42-
51 Miesik CL 9-80-
29 P
OKULISTKI
Br Bukowska-Bejna- r R O
Wiktoria Bukowska O D
prowadza iiouuczeMiy gabinet
okulidlycny przy
274 Roncesvallcs Avenue
obok Gcoffrcy St
Tel LE 2-54-
93
Godlny pryjtć rodlennie od 10
rano du 'J ulecór W soboty od
10 rano do G wieczór 37H xwy College
Oc7v badamy okulary dostosowujemy do wszystkich defe-f- r
tów na nerwowość na ból głowy Mówimy po polsku I
DR TEODOR TKACZ (Tickett)
Oficjalny Związku Polaków w-- Kanadzie
Grupa 1
Gorovalo
CHOROBY
CHIRURG
mk Eiiropraciib Ślinie
LUKOVSCY„
DOKTORZY CHIROPRAKTYKI
Spocja'ici w artrety7mu reumatyzmu
polio iumbago syjatyKi dolegliwości muAktilów
1 stawów oraz zasilania I normowania całego
orgLni7rnu — XRay praiwietlenia
Okulistą
470 Sf
wyroku
Lekarz
lei7xniu
8-37- 54
p "S
1848 BLOOR ST W TORONTO ONT — TEL RO''9-225- 9
140
Tel EM
1
r
m
ł i W$
IH
'A
tm
e ten
Ji-B-i i m
i°Łfl WifYSt'- -
LTił?5Jt El mtm ŁSL')3Hti!iff fźwfj'B°a
Ummw
H'i"g±}im-i- m ml
Jrtf
iVfc mmmmi fsm
§m
m
m
:
n
liim
m
ii m& Sf
11 mł"'
im
mm
7 M'II41
m II
i i mm iw ZM!aa 3 lfctiwsriiiii
Si ł rwł(r'sali i
WJBSk
Object Description
| Rating | |
| Title | Zwilazkowiec Alliancer, August 30, 1958 |
| Language | pl |
| Subject | Poland -- Newspapers; Newspapers -- Poland; Polish Canadians Newspapers |
| Date | 1958-08-30 |
| Type | application/pdf |
| Format | text |
| Identifier | ZwilaD2000235 |
Description
| Title | 000303b |
| OCR text | I fKif Ir mu jerZy Giżycki Opowieść i kraju na południe od tego pieklą na liemi Sahary Motorówka odbiła od okrętu i pomknę li ku obrzeżu Ken tal przez chwilę siedząc oczami oddalauua motorówką potem po- - celowo gapiąc się tylko jak to sam frlWl na miejsce na pokładzie gdzie OZOttau t i-erna-nua - u ca uziewuzy-i- ! "no-- A edzial z udaną beztroską "Mu- - - Inliroon niptrn alp nip Haln ifc „U iliii" u- -e —--- -- — - - — --- — loz-u- c 'tfu po sobie inna na jej miejs- - EljfHtl "-- - ° " s s!iihi Ken Masson zaczął tak su- - A]i tuleni ze wuiiams spoirzai na i i winv Jntpm lak fJ1vhv rm inljjL mi rernand ciągnął juz swym AkhMi tlDstm przecnouzac wyraźnie du lnilt-- _ Ullltłiu liii jjitiwuiinc ianue- - rzon 'bijjm się tu gapiąc się na m- - Briih Mviro ja prustatzKuwie e pro- - yiriji w iwKii a nasze rzeczy wciąż C'zize -- i w naszej kajucie Motorówka SUOU IliCUIilKU — puia uy aic Łajai iw & mi orilmil "' gil nu t' W pol godziny później wchodzili do nl1 zaiinouali mieisca w jednym z trzeih kojtow" — coś w rodzaju prze- - BrjiMuu w lesiauiacjacn uez sioiow na tomiast i wieiKimi poroDręczami nau ni- - jA puwieWone rączki u wiader tu u pomysł te klatki?" zaintere sował MC NIUIUIIIS U ki uli e zorientujesz o co chodzi pfKen Pukaz iest lepszy od tłumaczenia" HJlason co mu się rzadko zdarzało nie nim tubylcza z 'iśfdradzał ochoty do rozmowy Siedział wyciągniętymi ku niemu delikatnie zao- - jSsłekko od cza- - Lili rfn czasu badawczo na przyjaciela sf§ Bli o kilkaset kroków od brzegu gdy 'W sie Co sie Ken zuai soDie sprawę ze normaine la5 ' lii 1 S-- Ml llą?dMowaniweodnueiODy niemożliwderogęuiDdorzymie pias-jfitjśyśt- ej plaży Długi żelazny pomost ro-plcią- cy bardzo niesolidne wrażenie na włókien cienkich słupach — wy- - łJlUJCgdl pUHOU tVJlAJUJ 1111 oic u ui&cgu -- &}odami nau spokojne morze 'rsl Motorówka podpłynęła do pomostu i poruszający się na szynach dźwig opuścił Elyielki hak na mocnym kablu Jeden z ?0 marynarzy zaczepu gu o raczKę jeanej f! klatek która została natychmiast unie- - gaona w powietrze i postawiona dość bru-DSln- ie na czekająca mała olatforme ko- - KSjową Grupka nagich prawie murzy- - ffitlfnu' n ciałarh nnkrvtvrh lśnisfvmi w Ktsłn-ń--f-ii w"-- p— 7ła-mi m-- usknłńw rmnchnpłn wa toas ~ r-- — r r— BguniK w sironę iąau M Wkrótce dwaj podróżnicy byli w ho-m- h — płasko rozpościerającym się bia-l- m budynku otoczonym gęstymi szkar-kutowy- mi "drzewami ognistymi" w peł-fil)- m kwieciu -- IB Rozdział K'P3r7ai nuriucintnwuicn 1liri!ml!ran uiii pvau twilincj1uMuwian- - Dyi pozostawiony przeważnie HSSmPmii cnhlp Prilr7nc Mnocnn 1lnn llW 1 C'"lrtiutpułtrni-jni- l onnrlnt r1rti rfAilnlnii " ojjyuai uiugic guu£iu j-- M Gśfl l ---i? i i __ 3 ni 'luu en art ti uiir &-- "S_ 7ritimiPWainPfi1 sdi jtgry siedziałem sookoi- - Dtt zacisznej komnacie nad leszcze jedną powieś- - uuisiajacycn panie- - j5k to niezmiernego wysiłku UCZeni Wifł70 J!o„ m:rsie ksjiaękżiyecumijnaekraałjyest tempe- - ymmramuriauluslfdoizlnokcziaeojfowiliee co sdielzaicoezmdebgivao- - feeM?jt""flllf'l"?nf _ń"ir"niem:łvn"naijowicLi7ęJiLt-szy - NvL ' nie wiedzieć do #Pnczema świata co sie tvŁ "T1 flus7-- v "('""stającej s J Ji 10 niezPłPhmnn wnica flhi? Pm'l° Slowę w chmu- - — ciijau f-WVfll- 1IrlnATntm tjyfclchmnieena Na bikuarrklu leżały fŁgl:?zekai ciernliwie ka coś tmU-- sie ka- - szaleństw EKU w różnych biurach państwowych w związ- ku jego nominacja na placówkę ien wędrował po Konakry Ot tak bez- - uiuebiai na nieznane mu egzotyczne wi- doki Mała stolica Gwinei mieszcząca się prawie ze na wyspie gdvz połączona jest z lądem stałym jedynie wąskim pasem ziemi dawała nowoprzybyłemu coś cie-kawego prawie na kazdm zakręcie Nis-kie domy otoczone szerokimi werandami i obramowane ciemno zielona bujna podobne do riksz dwukołowe ciągnione przez murzynów puss-puss- y pełniące rolę taksówek ko-biety tubUcze w wielokolorowych stio jach kroczące zgrabnie i poważnie ba-lansując niedbale poczynione w sklepach zakupy na głowach obwiązanych kokie-teryjnymi turbanami — wszystko dokoła inteiesowało Kena i sprawiało mu przy jemność swą nowością Podczas stał go tubyczego przyglądając wysiadł się barwnej scenie rozległ się za nim dziwny metalowy dźwięk i harmonijny głos kobiecy powiedział w łamanej fran-cusczyźni- e: "Mossie! Kupisz może ładne rzeczy nie?" Zaskoczony Ken odwrócił się szybko aidIĄ przeu dziewczyna nachmurzony spoglądając krąglonymi ramionami pokrytymi brzę- - zagradzały !vfpych rozmy-AsI]a- c vymagają-C-Z znajdują ro-ślinnością japońskich targowiska uząuymi metalowymi Dranzoietami Jej smukłe d-ługopal-ce ręce ofiarowywały mu mus mis piecionycn wzorzyscie różnokolorowych gustownie dobranych słomek Była ona odmienna od wszystkich ko-biet tubylczych widzianych dotąd przez Kena od chwili wylądowania Nie była czarna lecz miłego dla oka brązu Długie jej włosy ułożone były rodzaj hełmu rzymskiego a jej smukłe biodra owinięte były rodzajem zapaski wzorzystego perkalu Twarz jej miała europejskich A cały jej był nagi o pięknie modelowanych jędrnych piersiach Była ona tak frapująca jej wspaniała nagość tak nieoczekiwana że Ken po- wiedział po angielsku: "Weil I'll be prairie-dog'- s uncle!" Odkrywając swe równe zęby w zakło-potanym uświechu dziewczyna "Mossie co mówi Ja nie rozumiem" Raptem Ken opanowany był tak bru-talnym pożądaniem ze spojrzał szybko po sobie by sprawdzić czy jego podnie-cenie nie było widoczne Od miesięcy ) Używane na Zachodzie uj rażenie idziu lenia auior "ranny mokrą noscią Kometa la powinna oysirosci pieca ducha "a duszy !nFrtln1n Każdy inny nie obyczajów tej Zeusa Usłyszawszy "dorastajacei czirna wieść ltoczyj sip cofnrTr"1 S]e' sem Ull-- n 7nlła na pozyc! mieniu ocła nie styczności erotycznej kobietą ze Stellą to jej wy- raźnie namiętnego usposobienia nie szli długie pocałunki i pieszczoty które go tylko dając jednak zadowolenia lego Energiczne amory Fernanda po-przedniej nocy cienką ścianka tropikalny klimat od czasu lądowania — tez się przyczynił do wzmocnienia ero-tycznego głodu Kena A teraz oarę kroków przed sta ła ta wspaniale zbudowana dziewczyna wyciągająca ku niemu ra-miona podczas gdy owe kolorowe przed-mioty w jei rękach zdawały się jedynie pretekstem maskującym cel tego gestu szvbko kieszeni Ken wy-łow- ił garść drobnych banknotów rzu-ciwszy je na słomianą od-szedł pospiesznie przeprowadzany poto-kiem podziękowań zachwyconej tą szczo drobliwościa dziewczyny ł Tego wieczora gdy popijali apentif na tarasie hotelów vm Masson zapytał przy-jaciela co porabiał dzień Opisawszy swa wędrówkę po mieście Ken swe spotkanie czyną to przykre zdarzenie eh niedalpkn czuł gdybyś zamiast w Sierra Leone gdy on na wielkie-- samolotu f} wyjątkiem gdzieś wsi ple mienia Gurunga na północnej granicy Ghany został delegacią miejscowych — procentach9" "Ale ta dziewczyna różniła się in-nych tutejszych nie tylko strojem — czy jego brakiem Była wyż-sza smukJejsza i jaśniejszego koloru delikatnych rysów oświadczył pewnym gdyby pragnął podkreślić ze nie był zainteresowany wyłącznie ponętnymi o-krągłoś-ciami dziewczyny za entuzjazm!" żartował Fernand "Co za zmysł spostrzegawczy! że ta dziewczyna była inna tutaj należą głównie do Sussu — dość przyjemne ale niewielkiego wzrostu raczej przysadziste A twoja dziewczyna była to niewątpliwie kobieta Fula Fulbe lanke lub wolny wybór bo te nazwy odnoszą się te- - !„„„„ ! wznosiły się ostro gęsto zalesione stoki "Nie jest to jednak jedyne gdzie oni mieszkają byjlła rozsypani są oni po terenach pastwis-kowych wzdłuż południowego pogranicza Sahary od Senegalu po jezioro Czad" "Dla czego to plemię jako tajemnicze? tajemniczego? pochodzenie do jed-nej teorii Fula są potomkami Hykso-só- w Królów-Pasterz- y k'tórzy panowali nad przez kilkaset lat aż zostali wyrzuceni tego kraju przez właściwych którzy przyszli do przekona-nia ze mogą się sami rządzić równie do-brze lub równie MAKUSZYŃSKI E-- 0 Mn1nmiiAilrl nin 1 nnAnnr i alsV nmtrcl- - nimb cio rn7t11 nri Mł-S- J "I "vl"--l ltiaxuaiJlłOiM lliC- - IlUUaiJC A WJftJŁtJ nlluuijai- - Wllii i -- -- -- 'pny z pyra uuu do stu frfBffwą posępny autoi ' Awan-lnosi- c imię wulkanu nie kwiat- - _ Aha wiec nie pani — mo- - o Basie" :S Jest sprawa nr — wazv w i : eirwlrvt i z z z tors z o z i z i — :_ z 19 iy wii "v j--- -j a w oi i wiłem szybko ze słodkim akcen Rnnir7a}a na 7 wvsnkn i poiednania — Ktoz to mógł rzekła głosem tak czarnym ze Skoro nie pani Pannica! — zawołała gło-kropla- mi smoła kapała z — prawie perski dy- - sem rozdzierającym — Patrzcie patrzcie! — mówi - taka i takie w wybornie znający prze dziwnych armaiy l1?'3 Smarna amerykańskim SIERPIEŃ (August) pomimo jak hamowane pragnie-niom półnaga trzymane właściwy Sięgając opowie-dział półnagą Konakry powitany piękności Bardziej budowy" Ken jak Oczywiś-cie Kobiety Konakry ple-mienia stwo-rzenia Pulo masz wszystkie hodowcami określiłeś nim "Ich Stosownie Egiptem tubylców iimVcto mnip tem pizyjśc' ciężkimi "na Przyszła ł™ udanym zdu- - Mąż niecierpliwy znający zawiłych zagadek życia oyłDy ch j strzelbe i stna niecierpliwymi pytaniami otwo-- j r 7akatni pi} iuba Narcyze Ł-włuwie- KOWI sn co ułoćn Q VrJ tu i 1_ _:ii„ : „„Mili ' 11"" dłuea 7n ni lJZ"lZ TSV „3 TI ! tym by s e o iednakze skończy Haiacv na"uf: ' NT„7_ ':::: i "aj"'"!cJ „a":u""? ""'""iło ve mvie kuJe 0cidhvdv sie rr ULZUnv no „:- - dzieje ' In - t vu ryHsii zapisane „„„u w kobiet a rrn -- „m _1 w 1U niego jakaś dwoma brńrf bedzie szatanów ią lUDą sioia naie-nip- j od hipoootama ona 7- -ś Ldw puMępuwdc uguuiu 71ji{łbv nedoświadc7onego czło wzniosłym spokojem z bezna- - pk jedn m spojrzę miętną cierpliwością z wyrozu- - nicm imstioatłaoścciząekmaęładrcpaożąadlbliowwieiem lubai1 „lfVu™X° - umecheir do piekielnej awantury mery tkljwym: wiedzieć o tym że jej wroga i — Narcyza była łkawr zuchwała Dostawa wobec śwbh wimm cn= n ze ta pan i ws7vstkiego co zvwe pochodzi- - na pr7vsła z kimś jeszcze ła z bolesnej udręki i ciężkiego I —Z nikim nie przyszła — od zwodu Od owego dnia gniewu I rzekła ponuro kieski w ktorvm wierna — Ej a mnie się zdaje wedle jaciółka "odbiła" iei narzeczme-- j 'e"o co słysałem ze z'tą panna Di r7pwnpi' i tkliwei Nar- - ktoś przyszedł tl? -- vm °'iem spoglądał czv ODrosła kolcami jako jeżj —Bo przyszedł! "' kWt!h Dn"an zanurzy w nim ! S7C"zególną nienawiść poczcła ży- - Wyniosłem sooi!7enfRikHrIe- - fwD Czek3łpm no fo „„— :i_i wić rlo wszplkieeo stworzenia ro-- hu i wezwałem ie na-świad- ka ""= jesn wubui :ijva resj--b giowy przeto Darien-- ' i nr7vs7ta laKas taka :l"1™ni ™" "™-- %aJeStl l0™™ chciał zW rozsrożonym 9H -- A a- - iNarcvza od Ach' nnLZiiezdzała wie Jakaś rfJ v nowa 3 am t__ liii 30 - 1950 miał nie poza nim być górną misę cały dziew "Nie było zosta- - bystrość moja "ZWIĄZKOWIEC" Sobota dalej podniecały Ken'" lak by iel pramrv knlnnu hn-hid-io- i blust' No w od kobiet swoim "Co Fu- - do cnmnrtn Co źle" Kfirnol wan: i nie l bk okaz lym i przy- - rillsrn rvzy ~ i z 2 pan — odrzekła mi I aby włóczyć wśród mgieł niepewnoś ci dodała ze śmiertelną powagą: Pannica czupiradło a pies po- kraka! Widać jej ulżył cokolwiek ten ale nie na długo Odważyłem się na ciche pyta-nie: Czy Narcyza nie wie przy-padkiem czego ta" panien-ka z psem? 7 Ona spojrzała na mnie z poli-towaniem i zagrzmiała głucho: — A skąd ja mam tym wie dzieć?! Tak uderzyła w słówko "ja" jak właśnie piorun uderza w su che drzewo — Dobrze po wiedziałem szybko — Istotnie Skąd Narcyza mogłaby lym wieaziec Ludzie sami czasem nie wiedzą po co przychodzą A gdzież jest ta panienka? — Siedzi w przedpokoju gwi7-d7e- ! ogłosiła Narcyza z boleś-cią Dlaczego ona gwiżdże? Teraz wszystkie — ona głosem zwęglonym — Co z nią zrobić? Może bv tak na łeb ze schodów! i — Ależ Narcyzo' Jakżeż 'na?! Dowiemy się czego chce Powiedziałem z szatańską chy lwi w ktorei udreczonei dzału żeńskiego Znaiac te pie- - moiej nievinnei męczrnt Zda- - trością że "dowiemy się" nie-tpe- j Plnw wvskoc7v "dorasta- - 'płne tajemnice wiodl°m z nią - mi sie że ujrzałam anioła bezpieczne bowiem byłoby uży- - lMh'ut "' -- aK maiłaś Ate- - j™ mIU v-a- c - - )- --- ™"!'- - J'"~S~ " "" "Infi jneJ- - kędzierzawe! i lecz iaK z niewinnym piaŁKieni aDvm cienuai ou sip pmiifw Hiiucic i wiw 1_ ' J y przeaziwna „w„D„0„J_z„_łT- - - BJ„UJ~KitAuAn wcyl-a- I' nuTiuMnlntij 7iiincn:lrrncnrmtlimmuAainitw snbmtiAusnńinh inałunliplnr niechętna in ™„U ł 7p : niżąca puusiucmwaia " " tygrysa SIe — — neklem ski — taka?! i skraju i naciskiem t „ miejsce KORNEL i i — — — i — — Gwiżdże? — ' ł _-- _t _- - ' -- o tvm 7 :''" :: --- "' - — "— --- " - -- „r r--:- --r" --£ r nnc rnti 'ji j i ' i r j i n u t ii i ii r uv vi vvi v f t m z lahiin - - __ v s iiiii ih _- llASiieiart Vi "'"JCJ ""iiia- - ooiahm wlot j - - :__" czymś!" przeto ngoanie zeDami lecz roz- - z czupią wprawą - Jzmo- - mm gło- - cją: ™ armaty dobrotli : r_ w chce juz dobrze! moż-- :: iiiiiiu rvivji — — o o omua — Jak chce' Ja bym z ta- - — Wiec któż to orzyszedP — ką osobą nie gadała 7-inyto-łem takim płosem którym I Obróciła się na osi powoli płacze wiolonczela — jnicispa!? zjecnaia z pozycji mą SB!erJ'"kich tC™ ' -J-Przecit mę P° Polsku'L - Żeden pan! - zakrzyknęła szła groza za nią IM młi wvjm r„Poza— odrzekła hardo armata i spój- - amata_ - i nie Mola komnata W-°h- s Dotężneł fS2Z rZała "a mniG P°SęPme- - €oś w niei jednak musiało zel--1 Jfi wyj&iu s%MŁi --- -"i we zwvr79io Mn --is' — las iaK ruiuuircui juiaa 7pc aioo lez my iueurzeuidiia —"" -- — — %ml ecil}v myśli pani? słodycz "jei tw1rde za-- 1 Z przedpokoju słychać było ?mvh uKana Płwa iak złote Osoba która w niezro-mmia-ipien- e serce oownrzepasnsivn uwa &piąiane giosy:'juen cienKi clS7a buliła łvm nazwano Narcy-- oc7'ch teitrzeynejkobfy doj-- iak jedwabna nitka MJrugi gru- - odcienia okrzyk rrzea musnęła m '"erazony pies Niedy za wzruszyła ramionami dając n-je- m cień cienia uitoscu łyta- - Dy jaK ima oKrętowajeaen oyi BeS- - "5 z oieciu śniP7v!tvph m! ruchpm pogardliwie do lem przeio cznn pręuzei:„ i awewanieiii siowiiwuruei giu --irJłv i j-- Jł" "-tigm ' - zapytała: poteznym otego oka nie poznania że nie-- Skoro me mec kto? Gdy był że takie! rzekła pan m "Coś jak historia Anglików w Indiach" "Właśnie Tylko ze Anglicy mieli do-kąd się wynosić Hyksosi widocznie nie Gdyż stosownie do eksnertów od histo rii którzy oczywiście mlą się nieraz jak wszyscy eksperci Przecięli oni Sa-harę ze swymi stadami osiedlili się na południe od niej i zmieszali w większym lub mniejszym stopniu z miejscowemu murzynami Oto jedna z werMi pocho-dzenia twoje i pięknopiersnej dziewczyny "A druga?" "Druga jest znacznie bardziej proza-iczna Według niej Fula maja być po prostu coktajlem rasowjm z białych Tuaregów pustynnych — zawoalowanyeh rycerzy (i bandjtów) Sahary i kilku ple-mion murzyńskich Vbieiaj teorię któ-ra ci bai dziej dogadza" "Wolę pierwszą" oswiadczł Ken "Jest bardziej dramatyczna Lepiej pa-suje do tajemniczych Fula " "Będziesz miał wiele momentów dia-matyczny- ch leżeli zechcesz badać z bli ska dziewc7nv Fula Większość 7 nich to syfilityczki" Rozdział 4 Powierzywszy szoferowi lekka cięża-rówkę naładowaną barjazami Fernand prowadził odknty samochód poslain po niego przez jego nowego szefa naczelni-ka okręgu Foiekarja na rzece Melakore żartował Fernand "A tutaj nagich Będąc 29cam Byli kilka mil od Konakry gdy Fer-nand powiedział "Cieszę się Ken ze postanowiłeś to-warzyszyć mi leszcze przez kilka dni Allahowi tylko wiadomo kiedy się zobaczymy Twoja plantacja odległa jest od mej placówki o wiele dni drogi" Ken skinął głową "Tak wiem Nie mniej mam przeczucie ze zobaczymy się prędzej niz przypuszczasz" "Przeczucie? Nie igraj z tymi rzecza-mi Bo dojdzie do tego ze będziesz bral udział w seansach spirytystycznych" Ken uśmiechnął się "Nie bój się Fer Nigdy nie uwierzę w tę głupstwa Ale przeczucia to inna para kaloszy Te rze-czy doprawdy się nieraz sprawdzają" A po pewnej chwili: "Ale oczywiście dla tego tylko ze nauka nie ma dja nich jeszcze wytłumaczenia — nie znaczy to by te rzeczy były nadprzyrodzonymi Fernand spojrzał na niego spod oka "Oczywiście że nie Ken żartowałem Czy twoje przeczucie mówi ci kiedy i dla czego to nasze spotkanie będzie miało miejsce?" Ken uśmiechnął się "Nie nie mówi Moje przeczucia nie są aż tak dobrze wytresowane" % "Ostatecznie jest to całkiem możliwe" mówił Masson "Mogą ci obrzydnąć nowe twarze — czarne przeważnie i może ci się zachcieć zobaczyć mój stary pysk Co znaczy kilka dni podróży między przy-jaciółmi!" Ken potrząsnął głową przecząco "Nie sądzę by się to stało w ten sposób Pró-żnuję teraz i dogadza mi to Ale raz zacznę pracę na mej plantacji — nie sądzę bym miał wiele czasu na wizyty" "No to w takim razie jak sobie wyo-brażasz nasze spotkanie?" "Weil nie wiem doprawdy Możesz zostać przeniesiony" Pies! z nie zmierną męką mnie nie z -- : i a sisiu przeraze- - stała sie po obszerniejsza i bar kraTańp i u tvm a o znów wulkanu Potem drzwi otwarły się gwałtownie i obłąkanym pę dem wpadł przez nie pies Nie to zbyt wiele powiedziane! To nie był pies Można było za Sło-wackim i Odyńcem zakrzyknąć w zdumieniu: "Czy to pies czy to bies!" — Był to przedziwny stwór przyrody której coś mu-siało uderzyć na rozum w chwi-li stwarzania tej kreatury Miał on cztery krótkie krzywe łapy i haniebnie kosmaty ogon z cze-go można było sądzić że to jed-nak pies Gdyby posiadał urzę-dowy rodowód napisano by w nim: "syn jamnika i kanapy" Kreatura pokryta była ostrą i długą sierścią dobrze urodzonej Kozy a oczy jej — mądre spryt-ne małe i wesołe — pożyczone były od świni Posiadała tylko jedno ucho całe i obwisłe drugie bowiem było marną pozostałoś-cią po jakiejś krwawej walce Zwierzak ten na pierwsze spoj-rzenie pomimo swej diabelskiej urody wyglądał sympatycznie' Długi niski śmiesznie kosmaty a tak zabłocony jakgdyby brzu-chem czyścił ulice śmignął przez drzwi obiegł pokój i zwinnym susem wskoczył na fotel Wybrał oczywiście stary stylowy fotel przepięknym pokryty materia-łem Gwałtowne oburzenie tak mną zatrzęsło jak czasem urwi-połe- ć trzęsie jabłonią obsypaną jabłkami Chwyciłem nożvk do rozcinania kartek i grożąc nim zuchwałemu psu krzyknąłem z należytą pasją: — Kundlu precz z tego fotela' Kundel ani drgnął łypnął je-dynie lewym świńskim' okiem i wyraźnie był ubawiony Równo-cześnie ozwał się cienki gnie-wem powleczony głos: — Czemu się pan znęca nad moim psem? Mordercze narzędzie wypadło z mej ręki Pomiedzv słusznym moim gniewem i tą licha imita-cja psa stanęła osoba rodzaju żeńskiego i rozkrzyżowała żeń-skie ramiona Całą historię "Szaleństwa Pan-ny Ewy" poznać można nabywa-jąc z humorem napisaną książkę Kornola Makuszyńskiego pod tvm tytułem w Ksieparni "7vńa ichym pomrukiem rozśrożonegokowca Stron 282 Cena $100 iwiiiMiiiniHMrii ozary i zgliszcza" druga powieść w "Związkowcu" Juz w następnym wydaniu rozpocvnamy druk drugiej po-wieści odcinkowej piorą najpo-czytniejszej pisarki polskiej Marii Rodziewiczównej ktoiej powieści wydawane sa i obecnie w PoKce'w nakładach niespotkanych na świecie i tak właśnie "Pożary i Zgliszcza" wznowione zostały w bieżącym roku (po raz pierwszy po wojnie) w nakładzie 100205 egzempla-rzy Akcja powieści toczy się w Polsce Stanach Zjednoczonych i pioniciskiej podówczas Kana-dzie Z wliściwm jej tylko ta- lentem pisarka w sposób bliski każdemu czytelnikowi oddaje skomplikowane uczucia kreśli w bwmoiieshśtarcztieorwai smksiipiapwispuCo7sób7w0arnwfiyrbauzdloc7 ]jmej glę-b- i ich wzloty 1 upadki ich szczę- ście 1 tiagedie " 1 nic wiadomo który bór go zatrzymał któia rzeka mu była ostatnia gdzie legł i zgi- nniagłdy aslwe egnoie bozhoabteacrazyłzyielojnueż zalewy Piny i Prypeci nie po- słyszały jego modlitwy po- wrotnej szare wielkie krzyże ZAWIADAMIAMY NASZYCH KLIENTÓW s©prozbedecanżieI odporóstcazrcWzaCmGyLAdomdaommyówna olej do opalu "WHITE ROSĘ" W sezonie letnim ceny zostały zniżone D7woń (io POLSKIEJ SKŁADNICY OPALU polskiego RU 3-22- 00 leielon 406 MSk Gilbert Avenue 15SHE! 7mmtmmagmmi—mmaaaamam SHAD0W1ŁKEPARK- - boCadhwceiTćszorosenidteol odc—ohłoSdMhzaildćeoswcoluwbLooidkćeobpr3zio5eknmlzoail położona nad lezioromt KĄPIELE' ŁÓDKI TENIS RYB0L6STW0 DANCINGI I BRIDŻ COTTAGE można zamawiać na Stowecvk-eandr- 7yys7cnlaoraz na dłuższy pobył 1 ori!niil7iiiJc motfa ur7f)dufi pikniki 35 mlloo"T'oronfo'-Hlgh'wa- y 401 na' dwoschBóadllanłHreigehw—ay na48wscnhaódpó-łnwocpioaszł na przeciwko Cedar Beaeh Musselmans Łake Wstęp 7a auto $100 41 P UWOLNISZ SIE od różnych chorób na robaki używając EUROPEAN WORM REMEDY Odpowiednio dla dleol I dorosłych Cena 3 doi za butelkę EUROPEAN LINIMENT umwa liolc rcumityc7nc I ischljsuue ' onu bclioreiila mlini Cena 3 doi za butelkę EUROPEAN STOMACH TABLETS przecinko plckocle niehlraunotel I t'join 50 pigułek za 3 doi 100 pigułek za 5 doi Poło! kres twojej olmlrukijl I 7wl jnm r tjm pr kroplom UaJ EUROPEAN CONSTIPATION CAPSULES 50 pigułek za 3 doi 100 pigułek za 5 doi WUnIJ kupony Hymlenlonyth Icków którymi c&tc dlotcrełowiny 1 wy nj te kupony r iii1lim tini do IMPO SALES PO BOX 471 VINNIPEG MAN CU Lunsky WA 1-3- 924 11 Ave BRACIA en a CHURCH ST ST CATHARfNES po litewskich rozdrożach i nie utuliła jego kości własna mo-giła" Zapewnij sobie regularną do-sta- wę "Związkowca" by nie opu- ścić żadnego odcinka powieści i przeżyć wraz z bohaterem "Po-żarów i Zgliszcz" dolę wygnańca i tułacza r LEKARZE Dr M K3 Kadysiewicz zaulatfiim(Mlablntocu prlzeeknairesskiieengiou su cno 7 IGI) OakttooU na 401 Vaughan Rd — RU 3 6762 401 Vaughan Rd Tel RU 3-67- 62 51 PM) Dr Stefan KUGZMEHDA OGÓLNE DZIECIĘCE I SKÓRNE 312 Bathurst St — Toronto Tel EM 8-32- 04 11 Dr D Wassermann LEKARZ POLSKI SPECJALISTA CHORÓB SKÓRNYCH 839') BATHURST STREET (roi Ilarton SI ) Telefon LE M233 (powrócił z urlopu) en s POWRÓCIŁ DR M KOSOWSKI Choroby kobiece I położnictwo (Loczonlo nleplodnołcl) Przyjmuje za uprzednim tclef porozumieniem LE 5-74- 34 lub LE 6-14- 70 611 Bloor Street W (róg 1'almorston) 8S DENTYŚCI Dr H SGHWABE DENTYSTA 71 Howard Av + (rog Ilonccsvnllos) Godz przyjęć za zam telefon: LE 1-2- 005 M-- S DR W W SYD0RUK DENTYSTA Prxymuepoi uprzednim telefonlci-- w nym porozumieniu " 80 Roncesvalles Avo„ Toronto Tal LE 5-36- 88 41-- P-DR T L GRAN0WSKI DENTYSTA Mówi po polsku 514 Dundas St W — Toronto Tel EM 8-90- 38 87--P Dr Władysława SADAUSKAS LEKARZ DENTYSTA 129 Grenadier Rd (drugi dom od Konccaynllcs) Przyjmuje za uprzednim telefo-nicznym porozuniieniem Telefon LE 1-4- 250 S OKULIŚCI OKULISTA S BROMSKI 0 Dp Badanie oczu dorosłych I dzKel Sporządzanie recept Dopasowywanie okularów 420 Roncesvalles Ave (l)IKko Howard Park) Tel gabinet LE 1-42- 51 Miesik CL 9-80- 29 P OKULISTKI Br Bukowska-Bejna- r R O Wiktoria Bukowska O D prowadza iiouuczeMiy gabinet okulidlycny przy 274 Roncesvallcs Avenue obok Gcoffrcy St Tel LE 2-54- 93 Godlny pryjtć rodlennie od 10 rano du 'J ulecór W soboty od 10 rano do G wieczór 37H xwy College Oc7v badamy okulary dostosowujemy do wszystkich defe-f- r tów na nerwowość na ból głowy Mówimy po polsku I DR TEODOR TKACZ (Tickett) Oficjalny Związku Polaków w-- Kanadzie Grupa 1 Gorovalo CHOROBY CHIRURG mk Eiiropraciib Ślinie LUKOVSCY„ DOKTORZY CHIROPRAKTYKI Spocja'ici w artrety7mu reumatyzmu polio iumbago syjatyKi dolegliwości muAktilów 1 stawów oraz zasilania I normowania całego orgLni7rnu — XRay praiwietlenia Okulistą 470 Sf wyroku Lekarz lei7xniu 8-37- 54 p "S 1848 BLOOR ST W TORONTO ONT — TEL RO''9-225- 9 140 Tel EM 1 r m ł i W$ IH 'A tm e ten Ji-B-i i m i°Łfl WifYSt'- - LTił?5Jt El mtm ŁSL')3Hti!iff fźwfj'B°a Ummw H'i"g±}im-i- m ml Jrtf iVfc mmmmi fsm §m m m : n liim m ii m& Sf 11 mł"' im mm 7 M'II41 m II i i mm iw ZM!aa 3 lfctiwsriiiii Si ł rwł(r'sali i WJBSk |
Tags
Comments
Post a Comment for 000303b
