000377b |
Previous | 7 of 10 | Next |
|
small (250x250 max)
medium (500x500 max)
Large
Extra Large
large ( > 500x500)
Full Resolution
|
This page
All
|
®M ffiBffikkUkttBB!ttHWd8S
Ttit&STluJ gsimaisiaffisijffigsHffi
iiNinijiejr":rithwrvA'jifił'i J!-Vjrnn- m„ fym1
SPą
7
ne
-
BJ
kirk- -
m
3PaI- -
obacfcl
'A'K
boi
Ava
- '— — - m im i i i jh yn iii '--" --j- - _-- -
-- - - _ - ni „ r - vłir™i5 ' st 'W" ™v icn juji i-- ji r-wr-tMTi--
łwi Airi „n-Ł- m 2 TfWjłT-rjru-fKm-łw- nr" bh i TTa 'f" ' sv i-r-i"
7Jii ji - c" u n "wj ttit "rr-T- ? '11 t ii iii i ii i ii rr —mn imin i- - '
"
a
i
łi'7j--i hmmhm
t-- rla do domku bez Je- -
ni nia to zaintp
S " i„ionin towarzyszki rin 7ahawv
pociagnęia jej zgrabna sylwetka
"V i„i r nnprWla :1P cnnir7pniom UArtTn l(tlł" Ufy- - r ut'UJ4 1WJJJ(ł
niz najostrzejsze słowa Nie
"
nia uwasi nawet baczny na wszyst- -
Id ani George Nawet
_t-„i- n usunął sie tylko daiac iei
-t--
il-ł u scnuuAi tntńun- r-lapp H—n r—fnmn- i nrn„itłl
z W bitnym akcen-t-na- w pi™!ji i
Arg V0U iłlisiei miuei: — uai- -
Inich00 oapowiemwi — ie& — j spój- - i'J -- _ nnnrol ct"WlnrH7a łan iroł
iprowo na 'uiv imj Łv Jcol
po
dole
___ LISTOPAD 5 — 7-
-' STR 7 llffffS
_i uwaee tvlkn
timbardziej gdy
%__ cudzoziemskim
(Noyęfhber)
ucuigc
Uięć PiaieJ
Jacek
Pollsh
— dwuznadczonbireze lepiej od —mara — Odczep się — warknął po
— vue pani jest Komar zostałby bo- -
słowa wj°blła zdzmima-
- mink? - f Myślałam ze wiem przez skórę ze oto z myśliwego ja- - araCPwyPadl mu z ust i spojrzał pan Ł} siP i _ n „ „ a£#J f
i
" I na lak-a-Ś Z tePn lIaLl " u'u "-"-n faq a — uic ta liuij-- _ -- _„_„-„ -- „l-AJ l " ' nini lisi od zanawy °"Zir"laJu Qo sementu mi wszedłszy z na spostrzegł ?= "'" Arnolda i no t1 V" h „n 1-- -c-tl-
-- ' WJ w jbu Mam przecisnęli między jakiemiś skrzyniami pomyślał przecież Ł jwvvv -
Ust od Marka - plątał się zaskoczo- - piecem i grupką niezwracających na nic uwagi J"il-il- - °sobą listono- - zartych polityków i dotarli stracone że posiada w :2P lk0 róniei do pokoju w októn--m NWną smukłą Wondynką ubraną w rym miało się odbyć spotkanie z Markiem nikt nie wie
NYlHP'5
przeszkód
ta letnią sukienkę (a słońce
Oirzasnai
zmianie
niemiecku
dodała zostań
Sf°
Fuehrcra
basementu
nrctAH
Otton bacznie drzwiczki i kierowni- -
będziemy
drzewa za jej plecami) i uśmie- - pjnał sie Georgów] poczym „ifałwok z k Bronie? szelki ™ g - spytał na
IA ftsi? do mego owym wargami na stojącą w drzwiach Była dla wiszów radia: Od tej chwili słowo wypo- -
padek jak najwyraźniej
jak u lalKi obiektem daleko ciekawszym — znanym wiedziane w samochodzie powinno być słyszane
nce
inm
IWB
dla
RG
55!
-- „_„
za
cy
ze
Pan lest naprawdę George Chmiel — wiem z przeszłości Komar natomiast zprwnł
ia się raz jeszcze a gdy skinął głową się z krzesła otworzył usta nim jednak zdołał
2 torebki kopertę i włożyła mu ją do cokolwiek powiedzieć spostrzegł ze to
Marek to wszysiKo wyuumaczy nie Marek i opadł z powrotem na
Laśmla
ąofge się uy zysau na czasie
iii-a-c
się wyjął z Kieszeni oKuiary i uwaz--
Łozjł na nos poczym rozerwał kopertę
„Z różnych powodów plany moje mu- -
ulec w ostatniej cnwiii (pisał
W pokoiku znajdującym się w ba- -
rzeczywiście czuł
Ziawe
-- k
spodziewany
jest Marek? wykrztusił
George ponurym objął
Nazywam
przedstawicielem Marka
od list dla Kattelburgera
Kattelburger przyglądać
mendę przed pan w 717" „'L"W1S„
H' M °?e"!L ?°mar dł" uwaTniezacTjac uf Sj pMieuuisci rUjuc r-- uu gi na wiercaceg0 sie nenvowo na krześle Ko-ic- h przedstawi się jako moj adwokat i m:lrQ ctnion„„t „ s „
zjjcfcfcreczy Kattelburgerowi który ArnoldoWi który poważnie °zaniepokoio- - iMU?oirz)nia pan HlCpmeM uo zo- - wypadkarnii jakie 1zegrały się pr2ed wejś- -
Kieuia cv - - "- -ł ciem do domku przez brudne
ąlonywac rozporządzenia Kattelburgera ta scenę" — wydawała się ona
Hory odpowiednie dyspozycje zawarte ma chuvnp „iproaina 'pnciJ„ k„j„
piśmie mego nadzieję ze zowane Nle zdawa} s że la
jako moj adwosktaotsowwyakćonsiaę pbaęndzisecisdleo dmaol---- cdoa zaakt0crhówwile majzanamlaocwycićh roli nie wniieedządcoymch
ach W przeciwnym bowiem razie nara- -
=-
- na„ł wm iae „„tn„n - Ik ł„ll„ „o r:nł„i„oAł„„ Uo„l„ -- Jtvy "-- y w jwi cuiui-o#Lun- i ao ia- -
M At
5r
ie
J
l4llł "ł'ł'"B"a'"" jących tylko tytuł: „Skarby Hitlera „_
U ten doręczy to na imię jej Niech
i na nią uważa podobnie zresztą jak na
Kattelburgera a szczególnie na Komara
W naszych sprawach nikomu nie na
leż)'" — Na widniał podpis zama-laysf- y:
„Marek Zabawa"
robić stwierdziła z uśmiechem
była? Co łączyło z
lem dołączyły w
Ii do innych — mógł znaleźć odpowiedzi
Zna tych listów? — spy- -
rzędowo
J III
f
nie
cicno
mocno chcąc
auta
psy
wielkim
'stróż domu
Leśniczy z
knlhn lfńo
--JM
niebo nikogo
lżeniu to poderwało
Idj("a!
kr7vkn oburze- -
mruk-'[- f
zaciśnięte
-- C lAPnln-ratT- n
jrja?
to
prędko
George
spojrzeniem
się Chmiel jestem
prawnym Zabawy
niego
przestał
którym tej 7
!„„„
--"- -- okienko
jeszcze
v__-- Ł
imMi
na
r '
by Press
się
n
któ- -
się
— —
— i
się
j
list -
nie
e i lub
jej
orientuję
Zabawą? Pytania
dotych-ni- e
nadawcę
''
IJ£igBBgaEn££BłBUMIW&lSMłB
Jurkowski rani IViiMi®t:i®w®
się
skądże
złamania
uiadaniem
obec-nych
polecenia
Żadnego
drgnęła —
bandaża
choćby
panią
WsielMe autorskie 7aMreione
rcsened AUlancc Canada
pana Jeżeli boisz
gazie może
w„„ :":" 0„-!ir- ł nntnnn
Marea
a!e
właś- -
domu
i"J"
'
zrozumiale przekazane
otworzyła za na
za
gdzie
George kolo zaś
i na tylnym
— I co — spytała
z kieszeni list
ponownie przeczytał go
~lvtt'
Ltd Ont
na
na prowadzącej do
jakgdy-by
nad — co potem?
spytała
— — odpowie-dział
jej ukazując się
samochodu z rewolwerem
Ona to
a' on
z
dojrzał
twarz starego a
sposób zupełnie
obawy o Han-kę
jej
obawy o
o
aparaciku rękę
nie ŚWatn "" jhk
pana
dwór T
"iv noijoinu tinm narWioio H7inłala łn
kierunku
rn samochodu w zostały
wsunęła
Zuze Ibi
panu
Karek)
Zuzie
teraz
całą
inoiffl Mam sobie
robić
"a'v
Zuza
ufać
Wcy
7analp
Ł-- '
1957
Może
tym
Mam
pana
usiadł Zuzy
Zuza
uważnie
się
wy- -
pią
sygnał
spodnie i
nie
innych
Elizabeth telewizją Zwykle o swój wy- -
jechać nia kierunku &W kręcąca noskiem
Oakville stu
Bronie
Zuza
Dowiesz
Miller nagle
oknie dłoni
skurcz
Marka
chwili
pod
jeszcze
jazdy
lr?ez
uniósł skrzy:
eden
niego
ct„„o
Komar
Marka
wpół
Hanka
modę wśród
drogi dentek nie z
nich Musiała prze-cież
miała
zamiaru domu
był
Wysocki
ze spowro--
była tak że widełkach Jakaś mruk--
nikt nie był z głosu nął siadając
wszy odzyskał na dywanie Hanka pod--
stary draniu pierając brodę rękoma i udając z
że cię nie wieniem przygląda się zaś
nogi
jeszcze będziesz że tak Mister Andrew's
się nie Arnold starego Hanka jednak
drzwiczki się między Komarem a ze on poprostu
Kattplhurtrprpm Miprh nani iprlłip orfoip HproUfru7pm ilp ra7v __ ! MWMMV VIJ1 fU JMW Ul„ U1 K#VW W W W nauuuuigc i-id-iuL
uyi usii zwrócił się Zuzv Nie przeszka- - pokoju oglądał nią a nawet poszedł
go do powoli się z azairii uprzedzam że niczyim intere- - za nia na górę niby do łazienki
krzesła W mysi pana Zabawy nje iezv by nje poleceń Nastrój był sztuczny i Siary
tej chwili ja rozkazuję a wy Marka Zabawy Reke którei trzymał re- - nie sie prawie Mister
je zydMdiiuwii wzruszył wolwer schował do kieszeni Andrews próbach pociągnięcia
dymi ramionami Widocznie mnie więcej ufa siedzących samochodzie 'Moja obecność Hanki za język również sama Hanka
niż wam Nałożył skierował się tntai "nip ipst nr7vnar1knwa iak wam sip wvrła- - nie miała ochoty
Przeczytał wtóry zaklął wyjścia Udamy się teraz samochodu ie TeŹGn achowvwać sie będziecie tak iakbvm Eościa Do tego telewizyjny program był
io i spojrzał na Zuzę Podała drugą lej pani na A wobec-teg- o byl jednvm waszego dobranego grona zwykle
Ie razem Ottona że nie się tutejszym pro-- nńirMo oarii- - 7arfnwnipnin Pn sypnalR Marka Hanka nndninsla
lburgera Od chwili_ pan już wie co szę niech pani prowadzi Otworzył drzwi i kich Marka
'
się z dywanu matki
Co wiedziała? ją
te się
na które
pani
że
się
ją pokoju iim Kim jest? siląc się kuchni pod ze
Komar uchwycił z tyłu rękę na spokój spiżarki piwnicy z konfiturami
Niechże teść nie robi głupstw To panią chwilowo nic nie obchodzi
'
Stamtąd szybko przeszła
teść pokaże ten list go zobaczy- - natomiast chciałbym wiedzieć jest pani i garażu z bocznym wyjściem znanym
'my co dalej robić Temu Markowi nie można ten facet siedzący ' głównie Wysoc- -
To pana też nie' obchodzi Dowie wązkie od- -
strzepnął z dłoń Ko- - Zabawy dzielające ich dom
' ~ -- —" y - - Elid I I Mf ' I
_
Zygmunt T7 gj
I Ej
łlMflfnnlfl
i_
tvlko
wioftinn
—
wipppi
Gdzie
odrzekł
—'Już
namesm
Toronto
i
—
Mamv
i 'l
i
powtórzyła
—
— —
—
— —
—
—
—
i
!w ia ?% MM t
— —
i
—
— i —
— i
— — z
-- n
— i
—
—
_ — i
— —
i
—
— Trzeba będzie za- - diagnozę
nie tylko
Warszawie co wprawdzie zbyt groź-- jL
— Panie Trzepski niech odszuka jednak trzeba i
doktora ul nim
wia i się z nim Chcę — musiała leżeć w szpitalu? —
i co już pewnie nie boli? —
Haliny widząc ze wyraz twarzy nie pani
zostać domu Zaraz dam pani wska- -
— Ten odjął jak należy chorą —
pani jestem — rzekł siadając przy
ii — t i --"sniczyny usn c i„:„ Unisicr ręce plecy Haliny Ach Boże - - - -'
_ - - £
mech pani sie — la lesniczyna — irzeba zrooic z y- - yau nutuujy u y v w —j vtv
e nic potęgo ze pan minister nie - oz m - --- Dźwignęli ja z ziemi i nieśli zbiegnij' lód'
_
? = R aut które jeden z sprowadził
_
Nadjechała druga limuzyna wy-- v ""v'" „ n uMń-~nAVhWo-
1 flłii : nnUir n rrnlnim 7it-- M n i trt ił cni --mm w nncninnhtl i iiiUAaoLiii hoiulłv uuułuiiii ojy uu aji Mf - vłVrf vwu w whuimuivj iUM-UJia- il 6a1Vv- - MUJa uŁ V5culw " " ?'" "" _„ j„ „„ „ „„„ ir~A„lm Drnni l 7n r minie!
nv która nie toć Konar z leśniczym wnosili IvulldI uual Błv iciuiu --m™ „ „v bV"" - "
rimn kn- - r r— jiwui nam cwaunnwoko jjnwłnwnw „ rzekł: na zechce mnie odwiedzie Przez --- — — -- w — -- - t_ t-- % -- i :i_ _u: _:_ -- _„„jl
posuwał ło nich w trosce T
-- '„r TL ± "™'J
toznu v ""51 :":"? fi: V"? "_ Dni M:~:l I ~!n nlnAmin lnńniqt)nir HAn Clfl ln
w
w
iiuiuaiize — tiuwwdi mc iiics ijuwtmęj cajjr tUxa 0v „„ „-
ttnnii - „ T_wnłałni ia te idiotyczna do J _i_1_ J AjA l!Jnnłin"
i
-
-
—
Halina "-- j-" - t
1
i
i
~ zajau4 uu nujej w „uieuau — powtarzała w a- - „„„- - jj r j- - „ „ '„ n tocia Trzeba brnąć FKif Zrobi pierwszy opatrunek Mam men tacn nogę z --- -t - - " ' z „-
- klóry chwili
roaowni czocny i przemywata nau - -r-- o-- o- -
~ Ma pan lód? No to jedźmy Konar się łozka Znał masi-i- n wyrzutu
- zdecydował Konar się na tego wypadkach w mówiła wpół przytomnie
Uozyli w aucie bokiem na siedzę- - kostce było jednak za duże aby wymiarko- - bał ze mogło się wym--
i noee otulili nlPrlp™ ałw ia możliwie wać z pobieżnych oględzin czy noga knąć zdradliwe słowo Teraz widząc że przy- -
_!' " ' J l r _ t Jil r-i- lri flńKln ii f nnlmił w wstrząsów złamaniu z--a & n Tl iiłi--i najlżejszym uoiKinęciem uo uuua a
-- Nn m„ „„„„ Halina r7iirała na Dopiero Ułożyli ją w aucie tak jak a
toa ruszyły z mieisca oświetlając strze- - dy z lodu uśmierzyły ból Usiłując wygodniej gdyż lesniczyna podłożyła
n '__:_ Munczące drzewa Halina wyczerpana łza- - izy powtórnie
uciszyła nieco Pochlipy-- — L?y ziamaiam nogę:
jeszcze rzadka Konar zaczął ia pocieszać: — — odpowiedział Ko- -
wB-N- ic sie stało Wandeczko nic cicho nar — Czy
juz nie boli ze juz nie boli9 — Ocn tak me indtiu pu- -
ją za ramię uchronić jęcia
ruchem które unosiło sie na wy-- _ To ścięgno tu
' gładził jej rękę nie widzę — ją i się do le- -
oczy i patrzyła nieruchomo nie ćnif-7vn- v
wyjął
siostro
W
auto
?c co sip 7 nia H7ioia rinniorn ncłrv ból nani obłoży teraz kos- - silnie aż syknęła
Jeden
dalece
zawył pasji
łł nawet
'A-ski-ej aniżeli
Środa
Copjrlght
Barczo
7„
należy
rnnumin
dalej?
Arnold
fotelu
Może
hnwinm
uniósł
pani
pierwszą
słoika
na
aa
zwrócił
dziesiątej
ścięgno
położyć
książce
połączy uprzedzić będę
Może
lekarz
cnajc
ostrożnie Jagusiu
pewno
h£ IIICUUUCIIIU
Łotoć
rodzaju
urywkami
łóżku
patrzeć
siiocnaniem
toorzyla
poduszkę
gotowi? Sionki
szoferowi
leśniczy salutując na
na
Halina starała bólem
chwili
knehana
l5zł tkę wata pani watę? Minister rzucił w i krzyknął
złamałam wyjąkała Mam panie ministrze Tyle starczy?
7" Ależ głupstwo Zaraz przejdzie Dopiero na damy Zwalniać na zakrętach idioto!
— uspokajał Konar tern ceratkę no i — Panie bar-- juz drugi słowo
przed rzucili ipst zmartwiony? zapylał miękko ia Halina Czy nie minister
gotowości „mezowi" zrobić łaski i kląć tak brzydko?
blask reflektorów któ- -
j poczuciu niebezpieczeństwa
z z kun--
yjerniejszy widać przejął
zp w wnił w but
=? pana bólu i w A„'uzv : rapii
z hnkiom Tn cłir ntrnia vv- -
™ w nie raniąc
"'eSpodziPuarn cn-7t- nt cłr-7- hi Tirze--
Haliny Nie leżąc
"
:-- m jęku Za ministra
— krzyknął nas poza- -
sdnak w tvm hvło
gaf fv" leśniczego lęku
r1 Pol'JJ z bahvanami! —
zęby
2uto Przed gankiem na którym bielą- -
DOStAniA _ 1 CłllTSPA '$ -- uu icaiił--- i się pytania i
teraz?
stołek
George
Zuza
rrrfT'in
nrnat
nnnn!ni
Ależ
nogę
oeczko
— panie — jjoorze przyrzeKam — oarzeKt caiując
ce Łotoć — się
pilnował żony oto skutki mnie zdaje obie- -
Kosar mowie Wojtusiu
tej chwili wypadł niewłaści-- jakoś odwagi
Łotoć odciął namysłu: spróbuj
poyi-rraj- ac ooiece osoby mnie
jakpan miałem spokojne
zawiódł się mea culpa!
Konar zabierając się wiązania
powinna była pani była daleko
odchodzić wtrąciła
względu mógł ktoś
chyDa ryiKO pan
ukłonach
Konar spojrzał zegarek
iijLłVi-- v sauaawjmwmij&mjiufrji-jjainiw- j :]i::m]J"TJ—r ':?'"" '' 'immmmimmmmĘmmmmĘmmrmmmmmmimmmmmmmBmmmmmmmm i'':~--''i--j r- :i ii - 1
I
1
na
''ZWIĄZKOWIEC" '
Brzezina prawa
JlTi
l'm'
ćioi-i- i
teraz
Halinie
przez watę
trąbki przez
cił je
Z
Z
w
w
w
u
lu
""-'- " umioi
dalszego
Hoii
i
za do
-
bo--
ny
do
IH
in
Kattelburger
siedzeniu
Kattelburger
na
w
skrzyżowaniu
zastanawiając A
w
'
"
" -
j i a _ _
v
—
_ _ - i -
i" _
' '
-
! I
1
Wsiadać przynaglał minister
pożegnanie
Gajowi wyprężyli się
się nad
biorąc
świadomość '
%chali
I
—
— Nie i więcej się
— —
—
wie i bez — Przyzwycza- -
si-ę I - świadczonej
_ I pan mnie
—
— z
postrzelić
u „'i :
' ~
'
i
—
—
—
—
—
— __
—
— —
—
Wesoły ton nic
słyszała dzwonienie tram-wajów
i taksówek
Stanęli wreszcie
na
czyniąc jego nie- - sani- - Łotociową
— chyba jego przyjaciółka — wtrą
Komar — przedstawił jako
adwokat
Arnold zadowoleniem
wyjatkiem Komar całkiem przyzwoite
towarzystwo sekretarzem
czele
tej George lusterku nan"
kierownicą Kattclburgera
niej przez moment Sytuacja
komplikowała się nieprzewi-dziany
Cóz poradzić? Nieobecność
Zabawy potęgowała tylko
losy lej Przybycie nieoczeki-wanego
pasażera objawy
Kattelburgera potęgowały znowu
Pomyślał ukrytym koszulą
i prawą bardziej
rurami Miał ""'-'vj- V atut dyspozycje dotyczące oiaiin
nR
Kattelburger głowę
każS naJglośnieJ
oczami
obserwował
v„„„_
nią
się potem
punktualnie godzinie do
tej Marek była
Ubrana w granatowe robocze wypusz-czoną
kraciastą koszulę wyglądała jak
setki dziewcząt w Toronto mających za
spędzie niedzielny wieczór z boy-frende- m
— wviechać Oueon staranna
Highway Hamiltonu tą barbarzyńską
Po zatrzymać się mamy tak powszechną uczennic
głośno marszrutę
tym razem ra
dością upodobniła do
nigdzie z
słuchawkę war-knął
i złością ją położył
Interwencja niespodziewana tern —
wydać siebie Pier- - w przed aparatem telewi- -
Komar: zyjnym Obok leżała
Konrad wykrzyknął zaciekać-radośni- e
Już myślałem więcej programowi
gim fotelu wyciągając długie środek
żałować pokoju siedział niejaki' ponoć
stało mruknął otwierając Wysockiego
sadowiąc przypuszczała jest pilnującym
tam iwr-lirirWJ:- ! JH %JWVVfc
zowa
ailullu trzeba do za raz kieszeni tyiko w
wskazówek wykonanała od wykonujecie mo- - w Wysocki odzywał wcale
luAdiy się uiu- - rozeirzał po po nieudanych
w — zamilkł
kapelusz na'imnieiszei oica czv
SkWtoW list po raz do jak
mu wskazał Zuzę wszyst- - głupkowaty
tym zaadresowaną w terenie n rc7vcK
tej wyszła do krzątającej się
nip
z sam zuoiai pan w przyniesienia
go za w zeszła
Niech do „basementu" do
Przeczytamy kim którego
"bbbkniej? pokerowym
wierzyć się wyślizgnęła się
rękawa pan od od domu sąsiadów
do
go
Wpół do czem postawił pocieszającą Złamania
jechać do doktora Krupskiego Za bę-- Kości cale Zostało nadwyrężo- -
jest
się zaraz do łóżka
telefon Krupskiego Żura- - przygotować dłuższy pobyt
go No Czy
zwrócił się do spytała
jej — niekoniecznie po--
spokoju dokładne
okład połowę bólu ogromnie zówki postępować z nogą
wyciągnęła rękę do biurku
i_i_io
podkładał pod mój nieszczęście! załama- - = odsunie ręce oiład iuł
lodu Po _ to z "''"" "'I rinn: n_ nu lisiw„„i urazła Własne wka7anp jęczącą lulf który ninmnillmn „lpr1
vj i_ --u i„a„:„ nun
absny kondukt się bardzo po- - „małżonkę- - n™M komX Jbffi
oprzytomniata aopiero __r 7 ™™iu :"''
nrzenrowadzke ry' Pastwo czutycn „isi„„-„- _- dałei
wyswoDoozna „„„7
mieuuicą
dobrze krzesłem
Spuchnięcie Dopóki Halina
Halinę mógł zdań
uległa
naprawdę rn
zimne poprzednio
przez nawet
zapyiaia
z
bolało?
Prawda straszliwie
Pieszczotliwie
Mógł
Stało
za
Zuza
teffo ze
głos
w
w
w
O
w
w
rrrD mn ov
az
VIII ldUlll W IJUlllIJ UU CIU- - JV--J U"UU J'V iiiuuiy
dzić sie na Ło- ""i „„ - loze się -- ' sfM od
z do
się jej
od aicuiu w™
U7H okła- -
nie
pod
wsiadać!
Wszyscy
— Oddałem jest siedem sztuk!
oznajmił
baczność
No jazda!
panować
pewnej zakręt
jej Ma "się zirytowaniu - nogę? _ szofera:
nie _ powinno lód po- -
gazę Albinie raz słyszę to odezwa- -
leśniczówkę caiowi Hto Dan sje mÓ£lbv pan
Panicznej do otwierania bramy współczując mi nie
poraził
przesadnym
ich
zebv
DSa łoi
r„nAn
sku- -
7
— jAvnunan
odpowiedzi
przejechaniu
się
sje
Kattelburger
przypadkiem
zapakowane?
nią
Czy
Trudno ministrze roziozyt rę--
ją
pan I
skarcił żartobliwie całas po prostu
ten dowcip Nie mam
No kochanie
_ żonę tak do-- isz powiedz lubisz
minister LuWę cię
Nie
To już
Brawo
jaki przybrał
Jechali miasto
Doktór Krupski się przyję- -
™ri-n-a aluzję do cie W bramie czekało
na
skinął głową
ciebie
na
chwili
na
strachu
mógł na
pierwsze strachu
wła-sną
skórę
wychy
zanadrzu „ Gdy o
dał gotową
na
miar
przed
umyślnie1 acz
się
tak jakgdyby istotnie nie
wychodzić
Sygnałem trzykrotny dzwonek telefonu
Stary podniósł
11'allo?
na pomyłka
stanie
na dru-zobac- zę
na
znajomy
schował
wymuszony
a
bawić
do
do i™ Inniwic
Georga
wypuscii spytała pretekstem
wyjść
partnerom starego
nic kiego na przejście
godzinę ma są
dzicmy ne nie
pan ne
na
nabiera to
wdzięczna
mruknął
gajowych Której ei„
''"'u rifAT "d yy aby
ań
o SH
W
M„lŁ„VxB OHJ ™ilioioa ibu
ootoconej pon- -
starannie
przysunął
na
sip
Jrzjmał
pocieszył
takimi
to
rzuciło
do
to
4
tu
są że
mi
W
to
na udzie-lił
minister' pacjentki dwóch
samym
to
iŁCŁ
wyglądać
wypadku nie miał
możności z Haliną z niepokojem
śledził wyraz oczu gdy mówiła:
— Mam nadzieję że pan minister zechce
mnie odwiedzić
A gdzie mieszkacie państwo?
Łotoć wtrącił z
— W „Bratni Schron" Nr 4
Halina nie zaoponowała
Łotoć odetchnął Po chwili przeprosił obec-nych
udając się do telefonu Połączył się z
domem Odezwała się Wąsalowa
— Słuchaj — przemówił zwięźle i rozkazu-jąco
jakby nadawał depeszę — Za chwilę
przyjadę z Haliną rozumiesz? Zwichnęła nogę
Tak naprawdę zwichnęła na polowaniu Przy-gotuj
wszystko co trzeba i pamiętaj: Mów do
niej Wando i traktuj jak Wandę!
VII
Upłynęło kilka dni
Konar odwiedzał ją codzień
bukietem kwiatów — róz albo storczyków By-ła
dziesiąta wieczór Łotoć który zawsze znaj-dywał
jakiś pretekst do wymknięcia się z domu
aby zostawiać ministra z Haliną sam na sam i
teraz wyniósł się do kuchni przeprosiwszy ich
w rękę — Ale ja również proszę o grzeczność jak najuprzejmiej
nietytułowania
go
że
owszem wypowiedziała
się
Jak
przygotował
się się
W
porozmawiać
jej
pośpiechem:
Augustynowie
ROZDZIAŁ
poprzedzany
Konar położył na stoliku nieodzowną bom
bonierkę i przysunął się z fotelem do łóżka
Wyczuła w nim zmianę Był jakiś skupiony i
uroczysty Przejrzał radiowy program pokręcił
guziczkiem i nastawił — Budapeszt Popłynęła
cygańska melodia
— Co ci to przypomina? — zapytał
Uśmiechnęła się
— Nasze pierwsze spotkanie — odrzekła
— a wydaje mi się że znamy się Bóg wie jak
dawno
— Ja mam to samo wrażenie widocznie
powinniśmy się byli spotkać Szkoda źe nie
stało się to wcześniej kiedy nie byłaś jeszcze
o-trozn-óści
w obchodzeniu się z bronią tariuszów z noszami Ułożyli wnieśli na pierw-- Dostrzegła w jego rysach jakiś 'szczególny
— Bardzo przepraszam panie ministrze — sze piętro ao gaomeiu wykonali ię czynność wyraz jakiego nie ujawniał dotychczas Oczy
sumitował się leśniczy szurając bulami w jspjawn!e_i_ fzybjźebynie wywołać zbiego- - surowe i-prz- enikłiwe --zwilżała' tkliwość i jakby
wlska przed Bramą DbktóTlbadał nogę grun- - nieśmiałość zarazem Wyniosła głowa przechyli- -
lowrne prześwietni ją aparatem nuemgena po-- ła Się dODroausznie
ii umil miii iiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiin iiimi jj nł
Kartki
świąteczne
Z ŻYCZENIAMI
i ź£s£
i --zźzz&r
t jnv
rX Śfe
BOŻEGO --NARODZENIA
i NOWEGO ROKU
po polsku
w pięknych kolorach —
nowe wzory
' Cena: Pudełko 12 karłok
x kopertami $100 J
wraz z przesyłka } ' Tr_J!u_ż__m_lożnliray n!a_b„!y_ć !__(! ft
{ 1475 Quoen St W Toronło 3
Ont J
"M
Polski ikład towarów lelainych farb
naciyrt kuchennych oraz przyborftw
wodociągowych I ogrzewania
J & J HARDWARE
J Stefaniak właściciel
745 Queen St W EM 6-48-63
Solidna obsługa — Niskie ceny —
Bezpłatno porady w sprawach kana-lizacji
1 ogrzewania S
857'
BÓLOWI W KRZYŻACH
można zapobiec
Uói w kr7ył!(ch często Jest powo-dowany
ospałą prucii nerek Gdy
nerki przestają działać normalnie
nadmiar kwnsów 1 wydalin pozo-staje
w orcanl7mlc' Wtedy włnsmc
może przyjąć ból w krzyżach uczu
dc zmęczenia ociężałość lub przor-wonl- o
spoczynku To jest pora aby
znzyc pigułki Dodd'n (Dodd's Kldnoy
Pllls) Pigułki te przywracają nor-malne
funkcjonowanie! nerek W6w-cza- s
poczujecie się lepiej — będzie
cle lepiej spali — lepiej pracowali
Zaonntr7clo tle w nlBułkl- - Uodd'a i (Dodd's Kldnoy rills) juz teraz
Bezpłatna próbka
tabletek na
REUMATYCZNE BÓLE
Jeżeli nie zażywaliście jeszcze
pigułek ROSSĘ TABS na do-kuczliwe
bole związane z reuma-tyzmem
'artretyzmem lip dla-czego
nic spróbujecie tych pi-gułek
DZIŚ na nasze ryzyko?
Pigułki te zażywało tysiące ludzi
podczas ubiegłych 38 lat w Ka-nadzie
i Stanach Zjednoczo-nych!
BEZPŁATNIE DLA CZYTELNI- -
KÓW TEGO TYGODNIKAI
Z radością wyślemy do Was
pełnej wielkości paczkę bezpo-średnio
do Waszego domu Za-żyjcie
24 PIGUŁKI BEZPŁAT-NI- E fJdybyścic nie byli całko-wjci- e zadowoleni z poprawy
po użyciu naszych pigułek
zwróćcie nam nicużyte i NIE
PRZYSYŁAJCIE NAM ŻAD-NYCH
PIENIĘDZY
ROSSĘ PRODUCTS CO
Dept-0-1- 4
Box 772 Chicago 90 Illinois
Wyylimy z KunadyJskleKo Hlura i Ciem Opłaconym
ADWOKACI
JAN L Z GÓRA
ADWOKAT _ OBROŃCA
NOTARIUSZ
1437 Queen Sf W -- - Toronto
Tel Biura: LE 3-12-
11 Mieszk: Oakville VI 5-12-
15
v sos
GEORGE BEN B A
ADWOKAT I NOTARIUSZ
Mówi "po polsku
1147 Dunda SV W Toronło
Ttl LE 4-8- 431 I LE 44432
s
q" : ŁVgi!fll j
i a i Nvwjf
tum
W
wm m
wmm
III
mm#i KHtl3 BrSH
siliKiMl
RłK3IKłW £'jifs1WfHiaWr'liNtiłt&fWAhilił i
isii
yi g Łt 'jiiitrjfs i fi
ftWMfmł mm iliiiii:'
m Wfw- - %
m mim
liwMb
iIpiI'--
iŁtiiJn "W~a i iflili! Mmmmii
ml$ifwfllmmimmi'
ix r Ł':"i T ttf "
i:iiT?-ivi!3f- ) MS ftlJJIfsJrlmtMllm(Hlta r5H5 WfKmwt- - mrmwmm®mi iMWiSltf2BlWilSZinM"aXiI M fts4 mmmmmm?™m
V
Object Description
| Rating | |
| Title | Zwilazkowiec Alliancer, November 06, 1957 |
| Language | pl |
| Subject | Poland -- Newspapers; Newspapers -- Poland; Polish Canadians Newspapers |
| Date | 1957-11-06 |
| Type | application/pdf |
| Format | text |
| Identifier | ZwilaD2000152 |
Description
| Title | 000377b |
| OCR text | ®M ffiBffikkUkttBB!ttHWd8S Ttit&STluJ gsimaisiaffisijffigsHffi iiNinijiejr":rithwrvA'jifił'i J!-Vjrnn- m„ fym1 SPą 7 ne - BJ kirk- - m 3PaI- - obacfcl 'A'K boi Ava - '— — - m im i i i jh yn iii '--" --j- - _-- - -- - - _ - ni „ r - vłir™i5 ' st 'W" ™v icn juji i-- ji r-wr-tMTi-- łwi Airi „n-Ł- m 2 TfWjłT-rjru-fKm-łw- nr" bh i TTa 'f" ' sv i-r-i" 7Jii ji - c" u n "wj ttit "rr-T- ? '11 t ii iii i ii i ii rr —mn imin i- - ' " a i łi'7j--i hmmhm t-- rla do domku bez Je- - ni nia to zaintp S " i„ionin towarzyszki rin 7ahawv pociagnęia jej zgrabna sylwetka "V i„i r nnprWla :1P cnnir7pniom UArtTn l(tlł" Ufy- - r ut'UJ4 1WJJJ(ł niz najostrzejsze słowa Nie " nia uwasi nawet baczny na wszyst- - Id ani George Nawet _t-„i- n usunął sie tylko daiac iei -t-- il-ł u scnuuAi tntńun- r-lapp H—n r—fnmn- i nrn„itłl z W bitnym akcen-t-na- w pi™!ji i Arg V0U iłlisiei miuei: — uai- - Inich00 oapowiemwi — ie& — j spój- - i'J -- _ nnnrol ct"WlnrH7a łan iroł iprowo na 'uiv imj Łv Jcol po dole ___ LISTOPAD 5 — 7- -' STR 7 llffffS _i uwaee tvlkn timbardziej gdy %__ cudzoziemskim (Noyęfhber) ucuigc Uięć PiaieJ Jacek Pollsh — dwuznadczonbireze lepiej od —mara — Odczep się — warknął po — vue pani jest Komar zostałby bo- - słowa wj°blła zdzmima- - mink? - f Myślałam ze wiem przez skórę ze oto z myśliwego ja- - araCPwyPadl mu z ust i spojrzał pan Ł} siP i _ n „ „ a£#J f i " I na lak-a-Ś Z tePn lIaLl " u'u "-"-n faq a — uic ta liuij-- _ -- _„_„-„ -- „l-AJ l " ' nini lisi od zanawy °"Zir"laJu Qo sementu mi wszedłszy z na spostrzegł ?= "'" Arnolda i no t1 V" h „n 1-- -c-tl- -- ' WJ w jbu Mam przecisnęli między jakiemiś skrzyniami pomyślał przecież Ł jwvvv - Ust od Marka - plątał się zaskoczo- - piecem i grupką niezwracających na nic uwagi J"il-il- - °sobą listono- - zartych polityków i dotarli stracone że posiada w :2P lk0 róniei do pokoju w októn--m NWną smukłą Wondynką ubraną w rym miało się odbyć spotkanie z Markiem nikt nie wie NYlHP'5 przeszkód ta letnią sukienkę (a słońce Oirzasnai zmianie niemiecku dodała zostań Sf° Fuehrcra basementu nrctAH Otton bacznie drzwiczki i kierowni- - będziemy drzewa za jej plecami) i uśmie- - pjnał sie Georgów] poczym „ifałwok z k Bronie? szelki ™ g - spytał na IA ftsi? do mego owym wargami na stojącą w drzwiach Była dla wiszów radia: Od tej chwili słowo wypo- - padek jak najwyraźniej jak u lalKi obiektem daleko ciekawszym — znanym wiedziane w samochodzie powinno być słyszane nce inm IWB dla RG 55! -- „_„ za cy ze Pan lest naprawdę George Chmiel — wiem z przeszłości Komar natomiast zprwnł ia się raz jeszcze a gdy skinął głową się z krzesła otworzył usta nim jednak zdołał 2 torebki kopertę i włożyła mu ją do cokolwiek powiedzieć spostrzegł ze to Marek to wszysiKo wyuumaczy nie Marek i opadł z powrotem na Laśmla ąofge się uy zysau na czasie iii-a-c się wyjął z Kieszeni oKuiary i uwaz-- Łozjł na nos poczym rozerwał kopertę „Z różnych powodów plany moje mu- - ulec w ostatniej cnwiii (pisał W pokoiku znajdującym się w ba- - rzeczywiście czuł Ziawe -- k spodziewany jest Marek? wykrztusił George ponurym objął Nazywam przedstawicielem Marka od list dla Kattelburgera Kattelburger przyglądać mendę przed pan w 717" „'L"W1S„ H' M °?e"!L ?°mar dł" uwaTniezacTjac uf Sj pMieuuisci rUjuc r-- uu gi na wiercaceg0 sie nenvowo na krześle Ko-ic- h przedstawi się jako moj adwokat i m:lrQ ctnion„„t „ s „ zjjcfcfcreczy Kattelburgerowi który ArnoldoWi który poważnie °zaniepokoio- - iMU?oirz)nia pan HlCpmeM uo zo- - wypadkarnii jakie 1zegrały się pr2ed wejś- - Kieuia cv - - "- -ł ciem do domku przez brudne ąlonywac rozporządzenia Kattelburgera ta scenę" — wydawała się ona Hory odpowiednie dyspozycje zawarte ma chuvnp „iproaina 'pnciJ„ k„j„ piśmie mego nadzieję ze zowane Nle zdawa} s że la jako moj adwosktaotsowwyakćonsiaę pbaęndzisecisdleo dmaol---- cdoa zaakt0crhówwile majzanamlaocwycićh roli nie wniieedządcoymch ach W przeciwnym bowiem razie nara- - =- - na„ł wm iae „„tn„n - Ik ł„ll„ „o r:nł„i„oAł„„ Uo„l„ -- Jtvy "-- y w jwi cuiui-o#Lun- i ao ia- - M At 5r ie J l4llł "ł'ł'"B"a'"" jących tylko tytuł: „Skarby Hitlera „_ U ten doręczy to na imię jej Niech i na nią uważa podobnie zresztą jak na Kattelburgera a szczególnie na Komara W naszych sprawach nikomu nie na leż)'" — Na widniał podpis zama-laysf- y: „Marek Zabawa" robić stwierdziła z uśmiechem była? Co łączyło z lem dołączyły w Ii do innych — mógł znaleźć odpowiedzi Zna tych listów? — spy- - rzędowo J III f nie cicno mocno chcąc auta psy wielkim 'stróż domu Leśniczy z knlhn lfńo --JM niebo nikogo lżeniu to poderwało Idj("a! kr7vkn oburze- - mruk-'[- f zaciśnięte -- C lAPnln-ratT- n jrja? to prędko George spojrzeniem się Chmiel jestem prawnym Zabawy niego przestał którym tej 7 !„„„ --"- -- okienko jeszcze v__-- Ł imMi na r ' by Press się n któ- - się — — — i się j list - nie e i lub jej orientuję Zabawą? Pytania dotych-ni- e nadawcę '' IJ£igBBgaEn££BłBUMIW&lSMłB Jurkowski rani IViiMi®t:i®w® się skądże złamania uiadaniem obec-nych polecenia Żadnego drgnęła — bandaża choćby panią WsielMe autorskie 7aMreione rcsened AUlancc Canada pana Jeżeli boisz gazie może w„„ :":" 0„-!ir- ł nntnnn Marea a!e właś- - domu i"J" ' zrozumiale przekazane otworzyła za na za gdzie George kolo zaś i na tylnym — I co — spytała z kieszeni list ponownie przeczytał go ~lvtt' Ltd Ont na na prowadzącej do jakgdy-by nad — co potem? spytała — — odpowie-dział jej ukazując się samochodu z rewolwerem Ona to a' on z dojrzał twarz starego a sposób zupełnie obawy o Han-kę jej obawy o o aparaciku rękę nie ŚWatn "" jhk pana dwór T "iv noijoinu tinm narWioio H7inłala łn kierunku rn samochodu w zostały wsunęła Zuze Ibi panu Karek) Zuzie teraz całą inoiffl Mam sobie robić "a'v Zuza ufać Wcy 7analp Ł-- ' 1957 Może tym Mam pana usiadł Zuzy Zuza uważnie się wy- - pią sygnał spodnie i nie innych Elizabeth telewizją Zwykle o swój wy- - jechać nia kierunku &W kręcąca noskiem Oakville stu Bronie Zuza Dowiesz Miller nagle oknie dłoni skurcz Marka chwili pod jeszcze jazdy lr?ez uniósł skrzy: eden niego ct„„o Komar Marka wpół Hanka modę wśród drogi dentek nie z nich Musiała prze-cież miała zamiaru domu był Wysocki ze spowro-- była tak że widełkach Jakaś mruk-- nikt nie był z głosu nął siadając wszy odzyskał na dywanie Hanka pod-- stary draniu pierając brodę rękoma i udając z że cię nie wieniem przygląda się zaś nogi jeszcze będziesz że tak Mister Andrew's się nie Arnold starego Hanka jednak drzwiczki się między Komarem a ze on poprostu Kattplhurtrprpm Miprh nani iprlłip orfoip HproUfru7pm ilp ra7v __ ! MWMMV VIJ1 fU JMW Ul„ U1 K#VW W W W nauuuuigc i-id-iuL uyi usii zwrócił się Zuzv Nie przeszka- - pokoju oglądał nią a nawet poszedł go do powoli się z azairii uprzedzam że niczyim intere- - za nia na górę niby do łazienki krzesła W mysi pana Zabawy nje iezv by nje poleceń Nastrój był sztuczny i Siary tej chwili ja rozkazuję a wy Marka Zabawy Reke którei trzymał re- - nie sie prawie Mister je zydMdiiuwii wzruszył wolwer schował do kieszeni Andrews próbach pociągnięcia dymi ramionami Widocznie mnie więcej ufa siedzących samochodzie 'Moja obecność Hanki za język również sama Hanka niż wam Nałożył skierował się tntai "nip ipst nr7vnar1knwa iak wam sip wvrła- - nie miała ochoty Przeczytał wtóry zaklął wyjścia Udamy się teraz samochodu ie TeŹGn achowvwać sie będziecie tak iakbvm Eościa Do tego telewizyjny program był io i spojrzał na Zuzę Podała drugą lej pani na A wobec-teg- o byl jednvm waszego dobranego grona zwykle Ie razem Ottona że nie się tutejszym pro-- nńirMo oarii- - 7arfnwnipnin Pn sypnalR Marka Hanka nndninsla lburgera Od chwili_ pan już wie co szę niech pani prowadzi Otworzył drzwi i kich Marka ' się z dywanu matki Co wiedziała? ją te się na które pani że się ją pokoju iim Kim jest? siląc się kuchni pod ze Komar uchwycił z tyłu rękę na spokój spiżarki piwnicy z konfiturami Niechże teść nie robi głupstw To panią chwilowo nic nie obchodzi ' Stamtąd szybko przeszła teść pokaże ten list go zobaczy- - natomiast chciałbym wiedzieć jest pani i garażu z bocznym wyjściem znanym 'my co dalej robić Temu Markowi nie można ten facet siedzący ' głównie Wysoc- - To pana też nie' obchodzi Dowie wązkie od- - strzepnął z dłoń Ko- - Zabawy dzielające ich dom ' ~ -- —" y - - Elid I I Mf ' I _ Zygmunt T7 gj I Ej łlMflfnnlfl i_ tvlko wioftinn — wipppi Gdzie odrzekł —'Już namesm Toronto i — Mamv i 'l i powtórzyła — — — — — — — — — i !w ia ?% MM t — — i — — i — — i — — z -- n — i — — _ — i — — i — — Trzeba będzie za- - diagnozę nie tylko Warszawie co wprawdzie zbyt groź-- jL — Panie Trzepski niech odszuka jednak trzeba i doktora ul nim wia i się z nim Chcę — musiała leżeć w szpitalu? — i co już pewnie nie boli? — Haliny widząc ze wyraz twarzy nie pani zostać domu Zaraz dam pani wska- - — Ten odjął jak należy chorą — pani jestem — rzekł siadając przy ii — t i --"sniczyny usn c i„:„ Unisicr ręce plecy Haliny Ach Boże - - - -' _ - - £ mech pani sie — la lesniczyna — irzeba zrooic z y- - yau nutuujy u y v w —j vtv e nic potęgo ze pan minister nie - oz m - --- Dźwignęli ja z ziemi i nieśli zbiegnij' lód' _ ? = R aut które jeden z sprowadził _ Nadjechała druga limuzyna wy-- v ""v'" „ n uMń-~nAVhWo- 1 flłii : nnUir n rrnlnim 7it-- M n i trt ił cni --mm w nncninnhtl i iiiUAaoLiii hoiulłv uuułuiiii ojy uu aji Mf - vłVrf vwu w whuimuivj iUM-UJia- il 6a1Vv- - MUJa uŁ V5culw " " ?'" "" _„ j„ „„ „ „„„ ir~A„lm Drnni l 7n r minie! nv która nie toć Konar z leśniczym wnosili IvulldI uual Błv iciuiu --m™ „ „v bV"" - " rimn kn- - r r— jiwui nam cwaunnwoko jjnwłnwnw „ rzekł: na zechce mnie odwiedzie Przez --- — — -- w — -- - t_ t-- % -- i :i_ _u: _:_ -- _„„jl posuwał ło nich w trosce T -- '„r TL ± "™'J toznu v ""51 :":"? fi: V"? "_ Dni M:~:l I ~!n nlnAmin lnńniqt)nir HAn Clfl ln w w iiuiuaiize — tiuwwdi mc iiics ijuwtmęj cajjr tUxa 0v „„ „- ttnnii - „ T_wnłałni ia te idiotyczna do J _i_1_ J AjA l!Jnnłin" i - - — Halina "-- j-" - t 1 i i ~ zajau4 uu nujej w „uieuau — powtarzała w a- - „„„- - jj r j- - „ „ '„ n tocia Trzeba brnąć FKif Zrobi pierwszy opatrunek Mam men tacn nogę z --- -t - - " ' z „- - klóry chwili roaowni czocny i przemywata nau - -r-- o-- o- - ~ Ma pan lód? No to jedźmy Konar się łozka Znał masi-i- n wyrzutu - zdecydował Konar się na tego wypadkach w mówiła wpół przytomnie Uozyli w aucie bokiem na siedzę- - kostce było jednak za duże aby wymiarko- - bał ze mogło się wym-- i noee otulili nlPrlp™ ałw ia możliwie wać z pobieżnych oględzin czy noga knąć zdradliwe słowo Teraz widząc że przy- - _!' " ' J l r _ t Jil r-i- lri flńKln ii f nnlmił w wstrząsów złamaniu z--a & n Tl iiłi--i najlżejszym uoiKinęciem uo uuua a -- Nn m„ „„„„ Halina r7iirała na Dopiero Ułożyli ją w aucie tak jak a toa ruszyły z mieisca oświetlając strze- - dy z lodu uśmierzyły ból Usiłując wygodniej gdyż lesniczyna podłożyła n '__:_ Munczące drzewa Halina wyczerpana łza- - izy powtórnie uciszyła nieco Pochlipy-- — L?y ziamaiam nogę: jeszcze rzadka Konar zaczął ia pocieszać: — — odpowiedział Ko- - wB-N- ic sie stało Wandeczko nic cicho nar — Czy juz nie boli ze juz nie boli9 — Ocn tak me indtiu pu- - ją za ramię uchronić jęcia ruchem które unosiło sie na wy-- _ To ścięgno tu ' gładził jej rękę nie widzę — ją i się do le- - oczy i patrzyła nieruchomo nie ćnif-7vn- v wyjął siostro W auto ?c co sip 7 nia H7ioia rinniorn ncłrv ból nani obłoży teraz kos- - silnie aż syknęła Jeden dalece zawył pasji łł nawet 'A-ski-ej aniżeli Środa Copjrlght Barczo 7„ należy rnnumin dalej? Arnold fotelu Może hnwinm uniósł pani pierwszą słoika na aa zwrócił dziesiątej ścięgno położyć książce połączy uprzedzić będę Może lekarz cnajc ostrożnie Jagusiu pewno h£ IIICUUUCIIIU Łotoć rodzaju urywkami łóżku patrzeć siiocnaniem toorzyla poduszkę gotowi? Sionki szoferowi leśniczy salutując na na Halina starała bólem chwili knehana l5zł tkę wata pani watę? Minister rzucił w i krzyknął złamałam wyjąkała Mam panie ministrze Tyle starczy? 7" Ależ głupstwo Zaraz przejdzie Dopiero na damy Zwalniać na zakrętach idioto! — uspokajał Konar tern ceratkę no i — Panie bar-- juz drugi słowo przed rzucili ipst zmartwiony? zapylał miękko ia Halina Czy nie minister gotowości „mezowi" zrobić łaski i kląć tak brzydko? blask reflektorów któ- - j poczuciu niebezpieczeństwa z z kun-- yjerniejszy widać przejął zp w wnił w but =? pana bólu i w A„'uzv : rapii z hnkiom Tn cłir ntrnia vv- - ™ w nie raniąc "'eSpodziPuarn cn-7t- nt cłr-7- hi Tirze-- Haliny Nie leżąc " :-- m jęku Za ministra — krzyknął nas poza- - sdnak w tvm hvło gaf fv" leśniczego lęku r1 Pol'JJ z bahvanami! — zęby 2uto Przed gankiem na którym bielą- - DOStAniA _ 1 CłllTSPA '$ -- uu icaiił--- i się pytania i teraz? stołek George Zuza rrrfT'in nrnat nnnn!ni Ależ nogę oeczko — panie — jjoorze przyrzeKam — oarzeKt caiując ce Łotoć — się pilnował żony oto skutki mnie zdaje obie- - Kosar mowie Wojtusiu tej chwili wypadł niewłaści-- jakoś odwagi Łotoć odciął namysłu: spróbuj poyi-rraj- ac ooiece osoby mnie jakpan miałem spokojne zawiódł się mea culpa! Konar zabierając się wiązania powinna była pani była daleko odchodzić wtrąciła względu mógł ktoś chyDa ryiKO pan ukłonach Konar spojrzał zegarek iijLłVi-- v sauaawjmwmij&mjiufrji-jjainiw- j :]i::m]J"TJ—r ':?'"" '' 'immmmimmmmĘmmmmĘmmrmmmmmmimmmmmmmBmmmmmmmm i'':~--''i--j r- :i ii - 1 I 1 na ''ZWIĄZKOWIEC" ' Brzezina prawa JlTi l'm' ćioi-i- i teraz Halinie przez watę trąbki przez cił je Z Z w w w u lu ""-'- " umioi dalszego Hoii i za do - bo-- ny do IH in Kattelburger siedzeniu Kattelburger na w skrzyżowaniu zastanawiając A w ' " " - j i a _ _ v — _ _ - i - i" _ ' ' - ! I 1 Wsiadać przynaglał minister pożegnanie Gajowi wyprężyli się się nad biorąc świadomość ' %chali I — — Nie i więcej się — — — wie i bez — Przyzwycza- - si-ę I - świadczonej _ I pan mnie — — z postrzelić u „'i : ' ~ ' i — — — — — — __ — — — — Wesoły ton nic słyszała dzwonienie tram-wajów i taksówek Stanęli wreszcie na czyniąc jego nie- - sani- - Łotociową — chyba jego przyjaciółka — wtrą Komar — przedstawił jako adwokat Arnold zadowoleniem wyjatkiem Komar całkiem przyzwoite towarzystwo sekretarzem czele tej George lusterku nan" kierownicą Kattclburgera niej przez moment Sytuacja komplikowała się nieprzewi-dziany Cóz poradzić? Nieobecność Zabawy potęgowała tylko losy lej Przybycie nieoczeki-wanego pasażera objawy Kattelburgera potęgowały znowu Pomyślał ukrytym koszulą i prawą bardziej rurami Miał ""'-'vj- V atut dyspozycje dotyczące oiaiin nR Kattelburger głowę każS naJglośnieJ oczami obserwował v„„„_ nią się potem punktualnie godzinie do tej Marek była Ubrana w granatowe robocze wypusz-czoną kraciastą koszulę wyglądała jak setki dziewcząt w Toronto mających za spędzie niedzielny wieczór z boy-frende- m — wviechać Oueon staranna Highway Hamiltonu tą barbarzyńską Po zatrzymać się mamy tak powszechną uczennic głośno marszrutę tym razem ra dością upodobniła do nigdzie z słuchawkę war-knął i złością ją położył Interwencja niespodziewana tern — wydać siebie Pier- - w przed aparatem telewi- - Komar: zyjnym Obok leżała Konrad wykrzyknął zaciekać-radośni- e Już myślałem więcej programowi gim fotelu wyciągając długie środek żałować pokoju siedział niejaki' ponoć stało mruknął otwierając Wysockiego sadowiąc przypuszczała jest pilnującym tam iwr-lirirWJ:- ! JH %JWVVfc zowa ailullu trzeba do za raz kieszeni tyiko w wskazówek wykonanała od wykonujecie mo- - w Wysocki odzywał wcale luAdiy się uiu- - rozeirzał po po nieudanych w — zamilkł kapelusz na'imnieiszei oica czv SkWtoW list po raz do jak mu wskazał Zuzę wszyst- - głupkowaty tym zaadresowaną w terenie n rc7vcK tej wyszła do krzątającej się nip z sam zuoiai pan w przyniesienia go za w zeszła Niech do „basementu" do Przeczytamy kim którego "bbbkniej? pokerowym wierzyć się wyślizgnęła się rękawa pan od od domu sąsiadów do go Wpół do czem postawił pocieszającą Złamania jechać do doktora Krupskiego Za bę-- Kości cale Zostało nadwyrężo- - jest się zaraz do łóżka telefon Krupskiego Żura- - przygotować dłuższy pobyt go No Czy zwrócił się do spytała jej — niekoniecznie po-- spokoju dokładne okład połowę bólu ogromnie zówki postępować z nogą wyciągnęła rękę do biurku i_i_io podkładał pod mój nieszczęście! załama- - = odsunie ręce oiład iuł lodu Po _ to z "''"" "'I rinn: n_ nu lisiw„„i urazła Własne wka7anp jęczącą lulf który ninmnillmn „lpr1 vj i_ --u i„a„:„ nun absny kondukt się bardzo po- - „małżonkę- - n™M komX Jbffi oprzytomniata aopiero __r 7 ™™iu :"'' nrzenrowadzke ry' Pastwo czutycn „isi„„-„- _- dałei wyswoDoozna „„„7 mieuuicą dobrze krzesłem Spuchnięcie Dopóki Halina Halinę mógł zdań uległa naprawdę rn zimne poprzednio przez nawet zapyiaia z bolało? Prawda straszliwie Pieszczotliwie Mógł Stało za Zuza teffo ze głos w w w O w w rrrD mn ov az VIII ldUlll W IJUlllIJ UU CIU- - JV--J U"UU J'V iiiuuiy dzić sie na Ło- ""i „„ - loze się -- ' sfM od z do się jej od aicuiu w™ U7H okła- - nie pod wsiadać! Wszyscy — Oddałem jest siedem sztuk! oznajmił baczność No jazda! panować pewnej zakręt jej Ma "się zirytowaniu - nogę? _ szofera: nie _ powinno lód po- - gazę Albinie raz słyszę to odezwa- - leśniczówkę caiowi Hto Dan sje mÓ£lbv pan Panicznej do otwierania bramy współczując mi nie poraził przesadnym ich zebv DSa łoi r„nAn sku- - 7 — jAvnunan odpowiedzi przejechaniu się sje Kattelburger przypadkiem zapakowane? nią Czy Trudno ministrze roziozyt rę-- ją pan I skarcił żartobliwie całas po prostu ten dowcip Nie mam No kochanie _ żonę tak do-- isz powiedz lubisz minister LuWę cię Nie To już Brawo jaki przybrał Jechali miasto Doktór Krupski się przyję- - ™ri-n-a aluzję do cie W bramie czekało na skinął głową ciebie na chwili na strachu mógł na pierwsze strachu wła-sną skórę wychy zanadrzu „ Gdy o dał gotową na miar przed umyślnie1 acz się tak jakgdyby istotnie nie wychodzić Sygnałem trzykrotny dzwonek telefonu Stary podniósł 11'allo? na pomyłka stanie na dru-zobac- zę na znajomy schował wymuszony a bawić do do i™ Inniwic Georga wypuscii spytała pretekstem wyjść partnerom starego nic kiego na przejście godzinę ma są dzicmy ne nie pan ne na nabiera to wdzięczna mruknął gajowych Której ei„ ''"'u rifAT "d yy aby ań o SH W M„lŁ„VxB OHJ ™ilioioa ibu ootoconej pon- - starannie przysunął na sip Jrzjmał pocieszył takimi to rzuciło do to 4 tu są że mi W to na udzie-lił minister' pacjentki dwóch samym to iŁCŁ wyglądać wypadku nie miał możności z Haliną z niepokojem śledził wyraz oczu gdy mówiła: — Mam nadzieję że pan minister zechce mnie odwiedzić A gdzie mieszkacie państwo? Łotoć wtrącił z — W „Bratni Schron" Nr 4 Halina nie zaoponowała Łotoć odetchnął Po chwili przeprosił obec-nych udając się do telefonu Połączył się z domem Odezwała się Wąsalowa — Słuchaj — przemówił zwięźle i rozkazu-jąco jakby nadawał depeszę — Za chwilę przyjadę z Haliną rozumiesz? Zwichnęła nogę Tak naprawdę zwichnęła na polowaniu Przy-gotuj wszystko co trzeba i pamiętaj: Mów do niej Wando i traktuj jak Wandę! VII Upłynęło kilka dni Konar odwiedzał ją codzień bukietem kwiatów — róz albo storczyków By-ła dziesiąta wieczór Łotoć który zawsze znaj-dywał jakiś pretekst do wymknięcia się z domu aby zostawiać ministra z Haliną sam na sam i teraz wyniósł się do kuchni przeprosiwszy ich w rękę — Ale ja również proszę o grzeczność jak najuprzejmiej nietytułowania go że owszem wypowiedziała się Jak przygotował się się W porozmawiać jej pośpiechem: Augustynowie ROZDZIAŁ poprzedzany Konar położył na stoliku nieodzowną bom bonierkę i przysunął się z fotelem do łóżka Wyczuła w nim zmianę Był jakiś skupiony i uroczysty Przejrzał radiowy program pokręcił guziczkiem i nastawił — Budapeszt Popłynęła cygańska melodia — Co ci to przypomina? — zapytał Uśmiechnęła się — Nasze pierwsze spotkanie — odrzekła — a wydaje mi się że znamy się Bóg wie jak dawno — Ja mam to samo wrażenie widocznie powinniśmy się byli spotkać Szkoda źe nie stało się to wcześniej kiedy nie byłaś jeszcze o-trozn-óści w obchodzeniu się z bronią tariuszów z noszami Ułożyli wnieśli na pierw-- Dostrzegła w jego rysach jakiś 'szczególny — Bardzo przepraszam panie ministrze — sze piętro ao gaomeiu wykonali ię czynność wyraz jakiego nie ujawniał dotychczas Oczy sumitował się leśniczy szurając bulami w jspjawn!e_i_ fzybjźebynie wywołać zbiego- - surowe i-prz- enikłiwe --zwilżała' tkliwość i jakby wlska przed Bramą DbktóTlbadał nogę grun- - nieśmiałość zarazem Wyniosła głowa przechyli- - lowrne prześwietni ją aparatem nuemgena po-- ła Się dODroausznie ii umil miii iiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiin iiimi jj nł Kartki świąteczne Z ŻYCZENIAMI i ź£s£ i --zźzz&r t jnv rX Śfe BOŻEGO --NARODZENIA i NOWEGO ROKU po polsku w pięknych kolorach — nowe wzory ' Cena: Pudełko 12 karłok x kopertami $100 J wraz z przesyłka } ' Tr_J!u_ż__m_lożnliray n!a_b„!y_ć !__(! ft { 1475 Quoen St W Toronło 3 Ont J "M Polski ikład towarów lelainych farb naciyrt kuchennych oraz przyborftw wodociągowych I ogrzewania J & J HARDWARE J Stefaniak właściciel 745 Queen St W EM 6-48-63 Solidna obsługa — Niskie ceny — Bezpłatno porady w sprawach kana-lizacji 1 ogrzewania S 857' BÓLOWI W KRZYŻACH można zapobiec Uói w kr7ył!(ch często Jest powo-dowany ospałą prucii nerek Gdy nerki przestają działać normalnie nadmiar kwnsów 1 wydalin pozo-staje w orcanl7mlc' Wtedy włnsmc może przyjąć ból w krzyżach uczu dc zmęczenia ociężałość lub przor-wonl- o spoczynku To jest pora aby znzyc pigułki Dodd'n (Dodd's Kldnoy Pllls) Pigułki te przywracają nor-malne funkcjonowanie! nerek W6w-cza- s poczujecie się lepiej — będzie cle lepiej spali — lepiej pracowali Zaonntr7clo tle w nlBułkl- - Uodd'a i (Dodd's Kldnoy rills) juz teraz Bezpłatna próbka tabletek na REUMATYCZNE BÓLE Jeżeli nie zażywaliście jeszcze pigułek ROSSĘ TABS na do-kuczliwe bole związane z reuma-tyzmem 'artretyzmem lip dla-czego nic spróbujecie tych pi-gułek DZIŚ na nasze ryzyko? Pigułki te zażywało tysiące ludzi podczas ubiegłych 38 lat w Ka-nadzie i Stanach Zjednoczo-nych! BEZPŁATNIE DLA CZYTELNI- - KÓW TEGO TYGODNIKAI Z radością wyślemy do Was pełnej wielkości paczkę bezpo-średnio do Waszego domu Za-żyjcie 24 PIGUŁKI BEZPŁAT-NI- E fJdybyścic nie byli całko-wjci- e zadowoleni z poprawy po użyciu naszych pigułek zwróćcie nam nicużyte i NIE PRZYSYŁAJCIE NAM ŻAD-NYCH PIENIĘDZY ROSSĘ PRODUCTS CO Dept-0-1- 4 Box 772 Chicago 90 Illinois Wyylimy z KunadyJskleKo Hlura i Ciem Opłaconym ADWOKACI JAN L Z GÓRA ADWOKAT _ OBROŃCA NOTARIUSZ 1437 Queen Sf W -- - Toronto Tel Biura: LE 3-12- 11 Mieszk: Oakville VI 5-12- 15 v sos GEORGE BEN B A ADWOKAT I NOTARIUSZ Mówi "po polsku 1147 Dunda SV W Toronło Ttl LE 4-8- 431 I LE 44432 s q" : ŁVgi!fll j i a i Nvwjf tum W wm m wmm III mm#i KHtl3 BrSH siliKiMl RłK3IKłW £'jifs1WfHiaWr'liNtiłt&fWAhilił i isii yi g Łt 'jiiitrjfs i fi ftWMfmł mm iliiiii:' m Wfw- - % m mim liwMb iIpiI'-- iŁtiiJn "W~a i iflili! Mmmmii ml$ifwfllmmimmi' ix r Ł':"i T ttf " i:iiT?-ivi!3f- ) MS ftlJJIfsJrlmtMllm(Hlta r5H5 WfKmwt- - mrmwmm®mi iMWiSltf2BlWilSZinM"aXiI M fts4 mmmmmm?™m V |
Tags
Comments
Post a Comment for 000377b
