000294b |
Previous | 9 of 12 | Next |
|
small (250x250 max)
medium (500x500 max)
Large
Extra Large
large ( > 500x500)
Full Resolution
|
This page
All
|
MVl ip" %" J ItW— Ar' Hw-- - m - i'' - f " ' i : : '
!WJt )j Łffl9 V WWf tl "-
-" 1T"jS1 " h'IV m r-- &'
-(- {T"}J-1-)B~jiiii
Ul~MwJr- ~-Kw-fcMiabiaUafc-
MaiMrJ
_
-- V J 'E '
' '
Ejew Grabowski' j ° - francuskie
bluff
aby
hitlerowski
i firanni „ss-™- zdusić :v?a- - DonriTPrKA nnrnna warcraMi! ™ lićxir:rsi —m~ ~~"~" m#iww- - & O mil njlEUltJM SftllllllliaWillftlllłlliHl r--- — "j" ' utn t„ -- ™ naat ma ia łt anai m na bu aa naaa bu i-- m
]mLItlOUUWniauUW pnwpipip
r
ui cio P7PSłO
Jem i wartością kro-- i
notatek spisywanych
ukzwanycn --swi-auM
a zatem ludzi
postawił w jakimś
Se dziejów blisko klu-fVttdan- eń
Czy mają
fjkieś znawemc it j
strzeżenia hoiumohc
Lczce wypadków przez
wim- - w zaanej mierze
vIi i nie są osobami dra---
rframatis personae?
1 3aby powiedzieć że im
ff las historii iym wiej-my
relacji z pierwszej
nydarzeniacn mwb
e mianem historycz- -
iroże skromniej mu- -
a i przełomowych Ju--
Cerar b)ł rzadkością w
e rzjmskim aioowiem
ódz pozostawił swoje
pomne Komemane uu
saliekiej" Ale w wie- -
inastępnych mnożą się
Mi i zeznania wieiKitii
niejsz)ch aktorów histo-Icdzó- w
i mężów stanu
Rjlko polityków którzy
fcrośli oo miana mezuw
chociaż usilnie o to za- -
Jeszcze pierwsza woi- -
utofla przynosi stosun- -
isKromny piu" — wmu
nuciestwa takich jak
Inceau W drugiej woj- -
famy już do czynienia z
jzfoym zalewem pamięt- -
i wspomnień o wyda- -
ch wojennych spisywal-nie
tylko ręką Chur- -
czy Eisenhowera ale
lorzędnych aktorów jak
ni natłoku autentyków
szej ręki gdzież jest
iena komentarze i wspo- -
a obsenvatorów kto- -
żadnej mierze nie mie
ni na bieg wypadków?
e sie że sprawa wyglą- -'
nadziejnie dla kronika- -
cmnego chowu którzy
pożogę naszego
i starali się znaleźć
myśl przewodnia w
Jferm szaleństwie jakim
ujuaiivnioze wiasnie
rnakit miejsce 'dla
:romnych poczynań pa- -
Kfalkarskich właśnie z uwa-uauientyz- m
wypadków
§a Dowiem pamiętników p tego świata przeko--
as ze me są oni wolni
owania i manipulowa nia i starają się wy
goją pamięć i pokazać
samjeh jako bóstwa
"jace i niemal wszech- -
Obserwator który
SI? w ogniu wypad
ła możność skorvFnwa
h osądów iak równio
Bbność do zakwestiono- - ay Przewidywania n
Bawionych na
'aśnie dwa mnł™™
H)'i że mimn -- nii i
Przekonaniu nipmai n
kronik obserwatora
I™ego zabrałem się
wjbuchem wojny
-- "uia notatek w
Jeżykach: prowadziłem
? PO Polsku a nhok
'angielsku nastawio- -
wk można 'nnwio
1 odmienne snni™
fekietiv nnJi- - __ -- -- -f- "-£iue na
ac1-
- Miałem rami
1 V '- - JtŁlLPłV "neJ Polsce a skoro
IWnn Wfr
3feP'arrayesmkipejnfw"K„u!lt„u:rv__
Bar"' Wflipnnnt- - Tir
7?lkcooś tenowusetgeonyw krotóz---- ojiuani w iakipi
f spraw "r„TJ
He k„„ui'u OM " tat™ u-a-
™y ik wtm ""SPISKI
' zostat 1 nnoroi vtnłVtufftłpm „"ntiuV—"we
'ndyn 1P47 t
Pcdtrtnł ni" I
k7ti --rSfihflfwf"hi:jtiiióik 5i „s™1??
ie v "jwane
BR- - Wu zn—:)vj ijtii nnsrnr
r ' uszereg°-Po-n aJyWedlug te- -
rat°ra wojennego
Ida°bSSat0r: óry
5uPublikaci3Phm
przedstawić swoia
:J telnik-ft-m p ""i asiim1 vyu d7ŁPl Q0 naPisa- -
'uvll Vnionnl
? nfA :-T""J-V-:
v:z'juz oa"
"ujł pocnio-2- 2 p%k graniczna
'~ '"łfM-'Uł%w- ł
Wspomnienie
Pracowałem wówczas w kon- cernie prasowym IKC w Kra-kowie
przy czym moja 'tema-tyka
obracała się głównie w
dziedzinie literatury Praca t?
nie zadawalała mnie gdyż
czuiem cary jakąś nie-realność
zajmowania się spra- wami które niebawem mogą
paść pod ciosem topora — to-pora
wojny Na wiosnę roku
1933 przeczytałem w londyń-skim
Times'ie depeszę z Ber-lina
korespondenta tego pis-ma
Normana Ebbutta Ta de-pesza
zrobiła na mnie pioru-nujące
wrażenie Liczyła
wszystkiego może 50 -- wierszy
ale zawierała w sobie nielada
proroctwo Otóż Norman Eb-bu- tt
w spokojnymi tonie jak
przystało na korespondenta
Times'a postawił pytanie czy
rewolucyjne wypadki w Niem-czech
nie doprowadzą do ta-kiego
przegrzania kotła zbio-rowej
emocji iż Trzecia Rze-sza
znajdzie się chcąc nie
chcąc na ścieżce wojennej
Zjawiska które przetaczają
się przez dzisiejsze Niemcy
wywoazu dduh lezą w
dziedzinie irracjonalnej Je-żeli
uznamy prawdę tej oce-ny
sytuacji to wówczas doj-dziemy
do tragicznego wnio-sku
że za pięć za sześć
lat ogarnięci zostaniemy no-wą
wojną
Czułem że Ebbutt ma ra-cję
i postanowiłem znaleźć się
blisko wypadków które zde
cydują o losie nie tylko Eu-ropy
ale i świata Opuściłem
redakcję IKC która odmawia-ła
mi wówczas wyjazdu do
Berlina i stałem się tak zwa
nym "roving correspondent"
obsługując aż jedenaście pism
polskich artykułami z dzie-dziny
polityki zagranicznej
głównie rca tle moich podróży
do Niemiec W roku 1953 Re-dakcja
IKC zdecydowała si
wysiać mnie dc-- Berlina gdzie
przebywałem od 1 lipca tego
roku do końca września 1937
kiedy to przeniesiono mnie
namoją prośbę do Londynu
gdzie(r-- jak czułem zapa-dnie
ostateczna decyzja co do
sprzeciwienia się Hitlerowi a
zaitem przypieczętowana zo-stanie
druga wojna światowa
Niemcy hitlerowskie opusz-czałem
w głębokim przekona-niu
że dążą one do wojny i
że są jedynym krajem w Eu-ropie
który tej wojny pra-gnie
Powstawało pytanie czy
Zachód a głównie Anglia bo
słabość Francji biła poprostu
w oczy każdego obserwatora
który zaglądał do Paryża w
latach 1934-3- 7 rozumie po-wagę
sytuacji Obawiałem się
że niestety Wielka Brytania
którą poznałem po raz pierw-szy
w roku 1929 nie rozumie
dostatecznie procesów które
przebiegają nie tylko przez
Niemcy ale i przez Rosje i
w pewnej mierze i przez Wło-chy
Miałem tu na myśli ru-chy
totalne które w moich
oczach miaty wszelkie cechy
dawnych ruchów religijnych
tego co nazwałem "mahome-taniz- m
polityczny" czyli no-wą
wiarę w miejsce objawio-nej
religii Zachód nie rozu
miał ferworu tej wojny ideo
logicznej komunizm z hit
leryzmem albowiem dokonał
daleko idącej racjonalizacu
religii i stracił poczucie siły
namiętności która ożywia fa
natyków ideologii Dla Zacho
du wojna była rzeczą nie do
pojęcia gdyż oznaczała ona
zwycięstwo emocji instynk-tów
nad wskazaniami ekono-mii
'która mówiła że Niemcy
hitlerowskie mogą osiągnąć
niemal wszystko drogą pod-boju
ekonomicznego
Przez dwa lata byłem ko-respondentem
londyńskim
koncernu IKC a na początku
września roku 1939 znala-ze- m
się w gmachu Radia Bry
tyjskiego czyli BBC jako
pierwszy członek zespołu Sek-cji
Polskiej do której przy-jęto
jeszcze dwóch dziennika-rzy:
Konrada Syropa londyń-skiego
korespondenta "Ku
riera Polskiego" --w Warsza
wie i Tadeusza Lutosławskie-go
pomocnika attache praso-wego
ambasady polskiej w
Londynie Z wiosną 1941 roku
ustąpiłem z sekcji polskiej
BBC i poświęciłem się głów-nie
przez czas jakiś pracy
wykładowcy z ramienia roz-maitych
instytucji brytyj-skich
Tematem moich odczy-tów
był problem Polski i ca-łej
Europy Wsch°cimej- - W
okresie kryzysu z lata 1941
irj"r-"fipiiau!r- ri -- "! j!ł5rtt-nj--4VuJM- ils 2vS WwtłA—"— uMr miiio i ™-!!-!H!tiii!iłte-ili!iv"ii#ijra-i1il
™ "' %n T MK'vf WńAWw(™)wttnSMttl'fW f-5"itJ-
"" 's'?wa'iw" -- i vtKtaaw wi-wj- ! j' i„ tfy&uł łhms7iWr5ffMwf
----f-cr„
_ jr-- ' wrj cijrsiir -- & - swsu €ix2'' #£ & di-- m ss£&h?M53mjkh
:
ZWIĄZKÓW WZESIENt(Sptnbri jlOtllTttyTjH
" tkt na a-- „„-„- :„
czas
—
lub
—
—
i
i --j "- --
in o
—
wojna
obserwatora
mam na myśli kryzys w łonie
rządu polskiego w Londynie
na tle umowy Majski— Sikor-ski
zachodziłem często do ge- nerała Kazimierza Sosnkow-skieg- o
niewątpliwie jednej z
najwybitniejszych inteligencji
jakimi dysponowała armia
polska Prowadziłem z nim
długie rozmowy o sytuacji
Niebawem były radca posel-stwa
polskiego w Pradze dr
Zygmunt Hładki polecił mnie
na stanowisko attache praso-wego
przy Prezydencie RP
— Władysławie Raczkiewiczu
Przychodziłem codziennie o
godzinie 9-t- ej rano do londyń-skiej
siedziby Prezydenta nie-opodal
Mable Arch i streszcza-łem
głosy prasy brytyjskiej
oraz relacjonowałem Prezyden
towi rozmowy jakie prowa-dziłem
z Anglikami głównie
z dziennikarzami i redaktora-mi
agencji prasowych Źród-łem
bezcennych nieraz infor-macji
było dla mnie Foreign
Press Assiciation w Londynie
do którego należałem od ro-ku
1937-g- o a gdzie spotyka-łem
— co najważniejsze —
dziennikarzy państw neutral-nych
Dziennikarzy tych po-dejmowaliśmy
skromną wo
jenną kolacją w podziemiach
mojego bloku mieszkalnego
w pobliżu BBC do spółki z
Józefem Winiewiczem obec-nym
ministrem spraw zagra-nicznych
PRL W roku 1944
ambasador Józef Lipski za-prosił
mnie do biura praso-wego
generała Sosnkowskie-g- o
który piastował wówczas
godność Wodza Naczelnego
po zgcnie generała Sikorskie-go
Przesyłałem codziennie ge-nerałowi
Sosnkowskiemu swo-je
spostrzeżenia o sytuacji
politycznej W latach 1942 —
1944 byłem redaktorem Radia
Polskiego stworzonego w Lon-dynie
przez polskie Minister-stwo
Informacji W roku 1944
opuściłem Radio Polskie i
przeszedłem do 'tak zwanego
ABS czyli American Broad-castin- g
Station in Europę Ta
komórka stworzona przy am-basadzie
amerykańskiej w
Londynie nadawała swoje au-dycje
głównie do polskich jeń-ców
wojennych a pozatem
trudniła się redagowaniem ga-zetek
zrzucanych przez bom
— mała
Zalewem Wiśla-nym
— stale na codzień żyje
Kopernikiem Wszystkiemu
patronuje tu astronom któ
ry we Fromborku spędził
drugą połowę swojego życia
i tu dokonał swojego praco
witego i twórczego żywota
Gdziekolwiek się w tym mia-steczku
ruszyć w którąkol-wiek
zwrócić się stronę —
wszędzie natkniemy się na
jakieś ślady działalności Ko-pernika
który (jeśli wierzyć
miejscowej tradycji i legen-dzie)
niemal we wszystkim
maczał tu palce Czyż można
się więc dziwić ze usłużna le-genda
przypisała Mikołajowi
Kopernikowi nie tylko kiero-wanie
robotami przy odbudo-wie
fortyfikacji Wzgórza Ka-tedralnego
za rządów biskupa
warmińskiego Maurycego
Ferbera lecz także zbudowa-nie
kanału i wodociągu we
Fromborku?
Kiedy kanonik warmiński
Mikołaj Kopernik w końcu
sierpnia 1521 roku osiadł na
stałe we Fromborku była to
maleńka osada rybacka któ-ra
dopiero w 1310 roku uzy-skała
Iubeckie prawo miej-skie
Frombork spustoszony
przez najazdy krzyżackie kle-pał
biedę i wegetował w cie-niu
gospodarczo silniejszego
niż on Braniewa odległego o
10 kilometrów w kierunku
Mieszkańcy Fromborka ży-li
bardzo ubogo bo
poza foluszem na rzeczce
Baudzie do spilśniania sukna
żadnego tam przemysłu nie
bvło Dopiero na trzy lata
przed śmiercią Kopernika w
r 104U urucjiuiiiiujiu we
Fromborku hutę szkła Mia-steczko
i cała okolica nie
miały nawet młyna wodnego
Największą bolączką ówcze-snego
Fromborka byl dotkli-wy
brak wody W ogóle wody
nie miało dominujące nad
miastem strome wyniosłe
Wzgórze Katedralne o wyso-kości
25 metrów Niegdyś by-ło
ono wyższe lecz w XIV
wieku sztucznie ścięto i zni-welowano
stromy wierzcho-łek
wzgórza dzięki czemu
bowce amerykańskie na te
ren Niemiec z przeznaczę
niem głownie dla polskich
jeńców wojennych i więź-niów
obozów koncentracyj-nych
Gdy w jesieni 1945 pla-cówka
ABS została zwinięta
przygotowywałem materiał
dla ambasady amerykańskiej
w Warszawie w dziedzinie
prezentacji Ameryki społe-czeństwu
polskiemu (funkcję
tę polecono attachatowi pra-sowemu
ambasady)
To są moje skromne tytuły
do zabierania głosu w chórze
wspomnień wojennych Pe-wne
myśli i uwagi w tych
wspomnieniach nosiły cechy
obsesyjne jak naprzykład wi-dmo
wybuchu --wojny które
prześladowało mnie od roku
1933 Przekonanie że osta-tecznym
celem wojny będzie
starcie niemiecko-sowiecki- el
przy próbach zneutralizowa-nia
Zachodu utwierdzało się
z każdym rokiem nerwowego
przedwojnia Dlatego późną
jesienią 1939 roku kiedy zna
komita większość Polaków
urzeczona grozą klęski Polski
stawiała tezę że porozumie-nie
hitlerowsko-sowiecki- e jest
trwałe i ze wojna skończy się
jeżeli chodzi o Wschód — roz-biorem
Polski i że odwojuje
nas dopiero Zochód wbrew
tym przewidywaniom czułem
cały czas że dwie religie to-talne
muszą rzucić się na sie-bie
i że głównym tematem
wojny będziet dopiero wojna
rosyjsko-niemieck- a Ponurego
natchnienia dla tego przeko-nania
dostarczała mi zarówno
książka "Mein Kampf" jak i
wizyty w Norymberdze na
tak zwanych "zlotach partyj
nych" (Reichsparteitag) gdzie
padły raz słowa o nieprzebra-nych
a niewyzyskanych bo-gactwach
Ukrainy Jeżeli cho
dziło o stosunki polsko-nie- -
mieckie to ze stanowiska
berlińskiego polityka polska
wobec Niemiec wydawała mi
się niestety koniecznością na
skutek obojętności Zachodu
honorowego układu lbkarneń- -
skiego który został zerwany
przez Hitlera na wiosnę ro-ku
1946 — małym kosztem
albowiem oddziały niemieckie
wkraczały do Nadrenii bez
amunicji Wystarczyłoby wów- -
o
powstał obszerny plac o dłu-gości
130 i szerokości prze-szło
60 metrów
Na tym placu w latach
1329-138- 8 zbudowano katedrę
gotycką trzynawową budow-lę
halową z delikatnie roz-członkowanymi
szczytami od
wschodu i zachodu oraz strze-listym
dachem i niewielkimi
narożnymi wieżyczkami Ka-tedrę
inkastelowano tzn za-mieniono
w coś w rodzaju
twierdzy gdyż wraz z budyn
kami katedralnymi wieżami
i basztami obronnymi otoczo-no
ciasnym pierścieniem
czerwonych murów obron-nych
Kanonicy warmińscy miesz-kali
w kanoniach na zew-nątrz
murów Im również da-wał
się we znaki brak wody
do picia Trzeba było po nią
chodzić z wiadrami lub spro-wadzać
ją w beczkach aż z
Baudy która płynęfa w odle-głości
niespełna 4 kilometrów
na północ od Fromborka We
dług miejscowej tradycji
która do niedawna uchodziła
za całkowicie wiarygodną ka- -
noniK AHKoiaj Kopernik o-siadł- szy
na stałe we From-borku
postanowił tej bolącz-ce
zaradzić i zbudować wo-dociąg
który by zaopatrywał
w wodę kanonie i inne bu-dynki
na Wzgórzu Katedral-nym
Wody dla Fromborka mo-gła
dostarczyć tylko rzeczka
Bauda która uchodzi do Za-lewu
Wiślanego w odległości
dwóch kilometrów na północ
od Fromborka Aby jednak
sprowadzić jej wody do mia-steczka
musiał Kopernik po-noć
zbudować 6-kilomet-rowy
kanał który zresztą dotąd
jeszcze obmywa podnóże
Wzgórza Katedralnego nie-daleko
rynku miejskiego w
skręca w stronę Zalewu Wiś-lanego
i wiewa do niego swo-je
wody W tym miejscu ist-nieje
mały port ochraniany
dwoma kamiennymi molami
przed zapiaszczeniem
ziemi uzyskanej ze ścię-tego
Z zbocza pagórka
usypano wał który odgradza
koryto kanału od rozciągają-cej
się obok równiny Kanał
Wodociq
Frombork
północno-wschodni- m
chodziło o stosunki polsko-niemieck- ie to wskazówek' do-starczyła
mi nie oficjalna po-lityka
Berlina ale słowa któ-rych
użył Hitler w rozmowie
zo swoim agentem niejakim
Luedecke który jeszcze przed
objęciem przez Hitlera kanc-lcrstw- a
Rzeszy zapytał go co
zrobić z Polakami gdy hitle-ryzm
dojdziet do władzy? Na
to Hitler: "Z tymi przeklęty-mi
Polakami urządzę sobie
jeszcze nielada szlichtadę"
(Mit diesen verfluchten Pola-cke- n werdc ich noch Schlit-te- n fahren) Rozmowa ta zna-lazła
się w pamiętnikach
agenta hitlerowskiego który
zbiegł na Zachód i wydał swo-je
wspomnienia w Londynie
w roku 1937
Takie były niektóre z punk-tów
zwrotnych mojej orienta-cji
politycznej jeżeli chodzi-ło
o szanse wybuchu wojny
i o plany niemieckie wobec
Polski i potem Rosji Prakty-ka
obesrawtora nauczyła mnie
jednej rzeczy: nigdy nie na-leży
lekceważyć spostrzeżeń
tak zwanego szarego człowie-ka
Nigdy nie wiadomo kiedy
jakieś skromne by tak powie-dzieć
usta wypowiedzą waż-kie
proroctwo Przysłowie
francuskie powiada że rzą-dzić
to przewidywać Otój
niestety tej siły przewidywa-nia
znalazłem niewiele w śród
polityków okresu drugiej woj-ny
Trafne natomiast proroc-twa
wypowiadali ludzie skro
mnego kalibru często pomi-nięci
przez swoich szefów al-bo
traktowani przez nich
lekceważąco W drugim mo-im
szkicu przedstawię kilka
takich wybranych momentów
trafnego przewidywania przez
ludzi którzy nie byli nawet
najmniejszym języczkiem u
wagi w losach wielkiej poli-tyki
Na zakończenie tego
pierwszego szkicu przytoczę
autentyczną rozmowę z dnia
4 czerwca 1944 roku Spotka-ny
w Hyde Parku doktór
Władysław Gunther były po-seł
RP w Atenach powiedział
mi: "Inwazja Europy odbę-dzie
się lada dzień" "Na ja-kiej
podstawie pan to mówi
— spytałem" "Bardzo proste
j4dpowiedziafcGuhther ~—
kino dla żołnierzy amerykań
skich przy Edgware Road ko-ło
Marble Arch zostało zam-knięte"
Oto przykład trafne-go
proroctwa wysnutego z
drobiazgu
operni
len przez wieki spełniał do-niosłą
funkcję sanitarną
gdyż dostarczał mieszkańcom
Fromborka wody do picia
zabezpieczał miasteczko przed
pożarami a wreszcie nawad-niał
okoliczne łąki i pola Z
tego właśnie kanału czerpała
wodę przemyślna machina
która dostarczała ją na Wzgó-rze
Katedralne co w tamtych
czasach było dużym osiągnię-ciem
Według legendy właśnie
Kopernik — doskonały mate-matyk
fizyk konstruktor
projektant i technik w jednej
osobie potrafił w genialny
sposób uporać się z tym ar-cytrudn- ym
problemem tech-nicznym
On to miał spiętrzyć
Baudę przy pomocy jazu
dwóch zapór i śluzy o pochy-łości
piętnastu i pól łokcia
po czym poprowadził wody
Baudy krętą pochyłością i na-pełnił
nimi szuczny kanał o z
którym wyżej była mowa Z
tego kanału przechodziła wo-da
do "rurmusów" — syste-mu
rur wodociągowych przy- -
pisywanego Kopernikowi
Wodociągi znano na Śląsku
i w Krakowie od końca XIV
wieku Wodę z rzeki sprowa-dzano
tam rurami drewnia-nymi
lub glinianymi do głów-nego
cu
zbiornika na rynku
skąd rurami doprowadzano
ją do niektórych warsztatów
lub domów mieszczańskich
Krakowskie "rurmusy" znisz-czyli
Szwedzi w czasie "poto-pu"
Wodociągi te jednak nie w
miały mechanicznego urzą-dzenia
w
które by podnosiło
wodę na tak znaczną wyso
kość jak przypisywany Ko o
pernikowi system wodociągo-wy
i
we Fromborku
W ogóle Frombork miał z
drugi tego rodzaju wodociąg
Europie Pierwszy powstał
przed kilkunastu laty w ba-warskim
mieście Augsburg w
południowych Niemczech
Wodociąg augsburski dzięki
kunsztownym machinom wo-dnym
zasilał wszystkie części i
miasta jak również słynne po
studnie i fontanny które do
dziś stanowią główną ozdobę
miasta'
Wjodociąg fromborski zaw
prące
wprzód armie hitlerowskie
dotarły do Warszawy i przy-stąpiły
do ataku
Nie poszło to im łatwo
Przewidując szybkie natarcie
Warszawa już od 3 września
szykowała się do zaciętej
obrony pomimo chaosu spo-wodowanego
masową uciecz-ką
mieszkańców oraz nieprze-myślanego
rozkazu polecają-cego
mężczyznom zdolnym
do noszenia broni wymarszu
na wschód gdzie miała rze-komo
powstać koncentracja
sił do dalszej walki
W miarę ewakuowania się
władz i urzędów odpowie-dzialność
za obronę stolicy
która została już postanowio-na
przejmował generał Czu-m- a któremu dopomagał Za-rząd
Miejski z prezydentem
Stefanem Starzyńskim na cze-le
6 września z jego rozkazu
utworzona została Straż Oby-watelska
której zadaniem
było zapewnienie i utrzyma-nie
porządku na obszarze
miasta
Warszawa była zagrożona
przede wszystkim przez nie-mieckie
dywizje pancerne i
zmotoryzowane które po
przedarciu się przez polskie
linie obronne silnymi klina-mi
docierały już do przed-mieść
spychając przed sobą
spływające do miasta rozbite
jeanosiKi poisKie w miarę
ich napływu tworzono z nich
szybko nową wielką jedno-stkę
— armię "Warszawa"
Pierwsze uderzenie nastą
piło 8 września Wykonały je
dwie dywizje pancerne: 1 i 4
wchodzące w skład 16 korpu-su
po przełamaniu obrony
armii "Łódź" i "Kraków"
Opór polski załamał się pod
Tomaszowem Mazowieckim i
wówczas dowództwo niemie-ckie
było przekonane iż uda
się Warszawę zająć pierw-szym
uderzeniem wprost z
marszu bez uprzednich przy-gotowań
w postaci bombar-dowań
lotniczych i ostrzału
artyleryjskiego
Nie dało to wyniku Zarów-no
atak 8 września jak i na-stępny
9 września załamały
się w ogniu twardej i zdecy-dowanej
obrony
Było to w pierwszym rzę-dzie
zasługą' artylerii która
w ilości 30 zaledwie dział
ugrupowanych w trzech rzu-tach
skutecznym ogniem na
wprost odparła nacierające
czołgi zadając im poważne
straty 35 pułk 4 hitlerow- -
ka
dzięczał swoją sławę głównie
tej okoliczności że był bar-dzo
pomysłowy a jednocześ-nie
nadzwyczaj prosty w kon-strukcji
Miał on rozgałęzioną
sieć rur drewnianych zrobio-nych
z wypalonych w środ
ku pni drzew sosnowych spa
janych elementami mosiężny-mi
co wykazują znaleziska
odkryte podczas robót ziem-nych
W wieży wodnej która
rzekomo Kopernik kazał
wznieść u stóp Wzgórza Kate-dralnego
miał on umieścić
zaprojektowane i skonstruo-wane
przez siebie drewniane
urządzenie mechaniczne któ-re
na znaczną wysokość pod-nosiło
wodę wpływającą rura-mi
z kanału by następnie
rozprowadzić ją do studzie-nek
poszczególnych użytko-wników
Ta prosta w konstrukcji
machina wodna składała się
wielkiego koła i pomocni-czych
urządzeń które działa-ły
jak pompa wodna Dzięki
temu urządzeniu mechanicz- - Z7my rurami pędziło wytryskującą
wodę na Wzgórze i dzięki te-mu
każdy kanonik miał jej
dostatek na swoim dziedzin
Także i to mecnaniczne
urządzenie składało się z wy-palonych
w środku pni sosno-wych
łączonych mosiężnym
spoiwem
Informacje o działaniu
tego wodociągu znajdujemy
kronice z 1684 roku oraz
opisach podróżników któ-rzy
zwiedzili Frombork w la-tach
1773 i 1778 Pisali też
nim słynnemu astronomowi
matematykowi — Janowi
Śniadcckiemu w swoim liście
Królewca z 12 sierpnia 1802
roku Tadeusz Czacki i poeta
Marcin Molski którzy przyje-chali
do Fromborka z ramie-nia
Królewskiego Towarzy-stwa
Przyjaciół Nauk w War-szawie
by odnaleźć grób i
szczątki Mikołaja Kopernika
zabezpieczyć inne pamiątki
wielkim uczonym
Fromborski wodociąg mu-siał
się widać cieszyć wielka
sławą w całej Europie jeśli
(Dokończenie na str 10)
skiej dywizji pancernej utra
cił ich 63 na ogólną ilość 120
Równie wysokie straty po-niósł
również i pułk 36 Nie-wielka
ilość niemieckich czoł-gów
które wdarły się na
Ochotę została zniszczona za-palającymi
butelkami przez
ludność cywilną tej dzielnicy
Trwająca w dniach 9 i 10
września krwawa bitwa nad
Bzurą spowodowała pewne
zelżenie niemieckiego nacisku
na Warszawę Dało to moż-ność
dowództwu obrony mia-sta
ukończyć przygotowania
do obrony Siła obsady wzra-stała
w niej w międzyczasie
W rejon Warszawy dociera
uszczuplona poważnie ale nie
rozbita całkowicie armia
"Łódź" generała Thonime
stoczywszy szereg ciężkich
walk w rejonie Pruszkowa i
Brwinowa z 16 pancernym
korpusem niemieckim Gene-rał
Thonime przerywa pierś-cień
okrążających go Niem-ców
i nic mogąc przedrzeć
się do Warszawy maszeruje
przez Puszczę Kampinowską
w stałych walkach w kierun-ku
Modlina który obok War-szawy
staje się silnym punk-tem
oporu Obroną obu kie-ruje
generał Rommel znaj-dujący
się w stolicy
Łączność Warszawy z Mo-dlinem
urywa się jednak
szybko ponieważ od północ-no-wschod- u
napływa z Prus
Wschodnich 3 armia niemie-cka
generała Kuechlera unie-możliwiając
równocześnie
marsz ku stolicy armii "Na-rew"
Znajdująca się w okrą-żeniu
kawaleria przebija się
przez pierścień niemiecki 18
dywizja piechoty nie jest w
stanie tego dokonać Ostate-czne
przecięcie łączności
Warszawy z Modlinem nastę-puje
15 września i od tego
czasu jedynie tylko nielicz-nym
jednostokm udaje się
przedrzeć przez zaciśnięty
pierścień niemiecki
Obrona miasta prowadzona
jest zarówno przez zgroma-dzone
tam oddziały wojska
jak i ludność cywilną Pow
staje Rada Obrony Stolicy
pod dowództwem generała
Rommela i prezydenta Sta-rzyńskiego
W szybkim prze-ciągu
czasu formują sie z
ludności cywilnej ochotnicze'
jednostki: Batalion Robotni
czy następnie 1 i 2 pułk'
tworząc Ochotniczą Brygadę
w składzie 5000 ludzi na
stępnie zaś dwa kolejne jesz
cze Bataliony Robotnicze im
prez Starzyńskiego
Dla dowództwa obrony by
ło rzeczą jasną iz po klęsce
nad Bzurą która zakończyła
się rozbiciem armii "Pomo-rze"
i "Poznań" Niemcy
przystąpią do decydującego
uderzenia na Warszawę Tak
się też stało 3 armia niemie-cka
podchodzi do Pragi ude-rzając
na nią po linii ulicy
Grochowskiej Atak ten od
piera 21 pułk piechoty "Dzie
ci Warszawy" zdobywając
niszcząc wiele niemieckiego
sprzętu i biorąc do niewoli
120 jeńców w tym 10 ofice
rów Straty w ludziach pono-szą
Niemcy bardzo znaczne
17 września artyleria nie-miecka
nucą nawalę ognia
na miasto Uszkodzeniu ule
ga Zamek Królewski płonie
katedra Św Jana Filharmo-nia
Sejm i bardzo wiele do-mów
Myśliwskie samoloty
niemieckie ostrzeliwują z lo-tu
koszącego ogniem z broni
pokładowej gaszącą pożary i
ludność
Widząc iż szturmem War-szawy
zdobyć się nie da bez
poniesienia olbrzymich strat
przystępują Niemcy do re-gularnego
oblężenia Stolica
bombardowana jest z powie-trza
i ostrzeliwana ogniem
Miasto pali się padają w gru
zy domy ilość ofiar wzrasta
zastraszająco Szczególnie
ciężkie straty ponosi sródmie
ście W dniu 23 września na
stępuje uszkodzenie sieci
elektrycznej i wodociągowej
Miasto pozbawione jest świa
tła i wody Nieliczne studnie
nie są w stanie zaopatrzyć
mieszkańców W długich
ciągnących się po wodę kolej
kach padają setki ofiar mor-dowanych
ogniem broni ma-szynowej
przez myśliwców
Luftwaffe
Ogień artylerii wzmaga się
stale przybierając 25 wrze
śnia wraz z nalotami bombo-wymi
olbrzymie rozmiary w
Miasto płonie Akcja ratun- -
kowa z braku wody staje1 się
prawie niemożliwa Tysiąca-mi
giną w szpitalach ranni
— lotnicy niemieccy bombar-dują
je ze specjalną preme-dytacją
nie zwracając uwagi
na flagi Czerwonego Krzyża
Dla Niemców staje się wi-doczne
iż oblegający nie da-ją
się załamać tym bestial-skim
i terrorystycznym pro-wadzeniem
walki Załamanie
icli ducha nie udaje się Mia-sto
walczy Obrona krzepnie
i trwa
26 września nieprzyjaciel
uderza na Warszawę ze wszy-stkich
kierunków Od zacho-du
nacierają 2 korpusy 8 ar-mii
generała Blaskowitza od
wschodu 3 armia generała
Kuechlera Atak wspiera lot-nictwo
4 floty powietrznej
oraz ciężka artyleria W dniu
tym pada na Warszawę 117-00- 0
pocisków nie Jicząc
bomb
Walka jest krwawa i upor-czywa
Mimo wyczerpywania
się amunicji braku środków
opatrunkowych mimo nieist-nienia
obrony przeciwlotni-czej
i braku własnego lotni-ctwa
i broni pancernej
obrońcy odrzucają wszystkie
natarcia niemieckie W ręce
hitlerowskie wpada jedynie
Fort Czerniakowski wysadzo-ny
w powietrze przez ataku-jących
Załoga jego ginie bo-hatersko
nie chcąc się pod-dać
Ludność miasta ponosi ol-brzymie
straty W dniu tym
ginie i ponosi rany kilkadzie-siąt
tysięcy ludzi Szkody ma-terialne
są wprost nic do opi-sania
Wieczorem 26 września
Rada Wojenna stwierdza iż
nic ma już żadnych szans dal-szego
oporu i zapada decyzja
przerwania beznadziejnej już
walki
Bilans obrony wypadł im-ponująco
Była ona uporczy-wa
i bezkompromisowa Ra-mię
w ramię z rogularnymi
jednostkami wojskowymi
walczyła ludność cywilna
Kobiety i dzieci niszczyły bu-telkami
zapalającymi f ręcz
nymi granatami spoza yznłc- -
siónycli barykad Wdzierające
śfę' do Tniasta hicmieckićvćzól-gi--
Ochottóćzo odtfzlalnip
ustępowały niczym" w "męs-twie
wojsku regularnemu
Umożliwiało to niweczenie
prób niemieckich" zdobycia
miasta '
Duszą obrony stolicy byl
bohaterski jej prezydent Ste-fan
Starzyński Zachrypnię-tym
z przemęczenia głosem
napróżno apelował on przez
radio do sprzymierzeńców o
pomoc dla ginącej Warszawy
która jednak ograniczała się"
jedynie z ich strony do prze
syłania wyrazów współczucia
i podziwu dla męstwa lei
obrońców
Przewaga niemiecka była
miażdżąca Hitler rzuci! na
Warszawę 10 dywizji wielką
ilość czołgów artylerii i sa-molotów
Tysiące dział bez
ustanku ostrzeliwały miasto
— przeciętnie 100000 cięż-kich
pocisków padało na nią
codziennie nie licząc tysięcy
bomb lotniczych kruszących
i zapalających
Mimo to obrona trwała W
końcu okazało się iż nie za-łamanie
się ducha obrońców
ale brak amunicji żywności
wody przesądzają możliwość
dalszego jej kontynuowania
wraz z zastraszająco rosną-cymi
stratami wśród ludno-ści
W ostatnim pożegnalnym
rozkazie generał Rommel
stwierdził iż zarówno podle-głe
mu jednostki armii "War-szawa"
jak i ludność stolicy
wypełnili swój obowiązek bez
reszty Podobne oświadczenie
wydał prezydent Starzyński
podając do wiadomości iż
dalsza obrona — wobec bra-ku
pomocy ze strony sprzy-mierzeńców
i wkroczenia w
granice Rzeczypospolitej Ar-mii
Czerwonej — okazała się
niemożliwa
Do Warszawy wkroczyły
chyłkiem jak gdyby zawsty-dzone
i niepewne siebie od-działy
niemieckie Rozpoczę-ła
się dla niej makabryczna
5-letn- ia noc krwawej okupa-cji
noc Pawiaka Alei Szucha
masowych egzekucji i mor-dów
nieznanych dotychczas
dziejach świata
Jerzy Rozwadowski
ARMY & NAVY DEPARTMENT STORES
Vancoyvr— Edmonfen — Mgtna — Ntw Wtitmlnittr — Mooia Jiw
Dobre towary po uczciwej cenie-Nik- t nas nie prześcignie w
jakości i taniości Płacąc gotówką płacicie najtaniej Obsłu-gujemy
rzetelnie choć nie udzielamy kredytu i nie mamy
dostawy bo to nieraz kosztuje więcej niż towar
Zapewniamy zadowolenie ze wszystkiego co kupi się u nas
Po co płacić więcej gdzie indziej
W ARMY & NAYY wixy$tko nojtanlej !A
SB
imm
iWftf
h¥Mh
w4ml
Iłtł 'H - v urltmJ
v
PH
'i!
Hf'
''rfKXVini1 1 [T 2
ik-su- a
ut vHifMWt t i i 43? i Awtristil kmfai Im'VI'
'
ij
'StfMffSMWtłr
t wir w mvj --i
}t)A? i
'I ?Ł '-- 'ł ar
"%
V
vm- -
' "Sn
i A
-- 1)' I
rft
myiCmAt k £5VMS¥ Wv W]
tMim
Wt mm v f--
BS 'i !fiv K7WS i?iWM
IfllA "Mil TEK
% 'Cii
Object Description
| Rating | |
| Title | Zwilazkowiec Alliancer, September 10, 1971 |
| Language | pl |
| Subject | Poland -- Newspapers; Newspapers -- Poland; Polish Canadians Newspapers |
| Date | 1971-09-10 |
| Type | application/pdf |
| Format | text |
| Identifier | ZwilaD2000836 |
Description
| Title | 000294b |
| OCR text | MVl ip" %" J ItW— Ar' Hw-- - m - i'' - f " ' i : : ' !WJt )j Łffl9 V WWf tl "- -" 1T"jS1 " h'IV m r-- &' -(- {T"}J-1-)B~jiiii Ul~MwJr- ~-Kw-fcMiabiaUafc- MaiMrJ _ -- V J 'E ' ' ' Ejew Grabowski' j ° - francuskie bluff aby hitlerowski i firanni „ss-™- zdusić :v?a- - DonriTPrKA nnrnna warcraMi! ™ lićxir:rsi —m~ ~~"~" m#iww- - & O mil njlEUltJM SftllllllliaWillftlllłlliHl r--- — "j" ' utn t„ -- ™ naat ma ia łt anai m na bu aa naaa bu i-- m ]mLItlOUUWniauUW pnwpipip r ui cio P7PSłO Jem i wartością kro-- i notatek spisywanych ukzwanycn --swi-auM a zatem ludzi postawił w jakimś Se dziejów blisko klu-fVttdan- eń Czy mają fjkieś znawemc it j strzeżenia hoiumohc Lczce wypadków przez wim- - w zaanej mierze vIi i nie są osobami dra--- rframatis personae? 1 3aby powiedzieć że im ff las historii iym wiej-my relacji z pierwszej nydarzeniacn mwb e mianem historycz- - iroże skromniej mu- - a i przełomowych Ju-- Cerar b)ł rzadkością w e rzjmskim aioowiem ódz pozostawił swoje pomne Komemane uu saliekiej" Ale w wie- - inastępnych mnożą się Mi i zeznania wieiKitii niejsz)ch aktorów histo-Icdzó- w i mężów stanu Rjlko polityków którzy fcrośli oo miana mezuw chociaż usilnie o to za- - Jeszcze pierwsza woi- - utofla przynosi stosun- - isKromny piu" — wmu nuciestwa takich jak Inceau W drugiej woj- - famy już do czynienia z jzfoym zalewem pamięt- - i wspomnień o wyda- - ch wojennych spisywal-nie tylko ręką Chur- - czy Eisenhowera ale lorzędnych aktorów jak ni natłoku autentyków szej ręki gdzież jest iena komentarze i wspo- - a obsenvatorów kto- - żadnej mierze nie mie ni na bieg wypadków? e sie że sprawa wyglą- -' nadziejnie dla kronika- - cmnego chowu którzy pożogę naszego i starali się znaleźć myśl przewodnia w Jferm szaleństwie jakim ujuaiivnioze wiasnie rnakit miejsce 'dla :romnych poczynań pa- - Kfalkarskich właśnie z uwa-uauientyz- m wypadków §a Dowiem pamiętników p tego świata przeko-- as ze me są oni wolni owania i manipulowa nia i starają się wy goją pamięć i pokazać samjeh jako bóstwa "jace i niemal wszech- - Obserwator który SI? w ogniu wypad ła możność skorvFnwa h osądów iak równio Bbność do zakwestiono- - ay Przewidywania n Bawionych na 'aśnie dwa mnł™™ H)'i że mimn -- nii i Przekonaniu nipmai n kronik obserwatora I™ego zabrałem się wjbuchem wojny -- "uia notatek w Jeżykach: prowadziłem ? PO Polsku a nhok 'angielsku nastawio- - wk można 'nnwio 1 odmienne snni™ fekietiv nnJi- - __ -- -- -f- "-£iue na ac1- - Miałem rami 1 V '- - JtŁlLPłV "neJ Polsce a skoro IWnn Wfr 3feP'arrayesmkipejnfw"K„u!lt„u:rv__ Bar"' Wflipnnnt- - Tir 7?lkcooś tenowusetgeonyw krotóz---- ojiuani w iakipi f spraw "r„TJ He k„„ui'u OM " tat™ u-a- ™y ik wtm ""SPISKI ' zostat 1 nnoroi vtnłVtufftłpm „"ntiuV—"we 'ndyn 1P47 t Pcdtrtnł ni" I k7ti --rSfihflfwf"hi:jtiiióik 5i „s™1?? ie v "jwane BR- - Wu zn—:)vj ijtii nnsrnr r ' uszereg°-Po-n aJyWedlug te- - rat°ra wojennego Ida°bSSat0r: óry 5uPublikaci3Phm przedstawić swoia :J telnik-ft-m p ""i asiim1 vyu d7ŁPl Q0 naPisa- - 'uvll Vnionnl ? nfA :-T""J-V-: v:z'juz oa" "ujł pocnio-2- 2 p%k graniczna '~ '"łfM-'Uł%w- ł Wspomnienie Pracowałem wówczas w kon- cernie prasowym IKC w Kra-kowie przy czym moja 'tema-tyka obracała się głównie w dziedzinie literatury Praca t? nie zadawalała mnie gdyż czuiem cary jakąś nie-realność zajmowania się spra- wami które niebawem mogą paść pod ciosem topora — to-pora wojny Na wiosnę roku 1933 przeczytałem w londyń-skim Times'ie depeszę z Ber-lina korespondenta tego pis-ma Normana Ebbutta Ta de-pesza zrobiła na mnie pioru-nujące wrażenie Liczyła wszystkiego może 50 -- wierszy ale zawierała w sobie nielada proroctwo Otóż Norman Eb-bu- tt w spokojnymi tonie jak przystało na korespondenta Times'a postawił pytanie czy rewolucyjne wypadki w Niem-czech nie doprowadzą do ta-kiego przegrzania kotła zbio-rowej emocji iż Trzecia Rze-sza znajdzie się chcąc nie chcąc na ścieżce wojennej Zjawiska które przetaczają się przez dzisiejsze Niemcy wywoazu dduh lezą w dziedzinie irracjonalnej Je-żeli uznamy prawdę tej oce-ny sytuacji to wówczas doj-dziemy do tragicznego wnio-sku że za pięć za sześć lat ogarnięci zostaniemy no-wą wojną Czułem że Ebbutt ma ra-cję i postanowiłem znaleźć się blisko wypadków które zde cydują o losie nie tylko Eu-ropy ale i świata Opuściłem redakcję IKC która odmawia-ła mi wówczas wyjazdu do Berlina i stałem się tak zwa nym "roving correspondent" obsługując aż jedenaście pism polskich artykułami z dzie-dziny polityki zagranicznej głównie rca tle moich podróży do Niemiec W roku 1953 Re-dakcja IKC zdecydowała si wysiać mnie dc-- Berlina gdzie przebywałem od 1 lipca tego roku do końca września 1937 kiedy to przeniesiono mnie namoją prośbę do Londynu gdzie(r-- jak czułem zapa-dnie ostateczna decyzja co do sprzeciwienia się Hitlerowi a zaitem przypieczętowana zo-stanie druga wojna światowa Niemcy hitlerowskie opusz-czałem w głębokim przekona-niu że dążą one do wojny i że są jedynym krajem w Eu-ropie który tej wojny pra-gnie Powstawało pytanie czy Zachód a głównie Anglia bo słabość Francji biła poprostu w oczy każdego obserwatora który zaglądał do Paryża w latach 1934-3- 7 rozumie po-wagę sytuacji Obawiałem się że niestety Wielka Brytania którą poznałem po raz pierw-szy w roku 1929 nie rozumie dostatecznie procesów które przebiegają nie tylko przez Niemcy ale i przez Rosje i w pewnej mierze i przez Wło-chy Miałem tu na myśli ru-chy totalne które w moich oczach miaty wszelkie cechy dawnych ruchów religijnych tego co nazwałem "mahome-taniz- m polityczny" czyli no-wą wiarę w miejsce objawio-nej religii Zachód nie rozu miał ferworu tej wojny ideo logicznej komunizm z hit leryzmem albowiem dokonał daleko idącej racjonalizacu religii i stracił poczucie siły namiętności która ożywia fa natyków ideologii Dla Zacho du wojna była rzeczą nie do pojęcia gdyż oznaczała ona zwycięstwo emocji instynk-tów nad wskazaniami ekono-mii 'która mówiła że Niemcy hitlerowskie mogą osiągnąć niemal wszystko drogą pod-boju ekonomicznego Przez dwa lata byłem ko-respondentem londyńskim koncernu IKC a na początku września roku 1939 znala-ze- m się w gmachu Radia Bry tyjskiego czyli BBC jako pierwszy członek zespołu Sek-cji Polskiej do której przy-jęto jeszcze dwóch dziennika-rzy: Konrada Syropa londyń-skiego korespondenta "Ku riera Polskiego" --w Warsza wie i Tadeusza Lutosławskie-go pomocnika attache praso-wego ambasady polskiej w Londynie Z wiosną 1941 roku ustąpiłem z sekcji polskiej BBC i poświęciłem się głów-nie przez czas jakiś pracy wykładowcy z ramienia roz-maitych instytucji brytyj-skich Tematem moich odczy-tów był problem Polski i ca-łej Europy Wsch°cimej- - W okresie kryzysu z lata 1941 irj"r-"fipiiau!r- ri -- "! j!ł5rtt-nj--4VuJM- ils 2vS WwtłA—"— uMr miiio i ™-!!-!H!tiii!iłte-ili!iv"ii#ijra-i1il ™ "' %n T MK'vf WńAWw(™)wttnSMttl'fW f-5"itJ- "" 's'?wa'iw" -- i vtKtaaw wi-wj- ! j' i„ tfy&uł łhms7iWr5ffMwf ----f-cr„ _ jr-- ' wrj cijrsiir -- & - swsu €ix2'' #£ & di-- m ss£&h?M53mjkh : ZWIĄZKÓW WZESIENt(Sptnbri jlOtllTttyTjH " tkt na a-- „„-„- :„ czas — lub — — i i --j "- -- in o — wojna obserwatora mam na myśli kryzys w łonie rządu polskiego w Londynie na tle umowy Majski— Sikor-ski zachodziłem często do ge- nerała Kazimierza Sosnkow-skieg- o niewątpliwie jednej z najwybitniejszych inteligencji jakimi dysponowała armia polska Prowadziłem z nim długie rozmowy o sytuacji Niebawem były radca posel-stwa polskiego w Pradze dr Zygmunt Hładki polecił mnie na stanowisko attache praso-wego przy Prezydencie RP — Władysławie Raczkiewiczu Przychodziłem codziennie o godzinie 9-t- ej rano do londyń-skiej siedziby Prezydenta nie-opodal Mable Arch i streszcza-łem głosy prasy brytyjskiej oraz relacjonowałem Prezyden towi rozmowy jakie prowa-dziłem z Anglikami głównie z dziennikarzami i redaktora-mi agencji prasowych Źród-łem bezcennych nieraz infor-macji było dla mnie Foreign Press Assiciation w Londynie do którego należałem od ro-ku 1937-g- o a gdzie spotyka-łem — co najważniejsze — dziennikarzy państw neutral-nych Dziennikarzy tych po-dejmowaliśmy skromną wo jenną kolacją w podziemiach mojego bloku mieszkalnego w pobliżu BBC do spółki z Józefem Winiewiczem obec-nym ministrem spraw zagra-nicznych PRL W roku 1944 ambasador Józef Lipski za-prosił mnie do biura praso-wego generała Sosnkowskie-g- o który piastował wówczas godność Wodza Naczelnego po zgcnie generała Sikorskie-go Przesyłałem codziennie ge-nerałowi Sosnkowskiemu swo-je spostrzeżenia o sytuacji politycznej W latach 1942 — 1944 byłem redaktorem Radia Polskiego stworzonego w Lon-dynie przez polskie Minister-stwo Informacji W roku 1944 opuściłem Radio Polskie i przeszedłem do 'tak zwanego ABS czyli American Broad-castin- g Station in Europę Ta komórka stworzona przy am-basadzie amerykańskiej w Londynie nadawała swoje au-dycje głównie do polskich jeń-ców wojennych a pozatem trudniła się redagowaniem ga-zetek zrzucanych przez bom — mała Zalewem Wiśla-nym — stale na codzień żyje Kopernikiem Wszystkiemu patronuje tu astronom któ ry we Fromborku spędził drugą połowę swojego życia i tu dokonał swojego praco witego i twórczego żywota Gdziekolwiek się w tym mia-steczku ruszyć w którąkol-wiek zwrócić się stronę — wszędzie natkniemy się na jakieś ślady działalności Ko-pernika który (jeśli wierzyć miejscowej tradycji i legen-dzie) niemal we wszystkim maczał tu palce Czyż można się więc dziwić ze usłużna le-genda przypisała Mikołajowi Kopernikowi nie tylko kiero-wanie robotami przy odbudo-wie fortyfikacji Wzgórza Ka-tedralnego za rządów biskupa warmińskiego Maurycego Ferbera lecz także zbudowa-nie kanału i wodociągu we Fromborku? Kiedy kanonik warmiński Mikołaj Kopernik w końcu sierpnia 1521 roku osiadł na stałe we Fromborku była to maleńka osada rybacka któ-ra dopiero w 1310 roku uzy-skała Iubeckie prawo miej-skie Frombork spustoszony przez najazdy krzyżackie kle-pał biedę i wegetował w cie-niu gospodarczo silniejszego niż on Braniewa odległego o 10 kilometrów w kierunku Mieszkańcy Fromborka ży-li bardzo ubogo bo poza foluszem na rzeczce Baudzie do spilśniania sukna żadnego tam przemysłu nie bvło Dopiero na trzy lata przed śmiercią Kopernika w r 104U urucjiuiiiiujiu we Fromborku hutę szkła Mia-steczko i cała okolica nie miały nawet młyna wodnego Największą bolączką ówcze-snego Fromborka byl dotkli-wy brak wody W ogóle wody nie miało dominujące nad miastem strome wyniosłe Wzgórze Katedralne o wyso-kości 25 metrów Niegdyś by-ło ono wyższe lecz w XIV wieku sztucznie ścięto i zni-welowano stromy wierzcho-łek wzgórza dzięki czemu bowce amerykańskie na te ren Niemiec z przeznaczę niem głownie dla polskich jeńców wojennych i więź-niów obozów koncentracyj-nych Gdy w jesieni 1945 pla-cówka ABS została zwinięta przygotowywałem materiał dla ambasady amerykańskiej w Warszawie w dziedzinie prezentacji Ameryki społe-czeństwu polskiemu (funkcję tę polecono attachatowi pra-sowemu ambasady) To są moje skromne tytuły do zabierania głosu w chórze wspomnień wojennych Pe-wne myśli i uwagi w tych wspomnieniach nosiły cechy obsesyjne jak naprzykład wi-dmo wybuchu --wojny które prześladowało mnie od roku 1933 Przekonanie że osta-tecznym celem wojny będzie starcie niemiecko-sowiecki- el przy próbach zneutralizowa-nia Zachodu utwierdzało się z każdym rokiem nerwowego przedwojnia Dlatego późną jesienią 1939 roku kiedy zna komita większość Polaków urzeczona grozą klęski Polski stawiała tezę że porozumie-nie hitlerowsko-sowiecki- e jest trwałe i ze wojna skończy się jeżeli chodzi o Wschód — roz-biorem Polski i że odwojuje nas dopiero Zochód wbrew tym przewidywaniom czułem cały czas że dwie religie to-talne muszą rzucić się na sie-bie i że głównym tematem wojny będziet dopiero wojna rosyjsko-niemieck- a Ponurego natchnienia dla tego przeko-nania dostarczała mi zarówno książka "Mein Kampf" jak i wizyty w Norymberdze na tak zwanych "zlotach partyj nych" (Reichsparteitag) gdzie padły raz słowa o nieprzebra-nych a niewyzyskanych bo-gactwach Ukrainy Jeżeli cho dziło o stosunki polsko-nie- - mieckie to ze stanowiska berlińskiego polityka polska wobec Niemiec wydawała mi się niestety koniecznością na skutek obojętności Zachodu honorowego układu lbkarneń- - skiego który został zerwany przez Hitlera na wiosnę ro-ku 1946 — małym kosztem albowiem oddziały niemieckie wkraczały do Nadrenii bez amunicji Wystarczyłoby wów- - o powstał obszerny plac o dłu-gości 130 i szerokości prze-szło 60 metrów Na tym placu w latach 1329-138- 8 zbudowano katedrę gotycką trzynawową budow-lę halową z delikatnie roz-członkowanymi szczytami od wschodu i zachodu oraz strze-listym dachem i niewielkimi narożnymi wieżyczkami Ka-tedrę inkastelowano tzn za-mieniono w coś w rodzaju twierdzy gdyż wraz z budyn kami katedralnymi wieżami i basztami obronnymi otoczo-no ciasnym pierścieniem czerwonych murów obron-nych Kanonicy warmińscy miesz-kali w kanoniach na zew-nątrz murów Im również da-wał się we znaki brak wody do picia Trzeba było po nią chodzić z wiadrami lub spro-wadzać ją w beczkach aż z Baudy która płynęfa w odle-głości niespełna 4 kilometrów na północ od Fromborka We dług miejscowej tradycji która do niedawna uchodziła za całkowicie wiarygodną ka- - noniK AHKoiaj Kopernik o-siadł- szy na stałe we From-borku postanowił tej bolącz-ce zaradzić i zbudować wo-dociąg który by zaopatrywał w wodę kanonie i inne bu-dynki na Wzgórzu Katedral-nym Wody dla Fromborka mo-gła dostarczyć tylko rzeczka Bauda która uchodzi do Za-lewu Wiślanego w odległości dwóch kilometrów na północ od Fromborka Aby jednak sprowadzić jej wody do mia-steczka musiał Kopernik po-noć zbudować 6-kilomet-rowy kanał który zresztą dotąd jeszcze obmywa podnóże Wzgórza Katedralnego nie-daleko rynku miejskiego w skręca w stronę Zalewu Wiś-lanego i wiewa do niego swo-je wody W tym miejscu ist-nieje mały port ochraniany dwoma kamiennymi molami przed zapiaszczeniem ziemi uzyskanej ze ścię-tego Z zbocza pagórka usypano wał który odgradza koryto kanału od rozciągają-cej się obok równiny Kanał Wodociq Frombork północno-wschodni- m chodziło o stosunki polsko-niemieck- ie to wskazówek' do-starczyła mi nie oficjalna po-lityka Berlina ale słowa któ-rych użył Hitler w rozmowie zo swoim agentem niejakim Luedecke który jeszcze przed objęciem przez Hitlera kanc-lcrstw- a Rzeszy zapytał go co zrobić z Polakami gdy hitle-ryzm dojdziet do władzy? Na to Hitler: "Z tymi przeklęty-mi Polakami urządzę sobie jeszcze nielada szlichtadę" (Mit diesen verfluchten Pola-cke- n werdc ich noch Schlit-te- n fahren) Rozmowa ta zna-lazła się w pamiętnikach agenta hitlerowskiego który zbiegł na Zachód i wydał swo-je wspomnienia w Londynie w roku 1937 Takie były niektóre z punk-tów zwrotnych mojej orienta-cji politycznej jeżeli chodzi-ło o szanse wybuchu wojny i o plany niemieckie wobec Polski i potem Rosji Prakty-ka obesrawtora nauczyła mnie jednej rzeczy: nigdy nie na-leży lekceważyć spostrzeżeń tak zwanego szarego człowie-ka Nigdy nie wiadomo kiedy jakieś skromne by tak powie-dzieć usta wypowiedzą waż-kie proroctwo Przysłowie francuskie powiada że rzą-dzić to przewidywać Otój niestety tej siły przewidywa-nia znalazłem niewiele w śród polityków okresu drugiej woj-ny Trafne natomiast proroc-twa wypowiadali ludzie skro mnego kalibru często pomi-nięci przez swoich szefów al-bo traktowani przez nich lekceważąco W drugim mo-im szkicu przedstawię kilka takich wybranych momentów trafnego przewidywania przez ludzi którzy nie byli nawet najmniejszym języczkiem u wagi w losach wielkiej poli-tyki Na zakończenie tego pierwszego szkicu przytoczę autentyczną rozmowę z dnia 4 czerwca 1944 roku Spotka-ny w Hyde Parku doktór Władysław Gunther były po-seł RP w Atenach powiedział mi: "Inwazja Europy odbę-dzie się lada dzień" "Na ja-kiej podstawie pan to mówi — spytałem" "Bardzo proste j4dpowiedziafcGuhther ~— kino dla żołnierzy amerykań skich przy Edgware Road ko-ło Marble Arch zostało zam-knięte" Oto przykład trafne-go proroctwa wysnutego z drobiazgu operni len przez wieki spełniał do-niosłą funkcję sanitarną gdyż dostarczał mieszkańcom Fromborka wody do picia zabezpieczał miasteczko przed pożarami a wreszcie nawad-niał okoliczne łąki i pola Z tego właśnie kanału czerpała wodę przemyślna machina która dostarczała ją na Wzgó-rze Katedralne co w tamtych czasach było dużym osiągnię-ciem Według legendy właśnie Kopernik — doskonały mate-matyk fizyk konstruktor projektant i technik w jednej osobie potrafił w genialny sposób uporać się z tym ar-cytrudn- ym problemem tech-nicznym On to miał spiętrzyć Baudę przy pomocy jazu dwóch zapór i śluzy o pochy-łości piętnastu i pól łokcia po czym poprowadził wody Baudy krętą pochyłością i na-pełnił nimi szuczny kanał o z którym wyżej była mowa Z tego kanału przechodziła wo-da do "rurmusów" — syste-mu rur wodociągowych przy- - pisywanego Kopernikowi Wodociągi znano na Śląsku i w Krakowie od końca XIV wieku Wodę z rzeki sprowa-dzano tam rurami drewnia-nymi lub glinianymi do głów-nego cu zbiornika na rynku skąd rurami doprowadzano ją do niektórych warsztatów lub domów mieszczańskich Krakowskie "rurmusy" znisz-czyli Szwedzi w czasie "poto-pu" Wodociągi te jednak nie w miały mechanicznego urzą-dzenia w które by podnosiło wodę na tak znaczną wyso kość jak przypisywany Ko o pernikowi system wodociągo-wy i we Fromborku W ogóle Frombork miał z drugi tego rodzaju wodociąg Europie Pierwszy powstał przed kilkunastu laty w ba-warskim mieście Augsburg w południowych Niemczech Wodociąg augsburski dzięki kunsztownym machinom wo-dnym zasilał wszystkie części i miasta jak również słynne po studnie i fontanny które do dziś stanowią główną ozdobę miasta' Wjodociąg fromborski zaw prące wprzód armie hitlerowskie dotarły do Warszawy i przy-stąpiły do ataku Nie poszło to im łatwo Przewidując szybkie natarcie Warszawa już od 3 września szykowała się do zaciętej obrony pomimo chaosu spo-wodowanego masową uciecz-ką mieszkańców oraz nieprze-myślanego rozkazu polecają-cego mężczyznom zdolnym do noszenia broni wymarszu na wschód gdzie miała rze-komo powstać koncentracja sił do dalszej walki W miarę ewakuowania się władz i urzędów odpowie-dzialność za obronę stolicy która została już postanowio-na przejmował generał Czu-m- a któremu dopomagał Za-rząd Miejski z prezydentem Stefanem Starzyńskim na cze-le 6 września z jego rozkazu utworzona została Straż Oby-watelska której zadaniem było zapewnienie i utrzyma-nie porządku na obszarze miasta Warszawa była zagrożona przede wszystkim przez nie-mieckie dywizje pancerne i zmotoryzowane które po przedarciu się przez polskie linie obronne silnymi klina-mi docierały już do przed-mieść spychając przed sobą spływające do miasta rozbite jeanosiKi poisKie w miarę ich napływu tworzono z nich szybko nową wielką jedno-stkę — armię "Warszawa" Pierwsze uderzenie nastą piło 8 września Wykonały je dwie dywizje pancerne: 1 i 4 wchodzące w skład 16 korpu-su po przełamaniu obrony armii "Łódź" i "Kraków" Opór polski załamał się pod Tomaszowem Mazowieckim i wówczas dowództwo niemie-ckie było przekonane iż uda się Warszawę zająć pierw-szym uderzeniem wprost z marszu bez uprzednich przy-gotowań w postaci bombar-dowań lotniczych i ostrzału artyleryjskiego Nie dało to wyniku Zarów-no atak 8 września jak i na-stępny 9 września załamały się w ogniu twardej i zdecy-dowanej obrony Było to w pierwszym rzę-dzie zasługą' artylerii która w ilości 30 zaledwie dział ugrupowanych w trzech rzu-tach skutecznym ogniem na wprost odparła nacierające czołgi zadając im poważne straty 35 pułk 4 hitlerow- - ka dzięczał swoją sławę głównie tej okoliczności że był bar-dzo pomysłowy a jednocześ-nie nadzwyczaj prosty w kon-strukcji Miał on rozgałęzioną sieć rur drewnianych zrobio-nych z wypalonych w środ ku pni drzew sosnowych spa janych elementami mosiężny-mi co wykazują znaleziska odkryte podczas robót ziem-nych W wieży wodnej która rzekomo Kopernik kazał wznieść u stóp Wzgórza Kate-dralnego miał on umieścić zaprojektowane i skonstruo-wane przez siebie drewniane urządzenie mechaniczne któ-re na znaczną wysokość pod-nosiło wodę wpływającą rura-mi z kanału by następnie rozprowadzić ją do studzie-nek poszczególnych użytko-wników Ta prosta w konstrukcji machina wodna składała się wielkiego koła i pomocni-czych urządzeń które działa-ły jak pompa wodna Dzięki temu urządzeniu mechanicz- - Z7my rurami pędziło wytryskującą wodę na Wzgórze i dzięki te-mu każdy kanonik miał jej dostatek na swoim dziedzin Także i to mecnaniczne urządzenie składało się z wy-palonych w środku pni sosno-wych łączonych mosiężnym spoiwem Informacje o działaniu tego wodociągu znajdujemy kronice z 1684 roku oraz opisach podróżników któ-rzy zwiedzili Frombork w la-tach 1773 i 1778 Pisali też nim słynnemu astronomowi matematykowi — Janowi Śniadcckiemu w swoim liście Królewca z 12 sierpnia 1802 roku Tadeusz Czacki i poeta Marcin Molski którzy przyje-chali do Fromborka z ramie-nia Królewskiego Towarzy-stwa Przyjaciół Nauk w War-szawie by odnaleźć grób i szczątki Mikołaja Kopernika zabezpieczyć inne pamiątki wielkim uczonym Fromborski wodociąg mu-siał się widać cieszyć wielka sławą w całej Europie jeśli (Dokończenie na str 10) skiej dywizji pancernej utra cił ich 63 na ogólną ilość 120 Równie wysokie straty po-niósł również i pułk 36 Nie-wielka ilość niemieckich czoł-gów które wdarły się na Ochotę została zniszczona za-palającymi butelkami przez ludność cywilną tej dzielnicy Trwająca w dniach 9 i 10 września krwawa bitwa nad Bzurą spowodowała pewne zelżenie niemieckiego nacisku na Warszawę Dało to moż-ność dowództwu obrony mia-sta ukończyć przygotowania do obrony Siła obsady wzra-stała w niej w międzyczasie W rejon Warszawy dociera uszczuplona poważnie ale nie rozbita całkowicie armia "Łódź" generała Thonime stoczywszy szereg ciężkich walk w rejonie Pruszkowa i Brwinowa z 16 pancernym korpusem niemieckim Gene-rał Thonime przerywa pierś-cień okrążających go Niem-ców i nic mogąc przedrzeć się do Warszawy maszeruje przez Puszczę Kampinowską w stałych walkach w kierun-ku Modlina który obok War-szawy staje się silnym punk-tem oporu Obroną obu kie-ruje generał Rommel znaj-dujący się w stolicy Łączność Warszawy z Mo-dlinem urywa się jednak szybko ponieważ od północ-no-wschod- u napływa z Prus Wschodnich 3 armia niemie-cka generała Kuechlera unie-możliwiając równocześnie marsz ku stolicy armii "Na-rew" Znajdująca się w okrą-żeniu kawaleria przebija się przez pierścień niemiecki 18 dywizja piechoty nie jest w stanie tego dokonać Ostate-czne przecięcie łączności Warszawy z Modlinem nastę-puje 15 września i od tego czasu jedynie tylko nielicz-nym jednostokm udaje się przedrzeć przez zaciśnięty pierścień niemiecki Obrona miasta prowadzona jest zarówno przez zgroma-dzone tam oddziały wojska jak i ludność cywilną Pow staje Rada Obrony Stolicy pod dowództwem generała Rommela i prezydenta Sta-rzyńskiego W szybkim prze-ciągu czasu formują sie z ludności cywilnej ochotnicze' jednostki: Batalion Robotni czy następnie 1 i 2 pułk' tworząc Ochotniczą Brygadę w składzie 5000 ludzi na stępnie zaś dwa kolejne jesz cze Bataliony Robotnicze im prez Starzyńskiego Dla dowództwa obrony by ło rzeczą jasną iz po klęsce nad Bzurą która zakończyła się rozbiciem armii "Pomo-rze" i "Poznań" Niemcy przystąpią do decydującego uderzenia na Warszawę Tak się też stało 3 armia niemie-cka podchodzi do Pragi ude-rzając na nią po linii ulicy Grochowskiej Atak ten od piera 21 pułk piechoty "Dzie ci Warszawy" zdobywając niszcząc wiele niemieckiego sprzętu i biorąc do niewoli 120 jeńców w tym 10 ofice rów Straty w ludziach pono-szą Niemcy bardzo znaczne 17 września artyleria nie-miecka nucą nawalę ognia na miasto Uszkodzeniu ule ga Zamek Królewski płonie katedra Św Jana Filharmo-nia Sejm i bardzo wiele do-mów Myśliwskie samoloty niemieckie ostrzeliwują z lo-tu koszącego ogniem z broni pokładowej gaszącą pożary i ludność Widząc iż szturmem War-szawy zdobyć się nie da bez poniesienia olbrzymich strat przystępują Niemcy do re-gularnego oblężenia Stolica bombardowana jest z powie-trza i ostrzeliwana ogniem Miasto pali się padają w gru zy domy ilość ofiar wzrasta zastraszająco Szczególnie ciężkie straty ponosi sródmie ście W dniu 23 września na stępuje uszkodzenie sieci elektrycznej i wodociągowej Miasto pozbawione jest świa tła i wody Nieliczne studnie nie są w stanie zaopatrzyć mieszkańców W długich ciągnących się po wodę kolej kach padają setki ofiar mor-dowanych ogniem broni ma-szynowej przez myśliwców Luftwaffe Ogień artylerii wzmaga się stale przybierając 25 wrze śnia wraz z nalotami bombo-wymi olbrzymie rozmiary w Miasto płonie Akcja ratun- - kowa z braku wody staje1 się prawie niemożliwa Tysiąca-mi giną w szpitalach ranni — lotnicy niemieccy bombar-dują je ze specjalną preme-dytacją nie zwracając uwagi na flagi Czerwonego Krzyża Dla Niemców staje się wi-doczne iż oblegający nie da-ją się załamać tym bestial-skim i terrorystycznym pro-wadzeniem walki Załamanie icli ducha nie udaje się Mia-sto walczy Obrona krzepnie i trwa 26 września nieprzyjaciel uderza na Warszawę ze wszy-stkich kierunków Od zacho-du nacierają 2 korpusy 8 ar-mii generała Blaskowitza od wschodu 3 armia generała Kuechlera Atak wspiera lot-nictwo 4 floty powietrznej oraz ciężka artyleria W dniu tym pada na Warszawę 117-00- 0 pocisków nie Jicząc bomb Walka jest krwawa i upor-czywa Mimo wyczerpywania się amunicji braku środków opatrunkowych mimo nieist-nienia obrony przeciwlotni-czej i braku własnego lotni-ctwa i broni pancernej obrońcy odrzucają wszystkie natarcia niemieckie W ręce hitlerowskie wpada jedynie Fort Czerniakowski wysadzo-ny w powietrze przez ataku-jących Załoga jego ginie bo-hatersko nie chcąc się pod-dać Ludność miasta ponosi ol-brzymie straty W dniu tym ginie i ponosi rany kilkadzie-siąt tysięcy ludzi Szkody ma-terialne są wprost nic do opi-sania Wieczorem 26 września Rada Wojenna stwierdza iż nic ma już żadnych szans dal-szego oporu i zapada decyzja przerwania beznadziejnej już walki Bilans obrony wypadł im-ponująco Była ona uporczy-wa i bezkompromisowa Ra-mię w ramię z rogularnymi jednostkami wojskowymi walczyła ludność cywilna Kobiety i dzieci niszczyły bu-telkami zapalającymi f ręcz nymi granatami spoza yznłc- - siónycli barykad Wdzierające śfę' do Tniasta hicmieckićvćzól-gi-- Ochottóćzo odtfzlalnip ustępowały niczym" w "męs-twie wojsku regularnemu Umożliwiało to niweczenie prób niemieckich" zdobycia miasta ' Duszą obrony stolicy byl bohaterski jej prezydent Ste-fan Starzyński Zachrypnię-tym z przemęczenia głosem napróżno apelował on przez radio do sprzymierzeńców o pomoc dla ginącej Warszawy która jednak ograniczała się" jedynie z ich strony do prze syłania wyrazów współczucia i podziwu dla męstwa lei obrońców Przewaga niemiecka była miażdżąca Hitler rzuci! na Warszawę 10 dywizji wielką ilość czołgów artylerii i sa-molotów Tysiące dział bez ustanku ostrzeliwały miasto — przeciętnie 100000 cięż-kich pocisków padało na nią codziennie nie licząc tysięcy bomb lotniczych kruszących i zapalających Mimo to obrona trwała W końcu okazało się iż nie za-łamanie się ducha obrońców ale brak amunicji żywności wody przesądzają możliwość dalszego jej kontynuowania wraz z zastraszająco rosną-cymi stratami wśród ludno-ści W ostatnim pożegnalnym rozkazie generał Rommel stwierdził iż zarówno podle-głe mu jednostki armii "War-szawa" jak i ludność stolicy wypełnili swój obowiązek bez reszty Podobne oświadczenie wydał prezydent Starzyński podając do wiadomości iż dalsza obrona — wobec bra-ku pomocy ze strony sprzy-mierzeńców i wkroczenia w granice Rzeczypospolitej Ar-mii Czerwonej — okazała się niemożliwa Do Warszawy wkroczyły chyłkiem jak gdyby zawsty-dzone i niepewne siebie od-działy niemieckie Rozpoczę-ła się dla niej makabryczna 5-letn- ia noc krwawej okupa-cji noc Pawiaka Alei Szucha masowych egzekucji i mor-dów nieznanych dotychczas dziejach świata Jerzy Rozwadowski ARMY & NAVY DEPARTMENT STORES Vancoyvr— Edmonfen — Mgtna — Ntw Wtitmlnittr — Mooia Jiw Dobre towary po uczciwej cenie-Nik- t nas nie prześcignie w jakości i taniości Płacąc gotówką płacicie najtaniej Obsłu-gujemy rzetelnie choć nie udzielamy kredytu i nie mamy dostawy bo to nieraz kosztuje więcej niż towar Zapewniamy zadowolenie ze wszystkiego co kupi się u nas Po co płacić więcej gdzie indziej W ARMY & NAYY wixy$tko nojtanlej !A SB imm iWftf h¥Mh w4ml Iłtł 'H - v urltmJ v PH 'i! Hf' ''rfKXVini1 1 [T 2 ik-su- a ut vHifMWt t i i 43? i Awtristil kmfai Im'VI' ' ij 'StfMffSMWtłr t wir w mvj --i }t)A? i 'I ?Ł '-- 'ł ar "% V vm- - ' "Sn i A -- 1)' I rft myiCmAt k £5VMS¥ Wv W] tMim Wt mm v f-- BS 'i !fiv K7WS i?iWM IfllA "Mil TEK % 'Cii |
Tags
Comments
Post a Comment for 000294b
