000427b |
Previous | 11 of 50 | Next |
|
small (250x250 max)
medium (500x500 max)
Large
Extra Large
large ( > 500x500)
Full Resolution
|
This page
All
|
I:
I'
h
V
§
ICAiS Istff
usi&s&m str n "ZWIĄZKOWIEC" — BOrE NARODZENIE (X-m- i) 1959 r &S ' frł!
tyczenia z Kirkland Lakę
-- C"x'rr:cvce'i'ic'tWrt
nfżO SZCZĘŚCIA I RADOŚCI Z OKAZJI ŚWIĄT
BOŻEGO NARODZENIA I NOWEGO ROKU
składa
KIRKLAND TV
SALES AND SERYICE
Aerial installations
77 Governmenł Rd West
KIRKLAND LAKĘ ONTARIO
p„o radości z okazji 5W4T BOŻEGO NARODZEMA
I)VzO DUŹOSZCZĘSCIA NOWYM ROKU życzy
FRANCISZEK KOŁODZIEJ
PRZEDSTAWICIEL "ZWIĄZKOWCA"
KIRKLAND LAKĘ
NAJSERDECZNIEJSZE ŻYCZENIA
z okazji Swial
HOfcCGO NARODZENIA I NOWEGO ROKU
Moda
Scołłs Furniłure Appliances
Prospccł Ave — Tel 546 — PO Box 1045
KIRKLAND LAKĘ ONTARIO
Dużo szczęścia i radość] z okazji śniaj Uożcaa
Nagodzenia i Nowego Roku składa
Kirkland Lakę Dry Cleaners
Phonc 123
KIRKLAND LAKĘ
WESOŁYCH ŚWIĄT
I POMYŚLNEGO NOWEGO ROKU
CALE) POLONII SKŁADA
BOYD'S PHARMACY
Governmenł W — 57
KIRKLAND LAKĘ ONTARIO
PRZYJEMNYCH ŚWIAT BOŻEGO NARODZENIA
J DUŻO SZCZĘŚCIA NOWYM ROKU
życzy
pymiugtntt Huturral Hnmp
Ą 3A Prnnrt —
KIRKLAND LAKĘ ONTARIO
OKAZJI ŚWIĄT HOŻEGO NARODZENIA
NOWEGO ROKU
najlepsze życzenia szczęścia powodzenia zasyła
HILL CLARK FRANCIS LTD
KIRKLAND LAKĘ ONTARIO
Życzenia Wesołych Świąt
Szczęśliwego Nowego Roku
zasyłają Klienteli Polonu
HAILEYBURY LUMBER CO LTD
Lumber Building Supplies
Haileybury Kirkland Lakę Małheson
Tel
fi
W
W
27
Rd Tel
7
I
i
i
i
&
16
II
Rn
Najlcpsze Życzenia
Świąteczne i Noworoczne
życzy Klientom Polonu
NORTHERN CANADA BAKERY
Pollack Ave
KIRKLAND LAKĘ
1"- --
sicej caTej
suym
£ orcrci świąt Bożego Narodzenia
i Nnweao Roku
— Ęi
I"
— _ — — — — — — —
j" — —
"
i
$ najlepsze życzenia składa sicym Klientom i całej rohnii
KONRAD CERANOWSKI
cit fp cpnvVP7V
ft przodujący w polskich wyrobach świeże starokrajowe
fj Łroasy kiszki salceson" — specjalność "krakowska
f? 23 Main Słreeł
£ KIRKLAND LAKĘ ONTARIO
R"""- - — — —
ft WIĄZANKĘ NAJLEPSZYCH zYCZES W RADOSNYM
"ML BOŻEGO NARODZENIA I NOWEGO ROKU
SWEJ KLIENTELI I CAŁEJ POLONII
WALLSTEN
PLUMBING AND HEATLNG
47 Kirkpałrick Sł —
n
&
3
W
V '4
fi
i
7?
te
—- -
ty
"fi
f!
$i
-- fa
$
W łte
Avp 994
- i
Ont
Tel 215
109 Tel 534
' ~~4
Tel 856
Tel 155
ty
1&
'o a fi
i!
0
ty
ty
tfyi
te
te
ONTARIO $S
r"
£LE
fi
Ot s
te
o
Q
KIRKLAND LAKĘ ONTARIO &
(Ciąg dalszy ze str 10)
Słabe żarówki ledwo rozświetla- -
ją przestrzeń nad stołem reszta
baraku tonie w głębokim półmroku '
Siedzimy wokół stołu na ławach aj
każdy z nas jest myślami daleko I
daleko kierując jej poprzez grani-ce
do nieszczęsnego Kraju Choin-ki
żadnej nie mamy jest natomiast
opłatek doszedł nas w którym! z
listów- - Dowódca baraku składa ży-czenia
glos mu się łamie Usiłu-jemy
śpiewać kolędy nie wj cho-dzi
to jednak bo gdzieżby tam przez
tak zaciśnięte gardła Na zakoń-czenie
cicho cichutko nucimy Boże
coś Polskę
Odchodzę od stołu by rąbnąć się
na mą prjczę i głowę schować w
twardy zasłówek Płaczę jak dzie-ciak
Rok 1944
1944 Stoimy w zwartych szere-gach
na wielkim placu apelowjm
Kompania przy kompanii blok przy
bloku Ponad pęć tysięcy oficerów
zebranjch codziennie rano i pod
wieczór w nudnej i przeklinanej
rutynie apelu Trwa to rozmaicie
od trzydziestu minut gdy wszjstko
idzie dobrze i sprawnie aż do pa-ru
godzin czasem gdy szkopi nie
mogą się nas doliczyć lub stosują
umyślne przedłużenie męczącej
zbiórki jako rodzaj represji Słońce
czy deszcz mróz trzaskający czy
śnieżca a dwa apele musza się
odbć każdego dnia jak w zegarku
Wreszcie liczenie skończone pod-oficer
niemiecki daje znak szeregi
wjrownują się a na rodek wycho-dzi
oficer obozowy w pi ęa się na
baczność altilujc i krzcy: Gut
Mnrgen meine Herren! Na to z
tysięcy ust wyrywa się odpowiedź-okrzjk- :
W mordę! eo dla naszych
aniołów stróży brzmi oczywiście jak
najbardziej uprzejme Gut Morgen
Nigdy się to nie znudzi to nasz rtual nasza malutka codzienna
zemsta odgryzanie się Niemcom
Wojna ciągnie się już preszlo
pięć lal Dla nas znaczy to pięć
lal baraków i apelów pięć lat nie-dożywienia
i nudy p'ięć lat wkre-ślonjc- b
z żcia Nadchodzi szóste
Boc Narodzenie za drutami a pią-te
które ma zastać nas na tym sa-mj- m
miejscu u stóp Alp Bawar-skich
w oflagu Yll A w Murnau
Lecz tm razem to już naprawdę
ostatnie Ostatnie i trochę inne
Jesl nas bowiem w tm roku znacz-nie
więcej niedawno obóz nasz po-więks- zjl
się o przeszło tysiąc ofi-cerów
AK przywiezionjch do Mur-nau
po pow staniu warszawskim i
paru obozach przejseiowjch Przy-jęci
zostali jak bracia rodzeni a
opowiadaniom poszukiwaniom ro-dzin
relacjom o Warszawie wal-kach
nastrojach 1 w ogóle życiu
żjchi na zewnątrz nie bjło i ciągle
jeseze niema końca
Akowcy mieszkają w garażu po
kompanii żołnierskiej i w drugim
w którjm dotychczas mieścił się
przez wiele lat teatr Żałujemy na-szego
teatru: tj le wspomnień się z
nim łączy tyle przeżć głęboko ar-tystycznych
tjle wreszcie pracy
włożonej w dekoracje ścian scenę
i wszystkie urządzenia Obecnie
teatr przeniósł się do obszernej sa-li
zebrań w budynku gospodarczym
gdzie niema już jednaft mowy o
żadnjm większjm przedstawieniu
Ale zato przed sam} mi świętami
właśnie Akowcy wj stępują tam z
warszawską rewią Jlają wśród sie-bie
prawdziwjch zawodów jch ak-torów
muzyków rcżyserów ze słyn-nym
Schillerem na czele i rewia
jest naprawdę doskonała nieza-pomniana
Przedświl wolności
Nadchodzi dzień wigilijny Osta-tnie
gorączkowe przj gotów anią go-spodarcze
w kwaterach Poczta pra-cuje
pełną parą aby wszystkie pacz-ki
zdążjć wydać Dary z Kraju od
Polskiego Czerwonego Krzjża z
Miechowa te dosłownie wdowie
grosze suchary od ludzi ramjch
g!odnch ale co roku pamiętają-cc-h
o nas za drutami — już roz-dzielone
sprawiedliwie i z aptekar-ska
dokładnością W poszczegól-ni
eh pomieszczeniach ruch Urzą-dzamy
kolację wigilijna grupami
pokojami drużnami Składkowo
każdy daje co ma i co może Ten
kawę Nesca jedjnie bo mu się
paczka z domu spóźniła drugi —
kaszę mannę na tort trzeci — grzy-by
suszone na zupę Pomysłowość
i sprawność kucharska niema gra-nic
ale to przecież już tyle lat u-ptyn- ęło
jak zmuszeni jesteśmy ra-dzić
sobie bez płci pięknej że każ-dy
z nas stal się prawdziwym eks-pertem
na niejednym polu
Niemcy dostarcz) li choinkę ol-brzymie
pięknie ubrane stoją na
każdjm piętrze w korytarzach a
w salach gałązki świerkowe też po-przystraj- ane
kolorowymi bibułka-mi
Ubieramy się vr najlepsze wyj
ściowe mundury Boże cóż za róż-norodność!
Od najbardziej cenio-nych
naszych jtszcze z pełnymi
ŁSizywkarm i odznakami broni po
przez francuskie holenderskie an-gielskie
battledressy z Pol3ndami
na ramieniu aż do najmodniejszych
amer kańskich wreszcie Gdzie
niegdzie widać nawet długie buty
z cholewami duma kawalerzstów
buty które widziały jeszcze Wrze-sień
Wszystkie grupy mają opłatki
Może brzmi to dziwnie i parado-ksalnie
ale radosne to są święta
gdyż wszjscy czują iż za rok będą
już na wolności W kraju z rodzi-na
czy też gdzieś na szerokim świe-cie
ale wolni wolni Dzielimy się
więc opłatkiem Powaśnieni i skłó-ceni
— godzą się dziś przyjaciele
— całują się z dubeltówki a obo-jętni
sobie — serdecznie dłoń ści-skają
Jtyczenia brzmią jednakowo:
Obyśmy się nie widzieli w roku
prz szł m!
Wieczorem czeka nas ogromna
sensacja Ogłoszono urzędowo iż
wyjątkowo w tym roku odbędzie się
uroczysta Pasterka i że będzie wol-no
--spacerować po placu aż do pół-nocy
Normalnie bramy bloków z-anikają
się jak tylko zmrok zapad-nie
okna musza bć szczelnie r
za=łaniane tekturą aby najmniejsze
światło nie wydobywało się na ze-wnątrz
więc praktycznie biorąc
od lat nic wiemy jak ciemność i
noc wYEladaja A tu dziś — spacer
w noc! Widocznie naprawdę woj
na się kończy
Pasterka — to jedno wielkie o-gro- mne
wrażenie: gardło mam cały
czas ściśnięte łzy kręcą się w o- -
czacli Gdy tysiące głosów śpiewa:
Podnieś rączkę Bo?e Dziecię
Błogosław Ojczyznę miła
melodia załamuje się a szloch wyry-wa
się dziesiątek żołnierskich
pioisi
Chodzimy potem wokół placu
oddchamy po raz pierwszy od lat
cudownym nocnym mronym po
wietrzem śnieg skrzypi pod noga-mi
niebo rozgwieżdżone Biegną
nasze myśli w dal do umęczonego
Kraiu ukochany cli zrujnowanej
odciętej Warszawy z której już nie
nadchodzą lisly Za rok nas tu nic
będzie ale dokąd los nas zagna?
Niemcom coś nie strzeli do głowy
by nas zlikwidować nic dają nam
spokoju nawet oisiaj Prez głoś-niki
ustawione naokoło placu nasi
"opiekunowie" miast rozkazów wy-dawanych
łamaną rwlwyzną tłu-maczy
nadają dziś muzykę z płyt
W bawarską noc spływa znana me-lodia
choć słowa jej brzmią obco:
Stille Nachl Heiligc Nachl
1 nagle urywa się a w jej miej-sce
z budynku komendantury i ozie-g-a
się syrena alarmowa przecią-głym
rykiem Pozbiegamy się do
bloków zatrzaskujemy drzwi Sy-rena
wyć prcstajc a za jakiś czas
głuchy szum setek samolotów po-mruk
daleki a groźny dochodzi
gdzieś z południowej strony prze-suwa
sio nad obozem ginie w ki-run- ku
na Monachium Lecą lak wy-soko
fala za lalą z dalekich Włoch
ponad Alpami na Niemcy na mia-sta
na ośrodki przemysłu na za-ciemniony
kraj by piekło wzniecić
by gradem bomb by dobić by
skończyć by zetrzeć W proch
Rok 1945
3945 — Jesteśmy we dwoje nie
minął nawet miesiąc od naszego
ślubu zapalamy świeczki na cho-ince
pierwszej nas ze j choince
Stoi na komodzie jest niewysoka
ale kształtna błyska niebieskimi
gwiazdkami z cynfolii ale na wszy-stko
jest nasza dla nas dwojga
jedynie Ciepło i cicho jest w po-koju
Ostatni rok przeleciał szybko Ty
le tyle się w nim działo! W maju
otworzył się śwjat na nowo Dziko
namiętnie zachłysnąłem się wol-nością
Zburzone leżące w gruzach
niemieckie miasta podróże w zde-wastowanych
porozbijanych wago-nach
kolejowych to znowu niewy-slowion- a
rozkosz samotności w cza-sie
górskich wycieczek — to było
w lecie
Myślałem wówczas o jednym tyl-ko
Dopóki wojna trwała marzenia
i plany wylewane na papier i snu-te
w setkach listów między nami
były jedynie pustymi teoretycz-nymi
słowami Obecnie jednak gdy
wiedziałem już iż udało ci się prze-dostać
na zachód że jesteś gdzieś
w Niemczech — nieodparta wiara
że spotkamy się że w tym chaosie
powojennym świata los pozwoli
nam się odnaleźć — kazała mi dzia-łać
Po prostu szukać uparcie
ciągle szukać cię należało jcdzic
przez strefy przebiegać przez mia-sta
dowiadywać się pylać
I znaleźliśmy się jak w najfan-tastyczniejszej
bajce spotkali na
gwarnych zatłoczonych uciekiniera-mi
wszelkich narodowości ulicach
Hamburga Pamętasz?
Dziś zapalamy choinkę pierwsza
naszą choinkę Na gałązce jedliny
bielą się dwa opłatki ułożone tam
tnoją dłonią opłatki z Kraju od
Twoich i od Moich„ Oni leź ze-brani
w tej chwili przy Bożym
Drzewku ślą nam swe myśli ser-deczne
stęsknieni czekają na nas
pewno™ Cii' wrócimy do nich?
Piszę ten list
1948 pizc len list do ciebie
w momencie gdy właśnie powin-niśmy
zasiadać do Wigilii Nie masz
nawet pojęcia jak mi smutno dzi-siaj
samemu jak palec w obcym
mieście tyle tysięcy mil od was
Najchętniej zaszyłbym się w jakąś
mysią dziurę i przespał te dwa dni
Gdy pracuję czas przechodzi znacz-nie
prędzej ale w takie dni a już
specjalnie teraz w święta samot-ność
bardzo daje mi się we znaki
Popołudniu włóczyłem się bez
celu po ulicach Winnipegu Mróz
tu wprost niesamowity kładzie się
jakimś takim ciężarem na skronie
Główna arteria miasta Portage A-ven- ue
zatłoczona do niemożliwych
granic wesoły radosny tłum wyle-wa
się ze sklepów obładowany pacz-kami
wszędzie gwar szum przed
Eatonem orkiestra Armii Zbawio-na
gra kolędy wszyscy ludzie u-śmicchn- ięci
a ja nie mogę się w
ten nastrój włączyć
W dzielnicacn mieszkalnych spo-kojnie
raczej Ale zato niemal wszy-stkie
domy prześlicznie udekorowa-ne
wiele z nich wprost tonie w ko-lorowych
lampkach a przez okna
w oświetlony cli pokojach widać
choinki ze stosami barwnie opako-wanych
prezentów u stóp Ta feeria
'wiato! rzuca blaski na ogromne
prawie na mój wzrost zasjy śnież-ne
ciągnące się wzdłuż chodników
idzie się jakby tunelem
Tak bym chciał żebyście byli
tu ze mną wreszcie Przecież już
wszystkie papiery dawno wysiane
pracę stalą mam mieszkanie wy-najęte
a wy ciągle jeszcze tam w
"kMnczcch Cy dostałaś ostatnią
packę tę z bulkami dla syntisia?
Cy ci sję podobały? Cy pasował}?
Kupiłem najwygodniejsze jakie by-ły
Wczoraj otrzymałem list od cie-bie
Pises że już niedługo po-cieszasz
mnie że lada dzień mają
wyznaczyć datę transportu nie czy
napewno znajdziecie się na liście
jego uczestników? Pamiętaj mu-sisz
w drodze bardo uważać na sy-mis- ia
schody na statku są takie
strome a on przecież ledwo cho-dzi
Jak wyjeżdżałem od was to on
dopiero siadał pamiętam No i po-goda
na Atlantyku taka w zimie
okropna burze statek pewnie bę-dzie
bardo kołysał
Po wyładowaniu w llalifaie to
już tylko długa bardzo długa pod-róż
koleją prez pól kontynentu
Ta Kanada jest taka przeogromna
ale napewno będie się ci podoba-ła
tyle tu wszystkiego Tu będę
już czeka! na was na dworcu Bo-że
kiedyż nadejdzie ta chwila!
Napisz jak tylko będziesz wie-działa
toś dokładnego o tym tran-sporcie
Kochanie na następne
święta odbijemy sobie te wstręt-ne
tegoroczne spędzane w rozłą-ce
A i synu' będie o rok starszy
i będzie znacnie lepiej rozumiał
więcej cicsyć się umiał
Piszesz że mu zrobhz choinkę
więc pewnie włatliic w tej chwili
(och nie przecież rónita czasu
między nami jest takajż teraz śpi-cie
już dawno!) więc że te 8 go-dzin
temu urządziłaś mu 'w M-ikołaja
Cy ucieszył się z grające-go
baka od taty z Kanady cyy po-dobał
mu się wypchany miś?
Zamknął się krąg
1952 Anioł uczepiony na szczy-cie
choinki kołysze się lekko
bombki -- odbijają w swych lśnią-cych
powierzchniach dziesiątki
światiłck łdrituchy opadają łagod
nie półkolami a srebrne włosy a-niels- kie
zwieszają się z gałązek
Jest Już po Wigilii Była trady-cyjna
swojska owiana wspomnie-niami
tych dawnych spędzanych
w dzieciństwie lat temu tyle ile
mieści w sobie jedno pełne poko-lenie
Przeniesiona na grunt inne-go
kontynentu mało co straciła w
formie a nic już zupełnie w treś-ci
i znaczeniu
Pod choinką stos porozrzucanych
papierów wzorzystych 1 zwoje ko-lorowych
wstążeczek odrzuconych
niecierpliwą rączką podnieconej i
niemal nieprzytomnej z radości o-sob- ki
Po szynach złożonych na-prędce
pędzi w kółko nakręcany
pociąg klocki z czerwonymi litera-mi
ustawione w wysoką wieżę
książeczka otwarta na obrazku ze
św Mikołajem (jakiś inny on tu-taj
jowialny staruszek w czerwo-nej
czamarze i futrem okolonej
czapie zamiast poważnego biskupa
w mitrze i 7 pastorałem w dłoni)
a między tym wszystkim uwija się
na trzykołowym rowerku szczęśli-wy
właściciel tych cudów
Rodzice- - siedzą na kanapie trzy-mając
Jię za ręce i patrzą to na
swą pociechę oszalałą z wrażenia i
radości to znów kierują wzrok na
sie-bi-e spoglądając w swe rozja-śnione
uśmic-che-m i pełne szczęś-cia
oczy To znów wodzą wzrokiem
po ścianach własnego domu dum- -
j ni z niego jak pawie
Na parapecie kominka ustawio-ne
dziesiątki kart z życzeniamL
Przybyły do Hamiltonu niemal ze
wszjętkich części świata bo w każ
dej z nich są krewni przyjaciele
'OAfottnit m tir U)
s4
I
p
Życzenia z Kirkland Lakę
Moa "serdecznych życzeń
świątecznych i noworocznych
rasi'ajtWcj Klienteli Polonu
A LEYINSKI — Insurance Agency
$K Ubezpieczenia samochodowo p-pożai-owe
i wypadkom ty
"£ Pamiętajcie zo najłatwiejszym miejscem na pożar $1
3 to jest dom "j? t£( 80 Wood St
$j KIRKLAND LAKĘ
Jj ——# i m i -
K
fi
całej
1'KZYJEMNYCH SW1T BOaiTO NAKODZRN1A
liOKU
Klientom Polonii
RITZ RESTAURANT
Governmenl Rd
Ą KIRKLAND LAKĘ
pi:zyii:mnycii świat ho?i:go nakodzfama
II 1 KOKU
Klientom i Polonii
►Vd
t
S
5
k
te
—
$3 __♦__
ty
CS
CS
i
życzy swym
91 W
V~ z'''
m
m
--te
TEXTILE CENTRĘ
17 West
IRKLAND LAKĘ
NOWKGO
7)h radoM'z okazji &W1ĄT HOŻEGO NAliOirPNIA
DUM SZCZUCIA W NOWYM KOKU życzy
LAF0NTAINES
nOAltmNG IIOUSB
26 Kirkpałrick Street
KIRKLAND LAKĘ
WLSOLYCH ŚWIAT
POMYŚLNEGO NOWKGO 110KU
POLONII SKŁADA
UNIOUE BEAUTY SHOP
3 Govcrnmenł
1
i
—
ONTARIO
ONTARIO
NOWKGO
Governmcn
o
i
I
I
%
sI
f--
KirkUnd
1oc serdecznych życzeń
świątecznych i noworocznych m
układa
EVOY - McLEAN LTD fz
13 Governmenł
%'-aJ-=--
r~
Tel 2409 Ą
&$
'-
-"--'--—-—--#---
Tel 346
ffi
J
wjiii
Rd Tel 1442
ONTARIO
ItU-ż- O
UH
Rd
ONTARIO ___
CA
ÓS
ty
ty
w
ty
Lakę &
J~
$
Rd Kirkland Lakę J--7
j~ awUH'sm-BvE-v-k?K-- w rrt
SirflmflfllWłWIfWrfifTOlfWłłłWWWlWIflWIWWIfWIW fx I Życzenia z Ottawy %
i WJ--
!& ST
iW
V— -
z--
POLAKOM OTTAWIE OKOLICY
NAJLEPSZYCH ŚWIAT HOŻEGO NARODZENIA
POMYŚLNEGO NOWEGO ROKU
życzy
EUR0PEAN DELICATESSEN
MOSGROVE
m
~$
L i i Ł ± A - I ~
W 1
I
41
W
iT
fi- -
11
6ty
¥
fi
&
p
KW
— OTTAWA ont J5
SStSiltSiSitS-attaO-ł
Object Description
| Rating | |
| Title | Zwilazkowiec Alliancer, December 19, 1959 |
| Language | pl |
| Subject | Poland -- Newspapers; Newspapers -- Poland; Polish Canadians Newspapers |
| Date | 1959-12-19 |
| Type | application/pdf |
| Format | text |
| Identifier | ZwilaD2000368 |
Description
| Title | 000427b |
| OCR text | I: I' h V § ICAiS Istff usi&s&m str n "ZWIĄZKOWIEC" — BOrE NARODZENIE (X-m- i) 1959 r &S ' frł! tyczenia z Kirkland Lakę -- C"x'rr:cvce'i'ic'tWrt nfżO SZCZĘŚCIA I RADOŚCI Z OKAZJI ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA I NOWEGO ROKU składa KIRKLAND TV SALES AND SERYICE Aerial installations 77 Governmenł Rd West KIRKLAND LAKĘ ONTARIO p„o radości z okazji 5W4T BOŻEGO NARODZEMA I)VzO DUŹOSZCZĘSCIA NOWYM ROKU życzy FRANCISZEK KOŁODZIEJ PRZEDSTAWICIEL "ZWIĄZKOWCA" KIRKLAND LAKĘ NAJSERDECZNIEJSZE ŻYCZENIA z okazji Swial HOfcCGO NARODZENIA I NOWEGO ROKU Moda Scołłs Furniłure Appliances Prospccł Ave — Tel 546 — PO Box 1045 KIRKLAND LAKĘ ONTARIO Dużo szczęścia i radość] z okazji śniaj Uożcaa Nagodzenia i Nowego Roku składa Kirkland Lakę Dry Cleaners Phonc 123 KIRKLAND LAKĘ WESOŁYCH ŚWIĄT I POMYŚLNEGO NOWEGO ROKU CALE) POLONII SKŁADA BOYD'S PHARMACY Governmenł W — 57 KIRKLAND LAKĘ ONTARIO PRZYJEMNYCH ŚWIAT BOŻEGO NARODZENIA J DUŻO SZCZĘŚCIA NOWYM ROKU życzy pymiugtntt Huturral Hnmp Ą 3A Prnnrt — KIRKLAND LAKĘ ONTARIO OKAZJI ŚWIĄT HOŻEGO NARODZENIA NOWEGO ROKU najlepsze życzenia szczęścia powodzenia zasyła HILL CLARK FRANCIS LTD KIRKLAND LAKĘ ONTARIO Życzenia Wesołych Świąt Szczęśliwego Nowego Roku zasyłają Klienteli Polonu HAILEYBURY LUMBER CO LTD Lumber Building Supplies Haileybury Kirkland Lakę Małheson Tel fi W W 27 Rd Tel 7 I i i i & 16 II Rn Najlcpsze Życzenia Świąteczne i Noworoczne życzy Klientom Polonu NORTHERN CANADA BAKERY Pollack Ave KIRKLAND LAKĘ 1"- -- sicej caTej suym £ orcrci świąt Bożego Narodzenia i Nnweao Roku — Ęi I" — _ — — — — — — — j" — — " i $ najlepsze życzenia składa sicym Klientom i całej rohnii KONRAD CERANOWSKI cit fp cpnvVP7V ft przodujący w polskich wyrobach świeże starokrajowe fj Łroasy kiszki salceson" — specjalność "krakowska f? 23 Main Słreeł £ KIRKLAND LAKĘ ONTARIO R"""- - — — — ft WIĄZANKĘ NAJLEPSZYCH zYCZES W RADOSNYM "ML BOŻEGO NARODZENIA I NOWEGO ROKU SWEJ KLIENTELI I CAŁEJ POLONII WALLSTEN PLUMBING AND HEATLNG 47 Kirkpałrick Sł — n & 3 W V '4 fi i 7? te —- - ty "fi f! $i -- fa $ W łte Avp 994 - i Ont Tel 215 109 Tel 534 ' ~~4 Tel 856 Tel 155 ty 1& 'o a fi i! 0 ty ty tfyi te te ONTARIO $S r" £LE fi Ot s te o Q KIRKLAND LAKĘ ONTARIO & (Ciąg dalszy ze str 10) Słabe żarówki ledwo rozświetla- - ją przestrzeń nad stołem reszta baraku tonie w głębokim półmroku ' Siedzimy wokół stołu na ławach aj każdy z nas jest myślami daleko I daleko kierując jej poprzez grani-ce do nieszczęsnego Kraju Choin-ki żadnej nie mamy jest natomiast opłatek doszedł nas w którym! z listów- - Dowódca baraku składa ży-czenia glos mu się łamie Usiłu-jemy śpiewać kolędy nie wj cho-dzi to jednak bo gdzieżby tam przez tak zaciśnięte gardła Na zakoń-czenie cicho cichutko nucimy Boże coś Polskę Odchodzę od stołu by rąbnąć się na mą prjczę i głowę schować w twardy zasłówek Płaczę jak dzie-ciak Rok 1944 1944 Stoimy w zwartych szere-gach na wielkim placu apelowjm Kompania przy kompanii blok przy bloku Ponad pęć tysięcy oficerów zebranjch codziennie rano i pod wieczór w nudnej i przeklinanej rutynie apelu Trwa to rozmaicie od trzydziestu minut gdy wszjstko idzie dobrze i sprawnie aż do pa-ru godzin czasem gdy szkopi nie mogą się nas doliczyć lub stosują umyślne przedłużenie męczącej zbiórki jako rodzaj represji Słońce czy deszcz mróz trzaskający czy śnieżca a dwa apele musza się odbć każdego dnia jak w zegarku Wreszcie liczenie skończone pod-oficer niemiecki daje znak szeregi wjrownują się a na rodek wycho-dzi oficer obozowy w pi ęa się na baczność altilujc i krzcy: Gut Mnrgen meine Herren! Na to z tysięcy ust wyrywa się odpowiedź-okrzjk- : W mordę! eo dla naszych aniołów stróży brzmi oczywiście jak najbardziej uprzejme Gut Morgen Nigdy się to nie znudzi to nasz rtual nasza malutka codzienna zemsta odgryzanie się Niemcom Wojna ciągnie się już preszlo pięć lal Dla nas znaczy to pięć lal baraków i apelów pięć lat nie-dożywienia i nudy p'ięć lat wkre-ślonjc- b z żcia Nadchodzi szóste Boc Narodzenie za drutami a pią-te które ma zastać nas na tym sa-mj- m miejscu u stóp Alp Bawar-skich w oflagu Yll A w Murnau Lecz tm razem to już naprawdę ostatnie Ostatnie i trochę inne Jesl nas bowiem w tm roku znacz-nie więcej niedawno obóz nasz po-więks- zjl się o przeszło tysiąc ofi-cerów AK przywiezionjch do Mur-nau po pow staniu warszawskim i paru obozach przejseiowjch Przy-jęci zostali jak bracia rodzeni a opowiadaniom poszukiwaniom ro-dzin relacjom o Warszawie wal-kach nastrojach 1 w ogóle życiu żjchi na zewnątrz nie bjło i ciągle jeseze niema końca Akowcy mieszkają w garażu po kompanii żołnierskiej i w drugim w którjm dotychczas mieścił się przez wiele lat teatr Żałujemy na-szego teatru: tj le wspomnień się z nim łączy tyle przeżć głęboko ar-tystycznych tjle wreszcie pracy włożonej w dekoracje ścian scenę i wszystkie urządzenia Obecnie teatr przeniósł się do obszernej sa-li zebrań w budynku gospodarczym gdzie niema już jednaft mowy o żadnjm większjm przedstawieniu Ale zato przed sam} mi świętami właśnie Akowcy wj stępują tam z warszawską rewią Jlają wśród sie-bie prawdziwjch zawodów jch ak-torów muzyków rcżyserów ze słyn-nym Schillerem na czele i rewia jest naprawdę doskonała nieza-pomniana Przedświl wolności Nadchodzi dzień wigilijny Osta-tnie gorączkowe przj gotów anią go-spodarcze w kwaterach Poczta pra-cuje pełną parą aby wszystkie pacz-ki zdążjć wydać Dary z Kraju od Polskiego Czerwonego Krzjża z Miechowa te dosłownie wdowie grosze suchary od ludzi ramjch g!odnch ale co roku pamiętają-cc-h o nas za drutami — już roz-dzielone sprawiedliwie i z aptekar-ska dokładnością W poszczegól-ni eh pomieszczeniach ruch Urzą-dzamy kolację wigilijna grupami pokojami drużnami Składkowo każdy daje co ma i co może Ten kawę Nesca jedjnie bo mu się paczka z domu spóźniła drugi — kaszę mannę na tort trzeci — grzy-by suszone na zupę Pomysłowość i sprawność kucharska niema gra-nic ale to przecież już tyle lat u-ptyn- ęło jak zmuszeni jesteśmy ra-dzić sobie bez płci pięknej że każ-dy z nas stal się prawdziwym eks-pertem na niejednym polu Niemcy dostarcz) li choinkę ol-brzymie pięknie ubrane stoją na każdjm piętrze w korytarzach a w salach gałązki świerkowe też po-przystraj- ane kolorowymi bibułka-mi Ubieramy się vr najlepsze wyj ściowe mundury Boże cóż za róż-norodność! Od najbardziej cenio-nych naszych jtszcze z pełnymi ŁSizywkarm i odznakami broni po przez francuskie holenderskie an-gielskie battledressy z Pol3ndami na ramieniu aż do najmodniejszych amer kańskich wreszcie Gdzie niegdzie widać nawet długie buty z cholewami duma kawalerzstów buty które widziały jeszcze Wrze-sień Wszystkie grupy mają opłatki Może brzmi to dziwnie i parado-ksalnie ale radosne to są święta gdyż wszjscy czują iż za rok będą już na wolności W kraju z rodzi-na czy też gdzieś na szerokim świe-cie ale wolni wolni Dzielimy się więc opłatkiem Powaśnieni i skłó-ceni — godzą się dziś przyjaciele — całują się z dubeltówki a obo-jętni sobie — serdecznie dłoń ści-skają Jtyczenia brzmią jednakowo: Obyśmy się nie widzieli w roku prz szł m! Wieczorem czeka nas ogromna sensacja Ogłoszono urzędowo iż wyjątkowo w tym roku odbędzie się uroczysta Pasterka i że będzie wol-no --spacerować po placu aż do pół-nocy Normalnie bramy bloków z-anikają się jak tylko zmrok zapad-nie okna musza bć szczelnie r za=łaniane tekturą aby najmniejsze światło nie wydobywało się na ze-wnątrz więc praktycznie biorąc od lat nic wiemy jak ciemność i noc wYEladaja A tu dziś — spacer w noc! Widocznie naprawdę woj na się kończy Pasterka — to jedno wielkie o-gro- mne wrażenie: gardło mam cały czas ściśnięte łzy kręcą się w o- - czacli Gdy tysiące głosów śpiewa: Podnieś rączkę Bo?e Dziecię Błogosław Ojczyznę miła melodia załamuje się a szloch wyry-wa się dziesiątek żołnierskich pioisi Chodzimy potem wokół placu oddchamy po raz pierwszy od lat cudownym nocnym mronym po wietrzem śnieg skrzypi pod noga-mi niebo rozgwieżdżone Biegną nasze myśli w dal do umęczonego Kraiu ukochany cli zrujnowanej odciętej Warszawy z której już nie nadchodzą lisly Za rok nas tu nic będzie ale dokąd los nas zagna? Niemcom coś nie strzeli do głowy by nas zlikwidować nic dają nam spokoju nawet oisiaj Prez głoś-niki ustawione naokoło placu nasi "opiekunowie" miast rozkazów wy-dawanych łamaną rwlwyzną tłu-maczy nadają dziś muzykę z płyt W bawarską noc spływa znana me-lodia choć słowa jej brzmią obco: Stille Nachl Heiligc Nachl 1 nagle urywa się a w jej miej-sce z budynku komendantury i ozie-g-a się syrena alarmowa przecią-głym rykiem Pozbiegamy się do bloków zatrzaskujemy drzwi Sy-rena wyć prcstajc a za jakiś czas głuchy szum setek samolotów po-mruk daleki a groźny dochodzi gdzieś z południowej strony prze-suwa sio nad obozem ginie w ki-run- ku na Monachium Lecą lak wy-soko fala za lalą z dalekich Włoch ponad Alpami na Niemcy na mia-sta na ośrodki przemysłu na za-ciemniony kraj by piekło wzniecić by gradem bomb by dobić by skończyć by zetrzeć W proch Rok 1945 3945 — Jesteśmy we dwoje nie minął nawet miesiąc od naszego ślubu zapalamy świeczki na cho-ince pierwszej nas ze j choince Stoi na komodzie jest niewysoka ale kształtna błyska niebieskimi gwiazdkami z cynfolii ale na wszy-stko jest nasza dla nas dwojga jedynie Ciepło i cicho jest w po-koju Ostatni rok przeleciał szybko Ty le tyle się w nim działo! W maju otworzył się śwjat na nowo Dziko namiętnie zachłysnąłem się wol-nością Zburzone leżące w gruzach niemieckie miasta podróże w zde-wastowanych porozbijanych wago-nach kolejowych to znowu niewy-slowion- a rozkosz samotności w cza-sie górskich wycieczek — to było w lecie Myślałem wówczas o jednym tyl-ko Dopóki wojna trwała marzenia i plany wylewane na papier i snu-te w setkach listów między nami były jedynie pustymi teoretycz-nymi słowami Obecnie jednak gdy wiedziałem już iż udało ci się prze-dostać na zachód że jesteś gdzieś w Niemczech — nieodparta wiara że spotkamy się że w tym chaosie powojennym świata los pozwoli nam się odnaleźć — kazała mi dzia-łać Po prostu szukać uparcie ciągle szukać cię należało jcdzic przez strefy przebiegać przez mia-sta dowiadywać się pylać I znaleźliśmy się jak w najfan-tastyczniejszej bajce spotkali na gwarnych zatłoczonych uciekiniera-mi wszelkich narodowości ulicach Hamburga Pamętasz? Dziś zapalamy choinkę pierwsza naszą choinkę Na gałązce jedliny bielą się dwa opłatki ułożone tam tnoją dłonią opłatki z Kraju od Twoich i od Moich„ Oni leź ze-brani w tej chwili przy Bożym Drzewku ślą nam swe myśli ser-deczne stęsknieni czekają na nas pewno™ Cii' wrócimy do nich? Piszę ten list 1948 pizc len list do ciebie w momencie gdy właśnie powin-niśmy zasiadać do Wigilii Nie masz nawet pojęcia jak mi smutno dzi-siaj samemu jak palec w obcym mieście tyle tysięcy mil od was Najchętniej zaszyłbym się w jakąś mysią dziurę i przespał te dwa dni Gdy pracuję czas przechodzi znacz-nie prędzej ale w takie dni a już specjalnie teraz w święta samot-ność bardzo daje mi się we znaki Popołudniu włóczyłem się bez celu po ulicach Winnipegu Mróz tu wprost niesamowity kładzie się jakimś takim ciężarem na skronie Główna arteria miasta Portage A-ven- ue zatłoczona do niemożliwych granic wesoły radosny tłum wyle-wa się ze sklepów obładowany pacz-kami wszędzie gwar szum przed Eatonem orkiestra Armii Zbawio-na gra kolędy wszyscy ludzie u-śmicchn- ięci a ja nie mogę się w ten nastrój włączyć W dzielnicacn mieszkalnych spo-kojnie raczej Ale zato niemal wszy-stkie domy prześlicznie udekorowa-ne wiele z nich wprost tonie w ko-lorowych lampkach a przez okna w oświetlony cli pokojach widać choinki ze stosami barwnie opako-wanych prezentów u stóp Ta feeria 'wiato! rzuca blaski na ogromne prawie na mój wzrost zasjy śnież-ne ciągnące się wzdłuż chodników idzie się jakby tunelem Tak bym chciał żebyście byli tu ze mną wreszcie Przecież już wszystkie papiery dawno wysiane pracę stalą mam mieszkanie wy-najęte a wy ciągle jeszcze tam w "kMnczcch Cy dostałaś ostatnią packę tę z bulkami dla syntisia? Cy ci sję podobały? Cy pasował}? Kupiłem najwygodniejsze jakie by-ły Wczoraj otrzymałem list od cie-bie Pises że już niedługo po-cieszasz mnie że lada dzień mają wyznaczyć datę transportu nie czy napewno znajdziecie się na liście jego uczestników? Pamiętaj mu-sisz w drodze bardo uważać na sy-mis- ia schody na statku są takie strome a on przecież ledwo cho-dzi Jak wyjeżdżałem od was to on dopiero siadał pamiętam No i po-goda na Atlantyku taka w zimie okropna burze statek pewnie bę-dzie bardo kołysał Po wyładowaniu w llalifaie to już tylko długa bardzo długa pod-róż koleją prez pól kontynentu Ta Kanada jest taka przeogromna ale napewno będie się ci podoba-ła tyle tu wszystkiego Tu będę już czeka! na was na dworcu Bo-że kiedyż nadejdzie ta chwila! Napisz jak tylko będziesz wie-działa toś dokładnego o tym tran-sporcie Kochanie na następne święta odbijemy sobie te wstręt-ne tegoroczne spędzane w rozłą-ce A i synu' będie o rok starszy i będzie znacnie lepiej rozumiał więcej cicsyć się umiał Piszesz że mu zrobhz choinkę więc pewnie włatliic w tej chwili (och nie przecież rónita czasu między nami jest takajż teraz śpi-cie już dawno!) więc że te 8 go-dzin temu urządziłaś mu 'w M-ikołaja Cy ucieszył się z grające-go baka od taty z Kanady cyy po-dobał mu się wypchany miś? Zamknął się krąg 1952 Anioł uczepiony na szczy-cie choinki kołysze się lekko bombki -- odbijają w swych lśnią-cych powierzchniach dziesiątki światiłck łdrituchy opadają łagod nie półkolami a srebrne włosy a-niels- kie zwieszają się z gałązek Jest Już po Wigilii Była trady-cyjna swojska owiana wspomnie-niami tych dawnych spędzanych w dzieciństwie lat temu tyle ile mieści w sobie jedno pełne poko-lenie Przeniesiona na grunt inne-go kontynentu mało co straciła w formie a nic już zupełnie w treś-ci i znaczeniu Pod choinką stos porozrzucanych papierów wzorzystych 1 zwoje ko-lorowych wstążeczek odrzuconych niecierpliwą rączką podnieconej i niemal nieprzytomnej z radości o-sob- ki Po szynach złożonych na-prędce pędzi w kółko nakręcany pociąg klocki z czerwonymi litera-mi ustawione w wysoką wieżę książeczka otwarta na obrazku ze św Mikołajem (jakiś inny on tu-taj jowialny staruszek w czerwo-nej czamarze i futrem okolonej czapie zamiast poważnego biskupa w mitrze i 7 pastorałem w dłoni) a między tym wszystkim uwija się na trzykołowym rowerku szczęśli-wy właściciel tych cudów Rodzice- - siedzą na kanapie trzy-mając Jię za ręce i patrzą to na swą pociechę oszalałą z wrażenia i radości to znów kierują wzrok na sie-bi-e spoglądając w swe rozja-śnione uśmic-che-m i pełne szczęś-cia oczy To znów wodzą wzrokiem po ścianach własnego domu dum- - j ni z niego jak pawie Na parapecie kominka ustawio-ne dziesiątki kart z życzeniamL Przybyły do Hamiltonu niemal ze wszjętkich części świata bo w każ dej z nich są krewni przyjaciele 'OAfottnit m tir U) s4 I p Życzenia z Kirkland Lakę Moa "serdecznych życzeń świątecznych i noworocznych rasi'ajtWcj Klienteli Polonu A LEYINSKI — Insurance Agency $K Ubezpieczenia samochodowo p-pożai-owe i wypadkom ty "£ Pamiętajcie zo najłatwiejszym miejscem na pożar $1 3 to jest dom "j? t£( 80 Wood St $j KIRKLAND LAKĘ Jj ——# i m i - K fi całej 1'KZYJEMNYCH SW1T BOaiTO NAKODZRN1A liOKU Klientom Polonii RITZ RESTAURANT Governmenl Rd Ą KIRKLAND LAKĘ pi:zyii:mnycii świat ho?i:go nakodzfama II 1 KOKU Klientom i Polonii ►Vd t S 5 k te — $3 __♦__ ty CS CS i życzy swym 91 W V~ z''' m m --te TEXTILE CENTRĘ 17 West IRKLAND LAKĘ NOWKGO 7)h radoM'z okazji &W1ĄT HOŻEGO NAliOirPNIA DUM SZCZUCIA W NOWYM KOKU życzy LAF0NTAINES nOAltmNG IIOUSB 26 Kirkpałrick Street KIRKLAND LAKĘ WLSOLYCH ŚWIAT POMYŚLNEGO NOWKGO 110KU POLONII SKŁADA UNIOUE BEAUTY SHOP 3 Govcrnmenł 1 i — ONTARIO ONTARIO NOWKGO Governmcn o i I I % sI f-- KirkUnd 1oc serdecznych życzeń świątecznych i noworocznych m układa EVOY - McLEAN LTD fz 13 Governmenł %'-aJ-=-- r~ Tel 2409 Ą &$ '- -"--'--—-—--#--- Tel 346 ffi J wjiii Rd Tel 1442 ONTARIO ItU-ż- O UH Rd ONTARIO ___ CA ÓS ty ty w ty Lakę & J~ $ Rd Kirkland Lakę J--7 j~ awUH'sm-BvE-v-k?K-- w rrt SirflmflfllWłWIfWrfifTOlfWłłłWWWlWIflWIWWIfWIW fx I Życzenia z Ottawy % i WJ-- !& ST iW V— - z-- POLAKOM OTTAWIE OKOLICY NAJLEPSZYCH ŚWIAT HOŻEGO NARODZENIA POMYŚLNEGO NOWEGO ROKU życzy EUR0PEAN DELICATESSEN MOSGROVE m ~$ L i i Ł ± A - I ~ W 1 I 41 W iT fi- - 11 6ty ¥ fi & p KW — OTTAWA ont J5 SStSiltSiSitS-attaO-ł |
Tags
Comments
Post a Comment for 000427b
